Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wynag...

IP: *.bater.net.pl 16.12.09, 15:32
chciałbym tyle zarabiać. gdyby polacy tyle zarabiali to by nie szukali chleba
za granicą
    • terion premie w górnictwie 16.12.09, 16:17
      > jednak zgodnie przyznawali, że na poziom płac w listopadzie w dużym stopniu wpływa wielkość premii wypłacanych w górnictwie

      No, to musi być nielicha kasa, skoro taka wcale nie bardzo liczna grupa zawodowa potrafi jedna premią rozchuśtać średnią dla całego kraju!!
    • Gość: k77 Re: Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wyn IP: *.adsl.inetia.pl 16.12.09, 16:18
      Racja też bym chcial tyle zarabiać.Prawda jest taka iz jak robia te padania to
      liczą pensje wszystkich tzn.od dyrektora po zwykłego robotnika i średnia moze im
      taka wyjść.
    • aunap Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wynag... 16.12.09, 16:36
      To sitwa u władzy tak podbija tą średnią.Dajcie 3000zł a będę szczęśliwy.
      • Gość: nemo666 Re: Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wyn IP: *.echostar.pl 16.12.09, 16:56
        Weź się k**** do roboty a nie "dajcie mi"
    • Gość: tru Re: Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wyn IP: *.acn.waw.pl 16.12.09, 16:54
      e tam ,zaraz sie odezwa tacy co to "5 lat szukaja pracy i nic". Nawet jak bylo
      rewelacyjnie w 2007/2008 to tez pracy nie znalezli. Moze sa nieprzystosowani?
    • Gość: Leszek. Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wynag... IP: *.chello.pl 16.12.09, 16:59
      Ładnie to cwaniacy obliczają !!! np: prezes zarabia 10 tys. trzech
      pracowników w sumie 4,500 i średnia jest ok. Brawo.
    • panbramkarz Niewielka poprawa na rynku pracy i wyższe wynag... 16.12.09, 17:03
      To sie nazywa sila statystyki ..... za komuny nazywalo sie
      to "propaganda sukcesu". Statystycznie to my mamy idealnie wszystko
      nadal tansze niz na "zachodzie" zarobki rosna ..... a ludziom sie
      zyje coraz gorzej. Dlaczego nie ma statystyk realnych np.
      na "zachodzie" 1 litr benzyny kosztuje 2 euro w Polsce 1 euro i
      na "zachodzie" na 1 litr benzyny pracuje sie 10 minut w Polsce 40
      min. Mnie osobiscie nie interesuja cyfry ile zarabiam i ile co
      kosztuje mnie interesuje ile czasu musze pracowac na bochenek
      chleba, paczke papierosow, butelke wodki, kilo kaszanki itp. A
      wzrost plac nalezy wyliczac wedlug wzrostu w danych grupach
      zawodowych i podawac w zlotowkach a nie w procentach bo wzrost
      pensji dla robotnika zarabiajacego 1500 zyla miesiecznie 3% to nie
      to samo co wzrost o te same 3% dla prezesa zarabiajacego 200 tys
      miesiecznie. Po okresie "kreatywnej ksiegowosci" nadszedl czas
      na "kreatywne statystyki".
Inne wątki na temat:
Pełna wersja