Gość: E
IP: 77.255.62.*
19.12.09, 10:31
A ta Pani blondynka to rozumie różnicę miedzy renta i emeryturą? Ograniczenie
wpłat do systemu, żeby nie rozsadzić przyszłych wydatków? O czym ta Pani mówi?
W jaki sposób degresja podatkowa - bo do tego sprowadza się ograniczenie wpłat
do 30-krotności płacy średniej, wpływa na przyszłe wydatki??? Ona wpływa na
bieżące wpływy, na przyszłe wydatki to wpływa sposób wypłat, czyli decyzja w
jakiej części publiczny system emerytalny ma pełnić rolę redystrybucyjną, a w
jakiej przywiązywać wielkość emerytury do zebranych składek. Przecież ta
zależność już dziś nie ma charakteru liniowego. Ot choćby sam fakt, że śmierć
emeryta powoduje ustanie wypłaty świadczeń dla rodziny, czyni go
redystrybucyjnym w części. Dominika weź nie pleć. Właśnie przekroczyłaś
granicę ośmieszenia