Dodaj do ulubionych

Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Polsce

19.12.09, 11:41
Miejmy nadzieje że nasze rodzime firmy wyrobią się wystarczająco na tych przetargach tak aby zacząć wygrywać zagranicą ...
Obserwuj wątek
            • Gość: region kuj-pom Re: Aglomeracja tylko bydgoska bez krzyżaków IP: *.chello.pl 19.12.09, 21:22
              Bydgoszcz ok.400tys mieszkańców a miasto o.Rydzyka 190tys.więc
              autorze puk,puk w głowkę.Jeszcze kilka chwil i skończą się
              nieudolne,niekompetentne,rządy kolesi z toruniewa i usytuowanie w
              tej zapyziałej dziurze Urzędu Marszałkowskiego.Zapraszamy Julię
              Piterę i CBA dla sprawdzenie "konkursów" tak przeprowadzanych i
              innych śmieci zamiatanych pod dywan.Region tonie a marszałek
              Całbecki-poprzednio PIS aktualnie PO,8 mln PLN przeznacza dla szkoły
              o.dyrektora ,żeby szkoliła jak wykorzystać unijne fundusze.
              • krokus09 Re: Aglomeracja tylko bydgoska bez krzyżaków 20.12.09, 00:12
                Wy w tej Bydgoszczy macie naprawdę poprzetrącane makówki. Temat o tramwajach, a
                wy jakieś farmazony o aglomeracji piszecie, o tym które miasto ma być wymieniane
                jako pierwsze, i temu podobne pierdoły. A jeśli już komuś proponujesz puknąć się
                w główkę, to niech pierwszy zrobi to ten tępo wyglądający burak w lustrze przed
                tobą. Pompowanie Bydgoszczy z 369 tys. do 400 tys. i kurczenie Grodu Kopernika z
                206 tys. do 190 tys. może i sprawi że poczujesz się bardziej dowartościowany,
                ale z zewnątrz i tak jesteś ciągle tym samym burakiem.
                • Gość: do krokus09 Re: Aglomeracja tylko bydgoska bez krzyżaków IP: *.chello.pl 20.12.09, 11:02
                  Bardziej poprzetrącanych makówek od "popierniczonych" nigdzie w
                  Europie nie spotkałam.Gdziekolwiek się wyjedzie a powie ,że mieszka
                  się w kuj-pom.zaraz współczują ,to "obok tych fałszywców ,oszustów i
                  kameleonów,niedorobionych Yntelygentów z rydzykowego
                  miasta".Buractwem zalatuje z tego zapyziałej dziury która
                  zabiegała ,żeby umieścić tam krajową siedzibę spólki cukrowej a
                  teraz kopie dołki pod każdym prezesem który nie pochodziz tej
                  dziury.Lublinianin przekonał się na własnej skórze ile donosów na
                  niego wysyłał wasz senator lokalny szowinista.Tutaj niedorobiony
                  gościu urządza awantury o 3-tys mieszkańców ,bo jest ich dokładnie
                  193 tys wg danych GUS na stronie miasta a dziwi się ,że ktoś
                  protestuje przeciwko krzyżackiej megalomanii celowo mylącj kolejność?
                  Dlaczego ten wasz spec od kolesiostwa i klik Całbek Piotrecki(w
                  końcu kolejność nie ma znaczania,prawda?)nigdy się nie pomyli i nie
                  powie region pom.-kujawski?Te jego pomyłki zawsze są "przypadkowe"
                  nawet do Brukseli podaje ,że Bydgoszcz i Toruń to dwa miasta
                  porównywalej wielkośC Dlatego zam nim coś wydukasz sto razy zastanów
                  się i nigdy nie pisz po Palykocie.
                  • Gość: gość z Lublina Re: Aglomeracja tylko bydgoska bez krzyżaków IP: *.lublin.mm.pl 20.12.09, 13:30
                    Wasze kłótnie Bydgoszcz-Toruń są żenujące, dajcie sobie już spokój bo zgoda
                    buduje a niezgoda rujnuje. Uważam że Toruń to piękne miasto, z historią i
                    zabytkami, niedługo dostanie autostradę i przyspieszy rozwój. Bydgoszcz jednak
                    jest prawie dwa razy większa i to jej należy się miano centrum tej metropolii,
                    podobnie jak należy się jej dofinansowywanie wszelkich inwestycji w odpowiedniej
                    do Torunia proporcji.
                    Co do KSC w Toruniu, to fakt, był to cios poniżej pasa w stosunku do
                    Lubelszczyzny, ale wiadomo że to decyzja polityczna, i nikt tu się nie będzie o
                    to obrażał na Toruniań. Lublin to takie miasto, że mimo wszelkich kłód jakie pod
                    nogi rzucają nam kolejne rządy, obiecując kolejne inwestycje i obcinając
                    dotacje, daje sobie radę i powoli się rozwija. Straciliśmy już dwie duże
                    fabryki, teraz cukrownie, ale się nie załamujemy. Nie mamy jednak i
                    prawdopodobnie nigdy mieć nie będziemy tego co ma Bydgoszcz i Toruń, czyli linii
                    tramwajowych. I w zasadzie tylko tego Wam zazdrościmy. Więc przestańcie się
                    kłócić a zacznijcie współpracować.
                    • Gość: do krokus09 Re: Aglomeracja tylko bydgoska bez krzyżaków IP: *.chello.pl 20.12.09, 13:57
                      Wisisz gosciu z Lublina ,żeby coś ocenić to trzeba przeżyć ,bo
                      obserwacje z dala nie to nie to samo.Znasz takie przysłowie "syty
                      nie zrozumie głodnego" i tak jest właśnie między Bydgoszczą a
                      Toruniem,gdzie mniejszy pazerny ,cwany ,obłudny chce nie tylko
                      skorzystać na większym finansowo,kulturalnie i pod innymi względami
                      ale także jeszcze opluć ,dokopać ,ośmieszyć. Na to zgody nigdy nie
                      będzie.Bydgoszcz ma odpowiedni potencjał ,żeby sama tworzyć
                      metropolię po co jej więc taki pasozyt? Czy chciałyś ,żeby Zamość
                      postępował podobnie do stosunku do Lublina ?
                      Poza tym pewnie nie wiesz ,że Bydgoszcz to królewski Gród powołany
                      przez króla Kazimierza Wielkiego jako przeciwwaga dla krzyżackiego
                      Torunia ,który ciągle grabił te tereny.Niestety te cechy pozostały
                      do dzisiaj w miescie o.inwestora.
                      Największy rozwój Bydgoszczy przypadał na lata 1975-1999 kiedy była
                      samodzielnym województwem bez Torunia.Nic więc dziwnego ,że
                      mieszkańcy bronią przed pasożytem.To chyba jest naturalny odruch.
              • Gość: Przypadkowy gość Re: Aglomeracja tylko bydgoska bez krzyżaków IP: *.adsl.inetia.pl 20.12.09, 11:01
                Puk,puk -dzięcielinku.[chciałem napisać tyfusie,ale w ostatniej chwili ugryzłem
                się w język].Bydgoszcz na stan obecny ma 320 tys. stałych mieszkańców - Toruń
                207 tys.Gdyby odjąć wchłonięte przez Bydgoszcz okoliczne miasteczka to
                dorównywał by Toruniowi.Nie ma więc czym się chwalić.Możecie sobie robić
                aglomerację - tylko z kim.Poza tym powiem Ci,że marne macie szanse na
                powołanie/utworzenie aglomeracji.Możecie tylko o niej pomarzyć.Warunki jakie
                trzeba spełnić do powołania/utworzenia takich ośrodków administracyjnych są:
                WARSZAWA,TRÓJMIASTO i oczywiście szeroko rozumiany okręg GOP-u na Śląsku.Zresztą
                działalność aglomeracji SILESIA nie układa się tak różowo jak ojcowie
                założyciele sobie wyobrażali.I jeszcze jedna uwaga: popatrz jak "wielkie"
                odległości dzielą poszczególne miasta Śląsko - DĄBROWSKIE.np.między Katowicami a
                Chorzowem - żadna.Między Katowicami a Gliwicami 20km. A u was? Bydgoszcz od
                Torunia dzieli 40km.Między nimi tylko pola,pola,lasy,pola...Śnijcie dalej,może
                przyśni się Wam,że jesteście Pomorskim miastem a nie Kujawskim.
                • Gość: drugi przypadkowy Re: Aglomeracja tylko bydgoska bez krzyżaków IP: *.chello.pl 20.12.09, 11:31
                  Już kiedyś jakiś matoł-matoł z toruniewa wypisywał na forum podobne
                  brednie ale został szybciutko wyśmiany i sprowadzone do realnego
                  świata a nie jakiś omam po nadmiernym spożywaniu Palycota.
                  Gdyby od Torunia odjąć okoliczne miasteczka i wsie które mają już
                  dość rządow zalesia to byłaby to większa wieś oscylująca w granicach
                  ok. 50 tys mieszkańców i tyle wtym temacie.
                  I toto na samo nie mając żadnych szans zaistnieć jako matropolia na
                  plecach Bydgoszczy zamierza się wepchać w dodatku ciągle pod nią
                  ryjąc i okradając z funduszy unijnych.
      • kapitan.kirk Re: 50 tramwajów 13N corocznie w latach 1958-1970 20.12.09, 17:58
        blendyks napisał:

        > W samej Warszawie w ciągu 12 lat przybywało po 30-60 nowych
        > tramwajów rocznie

        Rzeczywiście tak było - w samej Warszawie. Cała produkcja nowych
        tramwajów szła bowiem na podstawie decyzji rządowych właśnie do Warszawy (tylko
        6 - sześć - sztuk 13N trafiło przejściowo do GOP), a wszystkie inne miasta w
        Polsce musiały zadowalać się starymi tramwajami typu N które Warszawa dzięki
        temu mogła wycofać i im dać... Doprawdy, masz za czym wzdychać :-/
        Pzdr
    • gostom1 Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol 19.12.09, 12:26
      czarnysadov napisał:

      > Miejmy nadzieje że nasze rodzime firmy wyrobią się wystarczająco na tych
      przeta rgach tak aby zacząć wygrywać zagranicą ...>

      Prawda jest to, ze pracownicy z tych zagranicznych firm finansuje wydatki EU w
      Polsce. Jezeli Polskie firmy beda wygrywac przetargi wtedy obruci sie wydatek
      podatkow w kierunku zachodu. A to bedzie dopiero placz i przeklinanie.
      • Gość: Podatnik TYLKO polskie! Takie powinno być prawo. IP: 68.60.103.* 20.12.09, 17:19
        Co robią tramwaje Skody, Bombardiera w Polsce jeśli nie zostały
        wyprodukowane w naszym kraju?
        Raz na zawsze powinniśmy zaadoptować przepisy amerykańskie które
        ZABRANIAJĄ wydawania pieniędzy podatnika za granicą. Jedynie do 3%
        budżetu danego resortu można wydać za granicą. Jest to najlepsza
        stymulacja dla rozwoju własnej nowoczesnej gospodarki.
        Dotacje z Unii - OK, ale większość pieniędzy i tak pochodzi od
        podatnika polskiego. Zabiliśmy już zbyt wiele polskich gałęzi
        przemysłu lokując idiotycznie miliardowe zamówienia za granicą.
        Czas chyba w końcu zmądrzeć, czyż nie?

        A cena? Polskie może być nawet 2 razy droższe bo i tak 80% wydanych
        pieniędzy wróci do skarbu państwa w postaci podatków. Podatków od
        zarobków pracowników firm produkujących te wyroby, podatków od
        zysków firm, no i oszczędności z tytułu nie wypłacania zasiłków dla
        zwalnianych pracowników. Nie wspomnę o zastrzyku pieniędzy
        pozwalającym firmom polskim modernizować swoje wyroby i wychodzić z
        nimi na zachód. A to oznacza dodatkowe podatki dla państwa, nowe
        miejsca pracy.

        To się po prostu opłaca bez względu na cenę rodzimych wyrobów. A
        jeśli firma zagraniczna chce sprzedać coś polskiemu podatnikowi to
        POWINNA wyprodukować ten wyrób w Polsce.
        Tak jest w Ameryce której nie jestem fanem, ale ten przepis mają
        doskonały. Skoro wszystko bezmyślnie kopiujemy z zachodu, to
        przynajmniej nie powinniśmy przeoczyć tego jednego rozwiązania.
        • kapitan.kirk Re: TYLKO polskie! Takie powinno być prawo. 20.12.09, 17:53
          Gość portalu: Podatnik napisał(a):

          > Co robią tramwaje Skody, Bombardiera w Polsce jeśli nie zostały
          > wyprodukowane w naszym kraju?
          > Raz na zawsze powinniśmy zaadoptować przepisy amerykańskie które
          > ZABRANIAJĄ wydawania pieniędzy podatnika za granicą. (...)
          > Tak jest w Ameryce której nie jestem fanem, ale ten przepis mają
          > doskonały.

          Tyle, że akurat zastosowanie go w Polsce - która dużo więcej pojazdów
          komunikacji miejskiej eksportuje niż importuje - byłoby z naszego punktu
          widzenia idiotyzmem. Btw. zabraniają tego przepisy unijne, które nie pozwalają
          na to, by firmy z innych krajów UE były traktowane inaczej niż rodzime (i słusznie).
          Pzdr
          • Gość: Podatnik Bzdura panie kapitanie. IP: *.hsd1.mi.comcast.net 21.12.09, 03:54
            Po prostu bzdura.
            Po pierwsze - dlaczego Polacy zawsze zakładają że rozmówca o tym
            nie wie albo tego nie przemyślał? Co panie kapitanie?

            Po drugie - jeśli wprowadzać przepis o zakazie wydawania pieniędzy
            podatnika za granicą - to powinien on dotyczyć wszystkich i
            wszystkiego, by eliminował typowe polskie kombinatorstwo. Przepis
            jasny, spójny, dotyczy WSZYSTKICH i WSZYSTKIEGO. Firm produkujących
            środki transportu TEŻ.

            Czy polskie firmy na tym by straciły? W jaki sposób się pytam?
            A jeśli Czesi i Kanadyjczycy tego nie mają to tylko ich strata
            (Kanadyjczycy nota bene mają pewną formę takiego rozwiązania).

            I NIKT nie broni dokonywania zakupów czeskiego czy kanadyjskiego
            taboru prywatnym frmom. Jeśli istnieje lub będzie istniała prywatna
            firma przewozowa to NIKT nie może jaj zabronić wydawania własnych
            pieniedzy gdzie tylko sobie tego zamarzy. Pieniądz podatnika jest
            jednak rzeczą świętą, i każdy podatnik powinien mieć prawo
            decydowania jak JEGO pieniądze zostną wydane.
            Jeśli konieczne jest do tego referendum - należy przprowadzić.
        • Gość: J.J-P. Re: TYLKO polskie! Takie powinno być prawo. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 22:57
          Tak można się zgodzić, ale jest jedno ale. Wygranie przez polskie
          firmy nie tylko daje im możliwość rozwoju , ale odbiera taką
          możliwość firmą zagranicznym. Łatwiej z nimi konkurować na rynkach
          trzecich. Zawsze jak się coś produkuje, to się w jakiś sposób uczy,
          jak się nic nie robi to się degeneruje.
          Społeczeństwo, które nie wytwarza produkcji materialnej (żywności
          przetworzonej)prędzęj czy później padnie. Bankowcy, PR,
          dziennikarze, lekarze, prawnicy nie są wstanie stworzyć
          społeczeństwa. Musi być zachowana proporcja. U nas jest ona
          zachwiana. Za dużo jest ludzi utrzymywanych przez budżet (z
          pieniędzy podatnika)pośrednio czy bezpośrednio i oni maja większość
          w parlamencie. I to jest główna przyczyna polskich problemów z
          rozwojem.
          Co się tyczy Stanów, to Polskę trudno z nimi porównywać, (skala
          wielkośći) jak już to Europę czyli WE. Zamknięcie się w swoim
          grajdole przerobiliśmy już za komuny. 50 lat redystrybucji nie
          zlikwidowało Ściany Wschodniej i podziału Polski na A, B, C.
          I to jest to ale.
          • Gość: Podatnik Zgoda. IP: *.hsd1.mi.comcast.net 21.12.09, 04:05
            Zgoda że za dużo ludzi w Polsce jest utrzymywanych przez budżet.
            Duuuużo za dużo.

            Ale my nie mówimy o utrzymywaniu ludzi przez budżet, a o składaniu
            zamówień firmom PRYWATNYM. Firmom działającym na terenie RP. I o
            zamówieniach które przynoszą ZYSK budżetowi a nie straty.
            To nie jest utrzymywanie. Jak powiedziałem - 80% tych pieniędzy
            wróci do budżetu a jednocześnie pomoże tym firmom konkurować na
            rynkach zagranicznych ponieważ pomozę im: (a) przetrwać, (b) da im
            zastrzyk pienięzny na rozwój nowych acz bardzo kosztownych
            technologii.

            Wydając te pieniądze za granicą, w najlepszym przypadku odzyskamy
            22% VATu. Jeśli USA z kraju rolniczego i zacofanego o 40 lat w
            stosunku do Francji i Anglii potrafiły dzięki temu prawu stać się
            liderem - czemu nie może Polska?

            A co do dyrektyw unijnych to mam już serdecze DOŚĆ tego polskiego
            oszołomstwa. Pracowałem w Brukseli przez 10 lat i wiem że NIKT nie
            jest bardziej święty od papieża niż Polacy. KAŻDY przepis można
            ominąć jeśli jest dobra wola. 90% dyrektyw unijnych to nie nakazy a
            jedynie zalecenia. Oznacza to że można ale nie musi się do nich
            stosować. Polacy jednakażde nawet najmniejsze życzenie traktują jak
            PRAWO.

            Ale nawet unijne przepisy można przeskoczyć robiąc na przykład
            krajowe referendum. Nawet Unia nie jest w stanie nakazać
            obywatelowi na co ma on wydawać swoje pieniądze. A pieniadze
            podatnika są JEGO pieniędzmi. Wystaczy referendum.
    • Gość: czyli jak zawsze Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Polsce IP: 91.211.84.* 19.12.09, 13:02

      niestety polskie tramwaje są tańsze ale jedoczesnie bardzo kiepskie
      sa praktycznie na etapie 10letnich niemieckich tramwajów
      Niemieckie tramwaje sa niedopokonania pomyslane tak by były juak
      najlepsze dla pasazera bo tam mysli sie o ludziach i pyta pasazerów
      co im przeszkadza a co trzeba poprawic i dostosowuja sie do takich
      badań Polskie tramwaje sa tylko tanie robione byle jak i ludzie
      ciagle nanie narzekaja a urzedy miejskie kupuja to co tansze reszta
      ich nieobchodzi!
      • Gość: ge Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol IP: 193.200.46.* 19.12.09, 19:52
        Miałem okazję pracować w Niemczech w branży kolejowej jako
        konstruktor i może faktycznie pod względem wyglądu, a konkretnie
        jakości wykonania i wykończenia, są to niezłe konstrukcje, natomiast
        część z nich technicznie wcale nie jest zaawansowana. Byłbym skłonny
        stwierdzić, że zbyt mocno, wręcz kurczowo, trzymają się starych
        "sprawdzonych" choć nie najlepszych rozwiązań. Tak jak wspomniałem
        wyżej braki na poziomie konstrukcyjnym nadrabiane są bardzo dobrym
        wykończeniem na etapie produkcji - czasem kosztem zwiększenie czasu
        wykonania elementów i w związku z tym ich ceny.

        Widziałem nowego Solarisa na Trako i robi niezłe wrażenie. Oczywiście
        jak do każdego projektu można mieć jakieś uwagi, ale pod pewnymi
        względami jest to dobry produkt europejski.
        • Gość: Piotr Combino - eksperyment IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 19.12.09, 21:46
          Poznańskie MPK kupiło niemieckie Siemensy Combino. Fakt - na
          pierwszy rzut oka konstrukcja dopieszczona w każdym calu i
          nowoczesna (codziennie jeżdżę tramwajem nr 14 w Poznaniu). Ale
          właśnie ta nowoczesność była źródłem olbrzymich kłopotów Siemensa.
          Okazało się, że inżynierowie Siemensa walcząc o zmniejszenie masy
          pojazdu, zastosowali dużo lżejsze elementy konstrukcji. Lżejsze niż
          - jak piszesz z przekąsem - "stare, sprawdzone" elementy. Efekt był
          taki, że Siemens musiał ściągnąć do swojej fabryki wszystkie Combina
          i wymienić elementy nowoczesne na "sprawdzone" (a było skąd ściągać:
          Poznań leży akurat dość blisko Niemiec, ale Combina były sprzedane
          do tak egzotycznych państw jak Japonia czy Kanada...). Dlatego można
          trochę przewrotnie stwierdzić, że chwała odważnym niemieckim
          fachowcom za wprowadzanie nowoczesności - ale bezpieczniej jest
          kupować starsze - ale długowieczne - konstrukcje (na przykład
          polskie) :)
      • Gość: DO Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 11:52
        Bzdury piszesz, niemieckie tramwaje są przemyślane ale na warunki niemieckie.
        Przekonał się o tym np. Kraków z Bombardierami gdzie w pierwszych wagonach
        brakowało ostatnich drzwi, a przejścia między podwójnymi fotelami są za ciasne
        na panujący w Polsce tłok. Do tego jeżeli nie ma zamontowanej klimy niesamowity
        zaduch. Pamiętaj też o wielkiej wpadce Siemensa z wadami fabrycznymi wagonów
        Combino, które kupił min. Poznań. Trudno też określić czy wagony niemieckie są
        wystarczająco trwałe na nasze warunki bo np autobusy po 10-15 latach nadają się
        tylko na złom, a stare Ikarusy mają po 25 lat i lepszą kondycję. Poza tym skoro
        Niemcy kupują niemieckie, Francuzi francuskie a Czesi czeskie to cieszmy się że
        mamy swoje, które wcale nie są gorsze i Polska na nich zyska a nie inny kraj
      • swoboda_t Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol 19.12.09, 20:54
        Tramwaje Śląskie dopiero od tego roku należą do miast i od tego roku
        ruszyły remonty. Wkrotce wszystkie tory w Katowicach, Chorzowie i
        Bytomiu bedą gotowe pod niskacze, w innych miastach też się
        remontuje. Trochę potrwa odrabianie 20-letnich zaniedbań, ale poza
        Gliwicami forsującymi PKM widać działania protramwajowe i deklaracje
        rozwoju tego środka transportu (zwłaszcza w Kato, ktore chcą
        ograniczyć ruch samochodów i autobusów w centrum). Także powolutku
        do przodu. Co do wagonów, to TŚ szykują przetarg na 30 niskaczy -
        mam nadzieję, że wygra chorzowski Alstom-Konstal z nowym Citadisem
        X04. Zobaczymy. Najważniejsze, ze od tego roku wreszcie coś się
        ruszyło, głowa do góry :)
    • easternwall PESA ponad wszystko 19.12.09, 20:08
      Czwartek rano 8:20 pociągiem produkcji firmy PESA z W-wy do Łodzi Fabr. Mimo
      5-minutowych zmagań obsługi nie udaje się udostępnić wejścia do toalety.
      Jedziemy bez dostępu na siku czy kupę. Powrót z Łodzi Fabr. do W-wy pociągiem
      o 16:01 też f-my PESA kupionym za unijne pieniądze. Prawie identyczna
      historia. Po 3 czy czterech klientach drzwi do toalety blokują się na amen. No
      i wszystko jest OK. Obsługa uspokaja, że po dojechaniu do stacji końcowej
      zgłoszą (?) problem. Czyli nie ma żadnego problemu!
      • Gość: 8 kółek Re: PESA ponad wszystko IP: *.red.bezeqint.net 20.12.09, 10:57
        Dla mnie niezrozumiałe jest, że w tych nowoczesnych pociągach i innych pojazdach
        szynowych NIE MA MIEJSCA na położenie bagażu. Nie każdy tą Pesą podróżuje z W-wy
        do Łodzi z bagażem podręcznym. Ostatnio jechałam z dużym plecakiem i bagażem
        podręcznym i ledwo to wcisnęłam na siedzenie - a nad siedliskami też by się nie
        zmieściło. Więc co w takich pociągach robić z bagażem? Pomijam fakt, że ilość
        składów kursujących w miastach jest niewystarczająca, więc żadne nowoczesne
        tramwaje nie poprawiają komfortu podróży :(
      • tunczyk7 Re: PESA ponad wszystko 20.12.09, 13:52
        W maju miałem odwrotną sytuację w pociągu PESY z Wawy do Łodzi. Zamknąwszy i
        zablokowawszy drzwi spokojnie robię sobie siusiu, a tu w połowie owej czynności
        drzwi otwierają się na oścież. Dobrze, że nie załatwiałem tego drugiego i akurat
        nikogo w poblizu nie bylo. Wstyd na 102!
      • Gość: marek Re: Obszar metropolitalny jest tylko bydgoski !!! IP: *.centertel.pl 19.12.09, 20:44
        jestem z gdyni i zadziwia mnie ta agresja bydgoszczy wobec torunia. Dla ścislosci nikogo nie mam w Toruniu, ale nie znoszę takiej agresji. Ja bym was w Bydgoszczy mógł zapytać po ch... wam tyle estakad jak droga krajowa nr 1 we Włocławku (nitka w kierunku Łodzi) jest zrujnowana i co rusz są zabierane pieniądze nie tyle na przebudowę co budowę od nowa tych kilku kilometrów

        marek z gdyni
        • tornson Re: Obszar metropolitalny jest tylko bydgoski !!! 19.12.09, 21:00
          Gość portalu: marek napisał(a):

          > jestem z gdyni i zadziwia mnie ta agresja bydgoszczy wobec torunia. Dla ścislos
          > ci nikogo nie mam w Toruniu, ale nie znoszę takiej agresji. Ja bym was w Bydgos
          > zczy mógł zapytać po ch...
          hehe!! Odezwał się kolega z Trójmiasta...
          Gdańsk - Gdynia, Lechia - Arka...
          hę?? ;o>
        • Gość: niedźwiedź Re: Obszar metropolitalny jest tylko bydgoski !!! IP: *.chello.pl 19.12.09, 22:16

          Marku. Gdybyś wiedział to byś się nie odzywał. Toruń od powstania województwa
          żyje na koszt innych miast. Pewnie wiesz ale wojewoda siedzibę ma w Bydgoszczy a
          Sejmik Samorządowy w Toruniu. I właśnie w tym drugim mieście są przydzielane
          pieniądze na rozwój miast regionu m.in. z UE. Marszałkowie są toruńscy, więc
          przydział kasy jest niesprawiedliwy!!! Bydgoszcz sama z własnego budżetu musi
          realizować inwestycje a na te toruńskie pieniądze znajdują się z budżetu
          województwa. Przydział jest tak niesprawiedliwy, iż Bydgoszcz dwukrotnie większe
          miasto otrzymuje mniej niż Toruń, a w przeliczeniu na 1 mieszkańca jest to
          przepaść. Nie ma pieniędzy praktycznie na nic co mogłoby wzmocnić pozycję
          Bydgoszcz. To jest chore i nie dziw się antypatii bydgoszczan do Torunia. Wiedz
          jeszcze, że torunianie są bardziej nastawieni agresywnie do nas niż my do nich.
          • krokus09 Re: Obszar metropolitalny jest tylko bydgoski !!! 20.12.09, 00:46
            Niedźwiedziu, Tomie z Gdańska, Portowcu, czy jak tam się tam jeszcze nie
            nazwiesz. Myślisz, że kolega z Gdyni ma taki bałagan w głowie jak ty i łyknie
            każde twoje słowo? Już samo twoje stwierdzenie, że marszałkowie województwa są
            toruńscy pozwala przypuszczać z kim tak naprawdę mamy do czynienia. Prawda jest
            taka, że złote czasy komuny dla Bydgoszczy się skończyły, czasy kiedy z Torunia
            przenoszono tam wszystkie instytucje, radiostacje, urzędy. Przyzwyczailiście się
            przez te lata, że wszystko się wam należy, więc teraz jest lament, bo trzeba się
            wykazać umiejętnościami by wywalczyć swoje i wiedzą jak zdobywać środki z Unii.
            • a.sobecka.misstorunia Re: Obszar metropolitalny jest tylko bydgoski !!! 13.01.10, 06:31
              krokus09 napisał:

              > Niedźwiedziu, Tomie z Gdańska, Portowcu, czy jak tam się tam
              jeszcze nie
              > nazwiesz. Myślisz, że kolega z Gdyni ma taki bałagan w głowie jak
              ty i łyknie
              > każde twoje słowo? Już samo twoje stwierdzenie, że marszałkowie
              województwa są
              > toruńscy pozwala przypuszczać z kim tak naprawdę mamy do
              czynienia. Prawda jest
              > taka, że złote czasy komuny dla Bydgoszczy się skończyły, czasy
              kiedy z Torunia
              > przenoszono tam wszystkie instytucje, radiostacje, urzędy.
              Przyzwyczailiście si
              > ę
              > przez te lata, że wszystko się wam należy, więc teraz jest lament,
              bo trzeba si
              > ę
              > wykazać umiejętnościami by wywalczyć swoje i wiedzą jak zdobywać
              środki z Unii.

              hehe zakompleksiony troll toruński na forum bydgoskim płacze że
              Bydgoszcz zgarnia najwięcej dopłat z Unii a tutaj jak gadka inna to
              nagle się okazuje że Bydgoszcz nie ma umiejętności by wywalczyć
              swoje i wiedzy jak zdobywać środki z Unii - taki to już zawistny
              narodek
          • Gość: do jarka z RM Re: Obszar metropolitalny jest tylko bydgoski !!! IP: *.chello.pl 20.12.09, 11:39
            Biedny radiomaryjowcu nie zauważyłes ,że was czepia się cały kraj?
            Może dlatego ,że zebraliście pieniądze na stocznię które nie
            przekazaliście tam gdzie powinny być ?Teraz siedzisz sobie w
            imperium wybudowanym za te pieniądze i wypisujesz bzdury.
            Twój szef znów przyjedzie do Bydgoszczy z worem po pieniądze żebyś
            mógł grzać dupsko kiedy stoczniowcy nie mają pracy.
            Czy jeszcze wam coś zostało,żeby odbudować potęgę morską w Toruniu?
          • Gość: az Re: Obszar metropolitalny jest tylko bydgoski !!! IP: *.chello.pl 20.12.09, 13:17
            Gość portalu: Jarek z Torunia napisał(a):

            > Ja też nie wiem czego mieszkańcy Bydgoszczy nas - toruniaków - się
            > czepiają. Ja animozje toruńsko - bydgoskie traktuję żartem, ale
            > agresja jednych na drugich mnie wkurza i tego nie rozumiem. Chyba
            > kompleksy jakieś, bo nic innego mi nie przychodzi do głowy.
            A ja mieszkam w Gdańsku, do końca technikum mieszkałem w Bydzi i zawsze podobał
            mi się Toruń.
            Animozje są tak stare jak stara jest Bydzia!!
            Ona powstała w opozycji do Krzyżackiego Torunia - do podręczników wróć!
            ps. a najlepszy jest UT - cały z zaciągu wileńsko-lwowskiego ;-)
    • tornson Jak to dobrze że jesteśmy w Unii Europejskiej! 19.12.09, 20:56
      Gdyby nie dotacje to rządzący polską debile rozpieprzyliby bezmyślnie całą
      komunikację torową twierdząc kreyńsko że to przeżytek. W takim Słupsku niestety
      nie poczekali na wstąpienie do Unii i w kretyński sposób pozbyto się trolejbusów
      (też ekologiczny transport). Do śmierdzących spalinami autobusów nikt nie będzie
      dopłacał, ale tramwaje i trolejbusy to przyszłość. niestety Polakom trzeba
      latami do łbów wbijać by zrozumieli, jedni w końcu pojmą inni nie zdążą i
      podejmą kretyńskie nieodwracalne decyzje.
      • Gość: tom z Gdańska Re: A Częstochowa gdzie?! IP: *.chello.pl 19.12.09, 21:28
        No właśnie.Dlaczego taka dziura jak Toruń ma siedzibę Urzędu
        Marszałowskiego a Częstochowa która jest znacznie większa i róznica
        miedzy nią a Katowicami jest mniejsza niż między Bydg.a Rydzykowem
        nie ma siedziby marszałka?
        Czy premier Tusk nadal faworyzuje agresywny i ciągle nienasycony
        Toruń?
        • Gość: Poznaniak Re: A Częstochowa gdzie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.12.09, 22:17
          Taka duża Częstochowa jest w d.... dlatego że nie walczyła nigdy o swoje a
          politycy z tego miasta nie mają żadnej siły przebicia (ktoś słyszał o jakimś
          polityku z tego miasta???) Opole, Zielona Góra, Gorzów, Rzeszów, Olsztyn,
          Kielce, Toruń mimo że mniejsze to powalczyły i dzięki temu po reformie
          administracyjnej dostały kopa i się rozwinęły dzięki temu że wiele firm ma swoje
          siedziby tylko w miastach wojewódzkich, plus dotacje na różne akcje także
          pozganiano.....pewnie wiele zdolnych ludzi stamtąd wyjechało...GUS zresztą nie
          kłamie..popatrzcie na dane o Białymstoku gdzie zwiększa się liczba ludności a w
          Częstochowie pikuje w dół, gdzie w sumie równie dobrze ilość mieszkańców mogłaby
          być zbliżona lub tożsama z ta w Białymstoku.....ale chyba większość ludu
          ciemnego ma patrzenie Częstochowa=Jasna Góra, i dlatego tak jest.....a w sumie
          jest kilka innych ciekawych rzeczy w tym mieście.....
          • Gość: do Poznaniaka Re: A Częstochowa gdzie?! IP: *.chello.pl 19.12.09, 23:04
            W Częstochowie jest znacznie więcej ciekawych rzeczy niż w takim
            Toruniu który na plecach Bydgoszczy chce wjechać do metropolii w
            dodatku żyjąc jak pasożyt na jej koszt.O tym już wie prawie cały
            kraj.Każdy z polityków tego miasta wzoruje się na o.inwestorze a
            może on na nich?Z rozwojem innych miast wymienionych przez ciebie
            nie przesadzajmy.Wcale nie jest w nich lepiej niz w Częstochowie.
            Fakt,że Częstochowa nie ma krzykliwych polityków ale czy o to chodzi
            w XXi wieku i w kraju bedącym w UE? To w średniowieczu wyrywano
            sobie bogactwa i panowało prawo buszu ,czy nadal tak być powinno?
            W końcu po co są kolejne rządy ,czy to nie ich zadaniem powinna być
            troska o sprawiedliwy i równomierny rozwój miast,regionów a nie kto
            silniejszy ,cwańszy ,bardziej bezczelny ten ma rację?
            • Gość: Poznaniak Re: A Częstochowa gdzie?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 07:27
              Właśnie te miasta maja jedną wielką niezaprzeczalna przewagę nad Cz-wą,
              wystarczy spojrzeć na podział administracyjny kraju...są siedzibą marszałka lub
              sejmiku i mają status miast wojewódzkich, co niby wcale nie powinno mieć wpływu
              na rozwój i umiejscawianie oddziałów dużych firm w nich ale ma, W Polsce dla
              dużych koncernów i firm w pierwszej kolejności a dla niektórych "tylko i
              wyłącznie" liczą się miasta wojewódzkie, a reszta po prostu nie
              istnieje........takie są niestety mechanizmy rynkowe w tym kraju...
            • Gość: Buncol O co tu się spierać IP: *.chello.pl 20.12.09, 09:43
              Oba te miasta to 200 tysięczne dziury mające niewiele do
              zaoferowania. Z tą róznica że Toruń ma ładne zabytkowe stare miasto
              a Bydgoszcz nie ma kompletnie nic poza blokowiskami. Dlatego pewnie
              w odczuciu większości mieszkańców kraju Toruń jest ciekawszy.
              Bydgoszcz to takie miasto które nie ma żadnych rozpoznawalnych
              aspektów , kompletnie anonimowa miescina podobnie jak Szczecin
              Toruń ma rynek, pierniki i rydzyka, a co ma rozpoznawalnego
              Bydgoszcz?
              • Gość: jack h. Re: O co tu się spierać,co za bzdety IP: *.chello.pl 20.12.09, 12:27
                PO co oszołomie robisz ludziom wodę z mózgów pisząc wierutne
                kłamstwa łatwe do sprawdzenia? To ,że twoje rydzykowo ma 193 tys
                mieszkańców jest nie do zanegowania podobnie jak to ,że Bydgoszcz
                jest prawie dwukrotnie większa.
                Tym swoim pseudogotyckim ,brudnym ,ryneczkiem radujecie się jak
                nagi w pokrzywach ,podobnie jak piernikami na które nie ma zbytu.
                Kopernik ucieł od krzyżaków kiedy potrafił tuptac i nigdy więcej nie
                odwiedził.Teraz prowadzicie o niego wojnę z Warmią i Olsztynem gdzie
                spędził ponad 40 lat. Widać wiedział co robi wstydząc się tej osady
                cierpiącej na manię wielkości.
                www.bydgoszcz.pl/miasto/statystyka/Liczba_ludnosci_w_jednostkach_urbanistycznych.aspx
                • Gość: Buncol Re: O co tu się spierać,co za bzdety IP: *.chello.pl 20.12.09, 13:25
                  Człowuieku z Toruniem nie mam nic wspólnego. Poprostu z punktu
                  widzenia warszawiaka wasze spory są śmieszne. Dwie podobne miesciny
                  kłucące się o to która ma więcej do powiedzenia. W sklai kraju oba
                  te miasta to nic nieznaczące dziury, tyle ze jedna jest ładniejsza i
                  bardziej znana od drugiej.
                  Gówno mnie obchodzi że Bydgoszcz ma 20 tyś mieszkańców więcej ja
                  wybieram Torń jak i 80% mieszkańców Polski
                  • Gość: do Buncol Re: O co tu się spierać,co za bzdety IP: *.chello.pl 20.12.09, 17:02
                    Nic dziwnego ,że taki analfabeta jak ty który po polsku nawet pisać
                    nie potrafi "klÓcące " się gamoniu ,kompletne zero z matematyki
                    380tys-190tys=20tys wg ponoć warszawiaka z toruniewa wybiera miasto
                    Rydzyka.Te twoje 80% są równie wiarygodne jak twoje wiadomości z
                    jęz. polskiego i matmy. Skończyłes chociaż podstawówkę czy po
                    uniwerku toruńskim "najlepszym" na swiecie?
        • Gość: Portowiec Modlitwy Torunian. IP: *.chello.pl 19.12.09, 22:34
          Szkoda trochę Częstochowy, na pewno ma większy potencjał niż ta dziura Toruń
          promowana przez najbardziej opiniotwórczą telewizję TVN. Gdyby nie Rydzyk
          siedziba terenowa TVNu nie powstałaby w Toruniu. Dziwię się temu ale relacji
          jest na przykład więcej niż z Gdańska, Szczecina, Bydgoszczy czy nawet Poznania!
          Miasta te są o wiele większe niż Toruń mający raptem 190 tys, no może 200 z
          przyjezdnymi studentami. Rydzyka nie będzie nie będzie Torunia. W Toruniu modlą
          się o 100 lat dla Ojca Dyrektora.
          • krokus09 Re: Modlitwy Torunian. 20.12.09, 00:25
            Trollu z Bydgoszczy, możesz pisać o sobie Tom z Gdańska, czy Portowiec, ale
            twoja frustracja, kiedy piszesz o Toruniu zdradza twoje pochodzenie. Choć muszę
            ci przyznać, że akurat się jej nie dziwię. Jako mieszkańcy większego miasta
            macie prawo ślinić się ze złości, widząc że obok was mniejszy i starszy sąsiad,
            jest chętniej odwiedzany, bardziej znany i kojarzony. To może denerwować i
            denerwuje, co widać czytając twoje wypociny.
            • Gość: do krokus09 Re: Modlitwy Torunian. IP: *.chello.pl 20.12.09, 11:14
              Jeżeli tobie przynosi zaszczyt popierniczony gościu ,że kojarzeni
              jesteści głównie ze zbiórką pieniędzy na stocznię ,rozalaniem KK w
              Polsce i okrzykami wyznawców jego sekty "to tutaj jest Polska" przez
              waszego pierwszego obywatela to nic tylko pogratulować!!!
              Ten wasz wybraniec któremu za darmo oddaliście działki na rozwój
              imperium odwdzięcza się wam promując krzyżacką dziurę na całym
              świecie za pieniądze biednych ,oszukanych ludzi.
              Nawet promować nie potraficie się za swoje?
    • czarny.jazon123 Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Polsce 19.12.09, 22:32
      Tramwaje są dobre tylko jako transport pomocniczy.W dużych miastach jak Kraków się nie sprawdzają. Z dalej położonych dzielnic powinno się dojeżdżać szybkim pociągiem lub szybkim tramwajem. Codziennie dojeżdżam do pracy autobusem przyśpieszonym, chociaż do tramwaju mam nawet bliżej. Powód jest prosty, autobus jedzie szybciej. Nie rozumiem tego zachwytu tramwajami. Eksploatacja jest droższa niż autobusów, ponieważ trzeba wybudować torowisko, trakcję.Dla autobusu wystarczy wydzielić pas ruchu i egzekwować przepis, a wtedy jedzie szybciej.Fakt tramwaje nie dymią bezpośrednio w mieście jak autobusy ale globalnie wychodzi na to samo, za tramwaje truje jakaś polska elektrownia wytwarzająca prąd z węgla.Nie jestem zwolennikiem zastąpienia komunikacji tramwajowej autobusową, ale rozbudowa sieci tramwajowej w dużych miastach to strata pieniędzy.Najlepszym rozwiązaniem byłoby metro, ale kasy na to nie ma. Dlatego trzeba oszczędzać na nowoczesne przyszłościowe środki transportu, a takim w żadnym wypadku nie jest tramwaj.Post scriptum. W Krakowie nie ma szybkiego tramwaju, kto był widział, jechał ten wie!Jest tylko urzędnicza ściema zwana "szybkim tramwajem"
      • Gość: fan dryndziasz Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol IP: *.chello.pl 19.12.09, 22:56
        Nie zgodzę się z Tobą. W ścisłych centrach miast tramwaje są o 100 % szybsze niż
        autobusy!!! Oczywiście pod warunkiem, iż tory nie są ułożone na jezdni. Omijają
        przede wszystkim korki i w dłuższym czasie są tańsze niż komunikacja autobusowa.
        Fakt torowisko w budowie jest droższe, wagony także jednak eksploatacja jest o
        wiele tańsza. Inwestycja zwraca się średnio po 7 latach!!!
        • czarny.jazon123 Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol 20.12.09, 00:18
          tylko w ścisłym centrum Krakowa torowisko jest an jezdni!!!!Nie prawda,że tramwaj jest szybszy od autobusu!!!polecam sprawdzenie osobiście na trasie Dworzec Głowy - Teatr Bagatela w Krakowie!!tramwaj przegrywa!w ścisłym centrum Krakowa są tramwajowe korki np.Karmelicka. Piszę to na podstawie własnych doświadczeń , anie na podstawie literatury inżyniera zamkniętego w swoim laboratorium!
          Ile kosztuje 1 km linii tramwajowej?proszę o dane!dlaczego eksploatacja tramwaju jest tańsza?jakieś liczby?Tramwaj to przeżytek i rozbudowa jego linii w dużych miastach to wyrzucanie pieniędzy!Autobus jest tańszy!a trzeba oszczędzać na METRO S-BAHNY
          • Gość: DO Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 12:05
            Ten szybki autobus potrafi w Krakowie pokonywać 1 przystanek w 15 minut nie wiem
            gdzie ty masz w centrum szybkie autobusy, chyba że nocne. Tramwaje w Krakowie
            się strasznie wloką nawet na prostej to fakt, to chyba taka lokalna specyfika
            ale i tak szybciej jeżdżą od autobusów stojących w korkach. W centrum trasy są
            kręte i często blokowane przez samochody. Powinno się ograniczyć wjazd do
            centrum i pobudować parkingi P&R przy węzłach komunikacyjnych. Przy Bagateli
            będzie korek tramwajowy bo za dużo linii tamtędy jeździ - brakuje trasy
            alternatywnej i wszystko jest pchane na jedną ulicę.
      • Gość: swoboda_t Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 01:06
        No patrz, taki jesteś obeznany, powinieneś tą wiedzę sprzedać dalej.
        W Casablance, Paryżu, Bergen, w USA, Kanadzie, Argentynie - debile
        nieświadomi tych twoich mądrości budują od podstaw linie tramwajowe,
        często w tych samych miejsach, w których zlikwidowali je
        kilkadziesiąt lat temu. Tak głupio trwonią pieniądze, zamiast
        skorzystać z pomyslów jazona :D
      • Gość: J.J-P. Re: Rekordowa liczba nowoczesnych tramwajów w Pol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 23:27
        Chyba jednak nie masz racji. Wszystko zależy od szczegółów :
        czy torowisko jest wydzielone, w jakiej odległości są przystanki,
        ile jest skrzyżowań, świateł itd.
        Tramwaj jest o tyle lepszy,że można odzyskać energię z hamowania
        i właściwie jazdę max przyspieszenie max opóźnienie, aby ludzie się
        nie powywracali. W autobusach nie ma na to szans bo są trzeci
        uczestnicy ruchu. Idealnym tramwajem jest właściwie metro.
        Można przyjąć piramidę metro (wielki ruch długie trasy) , tramwaj
        (mniejszy ruch, krótsze trasy) autobusy (jeszcze mniejszy ruch lub
        niemożliwość wydzielenia torowiska). Tramwaj będzie jeszcze
        efektywniejszy , gdy będzie prowadzony osobno bez ruchu
        samochodowego ( w Poznaniu na Ratajach). Samochód (busik) gdy ruch
        jest jeszcze mniejszy.
        Dla porównania trzeba patrzeć na całkowite koszty, wszystkie koszty.
      • Gość: trambambaj Re: kiedy w krakowie zaczną jeździć polskiej prod IP: *.4web.pl 19.12.09, 23:41
        Co do zachwytów nad Bombardierami, nie wiem czy to taka atrakcja. Swego czasu
        (chyba z 5-6 lat temu) przyjechałem do Łodzi podziwiać zakup 10 Bombardierów,
        niskopodłogowe i w ogóle - takie to cudo techniki miało być, fakt - wyglądało
        nowocześnie, ale z komfortem bywało różnie. Dzisiaj w Tym mieście w duże
        temperatury na dworze (powyżej 30 stopni) tramwaj nie wyjeżdża na tory bo nie ma
        czym w nim oddychać. Także, wolę już te PESY - bo chociaż jest jakiś przewie
        (rozwiązaniem jest klimatyzacja - ale włodarze wszystkich miast wolę zamiast
        montować klimę w tramwajach, zrezygnować z zakupu a oszczędności przeznaczyć na
        dodatkowy tramwaj). Swoją drogą co do Solarisów, słyszałem, że będą budowane w
        zajezdni łódzkiego MPK? Też mi światowa konstrukcja ;) W swoim życiu najbardziej
        lubię Gdańskie tramwaje, może starsze, ale urokliwe...
    • Gość: Załam Przetargi to komuna przeniesiona z ludzi na firmy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 02:36
      Kiedyś to ludzie byli "równi", teraz to samo dotyczy firm - Zamawiający musi
      lizać tyłek oferentom, żeby zechcieli mu zaoferować coś o czym nie ma prawa
      powiedzieć konkretnie.
      Nie wolno kupić tego co się chce i wiadomo, że jest dobre... trzeba udawać, że
      chce się kupić coś ślicznie opisanego, w stosunku do czego będą setki
      protestów, zaś zamawiający będzie czekał miesiącami.
      Debil który to wprowadził w taki sposób w Polsce, powinien zostać nawleczony
      na rozpalony do białości pal.
      • Gość: DO Re: zlikwidowac tramwaje w ich miejsce zrobić bus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.09, 12:12
        Przyjedź do Warszawy i zobacz co się dzieje jak na Modlińskiej albo Trasie
        Łazienkowskiej padnie autobus. Korek murowany na cały dzień. Inne autobusy nie
        mogą go wyminąć bo sąsiednie pasy zakorkowane a żaden kierowca nie wpuści
        autobusu bo powolny i jeszcze nieraz nieźle kopci. Zepsuty tramwaj często jest
        spychany i trasa odblokowana autobusu zepchnąć się nie da a holownik często stoi
        w korku spowodowanym właśnie przez zepsuty autobus. Poza ty ostatni w Warszawie
        spaliło się kilkanaście autobusów, a ostatni tramwaj spalił się 2 lata temu i to
        tylko dlatego że został podpalony przez "pasażerów"
    • Gość: ZiomisławPaliblant Dlaczego trolejbusy są tak niepopularne? IP: *.e-wro.net.pl 20.12.09, 11:04
      Dlaczego trolejbusy są tak niepopularne?

      Ostatnio widziałem we Wrocławiu scenkę: autobus rozkraczył się na torowisku. Utworzył się sznurek tramwajów który nie może tego ominąć, dopóki autobus nie zostanie odholowany. Katastrofa i zawał komunikacyjny, wściekli ludzie...

      Trolejbus łączy cechy tramwaju (brak spalin) i autobusu (dość duża elastyczność) Taki pojazd po prostu by ominął zawalidrogę...
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka