Noblista z ekonomii: USA grozi druga fala recesji

21.12.09, 09:40
A eurodupkow boli, ze u nich sie jeszcze pierwsza fala nie
skonczyla....i zaczynaja wrozyc z kuli i przytaczac wyrwane z
kontekstu wypowiedzi "autorytetow"....
    • Gość: STan Żaden problem, po prostu dodrukują furę dolarów i IP: *.toya.net.pl 21.12.09, 09:48
      tak dalej do czasu aż skasują ten światowy pieniądz.Przecież USA
      nigdy nie wyrzekną się swojego uświęconego "american style of life"
      czyli życia na kredyt na koszt innych nacji, trzeba by wyrzucic na
      śmietnik amerykański wynalazek marketingu i cudowny anglosaski
      system finansowy.
      • Gość: gugcia0 Polskę też to czeka tylko u nas jest inny rozkład IP: *.chello.pl 21.12.09, 10:28
        jazdy.Kryzys finansowy w USA, czyli wrzesień 2008 do styczeń 2009
        nie był w Polsce odczuwalny, brak jakiegokolwiek połączenia
        gospodarek,banków,itd., realnie w nas miał walnąć upadek wzrostu w
        RFN i państwach UE, tenże zaczął się w zimie 2009,u nas nawet
        zapaliła się czerwona lampka - złoty spadł w lutym 2009 do 4,90 zł
        za euro ( nota bene jest to realna wartość złotego),czerwona lampka
        zgasła, bo rząd dostał sygnały z Unii,że oni wsadzą setki miliardów
        euro w tkzw."rozruszanie" gospodarki, realnie raczej ratowanie przed
        upadkiem.Programy zachodnie ruszyły,premia za auta w RFN dała nam
        zarobić i podniosła produkcję aut u nas, nie w RFN,tani złoty dał
        polskiemu eksportowi szansę,emigranci wymieniali euro i funty po
        super kursie i szaleli w sklepach, niby wydawało się i niektórym się
        do dziś wydaje,że Polska się wyratowała. Do tego nadmuchana
        spekulacyjnie giełda i złoty dają złudne poczucie ludowi,że jest
        super i kryzys się skończył.Ale jest inaczej: zachodnie państwa
        skończyły programy ratujące,np. ten z autami,ich gospodarki nie
        notują wzrostu lub minimalny,np. 0,3%,który nam nic nie daje, my
        potrzebujemy u nich wzrostu po 2 do 3% aby sami się odbić.W części
        słabych państw strefy euro prawdziwy kryzys dopiero teraz się
        ujawnia, vide Grecja,Hiszpania,państwa bałtyckie.Lokomotywy UE nie
        mają juz pary pod kotłem, czyli euro na dalsze stymulacje, nie mogą
        dalej robić długów w setkach miliardów euro, bo już mają biliony
        długu,np. RFN ma ok. 1,7 biliona euro długu.Polska ma z tego tyle,że
        spada u nas ilość miejsc pracy, bankrutują firmy, spada popyt na
        rynku wewnętrznym (emigracyjna kasa powoli się kończy,emigranci z
        braku pracy w GB i IRE wracają do kraju i zarobione pieniądze wolą
        zostawić sobie na chleb, bo nowej pracy w kraju dla nich nie
        ma).Mamy jeszcze kilka innych smutnych przyczyn kłopotów na rok
        2010: rosnący dług publiczny i stąd nie będzie podwyżek pensji, a
        będą podwyżki cen, brak kasy w miastach i gminach czyli brak zleceń
        dla firm, rosnąca ilość nie spłacających kredytów,mozliwość
        bankructw ludzi i firm,zastój na rynku budowlanym,aut,zagrożenie
        bilansów banków.Inny problem to brak jakiejkolwiek wizji w rządzie i
        w polityce co dalej.Plan Tuska to dotrwać na kreatywnej księgowości
        te 9 miesięcy do wyborów prezydenckich, nikt nie mówi co dalej.Plan
        Rostowskiego to jakieś sztuczki z innym rozliczaniem systemu
        emerytalnego co niby odsunie nas od granicy 55%. Pomysł rozgryzł
        realnie prof.K.Rybiński gdy powiedział,że dług będzie taki
        sam ,tylko na chwilę inaczej się go rozpisze na kartce
        papieru.Owszem jest ten list ekonomistów ale kto z rządu coś chce z
        tych punktów realizować?Nikt. Tusk skomentował go w jednym zdaniu,że
        jest całkowicie podobny do jego programu i PO i,że w związku z tym
        on to juz wszystko wie i żadni ekonomiści mu radzić nie
        muszą.Tragedia. Gdy lud poczuje kryzys w 2010 roku może parę osób
        zrozumie,że kryzys nas też dotyczy i przemysli swoje decyzje
        polityczne i życiowe. Ta druga fala Stiglitza i nas dotyczy, tylko z
        innych powodów,wyżej opisanych.
        • piotr228 Recesja i "programy stymulujące" idą w parze!!!! 21.12.09, 10:51
          Co prawda bez recesji nie byłoby "programów stymulujących" ale bez "programów
          stymulujących" recesja byłaby o wiele mniej dotkliwa i trwała dużo krócej.
          Dlatego przygotowywanie takich "programów" świadczy o pogardzie rządów w
          stosunku do własnego podatnika.
        • real-wegierka Re: Polskę też to czeka tylko u nas jest inny roz 21.12.09, 14:38
          Tylko nikt nie seguruje jak może wyglądać życie przeciętnego
          człowieka przed i głównie po fali. Czy to ma być tak, że ten co
          zarabiał 2 tys. Euro będzie zarabiał 1 tys., czy zanosi się na
          poważne problemy egzystencjalne jak głód, bezkarny bandytyzm.
        • herr7 znaczy to, że 2010 będzie lepszy od... 21.12.09, 15:32
          2011. Trudno się nie zgodzić z tą prognozą. Będzie ciężej niż obecnie. Na razie
          rząd kombinuje co tu począć z ZUS-em i emeryturami. A problem ten będzie bardzo
          dotkliwy i dla ludzi i dla państwa.
      • mr.knox Re: Żaden problem, po prostu dodrukują furę dolar 23.12.09, 05:15
        Gość portalu: STan napisał(a):
        >Przecież USA
        > nigdy nie wyrzekną się swojego uświęconego "american style of life"
        > czyli życia na kredyt na koszt innych nacji,

        Napisz jeszcze, ze to ty splacasz ich kredyty...
    • Gość: fabon recesja IP: 170.252.72.* 21.12.09, 11:11
      Alez to jest oczywiscie ze recesja prawdziwa dopiero przed nami. Takiego zadluzenia nigdy nie bylo w histori ludzkosci, w dodatku przy istnieniu waluty papierowej nie opartej na zlocie czy innych kruszcach tylko na zaufaniu!! Teoretycznie moze dojsc do tego iz wszystkie waluty zmioenia sie w nic nie warty papier do dup... Wtedy pozostanie tylko zloto i inne kruszce.

      Ron Paul, kandydat USA na prezydenta, przewidzial obecny kryzys ponad 8 lat temu, teraz mowi o upadku funduszy emerytalnych. Gdy one padna to wtedy bedzie taka sraka, ze chyba tylka wojna sie z niej wygrzebiemy!
      • Gość: Gosc987 Re: recesja IP: *.pools.arcor-ip.net 21.12.09, 11:16
        Gość portalu: fabon napisał(a):
        > Ron Paul, kandydat USA na prezydenta, przewidzial obecny kryzys ponad 8 lat
        tem> u, teraz mowi o upadku funduszy emerytalnych. Gdy one padna to wtedy bedzie
        tak> a sraka, ze chyba tylka wojna sie z niej wygrzebiemy!
        ***********
        Fabon o krysysie mowiono juz od dziesieciu lat ze przyjdzie, tylko nie wiedziano
        kiedy. Wiec nie byla to zadna przepowiednia Ron Paul'sa.
    • Gość: anonymous Korzenie nauki Amerykanskiej w III Rzeszy i odbic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 11:11
      Ameryka bankrutuje poniewaz opiera swoja nauke i uniwersytety w
      dziedzinach strategicznych tzn. nauk scislych i nauk inzynieryjnych na
      systemach edukacji wyroslych
      z duzmym opoznieniem z sakofagu Adolfa Hitlera tzn. tajnej wiedzy III Rzeszy w
      celu budowy broni. Uczelnie USA z powodu braku funduszy na nornalne pensje
      zgodne z pensjami w wielkim przemysle dla Amerykanow
      w duzej czesci opieraja swoje wydzialy na personelu naukowym rekrutowanym z
      Rosji (dawniej ZSSR), Chin i Indii, ktorzy z powodu
      glodowych pensji w kraju pochodenia beda pracowac nawet za 10-ta
      czesc wynagrodzenia jakie za podobny wysilek chcialby Amerykanin.
      Istotnym elementem wewnetrznego socjalizmu akademickiego jest wiza
      H1B kiedy to uczelnia USA musi falszywie udowodnic do
      wladz imigracyjnych ze na na miejsce pracy
      nie ma lepszego Amerykanina ponad imigrantem. Jest oczywiste ze
      zasze jest lepszy ale nie jest wybrany z powodu zlego przeplywu informacji o
      podazy pracy poniewaz w USA szkoly srednie to palace w prownaniu z reszta
      swiata zarowno budzetami jak tez wyposarzeniem.
      Osoby z tych krajow stykaja sie jednach z technologia III Rzeszy
      z opoznieniem kiludziesiecu lat. Np. w Rosji w porownaniu z USA
      nie isntniej jeszcze rynek komputerow osobistych a technologie
      sa spoznione o dziesci do kilkudziesieciu lat i byly uzskiwane w RWPG
      metoda odwrotnej izynierii tzn. kopiowania technologii USA
      bo ich zbadaniu w duzo gorszych laboratoriach. Te technologi produkuja
      absolwentow zatrudnianych z powodu tych oszczednosci
      na uczelniach USA i gorszych z powodu tego opoznienia a promowanncyh
      blokada informacji wewnatrz USA. Np. wydaje sie malo realne zeby
      Polski inynier w PW pracujacy na kolejka WKD wyrosla z Linke Hoffman
      Werke - fimy z III Rzeszy z 1939 byl konkurencyjny w laboratoriach
      Forda a tym bardziej inzynier z Rosji w ktorej prawdziwa inzynieria
      zatrzymala sie z rewolucja 1918.
      • Gość: gnago Re: Korzenie nauki Amerykanskiej w III Rzeszy i o IP: 77.255.180.* 21.12.09, 17:37
        A słyszał ty o silnikach jonowych kupionych od Rosji o propozycjach przeniesienia całych biur konstrukcyjnych. Chyba nie . Ludzki mózg ma to do siebie że filtruje informacje u polonusaanonimusa dotyczy to również wieści
    • eva15 To jest ciągle ta sama recesja 21.12.09, 15:01
      Gospodarka USA ma głębokie problemy strukturalne oraz ogromnie nierówności
      poszczególnych sektorów (dość podobnie jak w ZSRR) i udawanie, że chodzi o
      zwykły cyliczny kryzys, który już zaraz, tuż tuż i przejdzie, jest mydleniem
      sobie i innym oczu. Najcenniejszy kapitał materialny i ludzki szedł od lat,
      skutkiem neoliberalnej polityki, do kilku zaledwie sektorów (zbrojenia,
      finanse, programowanie etc.) resztę - czyli większość przemysłu w tym i
      konsumpcyjnego przeniesiono z USA do Chin, po to by zwiększyć stopę zysku dla
      US-koncernów. Zaskutkowało to spadkiem siły nabywczej ludności (parcie w dół
      na płace oraz rosnące bezrobocie). Tymczasem US PKB był w ca 70% napędzany
      konsumpcją wewnętrzną. Ta teraz spada a luki nie można zastąpić eksportem, bo
      USA nie mają poza kilkoma zaledwie dziedzinami (zbrojenia, biotechnologie,
      etc..) NICZEGO, co byłoby konkurencyjne na rynkach światowych.

      Podobny problem ma teraz Brytania zwana z przyzwyczajenia Wielką. Z dawnej
      potęgi przemysłowej stała się krajem, w którym przemysł wnosi zaledwie 11%
      (sic!) udziału w wytwarzaniu PKB. GB postawiła na tzw. usługi, przede
      wszystkim finansowe. Okazuje się, że to nie wystarcza, by kraj się rozwijał i
      zamożność społeczeństwa rosła. Sytuacja GB jest dramatyczniejsza niż USA, bo
      te są największą potęgą zwłaszcza militarrną, no i wciąż jeszcze mają dolara,
      którym zalewają świat.
      • Gość: LJ3 Jak wygląda gospodarka Polska? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 19:27
        Ciekawi mnie jak w tym samym kontekście można opisać gospodarkę
        Polską?
        Wygląda na to, że podobnie = brak przemysłu, zostały jedynie
        nieliczne montownie oraz banki i handel.
        Więc czemu tak się wszyscy cieszą dokonaniami liberałów?
      • mr.knox Re: To jest ciągle ta sama recesja 23.12.09, 05:33
        eva15 napisała:

        >Tymczasem US PKB był w ca 70% napędzany
        > konsumpcją wewnętrzną. Ta teraz spada a luki nie można zastąpić eksportem, bo
        > USA nie mają poza kilkoma zaledwie dziedzinami (zbrojenia, biotechnologie,
        > etc..) NICZEGO, co byłoby konkurencyjne na rynkach światowych.

        Konsumpcja wewnetrzna napedzane sa wszyskie gospodarki wysoko rozwinietych
        krajow, rekordy bije Francja. USA jest poza konkurencja w produktach wysokich
        technologii, w srednich technologiach Europa juz resztkami sil walczy jeszcze o
        przerwanie z Azja, a gdzie sie dwoch bije tam trzeci (USA) korzysta. A te twoje
        "NICZEGO" jest wlasnie wszystkim co popycha swiat do przodu i rozwoju. Trzeba
        nie miec szacunku do wlasnej osobowosci,zeby wypisywac podobne glupoty lub
        kierowac sie zwykla zlosliwoscia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja