Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n...

IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 21.12.09, 11:19
chyba pojde cos kupic
    • Gość: coss Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: *.strong-pc.com 21.12.09, 11:21
      >Magia szczęśliwej siódemki, na którą ludzie nawet podświadomie
      zwracają uwagę.

      I to niechaj będzie podsumowanie niebywałej wartości tego wywiadu.

      Podświadomie działa na mnie magia.
    • Gość: radek zapomnial pan dodac, IP: 195.173.13.* 21.12.09, 11:26
      ze przed zakupami warto sie najesc. na glodniaka kupuje sie wiecej
      glupot.
      • Gość: Dilbert Re: zapomnial pan dodac, IP: 193.0.242.* 21.12.09, 13:48
        Ja tam wolę spędzić na zakupach 25% mniej czasu i stracić 50% mniej nerwów niż
        zapłacić 10% mniej.

        Z drugiej strony niezmiernie wpienia mnie gdy market próbuje ominąć obowiązek
        przeliczania ceny na jednostki (np zamiast 15zł/litr często wpisane jest
        12zł/opakowanie). Takie sklepy (głównie z sieci Carrefur) staram się jak
        najrzadziej odwiedzać.
        • sil-ny o ja ale Ty jesteś dzielny 21.12.09, 14:29
          Nie chodz nie płac. Ciekawe czy jak kupujesz samochód
          to też chcesz porównanie wagi lub spalanie bez dodatków?
          I tak sie emocjami kupuje i tak.
          • Gość: miglanc Re: o ja ale Ty jesteś dzielny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 22:46
            Tak, dopiero teraz odkrywają że sieci oszukują, że działania na mózg
            kasjerzy trenują i są szkoleni specjalnie żeby jak najwięcej wyrwać,
            ale ludzie to przecież od wieków tak jest, hameryke odkryli. Mój pan
            Edek co układa podłogi, chłop prosty, psychologii nie studiował i
            sieci nie ma, ale mówi że jad widzi inwestora w Mesiu albo Bmw to od
            razu mu cennik skacze dwukrtnie, kogo stać niech płaci.
      • Gość: yunan2 Re: zapomnial pan dodac, IP: 94.254.218.* 22.12.09, 07:20
        Na zakupy idziemy głodni i spragnieni - najadamy się i opijamy do oporu!!!I tak
        się oszczędza ! Nawet codziennie.
    • Gość: marta_praga Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: 62.134.198.* 21.12.09, 11:37
      Chyba by mnie szlag trafil, gdyby kasjer przy placeniu zaczal
      rozmawiac tylko z moim partnerem a nie ze mna. Co to za pomysl,
      znaczy, ze moj mezczyzna zarabia a ja kompletenie nic nie mam do
      gadania, nawet przy zakupach typu spozywka w supermarkecie?
      • Gość: tak Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: *.net.autocom.pl 21.12.09, 12:41
        Tak
        • Gość: zalogowany Metoda jest prosta IP: *.ztpnet.pl 21.12.09, 13:36
          A można przecież tak:

          Wchodząc - nie bierzemy ze sobą żadnego koszyczka w rękę, ni
          tego z kółkami.
          Co udźwigniemy [w rękach, nie za pazuchą ;)...] do kasy - to nasze.
          Wchodząc już najedzeni być musimy i napojeni.
          Lepiej! Wchodzimy zakatarzeni, na zapachy i wdzięki hostess,
          wdzięczących się z jakąś niby-promocją, nie zwracamy uwagi.
          Wchodząc - mamy ze soba tylko drobną kwotę w gotówce i klasyczny
          spis potrzebnych nam rzeczy.

          Czynię tak od dawna.
          Do marketopodobnych rynków zbytu i ogłupiania klienta zajeżdżam,
          jeśli już - PO świętach. Wyprzedaż wtedy jest rzeczywiscie okazją.

          ---

          Zapomniałbym - na parkingach przy tych sklepach parkuję zawsze w
          najodleglejszym zakątku, by móc tam spokojnie donieść w rękach swój
          łup.
          Nigdy mi wózek na kółkach nie był potrzebny.
          Ba! Sam taki sklep jest mi właściwie niepotrzebny.
          • col.markos Re: Metoda jest prosta 21.12.09, 18:57
            Mam tylko jedno pytanie.
            Idziesz do sklepu tylko wtedy kiedy masz katar, czy specjalnie łapiesz katar
            kiedy chcesz iść do sklepu???
          • soul.brother Re: Metoda jest prosta 21.12.09, 18:59
            jesli starasz sie oszczędzić, to najbardziej uciazliwym problemem wydają sie
            roznice cen eksponowanych na połkach z tymi przy kasie. przynajmniej tesco ma z
            tym problem. czesto sie mylą. jeszcze chywt na "zły kod" kupujesz jabłka za 6
            PLN, ale przy kasie wyskakuje kod wędliny za 37 PLN. niby mamy 21 wiek, ale nie
            mogą sobie z tym poradzić od lat....
            • Gość: zalogowany Spokojnie! IP: *.ztpnet.pl 21.12.09, 19:31
              ech, niewierni...
              Spokojnie!
              Sposób na katar podaję dla tych, co inaczej już nie mogą niekupując
              imprintingowani swymi nadwyżkami kredytu i zapachami, nie umieją po
              prostu pogadać itd. z tymi hostessami, ja je zagaduję, czasem ...
              degustuję i oddalam się bez wybrania ich oferty, ścigany tęsknym
              spojrzeniem..

              A z post-promocjami to człek światowy ma swe sposoby.
              Kupując tam niewiele umiem rozpoznać przy kasie, co mi tam, w
              porównaniu do regału, zdrożało.
              I wtedy nie popuszczam, wołamy przełożonego, potem jego ober.
              Ocywiście wychodząc z kolejki - życie mi miłe :)
              Kiedyś mnie jeden ober 2. szczebla objechał, że oszukuję, zmyślam -
              to zawołałem jego działu szefa, dowiedliśmy mego, powiedziałem
              delikwentowi, że gdyby mnie tylko tradycyjnie przeprosił, tobym
              odpuścił. Ciekawym, czy jeszcze tam pracuje...

              Swego czasu tak mnie przy kasie próbowano oszwabić, gdym napotkał
              tam pewien DVD-film z post-promocji, promocji typu 2_w_cenie_jednego.
              Jako, że film ten poszukiwałem w znośnej cenie długo, tom nie
              popuścił.
              Kasjerki i kierowniczka mnie próbowały odwieść od mej pewności,
              chciały skasować za każdy z 2 filmów cenę nie-promocyjną, bo pono
              nalepki o promocji były z dwóch różnych kompletów.
              Uparłem się, dostałem bon wartości jednego z filmów i zapłaciłem za
              drugi cenę 100-%.

              Nie ze mną te numery, panie brunet, merczandajzingiem waniający...

              Jedyne, czego nie wytrzymuję, to te przykasowe kolejki.
              No to bierze się ciekawsze pisemko i nadrabia lekturę.
              Jak w sklepie jeno Newswe#ki czy inne G#le przy kasach, to ja zawsze
              w plecaczku mam własną ciekawą lekturę
              • Gość: sprzedawca Re: Spokojnie! IP: 188.33.196.* 22.12.09, 01:25
                obym Cie nigdy nie spotkał ani w moim sklepie, ani w zadnej
                kolejce..Ale wapniak...
                • Gość: fdtf Re: Spokojnie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 12:00
                  A co, zabolało, że gość nie chce być oszukiwany? Przecież on nic nie wymusza
                  tylko domaga się swoich praw. Nie chcesz go spotkać w żadnej kolejce? Przecież
                  napisał, że wychodzi z kolejki jak będzie się kłócił (żeby nie narażać siebie na
                  ataki :) )
                  • Gość: zalogowany Ad spojrzenie z wapnem w tle IP: *.ztpnet.pl 22.12.09, 20:16
                    Ma opowieść była tylko w nawiązaniu do opowieści kogoś z
                    poprzedników o różnicy w cenie u kasy i przy regale.
                    Dopóki w Polsce mamy przepisy, mówiące:
                    "cena przy regale jest wyrocznią przy kasie"
                    - wierzę w handel na poziomie.
                    Zawsze spasuję, jeśli mi sprzedawca udowodni, że np. inny klient
                    towar, czy nawet opis ceny, przestawił.
                    Uczciwość bowiem ma dwie strony.
                    Pseudo-sprzedawcę oceniam uczciwie, w oczy mu jawnie dziękując za
                    jego anty-talent handlowy - jak chodźby i dzisiaj, tu u mnie, w
                    jedynym już sklepie danej branży, kiedy mnie "sprzedawca" - i
                    zadufany w sobie właściciel tego przybytku - czarował o
                    dobrodziejstwach dla mnie jego monopolu...

                    Jakoś łatwo odróżnić handlarza od handlowca...

                    Stary odwieczny zwyczaj - klient nasz pan - jednak do czegoś obie
                    strony zobowiązuje.
      • poplar31 Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga 22.12.09, 09:35
        To rzeczywiście wyjątkowo idiotyczne... komu do łba przyszło coś takiego??? I te
        głupie pytania: "gdzie to pan znalazł?". Co za bzdura! To ma podnieść poziom
        satysfakcji? Jak??? Kasjer jest autorytetem w sprawach zakupów? I jak kasjer
        uzna, że to świetna i przydatna rzecz, to można być z siebie dumnym??? Może na
        Amerykanów by to podziałało...
    • parkiecik Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... 21.12.09, 11:39
      O drugim dnie 'Gwarancji najniższej ceny":
      parkiecik.blogspot.com/2009/12/wojna-cenowa-i-dylemat-wieznia.html
    • Gość: ajanato małe antidotum... IP: *.112.26.149.plusnet.ptn-ag1.dyn.plus.net 21.12.09, 11:46
      www.youtube.com/watch?v=8Qo-uTN7OJ0
    • gregsmile Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... 21.12.09, 11:47
      najważniejsza jest lista zakupów tzw. stałych. zakupy extra to już
      zupełnie inna sprawa. facet, który sam robi zakupy w markecie musi
      mieć wcześniej przygotowaną listę zakupów. rzeczy extra warto
      sprawdzić w wyszukiwarkach cenowych.
      jeżeli robimy zakupy z dziećmi to zakupy robimy szybko. do kasy
      idzie zapłacić jeden rodzic. drugi rodzic wychodzi z dziećmi na
      ciastko.
    • Gość: mmm Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: *.aster.pl 21.12.09, 11:49
      Na miejscu kasjerów darowałbym sobie tych supersamców i ich satysfakcje z zakupów. Samice w okresie przedswiątecznym sa zbyt agresywne.
      • trrapez Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga 21.12.09, 11:58
        Dobre... Moja żona nie lubi jak uwaga jest zwracana, że to niby ja
        płacę - przecież to i tak w końcu jedna kas małżeńska...
        A z czasem w sklepie - ja spędzam go więcej niż żona ;) zanim kupie, to
        upewniam się co do ceny, a że lobię gotować i eksperymentować to i
        poczytam poprzeglądam inne produkty.

        Spokojnych Świąt
    • Gość: ua w kraju cudow zadna magia nie dziala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 11:52
      przynajmniej dla kogos, kto na caly etat pracujac na 2 tygodnie po
      wyplacie, po zaplaceniu wszystkich rachunkow, ma na konice slownie
      trzy grosze.
    • loginka1 Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... 21.12.09, 11:54
      Pomijając te psychologiczne gierki supermarkety starają się wypchnąć przed
      świętami produkty przeterminowane lub z krótkim terminem ważności. W czwartek
      robiłam zakupy w carrefourze w Katowicach. Znalazłam na półkach kilka takich
      właśnie produktów. Jeżeli ktoś w pośpiechu nie sprawdzi daty ważności
      wrzucając towar do koszyka może być niemile zaskoczony.
      • Gość: zalogowany Ad bóle żołądka terminowo świąteczne IP: *.ztpnet.pl 21.12.09, 13:41
        Wynika z opowieści Loginki, że słynne bóle poświąteczne żołądka i
        innych wątpi są, niewątpliwie, nie tylko z przejedzenia...

        ---

        Ktoś pości w oczekiwaniu na świąteczne żarło, zgłosi się?
    • Gość: Wawiak Pozytywne emocje ??? Chyba nie w Tesco. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.12.09, 11:58
      Ten sklep chyba nie rozpyla pozytywnoemocjonalnych zapachow, wczoraj
      bylem swiadkiem giga histerii i awantury spowodowanej
      podprowadzeniem czyjegos (pustego jeszcze) wozka...
      • opinia_publiczna_online Re: Pozytywne emocje ??? Chyba nie w Tesco. 21.12.09, 14:56
        > Gość portalu: Wawiak napisał(a):
        > bylem swiadkiem giga histerii i awantury spowodowanej
        > podprowadzeniem czyjegos (pustego jeszcze) wozka...

        A co się dzieje jak ktoś podprowadzi wózek z zakupami...
        • Gość: gruba Re: Pozytywne emocje ??? Chyba nie w Tesco. IP: 91.123.169.* 21.12.09, 21:49
          ja zadzwonilam na policje (niestety personel nie byl mi w stanie pomoc)
    • Gość: Konkret "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.aster.pl 21.12.09, 12:01
      Prosty przykład:

      Facet przy kasie - kasjerka wczytuje kody kreskowe i odkłada towary. Facet na
      bieżąco pakuje towary do torby. Kasjerka na końcu podaję kwotę zakupów. Facet
      wyjmuje z kieszeni pieniądze i płaci. Kasjerka wydaje resztę, facet chowa
      resztę do kieszeni, bierze spakowaną torbę i odchodzi.

      Baba przy kasie - kasjerka wczytuje kody kreskowe. Baba stoi i się gapi.
      Kasjerka podaje końcową kwotę zakupów. Baba chwyta za torebkę. Otwiera
      zameczek torebki. Kolejka stoi i czeka. Baba szuka portmonetki. Kolejka stoi i
      czeka. Baba znajduje portmonetkę, wyciąga ją, zamyka zameczek torebki. Kolejka
      stoi i czeka. Baba otwiera zameczek portmonetki, eksponując zdjęcia swoich
      dzieci/wnusiów, otwiera kolejne przegródki portmonetki. Kolejka stoi i czeka.
      Baba znajduję odpowiednią przegródkę, wyjmuję banknot i podaję kasjerce, po
      czym zamyka portmonetkę. Kasjerka wydaje resztę. Baba otwiera portmonetkę,
      wkłada banknoty równiuteńko do odpowiedniej przegródki, a potem drobne do
      następnej przegródki. Kolejka stoi i czeka, co poniektórych zaczyna trafiać
      lekki szlag. Baba zamyka portmonetkę, otwiera zameczek torebki, chowa
      portmonetkę, zamyka torebkę, po czym zabiera się do pakowania towarów do
      torby. Kolejkę trafia ciężki szlag.
      • Gość: Dorra Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.ip.netia.com.pl 21.12.09, 12:13
        Ciekawe, bo z moich obserwacji wynika, że to właśnie kobiety pakują
        zakupy na bieżąco (a im bardziej która obładowana dziećmi, tym o
        dziwo sprawniej jej to idzie), a faceci czekają beznamiętnie do
        momentu, aż zapłacą. Kiedyś spytałam takiego łosia, dlaczego nie
        pakuje swoich zakupów sukcesywnie, w miarę jak są kasowane. Odparł,
        że dopóki nie zapłaci, to zakupy przecież nie są jego własnością,
        więc z jakiej racji ma pakować. Zapłaci, to wtedy zacznie. No cóż -
        taką logiką posłużyć się mógł tylko facet :)
        • Gość: ??? Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: 83.142.184.* 21.12.09, 13:45
          logika jak widać dla Ciebie za trudna. Bo z prawnego punktu widzenia miał
          absolutną rację.To że zwyczaj jest inny nie znaczy, że facet nie mógł Ci celnie
          i ironicznie wbić gwoździa skoro jak widać tak mało wiesz i rozumiesz.
          • Gość: Dilbert Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: 193.0.242.* 21.12.09, 14:23
            A no nie prawda! Z prawnego punktu widzenia sklep wystawiając towar na półkę i
            podając jego cenę wystawia ofertę. Ty, biorąc towar i wkładając do koszyka
            akceptujesz ofertę i właśnie wtedy dokonywana jest transakcja. Moment zapłaty
            jest bez znaczenia. Oczywiście praktyka jest inna (np. sklepy pozwalają na
            odłożenie większości towarów).
            • Gość: Zenek Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.ghnet.pl 21.12.09, 22:32
              Mylisz się kolego.
              Dopóki nie zapłacę i z kasy nie wychrumka się paragon, to nici z umowy.
              ale miło było pogadać :)
              • michalfront Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! 22.12.09, 10:13
                nie kolego, to Ty się mylisz...

                do Polski jeszcze taka tiechnika nie dotarła ale wierz mi, że sa już
                na świecie takie możliwości zakupów, że kasjer tylko skanuje Twoje
                produkty a ty bierzesz wózek i nic nie płacisz... co więcej, zjesz
                już nawet wszystko z wózka a dalej nie zapłacone

                a kasę za wszystkie dokonane w ciągu miesiąca zakupy ściągają Ci raz
                na koniec miesiąca z kredytowej :)

                łoś lub oślica który/która nie zdąży wszystkiego spakować ZANIM
                kasjerka nie poda mu sumy za zakupy zawsze może liczyc na mój
                przchylny komentarz...
          • Gość: kama Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: 85.222.87.* 21.12.09, 21:33
            No to sporo kradzieży mam na swoim koncie. Ja odjeżdzam z wózkiem z zakupami już wtedy, kiedy mój mąż dopiero podaje PIN.:)
            • Gość: gruba Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: 91.123.169.* 21.12.09, 21:54
              pasożyt
          • Gość: Burek Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.09, 10:18
            "logika jak widać dla Ciebie za trudna. Bo z prawnego punktu
            widzenia miał absolutną rację"

            Owszem, jeśli wyniósłby ten towar bez płacenia. Ale facet przyszedł
            do sklepu z ZAMIAREM ZAKUPU, więc logiczne jest, że zamierzał
            zapłacić. Dlatego tłumaczenie, że nie będzie pakował, dopóki nie
            zapłaci jest wyjątkowo idiotyczne. Co ma piernik do wiatraka czyli
            pakowanie do wyniesienia towaru bez płacenia? Czy taki facet paliwo
            tankuje też dopiero po zapłacie za nie? Albo czy włosy ścina po
            uiszczeniu zapłaty w kasie? Przykłady można mnożyć.
            • Gość: maro Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: 195.94.209.* 22.12.09, 11:35
              Bywa, że klient wszystko spakuje do toreb, daje kartę, a ta nie jest akceptowana
              z jakichś powodów, gotówki nie ma lub ma za mało i wtedy jest problem...
              • Gość: Burek Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.09, 14:30
                > Bywa, że klient wszystko spakuje do toreb, daje kartę, a ta nie
                > jest akceptowan z jakichś powodów, gotówki nie ma lub ma za mało i
                > wtedy jest problem...

                Ale w jaki to niby sposób miałoby kolidować z pakowaniem towaru na
                bieżąco? Nawet jeśli karta nia zadziała, nawet jeśli okaże się, że
                facetowi zginął w tzw. międzyczasie portfel, to tak czy siak chyba
                prościej będzie obsłudze sklepu odwieźć na magazyn wózek z
                zapakowanym towarem, niż zmuszać ludzi w kolejce do czekania, bo się
                facetowi nie chciało powkładać zakupów do toreb czy wózka.
          • Gość: niusia-31 Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.chello.pl 22.12.09, 21:16
            Kolego ???.Ktoś Cię sromotnie oszukał.To że masz w spodniach fiuta nie czyni Cię
            facetem.Jesteś z tych co to ich zrobili na probę i zapomnieli skasować.Ja bym
            Cię wykastrowała,zebyś nie plodził takich bezmózgowych łosi jakim sam jesteś!!!
        • Gość: jacek :)) Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 21.12.09, 13:57
          Przeciez gos c co do zasady miał rację. I było sie wcinać kobieto?
          • Gość: Man Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 14:54
            Pokazaliście babie gdzie jej miejsce, prawda? Po co się odzywa. Gratuluję
            łatwości dowartościowania.
            Z jednym tylko się nie zgadzam. Ospałość w kolejce to rzeczywiście domena kobiet
            i podany scenariusz jest prawdziwy co do joty. Szlag mnie wtedy trafia na taką
            paniusię, ale może one tak się mszczą za lekceważące traktowanie na forum:)
          • Gość: Burek Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.gdynia.mm.pl 22.12.09, 10:25
            > Przeciez gos c co do zasady miał rację. I było sie wcinać kobieto?

            Trollujesz z nudów czy też należysz do grona niedzielnych
            zakupowiczów szukających portfela dopiero po usłyszeniu kwoty od
            kasjerki, a zaczynających pakować dopiero po zapłacie?
      • Gość: lllukas Połowa tych trików nie działa, ... IP: 217.153.10.* 21.12.09, 12:23
        a wręcz przynosi odwrotny skutek. Np. jak mi w markecie wszystko poprzestawiali,
        to zniknął ostatni powód, który powstrzymywał mnie przed zmianą sklepu (bo tak
        oszczędzałem zawsze kilkanaście minut wiedząc gdzie co jest).

        Tak samo z cenami - im mniej czytelne, tym więcej czasu muszę marnować - a tego
        nie lubię, więc niechętnie chodzę do takiego sklepu. Zresztą zakupy robię
        zazwyczaj późnym wieczorem - krótko przed zamknięciem sklepu, więc jeśli tracę
        czas na sprawdzanie cen, to nie mam go już - na szczęście - na zakupy
        "spontaniczne".

        A jak już uda im się coś mi wcisnąć po innej cenie niż sądziłem, to jestem tak
        wkurzony, że unikam danego sklepu przez dłuższy czas (nikt nie lubi, kiedy robią
        z niego idiotę). A że zawsze sprawdzam wydruki z kasy, dość łatwo jestem w
        stanie takie naciąganie wyłapać.
        • naczelny_troll_forum Re: Połowa tych trików nie działa, ... 21.12.09, 15:06
          Zgadzam się. Będąc ze 3 miesiące temu w jednym z hypergieesów na początku
          zastanowiło mnie kilka wózków pozostawionych "bez opieki" tzn. nie było ich
          właścicieli w bliższym i dalszym zasięgu wzroku. Powód stał się dla mnie
          oczywisty, gdy dochodząc do półek z makaronem stwierdziłem, że są tam majtki. Po
          około 15 minutach krążenia zostawiłem wózek częściowo zapakowany zakupami, bo
          już mnie szlag trafiał ,że nie mogę połowy rzeczy znaleźć.
      • Gość: barnaba Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! IP: *.aster.pl 21.12.09, 12:26
        Nie do końca zgadzam się ze stwierdzeniem, że to zachowanie typowe tylko dla kobiet. Muszę jednak przyznać, że takie "linearne" typy co to nie mogą rozpocząć kolejnej czynności przed definitywnym zakończeniem kolejnej spotykam w każdej kolejce.
      • poplar31 Re: "Panowie powinni uczyć się od pań". ROTFL! 22.12.09, 09:48
        Kolejkę trafia ciężki szlag.

        A w tej kolejce to sami faceci??? ;-)Jak tak, to chyba dobrze...
        A! I powiem ci coś... ta baba przy kasie to JA! Ale następnym razem przebiorę
        się za faceta... :-)
    • Gość: qść Chcąc nie chcąć?? nie chcę więc nie uczestniczę. IP: *.subscribers.sferia.net 21.12.09, 12:18
      Nie obchodzimy świąt, nie kupujemy prezentów (przynajmniej nie akurat teraz),
      zakupy robimy gdzie indziej, aktualnie tam gdzie nie ma dzikich tłumów
      oszalałych "świętowiczów", mamy jako rodzina ciekawsze rzeczy do roboty. W
      OGÓLE nas to nie dotyczy. O czym ten facet bredzi????
    • Gość: marketsquarehero Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: *.acn.waw.pl 21.12.09, 12:23
      Podstawowy trick polega na wpisywaniu na wywieszce ceny o kilka zlotych
      nizszej niz przy kasie.

      W zeszlym tygodniu nacialem sie 2 razy. Za pierwszym razem sloik miodu za
      kosztowal o 8 zl wiecej niz na wywieszce, za drugim razem 1 zl wiecej.
      Produktow, ktore kupuje na codzien w ogole nie sprawdzam wiec domyslam sie ze
      jestem regularnie kantowany na wieksze kwoty.
      Przy kasie oczywiscie pracownicy tlumacza ze to pomylka - problem w tym ze
      zawsze te drobne pomylki w cenach sa na korzysc sklepu. Zrobili sobie z tego
      biznes zlodzieje
      • Gość: Jesss Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: *.acn.waw.pl 21.12.09, 13:31
        Ciebie obchodzi tylko cena na półce. Jeśli na kasie jest inna to sklep musi
        uwzględnić tą z półki i tyle. Tak to działa.
        Inna sprawą jest, że często zauważamy to dopiero w domu przeglądając rachunek :-/

        Drugą, nawet gorszą sprawą, jest mieszanie produktów po dacie ważności (albo z
        terminem kończącym się np. następnego dnia) z nowymi. To klasyka na nabiale.
      • pjanu Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga 21.12.09, 19:03
        Ostatnio skontrolował to ktoś i okazało się, że 3/4 pomyłek jest na korzyść klienta;)
        • Gość: yunan2 Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: 94.254.218.* 22.12.09, 07:26
          TAK ! A w agencji towarzyskiej jako bonus dostać możesz syfa. I to jest to 3/4.
    • Gość: mua Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: 62.172.234.* 21.12.09, 12:23
      Z tym przekladaniem produktow to trzeba byc ostroznym. Wielu ludzi gdy nie
      moze czagos znalezc na stalym miejscu zaczyna sie frustrowac i sa sklonni
      opuscic sklep szybciej a brakujacy towar dokupic w osiedlowym sklepie. Ja z
      reszta tez do nich naleze- jesli mam tracic czas na szukanie czegos to wole
      doplacic 10 gr gdzie ktos poda mi to do reki. Pytanie pracownikow marketu
      kiedy uda sie ktoregos zaskoczyc zanim zdazy uciec na twoj widok skutkuje
      wysluchianiem monologu o jakish polkach, marsz wkolo sklepu i dalsza frustracje.
    • rookie256 Kryzys finansowy - zobaczcie wyniki badania ! 21.12.09, 12:27
      kryzys.4-all.org/
    • dott84 Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... 21.12.09, 13:12
      Mnie szlag trafia jak 'znów' coś poprzekładają na inne pułki. Ogólnie
      nienawidzę zakupów i tłumu ludzi. A już w szczególności małych dzieci w
      hipermarkecie! Jeden wrzask i pisk przy stoiskach z zabawkami.

      Specjalnie wybrałam się w niedziele o 8 do hipermarketu bo myślałam, że uniknę
      tłumu. O ja głupia i naiwna.

      Praktycznie nie kupiłam dużo. Same podstawowe produkty, te co zawsze. Od kasy
      odeszłam zszokowana: 467,17zł
      Stałam z boku i cały paragon wertowałam kilka razy! Liczyłam na kalkulatorze.
      Kupiłam wszystko z listy,na nic się nie skusiłam a przy pułkach kilka razy
      sprawdzałam cenę i szukałam tańszych produktów.

      • Gość: XFile Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: *.aster.pl 21.12.09, 18:03
        > Praktycznie nie kupiłam dużo. Same podstawowe produkty, te co zawsze. Od kasy
        > odeszłam zszokowana: 467,17zł

        To moze nakupilas na pol roku z gory? Abo masz duza rodzine? Ja ostatnio
        zaplacilem ok. 300 zl. i w tym widze, ze 70 z to zakupy "rzadkie" (typu proszek
        do prania), a 30 - spontan.
        • Gość: gruba Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: 91.123.169.* 21.12.09, 21:56
          > do prania), a 30 - spontan.

          Zaszalalas, za 30 zł to masz 4 dobre pączki :)
      • Gość: Zenek Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: *.ghnet.pl 21.12.09, 22:37
        to prawda, ceny idą w górę :/
        Sam kilka razy przeglądałem paragon.

        btw.... z tymi "pułkami" to lekko przesadziłaś...
        • Gość: mm Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 12:01
          wystarczyłby jeden "plóton"
    • dylandog Lepiej kupować przez internet 21.12.09, 13:17
      Polecam tę porównywarkę bit.ly/5Cy4x7 I taniej, i nie trzeba się
      przepychać.
    • Gość: aha Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: *.xdsl.centertel.pl 21.12.09, 13:18
      a ja kupie butelkę koniaku i się upije
      • marguyu Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga 21.12.09, 13:29
        " Na przykład kasjer widząc rodzinę odruchowo zwraca się do
        mężczyzny jako do supersamca, który płaci za zakupy."

        No i juz maja o jedna klientke mniej, bo to ja zawsze place. Cale
        zycie robilam zakupy sama, od kilku lat robimy je razem i mezowi do
        glowy nie wpadlo zeby mi wyrywac portfel i odgrywac szopke samca-
        dominatora.

        Nie wiem dlaczego, ale pod wzgledem matchismu Polacy cofneli sie w
        ostatnim cwiercwieczu o kilkanascie lat wstecz.
        • Gość: Zenek No ok, ale czemu kobiety IP: *.ghnet.pl 21.12.09, 22:39
          tak się onanizują swoją ambicją, urażoną godnością itd.
          "JA zarabiam, JA płacę, NIE POZWOLĘ, blablabla"

          już lepiej ci kobieto?
    • Gość: alabama Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: 193.201.167.* 21.12.09, 13:40
      Ja się obawiam, że ten artykuł i kilka poprzednich (serwowanych nam
      co roku) pisane są sztampowo - prawdopodobnie na podstawie tego
      samego podręcznika od marketingu napisanego pewnie kilkanaście lat
      temu. Temat odświeżany i lekko już nie aktualny. Ile razy mogą nam
      opowiadać o półkach na wysokości wzroku, zapachu chleba i okresowym
      przestawianiu towaru.
      Kto ostatnio doświadczył takiej przestawki? Ja nie, już od lat,
      wydaje mi się że markety zaniechały tej "strategii" żeby nie
      irytować klientów. Mają rację. Teraz zakupy w markecie to nie to
      samo co 10 lat temu, kiedy ta forma przedaży była nowa i atrakcyjna.
      Teraz idzie się tam nie na spacer, ale żeby szybko kupić wszystko co
      potrzebne i jeśli sklep będzie się bawił w przestawianie półek to
      pójdę do innego.
    • Gość: jet Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: *.centertel.pl 21.12.09, 13:59
      Rany! jakiego ładnego karpia szanowny pan samiec wybrał, jeszcze się
      rusza - znaczy żywy, czyli świeży, ojej! 7,77 za kg? to zajefajna
      okazja, chyba opuszczę na moment kasę i szarpnę sie na rybny, też
      chce takiego...
    • Gość: gość Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: *.prenet.pl 21.12.09, 14:04
      wszystkie w/w techniki są w 100% prawdziwe... prawda jest taka, że przez
      nieuwagę klienci zawsze są stratni, gdyż market zawsze będzie gmatwał i grał
      na zwłokę, aby klient ze względu na "goniący" czas odpuścił i odszedł....
      zwykłe oszustwo.
    • tornson Mnie w święta zachęciłby market w którym 21.12.09, 14:14
      nie słychać byłoby kolęd, bo to kolędogranie przed świętami to jakaś paranoja.
    • Gość: Bavarian Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga n... IP: *.pools.arcor-ip.net 21.12.09, 14:33
      Zdradzicie wszystkie tricki polskiej, madrej, wybrednej klienteli i nic nie
      sprzedajac, wielki sklepy padna. Czyli zbankrutuja.
    • Gość: Jola Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.09, 14:39
      Wolę wizytę w osiedlowym sklepiku. Zamiast spędzać najlepsze lata życia, na
      wystawaniu w kolejkach, mam zakupy zrobione w 15minut.
      • Gość: gruba Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: 91.123.169.* 21.12.09, 21:59
        A później jesz nieświeże mięso z takiego sklepiku i spędzasz parę godzin w ubikacji z powodów kłopotów zołądkowych :)
        • Gość: Jola Re: Przedświąteczne triki wielkich sklepów. Uwaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.09, 09:09
          Raczysz żartować, na nieświeże mięso natknę się prędzej w supermarkecie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja