TVN NARUSZA SWOBODY OBYWATELSKIE T.LISA

IP: *.ny325.east.verizon.net 01.02.04, 09:25
www.ezresult.com/article/Pat_Buchanan
Czy stacja TVN ma jakiekolwiek prawo zabraniac T.Lisowi udzialu w wyborach
prezydenckich?
Jak to sie dzieje ,ze w USA Pat Buchanan juz 3 razy startowal w wyborach
prezydenckich i nikt mu nie zabranial,choc byl i jest w dalszym ciagu
dziennikarzem?
Czy TVN ma racje,czy Lis ?
    • Gość: Mix Kolanko Lis kontra Waltornia IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 10:37
      Ja mysle (po bardzo wnikliwej analizie info portalowych) ze to bylo z Lisem tak:

      w Waltorni Lis byl najlepiej zarabiajacym dziennikarzem
      w ktoryms momencie ktos wpadl ze mozna na Lisie zaoszczedzic forse i zwyczajnie
      dac mu mniej
      w tym celu Waltornia zaczela zlecac wiecej programow pani Justynie Pohance aby
      miec pretekst do renegocjowania kontraktu z Lisem
      a moze tylko Justyna bardziej sie podobala w Waltorni? albo zwyczajnie Lis sie
      juz opatrzyl troche?
      Lis sie polapal i zawalczyl na razie fair play, utrzymal dotychczasowa
      czestotliwosc swojej osoby na wizji i dostal przyrzeczenie na nowy program
      publicystyczny ktory dotad sie nie pojawil (tak pisza w info)
      potem wydal 240 stronicowa ksiazke i nawet spotkal sie z poldebilem Kuba
      Wojewodzkim aby ja wypromowac a wiec zyskac wieksza popularnosc

      ale kiedy sie nadarzyla okazja jak sondaz w Newsweeku Lis zgodzil sie aby jego
      nazwisko pojawilo sie wsrod potencjalnych kandydatow - pomyslal ze to bedzie
      znakomita pokazowka dla Waltorni -oczywiscie pokazowka jego popularnosci czyli
      ile straci Waltornia jak sie go pozbedzie albo jak on sie obrazi i pojdzie do
      konkurencji

      Waltornia odzcekala stosowna chwile aby sie Lis wreszcie zadeklarowal i skoro
      zobaczyla ze kokietuje natychmiast zrobila ruch: wylotka

      Maciej, w Waltorni tez sa ludzie ktorzy potrafia przeanalizowac zamiary Lisa
      zwlaszcza ze rok wzcesniej PO proponowalo mariaz Lisowi a ten na spokojnie
      przemyslal czego chce w zyciu: wyszlo mu ze nie polityki tylko dziennikarstwa

      a co sie dzieje teraz?
      teraz niezalezne media usiluja zalatwic robote koledze, naciskajac na Prezesa
      Lis tez jakby sie opamietal i zceka potulnie co bedzie

      gdybym ja byla Prezesem zaproponowalabym robote Lisowi ale za duuuuuuzoooooo
      mniejsza cene niz w Waltorni gdzie maja go juz serdecznie dosyc a poza tym
      podoba im sie bardziej Pani Pohanke
      no i Lis nie bylby u mnie juz gwiazda bo on jest w sumie malo popularny a ten
      sondaz w Newsweeku to byl zwykly kit

      Nasze Dziewczynki tez milcza w sprawie Lisa:
      Kasia jako pierwsza myslaca wpadla na to co ja napisalam i sie nie wywnetrza w
      sprawie Tomka
      Basia przeczytala ksiazke Lisa i wyszlo jej ze tam same wodolejstwa i jakas ona
      LETKA i czeka co napisze Kasia
      a Belcia jak zwykle wierszyk komponuje

      no to ja napisalam w koncu wam po oczach


      • maksimum TVN NARUSZA SWOBODY OBYWATELSKIE T.LISA 01.02.04, 15:53
        Od poczatku do konca mozesz miec calkowita racje,ale wyrzucenie Lisa z TVN z
        tlumaczeniem,ze jest to za rzekoma probe ubiegania sie o fotel prezydenta jest
        po prostu odebraniem Lisowi jego praw obywatelskich.
        T.Lis powinien wziac do sadu TVN i wygralby sprawe bez zadnych szmerow.
        • Gość: Mix Kolanko ale Tomek Lis nie pojdzie z tym do sadu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 16:23
          ale Lis nie pojdzie z tym do Sadu Pracy bo pzregralby i byloby jeszcze gorzej

          primo: Waltornia zaproponowala mu powrot do programu ale zapewne na gorszych
          warunkach i Lis dlatego sie nie zgodzil wlasnie
          Waltornia w swietle prawa moze obnizyc pracownikowi wynagrodzenie zaleznie od
          jego wynikow a tych Lis nie mial zadowalajacych w oczach Waltorni

          a wiec co uzyskalby Lis gdyby poszedl do Sadu: przywrocenie go do pracy an
          warunkach Waltorni no a poza tym Waltornia zapalcilaby na rzezc Funduszu Pracy
          kare w wys 3000 zl za lamanie Kodeksu Pracy (powod wylotki LIsa- czyli lamanie
          praw obywatelskich)

          Niestety obie strony maja swobody obywatelskie Lisa w dipę. Waltornia zapalci
          bez problemu 3000 zl i wezmie z powrotem Lisa na gorszych warunkach.
          Tyle ze sam zainteresowany czyli Lis walczy o forse a nie o swoje swobody
          obywatelskie i m.in dlatego nie pojdzie do Sadu Pracy.

          po drugie: gdyby Lis poszedl do Sadu Pracy to mialby przechlapanae jak stad do
          NYC bo zaden pracodawca nie ma ochoty zatrudniac pracownika ktory bedzie go
          wloczyl po sadach nawet w obronie praw obywatelskich

          Jako brydzysta: nie masz wrazenia ze caly czas prowadzi Waltornia?


          • maksimum Tomek Lis nie pojdzie z tym do sadu TYLKO W POLSCE 01.02.04, 16:42
            Gość portalu: Mix Kolanko napisał(a):

            > ale Lis nie pojdzie z tym do Sadu Pracy bo pzregralby i byloby jeszcze gorzej
            >
            > primo: Waltornia zaproponowala mu powrot do programu ale zapewne na gorszych
            > warunkach i Lis dlatego sie nie zgodzil wlasnie

            Nic na ten temat nie widzialem w prasie.Lis powiedzial ,ze TVN nie prowadzi z
            nim zadnych rozmow.

            > Waltornia w swietle prawa moze obnizyc pracownikowi wynagrodzenie zaleznie od
            > jego wynikow a tych Lis nie mial zadowalajacych w oczach Waltorni

            Tu nie licza sie oczy Waltorni lecz badania ogladalnosci programow.

            > a wiec co uzyskalby Lis gdyby poszedl do Sadu: przywrocenie go do pracy an
            > warunkach Waltorni no a poza tym Waltornia zapalcilaby na rzezc Funduszu
            Pracy kare w wys 3000 zl za lamanie Kodeksu Pracy (powod wylotki LIsa- czyli
            lamanie praw obywatelskich)
            >
            > Niestety obie strony maja swobody obywatelskie Lisa w dipę. Waltornia zapalci
            > bez problemu 3000 zl i wezmie z powrotem Lisa na gorszych warunkach.
            > Tyle ze sam zainteresowany czyli Lis walczy o forse a nie o swoje swobody
            > obywatelskie i m.in dlatego nie pojdzie do Sadu Pracy.

            Ja nie myslalem o sadzie pracy lecz sadzie cywilnym.
            Nie chodzi o przywrocenie do pracy lecz o lamanie praw obywatelskich.

            > po drugie: gdyby Lis poszedl do Sadu Pracy to mialby przechlapanae jak stad
            do NYC bo zaden pracodawca nie ma ochoty zatrudniac pracownika ktory bedzie go
            > wloczyl po sadach nawet w obronie praw obywatelskich
            >
            > Jako brydzysta: nie masz wrazenia ze caly czas prowadzi Waltornia?

            Oczywiscie ze tak,a to tylko dlatego,ze cala sprawa ma miejsce w Polsce,gdzie
            mentalnosc ludzka nie ulega zmienie,podobnie jak w przyslowiu z krowa,ktora nie
            zmienia zdania.
            • Gość: marcee nie widze go tez w sadzie cywilnym IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.04, 17:16
              No to przeoczyles cos.
              Byla pierwsza rozmowa kiedy proponowano Lisowi podpisanie lojalki i zapewne
              wtedy MUSIALY byc poruszane warunki na jakich Nieskomplikowany Blondyn mialby
              wrocic. Zaloze sie o 1000 zl ze to Lis pierwszy poruszyl te sprawe jako
              NAJBARDZIEJ tym zainteresowany.

              Niestety widze go tylko w Sadzie Pracy.

              W sadzie cywilnym nie wazne sa spisane umowy tylko rzeczywiste intencje i
              zamiary stron. Watpie aby Lis udowodnil Waltorni jakas konkretna szkode, poza
              tym ze ograniczono jego swobody obywatelskie, sad pouczylby Waltornie ze
              naruszyla jego prawa, tylko po co Lisowi taki wyrok skoro chodzi o status
              majatkowy jego rodziny?

              Waltornia zdaje sie stoi na stanowisku ze nie straci wcale pozbywajac sie Lisa
              a raczej nawet zarobi nawet gdyby miala zaplacic mu odszkodowanie. W koncu
              odszkodowanie placi sie raz a jak sobie WYLICZYLA Waltornia Pani Pohanke
              zapewnia wieksza ogladalnosc niz Pan Lis. I o to wlasnie caly czas chodzi.

              Dlaczego sadzisz ze Waltornia nie umie zliczyc swojej forsy sugerujac ze Lis
              jest lepszy niz Pohanke? . Zreszta nie wazne kto z nich jest lepszy tylko kogo
              wola ludzie ogladac. Widac Waltornia policzyla ze jednak Justyne.
              Lis stal sie megapopularny dopiero po sondazu Newsweeka.

              Stawiam na nastepujace rozwiazanie: do gry wkroczy jednak Kinga Rusin bo ktos
              musi zarabiac na placenie rachunkow
              • maksimum nie widze go tez w sadzie cywilnymKINGA NIE POMOZE 02.02.04, 00:31
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > No to przeoczyles cos.
                > Byla pierwsza rozmowa kiedy proponowano Lisowi podpisanie lojalki i zapewne
                > wtedy MUSIALY byc poruszane warunki na jakich Nieskomplikowany Blondyn mialby
                > wrocic. Zaloze sie o 1000 zl ze to Lis pierwszy poruszyl te sprawe jako
                > NAJBARDZIEJ tym zainteresowany.
                >
                > Niestety widze go tylko w Sadzie Pracy.

                Sad pracy mu nic nie da poza satysfakcja.

                > W sadzie cywilnym nie wazne sa spisane umowy tylko rzeczywiste intencje i
                > zamiary stron. Watpie aby Lis udowodnil Waltorni jakas konkretna szkode, poza
                > tym ze ograniczono jego swobody obywatelskie, sad pouczylby Waltornie ze
                > naruszyla jego prawa, tylko po co Lisowi taki wyrok skoro chodzi o status
                > majatkowy jego rodziny?

                Szkoda polega na tym,ze stracil prace,ze o prestizu nie wspomne.
                Uniemozliwienie kandydowania na prezydenta moze sobie wyliczyc na 1 milion
                zlotych.

                > Waltornia zdaje sie stoi na stanowisku ze nie straci wcale pozbywajac sie
                Lisa
                > a raczej nawet zarobi nawet gdyby miala zaplacic mu odszkodowanie. W koncu
                > odszkodowanie placi sie raz a jak sobie WYLICZYLA Waltornia Pani Pohanke
                > zapewnia wieksza ogladalnosc niz Pan Lis. I o to wlasnie caly czas chodzi.
                >
                > Dlaczego sadzisz ze Waltornia nie umie zliczyc swojej forsy sugerujac ze Lis
                > jest lepszy niz Pohanke? . Zreszta nie wazne kto z nich jest lepszy tylko
                kogo wola ludzie ogladac. Widac Waltornia policzyla ze jednak Justyne.
                > Lis stal sie megapopularny dopiero po sondazu Newsweeka.

                Waltornia nie liczy na sad cywilny ,tylko na sad pracy.

                > Stawiam na nastepujace rozwiazanie: do gry wkroczy jednak Kinga Rusin bo ktos
                > musi zarabiac na placenie rachunkow

                I jej tez nie beda chcieli zatrudnic,bo jest zona potencjalnego prezydenta.
        • pit_b Np. prawo do bycia na wizji w glownym wydaniu 02.02.04, 17:37
          To jest to prawo obywatelskie, ktore TVN narusza. Facet nie wie, ze nie mozna
          siedziec na dwu koniach na raz i slusznie za to placi. To troche tak, jakby
          sedzia prowadzil sprawe, w ktorej mialby ochote stac sie w pewnej chwili
          strona. W konflikt interesow Pan Lis popadl. Mam tylko nadzieje, ze swiadomie i
          w dobrej sprawie, a nie z glupoty lub megalomanii.
    • Gość: Lech Re: TVN NARUSZA SWOBODY OBYWATELSKIE T.LISA IP: *.blaster.pl / 62.233.181.* 02.02.04, 15:18
      Porównanie Lisa do Buchanana to gruba przesada.Lis jest najbardziej
      dyspozycyjnym dziennikarzem w Polsce i do tego ortodoksyjnie prawicowym.
      • maksimum Re: TVN NARUSZA SWOBODY OBYWATELSKIE T.LISA 02.02.04, 16:01
        Gość portalu: Lech napisał(a):

        > Porównanie Lisa do Buchanana to gruba przesada.Lis jest najbardziej
        > dyspozycyjnym dziennikarzem w Polsce i do tego ortodoksyjnie prawicowym.

        No wiec czym sie rozni od Buchanana ?
        • pit_b Czym sie nie rozni? 02.02.04, 18:25
          Moze Ci sie zdaje, ze Pat prowadzil show (show, nie daily-news!) w CNN i
          prowadzil kampanie w tym samym czasie? Chyba nie chcesz porownywac felietonisty
          we wlasnej gazecie z dziennikarzem prezentujacym wiadomosci w glownym wydaniu
          dziennika w ogolnokrajowej sieci telewizyjnej? Pomniejsze detale: Buchanan jest
          niepopularny, a Lis - przeciwnie. Buchanan mial praktyke polityczna i
          administracyjna - a Lis nie.
          • maksimum DLATEGO JOLANTA PROWADZI TYLKO KAMPANIE WYBORCZA 02.02.04, 20:49
            en.wikipedia.org/wiki/Pat_Buchanan
            Oczywiscie,ze nie da sie prowadzic kampani wyborczej oraz pracowac na calym
            etacie i dlatego Jolanta prowadzi TYLKO I WTLACZNIE kampanie wyborcza!
            PAT BUCHANAN BYL DZIENNIKARZEM TELEWIZYJNYM,tak przed ubieganiem sie o fotel
            prezydenta jak i obecnie.
            Buchanan byl i jest popularny,a roznica polega na tym,ze w kraiku ukladzikow
            jak POMROCZNA odsuwa sie ludzi od popularnosci,zanim zaczna zagrazac"DEMOKRACJI
            PANSTWA KWASNIEWSKICH".
            • Gość: marcee no wiec jest roznica czy nie ma ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 20:58
              miedzy dziennikarzem tv jakim jest pat. B a prezenterem telewizyjnym jakim jest
              Nieskomoplikowany Blondyn?

              ja sie z toba Pit nie zgadzam bo Lis zrobil sie popularny dopiero po tym
              artykule w Newsweeku i aferze z wylotka
              • maksimum Re: no wiec jest roznica czy nie ma ? 03.02.04, 22:47
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > miedzy dziennikarzem tv jakim jest pat. B a prezenterem telewizyjnym jakim
                >jest Nieskomoplikowany Blondyn?

                Pat Buchanan byl dziennikarzem w CBS ,czyli bardzo popularnej ogolnokrajowej
                telewizji.
                Byl popularnym dziennikarzem i dlatego wystartowal az 3 razy w wyborach
                prezydenckich.
                Roznica miedzy Stanami a Pomroczna jest tak,ze w Stanach kilkunastu ludzi
                startuje w wyborach prezydenckich,a w Pomrocznej postkomuna probuje ograniczyc
                ilosc kandydatow do PANI Jolanty i kilku innych bez znaczenia politykow.
                Bo tak dlugo jak to beda politycy,to beda uklady i ukladziki.
                Ja to bie zalatwie to,a ty mnie przy okazji zalatwisz tamto.
                Gdyby Lis lub Kluska,czyli ludzie spoza ukladow wygrali wybory,to ukladziki by
                sie pokonczyly.
                Przeciez widzisz jak Lisa TVN kopnal i nikt sie o niego nie stara.To sa wlasnie
                ukladziki.Nie ma znaczenia,czy byl srednim,czy dobrym dziennikarzem,chodzi o to
                ZEBY WYELIMINOWAC KONKURENCJE.
                Komuna byla na tym zbudowana,ze eliminowala konkurencje i roznego rodzaju
                tepakom,ktorzy uwazaja sie za intelektualistow,zostalo w pustych lbach,ze
                komuna byla dobrym pomyslem na zycie(czytaj ustawienie sie).

                > ja sie z toba Pit nie zgadzam bo Lis zrobil sie popularny dopiero po tym
                > artykule w Newsweeku i aferze z wylotka

                I trzeba Lisa zgnoic,bo pit_b ma zaplanowana Jolke na prezydenta.
                Chyba orientujesz sie kogo pit_b reprezentuje?

                • Gość: marcee LIS ZAGRAZA TYLKO LEPPEROWI IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.02.04, 23:29
                  my sie roznimy w postrzeganiu rzeczywistosci
                  ty nie rozumiesz w ogole co sie wokol ciebie dzieje

                  Lis bez watpienia moze komus takiemu jak ty zagrazac na rynku pracy w ameryce i
                  ja rozumiem ze wolisz juz zeby on byl prezydentem niz tam z powrotem pracowal
                  (na dodatek legalnie)
                  jesli chodzi o polityke w polsce to Lis zagraza TYLKO lepperowi

                  i taka jest rzeczywistosc

                  ps.
                  jestes koszmarnie stronniczy i kierujesz sie w ocenie czlowieka wylacznie swoja
                  sympatia a nie argumentami jakie on przedstawia
                  • maksimum Re: LIS ZAGRAZA TYLKO LEPPEROWI 04.02.04, 00:28
                    Gość portalu: marcee napisał(a):

                    > my sie roznimy w postrzeganiu rzeczywistosci
                    > ty nie rozumiesz w ogole co sie wokol ciebie dzieje

                    A Ty bys chciala przyjechac do Stanow i nie masz za co.

                    > Lis bez watpienia moze komus takiemu jak ty zagrazac na rynku pracy w ameryce
                    i ja rozumiem ze wolisz juz zeby on byl prezydentem niz tam z powrotem pracowal
                    > (na dodatek legalnie)
                    > jesli chodzi o polityke w polsce to Lis zagraza TYLKO lepperowi

                    I wlasnie dlatego powinien kandydowac.

                    > i taka jest rzeczywistosc
                    >
                    > ps.
                    > jestes koszmarnie stronniczy i kierujesz sie w ocenie czlowieka wylacznie
                    >swoja sympatia a nie argumentami jakie on przedstawia

                    Wrecz przeciwnie.
                    Z moja swiadomoscia,stac mnie na obiektywizm i wlasciwa argumentacje,ale nie
                    pozwole by jakis tam czlowiek mnie obrazal.
                    • Gość: marcee Re: LIS ZAGRAZA TYLKO LEPPEROWI IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 10:12
                      forse zawsze mozna skombinowac tylko co ja bym tam robila? tego juz sobie nijak
                      nie moge wyobrazic
                      to ja mam pozwolic zebys ty mnie upychal ze zyje w ciemnogrodzie i ze jakas tam
                      kasia jest wybitna skoro jestem duzo bardziej wybitna a u was sa takie same
                      pzrekrety jak u nas tylko na duzo wieksza skale

                      jak to mozliwe ze w ameryce nikt nie robi przewalow?
                      to jest niemozliwe !!!!!!!!!!!!!
                      • maksimum Re: LIS ZAGRAZA TYLKO LEPPEROWI 04.02.04, 15:16
                        Gość portalu: marcee napisał(a):

                        > forse zawsze mozna skombinowac tylko co ja bym tam robila? tego juz sobie
                        >nijak nie moge wyobrazic

                        To jest normalny kraj jak kazdy inny.Trzeba znac amerykanski i to wszystko.

                        > to ja mam pozwolic zebys ty mnie upychal ze zyje w ciemnogrodzie i ze jakas
                        tam kasia jest wybitna skoro jestem duzo bardziej wybitna a u was sa takie same
                        > pzrekrety jak u nas tylko na duzo wieksza skale
                        >
                        > jak to mozliwe ze w ameryce nikt nie robi przewalow?
                        > to jest niemozliwe !!!!!!!!!!!!!

                        Oczywiscie,ze sa przekrety,ale nie takie jak w Polsce!
                        Przyjrzyj sie sprawie Lisa w Polsce i Buchanana w USA.
                        To sie nazywa przekret,odebranie czlowiekowi praw obywatelskich bez zadnej
                        konsekwencji.
                        • Gość: marcee Re: LIS ZAGRAZA TYLKO LEPPEROWI IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 15:29
                          problem w tym ze Lis nie uwaza aby mu odebrano jakiekolwiek prawa
                          kataryna zreszta tez sie z nim zgadza
                          ja osobiscie nie mam zdania w tej sprawie, wiem tylko ze Lis zrobil pokazowke
                          aby zyskac sile w razie gdyby Waltornia chciala go utracic z posady pierwszego
                          dziennikarza w Faktach
                          • Gość: MACIEJ Re: LIS ZAGRAZA TYLKO LEPPEROWI IP: *.ny325.east.verizon.net 04.02.04, 22:06
                            problem w tym ze Lis nie uwaza aby mu odebrano jakiekolwiek prawa
                            kataryna zreszta tez sie z nim zgadza

                            M: Sama juz pisalas,ze liczy sie kasa,a bez pracy nie ma kasy,wiec Lis stara
                            sie o prace i probuje usprawiedliwic pracodawce.

                            ja osobiscie nie mam zdania w tej sprawie, wiem tylko ze Lis zrobil pokazowke
                            aby zyskac sile w razie gdyby Waltornia chciala go utracic z posady pierwszego
                            dziennikarza w Faktach

                            M: Tez juz o tym pisalas,ze nie utraca sie faceta,zeby go przyjac z powrotem na
                            tych samych warunkach.
                            • Gość: marcee widmo Justyny Pohanke IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 22:15
                              Blondyn mogl zrobic pokazowke bo mu pokazali w TVN ze jego akcje spadaja albo
                              wyczul ze akcje Justyny zwyzkuja i Waltornia moze go utracic w koncu

                              zreszta doszlismy juz z Robim i Pitem ze Lis lubi sie nadymac i to jest idealne
                              dla politykow i bedzie sie zahaczal jeszcze ale do prezydentowania to ja nie
                              sadze i raczej watpie
                              • maksimum Re: widmo Justyny Pohanke 04.02.04, 22:59
                                Gość portalu: marcee napisał(a):

                                > Blondyn mogl zrobic pokazowke bo mu pokazali w TVN ze jego akcje spadaja albo
                                > wyczul ze akcje Justyny zwyzkuja i Waltornia moze go utracic w koncu

                                Lis juz w TVN kilka lat pracowal i nie bylo problemow z ustaleniem jego
                                wynagrodzenia,czyli ja wnioskuje,ze on nie jest upierdliwy.
                                Bylo wyraznie w prasie napisane,ze co do wynagrodzenia zgadzali sie od poczatku.
                                I pomysl troche,jesli jest tak popularny i zapracowal sobie na to przez ponad
                                10 lat,to PO CO MU SIE NADYMAC POLTORA ROKU PRZED WYBORAMI??????????
                                To Waltornia chciala go wykopac przy poparciu GTW,bo zagrazal Jolce,co wykazal
                                "Newsweek".

                                > zreszta doszlismy juz z Robim i Pitem ze Lis lubi sie nadymac

                                Tak jabys nie zauwazyla,ze pit sie lubi nadymac?
                                Wstapil tu z nieba jak Bog i mowi nam co mamy myslec.
                                Zacznij myslec samodzielnie!
                                JAKI POWOD LIS MA ZEBY SIE NADYMAC????????????????
                                Czy on sobie nie zdawal sprawy,ze jak go wykopia z TVN,to nikt go nie przyjmie?
                                Czy Lis nie broni teraz TVN???? Mimo ze racja jest po jego stronie???
                                Opieraj myslenie na faktach,a nie na pogaduszkasz z pit,bo on ma takie same
                                zdanie jak TVN i "DEMOKRACJA RODZINY KWASNIEWSKICH".


                                > i to jest idealne
                                > dla politykow i bedzie sie zahaczal jeszcze ale do prezydentowania to ja nie
                                > sadze i raczej watpie
                                • Gość: marcee zacznij myslec samodzielnie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 23:20
                                  ale pisalo tez ze TVn zaczela zlecac coraz wiecej programow Justynie i byla
                                  jakas rozmowa na tym tle wlasnie z Waltornia
                                  a skoro byla Lis czul sie zagrozony w jakis sposob
                                  mogl sie bronic w taki wlasnie sposob

                                  ps
                                  pit jest dosyc sympatyczny
                                  po prostu nas denerwujesz okropnie

              • pit_b Yest 04.02.04, 16:14
                Gość portalu: marcee napisał(a):

                > miedzy dziennikarzem tv jakim jest pat. B a prezenterem telewizyjnym jakim
                jest
                >
                > Nieskomoplikowany Blondyn?


                Oczywiscie ze jest. Buchannan nie byl prezenterem, ale swoista osobliwoscia,
                showmanem, politycznym komentatorem itp. W takiej roli polityczna wyrazistosc
                nie szkodzi, ale jest wrecz pozyteczna dla pracodawcy.

                > ja sie z toba Pit nie zgadzam bo Lis zrobil sie popularny dopiero po tym
                > artykule w Newsweeku i aferze z wylotka

                Jak to? To skad sie wziela jego wysoka pozycja w sondazu prezydenckim?
                • marcepanna Re: Yest 04.02.04, 16:26
                  No to po co Blondyn spotkal sie z Kuba Wojewodzkim?
                  Zeby dac sie poznac bardzo mlodym ludziom.
                  Zreszta ja sie zgadzam z robim ze On moze jeszzce o polityke zahaczyc bo
                  patrzac na Jakubowska czy Walendziaka nie zalowali ze sie rozwiedli z
                  dziennikarstwem

                  ps
                  sorry ale czy ty nie jestes bratek.bratek?
                  • pit_b Re: Yest 04.02.04, 16:36
                    marcepanna napisała:

                    > No to po co Blondyn spotkal sie z Kuba Wojewodzkim?
                    > Zeby dac sie poznac bardzo mlodym ludziom.

                    Ja mysle, ze Blondyna dotychczasowa robota zaczela uwierac, ze za ciasna. Sam
                    jeszcze nie wie co by tu ze soba zrobic, jakby zagospodarowac te kleske
                    blond-urodzaju.

                    > Zreszta ja sie zgadzam z robim ze On moze jeszzce o polityke zahaczyc bo
                    > patrzac na Jakubowska czy Walendziaka nie zalowali ze sie rozwiedli z
                    > dziennikarstwem
                    >

                    Jasne, ze zahaczy. Robota latwieksza i mozna sie fajniej nadymac.

                    > ps sorry ale czy ty nie jestes bratek.bratek?

                    Jestem pit_b, a ten bratek to nie moj. Ale Ty jestes Marcee-Panna.
                • maksimum Re: Yest SHOWMAN-STERYLIZACJA POGLADOW 04.02.04, 22:16
                  pit_b napisała:

                  > Gość portalu: marcee napisał(a):
                  >
                  > > miedzy dziennikarzem tv jakim jest pat. B a prezenterem telewizyjnym jakim
                  > jest
                  > >
                  > > Nieskomoplikowany Blondyn?
                  >
                  >
                  > Oczywiscie ze jest. Buchannan nie byl prezenterem, ale swoista osobliwoscia,
                  > showmanem,

                  Zacznijmy od tego,ze w TV kazdy jest showmanem.Tam ludzie bez dobrej prezencji
                  nie maja racji bytu.
                  Poza tym ,swoja osobowoscia trzeba umiec przyciagnac uwage telewidzow i
                  P.Buchanan jak i Lis to umieja.


                  > politycznym komentatorem itp. W takiej roli polityczna wyrazistosc
                  > nie szkodzi, ale jest wrecz pozyteczna dla pracodawcy.

                  W innym miejscu tlumaczylem Ci juz,ze KAZDY ma jakas tam wyrazistosc polityczna
                  i jak dotychczas dziennikarzom nikt nie odebral prawa glosu jesli w wyborach
                  glosuja na prawice lub lewice.
                  NIE DA SIE CZLOWIEKA WYSTERYLIZOWAC Z POGLADOW!
                  Mam nadzieje,ze to do polskiej mentalnosci kiedys dotrze.


                  > > ja sie z toba Pit nie zgadzam bo Lis zrobil sie popularny dopiero po tym
                  > > artykule w Newsweeku i aferze z wylotka
                  >
                  > Jak to? To skad sie wziela jego wysoka pozycja w sondazu prezydenckim?

                  Oczywiscie,ze tak.
                  Ja Lisa widzialem w 1992 w Polsce i byl bardzo dobry.
                  Popularnosci nie zdobywa sie z dnia na dzien.Facet sobie zapracowal na to latami
                  dobrej pracy.
                  • Gość: marcee Re: Yest SHOWMAN-STERYLIZACJA POGLADOW IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 22:34
                    No ale sie opatrzyl w koncu. Monia Olejnik byla lepsza jednak od niego.
                    Wzbudzala emocje i usmiech. On byl sztywny i bezplciowy i wymoczkowaty.

                    • maksimum Re: Yest SHOWMAN-STERYLIZACJA POGLADOW 04.02.04, 22:44
                      Gość portalu: marcee napisał(a):

                      > No ale sie opatrzyl w koncu. Monia Olejnik byla lepsza jednak od niego.
                      > Wzbudzala emocje i usmiech. On byl sztywny i bezplciowy i wymoczkowaty.

                      Bardzo dobrze,ze potwierdzasz to,czemu pit_b zaprzecza.
                      Monia Olejnik byla showmenka i mogla sobie pozwolic na to byc prawicowa lub
                      lewicowa,lub nawet bez majtek wystepowac.
                      Lis natomiast byl profesjonalista bez zadnych odchylen lewicowych czy
                      prawicowych.
                      Sama to widzisz,byl sztywny,nie wykazywal emocji-i to jest wlasnie
                      profesjonalizm.
                      A teraz,ta cala komunistyczna zgraja,z Walterownia i "DEMOKRACJA RODZINY
                      KWASNIEWSKICH' oskarza Lisa,ze byl stronniczy.
                      Widzisz chyba jaki to jest pic na wode?
                      • Gość: marcee BLONDYN JEST PRAWICOWIEC IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 22:49
                        i wcale sie z tym nie kryl nigdy
                        napisal ksiazke w koncu gdzie dal temu wyraz
                        gdyby byl profesjonalista jak Monika nie wiedzielibysmy nigdy do jakiej opcji
                        nalezy jego sympatia i poparce
                        bo kogo popiera MOnika? tego nikt nie wie
                        co do Lisa wiadomo wlasnie i to ma byc profesjonalizm?
                        • maksimum Re: BLONDYN JEST PRAWICOWIEC 04.02.04, 23:03
                          Gość portalu: marcee napisał(a):

                          > i wcale sie z tym nie kryl nigdy
                          > napisal ksiazke w koncu gdzie dal temu wyraz
                          > gdyby byl profesjonalista jak Monika nie wiedzielibysmy nigdy do jakiej opcji
                          > nalezy jego sympatia i poparce
                          > bo kogo popiera MOnika? tego nikt nie wie
                          > co do Lisa wiadomo wlasnie i to ma byc profesjonalizm?

                          Po ksiazce TO BYLO WIDAC,A NIE PO PROWADZENIU WIADOMOSCI !!!!!!!!!!!!!!!
                          Ty masz watpliwosci,ale tych watpliwosci nie ma pit,bo on stoi wyraznie po
                          stronie TVN i Ty to nazywasz obiektywizmem.
                          • Gość: marcee to tak samo jak w Kuzynie Winnim IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.02.04, 23:31
                            zastanow sie
                            skoro wiemy ze Kasia Dowbor lubi na sniadanie parowki morliny to jest to
                            podobna sytuacja do tej w ktorej wiemy ze Blondyn woli prawice od lewicy
                            Kasia oswiadzcyla to w reklamie tv a Blondyn napisal ksiazke

                            jak to jest ze nie wiemy co lubi jesc na sniadanie Piotr Gembarowski ani tez
                            jakiej partii sympatyzuje?

                            to tak jak z kuzynem Winim
                            jak pzrysiegli wiedzieli ze lubi na sniadanie mamalyge to byl w tym jakis cel i
                            ta wiadomosc miala dla sedziow i dla niego pewne znazcenie

                            kapisz juz?

                            ps.
                            jakby co to Pit moze ci jakos to bardziej lopatologicznie wyluszczy
                            • maksimum WYTLUMACZE CI JAK BLONDYNCE O NIEBIESKICH OCZACH 05.02.04, 00:28
                              Gość portalu: marcee napisał(a):

                              > zastanow sie
                              > skoro wiemy ze Kasia Dowbor lubi na sniadanie parowki morliny to jest to
                              > podobna sytuacja do tej w ktorej wiemy ze Blondyn woli prawice od lewicy
                              > Kasia oswiadzcyla to w reklamie tv a Blondyn napisal ksiazke
                              >
                              > jak to jest ze nie wiemy co lubi jesc na sniadanie Piotr Gembarowski ani tez
                              > jakiej partii sympatyzuje?
                              >
                              > to tak jak z kuzynem Winim
                              > jak pzrysiegli wiedzieli ze lubi na sniadanie mamalyge to byl w tym jakis cel
                              i
                              >
                              > ta wiadomosc miala dla sedziow i dla niego pewne znazcenie
                              >
                              > kapisz juz?

                              Ja od samego poczatku to rozumialem,tylko Ty masz problemy z mysleniem.
                              pit napisal,ze P.Buchanan byl dziennikarzem na wskros prawicowym i nikt go z
                              tego powodu nie przesladowal.
                              KUMASZ JUZ ,CZY NIC JESZCZE?
                              Wszyscy wiedzieli ,ze P.Buchanan byl dziennikarzem prawicowym i nikt go nie
                              wyrzucal z pracy.
                              KUMASZ JUZ,CZY JESZCZE NIC?
                              Nie ma znaczenia jakie masz poglady,bo liczy sie fachowosc WYPOWIEDZI.
                              Jeszcze nie kumasz?
                              Demokracja amerykanska nie wyrzuca dziennikarzy z pracy za poglady
                              prawicowe,a "DEMOKRACJA RODZINY KWASNIEWSKICH" wyrzuca.
                              I TU ZADNYCH INNYCH PODTEKSTOW NIE .
                              Jeszcze nie kumasz?
                              Nie wolno ludzi zwalniac z pracy ze wzgledu na poglady polityczne.
                              Tego pewno tez nie wiesz,ale towarzysz pit Ci to ladnie wytlumaczy.

                              A teraz wytlumacz mnie jesli jeszcze troche samodzielnie myslisz,na jakiej
                              zasadzie Jolanta Kwasniewska jest pokazywana w Telewizji??????????????????
                              ZONA PREZYDENTA BUSHA NIGDY NIE JEST POKAZYWANA SAMODZIELNIE W TELEWIZJI!!!!!
                              Bardzo rzadko wystepuje tez razem z Bushem w TV.
                              Jeszcze nie kumasz,ze o kampanie wyborcza chodzi??????

                              > ps.
                              > jakby co to Pit moze ci jakos to bardziej lopatologicznie wyluszczy

                              Pan pit to moze ino Tobie tlumaczyc,bo on jest o takim samym zabarwieniu jak Ty.
                              • Gość: marcee jak blondynka blondynowi o niebieskich oczach IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 01:42
                                no wiec to bardzo proste i zupelnie nie wiem jak mozna nie wpasc na to
                                samodzielnie
                                Pani Jola jest pokazywana na tej zasadzie jak Jackie Kennedy
                                i rola Jolki jest taka sama jak rola Jackie
                                obie mialy za zadanie promowanie mezow a nie wlasne kampanie prezydenckie
                                prezydent Bush jak sam mowiles jest taki popularny ze zona nie musi go promowac
                                dodatkowo wiec sie ja pokazuje rzadko
                                serio to bylo az takie trudne??????

                                Czy moglbys nie powolywac sie na to co pisze Pit? Przeciez ja rozmawiam z Toba
                                nie z Nim.

                                Kochanie , ale skoro w demokracji amerykanskiej nie wywala sie dziennikarzy o
                                pogladach prawicowych to moze wywala sie o pogladach lewicowych?
                                U nas nie wywala sie ani za takie ani za takie. Choc nasz ustroj to nie
                                demokracja.
                                U nas wywala sie dziennikarzy jak sie juz opatzra albo jak sie pojawia lepsi od
                                nich. I to sie wlasnie Lisowi przydarzylo.

                                A tak sie kiedys lubilismy, ach



                                • maksimum Re: jak blondynka blondynowi o niebieskich oczac 05.02.04, 03:44
                                  Gość portalu: marcee napisał(a):

                                  > no wiec to bardzo proste i zupelnie nie wiem jak mozna nie wpasc na to
                                  > samodzielnie
                                  > Pani Jola jest pokazywana na tej zasadzie jak Jackie Kennedy

                                  Jackie byla sama pokazywana,bo nie mogla znalezc meza,ktory w tym samym czasie
                                  sypial z Marlenka Monroe,albo inna mniej utalentowana.

                                  > i rola Jolki jest taka sama jak rola Jackie
                                  > obie mialy za zadanie promowanie mezow a nie wlasne kampanie prezydenckie

                                  Nie rozsmieszaj!
                                  Kennedy wygral fuksem i byl slabiutkim prezydentem.
                                  Zadna promocja mu nie pomogla,bo narazil sie zbyt wielu ludziom i pamietasz
                                  Dallas.

                                  > prezydent Bush jak sam mowiles jest taki popularny ze zona nie musi go
                                  >promowac dodatkowo wiec sie ja pokazuje rzadko
                                  > serio to bylo az takie trudne??????

                                  To od niej zalezy,czy sie ja pokazuje,a nie od jej meza.
                                  Jackie byla tak samo prozna jak i jej maz. Identyczna sytuacja jest z
                                  Kwasniewskimi.

                                  > Czy moglbys nie powolywac sie na to co pisze Pit? Przeciez ja rozmawiam z
                                  >Toba nie z Nim.

                                  Podpierasz sie jego opinia,jakbys miala zaslabnac bez jego zdania.

                                  > Kochanie , ale skoro w demokracji amerykanskiej nie wywala sie dziennikarzy
                                  >o pogladach prawicowych to moze wywala sie o pogladach lewicowych?

                                  Wlasnie o tym od poczatku mowie,ze zadnych sie nie wywala,a wrecz przeciwnie
                                  P.Buchanan po wyborach prezydenckich awansowal i przeszedl z CBS do kablowki
                                  MSNBC.
                                  Lisowi na razie bezrobocie zostaje.


                                  > U nas nie wywala sie ani za takie ani za takie. Choc nasz ustroj to nie
                                  > demokracja.
                                  > U nas wywala sie dziennikarzy jak sie juz opatzra albo jak sie pojawia lepsi
                                  >od nich. I to sie wlasnie Lisowi przydarzylo.

                                  Sama nie wierzysz w to co mowisz!
                                  3 letni kontrakt Lisa z TVN dopiero co sie zaczal.
                                  Wytlumacz dzieciom w piaskownicy,jak to sie stalo,ze TVN pozbywa sie Lisa na
                                  samym poczatku 3-letniego kontraktu???????????
                                  Dlaczego w takim razie nie podpisali kontraktu na 1 rok?????
                                  Albo na 6 miesiecy???????

                                  > A tak sie kiedys lubilismy, ach

                                  A zmienilo sie cos?
                                  • pit_b Re: jak blondynka blondynowi o niebieskich oczac 09.02.04, 19:21
                                    maksimum napisał:

                                    > Gość portalu: marcee napisał(a):
                                    >
                                    > > no wiec to bardzo proste i zupelnie nie wiem jak mozna nie wpasc na to
                                    > > samodzielnie
                                    > > Pani Jola jest pokazywana na tej zasadzie jak Jackie Kennedy
                                    >
                                    > Jackie byla sama pokazywana,bo nie mogla znalezc meza,ktory w tym samym czasie
                                    > sypial z Marlenka Monroe,albo inna mniej utalentowana.

                                    Ladna byla, elegancka i lubiana, ta Jacqueline.

                                    >
                                    > > i rola Jolki jest taka sama jak rola Jackie
                                    > > obie mialy za zadanie promowanie mezow a nie wlasne kampanie prezydenckie
                                    >
                                    > Nie rozsmieszaj!
                                    > Kennedy wygral fuksem i byl slabiutkim prezydentem.

                                    Nie ma tu zadnej sprzecznosci.
                                    Moze ten Jocker to byla Jackie?

                                    > Zadna promocja mu nie pomogla,bo narazil sie zbyt wielu ludziom i pamietasz
                                    > Dallas.

                                    Zaprzeczasz sobie. Jesli trzeba go bylo zastrzelic, to byl zbyt grozny
                                    politycznie... a wiec zapewne zbyt popularny i zbyt silny jako prezydent.


                                    > > prezydent Bush jak sam mowiles jest taki popularny ze zona nie musi go
                                    > >promowac dodatkowo wiec sie ja pokazuje rzadko
                                    > > serio to bylo az takie trudne??????
                                    >
                                    > To od niej zalezy,czy sie ja pokazuje,a nie od jej meza.

                                    Nie zartuj, ze taka konserwatywna i dobra zona nie bierze zdania i zadan meza
                                    pod uwage.

                                    > Jackie byla tak samo prozna jak i jej maz. Identyczna sytuacja jest z
                                    > Kwasniewskimi.

                                    NIezupelnie, bo Kennedies mieli lepsze podstawy.


                                    > > Czy moglbys nie powolywac sie na to co pisze Pit? Przeciez ja rozmawiam z
                                    > >Toba nie z Nim.
                                    >
                                    > Podpierasz sie jego opinia,jakbys miala zaslabnac bez jego zdania.
                                    >

                                    Marcee sobie swietnie radzi, a kwestie podpierania i omdlewania lepiej sobie
                                    zostawic na okazje bardziej prywatne.

                                    > > Kochanie , ale skoro w demokracji amerykanskiej nie wywala sie dziennikar
                                    > zy
                                    > >o pogladach prawicowych to moze wywala sie o pogladach lewicowych?
                                    >
                                    > Wlasnie o tym od poczatku mowie,ze zadnych sie nie wywala,a wrecz przeciwnie
                                    > P.Buchanan po wyborach prezydenckich awansowal i przeszedl z CBS do kablowki
                                    > MSNBC.

                                    No to Lis pewnie awansuje do Polsatu albo nawet obywatelskiej TVP1.

                                    > Lisowi na razie bezrobocie zostaje.
                                    >

                                    Bo jest zwiazany z kontraktem, kotrego trescia sie pewnie nie pochwali.

                                    >
                                    > > U nas nie wywala sie ani za takie ani za takie. Choc nasz ustroj to nie
                                    > > demokracja.
                                    > > U nas wywala sie dziennikarzy jak sie juz opatzra albo jak sie pojawia lep
                                    > si
                                    > >od nich. I to sie wlasnie Lisowi przydarzylo.
                                    >
                                    > Sama nie wierzysz w to co mowisz!
                                    > 3 letni kontrakt Lisa z TVN dopiero co sie zaczal.
                                    > Wytlumacz dzieciom w piaskownicy,jak to sie stalo,ze TVN pozbywa sie Lisa na
                                    > samym poczatku 3-letniego kontraktu???????????

                                    Przestalo im byc razem po drodze. Nic specjalnego w tej branzy.

                                    > Dlaczego w takim razie nie podpisali kontraktu na 1 rok?????
                                    > Albo na 6 miesiecy???????
                                    >

                                    Moze dlatego, ze Lis mial inne plany?

                        • maksimum BLONDYN JEST PRAWICOWIEC-A TY JESTES BLONDYNKA 05.02.04, 00:33
                          Gość portalu: marcee napisał(a):

                          > i wcale sie z tym nie kryl nigdy
                          > napisal ksiazke w koncu gdzie dal temu wyraz
                          > gdyby byl profesjonalista jak Monika nie wiedzielibysmy nigdy do jakiej opcji
                          > nalezy jego sympatia i poparce
                          > bo kogo popiera MOnika? tego nikt nie wie
                          > co do Lisa wiadomo wlasnie i to ma byc profesjonalizm?

                          Odnosze wrazenie,ze w Polsce w dalszym ciagu panuje niemiecka okupacja i ludzie
                          zyjac w podziemiu kryja sie z pogladami.
                          Dlaczego Pat Buchanan nigdy nie kryl sie ze swoimi pogladami i nikt nie
                          wyrzucal go z pracy ani nie utrudnial wziecia udzialu w wyborach prezydenckich??
                          Nigdy do was nie dotrze,ze w Polsce nie ma demokracji.
                          • Gość: marcee ZWOLNIJ BLOKADE IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.04, 01:57
                            no wiec chodzi o to ze poglady pewnych grup zawodowych nie moga byc znane
                            wlasnie dotyczy to dziennikazry
                            ciebie zawsze cos blokuje

                            a pzreciez to takie banalne
                            dziennikarz profesjonalny to taki o ktorym nic nie wiadomo aby nie wzbudzac
                            podejzren ze nie prezentuje nam prawdy obiektywnej

                            prawda obiektywna
                            rozumiesz?
                            parowki morliny czy jogurt danon to wlasnie jest okupacja umyslowa i czyjas
                            gruba forsa za plecami prezentera

                            a juz myslalam ze rozumiesz bo rozmawialismy kiedys o niezaleznosci polskich
                            mediow
                            a poza tym blondyn jest prezenterem a nie dziennikazrem a to tez roznica
            • pit_b Re: DLATEGO JOLANTA PROWADZI TYLKO KAMPANIE WYBOR 04.02.04, 15:36
              maksimum napisał:

              <a
              href="http://en.wikipedia.org/wiki/Pat_Buchanan"target="_blank">en.wikipedia.org/wiki/Pat_Buchanan</a>
              > Oczywiscie,ze nie da sie prowadzic kampani wyborczej oraz pracowac na calym
              > etacie i dlatego Jolanta prowadzi TYLKO I WTLACZNIE kampanie wyborcza!

              Rozmawialismy o Lisie.

              > PAT BUCHANAN BYL DZIENNIKARZEM TELEWIZYJNYM,tak przed ubieganiem sie o fotel
              > prezydenta jak i obecnie.

              Przed i po. A w trakcie?

              > Buchanan byl i jest popularny,

              Wsrod nacjonalistycznych paleokonserwatystow, czyli wsrod jakiegos procenta
              populacji, co sie przeklada na jego efektywnosc wyborcza.

              > a roznica polega na tym,ze w kraiku ukladzikow
              > jak POMROCZNA odsuwa sie ludzi od popularnosci,zanim zaczna zagrazac
              > "DEMOKRACJI PANSTWA KWASNIEWSKICH".

              Odsuwa sie ludzi od popularnosci? Wytlumacz moze najpierw tego dziwolaga, bo
              malo z krzesla nie spadlem ze smiechu.
              • maksimum Re: DLATEGO JOLANTA PROWADZI TYLKO KAMPANIE WYBOR 05.02.04, 22:09
                pit_b napisała:

                > maksimum napisał:
                >
                > <a
                > href="http://en.wikipedia.org/wiki/Pat_Buchanan"target="_blank">en.wikipedia
                > .org/wiki/Pat_Buchanan</a>
                > > Oczywiscie,ze nie da sie prowadzic kampani wyborczej oraz pracowac na caly
                > m etacie i dlatego Jolanta prowadzi TYLKO I WTLACZNIE kampanie wyborcza!
                >
                > Rozmawialismy o Lisie.
                >
                > > PAT BUCHANAN BYL DZIENNIKARZEM TELEWIZYJNYM,tak przed ubieganiem sie o fot
                > el prezydenta jak i obecnie.
                >
                > Przed i po. A w trakcie?

                Przeciez Lis od pierwszego dnia chcial podpisac lojalke,ze tak dlugo jak
                pracuje w TVN nie bedzie ubiegal sie o fotel prezydenta.
                No wiec dlaczego zwolniono Lisa?

                > > Buchanan byl i jest popularny,
                >
                > Wsrod nacjonalistycznych paleokonserwatystow, czyli wsrod jakiegos procenta
                > populacji, co sie przeklada na jego efektywnosc wyborcza.

                W czasie jednej ze swych kampanii wyborczych byl drugi za Dole'm,co nie jest
                zlym wynikiem.
                W obecnych wyborach Lieberman,ktory byl partnerem Gore'a w poprzedniej kampanii
                wyborczej mial tak slabe wyniki,ze juz zrezygnowal z wyborow.

                > > a roznica polega na tym,ze w kraiku ukladzikow
                > > jak POMROCZNA odsuwa sie ludzi od popularnosci,zanim zaczna zagrazac
                > > "DEMOKRACJI PANSTWA KWASNIEWSKICH".
                >
                > Odsuwa sie ludzi od popularnosci? Wytlumacz moze najpierw tego dziwolaga, bo
                > malo z krzesla nie spadlem ze smiechu.

                W 'DEMOKRACJI PANSTWA KWASNIEWSKICH' Lis po opublikowaniu wynikow jego
                popularnosci na lamach "Newsweeka" zostal wyrzucony z pracy i nie zanosi sie na
                to,zeby go ktokolwiek chcial zatrudnic.
                Jego 3-letni kontraky o prace z TVN zaczal sie dopiero kilka miesiecy temu i
                tylko i wylacznie popularnosc jaka ma Lis byla powodem zwolnienia go z pracy.

                P.S. A tak z ciekawosci,kto Cie na tym krzesle posadzil???????????????
                • maksimum Re: DLATEGO JOLANTA PROWADZI TYLKO KAMPANIE WYBOR 06.02.04, 19:24
                  maksimum napisał:

                  > pit_b napisała:
                  >
                  > > maksimum napisał:
                  > >
                  > > <a
                  > > href="http://en.wikipedia.org/wiki/Pat_Buchanan"target="_blank">en.wiki
                  > pedia
                  > > .org/wiki/Pat_Buchanan</a>
                  > > > Oczywiscie,ze nie da sie prowadzic kampani wyborczej oraz pracowac na
                  > caly
                  > > m etacie i dlatego Jolanta prowadzi TYLKO I WTLACZNIE kampanie wyborcza!
                  > >
                  > > Rozmawialismy o Lisie.
                  > >
                  > > > PAT BUCHANAN BYL DZIENNIKARZEM TELEWIZYJNYM,tak przed ubieganiem sie
                  > o fot
                  > > el prezydenta jak i obecnie.
                  > >
                  > > Przed i po. A w trakcie?
                  >
                  > Przeciez Lis od pierwszego dnia chcial podpisac lojalke,ze tak dlugo jak
                  > pracuje w TVN nie bedzie ubiegal sie o fotel prezydenta.
                  > No wiec dlaczego zwolniono Lisa?
                  >
                  > > > Buchanan byl i jest popularny,
                  > >
                  > > Wsrod nacjonalistycznych paleokonserwatystow, czyli wsrod jakiegos procent
                  > a
                  > > populacji, co sie przeklada na jego efektywnosc wyborcza.
                  >
                  > W czasie jednej ze swych kampanii wyborczych byl drugi za Dole'm,co nie jest
                  > zlym wynikiem.
                  > W obecnych wyborach Lieberman,ktory byl partnerem Gore'a w poprzedniej
                  kampanii
                  >
                  > wyborczej mial tak slabe wyniki,ze juz zrezygnowal z wyborow.
                  >
                  > > > a roznica polega na tym,ze w kraiku ukladzikow
                  > > > jak POMROCZNA odsuwa sie ludzi od popularnosci,zanim zaczna zagrazac
                  > > > "DEMOKRACJI PANSTWA KWASNIEWSKICH".
                  > >
                  > > Odsuwa sie ludzi od popularnosci? Wytlumacz moze najpierw tego dziwolaga,
                  > bo
                  > > malo z krzesla nie spadlem ze smiechu.
                  >
                  > W 'DEMOKRACJI PANSTWA KWASNIEWSKICH' Lis po opublikowaniu wynikow jego
                  > popularnosci na lamach "Newsweeka" zostal wyrzucony z pracy i nie zanosi sie
                  na
                  >
                  > to,zeby go ktokolwiek chcial zatrudnic.
                  > Jego 3-letni kontraky o prace z TVN zaczal sie dopiero kilka miesiecy temu i
                  > tylko i wylacznie popularnosc jaka ma Lis byla powodem zwolnienia go z pracy.
                  >
                  > P.S. A tak z ciekawosci,kto Cie na tym krzesle posadzil???????????????

                  Doczekam sie odpowiedzi na to pytanie ?
                  • maksimum DLACZEGO PROKURATOR NIE ZAJMIE SIE SPRAWA Z URZEDU 08.02.04, 03:17
                    Sprawa byla prosta jak dziurki w serze i szeroko komentowana w prasie.
                    TVN domagala sie od Lisa podpisania lojalki,ze nie bedzie sie NIGDY ubiegal o
                    fotel prezydenta w Polsce.
                    Zmuszanie do podpisania takiej lojalki,JEST OGRANICZENIEM PRAW OBYWATELSKICH,a
                    te moga byc ograniczone TYLKO sadownie.
                    No wiec TVN ma DOOPE W KWIATACH i nie wie jak z tego wyjsc.
                    Tomek nie powinien litowac sie nad ciemniactwem ,tylko wziac TVN do sadu
                    cywilnego i zadac minimum 1 milion zloty odszkodowania za szkody moralne.
                    Domyslam sie ,ze prokurator jest tak samo czerwono-obiektywny jak prezydent i
                    premier i sra w gacie na sama mysl,ze musialby cokolwiek zrobic.
                    Gdyby jakis debil w Stanach wpadl na taki pomysl jak TVN w Polsce,to licencje
                    stacja mialaby odebrana,a szefostwo poszloby siedziec na dlugie lata.
                    No ale mamy do czynienia z POMROCZNA gdzie obowiazuje"DEMOKRACJA RODZINY
                    KWASNIEWSKICH" i Jolka dzieki temu odbierze Lisowi czas antenowy i wygra w
                    cuglach fotelik do ktorego Olek juz przywykl.
                    • pit_b Fakty 09.02.04, 19:07
                      Zeby bylo jasne. TVN z pewnoscia zagwarantowalo sobie mozliwosc odsuniecia Lisa
                      od prowadzenia programu, jesli Zarzad TVN nie bedzie z tego zadowolony. Chyba
                      nie sadzisz, ze LIs otrzymal w kontrakcie _bezwzgledne_prawo_ do prowadzenia
                      programu przez 3 lata, jakkolwiek by to robil? Chyba nie sadzisz, ze
                      ktorykolwiek dziennikarz ma tego rodzaju kontrakt? Wiec TVN z tego prawa
                      skorzystalo i odsunelo Lisa, choc na pewno nadal mu placi (moze troche mniej,
                      ale i tak niemalo). Oni traca forse, a on przebiera nogami, zeby nie wypasc z
                      obiegu, wiec bedzie na gwalt szukal innej roboty.

                      Dalej. Zadanie podpisania lojalki byloby zlamaniem _prawa_pracy_ O ILE KONTRAKT
                      NIE REGULUJE TEGO INACZEJ, a nie zabraniem Lisowi biernego prawa wyborczego.
                      Inna sprawa, ze taka lojalka nie mialaby zadnej mocy prawnej O ILE KONTRAKT TEGO
                      NIE REGULUJE INACZEJ.

                      Wreszcie - z ta lojalka to juz nic nie wiadomo. Z tego, co czytalem, wynika, ze
                      Lis chcial podpisac lojalke, a oni jej wcale nie zadali. Po prostu odsuneli go
                      - i juz. Posuniecie o tyle ryzykowne, ze ucierpia Fakty, ale takie ich prawo.
                      • maksimum Re: Fakty. TYLKO SZCZERZE ! 10.02.04, 06:47
                        pit_b napisała:

                        > Zeby bylo jasne. TVN z pewnoscia zagwarantowalo sobie mozliwosc odsuniecia
                        Lisa
                        > od prowadzenia programu, jesli Zarzad TVN nie bedzie z tego zadowolony. Chyba
                        > nie sadzisz, ze LIs otrzymal w kontrakcie _bezwzgledne_prawo_ do prowadzenia
                        > programu przez 3 lata, jakkolwiek by to robil? Chyba nie sadzisz, ze
                        > ktorykolwiek dziennikarz ma tego rodzaju kontrakt?

                        Powiedzmy sobie szczerze,ze odsuniecie Lisa spowodowane bylo wynikami
                        sondy "Newsweeka" a nie jego zla czy dobra praca.
                        Z tego co sie zorientowalem.Lis juz tam kilka lat pracowal i otrzymal kilka
                        nagrod za swoje wzorowe dziennikarstwo.


                        > Wiec TVN z tego prawa
                        > skorzystalo i odsunelo Lisa, choc na pewno nadal mu placi (moze troche mniej,
                        > ale i tak niemalo). Oni traca forse, a on przebiera nogami, zeby nie wypasc z
                        > obiegu, wiec bedzie na gwalt szukal innej roboty.

                        Jego odsuniecie od obowiazkow nie miala nic wspolnego z jakoscia wykonywanej
                        pracy.

                        > Dalej. Zadanie podpisania lojalki byloby zlamaniem _prawa_pracy_ O ILE
                        >KONTRAKT NIE REGULUJE TEGO INACZEJ,

                        O tym pisalem juz wczesniej.

                        > a nie zabraniem Lisowi biernego prawa wyborczego.

                        Niestety lojalka odbiera mu bierne prawo wyborcze.

                        > Inna sprawa, ze taka lojalka nie mialaby zadnej mocy prawnej O ILE KONTRAKT
                        >TEGO NIE REGULUJE INACZEJ.

                        Oczywiscie,ze nie mialaby mocy prawnej i o tym juz wczesniej pisalem.

                        > Wreszcie - z ta lojalka to juz nic nie wiadomo. Z tego, co czytalem, wynika,
                        ze Lis chcial podpisac lojalke, a oni jej wcale nie zadali. Po prostu odsuneli
                        go - i juz. Posuniecie o tyle ryzykowne, ze ucierpia Fakty, ale takie ich
                        prawo.

                        Odsuniecie bylo czyms spowodowane i jesli TVN nie podal zadnych powodow,to
                        odsuniecie nie ma zadnego sensu.
                        No wiec trzeba uwierzyc Lisowi,ze TVN chcial od niego podpisania lojalki,a
                        pozniej jak sie zorientowali,ze to bezprawie siedli na dupie i nie wiedza co
                        robic dalej,ale powierzony im cel spelnili i odsuneli Lisa od wizji.
                        A kto im tak kazal zrobic?
                        Bo jesli szanse Lisa na prezydenta byly porownywane z szansami Jolki,a Jolka
                        jest w dalszym ciagu na wizji,to lamiglowka zaczyna sie wyjasniac.
                        • pit_b Re: Fakty. TYLKO SZCZERZE ! 10.02.04, 12:52
                          maksimum napisał:

                          > pit_b napisała:
                          >
                          > > Zeby bylo jasne. TVN z pewnoscia zagwarantowalo sobie mozliwosc odsuniecia
                          >
                          > Lisa
                          > > od prowadzenia programu, jesli Zarzad TVN nie bedzie z tego zadowolony. C
                          > hyba
                          > > nie sadzisz, ze LIs otrzymal w kontrakcie _bezwzgledne_prawo_ do prowadzen
                          > ia
                          > > programu przez 3 lata, jakkolwiek by to robil? Chyba nie sadzisz, ze
                          > > ktorykolwiek dziennikarz ma tego rodzaju kontrakt?
                          >
                          > Powiedzmy sobie szczerze,ze odsuniecie Lisa spowodowane bylo wynikami
                          > sondy "Newsweeka" a nie jego zla czy dobra praca.

                          To nie chodzi o sama prace, ale o wizerunek. Obiektywny profesjonalista czy
                          komentator politycznie zaangazowany. W przypadku prezentera newsow - mnie
                          przeszkadza polityczna wyrazistosc.

                          > Z tego co sie zorientowalem.Lis juz tam kilka lat pracowal i otrzymal kilka
                          > nagrod za swoje wzorowe dziennikarstwo.

                          Ale ostatnio jego ambicje wzrosly.

                          >
                          >
                          > > Wiec TVN z tego prawa
                          > > skorzystalo i odsunelo Lisa, choc na pewno nadal mu placi (moze troche mni
                          > ej,
                          > > ale i tak niemalo). Oni traca forse, a on przebiera nogami, zeby nie wypas
                          > c z
                          > > obiegu, wiec bedzie na gwalt szukal innej roboty.
                          >
                          > Jego odsuniecie od obowiazkow nie miala nic wspolnego z jakoscia wykonywanej
                          > pracy.
                          >

                          Chyba nie powiesz, ze osoby pracujace w mediach oceniane sa tylko po tym, co
                          robia miedzy dwoma podbiciami karty?

                          > > Dalej. Zadanie podpisania lojalki byloby zlamaniem _prawa_pracy_ O ILE
                          > >KONTRAKT NIE REGULUJE TEGO INACZEJ,
                          >
                          > O tym pisalem juz wczesniej.
                          >
                          Mozesz przypomniec, co pisales na ten temat?


                          > > a nie zabraniem Lisowi biernego prawa wyborczego.
                          >
                          > Niestety lojalka odbiera mu bierne prawo wyborcze.
                          >

                          1) Nie odbiera. Co najwyzej, moze wiazac sie z kara fiansowa.
                          2) Lojalka byla warunkiem bycia na wizji. Wolny wybor. Bycie na wizji nie jest
                          prawem obywatelskim.

                          > > Inna sprawa, ze taka lojalka nie mialaby zadnej mocy prawnej O ILE KONTRAK
                          > T
                          > >TEGO NIE REGULUJE INACZEJ.
                          >
                          > Oczywiscie,ze nie mialaby mocy prawnej i o tym juz wczesniej pisalem.
                          >

                          Moglaby powodowac konsekwencje finansowe dla Lisa. Na pewno zas podkopalaby jego
                          wizerunek czlowieka prostolinijnego, gdybyb jednak kandydowal.


                          > > Wreszcie - z ta lojalka to juz nic nie wiadomo. Z tego, co czytalem, wynik
                          > a,
                          > ze Lis chcial podpisac lojalke, a oni jej wcale nie zadali. Po prostu odsuneli
                          > go - i juz. Posuniecie o tyle ryzykowne, ze ucierpia Fakty, ale takie ich
                          > prawo.
                          >
                          > Odsuniecie bylo czyms spowodowane i jesli TVN nie podal zadnych powodow,to
                          > odsuniecie nie ma zadnego sensu.

                          Powod jest prosty. Wokol prezentera dziennika nie powinno byc tyle szumu. Mnie
                          sie nie podoba ta cala awantura. Wyglada to jak burzliwy rozwod. Juz sie nie
                          kochaja, ale kazdemu wstyd sie przyznac, wiec zwala na partnera.

                          > No wiec trzeba uwierzyc Lisowi,ze TVN chcial od niego podpisania lojalki,a
                          > pozniej jak sie zorientowali,ze to bezprawie siedli na dupie i nie wiedza co
                          > robic dalej,ale powierzony im cel spelnili i odsuneli Lisa od wizji.

                          Dopuszczam ten scenariusz. Tylko, ze to nie jest lamanie praw obywatelskich. To
                          jest konformizm wladz prywatnej telewizji, za ktory ta stacja zaplaci...

                          > A kto im tak kazal zrobic?
                          > Bo jesli szanse Lisa na prezydenta byly porownywane z szansami Jolki,a Jolka
                          > jest w dalszym ciagu na wizji,to lamiglowka zaczyna sie wyjasniac.

                          Szanse Lisa nie byly i nie sa tak duze, jak szanse Jolki. Identycznie, jak
                          popularnosc Kuronia czy Hanki nie dawaly im zadnych szans na prezydenture.
                          • maksimum TYLKO SZCZERZE ! TVN CHCIALO MIEC KWITY NA LISA 10.02.04, 14:53
                            pit_b napisała:

                            > > Niestety lojalka odbiera mu bierne prawo wyborcze.
                            > >
                            >
                            > 1) Nie odbiera. Co najwyzej, moze wiazac sie z kara fiansowa.
                            > 2) Lojalka byla warunkiem bycia na wizji. Wolny wybor. Bycie na wizji nie jest
                            > prawem obywatelskim.

                            Widze,ze nie rozumiesz.
                            Kazdy ma jakies poglady polityczne i nie jest obowiazkiem nikogo ukrywaniem
                            tych pogladow.
                            Pat Buchanan byl znanym prawicowcem zanim zostal dziennikarzem i jest
                            prawicowcem w tej chwili wystepujac w MSNBC.
                            Lojalka zobowiazywala Lisa do nieubiegania sie o fotel prezydenta-CZYLI
                            OGRANICZALA JEGO PRAWA OBYWATELSKIE.
                            To jest proste jak konstrukcja cepa.
                            Ja wiem,ze usilnie bronisz Waltera i SLD,ale powinienes to robic bardziej
                            umiejetnie.

                            > > > Inna sprawa, ze taka lojalka nie mialaby zadnej mocy prawnej O ILE KO
                            > NTRAKT TEGO NIE REGULUJE INACZEJ.
                            > >
                            > > Oczywiscie,ze nie mialaby mocy prawnej i o tym juz wczesniej pisalem.
                            > >
                            >
                            > Moglaby powodowac konsekwencje finansowe dla Lisa. Na pewno zas podkopalaby
                            >jego wizerunek czlowieka prostolinijnego, gdybyb jednak kandydowal.

                            Absolutnie nie!
                            Bo lojalka jest pisana pod przymusem utracenia pracy.
                            Wlasnie TVN chodzilo o to BY MIEC KWITY NA LISA I TAKICH TO BYDLECYCH SPOSOBOW
                            CHWYTA SIE TVN I SLD.

                            > Powod jest prosty. Wokol prezentera dziennika nie powinno byc tyle szumu. Mnie
                            > sie nie podoba ta cala awantura. Wyglada to jak burzliwy rozwod. Juz sie nie
                            > kochaja, ale kazdemu wstyd sie przyznac, wiec zwala na partnera.

                            Dlaczego caly czas z Cibie ta lewacka mentalnosc wychodzi??????????
                            PRZECIEZ SZUM WOKOL PREZENTERA WPLYWA BAAAAAARDZO DOBRZE NA OGLADALNOSC
                            STACJI!!!
                            To Walter sobie podcina zyly wyrzucajac najbardziej lubianego i ogladalnego
                            prezentera w TVN?????????
                            Przeciez dla niego to czysty pieniadz!!!!!!!!!!!!!!!
                            Teraz rozumiesz,ze Walter tej decyzji nie podjal,TYLKO KOLESIE Z SLD.

                            > > No wiec trzeba uwierzyc Lisowi,ze TVN chcial od niego podpisania lojalki,a
                            > > pozniej jak sie zorientowali,ze to bezprawie siedli na dupie i nie wiedza
                            > co robic dalej,ale powierzony im cel spelnili i odsuneli Lisa od wizji.
                            >
                            > Dopuszczam ten scenariusz. Tylko, ze to nie jest lamanie praw obywatelskich.
                            >To jest konformizm wladz prywatnej telewizji, za ktory ta stacja zaplaci...

                            To nie jest decyzja TVN,bo popularnosc Lisa,to jest gruby grosz dla TVN!!!
                            Widze,ze nie rozumiesz.

                            > > A kto im tak kazal zrobic?
                            > > Bo jesli szanse Lisa na prezydenta byly porownywane z szansami Jolki,a Jol
                            > ka jest w dalszym ciagu na wizji,to lamiglowka zaczyna sie wyjasniac.
                            >
                            > Szanse Lisa nie byly i nie sa tak duze, jak szanse Jolki. Identycznie, jak
                            > popularnosc Kuronia czy Hanki nie dawaly im zadnych szans na prezydenture.

                            Skoncz z ta lewicowa propaganda i spojrz prawdzie w oczy.
                            Lis zniknal z wizji a Jolki jest wiecej na wizji!!!!!!!!
                            I o to lewakom chodzilo.
                            • Gość: , Re: TYLKO SZCZERZE ! TVN CHCIALO MIEC KWITY NA LI IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 11.02.04, 00:02
                              Zgadzam sie z Mackiem. To jest logiczne i tak oczywiste, ze nie chcialem sie
                              wczesniej wtracac. TVN jest na reke "posiadanie" kontrowersyjnego prezentera,
                              zwlaszcza ktory tak malo zarabia. Ogladalnosc wzrasta o 1/3 i wplywy z reklam
                              proporcjonalnie. Wywalenie Lisa to blad ekonomiczny i bedzie to mialo
                              przelozenie na ZAROBKI STACJI. W takim razie motywy wyrzucenia Lisa sa
                              POZAMERYTORYCZNE, a poniewaz wszyscy wiemy, ze LIS to najwieksze zagrozenie dla
                              Jolki, wiec motywy sa czytelne jak nastroje niemowlaka.

                              Nie mam absolutnie zadnych watpliwosci, ze za wywaleniem Lisa stoja sily z
                              obozu lewicy. I to byloby na tyle.
                              • pit_b Walter gra w kulki? 13.02.04, 02:08
                                Gość portalu: , napisał(a):

                                > Zgadzam sie z Mackiem. To jest logiczne i tak oczywiste, ze nie chcialem sie
                                > wczesniej wtracac. TVN jest na reke "posiadanie" kontrowersyjnego prezentera,
                                > zwlaszcza ktory tak malo zarabia. Ogladalnosc wzrasta o 1/3 i wplywy z reklam
                                > proporcjonalnie.

                                Na krotka mete, moze. Ale ogolne obrzydzenie Polakow do polityki, widoczne golym
                                okiem bardzo szybko powoduje ze Fakty traca renome i wiekszosc publicznosci,
                                ktore na po dziurki w nosie upolitycznienia kazdej czynnosci w tym kraju.

                                > Wywalenie Lisa to blad ekonomiczny i bedzie to mialo
                                > przelozenie na ZAROBKI STACJI. W takim razie motywy wyrzucenia Lisa sa
                                > POZAMERYTORYCZNE, a poniewaz wszyscy wiemy, ze LIS to najwieksze zagrozenie
                                dla
                                > Jolki, wiec motywy sa czytelne jak nastroje niemowlaka.

                                To wlasnie jest dziura w tym rozumowaniu. Jawnie wyrzucac za sondaz, czego
                                trzeba wiecej, zeby zrobic z Lisa powaznego kandydata???

                                >
                                > Nie mam absolutnie zadnych watpliwosci, ze za wywaleniem Lisa stoja sily z
                                > obozu lewicy. I to byloby na tyle.

                                Jesli tak, to `lewica' skretyniala totalnie, czego wykluczyc nie moge, ale
                                prawdopodobienstwo wydaje mi sie niewielkie.
                                • Gość: , Re: Walter gra w kulki? IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 13.02.04, 02:28
                                  "To wlasnie jest dziura w tym rozumowaniu. Jawnie wyrzucac za sondaz, czego
                                  trzeba wiecej, zeby zrobic z Lisa powaznego kandydata???"

                                  "Jesli tak, to `lewica' skretyniala totalnie, czego wykluczyc nie moge, ale
                                  prawdopodobienstwo wydaje mi sie niewielkie."



                                  Wiem co masz na mysli, lecz jest to tzw. Wyzsza szkola jazdy. Nie wierze, aby w
                                  zyciu ktos kierowal sie taka logika. Uwazam ich za rzeczywistych idiotow.
                                  Sadze, ze doszlo do prostego splotu wydarzen. Poziom poparcia Lisa kogos
                                  wkurwil, ktos komus powiedzial, "zrob z tym cos", ten drugi ktos zadzwonil do
                                  Waltera, przekazal mu "zrob z tym cos" i Walter zrozumial, ze trzeba Lisa
                                  wypier...

                                  Proste jak budowa kaloszy, dodatkowo ten Lis jest dosyc konkretny i wyglada na
                                  narwanego goscia, wiec sprawy Walterowi nie ulatwial i pewnie gdzies tam cos
                                  komus odpyskowal i wyniosl swoje 4 litery z TVN.

                                  Zgadzam sie, ze wystepuje teraz bardzo wysokie prawdopodobienstwo, ze
                                  Lis "wskoczy" do ktorejs z partii, na wlasna prosbe lub na zaproszenie i
                                  wystartuje jednak na zasadzie, a "raz sie zyje a co mi tam!"


                                  W sumie co to za problem zostac prezydentem?
                                  Elektryk mogl, magister, oops, prawie-magister mogl to i Lis moze, nie?
                • pit_b Waaaadza to miodzio, a robota nie zajac 09.02.04, 18:55
                  maksimum napisał:

                  >
                  > Przeciez Lis od pierwszego dnia chcial podpisac lojalke,ze tak dlugo jak
                  > pracuje w TVN nie bedzie ubiegal sie o fotel prezydenta.
                  > No wiec dlaczego zwolniono Lisa?

                  No i to jest wlasnie dosyc ciekawe. Zaczynam sie przychylac do zdania Marcee, ze
                  to byl pretekst. Mysle, ze widoczne golym okiem aspiracje Lisa (nie do
                  prezydentury, ale do polityki) sa dla Walterow niewygodne. Z drugiej Lis wszedl
                  w ten wiek, ze przestaje mu wystarczac profesjonalne przygotowanie serwisu. On
                  chce czegos wiecej - wywierania wplywu na rzeczywistosc - i to z niego wylazi.

                  >
                  > > > Buchanan byl i jest popularny,
                  > >
                  > > Wsrod nacjonalistycznych paleokonserwatystow, czyli wsrod jakiegos procent
                  > a
                  > > populacji, co sie przeklada na jego efektywnosc wyborcza.
                  >
                  > W czasie jednej ze swych kampanii wyborczych byl drugi za Dole'm,co nie jest
                  > zlym wynikiem.

                  Zaden powazny Republikanin nie porywal sie na Clintona - i slusznie.

                  > W obecnych wyborach Lieberman,ktory byl partnerem Gore'a w poprzedniej
                  kampanii
                  > wyborczej mial tak slabe wyniki,ze juz zrezygnowal z wyborow.
                  >

                  A Buchannan - nie rezygnuje...


                  > > > a roznica polega na tym,ze w kraiku ukladzikow
                  > > > jak POMROCZNA odsuwa sie ludzi od popularnosci,zanim zaczna zagrazac
                  > > > "DEMOKRACJI PANSTWA KWASNIEWSKICH".
                  > >
                  > > Odsuwa sie ludzi od popularnosci? Wytlumacz moze najpierw tego dziwolaga,
                  > bo
                  > > malo z krzesla nie spadlem ze smiechu.
                  >
                  > W 'DEMOKRACJI PANSTWA KWASNIEWSKICH' Lis po opublikowaniu wynikow jego
                  > popularnosci na lamach "Newsweeka" zostal wyrzucony z pracy i nie zanosi sie
                  na
                  > to,zeby go ktokolwiek chcial zatrudnic.

                  A ja mysle, ze on szybko znajdzie prace - ale juz nie w serwisie informacyjnym.
                  Zdaje mi sie, ze sam wynik sondazu nie byl tu decydujacy. Decydujace sa rosnace
                  aspiracje Lisa do wziecia swego rodzaju rzadu dusz (jego kontrakt byl
                  negocjowany przez 183 dni!).

                  > Jego 3-letni kontraky o prace z TVN zaczal sie dopiero kilka miesiecy temu i
                  > tylko i wylacznie popularnosc jaka ma Lis byla powodem zwolnienia go z pracy.

                  Nie wyglada mi na to.

                  > P.S. A tak z ciekawosci,kto Cie na tym krzesle posadzil???????????????

                  Ten lzawy wodewil w wykonaniu Joli, Tomka, Waltera i opinii publicznej usadzil
                  mnie z frasunku. Sprawa Lisa przypomina mnie poprzednie nieslawne przypadki
                  kandydowania szefowej NBP, Sedziego Strzebosza, Rzecznika PO Zielinskiego itp.
                  Wszycy ci ludzie mylili popularnosc zwiazana z wykonywana funkcja z
                  popularnoscia polityczna - w efekcie przegrywali z kretesem wybory i cierpialy
                  na tym ich stale obowiazki. Pochopnie uogolniajac - ludzie nie szanuja swojego
                  profesjonalizmu, tylko rwa sie do waaaaadzy, bo waaadza to samo miodzio, a w
                  robocie trzeba sie porzadnie nameczyc.
                  • maksimum Re: Waaaadza to miodzio, a robota nie zajac 10.02.04, 07:07
                    pit_b napisała:

                    > maksimum napisał:
                    >
                    > >
                    > > Przeciez Lis od pierwszego dnia chcial podpisac lojalke,ze tak dlugo jak
                    > > pracuje w TVN nie bedzie ubiegal sie o fotel prezydenta.
                    > > No wiec dlaczego zwolniono Lisa?
                    >
                    > No i to jest wlasnie dosyc ciekawe. Zaczynam sie przychylac do zdania Marcee,
                    ze to byl pretekst. Mysle, ze widoczne golym okiem aspiracje Lisa (nie do
                    > prezydentury, ale do polityki) sa dla Walterow niewygodne.

                    Zostawmy na moment Walterow w spokoju,bo oni nie beda brac udzialu w nastepnych
                    wyborach prezydenckich.
                    A gdyby to byla Twoja stacja,to niechcialbys zeby Twoj pracownik zostal
                    prezydentem?????????
                    Bo ja gdybym byl na miejscu Waltera bardzo bym pomagal Lisowi,by moc sie
                    pozniej pochwalic,jakiej klasy ludzie u mnie pracuja.
                    No wiec ,Walter tej decyzji nie podjal,lecz kazano mu ja podjac.


                    > Z drugiej Lis wszedl
                    > w ten wiek, ze przestaje mu wystarczac profesjonalne przygotowanie serwisu. On
                    > chce czegos wiecej - wywierania wplywu na rzeczywistosc - i to z niego
                    wylazi.

                    I bardzo dobrze.To jest jak najbardziej naturalne,ze szuka sie wiekszej
                    odpowiedzialnosci w zyciu.

                    > > > > Buchanan byl i jest popularny,
                    > > >
                    > > > Wsrod nacjonalistycznych paleokonserwatystow, czyli wsrod jakiegos pr
                    > ocenta populacji, co sie przeklada na jego efektywnosc wyborcza.
                    > >
                    > > W czasie jednej ze swych kampanii wyborczych byl drugi za Dole'm,co nie je
                    > st zlym wynikiem.
                    >
                    > Zaden powazny Republikanin nie porywal sie na Clintona - i slusznie.
                    >
                    > > W obecnych wyborach Lieberman,ktory byl partnerem Gore'a w poprzedniej
                    > kampanii wyborczej mial tak slabe wyniki,ze juz zrezygnowal z wyborow.
                    > >
                    >
                    > A Buchannan - nie rezygnuje...

                    Prawybory sa dla demokratow,bo urzad zajmuje republikanin.

                    > Ten lzawy wodewil w wykonaniu Joli, Tomka, Waltera i opinii publicznej usadzil
                    > mnie z frasunku. Sprawa Lisa przypomina mnie poprzednie nieslawne przypadki
                    > kandydowania szefowej NBP, Sedziego Strzebosza, Rzecznika PO Zielinskiego itp.

                    Dla mnie kandydatura Hanki G-W jak i Balcerowicza byla o tyle istotna,ze
                    pokazywala dojrzalosc spoleczenstwa,a raczej jej brak.

                    > Wszycy ci ludzie mylili popularnosc zwiazana z wykonywana funkcja z
                    > popularnoscia polityczna - w efekcie przegrywali z kretesem wybory i cierpialy
                    > na tym ich stale obowiazki. Pochopnie uogolniajac - ludzie nie szanuja swojego
                    > profesjonalizmu, tylko rwa sie do waaaaadzy, bo waaadza to samo miodzio, a w
                    > robocie trzeba sie porzadnie nameczyc.

                    Spojrz na to z drugiej strony.
                    Przywodcy partyjni nie sa zadnymi fachowcami,jeden nie ma mgr a drugi ma WSNS.
                    Zal patrzec jak sie to oglada.
                    Gdyby taki Balcerowicz jak to mowisz dorwal sie do wladzy,to on pierwszego dnia
                    zwolnilby 500 osob z kancelarnii prezydenta i wyobraz sobie,ze moznaby wtedy
                    podatki obnizyc.
                    Po co fachowcowi na fotelu prezydenta,takie tabuny niezbyt zdolnych pomocnikow?
                    Ten Orlowski jeszcze czasami gada z sensem,ale reszta to zwykli partacze.
                    Ale jak Kwasniewski nie ma MGR ,to musi miec 600 partaczy,ktorzy mu doradzaja,a
                    on i tak z tego nic nie kuma.
                    Ciekawe,czy mnie zrozumiales?
                    • pit_b Re: Waaaadza to miodzio, a robota nie zajac 10.02.04, 13:19
                      maksimum napisał:

                      > pit_b napisała:
                      >
                      > > maksimum napisał:
                      > >
                      > > >
                      > > > Przeciez Lis od pierwszego dnia chcial podpisac lojalke,ze tak dlugo
                      > jak
                      > > > pracuje w TVN nie bedzie ubiegal sie o fotel prezydenta.
                      > > > No wiec dlaczego zwolniono Lisa?
                      > >
                      > > No i to jest wlasnie dosyc ciekawe. Zaczynam sie przychylac do zdania Marc
                      > ee,
                      > ze to byl pretekst. Mysle, ze widoczne golym okiem aspiracje Lisa (nie do
                      > > prezydentury, ale do polityki) sa dla Walterow niewygodne.
                      >
                      > Zostawmy na moment Walterow w spokoju,bo oni nie beda brac udzialu w
                      nastepnych
                      > wyborach prezydenckich.
                      > A gdyby to byla Twoja stacja,to niechcialbys zeby Twoj pracownik zostal
                      > prezydentem?????????

                      Moim zdaniem, Lis nie ma zadnych szans na prezydenture w nastepnych wyborach.
                      Czyli watpliwych kjorzysci nie ma, a wymierne straty sa.

                      > Bo ja gdybym byl na miejscu Waltera bardzo bym pomagal Lisowi,by moc sie
                      > pozniej pochwalic,jakiej klasy ludzie u mnie pracuja.

                      Powazna stacja telewizyjna nie powinna angazowac sie politycznie.

                      > No wiec ,Walter tej decyzji nie podjal,lecz kazano mu ja podjac.

                      To sa spekulacje.


                      >
                      > > Z drugiej Lis wszedl
                      > > w ten wiek, ze przestaje mu wystarczac profesjonalne przygotowanie serwisu
                      > . On
                      > > chce czegos wiecej - wywierania wplywu na rzeczywistosc - i to z niego
                      > wylazi.
                      >
                      > I bardzo dobrze.To jest jak najbardziej naturalne,ze szuka sie wiekszej
                      > odpowiedzialnosci w zyciu.
                      >

                      Slusznie, ale naturalne byloby, zeby opuscil Fakty, ktore sa dla niego juz za
                      ciasne.

                      >
                      > > Ten lzawy wodewil w wykonaniu Joli, Tomka, Waltera i opinii publicznej usa
                      > dzil
                      > > mnie z frasunku. Sprawa Lisa przypomina mnie poprzednie nieslawne przypadk
                      > i
                      > > kandydowania szefowej NBP, Sedziego Strzebosza, Rzecznika PO Zielinskiego
                      > itp.
                      >
                      > Dla mnie kandydatura Hanki G-W jak i Balcerowicza byla o tyle istotna,ze
                      > pokazywala dojrzalosc spoleczenstwa,a raczej jej brak.
                      >

                      Wrecz przeciwnie. Wyobrazasz sobi Greenspana startujacego w wyborach
                      prezydenckich? Ja nie, bo on jest profesjonalista pelna geba. Przy okazji:
                      jakie wyksztalcenie mieli Reagan i Thatcherowa? Balcerowicz zas, to d. a nie
                      polityk.

                      > > Wszycy ci ludzie mylili popularnosc zwiazana z wykonywana funkcja z
                      > > popularnoscia polityczna - w efekcie przegrywali z kretesem wybory i cierp
                      > ialy
                      > > na tym ich stale obowiazki. Pochopnie uogolniajac - ludzie nie szanuja swo
                      > jego
                      > > profesjonalizmu, tylko rwa sie do waaaaadzy, bo waaadza to samo miodzio, a
                      > w
                      > > robocie trzeba sie porzadnie nameczyc.
                      >
                      > Spojrz na to z drugiej strony.
                      > Przywodcy partyjni nie sa zadnymi fachowcami,jeden nie ma mgr a drugi ma WSNS.

                      Mnie nic nie obchodza ich formalne stopnie... Mazowiecki tez nie mial studiow, a
                      taki Kalinowski - i jaka roznica! Zgadzam sie w ocenie poziomu polskich
                      politykow, ale to nie ma wiele wspolnego z ich formalnym wyksztalceniem.

                      > Zal patrzec jak sie to oglada.
                      > Gdyby taki Balcerowicz jak to mowisz dorwal sie do wladzy,to on pierwszego
                      dnia
                      > zwolnilby 500 osob z kancelarnii prezydenta i wyobraz sobie,ze moznaby wtedy
                      > podatki obnizyc.

                      Zyjesz mitami. Balcerowicz jako wicepremier `97 powolal cialo pod nazwa Zespol
                      d/s Odbiurokratyzowania Gospodarki. Jak myslisz, co ten zespol zdzialal?

                      > Po co fachowcowi na fotelu prezydenta,takie tabuny niezbyt zdolnych
                      pomocnikow?

                      W Polsce Prezydent ma bardzo maly wplyw na gospodarke.

                      > Ten Orlowski jeszcze czasami gada z sensem,ale reszta to zwykli partacze.
                      > Ale jak Kwasniewski nie ma MGR ,to musi miec 600 partaczy,ktorzy mu
                      doradzaja,a
                      >
                      > on i tak z tego nic nie kuma.

                      Skad wziales te liczbe 600 etatowych doradcow?

                      > Ciekawe,czy mnie zrozumiales?

                      Owszem, ale sie nie zgadzam. Fachowosc w dziedzinie ekonomii nie jest
                      fachowoscia w dziedzinie polityki i sprawowania wladzy.
                      • maksimum NIEULECZALNA CHOROBA POLAKOW:APOLITYCZNOSC 10.02.04, 14:24
                        pit_b napisała:

                        > > A gdyby to byla Twoja stacja,to niechcialbys zeby Twoj pracownik zostal
                        > > prezydentem?????????
                        >
                        > Moim zdaniem, Lis nie ma zadnych szans na prezydenture w nastepnych wyborach.
                        > Czyli watpliwych kjorzysci nie ma, a wymierne straty sa.

                        Badania wykazaly,ze ma szanse wiec rola Waltera bylo mu ja odebrac.

                        > > Bo ja gdybym byl na miejscu Waltera bardzo bym pomagal Lisowi,by moc sie
                        > > pozniej pochwalic,jakiej klasy ludzie u mnie pracuja.
                        >
                        > Powazna stacja telewizyjna nie powinna angazowac sie politycznie.

                        Masz ta sama chorobe,co 100% Polakow pt APOLITYCZNOSC !
                        Pat Buchanan,bardzo czesto jest w najlepszej na swiecie stacji telewizyjnej
                        MSNBC,a ostatnio komentowal 93 urodziny R.Reagana.

                        > > No wiec ,Walter tej decyzji nie podjal,lecz kazano mu ja podjac.
                        >
                        > To sa spekulacje.

                        Czyli pozbawilbys pracy swojego pracownika jesli mialby duze szanse na wygranie
                        wyborow prezydenckich!

                        > > Dla mnie kandydatura Hanki G-W jak i Balcerowicza byla o tyle istotna,ze
                        > > pokazywala dojrzalosc spoleczenstwa,a raczej jej brak.
                        > >
                        >
                        > Wrecz przeciwnie. Wyobrazasz sobi Greenspana startujacego w wyborach
                        > prezydenckich?

                        W Stanach nie ma takiej potrzeby,bo M.Friedman byl doradca prezydenta.
                        W Polsce ciemnota jest przy wladzy i dlatego USA rozwijaja sie szybciej niz
                        Pomroczna.


                        > Ja nie, bo on jest profesjonalista pelna geba. Przy okazji:
                        > jakie wyksztalcenie mieli Reagan i Thatcherowa?

                        Bardzo gruntowne.


                        > Balcerowicz zas, to d. a nie polityk.

                        A na ile opozycja pozwolila mu rzadzic?

                        > > > Wszycy ci ludzie mylili popularnosc zwiazana z wykonywana funkcja z
                        > > > popularnoscia polityczna - w efekcie przegrywali z kretesem wybory i
                        > cierpialy
                        > > > na tym ich stale obowiazki. Pochopnie uogolniajac - ludzie nie szanuj
                        > a swojego profesjonalizmu, tylko rwa sie do waaaaadzy, bo waaadza to samo
                        >miodzio, a w robocie trzeba sie porzadnie nameczyc.

                        To co piszesz to jest jeden wielki horseshit,bo premier ma duzo wieksze
                        obowiazki niz prezes NBP.

                        > > Spojrz na to z drugiej strony.
                        > > Przywodcy partyjni nie sa zadnymi fachowcami,jeden nie ma mgr a drugi ma W
                        > SNS.
                        >
                        > Mnie nic nie obchodza ich formalne stopnie... Mazowiecki tez nie mial studiow,

                        Rzucalo sie to w oczy!
                        Tak jak i prezydentura Walesy.

                        > > Gdyby taki Balcerowicz jak to mowisz dorwal sie do wladzy,to on pierwszego
                        > dnia zwolnilby 500 osob z kancelarnii prezydenta i wyobraz sobie,ze moznaby
                        wtedy podatki obnizyc.
                        >
                        > Zyjesz mitami. Balcerowicz jako wicepremier `97 powolal cialo pod nazwa Zespol
                        > d/s Odbiurokratyzowania Gospodarki. Jak myslisz, co ten zespol zdzialal?
                        >
                        > > Po co fachowcowi na fotelu prezydenta,takie tabuny niezbyt zdolnych
                        > pomocnikow?
                        >
                        > W Polsce Prezydent ma bardzo maly wplyw na gospodarke.
                        >
                        > > Ten Orlowski jeszcze czasami gada z sensem,ale reszta to zwykli partacze.
                        > > Ale jak Kwasniewski nie ma MGR ,to musi miec 600 partaczy,ktorzy mu
                        > doradzaja,a on i tak z tego nic nie kuma.
                        >
                        > Skad wziales te liczbe 600 etatowych doradcow?
                        >
                        > > Ciekawe,czy mnie zrozumiales?
                        >
                        > Owszem, ale sie nie zgadzam. Fachowosc w dziedzinie ekonomii nie jest
                        > fachowoscia w dziedzinie polityki i sprawowania wladzy.

                        To sobie wytlumacz,dlaczego polska gospodarka lezy na plecach.
                        Dlaczego Reagan i Bush moga dobrac sobie wlasciwych doradcow ekonomicznych,a
                        kwiat polskich politykow jak Kwasniewski i Miller nie umieja tego zrobic?
                        • pit_b NIEULECZALNA CHOROBA POLAKOW: POLITYKIERSTWO 13.02.04, 01:37
                          maksimum napisał:


                          > > Wrecz przeciwnie. Wyobrazasz sobi Greenspana startujacego w wyborach
                          > > prezydenckich?
                          >
                          > W Stanach nie ma takiej potrzeby,bo M.Friedman byl doradca prezydenta.

                          Jak to z Toba jest, przeciez wlasnie postulowales rzady ekonomistow, zeby im
                          doradzac nie trzeba bylo, a teraz cos piszesz na odwrot?

                          > W Polsce ciemnota jest przy wladzy i dlatego USA rozwijaja sie szybciej niz
                          > Pomroczna.
                          >

                          A tu akurat nie masz racji. Polska rozwija sie i bedzie rozwijac szybciej niz
                          USA.


                          > > Ja nie, bo on jest profesjonalista pelna geba. Przy okazji:
                          > > jakie wyksztalcenie mieli Reagan i Thatcherowa?
                          >
                          > Bardzo gruntowne.
                          >

                          Moze uszczegolowisz? Zeby sie nie okazalo, ze gruntowne to jest ground school.

                          >
                          > > Balcerowicz zas, to d. a nie polityk.
                          >
                          > A na ile opozycja pozwolila mu rzadzic?
                          >

                          Od kiedy to opozycja ma tu cos do gadania?

                          > > > > Wszycy ci ludzie mylili popularnosc zwiazana z wykonywana funkcj
                          > a z
                          > > > > popularnoscia polityczna - w efekcie przegrywali z kretesem wybo
                          > ry i
                          > > cierpialy
                          > > > > na tym ich stale obowiazki. Pochopnie uogolniajac - ludzie nie s
                          > zanuj
                          > > a swojego profesjonalizmu, tylko rwa sie do waaaaadzy, bo waaadza to samo
                          > >miodzio, a w robocie trzeba sie porzadnie nameczyc.
                          >
                          > To co piszesz to jest jeden wielki horseshit,bo premier ma duzo wieksze
                          > obowiazki niz prezes NBP.
                          >
                          > > > Spojrz na to z drugiej strony.
                          > > > Przywodcy partyjni nie sa zadnymi fachowcami,jeden nie ma mgr a drugi
                          > ma W
                          > > SNS.
                          > >
                          > > Mnie nic nie obchodza ich formalne stopnie... Mazowiecki tez nie mial stud
                          > iow,
                          >
                          > Rzucalo sie to w oczy!

                          Jasne, taki prof. Biela albo prof. Kolodko to sa dopiero asy.

                          > Tak jak i prezydentura Walesy.
                          >
                          > > > Gdyby taki Balcerowicz jak to mowisz dorwal sie do wladzy,to on pierw
                          > szego
                          > > dnia zwolnilby 500 osob z kancelarnii prezydenta i wyobraz sobie,ze moznab
                          > y
                          > wtedy podatki obnizyc.
                          > >
                          > > Zyjesz mitami. Balcerowicz jako wicepremier `97 powolal cialo pod nazwa Ze
                          > spol
                          > > d/s Odbiurokratyzowania Gospodarki. Jak myslisz, co ten zespol zdzialal?


                          Oczywiscie nie wiesz? Nic.


                          > > > Ten Orlowski jeszcze czasami gada z sensem,ale reszta to zwykli parta
                          > cze.
                          > > > Ale jak Kwasniewski nie ma MGR ,to musi miec 600 partaczy,ktorzy mu
                          > > doradzaja,a on i tak z tego nic nie kuma.
                          > >
                          > > Skad wziales te liczbe 600 etatowych doradcow?

                          No skad?????

                          > >
                          > > > Ciekawe,czy mnie zrozumiales?
                          > >
                          > > Owszem, ale sie nie zgadzam. Fachowosc w dziedzinie ekonomii nie jest
                          > > fachowoscia w dziedzinie polityki i sprawowania wladzy.
                          >
                          > To sobie wytlumacz,dlaczego polska gospodarka lezy na plecach.

                          Nie lezy.

                          > Dlaczego Reagan i Bush moga dobrac sobie wlasciwych doradcow ekonomicznych,a
                          > kwiat polskich politykow jak Kwasniewski i Miller nie umieja tego zrobic?

                          Bo w Polsce nie ma z kogo dobierac.

                          O Lisie za chwile.
                      • Gość: , Re: Waaaadza to miodzio, a robota nie zajac IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 11.02.04, 00:12
                        "Lis wszedl w ten wiek, ze przestaje mu wystarczac profesjonalne przygotowanie
                        serwisu. On chce czegos wiecej - wywierania wplywu na rzeczywistosc - i to z
                        niego wylazi."

                        Wywieranie wplywu na publicznosc i ksztaltowanie opinii publicznej poprzez
                        PRAWDE jest podstawowa cecha tego zawodu. Dziennikarz MA wywierac wplyw i
                        pokazywac to, co jest aktualne i kontrowersyjne. Komentowac i wydawac opinie.
                        Dziennikarz, ktory jedynie przekazuje wiadomosci, nie jest dziennikarzem, lecz
                        czytaczem. Dziennikarz to zawod detektywistyczny i sedziowski.
                        Kazda inna interpretacja jest splycaniem dziennikarstwa.

                        "Powazna stacja telewizyjna nie powinna angazowac sie politycznie."

                        Bzdura. J/w. Tu akurat TVN zaangazowala sie po stronie lewicy.
                        To wlasnie lewica najbardziej korumpuje media. Wystarczy przypomniec sobie
                        podatki Agory i wszytko staje sie jasne.


                        "Wrecz przeciwnie. Wyobrazasz sobi Greenspana startujacego w wyborach
                        prezydenckich? Ja nie, bo on jest profesjonalista pelna geba."


                        Nigdy nie dalbym sie tak zdegradowac. Greenspan na prezydenta? Zart jakis?
                        "Greenspan" jest najwazniejszym stanowiskiem na swiecie!
                        • maksimum Re: Waaaadza to miodzio, a robota nie zajac 11.02.04, 05:26
                          Gość portalu: , napisał(a):

                          > "Lis wszedl w ten wiek, ze przestaje mu wystarczac profesjonalne
                          przygotowanie
                          > serwisu. On chce czegos wiecej - wywierania wplywu na rzeczywistosc - i to z
                          > niego wylazi."
                          >
                          > Wywieranie wplywu na publicznosc i ksztaltowanie opinii publicznej poprzez
                          > PRAWDE jest podstawowa cecha tego zawodu. Dziennikarz MA wywierac wplyw i
                          > pokazywac to, co jest aktualne i kontrowersyjne. Komentowac i wydawac opinie.
                          > Dziennikarz, ktory jedynie przekazuje wiadomosci, nie jest dziennikarzem,
                          lecz
                          > czytaczem. Dziennikarz to zawod detektywistyczny i sedziowski.
                          > Kazda inna interpretacja jest splycaniem dziennikarstwa.
                          >
                          > "Powazna stacja telewizyjna nie powinna angazowac sie politycznie."
                          >
                          > Bzdura. J/w. Tu akurat TVN zaangazowala sie po stronie lewicy.
                          > To wlasnie lewica najbardziej korumpuje media. Wystarczy przypomniec sobie
                          > podatki Agory i wszytko staje sie jasne.

                          Od poczatku o tym mowie,ze zagranie TVN jest typowo lewackie.

                          > "Wrecz przeciwnie. Wyobrazasz sobi Greenspana startujacego w wyborach
                          > prezydenckich? Ja nie, bo on jest profesjonalista pelna geba."
                          >
                          >
                          > Nigdy nie dalbym sie tak zdegradowac. Greenspan na prezydenta? Zart jakis?
                          > "Greenspan" jest najwazniejszym stanowiskiem na swiecie!

                          Greenspan dla mnie jest przewidywalny,tak samo zreszta jak Bush,z tym ze
                          Greenspan rzeczywiscie nie ma ambicji politycznych.
                          • Gość: , Kerr wygra wybory. IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 11.02.04, 21:23
                            "Greenspan dla mnie jest przewidywalny,tak samo zreszta jak Bush"

                            J/W.

                            Bedziemy mieli demokrate w Bialym Domu.
                            Lis powienien wstapic do UPR i zostac kandydatem na prezydenta.
                        • pit_b FAKTY FAKTY FAKTY 13.02.04, 01:51
                          Gość portalu: , napisał(a):

                          > "Lis wszedl w ten wiek, ze przestaje mu wystarczac profesjonalne przygotowanie
                          > serwisu. On chce czegos wiecej - wywierania wplywu na rzeczywistosc - i to z
                          > niego wylazi."
                          >
                          > Wywieranie wplywu na publicznosc i ksztaltowanie opinii publicznej poprzez
                          > PRAWDE jest podstawowa cecha tego zawodu. Dziennikarz MA wywierac wplyw i
                          > pokazywac to, co jest aktualne i kontrowersyjne. Komentowac i wydawac opinie.

                          Dziennikarz programow informacyjnych ma ograniczyc komentarz i opiniowanie do,
                          przepraszam za wyrazenie, minimum.

                          > Dziennikarz, ktory jedynie przekazuje wiadomosci, nie jest dziennikarzem, lecz
                          czytaczem.

                          O nie. Przygotowanie dobrego obiektywnego serwisu to wielka sztuka. Trzeba
                          zrozumiec, ktore informacje sa wazne. Nadac pewien porzadek. Zaprezentowac
                          maksymalnie czytelnie dla publiki. Zadbac o rzetelnosc. Odsiac sensacyjnego
                          newsa od humbuga. Sprawic, by ludzie sluchali z zainteresowaniem i lepiej
                          rozumieli swiat. To jest dziennikarstwo informacyjne, bardzo wazne, choc mniej
                          efektowne i mniej przyjemne od wyglaszania komentarzy.

                          Chyba odrozniasz uczciwa faktografie (sam tytul: FAKTY) od publicystyki????
                          Nie?


                          > Dziennikarz to zawod detektywistyczny i sedziowski.
                          > Kazda inna interpretacja jest splycaniem dziennikarstwa.

                          Moim zdaniem, probujesz uciec we frazesy i ogolniki. Przygotowanie dziennika to
                          podanie faktow. Klasa autora serwisu polega na wybraniu tych faktow w sposob
                          odpowiadajacy waznosci. Autor serwisu zaaangazowany politycznie jest
                          niewiarygodny. Komentator polityczny zaanazowany politycznie jest wiarygodny.

                          >
                          > "Powazna stacja telewizyjna nie powinna angazowac sie politycznie."
                          >
                          > Bzdura. J/w.

                          Bzdura, ale z Twojej strony. Zaangazowanie polityczne jest oczywiscie
                          dopuszczalne, ale to ogranicza pole dzialania stacji do stosunkowo waskiego
                          grona odbiorcow.

                          > Tu akurat TVN zaangazowala sie po stronie lewicy.

                          Cokolwiek by zrobili, zostaliby uznani za politycznie zaangazowanych przez jedna
                          ze stron. Wlasnie dlatego Lis byl dla nich tak niewygodny.

                          > To wlasnie lewica najbardziej korumpuje media. Wystarczy przypomniec sobie
                          > podatki Agory i wszytko staje sie jasne.
                          >

                          Rozciagasz pole?

                          >
                          > "Wrecz przeciwnie. Wyobrazasz sobi Greenspana startujacego w wyborach
                          > prezydenckich? Ja nie, bo on jest profesjonalista pelna geba."
                          >
                          > Nigdy nie dalbym sie tak zdegradowac. Greenspan na prezydenta? Zart jakis?
                          > "Greenspan" jest najwazniejszym stanowiskiem na swiecie!

                          No widzisz. A u nas taka Hania nie doceniala tego, co miala. O tym wlasnie
                          mowie, niepoprawne politykierstwo.

                          • Gość: , Re: FAKTY FAKTY FAKTY IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 13.02.04, 02:30
                            Ok.
    • pit_b A nie mowilem - dziecko szczescia? 10.02.04, 13:40
      serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34513,1906148.html
      No i co Panie Walter, tego Pan pewnie nie przewidzial, ze duszenie Tomka sie
      skonczy zmiana wladzy TVP, bo Mama Fortuna umie dbac o swoje dzieci?

      A ja tez wole Monie.
      • maksimum A NIE MOWILEM,ZE TOMKA WYKOPIA ? 10.02.04, 20:26
        A JOLANTA W DALSZYM CIAGU KONTYNUUJE KAMPANIE WYBORCZA!

        TVN zerwał kontrakt z Lisem

        knysz 10-02-2004, ostatnia aktualizacja 10-02-2004 19:54

        Władze TVN stwierdziły, że możliwości współpracy z Tomaszem Lisem się
        wyczerpały

        - W ciągu ostatnich miesięcy Tomasz Lis wielokrotnie naruszał zasady umowy,
        którą zawarł za stacją 30 września 2003 r., mówiące o konieczności uzyskiwania
        zgody na publiczne wystąpienia i wypowiedzi - uzasadnił w imieniu zarządu TVN
        rzecznik stacji Andrzej Sołtysik.

        Lis od dwóch tygodni nie prowadził dziennika TVN. Zawieszono go po tym,
        jak "Newsweek" umieścił jego nazwisko w sondażu poparcia dla kandydatów na
        prezydenta i okazało się, że Lis miałby szanse konkurować z liderką rankingów
        Jolantą Kwaśniewską. Ponieważ Lis w rozmowie z tygodnikiem nie wykluczył, że
        wystartuje w wyborach, władze TVN uznały, że może chcieć wykorzystać
        wiarygodność "Faktów" w ewentualnej kampanii wyborczej.



        • maksimum NA RAZIE WALTER WYPIAL SIE NA TOMKA 10.02.04, 23:29
          www.funnyjunk.com/p/0112-jpg.html
          Ale sytuacja polityczna szybko zmienia sie w Polsce i Tomek moze zalapac sie do
          TVP i wtedy kto wie,czy Jolanta bedzie miala przeciwko niemu szanse.
          • maksimum WYWIAD Z WALTEREM-TOMEK CZYTUJE MNIE CZEST 11.02.04, 23:54
            info.onet.pl/868329,11,item.html
            Ten Walter jest mocno ograniczony umyslowo.
            Tomek mu powiedzial identycznie to samo co ja,ze cyrograf jest ograniczeniem
            praw obywatelskich.
            Widac Tomek czytuje mnie czesto.
            • maksimum W CO TO SIE TERAZ TVN ZAMIENILO?????? 12.02.04, 01:05
              www.funnyjunk.com/p/funny_tv-jpg.html
            • pit_b Pomyslcie troche 13.02.04, 02:01
              maksimum napisał:

              > <a
              href="http://info.onet.pl/868329,11,item.html"target="_blank">info.onet.pl/868329,11,item.html</a>
              > Ten Walter jest mocno ograniczony umyslowo.
              > Tomek mu powiedzial identycznie to samo co ja,ze cyrograf jest ograniczeniem
              > praw obywatelskich.

              Tyle, ze nikt od niego nie chcial cyrografu, jak sie okazalo. Po prostu wywalili
              go z roboty. Natomiast, zadanie podpisania cyrografu przez pracodawce jest
              tylko lamaniem prawa pracy, a nie biernego prawa wyborczego. Jakby kazal Lisowi
              podpisac obietnice, ze Lis podpali sie na wizji, byloby identycznie.


              > Widac Tomek czytuje mnie czesto.

              Watpie. Tomek wie, ze droga do chwaly wiedzie przez meczenstwo. Tymczasem, w
              mojej opinii zachowal sie nieprofesjonalnie. Natomiast Walter bylby idiota,
              gdyby chcial w taki sposob zniszczyc Lisa. Przeciez, dopiero ta awantura
              zrobila z Lisa powaznego kandydata na polityka. Jakby chcial usunac Jolce
              konkurenta, to by odczekal, podlozyl Lisowi swinie itp. A on - wyrzuca 2 lata
              przed wyborami i dzien po sondazu. W takie kretynstwo czlowieka, ktory zrobil
              gruba forse zwyczajnie nie wierze, wiec wytlumaczcie mnie czemu Walter usiluje
              niszczyc Lisa w tak kretynski sposob?
              • Gość: łysy Re:Z trochę innej beczki IP: *.crowley.pl 13.02.04, 04:17
                Przeczytałem Wasza dyskusję i mam mieszane uczucia .Lisowi w Faktach na pewno
                było zbyt ciasno . On miał ambicje być komentatorem politycznym ,mieć własny
                program autorski,wpływać na politykę tak jat np. A.Michnik- stać z tyłu sceny i
                pociągać za sznurki - tylko , że nie ma tej klasy co Adam. Namiastkę tego
                mieliście kiedy wybuchła wojna w Iraku . Lis chciałby zamienić TVN w jedne
                wielkie Fakty , z nim samym w roli głównej - przecież zapraszanie do studia
                tych ekspertów nie miało sensu , drażniło go - on wszystko wiedział lepiej.Nie
                wiem czy się ze mną zgodzicie ale uważam,że Fakty od roku,może dwóch przestały
                być obiektywne.A już niektóre przekręty przy komentowaniu "afery Rywina" i
                relacji z obrad komisji śledczej były aż nadto widoczne (śledziłem przez parę
                miesięcy transmisje i póżniejsze komentarze we wszystkich stacjach). Straciłem
                zaufanie do Faktów ,które wcześniej ceniłem za uczciwość dziennikarską . W
                związku z tym całkowicie nie zgadzam sie z twierdzeniem Maximuma , że szef
                programu informacyjnego może być zaangażowany politycznie.Tertium non datur -
                albo subiektywnie usytuowany komentarz albo "czysta" informacja.
                Więc pozbycie się Lisa może dobrze zrobi Faktom (jeszcze usunął bym
                Sekielskiego) . Pracownik,który ma wieksze ambicje niż te oferowane przez
                kierownictwo firmy - zmienia miejsce pracy. Czy TVN na tym straci? wątpię.Gdyby
                Lis miał kasę pewnie zreobił by swoją telewizję ,a tak pozostaje mu wrócić
                do "nowej" TVP ale nie do "Wiadomości"(jakiś nowy program polityczny) bądż
                znależć miejsce w Polsacie (duży program autorski).
                W wyścigu o prezydenturę z Jolką nie ma szans (wątpię by wystartowała) ale
                jeśli pozostali kandydaci będą lepperopodobni to kto wie? Jeśli zdecydował by
                się wytoczyć proces TVN-owi o pieniądze ,mając ambicje polityczne to stracił by
                zaufanie opinii publicznej - Polacy kochają walczących za sprawę lub totalnych
                populistów (do których Lis nie nalezy).
                Też jak Marcee i pit_b wolę Olejnik . Pozdrawiam.
                • maksimum Z trochę innej beczki.CO TY LYSY BREDZISZ O ADASIU 03.03.04, 15:40
                  Gość portalu: łysy napisał(a):

                  > Przeczytałem Wasza dyskusję i mam mieszane uczucia .Lisowi w Faktach na
                  pewno
                  > było zbyt ciasno . On miał ambicje być komentatorem politycznym ,mieć własny
                  > program autorski,wpływać na politykę tak jat np. A.Michnik- stać z tyłu sceny
                  i pociągać za sznurki - tylko , że nie ma tej klasy co Adam.

                  Co Ty Lysy bredzisz o klasie Adasia Michnika?
                  Adas nigdy nie mial klasy,zawsze byl z kims zwiazany i zawsze kogos
                  reprezentowal.
                  T.Lis jest niezalezny.
                  Gdyby Lis byl zwiazany z jakas partia,to Walter by sie dwa razy zastanowil
                  zanim by go zwolnil.


                  > Namiastkę tego
                  > mieliście kiedy wybuchła wojna w Iraku . Lis chciałby zamienić TVN w jedne
                  > wielkie Fakty , z nim samym w roli głównej - przecież zapraszanie do studia
                  > tych ekspertów nie miało sensu , drażniło go - on wszystko wiedział
                  lepiej.Nie
                  > wiem czy się ze mną zgodzicie ale uważam,że Fakty od roku,może dwóch
                  przestały
                  > być obiektywne.A już niektóre przekręty przy komentowaniu "afery Rywina" i
                  > relacji z obrad komisji śledczej były aż nadto widoczne (śledziłem przez parę
                  > miesięcy transmisje i póżniejsze komentarze we wszystkich stacjach).
                  Straciłem
                  > zaufanie do Faktów ,które wcześniej ceniłem za uczciwość dziennikarską . W
                  > związku z tym całkowicie nie zgadzam sie z twierdzeniem Maximuma , że szef
                  > programu informacyjnego może być zaangażowany politycznie.

                  A kto bedzie wyznaczal,co jest po srodku,a co z prawej?
                  Nie pomyslales o tym????????
                  Kazdy program informacyjny czy nieinformacyjny jest w jakims stopniu
                  zaangazowany i powinien byc,zeby ludzi nie wykastrowac.


                  > Tertium non datur -
                  > albo subiektywnie usytuowany komentarz albo "czysta" informacja.
                  > Więc pozbycie się Lisa może dobrze zrobi Faktom (jeszcze usunął bym
                  > Sekielskiego) . Pracownik,który ma wieksze ambicje niż te oferowane przez
                  > kierownictwo firmy - zmienia miejsce pracy. Czy TVN na tym straci?
                  wątpię.Gdyby
                  > Lis miał kasę pewnie zreobił by swoją telewizję ,a tak pozostaje mu wrócić
                  > do "nowej" TVP ale nie do "Wiadomości"(jakiś nowy program polityczny) bądż
                  > znależć miejsce w Polsacie (duży program autorski).
                  > W wyścigu o prezydenturę z Jolką nie ma szans (wątpię by wystartowała) ale
                  > jeśli pozostali kandydaci będą lepperopodobni to kto wie? Jeśli zdecydował by
                  > się wytoczyć proces TVN-owi o pieniądze ,mając ambicje polityczne to stracił
                  by zaufanie opinii publicznej - Polacy kochają walczących za sprawę lub
                  totalnych populistów (do których Lis nie nalezy).

                  Wlasnie wytoczyl sprawe i co Ty na to?

                  > Też jak Marcee i pit_b wolę Olejnik . Pozdrawiam.
                  • marcel_prostak hi Lysy, 03.03.04, 16:09
                    fajnie ciebie widziec tutaj
                    kolejny fan pisarstwa maciejowego, cos takiego

                    wracajac do Lisa
                    no i co z tego ze sie procesuje z Walterami?
                    pograzy sie tym bardziej

                    najistotniejsze jest to ze jakos nie ma chetnych na to aby wspolpracowac z Lisem
                    i co z tego ze niby jest niezalezny? CO Z TEGO SKORO NIKT NIE ChCE MU DAC PRACY?

                    stawiam an do ze Kinga Rusin wroci do pracy a ich malzenstwo sie rozpadnie
                    w koncu Tomek sie opamieta i zadowoli sie malym, czyli byle chalture wezmie
                  • marcel_prostak hi Lysy, 03.03.04, 16:09
                    fajnie ciebie widziec tutaj
                    kolejny fan pisarstwa maciejowego, cos takiego

                    wracajac do Lisa
                    no i co z tego ze sie procesuje z Walterami?
                    pograzy sie tym bardziej

                    najistotniejsze jest to ze jakos nie ma chetnych na to aby wspolpracowac z Lisem
                    i co z tego ze niby jest niezalezny? CO Z TEGO SKORO NIKT NIE ChCE MU DAC PRACY?

                    stawiam an do ze Kinga Rusin wroci do pracy a ich malzenstwo sie rozpadnie
                    w koncu Tomek sie opamieta i zadowoli sie malym, czyli byle chalture wezmie
                  • pit_b Klasiasty sie znalazl, hle, hle 03.03.04, 18:45
                    maksimum napisał:
                    >
                    > Co Ty Lysy bredzisz o klasie Adasia Michnika?
                    > Adas nigdy nie mial klasy,zawsze byl z kims zwiazany i
                    > zawsze kogos reprezentowal.

                    No, tylko tyle, ze potrafil (wspol)zmienic oblicze Polski, zaplacic za to wysoka
                    cene, wybaczyc swoim oprawcom (moze szkoda) no i stworzyc pierwdzy dziennik
                    Reczypospolitej... juz nie mowiac o tym, ze forsy tez ma tez wiecej niz niejeden
                    naturalizowany Amerykanin, przy czym jest to jedynie efekt uboczny.

                    > T.Lis jest niezalezny.

                    Tja, ladny, wygadany i niezalezny (ciekawe jak dlugo wytrwa w tym stanie nasz
                    pieszczoszek?). Jak na razie, to Lisowi do Adasia jest jak Pazurze do
                    Lomnickiego.

                    > Gdyby Lis byl zwiazany z jakas partia,to Walter by sie dwa razy zastanowil
                    zanim by go zwolnil.

                    Nie przypominam sobie, czy u Waltera pracuja jacys partyjni dziennikarze?


                    > A kto bedzie wyznaczal,co jest po srodku,a co z prawej?

                    No jakto kto, przeciez Ty.

                    > Nie pomyslales o tym????????

                    Karygodne przeoczenie.

                    > Kazdy program informacyjny czy nieinformacyjny jest w jakims stopniu
                    > zaangazowany i powinien byc,zeby ludzi nie wykastrowac.

                    Ograniczmy sie do informacyjnych. Ma byc zaangazowany w jakims stopniu. W
                    zasadzie moglbys byc szefem TVP1, zwlaszcza ze posiadasz wlasciwszy stosunek do
                    tego, co Halber chcial pochopnie usunac w swoim slynnym sms-ie. Zadziwia mnie
                    tez Twoja niekonsekwencja (choc nie bardzo). Jesli niewykastrowany dziennikarz
                    informacyjny ma pelne prawo do prezentowania swoich pogladow politycznych, to
                    moze wlasciciel prywatnej stacji tez ma prawo posiadac swoje sympatie?

                    > Wlasnie wytoczyl sprawe i co Ty na to?

                    Jakos mnie umknelo, czy Lis oskarza TVN o odbieranie sobie praw obywatelskich.
                    Niech robi sprawe. Nie pierwszy i nie ostatni pracownik procesuje sie z bylym
                    pracodawca. Czym sie tu ekscytowac?


                    • Gość: marcee Re: Klasiastosc IP: *.lama.net.pl / 195.150.172.* 03.03.04, 19:05
                      a tak w ogole to co robi aktualnie nasz as dziennikarstwa?
                      jakas cichosza panuje

                      pit-b, to nieladnie przysrywac komus tykajac jego majatku czy spraw osobistych
                      sama to robie w stosunku do macieja ale to okropne buractwo i sama widze ze
                      pisanie an forum nie dla mnie bo sie zamieniam w bydle
                      co to ma do rzeczy czy lis ma wiecej kasy czy mniej od naturalizowanych
                      amerykanow?
                      widac dla macieja bylo to wazne skoro sie tym tak bardzo cieszy ze jest
                      amerykaninem

                      no wiec wie kto co sie z tomkiem teraz dzieje?
                      • pit_b Re: Klasiastosc 03.03.04, 19:43
                        Gość portalu: marcee napisał(a):

                        > a tak w ogole to co robi aktualnie nasz as dziennikarstwa?
                        > jakas cichosza panuje

                        Mysle, ze negocjuje rozne oferty i nie chce za duzo szumu wokol swojej osoby.

                        >
                        > pit-b, to nieladnie przysrywac komus tykajac jego majatku czy spraw osobistych

                        Marcee, to jest taka konwencja w potyczkach z Maciejem. Przeciez jego ego jest
                        niezatapialne.

                        > sama to robie w stosunku do macieja ale to okropne buractwo i sama widze ze
                        > pisanie an forum nie dla mnie bo sie zamieniam w bydle

                        Bo Ty to robisz z emocji, a nie dla zabawy.

                        > co to ma do rzeczy czy lis ma wiecej kasy czy mniej od naturalizowanych
                        > amerykanow?

                        Nie Lis, ale Adas, ktorego Maciej byl laskawy zdeklasowac zupelnie.

                        > widac dla macieja bylo to wazne skoro sie tym tak bardzo cieszy ze jest
                        > amerykaninem

                        Maciej lubi glosno tupac, a w stadzie to latwiej wychodzi. Nie dziwi.

                        >
                        > no wiec wie kto co sie z tomkiem teraz dzieje?

                        A co sie ma dziac? Liczy kosci i szuka roboty. Poznal smak pierwszej porazki.
                        Jak ma klase, to przetworzy to w rozsadek i sile. Z rewerencjami.
              • maksimum Re: Pomyslcie troche 13.02.04, 06:46
                pit_b napisała:

                > maksimum napisał:
                >
                > > <a
                > href="http://info.onet.pl/868329,11,item.html"target="_blank">info.onet.pl/8
                > 68329,11,item.html</a>
                > > Ten Walter jest mocno ograniczony umyslowo.
                > > Tomek mu powiedzial identycznie to samo co ja,ze cyrograf jest ograniczeni
                > em praw obywatelskich.
                >
                > Tyle, ze nikt od niego nie chcial cyrografu, jak sie okazalo. Po prostu
                >wywalili go z roboty.

                Chwila moment.Taka wlasnie byla pierwsza oficjalna wersja tak samo Lisa jak i
                TVN,ze chodzilo o cyrograf.
                Ja zaczalem pisac o tym i podalem przyklad P.Buchanana i TVN wyciszyla sie na
                pare dni a pozniej zmienili wersje i zaczeli gadac o niezgodnosciach itp
                horseshit.


                > Natomiast, zadanie podpisania cyrografu przez pracodawce jest
                > tylko lamaniem prawa pracy, a nie biernego prawa wyborczego.

                Oczywiscie,ze jest lamaniem biernego prawa wyborczego.

                > Jakby kazal Lisowi
                > podpisac obietnice, ze Lis podpali sie na wizji, byloby identycznie.

                Byloby naklanianie do samobojstwa.

                > > Widac Tomek czytuje mnie czesto.
                >
                > Watpie. Tomek wie, ze droga do chwaly wiedzie przez meczenstwo.

                Czasy Judymow minely i zyje sie dla siebie i zeby bylo jak najwygodniej.

                > Tymczasem, w
                > mojej opinii zachowal sie nieprofesjonalnie. Natomiast Walter bylby idiota,
                > gdyby chcial w taki sposob zniszczyc Lisa. Przeciez, dopiero ta awantura
                > zrobila z Lisa powaznego kandydata na polityka.

                Nie mam zadnej watpliwosci ze Walter jest idiota.
                Tak dlugo jak Lis nie jest na wizji ,nie jest zadnym kandydatem.

                > Jakby chcial usunac Jolce
                > konkurenta, to by odczekal, podlozyl Lisowi swinie itp. A on - wyrzuca 2 lata
                > przed wyborami i dzien po sondazu. W takie kretynstwo czlowieka, ktory zrobil
                > gruba forse zwyczajnie nie wierze, wiec wytlumaczcie mnie czemu Walter usiluje
                > niszczyc Lisa w tak kretynski sposob?

                Tlumaczylem Ci nie raz.Dostal polecenie od czerwonych kolegow.
                Przeciez Olek i Jolka to ani Einstein ani Cicero.
Pełna wersja