Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacjam...

29.12.09, 08:46
> "urzędnicy nie promują innowacyjnych pomysłów, tylko tych ludzi,
> którzy dobrze wypełnią wnioski."

Innowacyjność to oceni rynek.
    • vipunia Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacjam... 29.12.09, 09:22
      Dla konkursów, które będą odbywały się w 2010 r., resort już wcześniej
      wprowadził dodatkowe kryterium - tzw. ocenę merytoryczną, wedle której każdy
      projekt będzie dostawał od 0 do 100 pkt (dotację będzie mógł dostać wniosek z
      minimum 60 pkt).


      Ocena merytoryczna nie jest kryterium jest standardowym etapem oceny wniosku,
      to kryterium w ramach oceny merytorycznej jest nowe.
      Co do zasady fakt, że ocena merytoryczna istnieje nie wiele się zmienia od
      ponad 10 lat jak fundusze unijne w Polsce są dostępne.

      Oceniana ma być m.in. "przełomowość" projektu w skali międzynarodowej lub
      krajowej, celowanie w rynkową niszę czy model biznesowy.

      Właśnie to jest to kryterium, które ma podlegać ocenie... fakt że do tej pory
      niektórzy oceniający nie brali tego pod uwagę jest wart podkreślenia.
      Co do wysokości dotacji - proszę wybaczyć, ale 560 tys. dla młodego człowieka,
      który zaczyna to naprawdę dużo. Jeśli pomysł jest naprawdę dobry, ale bardzo
      innowacyjny i potrzeba więcej kapitału to z takim wkładem naprawdę niewiele
      trzeba, aby zachęcić dodatkowych inwestorów do współpracy np. spółką
      komandytową, itp. Do takich form działalności powinniśmy zachęcać młodych.
      • Gość: ag w w w. naszeligi.pl....ten projekt dostał 800tys IP: *.chello.pl 29.12.09, 09:30
        skandal
      • ojca Re: Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacj 29.12.09, 10:38
        vipunia napisała:


        > Ocena merytoryczna nie jest kryterium jest standardowym etapem oceny wniosku,
        > to kryterium w ramach oceny merytorycznej jest nowe.
        > Co do zasady fakt, że ocena merytoryczna istnieje nie wiele się zmienia od
        > ponad 10 lat jak fundusze unijne w Polsce są dostępne.

        Widać, że człowiek piszący art ma nikłe pojęcie o czym właściwie pisze...ehh
        mizeria, mizeria, pewnie jakieś cudowne dziecko dziennikarstwa znający się na
        wszystkim.
    • Gość: zapytankoPL Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacjam... IP: 94.254.156.* 29.12.09, 09:37
      Wielka szkoda, bo mielismy wlasnie z tego programu zdobyc pieniadze na lepsze dzialanie systemu. Zatrudnienie ludzi i rozwoj. teraz to troche idzie w leb. moze ktos z Was wie gdzie jeszcze mozemy poszukac dotacji?
      Zespol Zapytanko.pl (zapraszamy tez do nas na strone,jesli macie rady jak biznes rozwinac, bardzo prosimy o rady)
      • Gość: Adrian Serafin Re: Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacj IP: *.cairo.pl 29.12.09, 10:01
        Macie przeladowny serwis, generalnie to on po prosutu przytlacza a to ma byc
        przeciez strona typu: pytanie -> odpowiedz. Moze nie probojcie gromadzic
        wszystkiego pod jednym adresem tylko rozbijcie to ne rozne grupy. A tak
        generalnie to stackoverflow.com powinno byc wzorem :) Przejrzysty interfejs, nie
        przeladowana szata graficzna, genialne w swej prostocie
    • Gość: gosc Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacjam... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 09:52
      "Teraz przedsiębiorcy będą ubiegali się maksymalnie o 700 tys. zł
      przy zwrocie do 70 proc. wydatków. A to oznacza, że zamiast 850 tys.
      zł będzie można dostać do 490 tys. zł." - to zdanie to jakiś bełkot
      informacyjny (pożal się boże nad autorem tego tekstu...)!!!!
      Czy Wy w ogóle wiecie o czym piszecie? Jeśli wg Was można ubiegać
      się "maksymalnie o 700 tys zł" to dlaczego "można dostać do 490 tys
      zl"? Gdzie tu logika?
      Proponuję dokładną lekturę regulaminu do 8.1 POIG oraz stron PARPu,
      może wtedy nie będziecie głupot o dotacjach wypisywać...
      Serwus
    • Gość: haahha Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacjam... IP: *.wroclaw.vectranet.pl 29.12.09, 09:58
      Bawiłem się w 8.1.
      Zasada jest prosta - z każdych 100k dotacji możesz na czysto po przemieleniu
      faktur i podatkach wyciągnąć ok 35k. Najważniejsze, że nie mogą to być wydatki
      stałe np laptop, tylko 'usługi'.
      Kolejna sprawa to nie wolno ubiegać się o zwrot VATu bo kontrola z US
      murowana. Nikt młody sam nie pociągnie takiej dotacji na 500k, UE ma
      opóźnienia w wypłatach, kto wałował i jechał po bandzie bez zachomikowanej
      kasy jest teraz w dupie ;]. Rynek troche przetrzebi sie z pajacow i yuppies.
      Ja nie zaryzykowałem, bardziej korzystny był dla mnie kredyt, do tego jak sie
      liczę z kasą to jakimś cudem koszty startu spadły mi z 350k (wnioskowanych) do
      6k :D:D:D:D.
      Tak samo smiga i furczy hehe.
    • Gość: rzeźnik kleofas Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.09, 10:01
      kolejny kretynizm urzędniczy!!! Wymóg innowacyjności w skali świata lub kraju
      jest absurdem!
      Po pierwsze, ciekawe kto będzie decydował, co jest, a co nie jest innowacyjne i
      w jakim stopniu. W dotychczasowych konkursach w ramach POIG były z tym wieczne
      problemy, np. można było mieć nawet kilka opinii od profesorów specjalizujących
      się w danej dziedzinie, a i tak urzędnicy i konkursowi "eksperci" często "od
      czapy" stwierdzali, że nie projekt nie jest innowacyjny.
      Może warto wspomnieć o absurdach takich, jak innowacyjne w skali świata
      wypalanie cegły. Innowacyjność polegała na tym, że się ją wkładało do pieca po
      innym kątem (innowacyjność procesowa)- ściema na całego. Efekt był ten sam, co
      przy tradycyjnej technice, ale dzięki wpisaniu się w wymagania, projekt dostał
      punkty za innowacyjność.
      Po drugie, to, co jest innowacyjne w skali świata ma, w przypadku tego działania
      8.1, takie samo znaczenie jakby było innowacyjne w skali kraju. Przecież
      większość (o ile nie wszyscy) początkujący przedsiębiorcy zaczynają od rynku
      krajowego, a zanim przebiją się na rynek międzynarodowy to "długo jeszcze", a
      pomoc w ekspansji zagranicznej, to już rzecz dla innego działania. Wymogi nie
      pasują do celów działania.
      Po trzecie, podział i punktowanie za poziom geograficzny innowacyjności jest
      szkodliwy, np. to, co w skali kraju jest standardem, to w skali większych
      regionów (kilku województw) jest innowacyjnością (wg def. Oslo Manual) - często
      wprowadzenie ponadregionalnej innowacyjności niesie za soba znacznie większy i
      lepszy efekt dla gospodarki niż wprowadzenie innowaayjności krajowej.
      Proponowany system iceny nie bierze tego pod uwagę.
      Poziom absurdów można by mnożyć i mnożyć...
      Ciekawe jak napiszą instrukcję do wypełniania wniosków, bo ostatnio była ona
      taka bzdurna, że chcąc dochować poleceń w niej zawartych projekt stawał się z
      punktu widzenia biznesowego znacznie mniej opłacalny i trudny do wykonania niż
      normalnie. Dofinansowanie komplikowało prowadzenie biznesu zamiast je uproszczać
      (pomagać).
      "Proces" Franza K. nie umywa się do pomysłów unijnych i krajowych biurw.
      • Gość: antylewak Re: Resort rozwoju chce przykręcić kurek z dotacj IP: *.ms.lnet.pl 29.12.09, 10:24
        ale odkrycie, ło matko. na skalę świata można by powiedzieć. do czego
        myśmy doprowadzili. teraz musimy na nowo "odkrywać" oczywiste sprawy.
        jakby to było tajemnicą że biurokraci nie mają pojęcia o biznesie bo
        jakby mieli pojęcie to by nie byli biurokratami tylko przedsiębiorcami.
    • zarejestruj_sie tak zarządza styropianowa solidarność towarzysze 29.12.09, 10:31
      z deszczu pod rynnę tak można krótko ocenić rządy tych którzy dostali mandat
      zaufania od wyborców za to że leżeli na styropianie, leżenie na styropianie
      zamienia mózg w sieczkę
      • ojca Re: tak zarządza styropianowa solidarność towarzy 29.12.09, 10:39
        No dobra, a o czym ty właściwie piszesz? Bo co? Tragedia? Na założenie portaliku
        internetowego będzie "tylko" 450 tyś...no faktycznie, grosze. Pomyśl człowieku.
Pełna wersja