Dodaj do ulubionych

Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do wy...

03.01.10, 22:11
Panstwowa robota!! ,czyli im dluzej tym lepiej.
Obserwuj wątek
    • maruda.r Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do wy... 04.01.10, 07:46

      "Przykład? - Niejednokrotnie usługi (np. przesyłki z zadeklarowaną wartością)
      muszą być szczegółowo ewidencjonowane na całej swojej drodze przebiegu od
      momentu przyjęcia przez operatora za pokwitowaniem nadania do momentu wydania
      adresatowi za pokwitowaniem odbioru - twierdzi Baranowski"

      ****************************

      Jednak jest to jeden druk, którego część wraca do odbiorcy. Problemem są
      druki, które każdorazowo wypełnia i sprawdza każdy urząd, przez który
      przechodzi dana przesyłka (z pewnymi wyjątkami).
      Urzędy pocztowe walczą więc: z przesyłkami, drukami i... systemem
      informatycznym, który nie funkcjonuje, jak należy.

      System informatyczny na poczcie nie pomaga, a wręcz utrudnia pracę, bo samego
      sposobu przekazywania przesyłek nie zmodyfikowano od lat 60. System
      informatyczny powtarza pracę pocztowców dodatkowo absorbując ich czas i uwagę.

      Trudno się temu dziwić, skoro przez ostanie 15 lat na poczcie przeprowadzono
      kilka kompletnych modernizacji struktury organizacyjnej, które były pretekstem
      do tzw. karuzeli stanowisk (TKM). Siłą rzeczy sprawy istotne poszły w kąt.




      • rechott Re: Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do 04.01.10, 09:59
        Informatyzacja, unowocześnianie itd czyli gadanie o niczym w przypadku poczty
        polskiej.
        Ostatnio na swojej poczcie chciałem wziąć fakturę za przesyłki. Wystawianie
        trwało prawie 10 minut, bo wprowadzanie danych (a o zapamiętanie tych danych w
        systemie trzeba specjalnie prosić panią z okienka) trwało trochę po czym okazało
        się, że jedyna drukarka drukująca faktury jest w biurze kierownika poczty!!!
        Inna sprawa to wysyłając list polecony każą mi przyklejać znaczki. Po co, skoro
        i tak nie wrzucę go do skrzynki i nie nadam go inaczej niż zostawiając w
        okienku. Takich absurdów jest na poczcie tysiące.
        --
        kawały
          • Gość: Atomek Re: Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.01.10, 11:20
            Mi też zawsze przyklejają, ale bardziej mnie rozśmiesza, że dla
            podstawowej usługi świadczonej przez pocztę kleją mi aż 4 znaczki.
            Po co wogóle te znaczki - przecież przyklejają im paskowy kod
            identyfikacyjny - odznaczyli by w systemie "zapłacone" i miliony
            roboczogodzin w skali kraju zaoszczędzone - nie mówiąc o znaczkach.
            Albo znaczki za 10 groszy...

            Najbardziej rozbawiła mnie paczka za pobraniem - wysłałem z wpłatą
            na konto (taniej). Na druku paczki wpisać numer konta - no problem
            myślę....Ale potem Pani w okienku daje midruk zwykłego przelewu i
            mówi, że trzeba wypełnić "do siebie" i w tytule wpisać ileś tam
            ostatnich cyfr z numeru paczki...
            Rewelacja - czyli jeszcze jednego druku nie mają - będą mieli.

            Poczta i PKP - żywe relikty PRLu
          • rechott Re: Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do 04.01.10, 11:23
            To akurat ma drugorzędne znaczenie kto te znaczki przykleja. Wg mnie powinni
            sobie darować w tym przypadku znaczki, ew. wprowadzić jakąś pieczątkę
            "Opłacono". Przecież to dodatkowe koszty dla poczty (druk znaczków też kosztuje)
            a list polecony i tak musi być wysłany w okienku i zarejestrowany w systemie
            więc nie da się go wysłać bez opłaty.

            --
            kawały
          • juliu Re: Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do 04.01.10, 12:18
            maruda.r napisał:

            > rechott napisał:
            >
            > > Inna sprawa to wysyłając list polecony każą mi przyklejać znaczki.
            >
            > **************************
            >
            > To faktycznie kolejny nonsens, choć w znanych mi przypadkach pracownicy
            > okienkowi przykleją te znaczki.
            Dla mnie to akurat słuszne. Naklejanie znaczków na większej liczbie przesyłek,
            blokuje kolejkę. A tak pracownik obsługuje kolejną osobę.
            Ale rzeczywiście dla tych masowych nadawców, którzy skutecznie blokują okienka,
            przydałby się jakiś tryb uproszczony - choćby stempel zamiast znaczków, skoro i
            tak na potwierdzeniu wpłaty jest zawarta opłata.
    • Gość: x Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do wy... IP: *.geod.agh.edu.pl 04.01.10, 10:29
      To pikuś w porównaniu z idiotyzmem, jaki nam zaserwowała min.
      Kudrycka pospołu z Tuskiem: od nowego roku zamiast pieczątki w
      książeczce ubezpieczeniowej, CO MIESIĄC pracodawca będzie musiał
      wydawać pracownikom druki RMUA. A mieliśmy nadzieję, że wróci dawny
      zwyczaj - podbijanie książeczki nie częściej niż raz na kwartał ...
      I jeszcze jedno - banki: pamiętacie państwo ten malutki kawałek
      papieru, wyrywany z książeczki oszczędnościowej przy wypłacie z lub
      wpłacie? Albo jeszcze mniejszy skrawek, wyrywany z odpowiedniej
      książeczki przy wnoszeniu opłaty za RTV? Dlaczego 20+ lat temu to
      wystarczało, a dziś "lecą" średnio dwa arkusza A4?
      A może to nasza wina, że dopuściliśmy, by na czele sejmowej
      komisji "przyjazne państwo" stał "rozumny inaczej"?
    • milo_1 A kto wymyśla te druki i tzw."informatyzację" ???? 04.01.10, 10:36
      Śmiech na sali...hehehehe :)))) ____ pan Baranowski pracę na Urzędzie Pocztowym zna chyba tylko zza swojego biurka w dyrekcji.
      Wielki____ przełomowy____ za wielkie pieniądze ____ "SYSTEM INFORMATYCZNY" , od samego początku zawierał błędy !!!!! i był na bieżąco korygowany przez zwykłych pracowników urzędów, którzy się po prostu na tym znają...bo do opracowania tego programu przydzielono informatyków nie mających pojęcia o obiegu dokumentów i czynnościach jakie są z tym związane na UP. Operacje wprowadzane do systemu są w dalszym ciągu powielane na dokumentach, które funkcjonowały przed wprowadzeniem "komputeryzacji". Ktoś znowu wziął za to grubą kasę i teraz pan "rzecznik" wciska ludziom głodne kawałki jakie to przełomowe dzieło informatyczne ma usprawnić pracę Poczty Polskiej. Pracy dwa razy więcej za te same marne grosze i "joby" zbierane przez wnerwionych klientów..


      Jedynym usprawnieniem pracy tej Państwowej instytucji jest redukcja "rodzinnej administracji" w RUPach i w Dyrekcji Głównej Poczty Polskiej ...gdzie na ciepłych posadkach siedzą osoby, które nie mają zielonego pojęcia o pracy w terenie . Rodzinne klany są tam plagą !!!!!


      Być może powiadomienie CBA oraz ABW przez związkowców "Solidarności" o nieprawidłowościach i nadużyciach finansowych w dyrekcji Poczty Polskiej da jaśniejszy obraz niż ten o którym ściemnia "rzecznik" Poczty Zbigniew Baranowski
      tnij.org/ffdm
      już dawno tymi nadużyciami powinny zając się odpowiednie służby a nie NIK...;))), który jak widać nie wiele mógł wykryć....a dlaczego ...to chyba można się domyśleć...:)



      ______________


      tnij.org/cz8r
    • Gość: masuma Listonosze to pospolici oszuści! IP: *.acn.waw.pl 04.01.10, 10:55
      Zamówiłem w sklepie internetowym 14.grudnia prezent dla żony - perfumy.
      Czekałem jak głupi w domu całe dnie na przesyłkę od Poczty Polskiej.
      Zero przesyłki do Wigilii!
      A wiecie, co się stało 28. grudnia?
      Dostałem do skrzynki DWA zawiadomienia, że rzekomo byli 22.grudnia
      (nieprawda!) i mnie nie zastali, a cały dzień kiblowałem!
      W drugim zawiadomieniu (od razu powtórnym) kazali mi człapać na Dunikowskiego
      (Ursynów) po odbiór!
      To, co robi Poczta Polska z klientami,
      kwalifikuje się do prokuratury!!!
      • Gość: ddre Re: Listonosze to pospolici oszuści! IP: 217.147.104.* 04.01.10, 11:14
        > A wiecie, co się stało 28. grudnia?
        > Dostałem do skrzynki DWA zawiadomienia, że rzekomo byli 22.grudnia

        U mnie to normalka. I nic się z tym nie da zrobić. Raz nawet
        przydybałem listonosza na takiej akcji. To mówię "no jestem, dawaj
        przesyłkę" a on na to, że nie ma, bo jak niesie awizo powtórne to
        już przesyłki nie zabiera tylko samo awizo. Na pytanie kiedy
        przyniósł pierwsze awizo odpowiedział, że tydzień temu - bo tak na
        nim pisze i nie dał się przekonać, że sam widziałem stojąc metr od
        niego, jak przed sekundą POŚWIADCZAŁ na nim NIEPRAWDĘ, że nie zastał
        mnie w domu i pisał wsteczną datę. Skarga w UP nie działa.
        • zdzichu_bhp Re: Listonosze to pospolici oszuści! 04.01.10, 12:04
          To chyba jakaś nowa świecka tradycja pocztowa. U mnie to samo. Zazwyczaj dostaje
          powtórne awizo mimo, że nie dostałem tego pierwszego. Dlatego nauczyłem się
          wysyłać co ważniejsze rzeczy kurierem a mniej istotne pożal się boże pocztą
          polską z ich wypasionym systemem za 100 baniek nowych polskich.
          --
          ...głupich nie sieją - sami się rodzą...

          Właściciele agencji towarzyskiej różnią się tym od władzy, że posiadają
          umiejętność ogarnięcia burdelu.
    • Gość: ja Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do wy... IP: *.chello.pl 04.01.10, 11:06
      A mi prawdopodobnie nasza wspaniała Poczta Polska zawaliła sprawę dostarczenia
      listu poleconego z potwierdzeniem odbioru. Nie mam żadnego dowodu że
      dostarczyli list w terminie ani że w ogóle go dostarczyli. Od adresata się nie
      dowiem bo fakt otrzymania tego listu oznacza dla niego stratę kilku tysięcy
      złotych. Drugiego listu wysłać nie mogę bo już minął termin do kiedy mogłem na
      piśmie ( na piśmie czyli osobiście pojechać na drugi koniec Polski,
      przedstawić swoje żądania w formie pisemnej i poprosić o parafowanie lub
      wysłać polecony z potwierdzeniem odbioru co też uczyniłem )przedstawić swoje
      żądania.
      Teraz to pewnie mogę się odwoływać już tylko do Dyrekcji Dzwonków Tramwajowych.
      • milo_1 janonet4 napisał: > 75% zwolnić !!!!!!!!!! 04.01.10, 18:42
        Masz całkowitą rację...!!!!!
        75% to jest akurat ilość nic nie robiących "pociotków" zatrudnionych w RUPach i Dyrekcji Generalnej Poczty Polskiej....na których pracuje reszta szarych pracowników Poczty w terenie....
        Jak najbardziej POpieram....


        ______

        tnij.org/cz8r
    • kozica000 Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do wy... 04.01.10, 11:58
      Na początku października z mojej pomyłki podałam zły nr. konta do przesyłki pobraniowej. Złożyłam odpowiednie druki:)Kwota została przelana po dwóch tygodniach na moje konto. Ale do dnia dzisiejszego dostaje pisma i telefony od poczty polskiej że moja reklamacje będzie rozpatrzona jak najszybciej :)To jest dopiero burdel. A jeśli chodzi o listonoszy, którzy nie donoszą listów poleconych to u mnie normalka.
    • zdzichu_bhp Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do wy... 04.01.10, 11:59
      "Poczta Polska buduje kosztem 100 mln. zł system informatyczny. Dzięki niemu
      przeciętny Kowalski będzie mógł sprawdzić w sieci, gdzie jest paczka, którą
      wysłał dwa tygodnie temu..."

      Ufff to mnie uspokoili bo będę mógł w końcu sprawdzić gdzie jest ten priorytet
      co go wysłałem przed tygodniem czy dwoma a nie może coś dotrzeć do adresata.
      Na potęgę posępnego czerepu chyba jednak wolę dopłacić i wysłać paczkę kurierem.
      --
      ...głupich nie sieją - sami się rodzą...

      Właściciele agencji towarzyskiej różnią się tym od władzy, że posiadają
      umiejętność ogarnięcia burdelu.
    • Gość: rferewr Re: Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 12:14
      Niestety doskwiera brak trackingu, brak systemu internetowego dla end usera
      (zapłać, wydrkuj etykiete, zanieść na pocztę, przeskanuj czytnikiem i wsio)

      Te Panie tam przy komputerach, to mam wrażenie, że pracują za kare.
      Na Wrocław 2 przy Małachowskiego od 3 lat wisi karteczka przy paczkowym, że
      system komputerowy coś nie teges i obsługa klientów może się wydłużyć - żenada.
    • Gość: zaq PP to sciema IP: 217.153.169.* 04.01.10, 12:28
      Poczta polska to dziadostwo pelna geba. Wlasnie wracam z poczty. Stalem godzine
      w kolejce podchodze do okienka wzialem 3 koperty i dzieki temu ze wczesniej
      zabookowalem sobie miejsce moglem wejsc za 3 osoba a nie stac kolejnej godziny.
      Niestety poczta wycowala usluge "list polecony priorytetowy na warunkach
      szczegolnych" ktory do 1kg kosztowal 8 pln i pani w okienku powiedziala ze moge
      na warunkahc szczegolnych nadac tylko przesylke polecona, oplata za nia to 19
      pln!!!. Nie dawali sobie rady z listami i za malo zarabiali to sie wycfanili ale
      za ta kase a w zasadzie ze polowe lepiej poslac cos pksem. szybciej i 100%
      skutecznosc
    • Gość: tom Na Poczcie jest prawie pół tysiąca druków do wy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.10, 12:45
      poczta krolewska w Angli:
      kazda firma wysylajaca duzo listow ma urządzenie do automatycznego wazenia i
      naklejania kodow i a'la znaczków (naklejek z kodem) na listy. (w zaleznosci od
      rodzaju, wagi itp). wtedy wystarczy czytnik kodow na poczcie aby zarejestrowac
      przesylke polecona. mozna prosciej? a raz na miesiac poczta moze wystawic
      fakture zbiorcza z rozbiciem na poszczegolne rodzaje listow.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka