Małe mieszkania będą drożeć

    • Gość: Mieszczanin Małe mieszkania będą drożeć IP: *.chello.pl 05.01.10, 15:19
      No gorszej głupoty to chyba jeszcze na tej stronie nie przeczytałem, ale
      wiadomo lobbing.
    • Gość: Bramkarz Małe mieszkania będą drożeć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:28
      Zrobilem analize.... TAK ceny malych mieszkan beda rosly a duzych
      beda staly w miejscu i gdy cena mieszkania 50m zrowna sie z cena
      mieszkania 100m to ludzie i tak beda kupowac te 50m bo male jest
      piekne:)))))
      I niech tylko ktos sprobuje zarzucic mi blad w "rozumowaniu" :)))))
    • robertdebelem Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 15:31
      Albo Pani Ola jest bezdennie głupia albo bardzo cyniczna - osobiście obstawiam
      to pierwsze. Nie wiem ilu frajerów jeszcze zostało na rynku ale przypuszczam,
      że niewielu bo frajerstwem nazywam kupowanie 30 metrowej klitki we Wrocławiu
      za 240tyś - w stanie gołe ściany. Niestety fakty są takie, że mafia
      developerska w Polsce jest bardzo silna i będzie robić wszystko, zarówno w
      sferze psychologicznej jak i prawnej (vide skandaliczna rodzina na swoim) żeby
      korekta na rynku była względnie płytka i krótkotrwała.
    • Gość: youei NIGDY nie kupuj dziury IP: *.rrd.com 05.01.10, 15:32
      Ja kupiłem.
      Sprawdziłem developera, podpisałem notarialną umowę przedwstępną,
      wpisałem roszczenie do księgi wieczystej. Dopilnowałem, aby na
      gruncie nie było żadnej hipoteki (aby w przypadku bankructwa nie
      stracić wszystkiego). Zabezpieczyłem się najlepiej jak mogłem.

      Teraz developer, choć wybudował, nie chce się wywiązać z umowy.
      Sąd ponad rok bawi się ze sprawą, która jest oczywista - i końca nie
      widać.
      Dodam jeszcze, że developer nie ogłosił upadłości. po prostu wpadł
      na pomysł, że zmusi mnie do akceptacji znacznie gorszych warunków
      niż te które przyrzekł w umowie przedwstępnej.

      Wniosek: Jeśli Cię ktoś zechce okraść w tym kraju - okradnie Cię - i
      żadne prawo Cię nie uratuje, żaden sąd i żadna prokuratura Ci nie
      pomoże.
      Nie warto ryzykować swojego przyszłego życia tylko dlatego że
      mieszkanie które dopiero powstanie (lub nawet takie, którego budowa
      jes tw trakcie) jest tańsze o kilkanaście tysięcy złotych.
    • Gość: marynarz mam jeszcze do sprzedania IP: *.opera-mini.net 05.01.10, 15:38
      jedno mieszkanko i domek i powiem wam że wcale się nie boje że ceny polecą okropnie w dół młodzi ludzie jeżeli nie chcą sobie życia zmarnować i tak je w końcu kupią-emocje na takich forach wskazują że młodzież wije się w potoku hormonów ...i jak tylko co niektórzy ruszą do zakupów resztę jak zawsze ogarnie instynkt stadny..czyli tanio nie będzie bo nieruchomości są symbolem kapitału.
      • nieprawomyslny Re: mam jeszcze do sprzedania 05.01.10, 15:50
        masz racje, mieszkanie to nie samochód, z którym nie można czekać
        latami ze zbyciem.
        Pewnie kryzys jeszcze trochę zweryfikuje ceny w dół ale nie beda to
        te wyczekiwane przez naiwnych "okazje" - licytacje od 20% wartości
        etc. A potem znowu cenka zamiast opaśc podąży w górę:)
        • Gość: kaczo i sucho Re: mam jeszcze do sprzedania itd. IP: *.natpool9.outside.ucf.edu 05.01.10, 17:35
          "Pewnie kryzys jeszcze trochę zweryfikuje ceny w dół ale nie beda to
          te wyczekiwane przez naiwnych "okazje""

          Oto kolejny post opierajacy sie na "poboznych zyczeniach"...

          P.S. W Polsce znikomy procent ludzi kupuje mieszkania za gotowke,
          przyszlosc rynku zalezy wiec od dostepnosci (i wielkosci)
          kredytow udzielanych przez banki. I to one trzymaja
          klucz do rynku mieszkaniowego w grasci!
      • the_last_guardian_angel Re: mam jeszcze do sprzedania 05.01.10, 15:51
        Gość portalu: marynarz napisał(a):

        > jedno mieszkanko i domek i powiem wam że wcale się nie boje że ceny polecą okro
        > pnie w dół młodzi ludzie jeżeli nie chcą sobie życia zmarnować i tak je w końcu

        Jeżeli ktoś nie chce sobie życia zmarnować to je sobie ułoży w jakimś normalnym
        kraju, gdzie są autostrady, metro, koleje i cała inna całkiem potrzebna do życia
        infrastruktura a rząd i urząd nie jest największym wrogiem obywatela...

        W.
        • nieprawomyslny Re: mam jeszcze do sprzedania 05.01.10, 16:10
          musisz tylko pamietać, żeby pracować w tym wybranym kraju w
          odpowiednim zawodzie, bo jak na razie tylko garstka Polaków np w
          Londynie robi w bankach, zdecydowana wiekszość (także z dyplomami)
          szoruje na budowach i zmywaku i gdzieś tam w środku czuje się
          zdegradowana.
          Pomieszkiwałem kiedyś z przerwami 2 latka w US, na codzień
          mieszkałem wśród jankesów ale zdarzało mi sie odwiedzać polskie
          zagłębia w Chicago - egzystencja tamtejszych polonusów przypomina
          trochę ten film szczęsliwego NY, tyle, że jest jeszcze bardziej
          śmiesznie i straszno.
      • monster_truck Re: mam jeszcze do sprzedania 05.01.10, 15:58
        Zapomniałeś że młodzi ludzie nie mają pieniędzy i conajwyżej mogą się posilać kredytem. Na szczęście bankowcy nie kierują się burzą hormonów a czasy taniego pieniądza szybko nie wrócą.
      • part_of_the_game ty poczekasz, a inni opuszczą 05.01.10, 16:30
        i ta "młodzież" kupi u innych

        rynek zobaczy, że ceny lecą i zareaguje dalszymi spadkami

        ostatecznie sprzedasz za wiele mniej niż mógłbyś na początku

        klasyczna reguła działająca od dziesięcioleci na zbyt chciwych :)
    • Gość: czesio cena drożeje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 15:49
      cena drożeje a nie cofa się do tyłu?
      • Gość: AntyPolityk Kolejny ceny wpis na forum IP: *.chello.pl 05.01.10, 18:29
        trzeba zwrócić uwagę na stylistykę, błędy itp. itd.

        mam prośbę zapytaj 100 przypadkowo wybranych osób, w szczególności Polaków, co
        rozumieją przez wyrażenie "ceny drożeją",
        wydaję mi się, że tylko tacy znawcy języka polskiego jak ty będą mieli z tym
        problemy, reszta będzie doskonale wiedzieć co to oznacza

        załóż wątek na jakimś lingwistycznym forum, zamiast zaśmiecać i tak już coraz
        mniej merytoryczną dyskusję na temat tego czy ceny nieruchomości spadną czy wzrosną
        • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Kolejny ceny wpis na forum IP: 78.8.192.* 05.01.10, 19:05
          Jesli są atakowani artykułami na taaakim poziomie, to czemu się dziwić.
    • Gość: c Re: Małe mieszkania będą drożeć IP: *.dublin.corp.yahoo.com 05.01.10, 16:03
      gowno prawda, jelenie kupujb=cie
    • Gość: x Małe mieszkania będą drożeć IP: *.dublin.corp.yahoo.com 05.01.10, 16:07
      Aleksandra Szarek-Ostrowska jest analitykiem w firmie doradczej Home
      Broker
      - wszystko jasne
    • Gość: sonia Nowy program mieszkaniowy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.10, 16:10
      Na tbs24.pl podali propozycje MI do nowego poprawki programu TBS, który ma wejść w 2011r. Budownictwo na wynajem dla niezamożnych a kogo bedzie na to stać ?
    • Gość: aka No to zaraz będzie drożej niż w Dubaj-u :)) IP: 77.236.11.* 05.01.10, 16:13
    • winniepooh Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 16:23
      " Ceny w mniej atrakcyjnych dzielnicach, chociażby na Białołęce, nie
      powinny drożeć"

      ROSNĄĆ!!! nie drożeć

      litości, babo publikujesz "prognozy" oparte na wróżeniu z fusów -
      trudno, ale na Boga pisże chociaż poprawnie i zapamiętaj sobie:
      cena: niska-wysoka
      kredyt: tani-drogi
    • keram.keram Pozdrowienia dla Aleksandry Szarek 05.01.10, 16:30
      Młodej, wykształconej i pracowitej dziennikarki.
      • wymiatator1 Re: Pozdrowienia dla Aleksandry Szarek 05.01.10, 16:53
        Młodej? Może i tak.
        Wykształconej? Od kiedy weekendowy kurs ekonomii stanowi wykształcenie?
        Pracowitej? Wszystkie prostytutki (także te dziennikarskie) są pracowite.
        • Gość: Pan X Re: Pozdrowienia dla Aleksandry Szarek IP: 78.133.247.* 05.01.10, 17:18
          Strasznie ostre slowa wobec kogos, kto prezentuje poglad z ktorym sie nie zgadzasz.

          Rowniez uwazam, ze wymiar artykulu nieco przesadzony, ale nie przesadzaj z
          prostytutkami.

          Jak mamusia wypowie poglad, z ktorym sie nie zgodzisz - dajmy na to zaglosuje na
          inna partie niz Ty, to tez nazwiesz ja prostytuka ?
          • wymiatator1 Re: Pozdrowienia dla Aleksandry Szarek 05.01.10, 19:07
            Nie denerwują mnie odmienne poglądy lecz głupota i próba manipulacji opinią
            publiczną. Bardziej pasowałaby do spożywczaka w powiatowym mieście niż gazety.
            • Gość: Kaczus (Tomek) Re: Pozdrowienia dla Aleksandry Szarek IP: 78.8.192.* 05.01.10, 19:10
              Może wzoruje się na słynnej początkujacej dziennikarce z gazety "Życie
              na szczycie"?
              • Gość: areq Re: Pozdrowienia dla Aleksandry Szarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 19:38
                Dziołcha pisze co jej każą.Portal gazeta.pl przedrukowuje-jakby co
                mają czyste rączki-to nie my te brednie piszemy-to oni!!!
                Co do ewentualnego skur*ienia się redaktorzyny-analytyka to nie jest
                to żadną nowością-w tym fachu należy się cieszyć,że tak duży portal
                raczy te przedruki pokazywać...
                Gdyby pisała w drugą stronę-nie zaistniałaby na rynku-ot i cała
                prawda
                .Rozumiem kobietę.Nie popieram jednak.Ja też traktuje te
                wypociny z przymróżeniem oka.Wcześniej mnie to wku*wiało,teraz
                wywołuje uśmieszek politowania....
                Nie zapominajmy że ta pani trafi do 2-3% czytelników a to już będzie
                sukces!!!
        • Gość: aa pani Aleksandra Szarek na www.goldenline.pl IP: *.chello.pl 05.01.10, 17:39
          pani Aleksandra Szarek na www.goldenline.pl schowala uczelnie ktore konczyla - o
          ile dobrze pamietam byly to marne prywatne szkolki, pewnie sie bidulka wstydzi
          • terion wykształcenie 05.01.10, 18:19
            To była jakaś socjologia czy psychologia. Generalnie coś potrzebnego do manipulacji tłumem, a nie kierunek ekonomiczny. W sumie trzeba przyznać, że pracuje w zawodzie.
      • Gość: czarny Aleksandra Szarek - CV IP: 222.106.131.* 05.01.10, 20:48
        > Młodej, wykształconej i pracowitej dziennikarki.

        Taka z niej dziennikarka jak z koziej dupy trąba.

        Dla przypomnienia i potomności :

        OTO CV Aleksandry Szarek :


        img27.imageshack.us/img27/3599/aszarek.gif

        praca na callbacku i "studiowanie" w jakies "wyższej szkole"
        • Gość: zielony Re: Aleksandra Szarek - CV IP: 222.106.131.* 05.01.10, 20:52
          img27.imageshack.us/img27/3599/aszarek.gif
          a tu krócej :

          tnij.com/a_szarek
    • Gość: XXX Ja mam wrazenie ze nie rozumiecie... IP: 78.133.247.* 05.01.10, 17:24
      Jesli wzrosnie popyta na mniejsze mieszkania, a na rynku jest wiecej
      wiekszych, to zapewne bedzie tak, ze cena m2 mniejszych nikt pojdzie do gory
      o 2-3% a wiekszych spadnie o 2-3%.... nikt nie mowi o tym, ze ich nie bedzie,
      ze beda super drogie, ze trzeba je juz kupic etc etc.

      Podniecacie sie bardziej swoja intepretacja artykulu niz tym co w nim
      faktycznie jest.
      Jak zwykle.
      Forum kretynow.
      • steady_at_najx Re: Ja mam wrazenie ze nie rozumiecie... 05.01.10, 17:30
        Kolego yntelygenty.

        Cos ty tu wymiodzil bo za cholere nie idzie zrozumiec.

        "Jesli wzrosnie popyta na mniejsze mieszkania, a na rynku jest
        wiecej wiekszych, to zapewne bedzie tak, ze cena m2 mniejszych nikt
        pojdzie do gory o 2-3% a wiekszych spadnie o 2-3%.... "
        • Gość: aa pani Aleksandra Szarek na www.goldenline.pl IP: *.chello.pl 05.01.10, 17:43
          pani Aleksandra Szarek na www.goldenline.pl schowala uczelnie ktore konczyla - o
          ile dobrze pamietam byly to marne prywatne szkolki, pewnie sie bidulka wstydzi
        • wymiatator1 Re: Ja mam wrazenie ze nie rozumiecie... 05.01.10, 19:08
          Koleś broni jej w każdym wątku (adres IP) - pewnie krewny albo cuś.
          • Gość: Nadal Pewnie znajomy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 21:09
            Co z tego, że może nawet i znajomy ? Ważne co pisze, a nie kim jest.
    • Gość: Tomek Artykuł na poziomie d.e.b.i.l.a. IP: 80.50.55.* 05.01.10, 18:01
      Artykuł na poziomie d.e.b.i.l.a.
      Gazeta chyba chce stać się jak WP czy O2-nic prostszego - proszę zatrudnić gimnazjalistki do pisania artykułów , gwarantuję sukces
    • Gość: gosc ;) :) IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.10, 18:07

      Mieszkania ,materialy budowlane i inne nieruchomosci
      podrożaly? ale dzieki spekulacjom :lobby-wytworcow i budowlancow zwanych
      'deweloperami-za sama nazwe 50% wiecej!!i uwaga;tzw biur nieruchomosci.Biuro
      posrednictwa zwane b.nieruchomosci podbija ceny dlatego ze pobiera haracz
      2%-3% z obu stron.Oczywista wartosc nieruchomosci nic nie ma wspolnego z
      'wirtualną'pompowaną poprzez w/w.Klaniam sie.
    • Gość: niezalezny :):) IP: *.adsl.inetia.pl 05.01.10, 18:11

      Mieszkania ,materialy budowlane i inne nieruchomosci
      podrożaly? ale dzieki spekulacjom :lobby-wytworcow i budowlancow zwanych
      'deweloperami-za sama nazwe 50% wiecej!!i uwaga;tzw biur nieruchomosci.Biuro
      posrednictwa zwane b.nieruchomosci podbija ceny dlatego ze pobiera haracz
      2%-3% z obu stron.Oczywista wartosc nieruchomosci nic nie ma wspolnego z
      'wirtualną'pompowaną poprzez w/w.Klaniam sie.
    • Gość: rozsądny Wzrosty, wzrosty, wzrosty... - zobaczymy za IP: 188.33.213.* 05.01.10, 18:28
      kilka miesięcy co będzie, bo ja twierdzę, że za pół roku kupię taniej niż
      gdyby kupował teraz. A za rok kupię jeszcze taniej.

      Trzeba być naprawdę niezłym zgrywusem, żeby twierdzić, że dwupokojowe
      mieszkanie, kosztujące 400-600 tyś zł. (Mokotów) zdrożeje. Rozumiem, że obecne
      3300 zł kosztów obsługi kredytu + 500 złotowy czynsz to jest "promocja".
      Twierdzę, że "zuchów", którzy są w stanie taką kasę wykładać przez 30 lat
      miesiąc w miesiąc jest nawet w stolicy bardzo mało. No i jeżeli ktoś takie
      pieniądze zarabia to zwykle też coś sobą reprezentuje, a więc nie jest
      kompletnym kretynem i nie kupi budy 50m za takie pieniądze. Bo za taką kasę to
      mieszkanie musi być dwa razy większe i wykończone, a nie jakiś "półfabrykat"
      tajemniczo zwany "stanem developerskim".

      Autorkę "rewelacji" oraz "gorącogłowych" natomiast zachęcam do zakupów. Zrobią
      interes życia - najlepiej niech wezmą kilka takich mieszkań;-))) Dzieci będą
      miały zapewnioną przyszłość - będą spłacać długi rodziców-biznesmenów, którzy
      się "pomylili".
    • Gość: Jaro_1944 pracownik Home Broker - i wszystko jasne IP: *.spray.net.pl 05.01.10, 18:51
      won z takimi artykułami na zamówienie deweloperów!!!
    • Gość: ZiomisławPaliblant Mnie najbardziej szkoda kretynofila. IP: *.e-wro.net.pl 05.01.10, 19:06
      Mnie najbardziej szkoda kretynofila.
      Ów jegomość z zapałem godnym maniaka, przekonywał wszystkich:
      - o zapisach na skoki z mostu
      - o polowaniach na jelonki
      - o bankructwach budowlańców
      - o niżu demograficznym, itp, itd

      I wszystko to ch... strzelił :)
      Ostatnio jakiś budowlaniec z Warszawy rzucił kwadraty za coś koło 7K. I poszły na pniu, co zadało potworny kłam wszystkim teoriom w/w osobnika.

      A prawda jest jedna: w Polsce NIE DA SIĘ stracić na nieruchomościach. Podkreślam: w Polsce.
      • wymiatator1 Re: Mnie najbardziej szkoda kretynofila. 05.01.10, 19:12
        Mnie najbardziej szkoda ZiomisławaPaliblanta.
        Ów jegomość z zapałem godnym maniaka, musi przekonywać wszystkich, że taniej już
        nie będzie. Kolejny zaszczuty szczurek z firmy developerskiej.
        Wszystko to, co pisał kretynofil sprawdza się pięknie, w przeciwieństwie do
        bzdetów o wzrostach cen, które są "już od zaraz". Od 2 lat już to powtarzają i
        od 2 lat ceny spadają.
      • Gość: areq Re: Mnie najbardziej szkoda ziomala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 19:32
        > A prawda jest jedna: w Polsce NIE DA SIĘ stracić na
        nieruchomościach. Podkreślam: w Polsce<
        W Polsce do roku 2007 od czasów uwolnienia z okowów komunizmu w
        1989roku ceny mieszkań ani razu nie poszły na dół..rosły
        przynajmniej o współczynnik inflacyjny.O ile tak do 1996-1997roku
        ludziska podawali ceny raczej w $ czy markach niemieckich by uniknąć
        inflacyjnej zmory,o tyle wraz z rządem SLD za Leszka wielkiego:)
        dzięki namiastkom pierwszej deweloperki,zaczął się prawdziwy rynek
        handlu nieruchomości.Zaczęły powstawać jak grzyby po deszczu agencje
        pośrednictwa,pierwsze firmy budowlane inwestowały w budownictwo
        wielorodzinne.Po pierwszych silnych wzrostach powyżej inflacji
        przyszła zapaść za rządów tego niemieckiego włazidupy Buzka na
        przełomie millenium.Okazało się,że na nieruchomości przez rok-dwa
        zarabiało się naprawdę nieraz poniżej inflacji /wtedy jakieś 8-12%
        rdroku/,czyli defacto traciło się...
        Po aneksji zjednoczonej unii w 2004 nastąpił przełom,głównie dzięki
        zaprawionym w bojach na własnym rynku-oddziałom banków
        zachodnich.Dzięki wpompowaniu bankowych MILIARDÓW złotych w ten
        rynek ceny zaczęły przyspieszać prawie w tempie logarytmicznym,aż do
        pewnego otrzeźwienia pod koniec roku 2007.
        Obecnie spadki są powolne aczkolwiek nieuchronne,nie ma mowy o 10-
        20% spadkach rok do roku ale po te pare procent rocznie spada i
        spadac będzie,aż do:
        a)wznowienia akcji kredytowej jak w latach 2004-2007 przez
        banki /nie ma szans-banki będą lizały rany po przewidywanym krachu w
        2010r na polskim rynku bankowym-głównie na drobnicy i refinansach/
        b)ustabilizowania sie cen na poziomie pi razy drzwi ŚREDNIA pensja
        netto w regionie=0,8-1,2mkw mieszkania na rynku wtórnym.Te 0,8 to ze
        względu na dodanie powszechnych lewych dochodów przeciętnego
        polaka:):)Obecnie dla mojego Poznania to około 2,5-2,8tys/mkw
        dodajmy parę lat na te zrównanie,dodajmy parametry korygujące w
        postaci podwyżek ~inflacja+10% i jak wół nam wyjdzie,że ceny powinny
        się kształtować na poziomie 3,2-3.5tys/mkw.
        Ziomal-za mało jeszcze widziałeś w życiu,albo widziałeś sporo,ale
        nie bardzo chcesz dostrzec:):)
        • seiw83 Re: Mnie najbardziej szkoda ziomala 05.01.10, 19:54
          1. przerbienie mieszkan z tehnicznego punktu widzenia jest bardzo mozliwe i
          jesli popyt bedzie to cena przeróbki i trudności techniczne mogą by mniej ważne
          niż czynniki ekonomiczne.chociarz wiekszosc rzutów jakieogladam to raczej marne
          szanse, do tego dochodza takie niuanse jak warunki tehniczne , zapotrzenie w
          odpowiedna liczbe mediów itp itd.
          2. w tej chwili projektuje się dużo mniej, aczkolwiek są jeszcze hętni którzy
          chcą mają dzialki i chca pobawi sie w developera.
          3. owszem ceny mieszkan malych beda rosnac bo ludzi kupuijacyh na kredyt przy
          obecnej cenie metra stac na male, i te eny beda sie zblizac maksymalnie ile sie
          tylko da, nawet specjalnie mozna windowaceny mieszkan wiekszyh tylko po to zeby
          sprzedawac po wyszyh te mniejsze. w konu wszytko zalezy od banków i ich checi do
          udzielenia kredytów, a póki o ta jest mała
          4. w naszym kraju ceny wynajmu są ok, gorzej z gotowymicenami nieruhomosci.
          5,
        • steady_at_najx Re: Mnie najbardziej szkoda ziomala 05.01.10, 20:29
          W Polsce do roku 2007 od czasów uwolnienia z okowów komunizmu w
          1989roku ceny mieszkań ani razu nie poszły na dół..rosły


          areq nieprawda, poczatek wieku 21, ceny poszly w dol.
          • Gość: areq Steady toć i to napisałem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 21:15
            <areq nieprawda, poczatek wieku 21, ceny poszly w dol.>
            cytuję sam siebie:):):)
            Po pierwszych silnych wzrostach powyżej inflacji
            przyszła zapaść za rządów tego niemieckiego włazidupy Buzka na
            przełomie millenium
            .Okazało się,że na nieruchomości przez rok-
            dwa zarabiało się naprawdę nieraz poniżej inflacji /wtedy jakieś 8-
            12% rdroku/,czyli defacto traciło się...
        • aramco1 Re: Mnie najbardziej szkoda ziomala 05.01.10, 20:32
          racja, nie ma sensu twierdzić, że w Polsce się nie da stracić na
          nieruchomościach - skoro ich przybywa, a chętnych do kupienia czy wynajęcia
          zaczęło właśnie ubywać - bo emigranci nie palą się do powrotu, a od połowy lat
          70-tych był niż demograficzny. Do niedawna stracić się nie dało. Teraz to się
          robi realne. Przyglądam się cenom i zarobkom w PL i w UK i coraz intensywniej
          myślę o emigracji...
    • Gość: patrzacy_z_boku I Ci którzy mówia,ze bedzie taniej, I Ci którzy mó IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 20:10
      wją, że zdrożeje. Obie strony mają racje. Ale że wszyscy nie moga
      mieć racji...cóż.
      Prawda jest taka - nikt z Was nie wie jakie bedą ceny. Możecie sie
      domyslać, modlic, kalkulować, płakać, obrażać...ale taka jest prawda.
      Ci, króży mówią, ze będzie taniej - powołujecie się na prawa rynku,
      macie mnóstwo rzeczowych argumentów ale zapominacie o jednym - druga
      strona ma pieniadze, koneksje, media, możliwości...
      i Wy, wieszczacy ze taniej nie bedzie - macie wszystko, czego nie
      maja wsi adwerszarze. nie macie jednak wpływu na myślenie ludzi,
      ozecie wykreować "owczy ped" w jakims stopni, ale szaraki zaczely
      mysleć i kalkulować.
      Obie strony widzą sprawę baaardzo subiektywnie, przez pryzmat
      własnych interesów. Ale nikt z Was nie jest wróżką.
      Zawsze sięznajda jednostki, które kupią dany towar nie patrzac na
      koszty. szkoda że niektórzy nazywaja je "jeleniami"
      myslę, ze to w wiekszości nie są "jelenie" ale ludzie którzy
      wybierają może w opini niektórych "źle", ale wybierają MNIEJSZE zło.
      i nie piszę o sobie, ja już dawno mam problemy mieszkaniowe z głowy.
      Piszę o Tych, którzy popełnili błąd (lub nie) z różnych powodów - do
      Tych, którzy tyvh powodów nie znają i nie powinny ich obchodzić.
      Jak łatwo napluć w twarz, komus o kim nic sie nie wie
      • steady_at_najx Re: I Ci którzy mówia,ze bedzie taniej, I Ci któr 05.01.10, 20:34
        pare zdan a jak moze zmeczyc czytelnika...
        • Gość: patrzacy_z_boku Re: I Ci którzy mówia,ze bedzie taniej, I Ci któr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 20:46
          steady_at_najx - nie czytaj, przymusu nie ma. ja Twoje wszystkie
          posty czytam, z odczuciami ambiwalentnymi i sie nie meczę.
          cóz...jak brak siły argumentów pozostaje argument siły lub cokolwiek.
          odnies sie, prosze rzeczowo. sam wiesz, ze dla ludzi patrzacych
          zboku....obie strony bija (tocza) piane ...
    • stackwaddy Małe mieszkania będą drożeć 05.01.10, 20:20
      Ceny bendom drorzeć po ch...u zbój !!! Kupujta, kupujta apartamenta !!!
      Dziurkuw w ziemi tyrz morze braknąć niedłógo !
    • Gość: antypajac ---brednie zalosnych naganiaczy----------- IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.10, 20:32
      urosna wam alew nochale jak pinokiom pajace
    • poszukiwaczka.in Małe mieszkania będą drożeć 08.01.10, 20:53
      Ci kilka dni, inna diagnoza :-]
      wyborcza.biz/biznes/1,100896,7435303,Mieszkania_moga_byc_tansze_.html


      ___
      INVIGO
Pełna wersja