Dodaj do ulubionych

Wreszcie kredyty bez haczyków? Nastała nowa era

IP: *.b-ras2.cld.dublin.eircom.net 05.01.10, 23:26
Wreszcie.
Obserwuj wątek
      • Gość: heatbeat arek, łajzo, masz b.krótka pamięć IP: 188.33.59.* 06.01.10, 08:04
        spróbuj sobie przypomnieć lub poszukaj ile miliardów poszło już na ratowanie
        tego chorego systemu bankowego, a ile jeszcze pójdzie? Zastanów się czy aby
        "przypadkiem" za obecny kryzys nie odpowiadają chciwi bankierzy? A za te
        wszystkie wtopy banków płacą Ci, których nazywasz "łajzami".

        Sam jesteś łajzą i to wyjątkowo żenującą...
      • Gość: Do Arek Re: Tak plujecie na banki , nazywacie ich zlodzie IP: 91.212.223.* 06.01.10, 09:03
        Chłopie czego się podniecasz, z banku jesteś? Bank też ciągle
        przyłazi do ludzi. Nie podawałem nr telefonu [ :) ] a przynajmniej
        raz na dwa tygodnie dzwoni jakaś lalka i oferuje zmianę banku, jakiś
        gó...any kredyt albo kartę. Włażą w dupę bez tzw. wazeliny
        oczywiście do póki nie dasz się złapać. Bank szanuje tylko bogatych
        i bystrych klientów (bo musi), reszę olewa nawet jak obraca ich
        pieniędzmi ......
      • palestrina2005 Banki jak najbardziej okradają -okradają podatnika 06.01.10, 09:37
        Ile to kasy z pieniędzy podatników Bush i Obama władowali
        w "ratowanie" systemu bankowego ulegajac lobby bankowemu zamiast
        pozwolić po prostu zbankrutować części banków?

        Ileż to pieniędzy w UE przeznaczono na ratowanie banków?

        Skąd te pieniądze poszyły? Z kieszeni podatnika...

        A w Polsce gwarancje czy programy typu "Rodzina na swoim" to co
        innego jak dotacje dla deweloperów i bankierów z pieniędzy
        podatników?

        Tak. Jako osoba płacąca podatki czuję się okradany przez banki.
      • tornson Re: Tak plujecie na banki , nazywacie ich zlodzie 06.01.10, 09:41
        Gość portalu: Arek napisał(a):

        > A ciagle tam chodzicie zebrac o pozyczki . Jesli tak ich
        > nienawidzicie to badzcie honorowi i nie korzystajcie z
        > ich "zlodziejskich" Waszym zdaniem uslug . .20 mln kredytow to chyba
        > sporo nie myslicie ? Bank jest firma obracajaca pieniedzmi i robiaca
        > to dla zysku . Wiec siedzcie cicho lajzy .
        Ja osobiście nigdy nie wziąłbym kredytu. Ale twoja argumentacja jest kretyńska,
        ludzie nie mają wyboru bo wszystkie banki to złodziejskie firmy prywatne, więc
        jak ktoś potrzebuje na gwałt kasy to musi iść do prywaciarza. A to że lichwiarze
        bankowi są mniej zdegenerowani niż lichwiarze mafijni to żaden atut, a jedynie
        mniejsza patologia.
        • Gość: jerry Re: Tak plujecie na banki , nazywacie ich zlodzie IP: 212.160.138.* 06.01.10, 10:14
          brawo - znacjonalizujmy banki, będzie raj na ziemii... co tam banki,
          wszystko znacjonalizujmy, wróćmy do gospodarki planowej, przecież
          kraje RWPG tak pięknie się rozwijały...
          A taki prywatny handel ? - toż to złodziejstwo koszmarne. Sprzedają
          drożej niż kupują!! Oszukują biednych ludzi!!! Tę walkę musimy
          wygrać!! Ludu na barykady!!! Pod czerwonym sztandarem...
          • tornson Re: Tak plujecie na banki , nazywacie ich zlodzie 06.01.10, 10:54
            Gość portalu: jerry napisał(a):

            > brawo - znacjonalizujmy banki, będzie raj na ziemii... co tam banki,
            > wszystko znacjonalizujmy, wróćmy do gospodarki planowej, przecież
            > kraje RWPG tak pięknie się rozwijały...
            Wszystkie koncerny i banki jak najbardziej, tylko to ma sens, prywatna własność
            na korporacjami i bankami to zwykłe złodziejstwo, okradanie klientów,
            pracowników i państwa na rzecz garstki złodziei zwanych managerami czy prezesami.

            > A taki prywatny handel ? - toż to złodziejstwo koszmarne. Sprzedają
            > drożej niż kupują!! Oszukują biednych ludzi!!!
            Duże sieci handlowe jak najbardziej, drobny handel, małe rodzinne sklepy, handel
            bazarowy nie generują zwykle aż takich patologii.
      • 1stanczyk "Wiec siedzcie cicho lajzy" 06.01.10, 12:26
        Wiec siedzcie cicho lajzy

        "nie korzystajcie z ich "zlodziejskich" Waszym zdaniem uslug ."

        Uslugi nie sa zlodziejskie: zlodziejskie sa ceny i warunki tych uslug.

        Ceny najdrozsze jesli nie na swiecie to w Europie i warunki po prostu
        mafijno-szabrownicze.

        Nie ma zadnej konkurencji: sa zmowy pomiedzy bankowcami na szczeblu
        zagranicznych central zachodnich bankow dzialajacych w naszym kraju.

        Panstwowe PKO zerujac na szowinizmie naszego licznego w kraju wstecznictwa
        wszelkiej masci dostosowalo swoje taryfy uslug do tych zlodziejskich taryf banow
        zachodnich operujacych na naszym rynku zapewniajac swojemu kierownictwu
        milionowe zarobki a pracownikowm prl-owskie posady na ktorych nie musza sie
        specjalnie o nic starac.

        Taka sytuacje na naszym rynku uslug bankowych "zawdzieczamy" naszemu
        "geniuszowi" ekonomicznemu Balcerowiczowi, ktory tworzac ten rynek, po 30 latach
        wiernej sluby leninowskiej "ekonomi", w mysl swojego naglego przeblysku
        "liberalnego" geniuszu, jako czlonek naszych najwyzszych postsolidarnosciowych
        wladz reprezentowal interesy, nie nasze klientow tego rynku , ale przede
        wszystkim bankowcow.

        Stad tak latwa prywatyzacja tego rynku w naszym kraju: swiat finansowy pchal sie
        drzwiami i oknami na nasz rynek odwdzieczajac sie Balcerowiczowi za stworzone
        "warunki" dzialania licznymi prestizowymi w swiatku zlodziejskiej finansjery
        nagrodami, ktorymi Balcerowicz dzisiaj chwali sie w swoim CV na Internecie.

        Podobnie bylo z Lehman Brother w latach poprzedzajacych bankructwo: ilosc
        prestizowych nagrod jakie zebral ten bankrutujacy bank byla wprost
        proporcjonalna do ilosci zlodziej ze swiatowej finansjery ktorych kosztem nie
        tylko podatnikow ale i kilentow, nie tylko amerykanskich zreszta wzbogacil.

        Nie dosc, ze warunki na naszym dziewiczym wtedy rynku bankowym z nieistniejaca
        zadna nowoczesna marketingowa tradycja bankowa w naszym spolecznstwie byly dla
        powstajacych bankow jak za czasow Eldorado w Ameryce to te zachodnie, ktore
        "zdobywaly" nasz rynek w drodze prywatyzacji bankow panstwowych robily to za pol
        darmo.

        Czego mozna bylo chciec wiecej ?

        W czasach kiedy dewaluacja nie przkraczala 4 czy 5 % topy procentowe pozyczek
        oscylowaly latami w sferze dwucyfrowej !!!
        Za uslugi placilo sie dwukrotnie a czasami trzykrotnie wiecej niz w Europie.
        Kazdy przeciez chcial sie pokazac nowoczesnym, z karta, z bankomatem, z dlugiem
        .....

        Pozyczki dla przedsiebiorstw duzo trudniejsze do negocjacji bo czesto z ludzmi z
        fachowym wyksztalceniem finansowym sa do dzisiaj na naszym rynku uslug bankowych
        daleko w tyle w pownaniu z nowoczesnymi rynkami bankowymi: nie bylo i nie ma
        potrzeby starac sie o zwykle mniejszy i trudniejszy interes jakim pozyczka dla
        przedsiebiorstwa kiedy mozna bylo z latwoscia "grabic" klientow indywidualnych.

        W takich warunkach funkcjonowania nie dziwily specjalnie olbrzymie dochody
        bankow w latach sprzed kryzysu, odprowadzane zreszta w swojej wiekszej czesci do
        zachodnich central.

        Re: Tak plujecie na banki , nazywacie ich zlodzie
      • Gość: heatbeat Re: I bardzo dobrze. Mogę poczekać na kredyt. IP: 188.33.59.* 06.01.10, 08:13
        Jeśli w to wierzysz, to jesteś wyjątkowo naiwny. Zmiana przepisów jest
        ewidentnie pisana pod dyktando bankowców.

        1. Zwiększono kwotę kredytu - bank więcej wciśnie, a więc więcej zarobi;
        2. Wygenerowano dodatkową pracę dla pracowników banków - zapłacisz za to Ty,
        kredytobiorco;
        3. Zlikwidowano barierę 5% dla kosztu kredytów - teraz mogą sobie bankowcy żądać
        ile chcą;
        4. Od podpisania umowy masz 14 dni na rezygnację z kredytu - ale jeśli
        pierwszego dnia bank przeleje Ci kasę - to za jej zwrot, o ile się zechcesz
        zrezygnować z kredytu, mogą żądać od Ciebie zapłaty nawet 20% odsetek umownych;
        5. Nie możesz bezpłatnie oddać wcześniej kredytu - teraz zapłacisz za taką
        możliwość 1% wartości CAŁEGO kredytu.
        6. Formularz kredytowy który mówi o wszystkich kosztach kredytu jest tak
        skomplikowany, że w zasadzie niezrozumiały dla przeciętnego "kowalskiego".

        A co mają do tego prowizje bankowców? Zapewne wzrosną - bo kredyt może być na
        większą kwotę i prowizja może też być większa(nie ma limitu 5%).
        • tbernard Re: I bardzo dobrze. Mogę poczekać na kredyt. 06.01.10, 09:17
          > 3. Zlikwidowano barierę 5% dla kosztu kredytów - teraz mogą sobie bankowcy żąda
          > ć
          > ile chcą;

          Żądać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej.
          A co dopiero będzie, gdy sprzedawcy chleba się zmówią i będą chcieli za bochenek
          ponad milion dolarów.
          Ponadto ten sam mechanizm można wykorzystać do eksperymentu pobicia rekordu
          prędkości, a może i nawet prędkości światła. Wystarczy zaprząg konny z batem
          umieszczonym w takim sprytnym automacie, który chłosta konia tym szybciej im
          szybciej pojazd się porusza. A skoro wiadomo, że aby koń szybciej jechał, to
          trzeba go batem pogonić, to widać gołym okiem, że taki wynalazek musi pobić
          każdą prędkość.
      • Gość: heatbeat Jesteś bardzo naiwny IP: 188.33.59.* 06.01.10, 08:16
        Jeśli w to wierzysz, to jesteś wyjątkowo naiwny. Zmiana przepisów jest
        ewidentnie pisana pod dyktando bankowców.

        1. Zwiększono kwotę kredytu - bank więcej wciśnie, a więc więcej zarobi;
        2. Wygenerowano dodatkową pracę dla pracowników banków - zapłacisz za to Ty,
        kredytobiorco;
        3. Zlikwidowano barierę 5% dla kosztu kredytów - teraz mogą sobie bankowcy żądać
        ile chcą;
        4. Od podpisania umowy masz 14 dni na rezygnację z kredytu - ale jeśli
        pierwszego dnia bank przeleje Ci kasę - to za jej zwrot, o ile się zechcesz
        zrezygnować z kredytu, mogą żądać od Ciebie zapłaty nawet 20% odsetek umownych;
        5. Nie możesz bezpłatnie oddać wcześniej kredytu - teraz zapłacisz za taką
        możliwość 1% wartości CAŁEGO kredytu.
        6. Formularz kredytowy który mówi o wszystkich kosztach kredytu jest tak
        skomplikowany, że w zasadzie niezrozumiały dla przeciętnego "kowalskiego".

        A co mają do tego prowizje bankowców? Zapewne wzrosną - bo kredyt może być na
        większą kwotę i prowizja może też być większa(nie ma limitu 5%).

        i dlaczego ktoś kasuje ten komentarz? Niewygodny jest?
        • polsz Re: Jesteś bardzo naiwny 06.01.10, 08:38
          > 1. Zwiększono kwotę kredytu - bank więcej wciśnie, a więc więcej zarobi;
          Nie zwiększono kwoty a jedynie limit do którego przepisy te będą obowiązywać,
          radzę czytać ze zrozumieniem.
          > 3. Zlikwidowano barierę 5% dla kosztu kredytów - teraz mogą sobie bankowcy
          żądać ile chcą;,
          Żądać mogą ale kto im da skoro będzie dokładnie widział ile jest tego w innym banku
          > 4. Od podpisania umowy masz 14 dni na rezygnację z kredytu - ale jeśli
          > pierwszego dnia bank przeleje Ci kasę - to za jej zwrot, o ile się zechcesz
          > zrezygnować z kredytu, mogą żądać od Ciebie zapłaty nawet 20% odsetek umownych;
          A teraz niby jest inaczej? Tylko że teraz na zwrot masz 10 dni a prowizji i
          opłaty przygotowawczej bank ci nie odda. A w myśl nowych przepisów będzie musiał.
          > 5. Nie możesz bezpłatnie oddać wcześniej kredytu - teraz zapłacisz za taką
          > możliwość 1% wartości CAŁEGO kredytu.
          Ależ możesz. Prawo wprowadza tylko limit do którego może być opłata za
          wcześniejszą spłatę. Zresztą już teraz banki nie rzadko pobierają taką opłatę i
          to o wiele wyższą.
          W sumie całe Twoje dywagacje są co najmniej lekko niedorobione
      • Gość: heatbeat O naiwności ludzka... IP: 188.33.59.* 06.01.10, 08:20
        Jeśli w to wierzysz, to jesteś wyjątkowo naiwny. Zmiana przepisów jest
        ewidentnie pisana pod dyktando bankowców.

        1. Zwiększono kwotę kredytu - bank więcej wciśnie, a więc więcej zarobi;
        2. Wygenerowano dodatkową pracę dla pracowników banków - zapłacisz za to Ty,
        kredytobiorco;
        3. Zlikwidowano barierę 5% dla kosztu kredytów - teraz mogą sobie bankowcy żądać
        ile chcą;
        4. Od podpisania umowy masz 14 dni na rezygnację z kredytu - ale jeśli
        pierwszego dnia bank przeleje Ci kasę - to za jej zwrot, o ile się zechcesz
        zrezygnować z kredytu, mogą żądać od Ciebie zapłaty nawet 20% odsetek umownych;
        5. Nie możesz bezpłatnie oddać wcześniej kredytu - teraz zapłacisz za taką
        możliwość 1% wartości CAŁEGO kredytu.
        6. Formularz kredytowy który mówi o wszystkich kosztach kredytu jest tak
        skomplikowany, że w zasadzie niezrozumiały dla przeciętnego "kowalskiego".

        A co mają do tego prowizje bankowców? Zapewne wzrosną - bo kredyt może być na
        większą kwotę i prowizja może też być większa(nie ma limitu 5%).

        czy wieśniak który skasował już 3 razy ten komentarz może przestać to robić?
          • Gość: kibuc Re: Ze kurna co!!????? IP: *.chello.pl 06.01.10, 14:41
            > Ze kurna co!!?????
            >
            > > 5. Nie możesz bezpłatnie oddać wcześniej kredytu - teraz zapłacisz za tak
            > ą
            > > możliwość 1% wartości CAŁEGO kredytu.
            >
            > No to juz jest szwindel.

            Jeżeli jest to w podpisanej przez Ciebie umowie, to o jakim szwindlu mówimy?
            Długopis do ręki na siłę wcisnęli? Szwindlem jest nie wywiązywanie się z umowy.
    • Gość: cynik Wreszcie kredyty bez haczyków? Nastała nowa era IP: 91.208.10.* 06.01.10, 08:16
      To nie jest prawda, że bank obecnie musi podać jedynie rzeczywistą stopę
      oprocentowania. Musi również podać całkowity koszt kredytu oraz wyszczegółowić
      wszelkie inne dodatkowe koszty (ubezpieczenia, prowizje, opłaty itd.). Problem
      w tym, że i tak klient tego zwykle nie czyta. I tu się nic nie zmieni. Ludzi
      trzeba edukować a nie drukować kolejne zbędne tony papieru, którego i tak 98%
      klientów nie przeczyta.
        • jeg_vil_ha_loff Re: Wreszcie kredyty bez haczyków? Nastała nowa e 06.01.10, 10:54
          Gość portalu: franek napisał(a):

          > No coś ty??? Za 400 tys zł kredytu hipotecznego na 30 lat trzeba
          > oddać 1200 tys zł, czyli 3 razy tyle. Dlatego lepiej zacisnąć pasa i
          > za 10 lat oszczędności (w wysokości raty spłat) kupić mieszkanie, a

          Wszystko fajnie, jeśli przez te 10 lat możesz (i chcesz) mieszkać u mamusi.

          Jeśli nie, to nie widzę możliwości zaoszczędzenia "wysokości raty spłat".
          Zwłaszcza gdy za wynajem mieszkania musisz płacić więcej, niż te raty wynoszą.
          Po 10 latach nie ty, a twój landlord kupi sobie nowe mieszkanie :(
      • Gość: Luke Re: Wreszcie kredyty bez haczyków? Nastała nowa e IP: *.c198.msk.pl 06.01.10, 09:52
        > Pięknie. Zatem bankowcy, ostrzegając, że teraz wzrośną ceny
        > kredytów, przyznają pośrednio, że część ich zysków pochodziła z
        > oszustwa.

        Już dawno się do tego przyznali, tylko, że wypierają się własnych słów. Mam na
        piśmie z mBanku coś innego, a co innego z oprocentowaniem umowy robią. Ale to
        umowa jest wiążąca (chociaż niezgodna z prawem) i mają już teraz wyroki SN w
        głębokiej i czarnej dupie.
        Nic się nie zmieni. Gwiazdki nadal będą.
    • Gość: Wesołek Nowa era? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.10, 08:37
      Jaka "nowa era"? Po prostu rozpisze się szczegółowo debilnemu
      społeczeństwu (a przynajmniej sporej jego części) wszystkie
      składniki i opłaty wchodzące w skład kredytu.
      Takie mamy czasy, że panienki zapowiadają odebranie sobie życia,
      jeśli na maturze z matematyki "będą procenty" (autentyczne!).
    • niuniek63 Wreszcie kredyty bez haczyków? Nastała nowa era 06.01.10, 08:50
      Ludzie dlaczego pchacie się w nędzę biorąc kredyty.Kredyt to piękna nazwa dla wielkiego problemu, lichwy.Rozumiem są sytuacje bez wyjścia, ale z głupoty i na własną prośbę robić krzywdę rodzinie i to najbardziej dotyczy ludzi skromnie zarabiających.Nie stać cię dziś, oszczędzaj kupisz jutro za swoje.
    • paolo74 Jest lepszy sposób na bankowych złodziei 06.01.10, 08:50
      Podnieść rezerwy obowiązkowe do 100%, banki nie tracą tym samym prawo do emisji pieniądza, mogą pożyczać tylko to co faktycznie mają w sejfach. Oczywiście większość banków nie ma takich pieniędzy, więc po 14 dniach KNF ustanawia w nich zarząd komisaryczny. Takie możliwości daje nawet obecne parszywe prawo i sprawa załtwiona.
    • Gość: pracownik banku Dobry kierunek... IP: 194.50.110.* 06.01.10, 09:05
      porządek a nie dziki zachód jak to było dotychczas... zmusi to banki
      do większego wysiłku ze strony produktowców i managementu, który w
      tej chwili jest oderwany od realiów i jedynym sposobem jego
      działania jest nacisk na sprzedawców "więcej i więcej", szybciej i
      szybciej...
    • lider4 Pół strony wystarczy. 06.01.10, 09:08
      1.Suma pożyczonych pieniędzy np. 200.000 zł
      2.Suma pieniędzy, które należy oddać np. 250.000 zł
      3.Termin zwrotu pożyczonych pieniędzy np. 2015
      4.Harmonogram spłaty rat miesięcznych
      I te dane wystarczą.
      • tbernard Re: Pół strony wystarczy. 06.01.10, 09:36
        Też uważam, że na takie konkretne pytania klienta powinien bank odpowiedzieć.
        Oczywiście od precyzyjnej umowy zredagowanej w języku prawniczym się nie
        ucieknie, której to treści przeciętny człowiek nie trawi (czasem sami prawnicy
        nie trawią), bo trzeba przeróżne scenariusze przewidzieć. Tym niemniej te
        podstawowe informacje powinny być klientowi przedstawiane w taki czytelny
        sposób, a nie ukrywane w prawniczym żargonie.
      • tbernard Re: Mądrale z laptopikami dostaną nauczkę. 06.01.10, 09:39
        lider4 napisał:

        > Trzeba tych wszystkich bankowców pogonić do jakiejś pożytecznej roboty. Do
        > sprzątania ulic na przykład.

        No to otwórz firmę sprzątającą ulicę, do której zatrudniał będziesz tylko byłych
        bankowców. Wolny rynek mamy i nikt Ci tego nie zabrania.
    • skiter Wreszcie kredyty bez haczyków? Nastała nowa era 06.01.10, 09:22
      "Bankowcy do zmian podchodzą bez entuzjazmu" - nie dziwię się, o
      ileż trudniej będzie wcisnąć KIT potencjalnej ofiarze, no i jakie
      dodatkowe koszty dla banków... 3 kartki papieru i prawnicy (jakby
      dziś ich nie zatrudniali, także po to, by konstruować mętne umowy).
      Żenująca argumentacja ZBP.

      A ja uważam, że świadomy kredytobiorca lepszy niż zmatolony
      ofertą "super pożyczki", która w dniu spłaty okazuje się "super
      wkrętem"
    • Gość: oz_patryk wreszcie dowiemy się ile banki zarabiają na haczyk IP: 195.205.186.* 06.01.10, 09:23
      kiedyś była mowa że statystyczny Polak nie rozumie słowa czytanego a test
      przeprowadzono na instrukcjach obsługi. w przypadku banków gdzie umowy
      tworzone są przez prawników oraz filozofów, a sformułowane są w taki sposób
      żeby kluczowe stwierdzenia miały kilka znaczeń żeby instytucje finansowe (nie
      tylko banki) mogły się w razie niekorzystnej dla siebie sytuacji wymigać od
      odpowiedzialności, to nie dziwie się że statystyczny Polak nie jest w stanie
      jej zrozumieć. mam wykształcenie średnie, jestem w trakcie studiów
      technicznych, gdy podpisywałem umowę o kartę kredytową siedziałem z
      konsultantką półgodziny nad umowami i pytałem się o byle pierdoły bo słowo
      pisane do mnie nie przemawiało. Nie ukrywajmy wiele osób nie czyta umów, żyjąc
      w przeświadczeniu że w umowie jest to co powiedział pracownik instytucji
      finansowej.
    • tornson Prywatne banki to patologia!! 06.01.10, 09:34
      Wszystkie powinny być upaństwowione! Przecież biorąc kredyt płacicie dziś na
      niebotycznie pensje prezesów i managerów, dlatego ja nigdy nie wezmę kredytu by
      opłacać chore zarobki tych pierdzących w stołki nierobów. Państwowe banki,
      managerowie z pensją urzędniczą, prezesi podlegający kominówce, to byłoby z
      korzyścią dla obywateli, firm biorących kredyty i gospodarki.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka