MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 11...

07.01.10, 13:35
Wzrost bezrobocia o 30%? Prawie jakbym czytał o Wyspie Stabilności.
    • Gość: obywatel IV RP MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 11... IP: 77.255.61.* 07.01.10, 13:38
      Nie martwić się, jest dobrze a będzie coraz lepiej :

      "...Fabryka Maszyn i Urządzeń Tagor, z grupy giełdowego Kopeksu, zamierza
      zmniejszyć zatrudnienie o ponad 40 proc. Oznacza to odejście ok. 400
      pracowników - alarmuje działająca w spółce Solidarność. Przedstawiciele
      zarządów Kopeksu i Tagoru odmówili w czwartek skomentowania tej informacji....
      "To jakiś koszmarny sen. Jeszcze w czasie Barbórki byliśmy chwaleni za to, że
      fabryka osiągnęła najlepszy wynik ekonomiczny w historii i jest jednym z
      filarów grupy Kopex. Przed świętami zmieniono prezesa i nagle okazało się, że
      fabryka jest w trudnej sytuacji finansowej, że brakuje rynków zbytu, a my
      jesteśmy drodzy i nierentowni" - powiedział Jacznik.
      Dodał, że według nieoficjalnych informacji związkowców, planowana redukcja
      zatrudnienia ma się odbyć jak najmniejszym kosztem - bez odpraw i pakietów
      socjalnych. ..."

      pb PAP


      Czy znajdzie się w końcu ktoś w POlsce i powie prawdę : jak jest? Bez tego
      PRowego bełkotu cudaków?
    • Gość: PP Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 13:54
      Jakie 30 % liczyć nie potrafisz?
      • rydzyk_fizyk Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 07.01.10, 14:26
        Raczej ty nie potrafisz czytać - wzrost bezrobocia w ciągu 2009 r.
        wyniósł prawie 30%:

        Resort podał też, że w całym 2009 roku liczba bezrobotnych
        wzrosła o 419,3 tys. osób (28,5 proc.).
    • lava71 Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 07.01.10, 13:57
      Czy to przypadkiem nie w grudniu była mniejsza liczba rejestrujących się bo od
      stycznia zmieniły się warunki i stawki świadczeń?
      Poczekajmy na raport za styczeń 2010.
    • Gość: ostry faktyczne bezroboecie jest ponad 30 proc. IP: *.lublin.mm.pl 07.01.10, 14:07
      faktyczne bezroboecie jest ponad 30 proc.
      Takie staystyki to możemy sobie wsadzić w nos jak nie głębiej w d..
      Kolejne oszustwo statystyczne. PO utrzymuje ten fałsz i obłude tu
      sie nic nie zmienia od lat. Do bezrobotnych trzeba doliczyć ok 1,2
      mln emerytów (wczesniejsze emerytury) Ci ludzie powinni pracować bo
      są jeszcze w wieku produkcyjnym. Tymczasem aby podpicowac statystyki
      GUS, całą mase ludzi powyżej 55 roku zycia, pchnieto w ZUS i problem
      z głowy. Nie dziwi mnie że brakuje kasy na żałosne emerytury. Ta
      instytucja połyka własny ogon. Do tego doliczmy 1,3 mln emigrację
      zarobkową. Wieś to kolejny polski skansen. Nawet nie wiadomo jak
      policzyc tam bezrobotnych. Wydajnośc pracy to żenada. 10 mln ludzi
      tj ok 30 proc populacji Polski wytwarza raptem 5 proc. PKB TO
      DOPIERO JEST BEZROBOCIE!!!. Krótko cały obraz gopsodarczo-społeczny
      Polski to jedna wielka manipulacja, fałsz i obłuda.
      • Gość: Piotrek Re: faktyczne bezroboecie jest ponad 30 proc. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 14:53
        Faktyczne bezrobocie jest około 10%. Sporo osób nie szuka pracy.
      • piotrek_meteorolog Re: faktyczne bezroboecie jest ponad 30 proc. 07.01.10, 15:09
        I do tego jeszcze szara strefa. Co do emigracji to ludzie ci mają pracę więc nie
        mogą się zaliczać do bezrobotnych. Lepiej żeby ją mieli za granicą niż w Polsce
        na zasiłku siedzieli. Emigracja jest czymś bardzo dobrym dla Polski. Po 1 nie
        trzeba tym ludziom płacić zasiłków, po drugie sporo wysyłają do kraju albo
        inwestują tutaj w nieruchomości. Znam ludzie którzy za kasę zarobioną za granicę
        pobudowali domy i kupili samochody. Lepsze to niż w Polsce by na zasiłku
        siedzieli. Według Eurostatu (który bada odsetek ludności aktywnie poszukujących
        zatrudnienia) bezrobocie w Polsce jest poniżej średniej unijnej...tj około 9,5%.
    • Gość: teraz bezrobotny MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 11... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 14:13
      Mój pracodawca zwolnił mnie z pracy w grudniu ale zaproponował mi dalszą pracę
      na czarno bo z powodu kryzysu nie stać go na płacenie mi ZUSu i innych
      podatków. Na czarno zarabiam więcej więc się zgodziłem.
      • Gość: ko Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do IP: 86.47.59.* 07.01.10, 14:32
        Gratuluje.
      • Gość: DarioG Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do IP: *.chello.pl 07.01.10, 14:56
        No to jesteś niestety zwykłym złodziejem razem z pracodawcą i
        okradacie innych, którzy uczciwie pracują i odprowadzają podatki i
        składki. A poza tym taka praca jest dobra może na krótką mete, ale w
        dłuższej perspektywie to Ci współczuje. Generalnie nie ma sie czym
        chwalić...Żenada.
        • Gość: asdfwed bzdury pleciesz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 15:39
          gdyby nie zatrudnił go na czarno to musiałby zlikwidować stanowisko pracy na czym wszyscy by stracli, łącznie z podatnikami którzy musieliby opłacać mu zasiłek.
          • Gość: Piotrek Re: bzdury pleciesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 16:04
            I tak mu opłacają?! Tyle że on tylko na tym zyskuje.
            • Gość: moe Co do kradziejowania ;) IP: 82.139.156.* 07.01.10, 16:52
              PO zadłuża na potęgę ,budżetówka ma średnią wypłatę ponad 3,5 tyś złotych.
    • Gość: wykrztałcony MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 11... IP: 85.232.255.* 07.01.10, 14:52
      przecierz to wina PiS-u !!
    • Gość: angrusz1 No budżet padnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 15:03
      mniej zatrudnionych , mniejsze wpływy do budżetu , mniejsze składki
      na ZUS i zdrowie .

      A więc mniejsze wpływy do budżetu a wydatki takie same albo i
      większe .
      Większy dług i przekroczenie progu ostrzegawczego i kolejny budżet
      już z poważnymi ograniczeniami albo nawet zrównoważony .
      I katastrofa , nawet emerytury trzeba będzie ciąć i to w środku
      kampanii wyborczej - tegorocznej albo przyszłorocznej .
      • piotrek_meteorolog Re: No budżet padnie 07.01.10, 15:18
        Deficyt będzie niższy niż jest zakładany w budżecie, bo założono w nim niski
        wzrost PKB i niską inflację. W rzeczywistości oba czynniki będą z 2,5 razy
        wyższe. Chyba że nie zrealizują planów prywatyzacyjnych.
        • Gość: ostry IOj Piotrek -na tym tez sie nie znasz IP: *.lublin.mm.pl 07.01.10, 16:09
          wzrosnie dług publiczny bo pozamiatano pod dywan kolejne 50 mld
          wydatków budżetowych.
          Poza tym Platforma ksieguje całośc transferów Unijnych jako dochody
          budżetowe - skandal ? a jeszcze wiekszy że zaliczki również.
          A pro po Skąd czerpiesz swoja wiedzę ekonomiczną ?- wygląda na to że
          z TVN stacji rządowej Paltformy. No to gratuluję. Obudzisz sie
          niestety z ręką w nocniku za kilka lat.
          • icc217 Do "ostrego" 07.01.10, 17:03
            Nie ma zadnego "a pro po"! Jesli chcesz byc swiatowcem to siegnij
            wrodzona cimnoto do ksiazki ...


            Gość portalu: ostry napisał(a):

            > wzrosnie dług publiczny bo pozamiatano pod dywan kolejne 50 mld
            > wydatków budżetowych.
            > Poza tym Platforma ksieguje całośc transferów Unijnych jako
            dochody
            > budżetowe - skandal ? a jeszcze wiekszy że zaliczki również.
            > A pro po Skąd czerpiesz swoja wiedzę ekonomiczną ?- wygląda na to
            że
            > z TVN stacji rządowej Paltformy. No to gratuluję. Obudzisz sie
            > niestety z ręką w nocniku za kilka lat.
    • Gość: EŁ Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.10, 15:18
      A jak statystyki odnosza sie do takich jak ja: do grudnia zarabiałem
      ok.3000 brutto( ok.2100 netto) -od 1 stycznia zarabiam 1317 brutto (
      ok.1000 netto ) + 1000 pod stołem + obiecana premia ,też pod stołem
      uzależniona od poziomu sprzedazy -oceniam ją realnie na 400-500
      pln/miesięcznie-co daje łącznie 2500 dla mnie zamiast 2100
      dotychczas.....u nas w firmie wszyscy maja tak zmienione warunki
      płacy bo szef stwiedził,ze nie stac go az na tak wysoki ZUS do
      płacenia ....
    • Gość: ostry do Piotrek IP: *.lublin.mm.pl 07.01.10, 15:41
      No tak to może wyslijmy kolejne 0,5 mln osób w wieku do 27 lat za
      granice do pracy? wtedy bezrobocie znowu spadnie. Tylko co z
      demografia i proporcja emerytów do zatrudnionych. A może w Polsce
      jest przeludnienie w porównaniu do liczby miejsc parcy.? Co to za
      kraj w którym 10 mln ludzi udaje rolników a sa na socjalu i do tego
      co 15-20 lat wyrzucamy kolejne fale młodych ludzi z depesza
      szukajcie sobie pracy za granica- nic tu po was. Tak upadaja kraje i
      narody drogi kolego. Kraje rozwijajace się USA Stara unia wchłaniaja
      te miliony i dalej bezrobocie maja poniżej 10 proc. Pomyśl nad tym.
      Cos jest chyba nie tak z tym rozwojem Poslki- czy może tego nie
      widzisz? Choć zgoda- nie pasuje to do propagandy sukcesu Platformy
    • pandora-online MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 11... 07.01.10, 15:41
      TO NIE STATYSTYKA TO PRZEKRET.KIEDYS I TAK SZYDLO Z WARA WYLEZIE
    • Gość: diver23 MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 11... IP: *.mtvk.pl 07.01.10, 15:41
      Wygląda to na oststnią fazę cudu gospodarczego. Analiza techniczna wskazuje na
      mocne wybicie nosem w dół.
      Ministerstwo Propagandy ma przed sobą ciężki okres do wyborów prezydenckich.
    • Gość: oleg Bezrobocie - Polska płn.wsch. IP: *.bialystok.vectranet.pl 07.01.10, 15:56
      Łomża

      "Łomża. Pierwsi ludzie przed urzędem pracy pojawiają się tuż po godz. 3. Ci,
      którzy przyjdą po godz. 5, już raczej nie mają szans na otrzymanie numerka do
      rejestracji. Drzwi urzędu otwierają się o godz. 7. Właśnie numerki na konkretny
      termin, zwiększenie obsady oraz wydłużenie czasu pracy urzędników (pracują od
      wczoraj do godz. 18, a nie jak zwykle do 14) mają rozwiązać trudną sytuację w
      Powiatowym Urzędzie Pracy w Łomży. Niewiele to daje, bo bezrobotnych chętnych do
      rejestracji jest po prostu za dużo.
      Wracają z robót
      – Trzy dni stawałam po numerek, wreszcie się udało – przyznaje pani Aldona z
      Łomży, którą spotkaliśmy w kolejce w urzędzie.
      – A trzeba się zarejestrować, bo np. wygasła mi umowa na roboty publiczne, a
      chciałabym nadal pracować – dodaje pani Lidka.
      Okazuje się, że czekające na rejestrację osoby to w większości bezrobotni,
      których w ubiegłym roku urząd skierował na roboty publiczne i prace interwencyjne.
      – Teraz powracają, by ponownie się zarejestrować i skorzystać z tzw. aktywnych
      form – tłumaczy Hanna Huszcza, rzecznik PUP. – Sporą grupę stanowią też
      robotnicy budowlani, którzy po sezonie stracili zatrudnienie oraz byli
      pracownicy ze zlikwidowanego oddziału Ruchu w Łomży.
      Większy zasiłek, ale krótko
      Nieliczną wbrew pozorom grupę stanowią bezrobotni, którzy czekali z rejestracją
      na początek roku ze względu na zmieniającą się wysokość zasiłku. Od 1 stycznia
      wynosi on 717 zł brutto miesięcznie, czyli o 142 zł więcej niż do tej pory.
      Jednak taki podwyższony zasiłek przysługuje tylko przez pierwsze trzy miesiące.
      Tak źle nie było od dawna
      Obecnie w łomżyńskim PUP zarejestrowanych jest 5528 bezrobotnych. Od początku
      roku do wczoraj przybyło 270 takich osób. Urzędnicy prognozują, że do końca
      stycznia będzie to tysiąc nowych bezrobotnych. Ofert pracy wpłynęło zaś do
      PUP... 34.
      Sytuacja wygląda więc fatalnie. W samej Łomży ponad 3487 osób pozostaje bez
      zatrudnienia (dane za koniec grudnia). Dla porównania – pod koniec 2008 r. było
      2594 bezrobotnych w mieście.
      I chociaż daleko jeszcze do rekordowego początku tego stulecia (ponad 10 tys.
      zarejestrowanych w PUP bezrobotnych), to prognozowanej liczby osób bez
      zatrudnienia – grubo ponad 6 tysięcy – nie mieliśmy od trzech lat."

      Suwałki

      Suwałki. Na koniec minionego roku zatrudnienia poszukiwało ponad 4900 osób.
      Ponad stu bezrobotnych zgłosiło się do urzędu pracy już w tym roku. Na koniec
      minionego roku zatrudnienia poszukiwało ponad 4900 osób. Tak źle nie było od
      dwóch lat. Specjaliści przepowiadają, że może być jeszcze gorzej.
      – Obawiamy się, że bezrobotnych będzie jeszcze więcej – mówi Teresa Dzienuć,
      dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Suwałkach. – Tym bardziej, że ofert pracy w
      ogóle nie przybywa.
      Pracy poszukuje 10 lat
      Iwona Bokuniewicz z Suwałk (na zdjęciu) ma ponad 50 lat. Pracy poszukuje od
      dziesięciu. – Kilka lat poświęciłam na dokształcanie się, ukończyłam wiele
      kursów – opowiada. – Wkrótce będę też miała prawo jazdy. Okazuje się, że to
      wszystko na nic. Choć interesuje mnie niemal każda oferta, żadnej nie otrzymałam.
      Aktualnie suwalski urząd posiada 35 ofert pracy.
      Tymczasem na koniec minionego roku zarejestrowanych było 4912 bezrobotnych. A to
      oznacza, że na jedną ofertę przypadało 140 osób. Teraz jest jeszcze więcej.
      Liczba bezrobotnych gwałtownie wzrasta od dwóch lat. Na koniec 2008 roku
      zarejestrowanych było 3430 osób, a na koniec minionego – o 1482 osoby więcej.
      Ten rok zaczął się źle. W ciągu dwóch dni w suwalskim urzędzie zarejestrowało
      się aż 140 osób.
      Do tej pory najmniej bezrobotnych było latem, ponieważ ludzie korzystali z ofert
      pracy sezonowej. W minionym roku już od lipca kolejka do "pośredniaka” była
      coraz dłuższa.
      Kondycja nie jest dobra
      Zdaniem Zbigniewa Sulewskiego z Centrum im. Adama Smitha, to skutek kryzysu i
      wyhamowania gospodarki. Zmniejszyły się bowiem zamówienia, przedsiębiorcy
      musieli redukować koszty. A zwolnienia pracowników przynoszą najszybciej efekty
      finansowe.
      – Wkrótce powinno być nieco lepiej – dodaje.
      Mniej optymizmu wykazuje dyrektor Dzienuć.
      – Wszystko zależy od tego, w jakiej kondycji są nasze firmy – mówi. – Obawiam
      się jednak, że nie w najlepszej.

      Białystok

      W pierwszych dniach nowego roku powiatowy Urząd Pracy w Białymstoku pęka w
      szwach. Aby się zarejestrować, trzeba spędzić kilka godzin w długich kolejkach.
      Bezrobotni oblegali Urząd Pracy już od wczesnych godzin porannych. Mimo, że
      rejestracja jest podzielona na kilka etapów, to i tak w każdej kolejce trzeba
      było swoje wystać.
      - Przyszedłem się zarejestrować i czekam już 2 godziny. Tutaj jest jeden wielki
      bałagan - mówi bezrobotny Adam Pudzian.
      Urzędnicy mają ustaloną organizację i system pracy. Jednak przy większej liczbie
      petentów system zawodzi. W rezultacie tworzą się długie kolejki, ludzie
      ustawiają się nawet na schodach. - Na początku roku zawsze jest większa liczba
      interesantów. Wiele firm od 1 stycznia nie przedłuża pracownikom umów, więc my
      mamy więcej pracy - mówi pracownik UP.
      Bezrobotni narzekają nie tylko na brak organizacji, lecz również na brak pomocy
      w znalezieniu pracy. Tablice z ofertami często świecą pustkami, albo ogłoszenia
      są już nieaktualne. - Jestem zarejestrowana od roku. Przychodzę często sprawdzić
      oferty pracy. Tam akurat nie ma takich kolejek, bo i propozycji też jest mało -
      mówi białostoczanka, Anna Jasińska.

      Liczba bezrobotnych w naszym województwie dramatycznie wzrasta.

      To najgorszy wynik od ponad 2 lat.
      Choć zimą zazwyczaj kończą się prace sezonowe oraz krótkoterminowe umowy, a w
      urzędach pracy rejestruje się coraz więcej osób, to tylu bezrobotnych nie
      mieliśmy od kwietnia 2007 roku. Tylko od października przybyło w podlaskich
      urzędach 2,5 tys. osób bez pracy. Ich liczba wynosi obecnie 58 tys. 181.
      Do tej pory na przełomie marca i kwietnia mieliśmy do czynienia z malejącą stopą
      bezrobocia (czyli stosunkiem liczby bezrobotnych do aktywnych zawodowo).
      Tendencja ta utrzymywała się do grudnia lub listopada. Ale nie tym razem.
      Bezrobocie delikatnie spadło w marcu, ale już w czerwcu przybierało na sile. W
      efekcie w woj. podlaskim mamy bezrobocie na poziomie 12 proc. (średnia dla
      Polski to 11,4 proc.).
      Przyczyn tej sytuacji jest kilka. Z powodu spowolnienia gospodarczego pracodawcy
      pozbywają się pracowników i nie zatrudniają w ich miejsce kolejnych. Do tego
      dochodzą zwolnienia grupowe oraz... zmiana przepisów uzyskania ubezpieczenia
      zdrowotnego przez niepracujących.
      – Do 1 stycznia tego roku bardzo dużo osób zarejestrowało się u nas ze względu
      na bezpłatną opiekę zdrowotną – przypomina Barbara Wacławska, dyrektor
      Powiatowego Urzędu Pracy w Białymstoku. – Teraz odprowadzamy składki ZUS za
      osoby, które do tej pory mogły się doubezpieczyć u pracującego małżonka.
      To niewątpliwie miało wpływ na statystyki, choć jak podkreśla dyrektor, nie ma
      nic wspólnego z rzeczywistym wzrostem bezrobocia. W przeciwieństwie do
      wspomnianych zwolnień grupowych. Z danych z całego województwa wynika, że w tym
      roku urzędy pracy odnotowały 60 takich zgłoszeń. W wyniku restrukturyzacji
      zwolniono 1400 osób. W ubiegłym roku z tego tytułu pracę straciło dwa razy mniej
      osób, bo 700. A zgłoszeń było zaledwie 19.
      Pozostali pracodawcy, aby uniknąć zwolnień grupowych, zmniejszali wymiar pracy
      lub obniżali premię i dodatki do pensji. Taka sytuacja miała miejsce w
      Promotechu czy Bison-Bialu.
      Innym czynnikiem mającym wpływ na wzrost bezrobocia jest zjawisko reemigracji
      zarobkowej.
      – Zwiększyła się liczba osób, które po powrocie z zagranicy nie znalazły
      zatrudnienia – zauważa Marzanna Wasilewska z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w
      Białymstoku. – W tym roku ponad 1300 osób przyszło do podlaskich urzędów pracy z
      zaświadczeniami od zagranicznych pracodawców.

      Gazeta Współczesna

    • icc217 Wszystko zasuwa na czarno 07.01.10, 16:53
      Po co te statystyki?
    • Gość: taka prawda Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.10, 17:14
      Jakby ministerstwo wyrejestrowało notorycznych bezrobotnych którzy
      się pracą nie zajmą nigdy to by bezrobocie było na poziomie 4%.
      • rydzyk_fizyk Re: MPiPS: W grudniu stopa bezrobocia wzrosła do 07.01.10, 20:19
        Zbicie termometra nie pomoże na gorączkę.
Pełna wersja