Dodaj do ulubionych

Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety"

IP: *.crowley.pl 04.02.04, 20:21
Makabryczna firma...
Obserwuj wątek
      • Gość: veterano Re: Mam to samo już 15-ty miesiąc!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 23:45
        Jestem jednym z pierwszych użytkowników NEOSTRADY.

        Początkowo ta przyjemność kosztowała 266,43 miesięcznie.
        Potem przesiadłem się na NEOSTRADĘ PLUS, która w/g cennika miała mnie
        kosztować 212,93/mies. Ale TPSA nadal pobierała 266,43.
        Następnie, po podpisaniu aneksu, czyli 12-miesięcznej "lojalki" - cena
        abonamentu miała być obniżona do 149 zł/mies. A TPSA - wciąż żąda 266,43.

        Tak więc, ode mnie TPSA już wyłudziła nadpłaty za abonament NEOSTRADY -
        dokładnie - za 14 miesięcy i 5 dni.

        Początkowo zawyżali faktury o 53zł 50gr miesięcznie. Razem (za 10 miesięcy i 5
        dni) - skubnęli mnie na 543,84 zł.

        Od października 2003, czyli przez ostatnie 4 miesiące, zawyżają o 117zł 43gr
        miesięcznie (zebrało się dodatkowo 469zł 72gr)

        Czyli ŁĄCZNIE WYMUSILI JUŻ 1013zł 56gr (pod grożbą wyłączenia telefonu) !

        Wyczerpałem wszystkie dostępne sposoby składania reklamacji:
        Telefonowałem pod 0 800 102 102; chodziłem do BOK (kiedy jeszcze był);
        złożyłem pismo (z poświadczeniem na kopii) w TELEPUNKCIE; telefonowałem
        wielokrotnie do BŁĘKITNEJ LINII, gdzie każdorazowo przyjmowano reklamację "po
        raz pierwszy" i informowano mnie, że to chwilowe kłopoty techniczne, żebym był
        cierpliwy, przy następnym rachunku otrzymam fakturę wyrównującą; wysłałem
        odwołanie do Regionu PKZK (cokolwiek to znaczy) w Warszawie, Barbary 2 (listem
        poleconym, z potwierdzeniem odbioru); złożyłem kolejną reklamację w POK przy
        Jarosławskiej (z potwierdzeniem na kopii).

        I co? Co miesiąc dostaję kolejną zawyżoną fakturę. I płacę. Bo jak nie
        zapłacę, to mi wyłączą telefon. Żadnej odpowiedzi na reklamacje i odwołania.
        Tak, jaby praw klientów TPSA nie chroniła ustawa "Prawo Telekomunikacyjne"
        ani "Rozporządzenie Ministra Gospodarki w sprawie reklamacji usług
        telekomunikacyjnych".

        Ale w drugą stronę - "prawa TPSA" są egzekwowane, a jakże!

        Przed kilkoma dniami dostałem list polecony od pana Mariusza Gacy, dyrektora
        Pionu Multimediów TPSA, informujący mnie, że "Obecnie obowiazująca umowa
        abonamentowa na usługi internetowe, zawarta z Panem przez TP zgodnie z prawem
        telekomunikacyjnym, zostaje rozwiązana ze skutkiem na dzień 1.03.2004 r."

        I do tego prospekcik usług TP SA, z miłą zachętą, żebym sobie zainstalował ich
        nowy produkt - "NEOSTRADĘ TP".

        Czemu rząd sprzedał polską telekomunikację France Telecom i Kulczykowi nie
        upewniwszy się, czy oni będą chcieli i potrafili w cywilizowany sposób
        prowadzić tego monopolistycznego kolosa?

        Tyle się pisze o różnych firmach, wprowadzajacych "rozwiązania przyjazne dla
        klienta". To co wyprawia TPSA jest nie tylko wrogie, to jest permanentny "stan
        wojenny" przeciwko klientom...

        Dzięki za namiary, spróbuję poszukac pomocy w Federacji Konsumentów.
        • Gość: sceptyk finansujemy cudze biznesy IP: *.icpnet.pl 04.02.04, 23:58
          Gdyby taki numer odwalił któryś z operatorów komórkowych to w pół roku poszedł
          by z rynku z torbami, po wszyscy by przeszli do konkurencji. Do Tepsy
          konkurencji nie wpuścili. Teoretycznie bo to "narodowy operator" w praktyce bo
          obniżyło by to zyski kogoś kto kupi TPSA (Franca Telefon), co z kolei obniżyło
          by cene transkacji a więc i prowizje kogoś kto całą transkację kręcił
          W rezultacie ty biedny kliencie zbieraj w dupę, łykaj łzy upokorzenia i płac
          najwyższe rachunki w Europie za najniższy standard usług po to żeby Franca
          telekom mogła przetrwać na swoim francuskim rynku.
          A jakby któś pytał to Pan pośrednik ma jeszcze na oku jakąś grupę G-8 ciekawe
          jaki tam cyrk wybuchnie z energetyką ?
        • Gość: darek Re: Mam to samo już 15-ty miesiąc!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.04, 09:18
          Nóż się w kieszeni otwiera.

          Sam też miałem ciekawy przypadek z Neostradą. Pewnego dnia przestała wogóle
          działać. Zgłosiłem to na infolinię. Powiedzieli że naprawią i za 3-4 godziny
          będzie OK. Oczywiście nic z tego nie wyszło. Ile czasu straciłem na telefony na
          infolinię tego chyba nie zliczę. W końcu jakiś nietypowy konsultant naprawdę się
          przejął. Godzinę szperał w systemie, na 20 minut odszedł od stanowiska na
          kosultacje. Po powrocie stwierdził, iż on nie ma mojej umowy w systemie i że
          muszę jechać do BOKu od nowa zamówić usługę. Na moment zbaraniałem i zgodziłem
          się na taki wariant. Po ponad 4 miesiącach opłacania i korzystania te barany
          nagle nie miały mojej umowy. Pojechałem z kopią umowy do BOKu. Oczywiście tam
          nic nie wskórałem. Zamówienie nowej usługi było niemożliwe gdyż na moim numerze
          była już zainstalowana Neostrada. W BOKu dali mi adres do jakiegoś dyrektora.
          Pod podanym adresem od ponad tygodnia już nie było tego dyrektora, a nowego
          adresu nikomu nie zostawił ;).
          Znowu złapałem za telefon. Poinformowałem konsultanta o tym co mi się
          przydarzyło. Ten przyjął to do wiadomości, ale chyba stwierdził, że się z
          choinki urwałem bo umówił wizytę montera stwierdzając, że napewno mam źle
          ustawiony komputer. Łącznie w tej sprawie konsultanci umówili 2 wizyty montera.
          Monter ani razu się nie pojawił - 2 dniu urlopu w plecy. Po kolejnych rozmowach
          z BL i infolinią Neostrady wylądowałem na Jarosławskiej (POK). Jeżeli chcecie
          zobaczyć najbardziej zdenerwowane 5 osób w Warszawie. Jedźcie na Jarosławską i
          obserwujcie właśnie obsługiwane osoby. Złożyłem reklamację pisemną (w sumie
          trzecią). Obsługująca mnie pani przecztała i zbaraniała. Chwyciła za telefon.
          Siedziałem godzinę. Nic nie mogła załatwić. Dowiedziała się za to że 1-2
          miesiące wcześniej W Telekomunikacji mieli awarię systemu. Dzięki tej awarii
          moja umowa została przeniesiona do elektronicznego archiwum i generalnie DUPA.
          Nic się nie dało zrobić. Trochę się zdenerwowałem bo tak naprawdę to co mnie
          interesuje ich archiwum jak ja mam umowę w ręku podpisaną i opieczentowaną. Z
          wizyty na Jarosławskiej wyniosłem jednak coś ciekawego. Nigdzie nie publikowane
          numery do pionu multimediów (pomogły mi w tym: desperacja, dobra pamięć do
          numerów, uważne obserwowanie klawiatury telefonu obsługującej mnie pani).
          Zadzwoniłem do pionu multimediów. Udało się. Po 2 tygodniach szarpaniny ktoś mi
          powiedział, że nie ma problemu umowę z archiwum można wyciągnąć. Po 3 dniach
          neostrada działała... calutkie 2 godziny. Idioci z pionu sieci podłączyli mnie
          pod uszkodzony port. Znowu dwa tygodnie szarpania, umawiania monterów, słuchania
          idiotów na infolinii itp. Łącznie miesiąc bezsilności, walki z głupotą,
          opowiadania powyższej historii ~50 różnym konsultantom. To był październik. Do
          tej pory nie uwzględnili mi tego na rachunku. Z utesknieniem czekam na
          konkurencję dla Neostrady w Warszawie.

          Pozdrawiam
          • Gość: Ewa Re: Mam to samo już 15-ty miesiąc!!! IP: 150.254.153.* 05.02.04, 11:44
            Podziwiam Pana za wytrwałość,
            Ja jestem tylko pracującą żoną, która wszystko musi obsługiwać w domu
            tzn.wiedzieć o sprawach rozliczeń i opłacać rachunki, stąd dla TPSA jestem
            nikim. Po zmianie adresu zamieszkania i 3-miesięcznym oczekiwaniem na
            przeniesienie tego samego numeru telefonu (zresztą dwa bloki dalej), wielu
            telefonach na BL, w końcu spłakałam się jak bóbr czując głębokie upokorzenie.
            Przecież nigdy nie zalegaliśmy z płatnościami a jesteśmy "dobrym finansowo"
            klientem TPSA. Obecnie telefon działa ale rachunki wysyłane są wciąż (od roku)
            na stary adres mimo wielu interwencji.
            Widząc reklamy BL w telewizji odczuwam jedynie złość i zastanawiam się jak
            można być tak ironicznym i zakłamanym wobec społeczeństwa i płacic za reklamy z
            naszych opłat!
            Trzymajmy się dzielnie! Pozdrawiam Ewa
          • Gość: błękitna Re: Mam to samo już 15-ty miesiąc!!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 05.02.04, 13:43
            Do Pana Darka.
            Bardzo mi przykro, że ma Pan takie problemy.
            Jestem jedną z tych Doradców i należę do tych " nietypowych ".
            Proszę mi wierzyć, że współczuję Panu i Panu podobnym.
            Codziennie mam podobne telefony, mam nadzieję, że w końcu się to skończy..i
            niebawem nie będzie już niezadowolonych klientów. Mam też telefony bardzo miłe
            i z pochwałami, i to mnie bardzo cieszy.

            Pozdrawiam.
        • Gość: desperat Re: Mam to samo już 15-ty miesiąc!!! JA TEŻ :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.04, 21:34
          Ja od 15 miersięcy nie mogę wyegzekwować poprawiania JEDNEJ cyfry w numerze
          NIP. Ponieważ również przećwiczyłem wszystko, w desperacji co miesiąc wysyłam
          noty korygujące, które z czasem mi odsyłają.
          Ale przynajmnie wiem na czym "wic" polega. Otóż jakiś rok temu udało się!
          dostałem poprawną fakturę. Radość niestety trwała krótko - 1 miesiąc, po czym
          pojawił się ten sam błąd. Jak to możliwe?
          Bardzo proste - TP SA ma moje prawidłowe dane - za każdym razem BL to
          potwierdza. Jednak korzysta z usług firmy billingowej, która drukuje faktury i
          ma "swoją" bazę danych. W pewnym momencie zrobili upgrade i dostałem prawidłową
          fakturę! Jednak był "pad" systemu i co? Wgrali starą bazę! I znowu mam błędne
          faktury, a Ty masz zawyżone rachunki :) Proste? Oni u siebie pewnie mają
          wszystko OK, no ale firma billingowa to już co innego... BTW miałem już kiedyś
          coś takiego z bazą REGON - gdy poszedłem dokonać zmiany Pani stwierdziła, że
          sfałszowałem dokument, bo nie ma mnie w bazie! Dopiero potem okazało się, że
          system padł i wgrali starą bazę. Tym samym moja firma zniknęła, zapewne
          podobnie jak tysiące innych... i wszystko Panie przez te komputery
      • jacek.erazmus Re: Miałam to samo!!! 05.02.04, 18:35
        Gość portalu: abonentka napisał(a):

        > Pomimo kilku telefonów na BL, nic się nie zmieniło. Teraz wysłałam pismo
        listem
        >
        > poleconym na dodatek z potwierdzeniem odbioru - i dalej czekam...
        Najprostszej
        > rzeczy nie potrafią załatwić przez tę swoją błękitną linię


        Najlepsi sa studenci ktorzy wpisuja zamowienia do kompow. Sa wogole bez
        pojecia. Pewna szkola zamowila sobie internet to koles zapisal nr tel szkoly 085
        (kierunkowy do Bialegostoku) 0202122 :P Poniewaz robia to na akord to przy
        wszystkich zamowieniach metoda ctrl +x ctrl+v przy wszystkich zamowieniach
        wpisal numer 0202122 zamiast tel szkol :P
    • Gość: klient biznesowy Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.04, 22:00
      Będąc "praktycznym" abonentem 60 linii telefonicznych, w tym kilkunastu
      biurowych, z zimną krwią stwierdzam, że jeżeli tylko będę miała taką
      możliwość, natychmiast przeniosę wszystkie numery do innego operatora. Nawet
      jeżeli w TP S.A. wreszcie zrobią porządek. Nie zapomnę bowiem wszystkich
      absurdów, które mnie w kontaktach z tą firmą spotkały. Łącznie z
      przekonywaniem mnie na BL, że nie mogę uzyskać tu pomocy ... bo jestem
      klientem biznesowym. Na infolinii dla klientów biznesowych (czerwonej linii?,
      złotej może?) dowiadywałam się, że muszę szukać swojego opiekuna biznesowego,
      którego przez dobre 2 lata nikt nie był w stanie dotąd ustalić (do tego służy
      jeszcze inna linia!!). Wreszcie dowiaduję się że opiekunów biznesowych już nie
      ma a wszystko można załatwić na błękitnej lub nie.
      TP S.A. udało sie utopić niejedną firmę. Wszyscy mamy nadzieję, że wreszcie
      ona utonie. Nikt po niej płakał nie będzie. Witaj konkurencjo!!!
      • color Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" 04.02.04, 23:26
        abonenci telefonow moga jeszcze (choc i tak w bardzo ograniczonym zakresie)
        odejsc do konkurencji - co jednak maja zrobic abonenci biznesowi, ktorzy
        korzystaja z linii dzierzawionych (tzw. tory ucyfrowione) - czyli krotko
        mowiac drutow miedzianych... niestety nie bylo, nie ma i nie bedzie
        konkurencji, ktora wykopie wlasna siec kanalizacji telekomunikacyjnej, ulozy
        przewody i bedzie dzierzawic w cenach konkurencyjnych lub conajmniej takich
        samych jak tepsa. wlasnie na tej plaszczeznie poleglo wiele firm
        providerskich, a wspaniala neostrada sie panoszy w najlepsze.

        sprawa ta siegnela absurdu, kiedy urzad miasta wawy chcac zbudowac na terenie
        miasta siec swiatlowodowa otrzymal odmowe od tepsy, gdy chcial do kanalizacji
        (nota bene zlokalizowanej na gruntach bedacych wlasnoscia miasta) wpuscic
        wlasne kable - toz to juz tepsiana anarchia.
        aha... tepsa nie placi zlamanego grosza za wiekszosc powierzchni zajetej przez
        swoja kanalizacje.
      • jacek.erazmus Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" 05.02.04, 19:12
        Na szczęście u nas we Wroclawiu jest Dialog więc jak tylko przedstawiciel
        handlowy Dialogu zapukal do drzwi podpisalem umowe i wymowilem tepsie umowe na
        2 linie. W zamian dostalem znizke na abonament 50 % przez rok oraz 25 % na
        internet. Dialog to tez firma skarbu panstwa ale zarzadzaja nia fachowcy a nie
        stado baranow na czele z francuzikami ktorzy rozlozyli firme matke France
        Telekom (gigantyczne dlugi).
      • Gość: ISP Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: 80.51.236.* 11.02.04, 17:11
        Witam, ja prowadze firmę ISP. Od zeszłego roku proszĘ o skorygowanie błędu na
        FAKTURZE VAT (bład nastąpił w czasie przenoszenia pionu z Krakowa do Pszczyny)
        pierwszy raz pojawił się w lispopadzie i teraz systematycznie co miesiąc to
        SAMO. Standardowa procedura BL skaładam REKLAMACJĘ jedną następną w grudniu
        (opowiedŹ miała nadejść 27.12.2003r NIESTETY NIE DOSZŁA) W STYCZNIU SKAŁADAM
        SKARGĘ PRZYCHODZI NASTĘPNA FAKTURA ZNÓW REKLAMACJA!!! Interweniował nawet mÓj
        opiekun ale niestety ZERO EFEKTU!!! Ostatnio przyszło mi pismo, że otrzymam
        odpowiedŹ 15.02.2004r a za tydzień następne, że moje "WYSTĄPIENIE" (nie wiem
        jakie wystąpienie?... na scenie nie występowałam SKAŁADAŁAM REKLAMACJE)
        zostanie rozpatrzone z OPÓŹNIENIEM!!! w TAKIM TĘPIE MOŻEEEEE DOOOCZEKAM
        OOOODPOWIEDZI ZAAA ROOOK!!! ŻYCZE UDANEGO WISZENIA NA BŁEKITNEJ!!! Zamiast
        pracowaĆ będziemy kwitnąc na BL i słuchać muzyczki...!!! MAm nadzieję, że u
        nas TPSa w końcu straci MONOPOL bo na razie nawet choć bym chciała to nie moge
        zmienić operatora.... A tak dla rozrywki TO JESTEM W SAMYM SERCU TPSy
        wynajmuje od nich lokal w ich BUDYNKU (nie było wtedy nic wolnego, teraz coś
        by sie znalazło) I TEŻ WISZE NA BŁĘKITNEJ!!!!!!!!!!!!!! POZDRAWIAM :))))
    • Gość: dip Re: POSBA DO GAZETY WYBORCZEJ IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.02.04, 23:48
      wszyscy sie zajmuja niebieska linia, a warto by sie przyjrzec rowniez
      funkcjonowaniu infolini neostrady i w ogole temu jak Tp SA oszukuje swoich
      klientow na tej usludze i jak nierzetelnie ja realizuje.
      mysle, ze interesujacy jest watek przyznawania IP z puli 83, ktore na wielu
      serwerach na swiecie jest zablokowane, a mimo to TP SA przydziela je swoim
      klientom, wymigujac sie od jakiejkolwiek odpowiedzialnosci.

      TP SA ma 3 dni na zalatwienie reklamacji, ale klienci tygodniami czekaja na
      monterow, ktorzy sa umawiani przez niekometentnych konsultantow i de facto nie
      przychodza.
      czy oni nie rozumieja, ze dla wielu ludzi internet to narzedzie pracy i
      internet w domu to czesto dla osob pracujacych w ten sposob byc albo nie byc, a
      tu np. 14 dniowa przerwa. I NIC NIE MOZNA ZROBIC.

      plakac sie chce.
      niech ktos sie zajmie wreszcie tym bajzlem.
    • Gość: ningia Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: *.chello.pl 05.02.04, 00:00
      Super sprawa ten poradnik, szkoda że TPSA nie wpadła na taki pomysł - teraz
      wszystko jasne. Z tym dodzwonieniem to nie jest u nich tak źle - proponuję
      spróbować dodzwoić się do PTC, Netii, Ery, TELE2 (kontakt nie z automatem) -
      myślę, w tych instytucjach nie jest lepiej. Miałam preselekcję TELE2 i
      szybciutko wróciłam do "łask" TPSA - spróbójcie się dodzwonić w TELE2 do innego
      miasta w godz. szczytu
      • jacek.erazmus Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" 05.02.04, 19:24
        Gość portalu: ningia napisał(a):

        > Super sprawa ten poradnik, szkoda że TPSA nie wpadła na taki pomysł - teraz
        > wszystko jasne. Z tym dodzwonieniem to nie jest u nich tak źle - proponuję
        > spróbować dodzwoić się do PTC, Netii, Ery, TELE2 (kontakt nie z automatem) -
        > myślę, w tych instytucjach nie jest lepiej. Miałam preselekcję TELE2 i
        > szybciutko wróciłam do "łask" TPSA - spróbójcie się dodzwonić w TELE2 do
        innego
        >
        > miasta w godz. szczytu

        Jesli chodzi o Ere czeka sie do 2, 3 minut. Ja korzystam z BOA bardzo rzadko
        bo lepiej i szybciej mozna zalatwic sprawe przez I-BOA.
    • Gość: komor jełopy z TPSA uczyć się od ery, plusa i icpnet IP: *.icpnet.pl 05.02.04, 00:12
      Ciekawe który urzędas prywatyzował TPSA tak, że dzis jest to jedna z
      najdroższych firm w Europie, przy najniższym standardzie usług i czy czasem
      ten sam urzędnik nie siedzi dziś we władzach sprywatyzowanje firmy.
      Gdyby w takim tempie jak usługi w TPSA zmieniały się usługi operatorów
      komórkowych to do dzisiaj standardem były by komórki cegły dostępne dla
      kilkudziesięciu brzuchatych biznesmenów a prasa z triumfem oznajmiała by,
      powiększenie zasięgu do granic Warszawy. Na szczęście konkurencja pozwala
      obejść TPSA i ten e-mail wysyłam nie poprzez zasraną infostradę ale przez
      kablówkę. Całość bez kwękania i stękania zainstalował mi operator kablówki od
      ręki, faceci za soba pozamiatali a konsultantka sama do mnie zadzwoniła i e-
      mailowała czy jestem z usługi zadowolony.
      jełopy z TPSA na naukę do właścicieli sieci kablowych i operatorów komórkowych.
      • jacek.erazmus Re: Jak można tak się zeszmacić? 05.02.04, 19:40
        Gość portalu: Kontestator napisał(a):

        > Znana dziennikarka, laureatka wielu nagród, dla szmalu,
        > bo przecież nie z przekonania, reklamuje w TV ten Kulczykowy burdel !
        > Jak można tak się zeszmacić?

        To samo stalo sie z Barbara Górską . Wstyd sie przyznac ze pochodzimy z tego
        samego miasta :(
    • Gość: Zorin Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: *.energis.pl 05.02.04, 06:17
      Ja miałem taki przypadek. Po długim oczekiwaniu, ponad rok, po kilkukrotnym
      zaginieciu wnisków o zainstalowanie ISDN, kilkukrotnym wysyłaniu w końcu
      założyli mi telefon ISDN. Potem dostałem o 100 zł zawyżoną fakturę za
      instalacje ISDN, złożyłem oczywiście reklamacje i zapłaciłem jedynie kwotę
      którą uważałem za właściwą. Oczywiście otrzymałem notę korygująca no ale w
      końcu w pewny wtorek otrzymałem list polecony za potwierdzenie odbiory uznający
      moją rekalamajce a w piątek (po tym wtorku) zablokowano mi telefon z tego
      powodu.
      Ja już ich po prostu nienawidze, tylko najgorsze, że niema konurencji.
        • jacek.erazmus Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" 05.02.04, 19:51
          Gość portalu: Abonent napisał(a):

          > Wiem coś o tym. Ja wysłalam reklamację dwa miesiące temu i nic. Na BL każą
          > cierpliwie czekać, ale tak to sobie można czekać do us...ej śmierci. Co mnie
          > obchodzi, że mają zalew reklamacji. Złożyłam reklamację i powinnam otrzymać w
          > ustawowym terminie odp. A jak sobie nie radzą to zamiast zwalniać pracowników
          > powinni pomyśleć o lepszym ich traktowaniu.

          Najgorsze ze zwalniaja fachowcow , specjalistow od sieci teleinformatycznych a
          zatrudniaja studentow ,lamerow placac im psie pieniedze za beznadziejna prace.
    • Gość: Croesus Alternatywa w NETII IP: *.bajt.krakow.pl / *.bajt.krakow.pl 05.02.04, 08:15
      Tragedia... cieszę się, że nie mam już z nimi nic wspólnego. Pomimo rozwiązania
      umowy na świadczenie usług telekomunikacyjnych jeszcze przez 3 miesiące
      otrzymywałem rachunek za abonament!!! Pomimo tego, iż telefon został wyłączony
      w terminie! Teraz mam Netię i za abonament 50 PLN - 20 godzin rozmów lokalnych
      za darmo. Rachunki spadły o połowę, dzwoniąc do konsultantów na *88 sprawa jest
      załatwiana natychmiastowo, ewentualne pomyłki na fakturze (przez dwa lata - 1
      taki przypadek) wyjaśniane są w przeciągu 7 dni. Ogólnie jest super...
    • Gość: Michal Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: 213.76.130.* 05.02.04, 08:19
      Przeczytalem artykul i .... widze ze dalej nic nie mozna zalatwic! To tylko
      poradnik dobrego zachowania sie "na kolanach", a nie przepisy jak zalatwiac by
      monopolista musial nas obsluzyc! bo jak nie to poniesie jakies konsekfencje!
      Mam standardowe spostrzezenie ze ONI moga z nami robic wszystko, my nie mamy
      zadnych praw by ICH obciazyc za ICH "balagan". Np.nie placac rachonku-musimy
      zaplacic z odsetkami, jezeli ONI maja zwrocic nie otrzymamy odsetek! Piszecie
      jak nowi pracownicy TPSA, ktorzy jeszcze maja ludzkie odruchy-widac ze nie
      wylaczyli wam telefonu na kilka miesiecy i kazali placic - wtedy artykol
      przypominal by slynne nagranie do pana xxxx.
      Krotko - jezeli TPAS ma wzgledem mnie jakies
      (udokumentowane) "niedociagniecia", to ja moge tylko pasc na kolana i prosic
      czy moge jutro tez prosic o to by pojutrze ich prosic......moze po kilku
      miesiacach laskawie usuna przyczyne mojej ciaglej prosby bo maja juz dosc
      kolejnej osoby na kolanach! A ja wtedy musze sie cieszyc bo to naprawde
      wielkie szczescie ze cos udalo sie zalatwic w tym kraju!

    • Gość: drew Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: *.brzegdolny.gigabit.net.pl / 80.51.250.* 05.02.04, 08:20
      a próbowaliści na BL porosić o rozmowę z przełożonym. Ja próbowałem nikt taki
      nie istnieje. bodjąłem dalsze działania próbowałem połączyć się z działem
      windykacji(kierownikiem lub kimś takim) nie chciałem rozmawiać z BL bo oni nic
      nie mogą. I co się okazuje nie można czegoś takiego namierzyć. Na BL nie mają
      nr telefonów odsyłają na informację na informacji odsyłają na BL i tak w
      kółko. Próbowałem różnych wybiegów ale z mizernym skutkiem. Przez trzy godziny
      prób nie udało mi się połączyć z żadną decyzyjną osobą. Mogłem sobie tylko
      porozmawiać z jakimiś osołkami co nic nie mogą. Uzyskać jaki kolwiek inny
      numer do Tpsa niż na BL, Bok czy biura numerów jest trudniej niż do centrali
      CIA
      • jacek.erazmus Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" 05.02.04, 20:08
        Gość portalu: drew napisał(a):

        > a próbowaliści na BL porosić o rozmowę z przełożonym. Ja próbowałem nikt taki
        > nie istnieje. bodjąłem dalsze działania próbowałem połączyć się z działem
        > windykacji(kierownikiem lub kimś takim) nie chciałem rozmawiać z BL bo oni
        nic
        > nie mogą. I co się okazuje nie można czegoś takiego namierzyć. Na BL nie mają
        > nr telefonów odsyłają na informację na informacji odsyłają na BL i tak w
        > kółko. Próbowałem różnych wybiegów ale z mizernym skutkiem. Przez trzy
        godziny
        > prób nie udało mi się połączyć z żadną decyzyjną osobą. Mogłem sobie tylko
        > porozmawiać z jakimiś osołkami co nic nie mogą. Uzyskać jaki kolwiek inny
        > numer do Tpsa niż na BL, Bok czy biura numerów jest trudniej niż do centrali
        > CIA

        Powiem Ci co robia szefowie w dziale obslugi klienta. Siedza sobie w swoich
        skorzanych fotelach i rozpaczaja jakie maja zaleglosci . Zamiast pozwalac
        pracownikom pracowac robia im kilkugodzinne pogadanki , asystentkom karza robic
        wykresy w excelu , odpisywac na maile , ktore tak naprawde sa nieistotne i co
        pare dni biora sobie wolne. To wszystko za potezna kase z pieniedzy abonentow.
    • Gość: Michal TPSA-padnij przed nia na kolana!!! IP: 213.76.130.* 05.02.04, 08:23
      Przeczytalem artykul i .... widze ze dalej nic nie mozna zalatwic! To tylko
      poradnik dobrego zachowania sie "na kolanach", a nie przepisy jak zalatwiac by
      monopolista musial nas obsluzyc! bo jak nie to poniesie jakies konsekfencje!
      Mam standardowe spostrzezenie ze ONI moga z nami robic wszystko, my nie mamy
      zadnych praw by ICH obciazyc za ICH "balagan". Np.nie placac rachonku-musimy
      zaplacic z odsetkami, jezeli ONI maja zwrocic nie otrzymamy odsetek! Piszecie
      jak nowi pracownicy TPSA, ktorzy jeszcze maja ludzkie odruchy-widac ze nie
      wylaczyli wam telefonu na kilka miesiecy i kazali placic - wtedy artykol
      przypominal by slynne nagranie do pana xxxx.
      Krotko - jezeli TPAS ma wzgledem mnie jakies
      (udokumentowane) "niedociagniecia", to ja moge tylko pasc na kolana i prosic
      czy moge jutro tez prosic o to by pojutrze ich prosic......moze po kilku
      miesiacach laskawie usuna przyczyne mojej ciaglej prosby bo maja juz dosc
      kolejnej osoby na kolanach! A ja wtedy musze sie cieszyc bo to naprawde
      wielkie szczescie ze cos udalo sie zalatwic w tym kraju!
    • Gość: ja-war Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 05.02.04, 08:35
      na neostradę czekam od października-o3.sprzęt mi dali umowę podpisali
      błyskawicznie[telefon i namowa od nich].podobno jeszcze przed zwerbowaniem mnie
      wiadomo było ze podlaczyc mnie nie mogą bo niema miejsc[mnie oczywiście
      zapewniali że wszystko jest ok.].ostatnio w grudniu BL radziła żebym poszedl do
      punktu i oddał spszęt bo umowa jest niedozrealizowania.a ja pujdę na
      giełdę.ciekawe ile dostanę może na jakiś CD? TP do KRLD
      • Gość: griffin Re: Instrukcja obsługi TP SA - poradnik "Gazety" IP: 80.48.233.* 05.02.04, 09:10
        Z ta neostrada to chyba musieli jakies normy wyrobic ;oP
        Dzwonili do mnie przed grudniem i pytali czy chce neo na miesiac za 1 zl.
        Chcialem. Potem zadzwonili, ze dostalem jakis nr i musze sie z nim zglosic po modem. Bylem 4 razy i zawsze kazali przyjsc pozniej. Potem mowili, ze zadzwonia jak juz wszystko zalatwia. Mija 3 miesiac... Chyba zapomnieli mojego nr tel. ;o)
        Na szczescie w styczniu jedna firma podlaczyla net na osiedlu za 40 zl/miesiac i bez oplaty instalacyjnej:o) Moze nie dziala tak szybko jak neo ale dziala zawsze! :o) Wlasnie zlozylem wniosek o odlaczenie telefonu. Ciekawe kiedy go zrealizuja.
        Bede SZCZESLIWYM NIE-KLIENTEM TPSA :o)
        ps. za abonament w tpsa teraz bede mial dodatkowe 40 minut w tel. komorkowej

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka