Gość: Tomek
IP: *.gemini.net.pl
12.01.10, 18:31
No cóż, 2007 był bardzo ważnym (i bardzo dziwnym) rokiem w szeroko rozumianej
branży turystycznej a już zwłaszcza w przewozach samolotowych - taki Sezon
Ludów. Nic więc dziwnego, że wiele firm przeholowało z inwestycjami i teraz
próbuje się z takich zobowiązań wyplątać. Może Euro 2012 (to dla zwolenników
teorii ekonomii napędzanej siłą mięśni sportowców) przyniesie kolejną poprawę.
Bilety lotnicze