PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku

13.01.10, 10:59
Skutki "wielkich interesów" z "wielkim rynkiem wschodnim".
    • Gość: karol Największy partner Polski pada na pysk. IP: *.bredband.comhem.se 13.01.10, 11:13
      a w/g oszusta Rostowskiego nie ma to żadnego wpływu na polską
      gospodarkę??
      • Gość: adam Re: Największy partner Polski pada na pysk. IP: *.remontowa.com.pl 13.01.10, 11:30
        Oj rzeczywiście na pysk! Kraj, który zarabia krocie na eksporcie -
        1180 milardów USD w zeszłym roku(~10 razy więcej niż Polska)-
        zdecydowanie padł już na pysk. Za 50 lat nie bedziemy
        tak "leżeć"(stać) jak Oni. Chciałbym, żebyśmy byli chociaż w połowie
        tak "biedni" jak Oni. Błagam dajcie mi "niemiecki kryzys". Za darmo
        zrzeknę się "polskiej prosperity". Przestańcie bredzic o kłopotach
        Niemców. Raczej myślcie, jak trochę im z "michy" wyszarpać!
        • Gość: karol Szanowny "adamie" IP: *.bredband.comhem.se 13.01.10, 12:47
          To "padanie na pysk" bierz z przymrużeniem oka.Chodziło mi po prostu
          o kolejne wykazanie kłamstw Rostowskiego, który twierdzi, że
          5% spadek PKB największego naszego partnera handlowego nie ma znaczenia dla
          polskiej gospodarki.
          Czy ten spadek ma jakieś znaczenie dla Niemców? Nie mnie oceniać.
          Proponuję abyśmy dokładnie zapamiętali oszustwa Rostowskiego.
          Przyda się kiedy stanie on przed sądem.
          Pozdrawiam
          PS
          Najbardziej bezczelne kłamstwo tego typa to zaniżenia deficytu
          budżetowego. Wynosi on dużo więcej aniżeli kłamliwe 52 MLD .
          • zigzaur Re: Szanowny "adamie" 13.01.10, 12:52
            Kłopoty Niemiec nie są dla polskiej gospodarki obojętne. Polscy przedsiębiorcy
            będą musieli przestawić się na rynki Wielkiej Brytanii, Włoch, USA, Turcji czy Azji.
            Przeżywające kłopoty Niemcy będą sprzedawać polskim odbiorcom TANIEJ, przestaną
            żądać zapłaty z góry. Polski eksporter będzie grzecznie prosił polskiego
            importera, aby płatność nastąpiła po 60 dniach od daty faktury.
          • nie-tak Re: Szanowny "adamie" 13.01.10, 21:22
            Wy nie wiecie o co chodzi Rostowskiemu, przeczytajcie sobie. Po prostu Polska
            nie wykorzystala szansy jaka otrzymala, a karawana idzie dalej. Przesuwa sie z
            bylego bloku wschodniego jak i Polski do BRIC panstw. Byly blok wschodni nie
            jest juz atrakcja dla zachodnich finansow.
            derstandard.at/1262209138092/Mei-Pochtler-im-Interview-Osteuropa-wird-kein-primaerer-Markt-sein
            Jak nie znacie j. niemieckiego przetlumaczcie sobie w Google artykul.
            • mara571 i dzieki takiemu tlumaczeniu wyjda takie 13.01.10, 21:57
              glupoty jak nam juz zaprezentowalas w innym wpisie.
              Dla innych czytelnikow forum krotka informacja.
              Der Standard jest jedna z najstarszych gazet codziennych na rynku austryjackim o
              profilu liberalnym. Gazeta stracila w ostatnich latach swoje udzialy na rynku
              czytelnikow.
              Spora czesc udzialow jest w rekach rodziny Bronner, ktora w XIX wieku zalozyla
              dziennik.
              Jej linia reprezentuje intersesy Austrii, ktora od lat czyni starania aby
              przynajmniej w gospodarce srodkowej Europy wrocic przynajmniej czesciowo do roli
              lidera na terenach bylej Cesarstwa.
          • alfalfa Re: Szanowny "karolu" 15.01.10, 16:05
            piszesz:

            > To "padanie na pysk" bierz z przymrużeniem oka.Chodziło mi po
            prostu
            > o kolejne wykazanie kłamstw Rostowskiego, który twierdzi, że
            > 5% spadek PKB największego naszego partnera handlowego nie ma
            znaczenia dla
            > polskiej gospodarki.

            Możesz podać jakiś link, w którym Rostowski tak twierdzi? Wiesz,
            brak takiego może wskazywać, że to Ty kłamiesz...
            A.
      • chrisraf Re:karol 13.01.10, 12:06
        Nie jest tak tragicznie. Polski roczny tygrysi PKB (458,88 EUR) nie wynosi nawet
        tyle co kryzysowy niemiecki PKB z I kwartalu 2009 (590 EUR)-najgorszego od
        powstania RFN.

        Stopa bezrobocia wacha sie ok. 8%. W niektorych regionach istnieje
        pelnozatrudnienia (Freising).

        Glückauf!
        • mara571 pelne zatrudnie sponsorowane przez Arbeitsagentur 13.01.10, 12:28
          dzieki specjalnemu instrumentowi zwanemu Kurzarbeitgeld.
          • chrisraf Re:mara571 13.01.10, 13:08
            To w takim razie dla ludzi zle, czy dobrze, ze maja prace?

            Glückauf!
            • mara571 pytanie: ile firm przetrwa ten kryzys 13.01.10, 13:18
              wymieniony przez ciebie region produkuje na szczescie high-tech, ale jest
              niebezpiecznie uzalezniony od eksportu.
              Niemieckie media juz w polowie roku donosily, ze ten kryzys, inaczej niz bylo to
              w przypadku poprzednich kryzysow, szczegolnie dotknal B-W i Bayern.
              • chrisraf Re: mara571 13.01.10, 13:26
                > wymieniony przez ciebie region produkuje na szczescie high-tech, ale jest
                > niebezpiecznie uzalezniony od eksportu.

                Wiec jest to szczescie, czy nieszczescie, ze sie eksportuje na caly swiat???

                > Niemieckie media juz w polowie roku donosily, ze ten kryzys, inaczej niz bylo t
                > o
                > w przypadku poprzednich kryzysow, szczegolnie dotknal B-W i Bayern.

                I dlatego maja one stope bezrobocia ok. 8%!

                Trageeeeeeediaaaaa!!!! :))))))))

                Glückauf!
                • mara571 dla tych ludzi tak 13.01.10, 13:50
                  zwlaszcza, ze jak wiesz niemiecki rynek pracy "rozwija" sie tylko w obszarze
                  miejsc pracy ze stawkami ponizej 7 euro za godzine.
                  Rynek artykulow konsupcyjnych jest zalany tym chinskim g.., coraz trudniej
                  znalezc towary nie luksusowe, ale dobrej jakosci, ktore sluza ci wiecej niz miesiac.
                  A Chinczycy dzielnie kopiuja niemieckie maszyny i nawet w tak skandalicznym
                  przypadku jak kradziez technologii Transrapidu niemiecki rzad nie odwazyl sie
                  sprawy postawic na ostrzu noza.
                  • Gość: emkej Re: dla tych ludzi tak IP: *.toya.net.pl 13.01.10, 17:03

                    > [...] nawet w tak skandalicznym
                    > przypadku jak kradziez
                    > technologii Transrapidu

                    Moment, moment.
                    Linia
                    Transrapid w Chinach została wybudowana przez niemiecką firmę
                    . Niemcy,
                    mimo planów wykorzystania tej opracowanej u siebie technologi na trasie Berlin -
                    Hamburg, Monachium - lotnisko (o takich się mówiło) nie zrobiły tego. Nadal mają
                    tylko u siebie tylko próbną trasę....
                    • mara571 Niemcy zbudowali Transrapid na krotkim 13.01.10, 17:48
                      odcinku Szanghaj-lotnisko.
                      Mial to byc probny odcinek, 30 km. Dalej bedzie budowany 200km odcinek do Hangzhou.
                      Niemcy oslupieli, kiedy strona chinska oswiadczyla, ze ma "swoja" technologie
                      pociagu na poduszce magnetycznej i nowego kontraktu dla niemieckiego konsorcjum
                      nie bedzie.
        • zigzaur Re:karol 13.01.10, 12:30
          Niemcy dostały Plan Marshalla, Polska w tym czasie była pod komunistyczną okupacją.
          Niemcy mają ok. 2 x więcej ludności niż Polska.
          Ale tendencja jest oczywista.
          • chrisraf Re:karol 13.01.10, 13:16
            > Niemcy dostały Plan Marshalla, Polska w tym czasie była pod komunistyczną okupa
            > cją.
            > Niemcy mają ok. 2 x więcej ludności niż Polska.

            Niemcy lezaly kompletnie w gruzach. Po utracie 6 milionow ludzi, wielkich
            obszarow na wschodzie ( wartosc obszarow danych Polsce pod administracje
            przekaraczala osmiokrotnie Polskie tereny utracone na kresach), demontazu
            infrastruktury i przemyslu, przyjeciu 14 milionow wypendzonych jest to nielada
            wielkie osiagniecie. Do tego dochodza roznego rodzaja roszczenia i
            odszkodowania. Odszkodowania za IWS Niemcy splaca dopiero teraz w latach 2010 i
            2011.

            A w Polsce, jak juz pisalem, jak nie urok...

            Glückauf!
            • vigilansx Re:karol 13.01.10, 13:21
              chrisraf napisał:

              > > Niemcy dostały Plan Marshalla, Polska w tym czasie była pod
              komunistyczną
              > okupa
              > > cją.
              > > Niemcy mają ok. 2 x więcej ludności niż Polska.
              >
              > Niemcy lezaly kompletnie w gruzach. Po utracie 6 milionow ludzi,
              wielkich
              > obszarow na wschodzie ( wartosc obszarow danych Polsce pod
              administracje
              > przekaraczala osmiokrotnie Polskie tereny utracone na kresach),
              demontazu
              > infrastruktury i przemyslu, przyjeciu 14 milionow wypendzonych
              jest to nielada
              > wielkie osiagniecie. Do tego dochodza roznego rodzaja roszczenia i
              > odszkodowania. Odszkodowania za IWS Niemcy splaca dopiero teraz w
              latach 2010 i
              > 2011.
              >
              > A w Polsce, jak juz pisalem, jak nie urok...
              >
              > Glückauf!
              a Polskę wspaniali fryce zostawili po wojnie kwitnącą, nie?
              • chrisraf Re:vigilansx 13.01.10, 13:28
                > a Polskę wspaniali fryce zostawili po wojnie kwitnącą, nie?

                A zastali ja "kwitnaca"?

                Glückauf!
                • everettdasherbreed Re:vigilansx 13.01.10, 13:55
                  W roku 1939 gospodarka Polski była na poziomie Włoch czy Szwecji a znacznie
                  powyżej Hiszpanii. Przedwojenna Polska miała wysoki potencjał naukowo-techniczny
                  a rozbudowujący się przemysł zbrojeniowy stał na najwyższym poziomie.
                  Przykładowo, rozpoczęto (wyprodukowano ok. 200 sztuk) produkcję czołgów 7TP,
                  które były lepsze od niemieckich i czeskich.
                  Aha, proszę nie powtarzać goebbelsowskich wymysłów o "szarżach kawalerii z
                  szablami na czołgi", bo sami niemieccy historycy temu zaprzeczają.
                  Procentowe straty ludności Polski (z winy nie tylko Niemiec, zresztą) były
                  największe w Europie.
                  Tak zwane "wschodnie tereny" (obecnie i już na zawsze w posiadaniu Polski) były
                  dla Niemiec kulą u nogi. Takie np. Prusy Wschodnie były dla Niemiec nie do
                  utrzymania w razie konfliktu z Rosją.
                  • Gość: FeliksEdmundowicz nie ośmieszaj się IP: *.publikator.com.pl 13.01.10, 14:23
                    z idiotyzmami nt. porównania Polski z innymi krajami nawet nie
                    polemizuję - bo nie zrozumiesz. ale co do tego "wspaniałego" 7TP -
                    produckji nie rozpoczęto, a prowadzono ją przez kilka lat. Nie 200
                    sztuk a tylko niewiele ponad 100. i teraz najważniejesze - to NIE
                    była polska konstrukcja. To byl w istocie angielski czołg Vickers
                    typ E (licencja)ze szwajcarskim silnikie firmy Saurer (licencja),
                    wyposazony w szwedzką armatkę typu Bofors (licencja). to tyle, jeśli
                    chodzi o ten "cudowny" czołg. Czy były lepsze od Panzer III? nie
                    były, poza tym było ich za mało, bo biedny, zapóźniony kraj nie mógł
                    wyprodukowac więcej.
                    • everettdasherbreed Re: nie ośmieszaj się 13.01.10, 15:19
                      Tak się składa, że wiem więcej o przemyśle i historii przemysłu od chłopaka
                      układającego domestosy i viziry na półkach.
                      Czołg 7TP był polskim UDOSKONALENIEM Vickersa.
                  • Gość: EM Re:vigilansx IP: *.pool.mediaWays.net 13.01.10, 18:55
                    > W roku 1939 gospodarka Polski była na poziomie Włoch czy Szwecji a znacznie
                    > powyżej Hiszpanii. Przedwojenna Polska miała wysoki potencjał naukowo-techniczn
                    > y
                    > a rozbudowujący się przemysł zbrojeniowy stał na najwyższym poziomie

                    Przedwojenna Polska byla krajem rolniczym, jedna trzecia ludnosci zyla na wsi,
                    ktorej produkcyjnosc byla niska, poniewaz byla drobnotowarowa. Ludzie tam
                    zdychali na gruzlice, chodzili boso, a pan parobka laj po mordzie.
                    Poza Gornym Slaskiem przemysl ciezki praktycznie nie istnial.

                    Potencjal techniczny byl, ale dotyczyl niewielu galezi. Takie NRD tez w sprawach
                    technologii optycznej mialo przewage nad przemyslem zachodnim, ale naklady na
                    niego pochlanialy tyle srodkow, ze juz trudno bylo wyprodukowac porzadne rajstopy.
                    Jesli zaawansowanie cywilizacyjne mierzysz iloscia wyprodukowanych czolgow, to
                    jest mi ciebie zal, "ekspercie"
                  • chrisraf Re:vigilansx 14.01.10, 13:42
                    > W roku 1939 gospodarka Polski była na poziomie Włoch czy Szwecji a znacznie
                    > powyżej Hiszpanii. Przedwojenna Polska miała wysoki potencjał naukowo-techniczn
                    > y

                    No to dobranoc!

                    Przedwojenna Polska miała wysoki potencjał naukowo-techniczn
                    > y
                    > a rozbudowujący się przemysł zbrojeniowy stał na najwyższym poziomie.

                    Dlatego Polska we wrzesniu posiadala tyle pancernych dywizji kawalerii. Setki
                    nowoczesnych mysliwcow i bombowcow strategicznych byly gotowe uderzyc na Berlin?
                    To mi przypomina Rydza w najlepszym wykonaniu.

                    > Aha, proszę nie powtarzać goebbelsowskich wymysłów o "szarżach kawalerii z
                    > szablami na czołgi", bo sami niemieccy historycy temu zaprzeczają.

                    Ktorzy zaprzeczaja, a ktorzy nie?

                    > Procentowe straty ludności Polski (z winy nie tylko Niemiec, zresztą) były
                    > największe w Europie.

                    Jezeli odejmie sie ludnosc zydowska pozostaja 2,5 miliony.
                    Do tego:
                    1. Polska sama dazyla do wojny.
                    2. Nie wiadomo ile z tych 2,5 milionow wyemigrowalo, zostalo zamordowanych przez
                    Sowjetow, zginelo w walkach z Litwinami i Ukraincami. Takze nie wiadomo ile
                    ludzi zginelo z reki swoich rodakow w toczacej sie wojnie domowej od 1939 r.

                    Tak zwane "wschodnie tereny" (obecnie i już na zawsze w posiadaniu Polski) były
                    > dla Niemiec kulą u nogi.

                    Dlaczego piszesz "wschodnie tereny" w cudzyslowiu?

                    "Prusy Wschodnie były dla Niemiec nie do
                    > utrzymania w razie konfliktu z Rosją."

                    Dlatego musialy je wdziecznie "dac" Polsce i Sowjetom. Coz za ulga!!!

                    Ale poza tym wszystko OK?

                    Glückauf!
                • ludendorf Do germanofia chrisraf 13.01.10, 21:39
                  > > a Polskę wspaniali fryce zostawili po wojnie kwitnącą, nie?
                  >
                  > A zastali ja "kwitnaca"?


                  Masz braki w wiedzy albo krótką pamięć. Biorąc pod uwagę pułap z jakiego
                  startowała Polska po 123 latach niebytu to powiedzieć że Niemcy zastali ją
                  kwitnącą w 1939 w stosunku do tego co zostawili na tych ziemiach po pierwszej
                  wojnie światowej to stanowczo za mało powiedziane. Przypomnę tylko
                  najistotniejsze fakty. 3 różne systemy prawne, jeszcze więcej monetarnych (
                  Ruble carskie marka niemiecka, marka polska, ostmarka, karbowańce, korona
                  austriacka), różne systemy podatkowe, drogowe, brak jakichkolwiek połączeń
                  infrastrukturalnych międzyzaborowych. Prawie 90 % teryt. międzywojennej Polski
                  było obszarem działań wojennych w latach 1914-1918. Z tego powodu podlegały
                  rabunkowej gospodarce w zakresie wszystkiego co miało jakąś wartość dla
                  przemysłu wojennego od wyposażenia fabryk po lasy i kolej. Wycofując się pod
                  koniec wojny każda z walczących stron niszczyła wszystko czego nie dało się
                  wywieść. W porównaniu z tym przemysł powojennych Niemiec był nietknięty. Do tego
                  dochodzi konflikt z wszystkimi niemal sąsiadami aż do 1923. W takich skrajnie
                  złych warunkach udało się zaprowadzić jednolity system finansowy z jedną walutą,
                  zrównoważyć budżet, ustabilizować powojenną hperinflację praktycznie bez
                  pożyczek zewn i zewnętrznej pomocy finansowej ( Ewenement na ówczesną skalę
                  europejską, w przeciwieństwie choćby do Niemiec których gospodarka bardzo
                  skorzystała na planie Dawesa). O sukcesie gospodarczym międzywojennej Polski w
                  skrajnie złych warunkach najlepiej świadczy wygrana wojna celna kiedy to
                  ekonomia polska wbrew oczekiwaniom i ku zdumieniu Niemców nie załamała się po
                  wygaśnięciu umowy genewskiej (dającej Polsce klauzulę uprzywilejowania w handlu
                  węglem górnośląskim na rynek niemiecki) i nałożeniu przez Niemcy na większość
                  pozostałych polskich towarów wysokich ceł (co objęło 57% całego wcześniejszego
                  eksportu do Niemiec). Zbudowano wówczas od zera Gdynię - najnowocześniejszy port
                  na Bałtyku nazywany "Dusicielem Gdańska" oraz centralną magistralę kolejową,
                  dzięki której ślaski węgiel sprzedawano do Anglii i Skandynawii. Od zera
                  stworzono wiele gałęzi przemysłu co wydatnie przyczyniło się do faktu że
                  jesienią 1928 zarejestrowano jedynie 80 tyś bezrobotnych. Do tego dodaj jeszcze
                  zakłady wybudowane w ramach COP w latach 30tych - huty w Stalowej Woli fabryka
                  kauczuku w Dębicy i gumy Stomilu, Zakłady lotnicze w mielcu i Rzeszowie,
                  wytwórnia prochów w Jaśle, Walcownia aluminium i miedzi w Pustyniu , zakłady
                  radiotechniczne w Poniatowej i wiele innych. 1,5 roku przed wybuchem wojny
                  opracowano "plan piętnastoletni" Eugeniusz Kwiatkowskiego dla rozwoju przemysłu
                  i infastruktury.
                  Gospodarka powojennej Polski na przekór nadziejom i złudzeniom Niemców poradziła
                  sobie bez pomocy niemieckich specjalistów i inżynierów którzy dostając zalecenia
                  z Berlina masowo opuszczali tereny Polski po 1919. Nie trzeba być geniuszem aby
                  zauważyć że jak na kraj który startował z poziomu poniżej zera są to kolosalne
                  osiągnięcia także nie rób z siebie idioty tymi prowokacyjnymi komentarzami. W
                  porównaniu z tym ówczesne Niemiecy nietknięte działaniami zbrojnymi miały
                  cieplarniane warunki rozwoju.
                  Na koniec dodam tylko fakt że Polska jest jedynym krajem w Europie który od
                  upadku komunizmu w Europie nigdy nie zaznał recesji co pokazuje że Polacy mają
                  ducha przedsiębiorczości a gospodarka ma zdrowe fundamenty i nie przeszkadza jej
                  nawet mizeria polityczna ostatnich kilku rządów.
                  • chrisraf Re: ludendorf 14.01.10, 13:30
                    > Masz braki w wiedzy albo krótką pamięć.

                    Pamiec moglaby byc lepsza. Jesli czegos nie wiem, chetnie sie doucze.

                    Biorąc pod uwagę pułap z jakiego
                    > startowała Polska po 123 latach niebytu to powiedzieć że Niemcy zastali ją
                    > kwitnącą w 1939 w stosunku do tego co zostawili na tych ziemiach po pierwszej
                    > wojnie światowej to stanowczo za mało powiedziane

                    No to prosze porownac mape infrastruktury Polski, powiedzmy z lat 80-tych i
                    porownac ja z granicami zaborow i granic Niemiec.

                    3 różne systemy prawne, jeszcze więcej monetarnych (
                    > Ruble carskie marka niemiecka, marka polska, ostmarka, karbowańce, korona
                    > austriacka), różne systemy podatkowe, drogowe, brak jakichkolwiek połączeń
                    > infrastrukturalnych międzyzaborowych.

                    I jednoczesnie mielismy do czynienia z Polska A i Polska B. Tak pozostalo po
                    dzien dzisiejszy.

                    Prawie 90 % teryt. międzywojennej Polski
                    > było obszarem działań wojennych w latach 1914-1918.

                    Jednak najwieksze zniszczenia nie przyniosla IWS tylko wojna polsko-sowjecka
                    rozdmuchana na wlasne zyczenie.

                    Z tego powodu podlegały
                    > rabunkowej gospodarce w zakresie wszystkiego co miało jakąś wartość dla
                    > przemysłu wojennego od wyposażenia fabryk po lasy i kolej.

                    Prosze o konkretne przyklady.

                    Wycofując się pod
                    > koniec wojny każda z walczących stron niszczyła wszystko czego nie dało się
                    > wywieść.

                    Bzdura. Prosze podac przyklady na "wszystko czego nie dalo sie wywiesc" i "kazda
                    strone". Co zostalo "wywiezione"?

                    "W porównaniu z tym przemysł powojennych Niemiec był nietknięty."

                    W takim stanie byl przemysl GS po aneksji przez Polske w 1922 r. Wysokiej
                    jakosci produkty nie mozna bylo w Polsce sprzedawac, bo...nie bylo rynku.

                    Do teg
                    > o
                    > dochodzi konflikt z wszystkimi niemal sąsiadami aż do 1923.

                    Az do 1939 i na wlasne zyczenie.

                    W takich skrajnie
                    > złych warunkach udało się zaprowadzić jednolity system finansowy z jedną walutą
                    > ,
                    > zrównoważyć budżet, ustabilizować powojenną hperinflację praktycznie bez
                    > pożyczek zewn i zewnętrznej pomocy finansowej ( Ewenement na ówczesną skalę
                    > europejską, w przeciwieństwie choćby do Niemiec których gospodarka bardzo
                    > skorzystała na planie Dawesa).

                    Tatatataaaa! No to odsylam do ksiazek! Niemcy zostaly po wojnie odciete od
                    Zaglebia Ruhry i Gornego Slaska. Zostaly zmusze do akceptacji ogromnych
                    kontrybucji, ktore de facto splaca dopiero teraz w latach 2010/2011. Pod grozba
                    kolejnej blokady glodowej (pierwsza pociagnela za soba ok 1 miliona ofiar)
                    "zgodzono" sie tez na wywlaszczenia i konfiskate dobr majatkowych za granicami
                    Niemiec.

                    "O sukcesie (...) na przekór nadziejom i złudzeniom Niemców poradził
                    > a
                    > sobie bez pomocy niemieckich specjalistów i inżynierów którzy dostając zaleceni
                    > a
                    > z Berlina masowo opuszczali tereny Polski po 1919.

                    Ustosumkuje sie tylko do Twojej ostatniej wypowiezi, bo byloby tego za duzo.

                    Niemieccy specjalisci i inzynierzy byli zwalniani z pracy. Czesto nie placono im
                    zapomogi. Wywlaszczano przedsiebiorcow lub doprowadzano firmy niemieckie do
                    upadku poprzez nakladanie ich nie legalnym podatkami, patrz konzern ksiecia
                    pszczynskiego von Hochberg. Lekarze nie mogli sie rozliczac z kasami chorych.
                    Aptekarzom i prawnikom odbierano zezwolenia prowadzania dzialalnosci.
                    Stopa bezrobocia wsrod ludnosci polskiej narodowosci niemieckiej na Gornym
                    Slasku wynosila 60%. Stopa bezrobocia Polakow 6%.

                    Chociaz specjalisci polscy nieraz nie radzili sobie z wysoko rozwinietymi
                    technologiami produkcji, zwalniano ich niemieckich kolegow.

                    Nie trzeba być geniuszem aby
                    > zauważyć że jak na kraj który startował z poziomu poniżej zera są to kolosalne
                    > osiągnięcia także nie rób z siebie idioty tymi prowokacyjnymi komentarzami.

                    Zdefiniuj "prowokacyjny komentaz".

                    Na koniec dodam tylko fakt że Polska jest jedynym krajem w Europie który od
                    > upadku komunizmu w Europie nigdy nie zaznał recesji co pokazuje że Polacy mają
                    > ducha przedsiębiorczości a gospodarka ma zdrowe fundamenty i nie przeszkadza je
                    > j
                    > nawet mizeria polityczna ostatnich kilku rządów.

                    Dzieki inwestycja z zachodu, w tym znacznym stopniu z Niemiec i dzieki
                    czlonkostwie w UE, ktore bez Niemcow byloby nie mozliwe.

                    Glückauf!
                    • ludendorf Re: ludendorf 15.01.10, 02:18
                      > Bzdura. Prosze podac przyklady na "wszystko czego nie dalo sie wywiesc"

                      Ok skoro prosisz mnie żebym dalej wykładał ci abecadło tamtych czasów niech
                      będzie. Przykłady: Austriacy wycofując się z Galicji podpalili wszystkie szyby
                      naftowe. Niemcy pod koniec wojny spalili i zamienili w kupę gruzów Kalisz,
                      Rosjanie to samo zrobili z Żyrardowem ( użyj Wujka Google to nie boli). W czasie
                      walk Ros-Niem na polskich terenach doszczętnie zrujnowany był Stanisławów . W
                      1919 polskie koleje dysponowały ok 30% taboru który znajdował się na ziemiach
                      polskich przed wojną. Według różnych szacunków przyszłe ziemie II RP podczas IWŚ
                      straciły ok 2,5 mln ha lasów. ("Historia Polski 1918 -45" Czesław Brzoza,
                      Andrzej Sowa). W interesie dawnych państw zaborczych nie leżało aby na terenach
                      przyszłej polski znajdowały się jakieś zdolne do działania fabryki żeby nie
                      stanowiły one przyszłej konkurencji dla ich własnego przemysłu więc obowiązywała
                      zasada "to czego nie zabierzemy ze sobą niszczymy". Na prawdę nie trzeba być
                      geniuszem żeby na to wpaść. Nie wspomniałem o tak oczywistej sprawie jak
                      rekwizycje żywności na wsi przez walczące strony co pociągało ze sobą masowe
                      zubożenie. To tylko najbardziej oczywiste z przykładów. Terytorium Niemiec zaś
                      było wolne od bezpośrednich zmagań wojennych podczas WWI rozumiesz tą subtelną
                      różnicę? To nie są jakieś nowości czy dyskutowane tezy o który toczy się spór
                      naukowy tylko fakty. To trochę tak jakbyś się oburzył i powiedział: "Bzdura!
                      podaj przykłady prześladowania Żydów przez Niemców w czasie II Wojny Światowej!?"


                      > No to prosze porownac mape infrastruktury Polski, powiedzmy z lat 80-tych i
                      > porownac ja z granicami zaborow i granic Niemiec.

                      niecałe 20 lat wolnej Polski to zdecydowanie za mało aby zniwelować wszystkie
                      kolosalne różnice cywilizacyjne poszczególnych ziem odzwierciedlające różnicę
                      pomiędzy carską Rosją a Kajzerowskimi Niemcami. Jednak i tu robiono co się dało
                      ( centralna magistrala kolejowa, połączenie Kraków - Miechów i Radom Warszawa
                      (1935)). 45 lat wesołego ustroju ograniczonej suwerenności i abstrakcyjnej
                      gospodarki nakazowo-rozdzielczej nie wliczam bo to bez sensu. W sumie na
                      nadgonienie Grubo ponad 100 lat zacofania między wschodem a zachodem mieliśmy do
                      tej pory zaledwie 40 lat wolnej Polski. Takie kraje jak choćby Wielka Brytania
                      budowały się i swoje bogactwo setkami lat cierpliwości.

                      > I jednoczesnie mielismy do czynienia z Polska A i Polska B. Tak pozostalo po
                      dzien dzisiejszy

                      Takie podziały można w każdym kraju odnaleźć. poza tym patrz odpowiedź wyżej.

                      > Az do 1939 i na wlasne zyczenie.

                      Wymień jakiś konflikt zbrojny z udziałem Polski w latach 1923 - 1938. Nie mam
                      więcej pytań

                      > Tatatataaaa! No to odsylam do ksiazek!

                      Proponował bym najpierw zacząć od siebie samego (patrz powyższe odpowiedzi).
                      Może podsunąć ci parę pozycji literatury historycznej w tym temacie?

                      Niemcy zostaly po wojnie odciete od
                      > Zaglebia Ruhry i Gornego Slaska. Zostaly zmusze do akceptacji ogromnych
                      > kontrybucji.

                      Widzę że ciągle nie zachowujesz właściwych proporcji. Utrata zagłębia Saary,
                      części Górnego Śląska oraz czasowa okupacja Zagłębia Ruhry przez Francuzów,
                      kontrybucja to był olbrzymi cios dla gospodarki Niemiec. Było to znaczne
                      osłabienie ich potencjału z punktu widzenia Francji oraz Anglii ale nie z punktu
                      widzenia ledwo co powstałego słabego państwa polskiego. Dodaj do tego fakt braku
                      bezpośrednich zniszczeń wojennych na niemieckim terytorium republiki weimarskiej
                      w czasie I WŚ oraz 200 mln $ amerykańskiej pomocy w ramach Planu Dawesa na
                      rozruszanie niem gospodarki ( Największa pożyczka zagraniczna w historii II RP
                      tzw "Dillonowska" zaledwie 27 mln$). Powtórzę zatem raz jeszcze może tym razem
                      lepiej mnie zrozumiesz w porównaniu z gigantycznymi trudnościami z jakimi od
                      samego początku borykało się państwo polskie gospodarka niemiecka startująca od
                      początku po wojnie z dużo wyższego pułapu miała dużo lepsze wręcz cieplarniane
                      warunki rozwoju.

                      > Dzieki inwestycja z zachodu, w tym znacznym stopniu z Niemiec i dzieki
                      > czlonkostwie w UE, ktore bez Niemcow byloby nie mozliwe.

                      Wszystkie kraje i koncerny na czas ogólnoświatowego kryzysu zamrażają wszelkie
                      duże inwestycje zagraniczne. Radzę zapoznać się z opiniami ekspertów - słaby
                      złoty który napompował polski eksport oraz popyt wewnętrzny stoją za polskim PKB
                      w czasie kryzysu nie inwestycje zagraniczne. Jakoś pozostałym krajom z naszego
                      regionu, które weszły razem z nami do EU się obecnie nie przelewa nie zastanawia
                      cię to? Niemcy same potrzebowały Polski żeby nasz rynek bardziej otworzył się na
                      ich kapitał więc obie strony na tym korzystają więc nie ma o czym mówić
                      a tym bardziej za cokolwiek dziękować.
                      • chrisraf Re: ludendorf 15.01.10, 14:59
                        > Bzdura. Prosze podac przyklady na "wszystko czego nie dalo sie wywiesc"

                        Ok skoro prosisz mnie żebym dalej wykładał ci abecadło tamtych czasów niech
                        będzie. Przykłady: Austriacy wycofując się z Galicji podpalili wszystkie szyby
                        naftowe. Niemcy pod koniec wojny spalili i zamienili w kupę gruzów Kalisz,
                        Rosjanie to samo zrobili z Żyrardowem ( użyj Wujka Google to nie boli). W czasie
                        walk Ros-Niem na polskich terenach doszczętnie zrujnowany był Stanisławów .

                        Ale jak na "wszystko" to dosc malo tego, nie sadzisz?

                        Polecam "uzyc Wujka Googla" i zapoznac sie ze znaczeniem tego slowa.

                        W interesie dawnych państw zaborczych nie leżało aby na terenach
                        > przyszłej polski znajdowały się jakieś zdolne do działania fabryki żeby nie
                        > stanowiły one przyszłej konkurencji dla ich własnego przemysłu więc obowiązywał
                        > a
                        > zasada "to czego nie zabierzemy ze sobą niszczymy".

                        Bardzo upraszczasz. Takie skroty myslowe prowadza do powaznych bledow. Skoro "to
                        czego nie zabierzemy ze sobą niszczymy" jakim cudem ocalal caly przemysl na GS,
                        w Wielkopolsce itd.?

                        "Nie wspomniałem o tak oczywistej sprawie jak
                        > rekwizycje żywności na wsi przez walczące strony co pociągało ze sobą masowe
                        > zubożenie. "

                        Jak urok to...: "O wojnę powszechną za wolność ludów,. Prosimy Cię, Panie. O
                        broń i orły narodowe,. Prosimy Cię, Panie. O śmierć szczęśliwą na polu bitwy..."

                        Terytorium Niemiec zaś
                        > było wolne od bezpośrednich zmagań wojennych podczas WWI rozumiesz tą subtelną
                        > różnicę?

                        Rozumie te "subtelna roznice". Miedzy kompletnym zniszczeniem infrastruktury, a
                        szkodami wojennymi, ktore mialy miejsce jest dosc spora roznica.

                        "Bzdura!
                        > podaj przykłady prześladowania Żydów przez Niemców w czasie II Wojny Światowej!
                        > ?"

                        Znow upraszczasz.

                        > niecałe 20 lat wolnej Polski to zdecydowanie za mało aby zniwelować wszystkie
                        > kolosalne różnice cywilizacyjne poszczególnych ziem odzwierciedlające różnicę
                        > pomiędzy carską Rosją a Kajzerowskimi Niemcami. Jednak i tu robiono co się dało
                        > ( centralna magistrala kolejowa, połączenie Kraków - Miechów i Radom Warszawa
                        > (1935)). 45 lat wesołego ustroju ograniczonej suwerenności i abstrakcyjnej
                        > gospodarki nakazowo-rozdzielczej nie wliczam bo to bez sensu. W sumie na
                        > nadgonienie Grubo ponad 100 lat zacofania między wschodem a zachodem mieliśmy d
                        > o
                        > tej pory zaledwie 40 lat wolnej Polski.

                        Niemcy nie potrzebowali tylu lat, aby stworzyc nowoczesna strukture na Slasku,
                        Wielkopolsce.
                        System nawadniania pol na Mazurach nie zostal po dzien dzisiejszy odbudowany. To
                        samo dotyczy systemu kanalow na Pomorzu.

                        Jednak i tu robiono co się dało
                        > ( centralna magistrala kolejowa, połączenie Kraków - Miechów i Radom Warszawa
                        > (1935)).

                        "Co sie dalo", wlasnie. Ale wiele sie nie dalo.

                        > Wymień jakiś konflikt zbrojny z udziałem Polski w latach 1923 - 1938. Nie mam
                        > więcej pytań

                        A teraz sie zapytam, dlaczego 1923-1938? Mysle, ze wiesz dlaczego. W latach do
                        1923 i po 1938 mialo miejsce kilka konfliktow. Znow upraszczasz, a moze chcesz
                        zasugerowac, ze sie nic nie wydarzylo?

                        W latach 1923-1938 Polska przygotowywala plany wojny przeciwko Niemcom. Bylo to
                        dlugo przed opracowaniem "Fall Weiß" przez Niemcow.

                        > Proponował bym najpierw zacząć od siebie samego (patrz powyższe odpowiedzi).
                        > Może podsunąć ci parę pozycji literatury historycznej w tym temacie?

                        Chetnie poczytam.

                        Widzę że ciągle nie zachowujesz właściwych proporcji. Utrata zagłębia Saary,
                        > części Górnego Śląska oraz czasowa okupacja Zagłębia Ruhry przez Francuzów,
                        > kontrybucja to był olbrzymi cios dla gospodarki Niemiec.

                        Z drugim zdaniem sie zgadzam.

                        "...widzenia ledwo co powstałego słabego państwa polskiego."

                        Akurat tutaj sie mylisz, w tym okresie Niemcy byli slabsi od nowo-powstajacej
                        Polski. Istniala realna szansa rozpadu Rzeszy i utraty panstwowosci. (patrz
                        protokoly Procesow Norymberskich)

                        "...Dodaj do tego fakt brak
                        > u
                        > bezpośrednich zniszczeń wojennych na niemieckim terytorium republiki weimarskiej"

                        To zesmy juz walkowali.

                        > w czasie I WŚ oraz 200 mln $ amerykańskiej pomocy w ramach Planu Dawesa na
                        > rozruszanie niem gospodarki ( Największa pożyczka zagraniczna w historii II RP
                        > tzw "Dillonowska" zaledwie 27 mln$).

                        Pomijajac fakt, ze kongres amerykanski nigdy nie ratyfikowal Traktatu
                        Wersalskiego, byly to inwestycje dzieki, ktorym Amerykanie mogli robic interesy
                        z Rzesza, i ktore umozliwialy splate kontrybucji nalozonych na Niemcy.

                        Na co Polsce 200 mil. $, na ogrodki lesne? Polska nie byl w stanie (tak samo jak
                        dzisiaj fundusze UE) wykorzastac kredytu zbrojeniowego udzielonego jej przez
                        Francje.

                        Niemcy same potrzebowały Polski żeby nasz rynek bardziej otworzył się n
                        > a
                        > ich kapitał więc obie strony na tym korzystają więc nie ma o czym mówić
                        > a tym bardziej za cokolwiek dziękować.

                        Gdyby nie Niemcy, Polska nie zostalaby czlonkiem UE, malo? Jak malo to moge
                        przytoczyc wiele kolejnych przykladow.

                        Glückauf!
                        • ludendorf Re: ludendorf 16.01.10, 00:02
                          > Ale jak na "wszystko" to dosc malo tego, nie sadzisz?

                          Mogę podać ci więcej przykładów ale dalej mówiłbyś że mało i koło się zamyka.
                          Dyskusja ze ścianą

                          jakim cudem ocalal caly przemysl na GS,
                          > w Wielkopolsce itd.?

                          Podaj przykłady gospodarstw które ocalały? ( jak podasz to odpowiem ci że mało i
                          tak w koło twoja metoda dyskusji herr Glückauf!..)

                          > Bardzo upraszczasz. Takie skroty myslowe prowadza do powaznych bledow. Skoro

                          Każdy uproszczenie zawiera ryzyko zniekształcenia rzeczywistości ale bez wielu
                          uproszczeń nie dałoby się dyskutować o czymkolwiek bo każda informacja o
                          czymkolwiek jest uproszczeniem i nigdy nie opisuje idealnie wszystkich aspektów
                          wydarzeń. Jedyne co pozostaje to wybrać takie uproszczenie które najbardziej
                          odpowiada rzeczywisości w oparciu to co się wie i metodę zwykłego logicznego
                          myślenia

                          > Jak urok to...: "O wojnę powszechną za wolność ludów,. Prosimy Cię, Panie. O
                          broń i orły narodowe,. Prosimy Cię, Panie. O śmierć szczęśliwą na polu bitwy...

                          Tu przyznam że ta twoja modlitwa wprowadziła mnie w konsternacje ;) Jesteś
                          głęboko wierzący???? Ustosunkował bym się do tego jakoś gdyby tylko była jakaś
                          możliwość na to

                          > W latach 1923-1938 Polska przygotowywala plany wojny przeciwko Niemcom. Bylo
                          to > dlugo przed opracowaniem "Fall Weiß" przez Niemcow.

                          Ja mogę opracować w tej chwili plan inwazji na dowolny kraj i co?
                          . Rosja też miała plany zaatakowania Niemiec ale liczą się czyny a nie jakieś plany.

                          > Rozumie te "subtelna roznice". Miedzy kompletnym zniszczeniem infrastruktury,
                          a szkodami wojennymi, ktore mialy miejsce jest dosc spora roznica.

                          Czyli rozumiesz że ziemie Polskie ucierpiały dużo bardziej i że I WŚ poza
                          terenami przygranicznymi nigdy nie toczyła się na teryt Niemiec w
                          przeciwieństwie do ziem zamieszkanych przez Polaków?. I że zawsze infrastruktura
                          przemysł i wszystko inne ma się gorzej tam gdzie wojna się toczy niż tam gdzie
                          się nie toczy? Das ist sehr toll!!!!!!!!

                          > Niemcy nie potrzebowali tylu lat, aby stworzyc nowoczesna strukture na Slasku,
                          > Wielkopolsce.

                          O ile wiem to Śląsk był intensywnie kolonizowany przez niemców ( czy tam ich
                          protoplastów) już w średniowieczu a kultura ta bezwzględnie dominowała tam
                          najpóźniej za Habsburgów więc czasu mieli sporo jak widać. Co do Wielkopolski to
                          zdaje się że była częścią Prus już od II rozbioru Polski aż do 1919( z krótką
                          przerwą na księstwo warszawskie). Nie wiem czego im mogło brakować aby tego
                          dokonać ale na pewno nie był to czas. O jakie pomorze ci chodzi? Gdańskie? Patrz
                          II rozbiór polski ( czasu ile dusza zapragnie )

                          > Na co Polsce 200 mil. $, na ogrodki lesne?

                          Odpowiedź jest aż nazbyt oczywista - na wszystko a przede wszystkim na rozwój w
                          każdym aspekcie.? Nie ma nic łatwiejszego niż wydawanie pieniędzyA tak poza
                          nawiasem po co ten małostkowy szyderczy ton u ciebie


                          > Chetnie poczytam

                          Rondo Cameron "Historia Gospodarcza Świata", Henry Kissinger - "Dypmomacja"

                          Akurat tutaj sie mylisz, w tym okresie Niemcy byli slabsi od nowo-powstajacej
                          > Polski. Istniala realna szansa rozpadu Rzeszy i utraty panstwowosci. (patrz
                          > protokoly Procesow Norymberskich)

                          W przypadku Niemiec nigdy nie istniała bezpośrednia groźba obcej interwencji po
                          wojnie która zmiotła by państwo niemieckie tak jak wojna Polsko Bolszewicka więc
                          się nie zgodzę. Jeśli nawet był taki okres trwał bardzo krótko tuż po wojnie w
                          czasach puczów kappa i innych "rewolucji". Mimo że Niemcy oficjalnie długo nie
                          miały lotnictwa i praktycznie
                          żadnych poważnych sił zbrojnych w wyniku ustaleń w wersalu to oczywiste było że
                          taka syt może się błyskawicznie zmienić (pewien kurdupel z Austrii jest na to
                          dowodem) gdyż możliwości mobilizacyjne, techniczne i każde inne stworzenia
                          silnej armii Niemcy miały dużo wyższe niż ledwo co odrodzone cudem biedne
                          państwo polskie.

                          > Gdyby nie Niemcy, Polska nie zostalaby czlonkiem UE, malo? Jak malo to moge
                          > przytoczyc wiele kolejnych przykladow

                          Robiły to we własnym interesie więc niby dlaczego ktoś miałby im za to dziękować?
                        • ludendorf małe PS 16.01.10, 03:34
                          >to czego nie zabierzemy ze sobą niszczymy" jakim cudem ocalal caly przemysl >na
                          GS, w Wielkopolsce itd.?


                          Nie mogę się powstrzymać przed powrotem do tej kwestii ;0. Udajesz tylko że nie
                          wiesz czemu prawda?. Jeśli jednak nie to odpowiedź jest banalna. Pod koniec I
                          wojny światowej Niemcy po wielu zapowiedziach światowych przywódców wiedzieli
                          już że na terenie tzw "kongresówki" niemal na pewno pojawi się Polska- tam
                          stosowano taktykę spalonej ziemi. Ciężko natomiast było im sobie wyobrazić że
                          będzie do niej chciała dołączyć Wielkopolska zachoidnia do której zdążyli się
                          już przyzwyczaić jako do "swojej" i bynajmniej nie mieli zamiaru z niej
                          rezygnować. A już w najgorszych koszmarach nie mogło im przyjść do głowy że
                          podobny los spotka wschodnią część Górnego Śląska z którego nigdy nie zamierzali
                          się wycofać ani pogodzić się z jego utratą. Więc niczego tam nie niszczyli proste.

                          > Glückauf!

                          Zawsze każdą wiadomość kończysz górniczym pozdrowieniem?

            • 2mek99 Re:karol 13.01.10, 14:47
              Ucz się duraku historii i geografii.
              Już paru Niemców musiałem uczyć co kto stracił.

              Polska utraciła 6 mln obywateli (% znacznie więcej niż Niemcy bo
              miała mniejszą populację).

              Polska przed wojną miała powierzchnię 390 tys. km2 a po wojnie 312
              tys. Straciła dwa razy więcej na wschodzie niż zyskała na zachodzie.

              Gospodarka zniszczona w 40%. Do tego komuna. Dopóki była jaka taka
              wolność (1948) gospodarka rozwijała się w temie rewelacyjnym (poand
              20% rocznie). Po wejściu zarządzania stalinowskiego wszystko szlag
              trafił.

              Tego co Niemcy nakradli nigdy nie zwrócą w całości. Dodatkowo
              znacznie więcej zniszczyli (przynajmniej w Polsce)
              • chrisraf Re:2mek99 14.01.10, 13:50
                > Ucz się duraku historii i geografii.

                Jak widze nie robisz postepow.

                > Polska utraciła 6 mln obywateli (% znacznie więcej niż Niemcy bo
                > miała mniejszą populację).

                Podaj zrodlo.

                > Polska przed wojną miała powierzchnię 390 tys. km2 a po wojnie 312
                > tys. Straciła dwa razy więcej na wschodzie niż zyskała na zachodzie.

                Szanowny "duraku", co prawda nie wiem co to za slowo ale skoro sie tak zwracasz
                do mojej osoby pozwolisz, ze bede sie tak zwracal do Ciebie.

                Polska zyskala tereny, ktorych wartosc przekraczala osmiokrotnie tereny na
                kresach. Stracila lepianki i glinianki.

                > Gospodarka zniszczona w 40%. Do tego komuna. Dopóki była jaka taka
                > wolność (1948) gospodarka rozwijała się w temie rewelacyjnym (poand
                > 20% rocznie). Po wejściu zarządzania stalinowskiego wszystko szlag
                > trafił.

                A teraz nie ma 20 lat komuny i jest rzecza niemozliwa wybudowac wzglednie szybko
                autostrady.

                > Tego co Niemcy nakradli nigdy nie zwrócą w całości.

                A to co Polacy nakradli wroci?

                Dodatkowo
                > znacznie więcej zniszczyli (przynajmniej w Polsce)

                To znaczy ile?

                Glückauf!
                • ludendorf wyręcze kolegę 15.01.10, 03:00
                  > > Polska utraciła 6 mln obywateli (% znacznie więcej niż Niemcy bo
                  > > miała mniejszą populację).
                  >
                  > Podaj zrodlo.

                  www.secondworldwar.co.uk/casualty.html
                  Na wszelki wypadek gdybyś nie potrafił liczyć Niemcy straciły 8% obywateli w
                  czasie WWII Polska 17% masz jeszcze jakieś wątpliwości?

                  A może podałbyś mi źródło potwierdzające to co mówisz że ziemie niemieckie
                  uzyskane przez Polskę w 1945 miały 8krotną wartość ziemi utraconych przez PL na
                  wschodzie? Nie żebym w to nie wierzył. Po prostu chciałbym się przekonać czy sam
                  potrafisz podeprzeć swoje stanowisko czymkolwiek skoro niemal za każdym razem
                  żądasz podania przez rozmówcę źródeł. Nawet w sprawach dotyczących najbardziej
                  oczywistych faktów
                  • chrisraf Re: ludendorf 15.01.10, 13:50
                    > www.secondworldwar.co.uk/casualty.html
                    > Na wszelki wypadek gdybyś nie potrafił liczyć Niemcy straciły 8% obywateli w
                    > czasie WWII Polska 17% masz jeszcze jakieś wątpliwości?

                    Ale ktos sie "doliczyl"! ;)))))

                    en.wikipedia.org/wiki/World_War_II_casualties
                    de.wikipedia.org/wiki/Tote_im_Zweiten_Weltkrieg
                    Biorac pod uwage, ze wiele osob w 3 milionach wyznawcow Mojzesza widzi "jedynie"
                    Zydow, pozostaje nam liczba 2,5-2,8 miliona. Po dzien dzisiejszy nie wiadomo ile
                    osob wyemigrowalo, zostalo zamordowanych przez Sowjetow, zaginelo w syberyjskich
                    obozach, zginelo w walkach z CA, Litwinami, Ukraincami, Bialorusinami w koncu
                    ilu zginelo w bratobojczych walkach wojny domowej od 1939.

                    > A może podałbyś mi źródło potwierdzające to co mówisz że ziemie niemieckie
                    > uzyskane przez Polskę w 1945 miały 8krotną wartość ziemi utraconych przez PL na
                    > wschodzie?

                    Chetnie:

                    cgi.ebay.it/Hupka-Schlesien-Unvergessene-Heimat-in-114-Bildern_W0QQcmdZViewItemQQitemZ260365940199
                    str. 9

                    Nawet w sprawach dotyczących najbardziej
                    > oczywistych faktów

                    Jak juz niegdys pisalem, jesli istnieja "fakty oczywiste" musze istniec "fakty
                    nieoczywiste".

                    Czesto sa te "oczywiste", tak oczywiste, ze nie smiemy zapytac, czy odpowiadaja
                    one prawdzie, czy nie.

                    Glückauf!
                    • ludendorf Re: ludendorf 15.01.10, 23:06
                      > Biorac pod uwage, ze wiele osob w 3 milionach wyznawcow Mojzesza widzi "jedynie
                      > "
                      > Zydow, pozostaje nam liczba 2,5-2,8 miliona.

                      Pewne sprawy są bardziej skomplikowane niż je przedstawiasz. Wielu żydów
                      wymordowanych w Niemczech w latach 30tych czuło się w równym stopniu Niemcami a
                      nierzadko nawet Niemcami w pierwszej kolejności. Jedynym co ich odróżniało od
                      "prawdziwych niemców" nierzadko była tylko religia. Wielu żydów walczyło do
                      ostatniej kropli krwi za niemcy w czasie I WŚ. W Polsce i każdym innym kraju
                      nie było inaczej. Żyli w społeczeństwie polskim od pokoleń. Chłonęli tą samą
                      kulturę, mówili na co dzień w jęz polskim. W międzywojenna Polsce wielu było
                      adwokatami, lekrzami, dziennikarzami itp. Polska miała z nich wielki pożytek i
                      gdyby nie wojna miała by dalej ( przypominam że Polska nie była krajem gdzie
                      rasizm uświęcony był majestatem prawa w przeciwieństwie do Niemiec lat 30tych).
                      Ortodoksi odgradzający się od wszystkich i żyjący tylko swoimi żydowskimi
                      sprawami owszem też byli ale zawsze to był margines.

                      > Czesto sa te "oczywiste", tak oczywiste, ze nie smiemy zapytac, czy
                      odpowiadaja > one prawdzie, czy nie.

                      Kolesie dużo mądrzejsi od ciebie i mnie latami próbowali najprecyzyjniej jak się
                      da oszacować ile osób zmarło w PL w czasie wojny mam nadzieję że jesteś jakimś
                      wybitnym demografem który dokładnie zbadał omawianą kwestię albo coś w tym
                      rodzaju bo tylko to dawało by ci prawo do podważania tych wyników. Ale ok każdy
                      wierzy w to co chcę i jak się chcę to można spekulować do woli. A że każdy kij
                      ma dwa końce to podam przykład: Niemcy straciły ponad 6,5 mln obywateli w czasie
                      IIWŚ? bzdura 4 mln to max. Obie niczym nie poparte "prawdy", twoja i moja są
                      na podobnym poziomie "prawdziwości"
                  • Gość: Jan Bzdury IP: *.unitymediagroup.de 16.01.10, 00:02
                    Polacy utracili ok. 6 mln Ukraincow i pare mln innych Aussländrow
                    ktorzy zamieszkiwali Polske przed wojna.Polakow zginelo procentowo
                    malo.Polacy przekrecaja wiele faktow poprzez niepodawanie calej
                    prawdy.Np-ostatnio szczyca sie wzrostem produktu narodowego o 1% ale
                    nowe zadluzenie budzetowe duzo wyzsze niz niemieckie czy spadek
                    realnej sily nabywczej z powodu parokrotnie wyzszej inflacjii niz
                    Niemcy to nie napisza.
                    • ludendorf Bzdury Bzdury 16.01.10, 00:44
                      > Polacy utracili ok. 6 mln Ukraincow

                      Ukraińców w II RP było ok 4,4 mln ( spis ludności z 1931) i nie sądzę aby
                      wszystkich wymordowali Niemcy. Nie mieli ku temu powodów gdyż byli im bardzo
                      usłużni i przydatni do "szczucia" Polaków w generalnym gubernatorstwie. Żadnej
                      innej "pary" milionów być nie mogło bo następni w kolejce liczebności byli tzw
                      "Białorusini" jak ich dziś nazywamy w liczbie 1,8 mln w dodatku wielu z nich nie
                      miała wykształconej wówczas świadomości narodowej i wpisywali w odpowiednią ku
                      temu rubrykę spisu powszechnego "tutejsi". Żydów nie wliczam bo nie była to
                      typowa mniejszość narodowa i wielu z nich czuło się także Polakami w większym
                      bądź mniejszym stopniu
                      • Gość: Jan Nie kapujesz IP: *.unitymediagroup.de 16.01.10, 02:16
                        ze Ukraincy zostali obywatelami Rosjii Radzieckiej???Tak samo jak
                        Bialorusini czy Litwini??Ze mniejszosc niemiecka w Polsce
                        przedwojennej zostala wygoniona z Polski???Jak Polakow zginelo 2 mln
                        to juz jest duzo!Co to w porownaniu z 10 mln Nimcow czy 4 mln Zydow
                        lub 20 mln Rosjan??
                        • ludendorf Nie kapujesz 16.01.10, 03:06
                          Mówimy o ofiarach wojny a nie o powojennych zmianach granic

                          www.worldwar-2.net/casualties/world-war-2-casualties-index.htm
                          "Poland -
                          Soldiers (Allied) - 320,000 KILLED
                          Civilians - 2,900 000 KILLED
                          Jews - 2,500,000 KILLED
                          Partisans - 97,000 - KILLED"


                          Z Litwinami to przesadziłeś. Litwini w II Rzeczpospolitej stanowili MARGINES
                          statystyczny w porównaniu z resztą mniejszości. Ilościowo nie liczyli się nawet
                          na Wileńszczyznie gdzie dominowali Polacy a potem daleko po nich "Białorusini"
                          następnie Żydzi. W tabelach i mapach ludności figurowali z reg w rubryce "inni"
                          tak jak tutaj

                          www.gutenberg-e.org/osc01/images/osc07m.html
                          >Co to w porownaniu z 10 mln Nimcow?

                          Dlaczego nie od razu 20 mln? Skąd wziąłeś tę liczbę?

                          Ze mniejszosc niemiecka w Polsce
                          > przedwojennej zostala wygoniona z Polski?

                          Nawet jeśli to była by prawda co mówisz to co to ma wspólnego z ofiarami
                          śmiertelnymi II WŚ???. Większość z nich i tak sama wyjechała bo nie chcieli
                          mieszkać w kraju biednym i to w dodatku takim w którym nie mieli już
                          uprzywilejowanej pozycji. Do czego zresztą zachęcało ich początkowo państwo
                          niemieckie licząc że bez wysoko wykwalifikowanej niemieckiej siły roboczej i
                          kadry specjalistów polska gospodarka szybko się zawali. Z 2 mln Niemców przed
                          1918 na terenach późniejszej Polski po kilku latach zostało ok 800 tyś . Polecam
                          książkę na ten temat "Niemcy w Polsce" z serii "a to Polska właśnie"
                          • Gość: Jan Re: Nie kapujesz IP: *.unitymediagroup.de 16.01.10, 12:18
                            cytuje:Na wszelki wypadek gdybyś nie potrafił liczyć Niemcy straciły
                            8% obywateli w
                            czasie WWII Polska 17% masz jeszcze jakieś wątpliwości?
                            he,he...
                            Naciagana propaganda jak z czasow PRL..Ilu Polakow zginelo??
                            ilu Polakow zginelo?5%..??Niezabitych Zydow toscie po wojnie do
                            Izraela przegonili..statystyka dzieli Zydow i Polakow
                            pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_w_II_wojnie_%C5%9Bwiatowej
                            • Gość: knox Re: Nie kapujesz IP: *.hsd1.fl.comcast.net 16.01.10, 15:04
                              Gość portalu: Jan napisał(a):
                              >Ilu Polakow zginelo??
                              > ilu Polakow zginelo?5%..??

                              Jaki propagandowy jezyk z niemieckiego szamba plynie. Moze zginelo 5% ale trzeba
                              dodac jeszcze zamordowanych przez niemieckich ludobiojcow.


                              >Niezabitych Zydow toscie po wojnie do

                              Blizej prawdy bedzie jak napiszesz: wymordowanych, bestialsko zgladzonych, itp.
                              • Gość: Jan Re: Nie kapujesz IP: *.unitymediagroup.de 16.01.10, 16:56
                                przez jankeskich ludobujcow zginelo 6 mln.Wietnamczykow..Jak jest
                                wojna to gina ludzie..takie jest prawo natury..wiec nie przeceniaj
                                siebie jako Polaka bo twoja nacja to nawet ponizej
                                sredniej..he,he..I nie robcie sie aniolkami..A po za tym jako katol
                                wiesz,ze Polska to narod wybrany ,ma cierpiec na Ziemi by zyc po
                                wiecznosc w Niebie..ha,ha,ha...
                                • Gość: knox Re: Nie kapujesz IP: *.hsd1.fl.comcast.net 16.01.10, 17:49
                                  Gość portalu: Jan napisał(a):
                                  >Jak jest
                                  > wojna to gina ludzie..takie jest prawo natury..wiec nie przeceniaj
                                  > siebie jako Polaka bo twoja nacja to nawet ponizej
                                  > sredniej..he,he..

                                  Wojna wojną,na niej zolnierze sa zabijani, ale masowe na przemyslowa skale
                                  ludobojstwo, biologiczna eksterminacja europejskich nacji przez niemcow nazywa
                                  sie mordowaniem,jest to co niemcy najbardziej lubia robic. Moze za 20 pokolen
                                  swiat bedzie do tych bandziorow bardziej ufny.
                            • ludendorf Re: 17.01.10, 00:26
                              > Niezabitych Zydow toscie po wojnie do
                              > Izraela przegonili..statystyka dzieli Zydow i Polakow

                              Dokonał tego narzucony siłą z zewnątrz obcy rząd którego suwerenem i legitymacją
                              władzy było moskiewskie politbiuro nie społeczeństwo Polskie

                              Ilu Polakow zginelo??

                              Ilu zamordowanych w Niemczech żydów czuło się częścią narodu niemieckiego? Tego
                              dokładnie nie wiadomo ale na pewno bardzo wielu. Zaryzykowałbym nawet
                              stwierdzenie że zdecydowana większość. To samo tyczy się polskich żydów. Czy ci
                              się to podoba czy nie oni też byli obywatelami tego kraju (lojalnymi w
                              przeciwieństwie do Ukraińców) i częścią tego społeczeństwa więc daruj sobie tą
                              prymitywną segregację. Pominę milczeniem że podajesz mi jako wyrocznię amatorską
                              encyklopedię na którą żaden szanujący się naukowiec nigdy by się nie powołał

                              > ilu Polakow zginelo?5%..?

                              no comments
            • redix68 To wyjaśnij jak to możliwe, że niemal do końca 13.01.10, 16:32
              wojny nie utraciły zdolności produkcyjnych a w 1944 przemysł niemiecki osiągnął
              pod min. Speerem najwyższe wskaźniki produkcji w całym okresie rządów
              nazi...Dodam, że gospodarka to nie tylko budynki, ale i np. ludzie + kapitał.
              Ten ostatni był - dobrze poukrywany w bankach i kosztownościach. Polska - kraj
              na dorobku - straciła praktycznie całą kadrę naukowo-techniczną. Jak mi zniszczą
              dom, to za 2-3 lata będzie stał nowy, bo mam kapitał i wiedzę. Jak chcesz się
              zachwycać skokiem cywilizacyjnym, to poczytaj o Korei.
      • zigzaur Re: Największy partner Polski pada na pysk. 13.01.10, 12:33
        Istotnie, Niemcy są bardzo ważnym partnerem gospodarczym Polski.
        W miejsce słabnących Niemiec wchodzi Anglia. Współpraca gospodarka firm polskich
        z brytyjskimi wzrasta.
        To się rozpoczęło od otwarcia brytyjskiego rynku pracy dla Polaków i
        utrzymywania przez Niemcy głupich, szkodliwych i nielegalnych restrykcji.

        Oczywiście, żaden rozsądny Polak nie życzy Niemcom źle. Polska chce, aby Niemcy
        były krajem zasobnym, stabilnym i demokratycznym.
        Ale niekoniecznie muszą być czołową potęgą gospodarczą Europy. Pozycja kilku
        czołowych krajów UE: Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Niemiec, Polski i
        Hiszpanii powinna być mniej więcej wyrównana.
        To się nazywa "wielobiegunowość".
        • chrisraf Re: Największy partner Polski pada na pysk. 13.01.10, 13:24
          > Istotnie, Niemcy są bardzo ważnym partnerem gospodarczym Polski.

          Zgadza sie, jednak nie Niemcy nie sa uzaleznione od Polski.

          > W miejsce słabnących Niemiec wchodzi Anglia.

          ?????Skad masz te nowine?????

          Współpraca gospodarka firm polskic
          > h
          > z brytyjskimi wzrasta.

          Biorac pod uwage, ze eksport Polski wynosi 2% eksportu Niemiec to "powazne
          zagrozenie".

          "To się rozpoczęło od otwarcia brytyjskiego rynku pracy dla Polaków i..."

          Rozwin mysl.

          "...utrzymywania przez Niemcy głupich, szkodliwych i nielegalnych restrykcji."

          Uzasadnij co masz na mysli.

          > Ale niekoniecznie muszą być czołową potęgą gospodarczą Europy

          Nie musza ale sa. Tak samo jak nia byly przed IIWS i IWS.

          Markowy "Made in Germany" zawdzieczaja Niemcy Brytjczykom, ktorzy w ten sposob
          chcieli "ostrzec" kupujacych przed produktami z Niemiec.

          Pozycja kilku
          > czołowych krajów UE: Wielkiej Brytanii, Francji, Włoch, Niemiec, Polski i
          > Hiszpanii powinna być mniej więcej wyrównana.

          "Czolowe" panstwa Uni Wlochy, Polska i Hiszpania???

          Rozwin mysl! :)))))

          To się nazywa "wielobiegunowość".

          To sie nazywa: Dowcip

          Glückauf!
          • mara571 blad historyczny 13.01.10, 13:37
            ani przed I ani przed II wojna swiatowa Niemcy nie byly pierwsza potega
            gospodarcza Europy.
            • everettdasherbreed Re: blad historyczny 13.01.10, 13:59
              Nawet w krytycznym dla siebie roku 1940 Wielka Brytania produkowała 2 x więcej
              samolotów wojskowych niż Niemcy. W tym czterosilnikowe bombowce dalekiego
              zasięgu (Lancaster, Halifax, Liberator), których Niemcy nawet nie zaczęły
              projektować.
              O potencjale przemysłu stoczniowego nawet nie ma co wspominać.

              "Unia Europejska jest jak obwarzanek. To w niej coś warte, co na obrzeżu."
              • Gość: FeliksEdmundowicz bład to masz na imię IP: *.publikator.com.pl 13.01.10, 14:29
                Liberator B-24 nie był samolotem brytyjskim tylko amerykańskim
                (firma Consolidated). Ponadto rok 1940 nie był krytyczny. Niemcy
                owszem w tym czasie miały maszyny 4silnikowe (choćby focke wulf 200
                używany do dalekiego zwiadu morskiego) - nie projektowali ciężkich
                bombowców 4silnikowych, poniewaz nie mieli takiej potrzeby. Żeby
                dosięgnąć pzremysłowego centrum GB wystarczało im przeleciec Kanał.
                Zresztą po co im jakies bombowce, jak na lądzie walili wszystkich po
                tyłku osto - np. nas mieli jak chcieli - w 2 tygodnie praktycznie.
                • everettdasherbreed Re: bład to masz na imię 13.01.10, 15:17
                  Oj, tam, przeoczyłem tego Liberatora.
                  Rok 1940 był dla Anglii najtrudniejszy: padła Francja, USA nie rozpoczęły
                  programu wojennego (kończyła się kadencja Roosevelta, wybory miały być w
                  listopadzie 1940) a CCCP był w formalnym i faktycznym sojuszu z Niemcami. A
                  jednak przetrwali.
                  Niemcy mieli samoloty ZWIADOWCZE ale nie mieli dużych i ciężkich bombowców, i to
                  w takiej ilości, aby przeprowadzać poważne naloty na zaplecza nieprzyjaciela.
                  Przemysłowe centrum Wielkiej Brytanii to Liverpool, Manchester, Leeds - raczej
                  bliżej Szkocji.
                  "Po co im jakieś bombowce"?
                  Akurat to pytanie może zamknąć dyskusję. Obecnie bombowiec jest podstawowym
                  środkiem walki. W II wojnie był jednym z najważniejszych.

                  Walili wszystkich po tyłku? Ale jednak przegrali. To zajmowanie terenów od
                  Norwegii po Kretę było rozpraszaniem sił i skakaniem do pułapki. Nie sztuka
                  chwycić, sztuka utrzymać. Również zajęcie Polski w 1939 było skokiem do pułapki.


                  Niemcy bardzo chcieliby mieć bombowce. Chociażby w celu odwetu na Anglii za
                  bombardowanie niemieckich miast przemysłowych. Chociażby do niszczenia
                  sowieckiego przemysłu nad Wołgą (Gorki, Kujbyszew) czy nawet na Uralu.
    • piotr228 Skutki dopłat do samochodów i nie tylko:-))) 13.01.10, 11:27
      Niech się cymbały uczą ekonomii od Rostowskiego i Balcerowicza!!!
      • lava71 Re: Skutki dopłat do samochodów i nie tylko:-))) 13.01.10, 11:33
        Popieram ... możemy ich im nawet pożyczyć na wieczne oddanie.
      • mara571 Piotrusiu, doplaty do samochodow to nic w porownan 13.01.10, 12:06
        iu do pieniedzy, ktore wladowano w banki, zwlaszcza te nieprywatne.
        Sedno problemu lezy gdzie indziej, w uporczywym popieraniu pzemyslu
        eksportujacego maszyny, zezwoleniu na systematycznie obnizanie plac realnych i
        maniackim sprzeciwie CDU/CSU przeciwko wprowadzeniu placy minimalnej.
        Przyklad z wczoraj: w firmie Wash-Car mozesz za niewiekie pieniadze wymyc auto,
        posprzatac w srodku. Ludzie maja 40 godzinny tydzien pracy, co w niczym nie
        zmienia faktu, ze placa im faktycznie od dziela.
        Bywaja miesiace, ze zarobia 120-200 euro na MIESIAC.
        Aby mogli przezyc dostaja dodatki ze podatkow innych obywateli.
        Trzech szefow firmy zarobilo w roku 2008 w sumie ponad 2 mln euro.
        Takich firm jest mnostwo.
    • lava71 Niemcy to cieniasy ... 13.01.10, 11:30
      ... a polska gospodarka to "potenga" i "wali" w górę jak ruska rakieta.
      • Gość: adam Re: Niemcy to cieniasy ...i padli na pysk? IP: *.remontowa.com.pl 13.01.10, 11:33
        Oj walimy do góry rakietą na paliwo stałe-kałowe :)))
    • Gość: gostek PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 11:38
      To że się skurczy to wiedzieli wszyscy...
      ja tam informacje giełdowe sprawdzam na:
      GPWpolska.pl
    • Gość: real-wegierka libzba bankructw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 11:55
      niemieckich przedsiębiorstw wzrosła o 15% w porównaniu z danymi z
      2008 r. i wyniosła ok. 160 tys. (podane wczoraj na die Zeit online).
      Niektórzy tutaj piszą, ile wyniósł niemiecki eksport w domyśle, że
      to zysk Niemiec, potęga itd. A nie podają, że rentowność
      produkowania czegokolwiek jest coraz mniejsza albo żadna. Jak już
      pisać o ich eksporcie to i o nożu na gardle w postaci zadłużenia
      publicznego.
      • zigzaur Re: libzba bankructw 13.01.10, 12:35
        Bardzo często eksport jest dotowany. Przez państwo (ulgi podatkowe i zerowy VAT)
        albo przez konsumenta krajowego (wysokie ceny na rynku krajowym kompensują
        straty na eksporcie).
        Czyli, nie zawsze wielki eksport to wielki zysk.
        • tornson Re: libzba bankructw 13.01.10, 13:13
          zigzaur napisał:

          > Bardzo często eksport jest dotowany. Przez państwo (ulgi podatkowe i zerowy VAT
          > )
          > albo przez konsumenta krajowego (wysokie ceny na rynku krajowym kompensują
          > straty na eksporcie).
          > Czyli, nie zawsze wielki eksport to wielki zysk.
          Wpływy do niemieckiego budżetu kilkunastokrotnie większe od budżetu Polski.
          Wsadźcie sobie ten polski cud w dupę i się nim zapchajcie!
          • everettdasherbreed Re: libzba bankructw 13.01.10, 14:00
            A wy eksportujecie tylko ropę i gaz.
            I gavvno z tego macie.
            Co macie z tego, że jakiś oligarcha kupi drużynę piłkarską?
          • bmc3i Re: libzba bankructw 13.01.10, 14:49
            tornson napisał:

            > zigzaur napisał:
            >
            > > Bardzo często eksport jest dotowany. Przez państwo (ulgi podatkowe i zero
            > wy VAT
            > > )
            > > albo przez konsumenta krajowego (wysokie ceny na rynku krajowym kompensuj
            > ą
            > > straty na eksporcie).
            > > Czyli, nie zawsze wielki eksport to wielki zysk.
            > Wpływy do niemieckiego budżetu kilkunastokrotnie większe od budżetu Polski.
            > Wsadźcie sobie ten polski cud w dupę i się nim zapchajcie!


            Oczywiscie jestes w stanie podac dokladne liczby swiadczace o tym
            "kilkunastokrotnie".

            • tornson Re: libzba bankructw 13.01.10, 15:43
              bmc3i napisał:

              > Oczywiscie jestes w stanie podac dokladne liczby swiadczace o tym
              > "kilkunastokrotnie".
              Myślałem że na tyle dobrze mnie znasz iż nie powinieneś zadawać już takich
              pytań. Powinieneś wiedzieć że gdy przystępuję do dyskusji to wyłącznie z
              twardymi argumentami w garści.
              en.wikipedia.org/wiki/Government_budget_by_country
              Zauważ że dane są za 2008 rok, czyli przed kretyńską obniżką podatków dla
              bogaczy w Polsce.
              • Gość: abc Budżet Niemiec nie jest kilkunastokrotnie większy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 16:48
                od polskiego. Dane z linka są blędne - nie jest zestawienie budżetu
                państw ale prawdopodobnie zestawienie eksporterów...
                • mara571 Niemcy sa panstwem federalnym 13.01.10, 17:33
                  i z tego powodu budzet centralny nie moze byc porownywalny z budzetem polskim.
                  1.wydatki na oswiate i szkoly wyzsze to wydatki landow
                  2.sluzba zdrowia to ksay chorych, inwestycje w szpitalach land, komuna
                  3.policja wydatek landow
                  4.do rent i emerytur jest tylko subwencja rzadowa, lwia czesc placi kasa
                  emerytalna ze skladek, nie ujetych budzecie w przeciwienstwie do Polski.
                  • 1410_tenrok jesteś całkowicie pewna? 13.01.10, 18:54
                    tego wszystkiego, co napisałaś? Może byś tak sprawdziła!

                    Ostatnio się okazało, że niejaki Kohl ze składek rentowych restaurował byłe
                    DDR.............
                    Ad. 3 - jest też Bundespolizei (jakby co)
                    • mara571 Kohl nie restaurowal DDR ze skladek 13.01.10, 20:52
                      tylko przerzucil wyplacanie emerytur na wschodzie platnikom skladki emerytalnej
                      na zachodzie. To samo z kasami chorych. W resultacie skladki szybko wzrosly.
                      Najbogatsi, ktorzy nia placa tych skladek nie musieli placic nic.
                      Bundespolizei powstala niedawno przez polaczenie strazy granicznej z ochrona
                      kolei i chyba lotnisk.
                      W niemieckim systemie podatkowym wplywy z podatkow sa tez podzielone inaczej.
                      • 1410_tenrok poważnie? 14.01.10, 13:00
                        a słyszałaś kiedyś o BGS?
                        • mara571 wlaczona do Budespolizei 16.01.10, 16:03
                  • Gość: abc Ależ w Polsce również nie jest finansowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 19:19
                    z budżetu ani służba zdrowia, ani emerytury. Wydatkami na oświatę w
                    Polsce zajmują się powiaty i gminy - co prawda faktycznie większość
                    funduszy dostają z budżetu ale mogą dodać coś w łasnych przychodów.
                    • mara571 Re: Ależ w Polsce również nie jest finansowana 13.01.10, 21:13
                      a uniwersytety i inne wyzsze szkoly publiczne?
                      Niemcy finansuja z budzetu cent. tylko badania naukowe.
                      Aha kultura to tez sprawa landow.
                      Powiem prawde, ze jak sie stale nie mieszka w kraju, to mozna sie pogubic w tej
                      materii.
                      Nie jest to przypadkiem tak, ze ZUS jest zakladem budzetowym?
                      Tak czy inczej porownanie mialoby sens, gdyby do niemieckiego federalnego
                      budzetu dodac te landowe.
                    • bmc3i Re: Ależ w Polsce również nie jest finansowana 13.01.10, 21:13
                      Gość portalu: abc napisał(a):

                      > z budżetu ani służba zdrowia, ani emerytury. Wydatkami na oświatę w
                      > Polsce zajmują się powiaty i gminy - co prawda faktycznie większość
                      > funduszy dostają z budżetu ale mogą dodać coś w łasnych przychodów.


                      "mogą", "coś"
          • ramyus Re: libzba bankructw 13.01.10, 14:52
            tornson napisał:

            > Wpływy do niemieckiego budżetu kilkunastokrotnie większe od budżetu Polski.
            > Wsadźcie sobie ten polski cud w dupę i się nim zapchajcie!


            To przez 50 lat Twojego świetlanego ustroju gospodarczego w Polsce. Niemcy mieli
            to szczeście, ze mimio przegranej wojny, nie wpadli w wiekszosci w lapska
            Twojego najlepszego ustroju w historii swiata. A Polske ten Twój ukochany
            ustroj, zapóxnił cywilizacyjnie.

            • tornson Re: libzba bankructw 13.01.10, 16:35
              ramyus napisał:

              > To przez 50 lat Twojego świetlanego ustroju gospodarczego w Polsce. Niemcy miel
              > i
              > to szczeście, ze mimio przegranej wojny, nie wpadli w wiekszosci w lapska
              > Twojego najlepszego ustroju w historii swiata. A Polske ten Twój ukochany
              > ustroj, zapóxnił cywilizacyjnie.
              W twojej chorej jaźni chyba. Nigdy w swojej historii Polska nie przeżyła takiego
              skoku cywilizacyjnego jak za czasów PRLu. Z zacofanego przedwojennego bantustan,
              porównywalnego do Bangladeszu czy Meksyku, dodatkowo niewyobrażalnie
              zniszczonego wojną, staliśmy się w latach 70ych 10 potęgą przemysłową świata z
              osiągnięciami socjalnymi jakich mogła nam pozazdrościć duża większość świata, z
              wyższym standardem życia niż Hiszpania, Portugalia czy Grecja. Po 1989 znowu
              staczamy się do poziomu Meksyku czy Innego Hondurasu.
              • zigzaur Re: libzba bankructw 13.01.10, 16:50
                Tak jest!
                W PRL za Gierka przysługiwało całe 1 kg kilo cukru na miesiąc.
                A Meksykanin w ogóle nie dostawał cukru na kartki.

                W PRL można było kupić na przedpłaty malucha. Już po 10 latach oszczędzania.
                Taki Meksykanin w ogóle nie pomyślał o kupowaniu maluchów.
    • Gość: Bulecka-Nedza PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku IP: 87.19.124.* 13.01.10, 12:08
      USA z ich katarem ekonomicznym powoli wychodza z dolka a teraz w
      2010 czas na Europe pograzyc sie glebiej z powodu utrzymywania na
      sile zatrudnienia w sektorach nie-konkurencyjnych, ratowania
      wysokich wynagrodzen bankierow,rozrzutnej pomocy socjalnej i
      manipulowania danymi statystycznymi.Dopiero w 2010 widac bedzie w
      Europie skale kryzysu porzez galapujace bezrobocie.
    • Gość: Bulecka-Nedza PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku IP: 87.19.124.* 13.01.10, 12:08
      USA z ich katarem ekonomicznym powoli wychodza z dolka a teraz w
      2010 czas na Europe pograzyc sie glebiej z powodu utrzymywania na
      sile zatrudnienia w sektorach nie-konkurencyjnych, ratowania
      wysokich wynagrodzen bankierow,rozrzutnej pomocy socjalnej i
      manipulowania danymi statystycznymi.Dopiero w 2010 widac bedzie w
      Europie skale kryzysu porzez galapujace bezrobocie.
    • Gość: Bulecka-Nedza PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku IP: 87.19.124.* 13.01.10, 12:08
      USA z ich katarem ekonomicznym powoli wychodza z dolka a teraz w
      2010 czas na Europe pograzyc sie glebiej z powodu utrzymywania na
      sile zatrudnienia w sektorach nie-konkurencyjnych, ratowania
      wysokich wynagrodzen bankierow,rozrzutnej pomocy socjalnej i
      manipulowania danymi statystycznymi.Dopiero w 2010 widac bedzie w
      Europie skale kryzysu porzez galapujace bezrobocie.
      • zigzaur Re: PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 rok 13.01.10, 12:36
        Dokładnie.
        Kichnięcie w USA to zapalenie płuc w Europie.
        Zwłaszcza tej "starej", socjalnej.
        • Gość: zenek Re: PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 rok IP: 81.190.83.* 13.01.10, 14:24
          powyżej napisałeś że kłopoty niemiec to wynik kontaktów z ruskimi - z pogardą
          a teraz piszesz z dumą że kontakty z usa powodują równiez kłopoty :)

          zabawny bywasz, bo jedno ze sprzężeń przedstawiasz w świetle negatywnym a
          drugie pozytywnym
          • zigzaur Re: PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 rok 13.01.10, 16:38
            Może źle mnie zrozumiałeś.
            Kontakty handlowe Niemiec z zarządzanymi przez polityków firmami rosyjskimi
            przyniosły Niemcom straty. Można było nie dawać Rosji koncesji, można było nie
            dotować rosyjskich rurociągów.
            Można było utworzyć europejski kartel importerów ropy i gazu, dyktujący
            eksporterom ceny.

            Zaś oddziaływania między rynkiem światowym USA a rynkiem europejskim są niejako
            samoczynne.
        • 1410_tenrok Ziggy, że ty dyskutujesz z frustratami 13.01.10, 14:45
          przecież to jest bez sensu!
          Niemcy od lat sie zwijają. Większość przemysłu wyeksportowali poza swoje
          granice, ponieważ sami nie są w stanie produkować po normalnych kosztach. Hartz
          IV, 1 Euro job, tragedie tych po Realschulabschluss - coraz więcej takich,
          których nie da sie nigdzie upchnąć.......
          Polska jest średniej wielkości i do tego biednym krajem na dorobku. Żyjemy tak,
          jak na to nas stać. Wcale nie jest źle. Rozwijamy sie.
          A cała reszta - na drzewo!

          A ci wielbiciele SS-totenkopf, którzy by znowu chcieli zapychać przy obsłudze
          komór g., jak tornson czy chrisraf & co - nie się walą!
          • Gość: FeliksEdmundowicz lepiej z frustratem niz z idiotą IP: *.publikator.com.pl 13.01.10, 14:54
            Kto jeździ do roboty? Polacy do niemiec, czy odwortnie? oto nasz
            rozwój: gastarbeiterstwo, kasa z Unii, totalne zadłużenie i
            wyrobnictwo w polskich montowniach - chca nie chąc - Polska idzie na
            krótkim pasku tych "zwijających: się nieniec
            • zigzaur Re: lepiej z frustratem niz z idiotą 13.01.10, 15:26
              Coraz częściej Polacy kupują przedsiębiorstwa w padniętym enerdówku a Niemcy
              robią na Polaków. Coraz częściej w Polsce pojawiają się niemieckie brygady
              budowlane.
              Montownie są i w Niemczech.
              Kasa z Unii to taki drugi Plan Marshalla. Niemcy niegdyś dostały pomoc to i
              Polsce się należy.
              Niejednokrotnie Niemiec pucował mi samochód i brał ode mnie napiwki w wysokości
              0,30 euro (a niech znają Pana!). Ja nigdy Niemcowi samochodu nie pucowałem.
              Polska jako kraj turystyczny jest już dla Niemców droga. Niejednokrotnie
              widziałem w Sudetach i na Pomorzu, jak niemiecki turysta ze smutną miną
              wychodził z knajpy czy hotelu.
            • 1410_tenrok czyli z tobą felusiu? 13.01.10, 18:35
              Polska jest w takiej samej sytuacji, jak wcześniej były Irlandia, Portugalia,
              Hiszpania czy Grecja..........

              jesteście nundi z tym waszym gadaniem.
          • Gość: zenek Re: Ziggy, że ty dyskutujesz z frustratami IP: 81.190.83.* 13.01.10, 14:54
            no i co z tego że się zwijają skoro są obecnie drugim eksporterem świata?
            co powiemy w takim razie o anglii francji usa?

            to nie niemcy mają kłopot tylko świat ma kłopoty i przestał kupować u niemców -
            to jest przyczyna a spadek PKB u niemców to tylko skutek
            • zigzaur Re: Ziggy, że ty dyskutujesz z frustratami 13.01.10, 15:31
              A czy Niemcy nie są częścią świata?
              Po co świat ma kupować u Niemców a nie np. w Korei?

              Porównaj znaczenie firm Siemens i Samsung. 100 lat temu i dziś. A kiedyś jeszcze
              było jakieś AEG, o którym nikt już nie pamięta. Grundig też był...
              • mara571 Siemens pozegnal sie z produkcja elektronicznych 13.01.10, 15:54
                gadzetow dla mas.
                Znajdz mi prosze samsungowskie tomografy, aparature do laboratorium medycznego.
                A to tylko jedna ze specjalnosci Siemensa..
              • Gość: bond Re: Ziggy, że ty dyskutujesz z frustratami IP: *.netcologne.de 13.01.10, 17:46
                aj ty to chyba zzza buga? nie?
              • chrisraf Re: zigzaur, elektrownia atomowa Samsunga???? 14.01.10, 18:01
                AEG zostalo pogrzebane.

                Grundig www.grundig.de/index.php?id=11&L=0

                Glückauf!
          • mara571 przepraszam, ale musze uzyc terminow niemieckich 13.01.10, 14:58
            po ukonczeniu Realschule mozna bez szczegolnych problemow znalezc tzw.
            Ausbildungsplatz.
            Problemem sa mlodzi z ukonczona lub nie Hauptschule.
            • 1410_tenrok a używaj na zdrowie................ 13.01.10, 18:41
              wiesz, jak tam nie słucham polskiego radia, ponieważ mnie ono nudzi - za dużo
              polityków, za dużo manipulacji, za mało informacji.
              A wiesz czego słucham? DF! To moja ulubiona stacja.
              Jakieś 3 miesiące temu był sobie taki reportaż z Kolonii (to takie duże miasto
              nad Renem, założyli je Rzymianie: Colonia Ara Agripina - stara nazwa). I były
              reportaż o tamtejszych Realschule: KOMPLETNA KICHA, beznadzieja, żadnego
              Azubiplatz, nichts!

              To tyle.
              • mara571 zaloze sie, ze reportaz byl z Hauptschule 13.01.10, 21:16
                do ktorej trafiaja dzieci tureckich i arabskich migrantow i niemieckiej
                Unterschicht.
                • 1410_tenrok rozsmieszasz mnie 14.01.10, 12:58
                  z twoimi mądrościami...........

                  wiec może obudź się!

          • zigzaur Re: Ziggy, że ty dyskutujesz z frustratami 13.01.10, 15:29
            Dążenie do dobrobytu ma (i musi mieć) charakter indywidualny a nie kolektywny.
            Już teraz jest wielu Polaków, którym niemieccy hotelarze czy restauratorzy
            kłaniają się w pas. Zadzwoń do jakiegokolwiek niemieckiego eksportera i powiedz,
            że jesteś importerem z Polski. Będą cię nosić na rękach. Wiem, co mówię.

            Polska jest średniej wielkości - w skali światowej.
            W skali Europy Polska jest krajem dużym.
            Ten sam rząd wielkości, co Niemcy.
            • 1410_tenrok Ty to wiesz i ja to wiem, 13.01.10, 18:42
              ale frustraci nie chcą przyjąć tego do wiadomości........ Ciekawe, dlaczego? Die
              Birne zu klein?
          • chrisraf Re:1410_tenrok , zwykly klamca 14.01.10, 16:52
            > A ci wielbiciele SS-totenkopf, którzy by znowu chcieli zapychać przy obsłudze
            > komór g., jak tornson czy chrisraf & co - nie się walą!

            Wskaz cytat, w ktorym sie pochlebnie wyrazam o jednostkach Totenkopf-SS, albo
            zamknij jadaczke.

            Glückauf!
    • davispl4114 A co bedzie w 2010? 13.01.10, 12:16
      Dopiero w 2010 Europa odczuje prawdziwe skutki kryzysu przez
      galopujace bezrobocie (dzis sztucznie hamowane) i rosnacy deficyt
      budzetowy. Dodatkowe wydatki inwestycyjne Niemiec na nietrafione
      mega-projekty, w tym na budowe ruociagu Polnocnego pomoga Rosji w
      zdominowaniu rynku energii w EU, ale dadza dobrze po kieszeni
      przecietnym Niemcom. Nie mniej mroczne perspektywy na rok 2010
      rysuja sie przed Francja. Jedynie europoslowie odnotuja wyrazny
      wzrost dochodow....
      • mara571 a Wielka Brytania? 13.01.10, 12:30
    • Gość: opa PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.01.10, 12:17
      To już koniec Niemiec. Tylko Polska jeszcze może im pomóc.
      • zigzaur Re: PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 rok 13.01.10, 13:05
        Od pomagania krajom europejskim jest - tradycyjnie już - kraj z innego kontynentu.
    • Gość: jozpap VDMA to nie koncern przemyslowy IP: *.eu.wackergroup.com 13.01.10, 12:29
      VDMA to nie koncern przemyslowy, tylko w wolnym tlumaczeniu
      Niemiecki Zwiazek Producentow Maszyn i Urzadzen (Verband Deutscher
      Maschinen- und Anlagenbau)
    • Gość: xy Zatem euro umocni sie do dolara bo im gorzej w UE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 14:11
      tym euro mocniejsze !
    • angrusz1 Źle to 13.01.10, 14:16
      wróży Polsce .

      Wszak Polska jest w sporej części zależna od importu niemieckiego .

      Ano wzrost 2-3 % pkb w Polsce będzie ale bezrobocie będzie rosło ,
      pensje będa rosły - ale jak zwykle tym na wysokich stołkach - a tym
      zwykłym będa spadać - bez premii, urlopy bezpłatne, postojowe itd .

      I Tusk będzie trąbił o sukcesie , a wyborcy i tak zagłosują po
      swojemu .

      Ciekawe ilu z tych, którzy uwierzyli w cuda irlandzkie, pójdzie
      zagłosować i ilu z nich na PO ?
      • zigzaur Re: Źle to 13.01.10, 15:35
        High-tech można importować z USA, Wielkiej Brytanii, Korei, Skandynawii, Japonii
        czy Włoch. Co za problem?

        Nie bądź "zwykły". Staraj się rozwijać!

        Przewidujesz sukces wyborczy Leppera, SLD czy Giertycha???
        A może PiS?
        Nie rozśmieszaj!
        • mara571 maszyny najnowszej generacji z USA, W.Brytanii ? 13.01.10, 15:46
          dla mnie nowosc.
          • zigzaur Re: maszyny najnowszej generacji z USA, W.Brytani 13.01.10, 16:34
            Nic na to nie poradzę, że dla ciebie nowość.
            Może ci wmówiono, że w USA produkują tylko płyty Presleya a jedzą tylko hamburgery.
            Nic na to nie poradzę.
    • Gość: thorgal PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku IP: *.chello.pl 13.01.10, 14:34
      Niemcom spadlo 6% i Polsce spadlo 6%. tyle, ze z wyzszego poziomu.
      Poziom Polski odziedziczony byl po rzadzie PiS. Dzieki temu Chyzy
      Roj moze sie fotografowac na tla mapy z zielona wyspa. Dlug
      publiczny rosnie w tempie 300 mln dziennie. Rosnie bezrobocie,
      sluzba zdrowia w stanie rozpadu.

      Rostowski kiedys stanie przed sadem za te ksiegowe sztuczki. Tusk
      stanie przed sadem za przeciek hazardowy, jak Sobotka.
      • mara571 oj widac ten brak matematyki na maturze przez 13.01.10, 14:53
        wiele lat.
        • 1410_tenrok to nie brak matematyki............... 13.01.10, 18:45
          koleś dostał prikaz to pisze bzdury!
      • 2mek99 Re: PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 rok 13.01.10, 14:53
        To raczej PIS powinien podziękować Belce i Hausnerowi.
      • Gość: knox Kiedy niemieckie pasozyty i nieroby IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.01.10, 15:12
        Kiedy Niemcy splaca swoje zadluzenie. Dosc zycia tych nierobow na koszt innych
        nacji. Niemcy ustawiaja sie w coraz dluzszych i niekonczacych sie w czasie
        kolejkach po zasilki.
        • mara571 panstwo niemieckie jest zadluzone u samych Niemcow 13.01.10, 15:24
          i w niemieckich ubezpieczeniach na zycie.
          • Gość: real-wegierka Re: panstwo niemieckie jest zadluzone u samych Ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 16:09
            Niemcy są zadłużeni za granicą na ok. 0,9 biliona euro. (cały dług
            publiczny to ok. 1,7 biliona). Zródło: die Zeit
            • Gość: zenek Re: panstwo niemieckie jest zadluzone u samych Ni IP: 81.190.83.* 13.01.10, 16:29
              a wiesz na ile kasy są zadłużone inne u niemców? :)

              dla super eksportera jakim są niemcy zadłużenie to nie jest duzy problem

              gorzej jak ktoś ma dług w walutach obcych a ekspotrtuje mało
              to grozi katastrofą
              • Gość: knox Re: panstwo niemieckie jest zadluzone u samych Ni IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.01.10, 20:47
                Niemcy za granica zadluzone sa na sume 3,6 bln euro. Ile to wiecej od ich
                rocznego PKB? :)

                www.bundesbank.de/download/statistik/sdds/stat_auslandsverschuldung/sdds_auslandsverschuldung.en.pdf
                • tornson Re: panstwo niemieckie jest zadluzone u samych Ni 13.01.10, 21:29
                  USA - 14mld długu zagranicznego przy 2,5mld wpływach do budżetu
                  Wielka Brytania - 9mld przy budżecie 1,1mld
                  Niemcy - 4,5mld przy budżecie 1,6mld

                  Anglosasi to dopiero mają problem.
        • Gość: puch4cz A pisze to... IP: *.dslextreme.com 13.01.10, 16:30
          Czlowiek ze stanow? BUAAHAHAHAHA
          Chyba zapomniales misiu ktory kraj zyje na koszt innych nacji...
          • Gość: knox Re: A pisze to... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 13.01.10, 21:04
            Chciales napisac cos o pracy w USA i amerykanskiej wydajnosci w odniesieniu do
            niemieckich pasozytow i nierobow
    • jkredman to my są w dołku - pomimo że nam w tym roku rośnie 13.01.10, 15:15
      ale rośnie tak mało, że jeszcze długo będziemy oglądać tyłki Niemców od spodu,

      pomimo tej zieleni - jesteśmy i tak w najgłębszej części dołka, głębiej niż
      Czesi, Słoweńcy a nawet Węgrzy
    • dyktator_bolandy wsytarczyło, że Ameryka kichnęła... 13.01.10, 16:55
      i Europa ma grypę. Norma.
      • Gość: roman USA to bankrut a dolar to szmata bez pokrycia IP: *.fejk.se 13.01.10, 17:35
        ale ty naiwny i niedorobiony.USA to bakrut.USA jest już przy swoim długu
        niewypłacalne.Ich ratują tylko wojny żeby można było kraść jak w Iraku i
        Afganistanie.
        Ta zapaść ratowana jest przez Chiny i Japonie.Dolat to wirtualna waluta bez
        pokrycia sztucznie utrzymywana bo świat nie może nagle przestać halndlować w
        dolarach więc odejście od tego śmiecia robi się bardzo powoli żeby nie wywołać
        światowej gorszej zapaści.Chiny, Rosja,Indie,Brazylia i wiele mniejszych państw
        powoli zmienia swój koszyk rezerw walutowych redukując powoli dolara na korzyść
        Euro, Jena i złota.
        EU ma obecnie większy potencjał gospodarczy od USA i o wiele większy potencjał
        kaitałowy ale problemem jest zbyt duży udział amerykańskiego kapitału w
        europejskich firmach,który działa jak pijawka.To że w USA to bagno się jeszcze
        całkiem nie zwaliło wynika z
        tego że USA ratuje się przez drenowanie EU i korzystanie z udziałów w
        europejskich firmach.
        Należy się tylko modlić żeby USA nie wywołało kolejnej wojny światowej tak jak
        to zrobiło rękami Hitlera rozwiązując problem kryzysu lat 20 i 30-tych który
        wtedy też samo wywołało.
    • Gość: Elf No to zaraz z Rosją się spowąchają IP: *.icpnet.pl 13.01.10, 17:33
      i będą robić co tylko Rosja sobie życzy...
    • Gość: ekonomist Podaja wyraznie przyczyne spadku, export zmalal. IP: *.dip.t-dialin.net 13.01.10, 17:51
      Gdyby nie spadek exportu o kilkanascie % a na przyklad wzrost
      exportu to Niemcy odnotowalyby wzrost gospodarczy a nie spadek.
      problemem jest uzaleznienie od exportu. wprawdzie swiat potrzebuje
      niemieckich towarow znanych z doskonalej jakosci to jednak wskutek
      kryzysu finasowego ma trudnosci ze sfinasowaniem swych nadal
      olbrzymich potrzeb i stad spadek exportu. Daleko powazniejszy
      problem moze pojawic sie w przyszlosci jak juz te przodujace kraje
      zakupia dosc maszyn i wyksztalca swoich inzynierow na niemieckich
      uniwersytetach technicznych to beda w stanie sami dla siebie
      produkowac to co dzis kupuja w Niemczech a nawet konkurowac z
      Niemcami w charakterze exporterow na rynkach innych panstw. Nie ma
      bowiem zadnej gwarancji, ze Niemcy do konca swiata utrzymaja swoja
      miazdzaca przewage technologiczna nad reszta swiata. to, ze polska
      technika, polskie instytuty naukowo-badawcze zostaly skasowane to
      oznaczy tylko tyle, ze my bedziemy nadal uzaleznieni od importu
      wysokiej tiochniki i krajem montownia dla innych ale nie oznacza,
      ze np. Chiny, ktorzy masowo ksztalca swa ,mlodziez na najlepszych
      swiatowych uniwersytetach technicznych nie zagroza przewadze
      konkurencyjnej Niemiec. To co mamy dzis to kaszka z mleczkiem,
      przyszlosc rysuje sie bardzo niepewnie i dopiero ona moze stanowic
      powazne zagrozenie dla gospodarki Niemiec gdyz Niemcom nie uda sie
      wszystkich sprowqdzic do roli montowni bez zaplecza naukowego tak
      jak udalo sie spacyfikowac demoludy i Ukraine wyznaczajac im role
      montowni uzaleznionej od zlecen zachodnich. Pomimo tego sytuacja
      Polski jest kilkakrotnie gorsza niz Niemiec gdyz to Polska jest
      uzalezniona od niemieckich zamowien w wyzszym stopniu a nie Niemcy
      od polskich zamowien na prace niemieckich montowni na obszarze
      Polski.
      • Gość: real-wegierka Politechniki chińskie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 18:42
        Słyszałem o tym, Niemcy się boją, gdyż ilość studentów chińskich
        studiujących u siebie nauki przyrodnicze przyprawia o zawrót głowy.
    • alakyr I mimo to składają się na dopłaty dla nas? 13.01.10, 18:11
      Przecież największe wpłaty do budżetu UE wpłacają Niemcy, a my
      jesteśmy największym beneficjentem dopłat.
      I mimo tej "tragedii" płacą dalej? Jakież to bogate musi być państwo.
      A my? My jesteśmy zieloną wyspą w Europie.
      Aż strach pomyśleć co by się działo gdyby tych dopłat nie było.
      • mara571 mniej importu maszyn niemieckich... 13.01.10, 18:23
    • gelbigel to chyba oczywiste 13.01.10, 18:39
      Wszyscy pracujący w Niemczech Polacy pojechali do Irlandii. Stąd ten spadek.
      • Gość: goscUSA Re: roman IP: *.itt.com 13.01.10, 18:54
        roman, w jakich firmach europejskich USA maja udzialy, w jaki sposob
        USA drenuje Europe, wyjasnij.Ciny beda tracic swoje zadluzenie
        deprecjacja dolara, jednak ten szmatlawy dolar jak piszesz jest
        najlepsza waluta w USA, w dalszym ciagu kupie tu nowego Mercedesa
        C300 sport sedan za 39 tys dolarow za ktorego Niemiec w NIemczech
        musi zaplacic 44 tys euro.wyjasnij mi jak to jest ztym
        dolarem ,benzyne kupuje za 3 do za galon
    • Gość: MJ PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 roku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.10, 18:48
      Tak drastyczny spadek PKB w Niemczech oznacza mniejszą składke członkowską do UE. Niemcy dopłacają do wszystkich członków nowej uni. Jeszcze gorzej jak do exportowanych towarów Niemcy Używają Polskich części. Ja bym się tak jeszcze nie cieszsył że Niemcy cierpią za swoje grzechy. Będą wyruwnywali popytem wewnętrznym. Np budowali nowe chłodnie i innwestowali w mechanizację aby w przyszłości zalać świat tanimi towarami. Dlaczego w Polskich sklepach stoją Niemieckie towary, Polacy nie powinni ich kupować tylko Japońskie i Amerykańskie wtedy Niemiecki eksport oberwie jeszcze bardziej.
      • nie-tak Re: PKB Niemiec skurczył się o 5 proc. w 2009 rok 13.01.10, 21:45
        Gość portalu: MJ napisał(a):
        > Tak drastyczny spadek PKB w Niemczech oznacza mniejszą składke członkowską do
        UE. Niemcy dopłacają do wszystkich członków nowej uni. Jeszcze gorzej jak do
        exportowanych towarów Niemcy Używają Polskich części. Ja bym się tak jeszcze nie
        cieszsył że Niemcy cierpią za swoje grzechy. Będą wyruwnywali popytem
        wewnętrzny> m. Np budowali nowe chłodnie i innwestowali w mechanizację aby w
        przyszłości za> lać świat tanimi towarami. Dlaczego w Polskich sklepach stoją
        Niemieckie towary> , Polacy nie powinni ich kupować tylko Japońskie i
        Amerykańskie wtedy Niemiecki> eksport oberwie jeszcze bardziej.
        **********
        Tak rozumiejacych gospodarke cwokow w Polsce nie brakuje, czlowiecze niemieckie
        firmy i ich zamoznosc to nie polskie. Zreszta trzeba tez prosto z mostu wam
        powiedziec ze wlasnie wy pracujecie sami wlasnorecznie na nasz dobrobyt i
        bogactwo firm. Wy macie jako taki zarobek i co najwazniejsze miejce pracy (co
        moze wam same polskie panstwo zaoferowac? NIC!!!), panstwo ma potracenia
        podatkowe i socjalne, a najwieksza czesc czyli zyski ida do nas, czyzby nie byla
        to wspaniala symbiosa? Bez naszej techniki w Polska nie zrobi zadnego kroku na
        przod, nawet stadionu nie wybuduje sama. Specjalisci to specjalisci od techniki,
        a takimi sa wlasnie Niemcy.

        -----------------------------------------------------
        • mara571 typowa niemiecka buta, tak jak u Steinbach 13.01.10, 22:25
          dziecko, to sie konczy.
          Niemcy rozmnazaja sie tylko w Unterschit, ktorej przedstawiciele juz od 2
          generacji nie pracuje.
          Szkoly niemieckie opuszczaja takie miernoty w dziedzinie nauk przyrodniczych jak
          ty.(Czekam nadal na odpowiedz w sprawie przeplywu gazu przez rure, twoje
          wypociny z wczoraj).
          Gdybys troche wiecej wiedziala o wlasnym kraju, to nie twierdzilabys, ze to
          firmy niemieckie. Tak sie sklada, ze wiele dobrych firm niemieckich wykupily w
          ostatnim dziesiecioleciu amarykanskie i brytyjskie fundusze inwestycyjne i zyski
          ida tam.
          Nawet podatkow w Niemczech nie placa.
          I to trzeba powiedziec Niemce prosto z mostu.
          • nie-tak Re: typowa niemiecka buta, tak jak u Steinbach 13.01.10, 23:05
            mara571, miekka barwna mase jak ty omija sie z daleka a wiesz dlaczego? Cuchnie
            na odleglosc, niewiedza jak i glupota, zapachem tez.
            • mara571 wpis godny przedstawicielki wysokiej kultury 14.01.10, 06:57
              niemieckiej.
              GRATULUJE.
Pełna wersja