Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP SA?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:32
Może rzeczywiście miał jakiś konflikt z kierownictwem, albo zwyczajnie znalazł
sobie nową posadę, ciężko cokolwiek powiedzieć jak się nie zna sprawy dokładnie...
    • Gość: Indi Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP SA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 11:32
      W dziesiejszym świecie, kto mówi prawdę musi zostać potępiony!
      • Gość: ajmax Re: Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP S IP: *.aster.pl 06.02.10, 12:05
        Co za debile. Zamiast zredukować stanowisko i zwolnić pieniacza, to
        sami zachowali się jak pieniacze.
    • rst Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP SA? 02.02.10, 11:35
      To, że człowiek straci pracę, bo naraził się komus mocnemu, albo nie
      chcą go przełożeni, nie byłoby żadną tragedią. Każdy by się z tym
      pogodził i żył dalej. Szukał zajęcia gdzie indziej. Gorzej, gdy (jak
      się sam przekonałem) w parze z takim zwolnieniem idzie wymyślanie
      fikcyjnych a mocnych powodów zwolnienia i jednoczesne zasrywanie
      danemu człowiekowi życia. Jeśli główny decydent jest mściwym
      psychopatą, to będzie gnębił tego dziennikarza na rynku pracy
      wykorzystując swoje powiązania. Psychopata na wysokim stanowisku to
      wcale nie rzadkość. Będzie temu towarzyło rozsiewanie różnego
      rodzaju plotek, kalumni, robienie ogona, przekupywanie przyszłych
      współpracowników itp. Po prostu mobbing w najbardziej wrednej
      postaci i realizowany na wolnym rynku. Piszę jedynie po to, aby ten
      pan nie był zaskoczony ewentualnym przebiegiem przyszłych wydarzeń.

      Ja przez wiele lat uważałem, że takie coś jest niemożliwe. Bywały
      chwile, gdy zaczynałem faktycznie przypuszczać, że to nie
      jacyś "oni" tylko, że dosięgnęła mnie paranoja. Bardzo starano się
      na każdym kroku powodować bym w to uwierzył. Nie udało się. Zaczęli
      się denerwować i popełniać błędy. Teraz wszystkie wysiłki poszły w
      kierunku tuszowania sprawy i mam w końcu spokój :)
    • heraldek TP SA uwielbia stosowac bandyckie metody....... 02.02.10, 12:47
      Pierwszy z rzedu przyklad....
      W piatek (29.01.2010) zadzwonil do mnie internetowy naganiacz z TP,
      proponujac atrakcyjna cenowo promocje przylaczenia sie do
      internetu...poniewaz moj obecny serwis zaczyna szwankowac, zaczalem
      rozwazac zmiane....Promocja mial trwac do 28 lutego 2010....Zysk z
      tej promocji mniej wiecej zrekompensowalby kare za zerwanie obecnej
      umowy.....
      Gdy wczoraj (w poniedzialek) zlozylem rezygnacje z obecnego serwisu,
      i wieczorem po wejsciu na strone TP, okazalo sie ze tej promocji juz
      nie ma....
      Gdy dzis zadzwonilem do TP powiedziano mi, ze pomocja sie
      skonczyla ...29 stycznia, czy w dniu w ktorym dzwonil przedstawiciel
      TP.....oczywiscie wg regulaminu TP ma prawo zmienic zasady promocji
      w kazdej chwili......
      I na tym polega bandytyzm TP SA... nie licza sie z nikim, tylko
      potrafia grozic karami za niedotrzymane umowy a sami je
      lamia.....napewno zaraz odetna mi stacjonarny telefon, ktory tez
      czas chyba zmienic.....
      • Gość: didi Re: TP SA uwielbia stosowac bandyckie metody..... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.10, 12:55
        Może po prostu zaszło jakieś nieporozumienie, wydaje mi się, że promocje kończą
        się zwykle wraz z końcem miesiąca, więc 29 stycznia to trochę dziwna data...może
        powinieneś spróbować jeszcze raz, wiadomo, że konsultanci są różni.
        • lexus_400 Re: TP SA uwielbia stosowac bandyckie metody..... 05.02.10, 16:10
          Co ma piernik do wiatraka ...
    • freewalker.pl Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP SA? 02.02.10, 13:34
      @ Indii & laroo
      A ja spojrzałbym na sprawę z innej strony, choć podzielam Wasze
      epistemologiczne zastrzeżenia.
      Czy nie czas na to, by dziennikarze przerwali zmowę milczenia?
      Przecież w niejednym tytule prasowym pewne informacje czy artykuły,
      krytyczne bądź w jakimś aspekcie niewygodne np. dla sponsorów
      zamieszczających reklamy, nie ukazują się, gdyż mogłyby w owych
      właśnie sponsorów uderzyć lub w inny sposób im zaszkodzić. Już nawet
      nie jest tak, że redakcje zatrzymują takie teksty. Sami dziennikarze
      wiedzą, że pewnych tematów nie warto ruszać. I ich nie poruszają...
      Poor they...
    • matka997 Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP SA? 05.02.10, 14:35
      komunikat TP SA. "Całe wydarzenie może sugerować, iż jesteśmy stroną sporu.
      (...) stanowczo podkreślamy, że sugerowanie naszego związku z tą sprawą jest
      bezprawnym naruszaniem dobrego imienia spółki".

      ciekawe co na to Halama
      ;)
    • Gość: stach Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP SA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 10:05
      Dziennikarz nie może być "świętą krową" wyjętą spod prawa.
      Przeważnie są to ludzie uwikłani, na pasku swoich mocodawców
      • Gość: antystach Re: Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP S IP: *.aster.pl 06.02.10, 10:29
        Człowieku, który podajesz się za Stacha i pare innych osób
        (neostardowe IP). Podejrzewam, że jesteś trollem pracującym w tepsie
        albo na ich zlecenie! Żal, że TP SA stosuje takie badziewne metody!
    • Gość: błękitna linia Dziennikarz stracił pracę, bo krytykował TP SA? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.10, 10:31
      [b]Jestem pracownikiem TP. Bardzo żałuję, że dziennikarz, który odważył się
      pisać o sprawach TP został w taki sposób potraktowany. Jestem przekonana, że
      konsekwencje jakie poniósł są wynikiem jego negatywnej oceny firmy.
      Codzienność pracowników TP to: ustawiczne zwolnienia (od 1995 r.),
      niewyobrażalny mobing, praca w ciągłym stresie, traktowanie ludzi jak
      przedmioty. W innych okolicznościach (lepsza sytuacja na rynku pracy), nikt w
      TP nie chciałby pracować. Po prostu brak słów. Ciekawa jestem kiedy PIP zajmie
      się tematem. Może nie zdąży, bo wcześniej za sprawą zarządu i francuzów zaorzą
      tą firmę.
Pełna wersja