Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral...

03.02.10, 08:44
Nowi bohaterowie GWnianych artykulow o "wzroscie niesplacanych kredytow" -
firmy windykacyjne. Przezylem juz deweloperow, koncerny samochodowe,
posrednikow kredytowych - to pewnie i to przezyje.
    • Gość: Polak Kruk to ściema IP: 83.238.215.* 03.02.10, 09:21
      Dług ściagnąć może tylko komornik sądowy, ew. poborca podatkowy.
      Długi przedawniają sie po 3 latach, o ile nie było wyroku przed
      sądem powszechnym.
      Nie wolno wpłacać ani złotówki, nie wolno w żaden inny sposób
      przyznać się (uznać) długu bo tym samym bieg przedawnienia liczy sie
      od nowa.
      Bankowe tytuły egzekucyjne może realizować tylko bank, a Kruk
      każdorazowo musi oddawać sprawę do sądu.
      Jeżeli minęły 3 lata od daty kiedy musielismy zapłacić ostatnia ratę
      na przykład, to Kruk może nam skoczyć na pukiel. Na kazde pismo z
      sądu wnosimy na formularzu sprzeciw i w nim PODNOSIMY ZARZUT
      Przedawnienia. Wtedy Kruk może nas pocałować. Dłużnikiem jesteś
      wyłacznie po wyroku sądowym, inaczej to naruszenie dóbr osobistych.
      Firmy windykacyjne nabyły OGRĄMNĄ ilość długów za 2-5% ich wartości
      i doliczaja sobie nieprzysługujące im koszty. Poza tym od kilku lat
      trzeba wyrazić zgodę na sprzedaż długu np. Krukowi. Jeżeli mamy
      wyrok, to niestety 10 lat przedawnienia. Gdyby KAŻDY przestał płacić
      Krukowi, to daję mu 2 lata na zniknięcie z rynku.
      JEESTEŚ DŁUŻNIKIEM TYLKO JAK UZNA TAK SĄD!!!!
      • rydzyk_fizyk Świetne rady Gazety 03.02.10, 09:40
        Masz rację, że zapomnieli wspomnieć o najważniejszym - "dobrodziejstwo"
        rozłożenia na raty jest tylko w jednym celu aby adresat uznał już przedawnione
        roszczenie.
      • jaaceek Re: Kruk to ściema 03.02.10, 09:54
        Rozumiem, że namawiasz ludzi do kradzieży. Sam też jesteś komuś cos winien i
        robisz taką "kampanię społeczną" unikania odpowiedzialności, czy robisz to
        "społecznie"?
        Złodziej jesteś i tyle.
        • antekguma1 Re: Kruk to ściema 03.02.10, 10:17
          jaaceek napisał:

          > Rozumiem, że namawiasz ludzi do kradzieży. Sam też jesteś komuś cos winien i
          > robisz taką "kampanię społeczną" unikania odpowiedzialności, czy robisz to
          > "społecznie"?
          > Złodziej jesteś i tyle.

          Złodziejstwo, pajacyku, trzeba udowodnić.
          • Gość: Bunci Sam jestes pajacem IP: *.wip.pl 03.02.10, 13:56
            Mój tata uczciwie prowaził mały warsztat samochodowy przez 20 lat Do
            bankructwa dobrowadzili go własnie tacy cwaniaczkowie jak ty, którzy
            zlecali naprawy folotwe samochodów a później się wypieli na spłatę
            nalezności które narosły do prawie 100 tyś.
            Prace stracił własciciel i dwóch pracowników.

            Ciekawe jak ty byś się czuł gdyby ktoś jawnie okradł cię na
            kiladziesiąt tysięcy a potem śmial się w twarz i mówił że
            zlodziejstwo trzeba udowodnić w sądzie.

            Oczywiście sprawy sądowe można toczyć latami a pieniądze na wypłaty
            trzeba mieć co miesiąc.
            • unhappy Re: Sam jestes pajacem 03.02.10, 14:18
              Gość portalu: Bunci napisał(a):

              > Mój tata uczciwie prowaził mały warsztat samochodowy przez 20 lat Do
              > bankructwa dobrowadzili go własnie tacy cwaniaczkowie jak ty, którzy
              > zlecali naprawy folotwe samochodów a później się wypieli na spłatę
              > nalezności które narosły do prawie 100 tyś.



              > Prace stracił własciciel i dwóch pracowników.
              >
              > Ciekawe jak ty byś się czuł gdyby ktoś jawnie okradł cię na
              > kiladziesiąt tysięcy a potem śmial się w twarz i mówił że
              > zlodziejstwo trzeba udowodnić w sądzie.

              Tak. Bo żeby można było mówić o kradzieży to musi być na to prawomocny wyrok
              sądu. W sprawie twojego taty nie było więc nie ma mowy o złodziejstwie.

              > Oczywiście sprawy sądowe można toczyć latami a pieniądze na wypłaty
              > trzeba mieć co miesiąc.

              I kto tego nie rozumie lub nie akceptuje upada :D
          • Gość: a Re: Kruk to ściema IP: *.chello.pl 03.04.10, 08:36
            To nie jest złodziejstwo ! Nasze polskie prawo zezwala na przedawnienie
            należności i takie jest nasze prawo. A złodziejami nazywają Ci, którzy chyba w
            tej firmie pracują. Chyba dużo ludzi nie pamięta, że do roku 1990 przedawnienie
            było uznane przez sąd z urzędu i nawet odwołania od nakazu zapłaty nie trzeba
            było pisać.
        • Gość: gość Re: Kruk to ściema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 10:47
          Pajaacek jesteś a nie Jaaacek.

          Ten Kruk to największe złodziejstwo jakie kiedykolwiek pałętało się po
          finansowym półświatku.
          Wiesz za co oni ściągają pieniądze ???
          Nie wiesz.
          Więc stul dziób.
          A ściągają za telefony do klientów - po 15 zł za telefon.
          Za zwykłe - niepolecone listy do nibydłużników - po 25 zł za sztukę.
          I o czyim złodziejstwie tu piszesz - Pajaacyku ???
          A na Kruka, jak pisano powyzej jest jeden sposób - olewać i nie przyznawać się
          telefonicznie do czegokolwiek.
          W przypadku dalszego nagabywania o podanie daty urodzenia wystarczy kobicie
          powiedzieć grzecznie przez telefon: "Ty ku..., odpie...się, idź w pizdu, jebaj
          się oddup się..."
          Na pół roku wystarczy.
          Potem znowu się odzywają.
          • jaaceek Re: Kruk to ściema 03.02.10, 11:10
            O jejku, następny co to leczy kompleksy obelgami. Lepiej ci od tego? Mam
            nadzieję, że gorzej.
            Kruka nie znam, ich metod również. Muszę zdać się na twoją ocenę.
            Mi natomiast chodzi o sam proceder unikania odpowiedzialności za swoje długi. To
            nazywam złodziejstwem. Unikasz spłacenia długów - jesteś złodziejem. W
            większości wypadków.
            • Gość: gość Re: Kruk to ściema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:46
              Dobra, przepraszam za ten dziób, a te obelgi to był akurat cytat z piosenki
              Pawła Kukiza.
              A Kruk działa na zasadzie zastraszania i wymuszania przyznania się do długu,
              ktorego często nie ma.
              Banki za wysłanie przez siebie listu za 1,50 zł żądają w umowie od klienta
              złotych piętnastu. Są to zwykłe listy, na które Bank nie ma żadnego
              potwierdzenia. Klient najczęściej spłaca grzecznie cału kredyt wraz z odsetkami
              a Bank sprzedaje Krukowi długi za listy i telefony z ponagleniami. Kruk przysyła
              zwykły list z informacją o zadłużeniu 150 złotych z propozycją umorzenia połowy
              pod warunkiem zapłacenia od razu połowy długu. Jak zapłacisz, Kruk przysyła Ci
              kolejne pismo, w którym informuje Cię, ze jesteś mu winien za ściągnięcie od
              Ciebie tamtej kwoty. Masz więc kolejny dług. Jeżeli nie zapłącisz , pani lub pan
              od Kruka dzwoni w godzinach wieczornych probując wyciągnąć od Ciebie słowne
              przyznanie, ze otrzymałeś od nich jakikolwiek list. Aby potwierdzić Twoją
              tożsamość pytają (niby w trosce o zachowanie tajemnicy) o datę urodzenia.
              podajesz im - jest to nagrane. Następnie przyznajesz, ze dostałeś od nich list.
              Nic więcej nie potrzebują, Będą Cię ścigać sądownie choćby o koszty swoich
              listów po 15-25 złotych za sztukę. I kto tu jest wg Ciebie złodziejem ???
              I w takim kontekście jak odbierzesz powyższy artykuł ???
              Jest to zwykłe, szmatłąwe, sponsorowane dziennikarskie mendziarstwo. Bo nie
              wierzę, ze Kruk nie zapłacił w takiej czu innej formie za ten tekst.
              Pozdrawiam i uwierz mi - to co proponuje kolega, czyli nieprzyznawanie się
              telefoniczne do czegokolwiek łącznie z samym sobą nie ma nic wspólnego z
              namawianiem do złodziejstwa.
              To Kruk jest złodizejem zerując najczęściej na tym, ze kobiety lub ludzie starsi
              często dla świętego spokoju gotowi są zapąłcić te 50-75 złotych rzekomego długu
              a potem jeszcze drugie tyle rzekomych kosztów Kruka.
              I nie mam nic przeciwko temu, że Kruk to zwykłe mandy i szubrawce.
              Boli mnie, że taki tekst ukazuje się w tej gazecie...
            • Gość: gość Re: Kruk to ściema IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:50
              Dobra, przepraszam za ten dziób, a te obelgi to był akurat cytat z piosenki
              Pawła Kukiza.
              A Kruk działa na zasadzie zastraszania i wymuszania przyznania się do długu,
              ktorego często nie ma.
              Banki za wysłanie przez siebie listu za 1,50 zł żądają w umowie od klienta
              złotych piętnastu. Są to zwykłe listy, na które Bank nie ma żadnego
              potwierdzenia. Klient najczęściej spłaca grzecznie cału kredyt wraz z odsetkami
              a Bank sprzedaje Krukowi długi za listy i telefony z ponagleniami. Kruk przysyła
              zwykły list z informacją o zadłużeniu 150 złotych z propozycją umorzenia połowy
              pod warunkiem zapłacenia od razu połowy długu. Jak zapłacisz, Kruk przysyła Ci
              kolejne pismo, w którym informuje Cię, ze jesteś mu winien za ściągnięcie od
              Ciebie tamtej kwoty. Masz więc kolejny dług. Jeżeli nie zapłącisz , pani lub pan
              od Kruka dzwoni w godzinach wieczornych probując wyciągnąć od Ciebie słowne
              przyznanie, ze otrzymałeś od nich jakikolwiek list. Aby potwierdzić Twoją
              tożsamość pytają (niby w trosce o zachowanie tajemnicy) o datę urodzenia.
              podajesz im - jest to nagrane. Następnie przyznajesz, ze dostałeś od nich list.
              Nic więcej nie potrzebują, Będą Cię ścigać sądownie choćby o koszty swoich
              listów po 15-25 złotych za sztukę. I kto tu jest wg Ciebie złodziejem ???
              I w takim kontekście jak odbierzesz powyższy artykuł ???
              Jest to zwykłe, szmatłąwe, sponsorowane dziennikarskie mendziarstwo. Bo nie
              wierzę, ze Kruk nie zapłacił w takiej czu innej formie za ten tekst.
              Pozdrawiam i uwierz mi - to co proponuje kolega, czyli nieprzyznawanie się
              telefoniczne do czegokolwiek łącznie z samym sobą nie ma nic wspólnego z
              namawianiem do złodziejstwa.
              To Kruk jest złodizejem zerując najczęściej na tym, ze kobiety lub ludzie starsi
              często dla świętego spokoju gotowi są zapąłcić te 50-75 złotych rzekomego długu
              a potem jeszcze drugie tyle rzekomych kosztów Kruka.
              I nie mam nic przeciwko temu, że Kruk to zwykłe mandy i szubrawce.
              Boli mnie, że taki tekst ukazuje się w tej gazecie...
      • antekguma1 Re: Kruk to ściema 03.02.10, 10:12
        Gość portalu: Polak napisał(a):

        > Dług ściagnąć może tylko komornik sądowy, ew. poborca podatkowy.
        > Długi przedawniają sie po 3 latach, o ile nie było wyroku przed
        > sądem powszechnym.

        ....
        > Jeżeli minęły 3 lata od daty kiedy musielismy zapłacić ostatnia ratę
        > na przykład, to Kruk może nam skoczyć na pukiel.

        "Art. 118. KC - Jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej, termin przedawnienia wynosi lat dziesięć, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – trzy lata".

        Wiec chyba nie tak. Jeśli przyjąć, że wierzyciel sprzedał dług w ciągu trzech lat, to Kruk ma aż 10 na dochodzenie "swoich roszczeń". A oddając sprawę do sadu przerywają bieg przedawnienia.
        • rydzyk_fizyk Re: Kruk to ściema 03.02.10, 10:43
          A jakie to "swoje" roszczenia nabywa Kruk? :P

          Już lepiej nie doradzaj nikomu.
          • antekguma1 Re: Kruk to ściema 03.02.10, 10:53
            rydzyk_fizyk napisał:

            > A jakie to "swoje" roszczenia nabywa Kruk? :P
            >
            > Już lepiej nie doradzaj nikomu.

            W momencie nabycia, potwierdzonego stosowną umową, roszczenia wierzyciela stają się roszczeniami nabywcy czyli Kruka. A i tak napisałem to w cudzysłowu. Więc może lepiej się nie wypowiadaj jak nie wiesz o czym.
            • rydzyk_fizyk Re: Kruk to ściema 03.02.10, 11:34
              "Jeśli przyjąć, że wierzyciel sprzedał dług w ciągu trzech lat, to Kruk ma aż
              10 na dochodzenie "swoich roszczeń""


              Właśnie ten cudzysłów jest zastanawiający bo sugerujesz jakby to było zupełnie
              nowe roszczenie zamiast przelewu istniejącej wierzytelności. W dodatku z
              odrębnym 10-letnim okresem przedawnienia.

              A przecież dłużnik nadal może podnosić wszelkie zarzuty - włącznie z terminem
              przedawnienia.
            • unhappy Re: Kruk to ściema 03.02.10, 13:42
              Zmiana wierzyciela nie wpływa na termin przedawnienia. Z bardzo prostego powodu
              zresztą. Dłużnika obowiązują ustalenia dokonane z wierzycielem pierwotnym oraz
              okoliczności wynikające z tego faktu - w tym termin przedawnienia. Biorąc kredyt
              w banku WIESZ, że dla tego zobowiązania termin przedawnienia jest trzyletni.
              Żadna czynność dokonana przez bank bez twojej zgody nie może tego zmienić. W tym
              cesja wierzytelności.

              Natomiast pomysł ściemy który podałeś na pewno jest wykorzystywany do
              oszukiwania naiwnych dłużników :)
              • antekguma1 Re: Kruk to ściema 03.02.10, 17:14
                unhappy napisał:

                > Zmiana wierzyciela nie wpływa na termin przedawnienia. Z bardzo prostego powodu
                > zresztą. Dłużnika obowiązują ustalenia dokonane z wierzycielem pierwotnym oraz
                > okoliczności wynikające z tego faktu - w tym termin przedawnienia.
                >

                Na jakiej podstawie tak twierdzisz? Jakaś podstawa prawna? Który artykuł KC o
                tym mówi?

                ...

                > Natomiast pomysł ściemy który podałeś na pewno jest wykorzystywany do
                > oszukiwania naiwnych dłużników :)
                >

                Ściema siciemą, ale w wielu przypadkach skuteczna.


                • rydzyk_fizyk Re: Kruk to ściema 03.02.10, 21:58
                  Znowu usiłujesz komuś "doradzać" nie znając nawet podstaw prawa
                  cywilnego? :>

                  Art. 513. § 1. Dłużnikowi przysługują przeciwko nabywcy
                  wierzytelności wszelkie zarzuty, które miał przeciwko zbywcy w
                  chwili powzięcia wiadomości o przelewie
      • Gość: Luke Re: Kruk to ściema IP: *.c198.msk.pl 03.02.10, 10:16
        zgadzam się, z częścią spraw. Ale namawianie do niespłacania długów... to już
        lekka przesada.

        Firmy windykacyjne to taka sama patologia jak nie spłacanie długów.
    • czornefuzekle Woj. śląskie to nie Śląsk 03.02.10, 09:51
      Ile można o tym pisać!! Debile.
      Dziękuję.
      • holyfido Jest różnica między Śląskiem, a woj. ślaskim. 03.02.10, 10:26
        Może nie debile, ale powinni wiedzieć czym się różni Śląsk od woj. śląskiego.
      • Gość: tyż ślonzok Swego czasu rząd celowo tak poprowadził granice IP: 217.153.6.* 03.02.10, 10:41
        aby zlikwidować tożsamość Śląska. Dzieki temu teraz mogą tak pisać.
      • swoboda_t Re: Woj. śląskie to nie Śląsk 03.02.10, 11:46
        W tym przypadku chodzi nie tylko o Śląsk i województwo Śląskie
        (które winno się nazywać "katowickie"). W przypadku
        wymienionego "Mazowsza" też jest przekłamanie, bo województwo
        mazowieckie zawiera również ziemie podlaskie i małopolskie. Od
        dziennikarzy należy więc wymagać, by pisali o wojwódtwach, a nie
        krainach, bo podział administracyjny nie prebiega w zgodzie z
        ostatnimi.
        • michalfront Re: Woj. śląskie to nie Śląsk 03.02.10, 14:09
          swoboda_t napisał:

          > Od
          > dziennikarzy należy więc wymagać, by pisali o wojwódtwach, a nie
          > krainach, bo podział administracyjny nie prebiega w zgodzie z
          > ostatnimi.

          ja tam od nich tego nie wymagam - chyba każda średniointeligentna
          osoba widzi, że pisząc Śląsk, Mazowsze czy Wielkopolska
          dziennikarzowi chodzi o ścośle określony teren w ujęciu
          administracyjnym a nie o krainę geograficzną o blizej nieokreslonych
          granicach...
    • slavko.matejovic Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral... 03.02.10, 10:10
      Ale robicie reklamę firmie windykacyjnej znanej ze nie do końca
      etycznych zachowań. Ciekawe czy za "Bóg zapłać"...
      • Gość: gość Re: Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:16
        slavko.matejovic napisał:

        > Ale robicie reklamę firmie windykacyjnej znanej ze nie do końca
        > etycznych zachowań. Ciekawe czy za "Bóg zapłać"...

        ...no właśnie...
    • Gość: DARTHDAVE Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral... IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.02.10, 10:20
      SCIEMA TOTALNA. FIRMA KRUK TO OSZUSCI. ZNANI SA NPZ TEGO, IZ
      PRZYSYLALI KARY ZA BRAK PRZEJAZDU BEZ BILETU W MPK WROCLAW PODCZAS
      GDY TA OSOBA BYLA NA DRUGIM KONCU POLSKI. WYSTARCZY PODRZEC I
      WRZUCIC DO KOSZA....
    • Gość: tubylec Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral... IP: 192.193.116.* 03.02.10, 10:25
      "Dlatego przedstawicielka Kruka namawia osoby mające kłopoty
      finansowe do szybkiego kontaktu z wierzycielami i rozłożenia spłaty
      długów na raty" - artykuł sponsorowany??
    • Gość: helmut Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 11:17
      Ja ino to ci ktere przyjechali niby za robotą na śląsk w ciągu łostatnich 20
      lot, a tero ino szargają opinia i budżet sląska i państwa!!!!!
    • Gość: mops Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral... IP: 194.183.57.* 03.02.10, 11:18
      kruka należy olać zwłaszcza w sytuacji, kiedy nie godziliśmy się na
      przetwarzanie naszych danych osobowych. jeśli np. wierzyciel sprzedaje do
      kruka dług osoby, która nie dała wierzycielowi zgody na przetwarzanie swoich
      danych to może pozwać z tego tytułu wierzyciela.
    • gangut Ludzie splacaliby uczciwie długi gdyby: 03.02.10, 11:37
      1. ograniczyć ustawowo wysokość odsetek karnych do 1-2% powyżej normalnego
      oprocentowania kredytu.
      2. zakazać ustawowo pobierania innych opłat za ponaglenia, telefony itp. niż
      faktyczne koszty materialne (koszt znaczka, koszt rozmowy telefonicznej itp.).
      Trudno się ludziom dziwić, że kombinują jak mogą kiedy wierzyciel zamiast
      ściągać DŁUG kombinuje jakby tu jeszcze wierzyciela naciąć na jakieś szemrane
      opłaty.
      • gangut Poprawka: dłużnika oczywiście naciąć 03.02.10, 11:44
        a nie wierzyciela.
        • Gość: Gre Re: Poprawka: dłużnika oczywiście naciąć IP: *.aster.pl 03.02.10, 12:02
          A dlaczego nie wprowadzać dodatkowych opłat od dłużników? Dlaczego
          litować się nad ludźmi, którzy ukradli nam pieniądze? Wg mnie kary za
          niepłacenie powinny być surowe i powinno dłużnikom pójść w pięty. A
          dodatkowe opłaty manipulacyjne powodują, że może część osób spłaci dług
          dla świętego spokoju i ze strachu.
          Nie rozumiem zbiorowego poparcia polaków dla dłużników i wrogość wobec
          instytucji, która odzyskuje od nich pieniądze. Jak widać Polska to
          państwo oszustów, cwaniaków i osób ich wspierających.
          • gangut Dlatego, że od karania są w Polsce sądy 03.02.10, 12:11
            Zaś opowieści o "ukradzionych pieniądzach", "oszustach" itp. proponuję zostawić
            na forum "Najwyższego Czasu".
          • Gość: gosć Re: Poprawka: dłużnika oczywiście naciąć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 12:22
            Pisałem już powyżej, ale odpiszę i Tobie: większość pieniędzy sciąganych przez
            Kruka to nie realne długi tylko własnie opłaty manipulacyjne, koszty upomnień
            itp. Żeby było jasne - ile wg Ciebie kosztuje zwykły, niepolecony list bez
            znaczka wg specjalnej taryfy "hurtowej" ?
            Dwa złote, złoty pięćdziesiat ???
            A bank za taki list żąda od klienta 15 do 25 złotych.
            Dziesięć spóźnionych rat za telewizor to dodatkowo 150 złotych długu. I to te
            długi w dużej części są przedmiotem zainteresowania Kruka. To o czyim
            przyzwoleniu na złodziejstwo i cwaniactwo w tym kraju pisałeś powyżej ??????????
    • Gość: Ślązak Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral... IP: *.ray.net.pl 03.02.10, 12:29
      Szkoda, że nie napisano jacy to sa Ślązacy. Nie życzę sobie, aby mnie, rodowitego Ślązaka mieszano z błotem. Zdecydowana liczba "Ślązaków", to ludzie przyjezdni tzw."gorole". Oni nam psują wszelkie statystyki jeśli chodzi o przestępstwa, kombinatorstwo itp. Za komuny niestety zaśmiecono nam Śląsk i teraz za to pokutujemy.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pral... 03.02.10, 13:12
      Z 10mld zebrali w zeszłym roku deklaracje spłaty na wysokość 200mln. Raptem
      5%. Kiepska to perspektywa dla wierzyciela...
      • Gość: pobre diablo Re: Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.10, 13:35
        Mam do czytelników takie pytanie: czy znacie jakieś osoby, które nie
        mają jakichkolwiek kredytów i rat i nigdy wcześniej ich nie
        miały.Moje pytanie szczególnie dotyczy ludzi stosunkowo młodych,
        którzy są na tzw. dorobku (potrzebują kuchenki, pralki, lodówki,
        tapczanu czy czego tam jeszcze). O telewizorze nie wspominam, bo bez
        niego żyje się całkiem dobrze.
        • Gość: kabanos Re: Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pr IP: 62.189.78.* 03.02.10, 14:24
          taa ja nie mam, wystarczy troche gospodarnosci i ze wszystkim sie wyrabiam z
          pensji mojej i zony - fakt mieszkanie mamy w spadku
        • Gość: mana Re: Nie płacą rachunków za komórkę, ani rat za pr IP: *.adsl.inetia.pl 03.02.10, 15:35
          ja też nie mam, nawet karty kredytowej. NArazie oszczedzam i sporo
          odkładam z pensji aby potem moc cos kupić za gotówkę albo w
          przypadku mieszkania - mieć jakis wkład własny. Nie rozumiem ludzi
          którzy zaciagaja kredyty na rzeczy zupelnie nie potrzebne jak np
          wspomniany telewizor najlepiej 42 cale. jak mnie na cos nie stac to
          tego nie kupuje za wszelką cenę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja