Dodaj do ulubionych

Prześwietlanie irackiego kontraktu

IP: *.piekary.net / *.piekary.net 10.02.04, 20:07
Zgodnie z instrukcjami od szefów z SLD Bumar musi chcieć co najmniej 500 mln$
Obserwuj wątek
    • Gość: Sanctrum Albo to nowa metoda na bankructwo BUMARU. Jak? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.02.04, 00:30
      Ano tak. Wystarczy, że BUMAR podpisze z NOUR umowę i rozpocznie produkcję,
      zatrudni nowych pracowników, zainwestuje w infrastrukturę i materiały,
      wyprodukuje np. 50% zamówienia, a tu nagle NOUR zacznie zwlekać z zapłatą. A
      potem nagle któryś z przegranych zaskarży przetarg i całe przedsięwzięcie
      zostanie natychmiast wstrzymane bo takie jest prawo w USA. Papierkowy NOUR
      popisowo zbankrutuje. Potem BUMAR zbankrutuje, bo już za nic w świecie nie
      odzyska kasy, a "święci" amerykanie nie dość, że przeprowadzą nowy przetarg i
      go wygrają to jeszcze zniszczą konkurencję i przejmą część rynku. Ja na miejscu
      BUMARU długo bym się zastanawiał nad podpisywaniem umów z NOUR - chyba że NOUR
      uzyska gwarancje rządu USA. W każdym razie powinni zatrudnić sztab dobrych
      prawników znających prawo w USA. Za dużo dymu już powstało wokół przetargu i
      zaskarżenie to tylko kwestia czasu.
    • Gość: jaxa Re: Prześwietlanie irackiego kontraktu IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 04:28
      Nie rozumiem, o co cała ta zadyma. Przecież to prosta sprawa:

      1. Rząd USA przeznaczył na sfinansowanie uzbrojenia nowej armii irackiej kwotę X, pewnie coś w
      granicach "do 600 mln USD" albo coś.
      2. Zorganizowano lipny przetarg, którego zasady niby ustaliła Iracka Rada Zarządzająca.
      3. Kiedy przetarg zbliżał się do rozstrzygnięcia, Amerykanie zorientowali się, że po pierwsze firmy
      startujące celują w górną granicę kwoty, a po drugie, ani trochę z tej kasy może nie wrócić do USA w
      żadnej postaci, bo pójdzie do firm zagranicznych.

      (Tu uwaga: praktyką, która może się podobać lub nie, ale jest stosowana, jest mniej lub bardziej
      formalne wskazanie przez dającego kasę, jak i na kogo ma być wydana. Jak ktoś pamięta początek lat
      90. w Polsce, to wie, że np. uniwersytet X w Niemczech dawał kasę na cykl seminariów w polskim
      uniwersytecie Y, ale Y musiał np. 75 proc. tej kwoty wydać zapraszając wykładowców z X. Tamci się
      finansowali poza oficjalnym obiegiem i jeszcze mieli gębę dobroczyńców, a nasi wpisywali sobie w
      dzienniczek osiągnięć prestiżowy cykl wykładów i jeszcze im na dwa dobre komputery zostało. Tak
      finansowano drogi, oczyszczalnie ścieków, lotnictwo, rolnictwo i służbę zdrowia. Tak pewnie jest i w
      Iraku).

      4. Amerykanie, którzy przezornie wystawili do przetargu w celach kontrolnych swoją mało znaczącą
      agendę wywiadu ze słabą ofertą (czyli Nour, który z kolei miał pozbierane byle jak i byle gdzie
      suboferty od zaprzyjaźnionych innych agend wywiadu, np. od Ostrowski Arms, którą to firmę, jak
      wszystko wskazuje, prowadzi współpracownik CIA pod kontrolą polskich WSI), zrozumieli, że muszą w
      ramach warunków ten przetarg wygrać, a po jego wygraniu ponownie rozdać karty pod stołem, bo
      zaczyna to wyglądać niedobrze. Jak wygra Bumar, to nie zarobią Hiszpanie, jak zarobią Hiszpanie, to
      nie będzie okazji do dania kasy zaprzyjaźnionym Jordańczykom itd. To są niuanse, których komisja
      przetargowa nie zrozumie. Żeby Nour wygrało, zmieniono warunki przetargu na takie, by najwięcej
      ważyły referencje, a referencje Nour miał najlepsze pod słońcem, bo podżyrowane pośrednio przez
      Langley.

      5. Nour rzeczywiście wygrało, większość świata ma to w nosie, bo mało kogo w cywilizowanym świecie
      ta wojna obchodzi, a 300-500 mln dolarów to może nie jest mało, ale też nie przesadzajmy, można za
      to raptem 10-20 Herculesów kupić albo 5 w miarę nowych myśliwców. Owszem, to dużo jak na
      prymitywne uzbrojenie w półautomatyczne dzidy zacofanego kraiku Trzeciego Świata, jak się to
      przeliczy na proste kałachy, menażki, tanie samochodziki honker (na Toyoty pickup z zamontowanym
      MG, najpopularniejszy pojazd bojowy tamtej strefy klimatycznej, już trochę za mało).

      6. Nour przystąpiło do akcji, m.in. przez swojego człowieka w Polsce, w Ostrowski Arms, próbując
      dyskretnie powiedzieć bumarowcom i innym: "ciiiicho, chłopaki, teraz się dogadamy, dostaniecie ten
      kontrakt bokiem, trochę się urwie, trochę puścimy Ukraińcom, trochę Hiszpanom, nikt nie będzie
      stratny". Przy okazji Amerykanie mogliby przełożyć pieniądze w banku ze skrytki z napisem "Fundusze
      budżetowe na Irak" do skrytki z napisem "Operacje specjalne wywiadu" w obrębie tego samego budżetu
      państwa. Przekładający wziąłby swoje 3 procent, niektóre rzeczy szły by przez USA, ochrona własnych
      miejsc pracy, wsparcie własnych producentów przed wyborami, jakoś by te pieniądze jeszcze
      popracowały na ekipę Busha.

      7. W tym zamieszaniu nie przewidzieli Amerykanie trzech rzeczy (a tacy mądrzy): że polskie głupki,
      inaczej niż w USA, Hiszpanii czy gdziekolwiek, zaraz zrobią z tego sensację dnia i będą to wałkować,
      choć wszyscy na świecie trzymają w takich sprawach gębę na kłódkę; że prezes Bumaru będzie poza
      krajem, podobnie jak minister obrony, i kiedy sprawa wyjdzie, to zaraz za komentowanie zabiorą się
      jacyś głupkowaci politycy i gadatliwy wiceprezes Bumaru; i że Ostrowski, matko boska, NIE ma
      pozwolenia na obrót międzynarodowy produktami specjalnymi, a jedynie na krajowy (no tu już
      nawalili, trzeba było do WSI zadzwonić dwa dni wcześniej, a już by Ostrowski miał wszystkie kwity, a
      może nawet biuro na niedostępnym wysokim piętrze jakiegoś biurowca, zamiast w tej oficynie). Rzutem
      na taśmę chcieli zrobić z niego doradcę, albo handlarza towarem cywilnym, który dopiero za granicą
      zmieni się w wojskowy (honkery pojadą np. na Słowację jako furgonetki do przewozu warzyw w kolorze
      indygo, tam je się przemaluje na piaskowo-khaki i zainstaluje jarzmo z karabinem AKM 7.62 czy coś).
      Ale, kurde, nie wypaliło, bo red. Pieńkowska i red. Olejnik nie popuszczą okazji, by się popisać
      elokwencją (podobnie jak 72465762542 innych dziennikarzy). No, trudno.

      8. Teraz Nour prawdopodobnie porzucił już Ostrowskiego, który na otarcie łez dostanie jakieś ochłapy,
      np. napisze za 100 tys. USD dwukartkową ekspertyzę nt. możliwości sprzedaży rakiet Malutka do
      Laosu, i poszedł Nour do Bumaru. W Bumarze znów jakiś głupek postanowił polecieć z tym hiciorem do
      mediów. Byłem kiedyś w Bumarze Łabędy, więc nic mnie nie dziwi, cud, że miejscowa ludność nie
      jeździ na działki po kalarepkę czołgami "Twardy", bo wynieść stamtąd można nawet PT91, co tam głupi
      przeciek. Sądzę, że w całym Bumarze jest dosyć podobnie.

      9. Jak Amerykanie przeczytają szczegóły swojej oferty w jutrzejszych gazetach, to Bumar do 2050 r.
      będzie handlować pancernymi sankami z Grenlandią i kapslowcami z Mauritiusem. A przeczytają.

      10. Oczywiście, Bumar by w sumie z 200-300 mln dostał, Amerykanie by poza kwotą przetargową
      jakąś kasę dorzucili. Austracy pistolety Glock dla Iraku produkują w USA, choć niby z Austrii do Iraku
      bliżej. Ale dają miejsca pracy Amerykanom. Pewnie by Andoria musiała na szybko jakąś montownię
      honkerów pod St. Louis uruchomić, podniosło by to koszty, ale Amerykanie by zapłacili ułatwieniami
      eksportowymi na swój rynek, sami by kupili jeszcze ze sto Dromaderów i trzysta honkerów dla
      Wenezueli albo Salwadoru, i byłoby git. Ale nie, Bumar musiał polecieć do mediów.

      No, czad. Ciekawe, co dalej. Sądzę, że w końcu ktoś w Bumarze i paru gazetach złoży wizytę i coś im
      wszystkim o mordzie i kuble powie.
      • Gość: usa wy obsesyjne glupki? IP: *.client.comcast.net 11.02.04, 08:12
        Bumar produkuje buty ktore sie rozklejaja, kamizelki kulootporne ktore chronia
        tylko przod zalnieza i sa ciezkie jak jasna cholera, tarpany zwane honkerami
        ktore sie rozpadaja i sa gowno warte. Po za tym lapowka dla sld. Idioci. Pies
        drapal bumar. W ameryce wszysy korzystaja z posrednikow. Tym razem sld dostanie
        fige i kopa w dupe. A ostrowski? Pozyjemy zobaczymy. Tylko przestancie szczekac
        na razie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka