Obawy o długi ciągną giełdy w dół

IP: *.ssp.dialog.net.pl 04.02.10, 18:41
Obawy inwestorów są słuszne. Jak widać, UE zaczyna się sypać.
    • Gość: diego Obawy o długi ciągną giełdy w dół IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.10, 18:42
      Korekta na giełdzie trwająca od stycznia aż do końca marca jest zupełnie
      normalnym zjawiskiem, które następuje po sezonie gorączki zakupów. Sytuacją
      związana z Grecją to odrębny problem i w największym stopniu dotyczy strefy
      euro, którego stabilna wartość może zostać wystawiona na próbę.
      • naczelny_troll_forum Kupujcie mieszkania! 04.02.10, 19:35
        Kupujcie mieszkania! Taniej nie będzie!
        m.w.
        • Gość: Montero € - kiedys miało być tak super :) IP: *.dsl.bell.ca 04.02.10, 20:39
          € to produkt €-kołchozu czy tylko grupy jakichs €-optymistow? Grecy
          i Portugale bardzo powoli pija kawe i dlatego rezultaty ekonomiczne
          maja takie marne, hehe ... co za farsa z tym €-zamieszaniem :)
          • Gość: noik Re: € - kiedys miało być tak super :) IP: *.ed.shawcable.net 04.02.10, 23:27
            no a do czego sie spieszysz???
    • Gość: gosc Tuskoland przy wzroscie PKB 30-kronie wiekszym od IP: 89.240.35.* 04.02.10, 18:53
      GB (3% / 0.1%) moze spac spokojie
    • miroo Ekonomia nie działa jak widać... 04.02.10, 18:56
      zgodnie z wolnorynkowymi mitami, skoro Grecja, Hiszpania i Portugalia (Włochy
      też nie błyszczą) mają kłopoty inwestorzy powinni przesuwać swoje aktywa
      sprzedając tam a kupując gdzie indziej (np w Polsce). A tu lipa - tak się nie
      dzieje... bo ekonomia to nauka społeczna a nie ścisła...
    • prawdziwy-moher ...Cos mi sie wydaje.......... 04.02.10, 18:57
      Realista Tusk wprowadzi nasz kraj do strefy euro-gdy tej strefy juz nie bedzie.Strefa euro utrzymala by taki kraj jak Grecja.Znamy jak mozna ksiegowac.Do Grona Grecji dobila Portugalia i Hiszpania.A to nie zarty.Nie euro ale zloty-tak powinni myslec rzadzacy.Jednak w tym wszystkim jest i drugie dno.Jaka jest realna sila naszej gospodarki?.Bo przeciez to powinno przekladac sie na zlotego.Stad tworczosc Rostowskiego, czy jak go tam zwa.Radosna tworczosc ksiegowego.I dodajmy.Gdyby nie dzialania NBP, min. tego Skrzypka-los naszej waluty bylby tragiczny.Podziekujmy zlotowce i pracy NBP.
      • Gość: Elf Tak samo gadali podczas pierwszego kryzysu w USA.. IP: *.icpnet.pl 04.02.10, 19:10
        w XVIII- XIX wieku... brytole się śmiali, że ten "ich dolar" i cała ta
        zbuntowana kolonia wywalą się w jedno pokolenie...
        • Gość: Montero Re: Tak samo gadali podczas pierwszego kryzysu w IP: *.dsl.bell.ca 04.02.10, 20:41
          No i wykrakali ... slabiutki $ sie wzmacnia w stosunku do € ...
      • Gość: Witek Re: ...Cos mi sie wydaje - niezupelnie bo zlotowka IP: 76.73.18.* 05.02.10, 00:20
        jest oparta mniej wiecej po 50% na euro i na dolarze.
        Teoretycznie upadnie jedna z tych walut i zlotowka straci 50%
        wartosci.
        Gdy upadna obie upadnie i zlotowka de facto sztuczny twor operacji
        carry trade.

        Jesli chodzi o kreatywna ksiegowosc Rostowskiego to ksiegowal czesc
        dotacji unijnych po stronie przychodow i to jest cala tajemnica tzw.
        cudownego wzrostu PKB Polski. A nie jakis tam popyt wewnetrzny ani
        tym bardziej eksport bo ktoz mialby importowac z Polski skoro
        wszystkie kraje naokolo Polski znalazly sie w recesji.

    • Gość: gost Jutrzejsze dane z USA pognębią giełdy ... IP: *.bialystok.vectranet.pl 04.02.10, 19:00
      "...Jutro wyjdzie od dawna oczekiwana cykliczna rewizja danych o miejscach pracy
      (miesięczna)w USA i będzie tragiczna: -800 tysięcy. Na szczęście nie dotyczy
      sytuacji obecnej, tylko sprzed roku. Jakie to ma znaczenie dla nas obecnie?
      Dwojakie. Po pierwsze ukazuje regularny mechanizm fałszowania danych, wbudowany
      w statystykę, która - jak mawiał d'Israeli - jest najwyższym rodzajem kłamstwa...

      Oprócz kilkusettysięcznej armii indian, którym kończy się zasiłek (300-500 tys.)
      mamy zatem jeszcze drugą armię, liczącą nawet 800 tys. (na miesiąc). Wychodzi na
      to, że bieżące statystyki bezrobocia, o czym pisano tu wcześniej, przypominają
      plebiscyt idio-tele, skoro dane o bezrobociu, w których zwolennicy powrotu
      koniunktury widzą sukces, gdy bezrobocie wzrośnie o 50 tysięcy miesięcznie, a w
      rzeczywistości (po korektach) o milion..."

      fragmenty z zezowaty zorro blog
    • ukos To jakaś porąbana logika 04.02.10, 19:07
      Gość portalu: księgowy napisał(a):

      > Obawy inwestorów są słuszne. Jak widać, UE zaczyna się sypać.

      Nie pierwszy raz złoty spada wobec euro, ponieważ euro spada wobec
      dolara. Tak jest przy każdym spadku euro/dolar. Czyli Polska to jest
      taka dziwna kraj, że tutaj euro im tańsze, tym droższe.
      • prawdziwy-moher Re: To jakaś porąbana logika 04.02.10, 19:24
        Lub odwrotnie.Budzet ktory zasilali takze emigranci.Wartosc 100 tys euro w dniu dzisiejszym?.A gdy Euro dochodzilo do 4 zlote 50 groszy?.Ile stracil wiec budzet i obywatele dzisiaj?.Gra na euro jest szkodliwa dla gospodarki.Gra na gospodarke jest zyskowna dla zlotego.Dziwie sie tym co ciesza sie ze spadku zlotego.Kiedys za milard euro eksportu bylo 4 i pol miliarda zlotych.Dzisiaj wczoraj, juz tylko 4 miliardy.A w sumie nic sie nie zmienilo.Pytanie jednak.Gdzie pol miliarda na 4 miliardy
        • ukos Nie o to mi chodziło 04.02.10, 19:39
          prawdziwy-moher napisał:

          > (...)Wartosc 100 tys euro w dniu dzisiejszym?.A gdy Euro
          > dochodzilo do 4 zlote 50 groszy?.Ile stracil wiec budzet
          > i obywatele dzisiaj?.(...)

          Ale mnie nie chodzi o to jaki konkretnie jest teraz kurs euro, tylko
          o dziwaczny mechanizm powodujący, że kiedy euro spada do dolara, to
          złoty AUTOMATYCZNIE leci w stosunku do euro, choć zdrowy rozsądek
          podpowiada, że tańsze euro powinno być tańsze także w złotówkach.
          Tak się dzieje zawsze, a przynajmniej w warunkach braku jakichś
          nietypowych, nagłych ruchów spekulacyjnych.
          • prawdziwy-moher Re: Nie o to mi chodziło 04.02.10, 19:52
            Wiec ci odpowiem.Strefa euro i dolar kombinuja na walutach.I tu nie ma litosci ze jestesmy czlonkami UE.Nasz zloty powinien odzwierciedlac stan gospodarki.I cos dziwnego.Wedlug wiadomych ekspertow jestesmy najlepsi.Pytanie.Dzieki ktorej walucie?.Bo jezeli dzieki euro to jest u nas tragicznie.Euro decyduje o naszej gospodarce.Jezeli bedzie decydowal zloty, bedzie to stanowic wartosc, sile naszej gospodarki.Za Onet.Sytuacja ekonomiczna Hiszpanii może zagrozić stabilności Unii Europejskiej - uważa Paul Krugman, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii sprzed dwóch lat. Do niedawna mówiło się, że Hiszpania wyjdzie z kryzysu w roku 2014. Teraz tę granicę przesunięto do 2017 roku.
            Gdzie wiec znalesc kase?.W sztywnych krajach UE jej nie znajdziesz.Bo ci nauczyli sie jak robic zyski na euro.Mozna wiec kombinowac z walutami krajow zaprzyjaznionych.Okradac ich budzet.I tak to wyglada.I dlatego nie chce euro w Polsce, chociaz mam je we Francji.Ale tu wladza daje sobie rade.Nie zauwazylem zlych sygnalow, poza sezonowymi.Bo kase szukaja gdzie indziej.Z totalna bezwzglednoscia, zeby obywatele nie wyszli na ulice.
            • prawdziwy-moher Re: Nie o to mi chodziło 04.02.10, 20:00
              Gdy byl Balcerowicz.Sugerowalem rewolucje.Przejscie.1 zloty-jedno euro.Nie patrz na dzisiejsze ceny.Mielibysmy skok cywilizacyjny z szokiem w UE.To bylo wiele lat temu.Zachod byl totalnie przeciwny.Chodzilo wiec o doprowadzenie cen do europejskich, a zachowanie wyplat na poziomie ...moze chinskim.Dla tego zeby zostac , gdzies tam konkurentem.Czy Polacy maja byc chinczykami?.Chociaz i tam skok cywilizacyjny , jest podobny jak kiedys 1 euro- 1 zloty.
    • Gość: Elf księgowy - twoja firma się sypie... IP: *.icpnet.pl 04.02.10, 19:08
      pilnuj swojej firmy w której pracujesz a nie martw się "wielki specu" o UE...
    • znany.ekonomista Czas anulować wszystkie długi 04.02.10, 19:50
      Drodzy państwo

      Czas najwyższy anulować długi na całym świecie. Należności w obecnej
      postaci to nic innego jak instrument kontroli. Dobrze wiadomo że
      zdecydowana większość długów jest nieściągalna.

      Długi to nic innego jak kryminalna z założenia forma kontroli.
      Symulacje jakie przeprowadzałem z kolegami w różnych instytutach na
      świecie, za każdym razem wykazują niespłacalność 87% ujawnionych
      publicznie zobowiązań.

      Nie wielkość długu jest przerażająca a świadomość niespłacalności
      dobrze znana udzielającym pożyczek instytucjom finansowym.
      • Gość: Arczi czyli co? bierzemy kredyt i na IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.10, 00:51
        hawaje? kupujemy maybacha i wille w malibu.

        przyznam sie ,ze tez bym tak chcial
    • Gość: vcx Re: Obawy o długi ciągną giełdy w dół IP: *.tvgawex.pl 04.02.10, 20:04
      Gość portalu: księgowy napisał(a):

      > Obawy inwestorów są słuszne. Jak widać, UE zaczyna się sypać.


      szczerze mwiac mnie to bardzo cieszy bo już mam serdecznie dosyć
      bzdurnych pomysłów biurw europejskich którzy chyba wymyślają bzdury
      co najmniej po pijaku chocby walka z CO2 czy REACH w przemyśle
      chemicznym o krzywiznach banana czy owocu-marchewce nie będę
      wspominał
    • odchudzacz Czyli rzeczywiscie Euro na wiosne po 5 zeta! 04.02.10, 20:17
      • Gość: gost Raczej po 2,50 zł ... IP: *.bialystok.vectranet.pl 04.02.10, 20:20
        Euro to już śmieciowa waluta
        • douglasmclloyd Euro przykleiło się do złotówki jak g.. do statku 04.02.10, 21:30
          I chce wskazywać kierunek. Na wiosnę za złotego będzie się płacić 5 euro.
    • Gość: dfdf "Inwestorzy" boją się że będzie im spadało a nie IP: *.warszawa.mm.pl 04.02.10, 20:41
      że Grecja, o której wiedzą od jakiegoś czasu, brrr
    • Gość: g Re: Obawy o długi ciągną giełdy w dół IP: *.legnica.vectranet.pl 04.02.10, 21:12
      No proszę, jak u nas:)
      Politycy, bankierzy i inne męty narobią bajzlu a my będziemy za to płacić:
      pracować aż do śmierci, zarabiać mniej, bo kryzys itp.
    • neo.nick niech zdycha mafijny kapitalizm 04.02.10, 21:36
      • Gość: gugcia0 chcę wprowadzić nieco realizmu do dyskusji na IP: *.chello.pl 04.02.10, 22:36
        forum. Więc po pierwsze: złoty był sztucznie za mocny i powróci
        gdzie jego miejsce do 4,80 zł za euro i 3,30 zł za franka.W roku
        2001 gdy przechodziliśmy na euro to 1 DM była po 2 zł, 1 euro to ok.
        2 DM, czyli w roku 2001 euro było po 4 zł, w Polsce od 2001 do 2010
        było trochę inflacji ( vide ceny
        zywności,prądu,paliw,mieszkań,złota,itd.).Złoty stale po 4 zł, kilka
        dni temu nawet po 3,97 zł za 1 euro, czyli wartość złotego sztuczna,
        bez 9 lat inflacji.Dlatego moim zdaniem złoty to ok. 4,80 zł za 1
        euro, nawet 5 zł za 1 euro nie szokuje, tyle jest wart 1 zł i należy
        się do tego powoli przyzwyczajać, w lutym 2009 był po tyle i to było
        OK, potem rząd i NBP coś kombinowali, wydali na to umocnienie
        złotego masę kasy,po co? aby osłabić eksport? nie wiem.Teraz złoty
        powolutku powróci tam gdzie jego miejsce - w poziomy ok. 4,80 zł za
        euro.Podobnie GPW, totalnie nadmuchana banieczka, firmy bez zysku
        lub ze stratą drożały po 80% na rok, chore, global trend?, dobre,
        this is the end of the trend, teraz korekta do 1700 na WIG20 i
        modlić się aby nie zjechało do 1500. Kto ma akcje niech myśli.Kto ma
        złote, a potrzeba mu będzie euro albo franka niech kupi waluty
        dopóki są tanie.Idzie czas prawdy, nie tylko dla "raju Tuska" ale
        dla całej UE.Te południowe "tygrysy" nigdy nie powinny były być w
        strefie euro, teraz ją zatopią, albo już totalnie
        zadłużone "lokomotywy" UE: RFN i Francja ( sam RFN to 1,6 biliona
        euro długu!!!) zapłacą za ratunek południowych "mocarstw" aby ich
        obywatele ( jak ktoś tu już trafnie pisał) mogli dalej powolutku pić
        kawę i delektować się słoneczkiem gdy ratujący ich pracownicy w RFN
        będą ostro arbeitać w fabrykach w RFN aby płacić podatki na
        siebie,UE i południowe "super mocarstwa" .Euro i UE ma spore
        problemy i codziennie stają się one poważniejsze pomimo PR owych
        tekstów pana prezesa banku EBC i jego uspokajaniu o sile euro i UE.
        Skąd niby ta siła? Z tych długów , które ma RFN i Francja oraz
        południowe "potęgi"?Ciemność, ciemność widzę.
        • Gość: gost Masz rację ale dlatego uważam, że euro=2,5 zł IP: *.bialystok.vectranet.pl 04.02.10, 22:50
          musi spaść, inaczej gospodarki UE czeka załamanie
          • Gość: Montero Tak masowe wprowadzenie € niepotrzebne! IP: *.dsl.bell.ca 05.02.10, 01:32
            Ceny wkrainie € to nieporozumienie. Niemcy przynajmniej maja
            wysokiej jakosci produkt, za ktory ludzie chca jeszcze placic, ale
            wielszosc to cienizna. Czemu w takiej Porugalii, ktora produkuje
            jedynie sardynki, cena chleba jest wielokrotnie wyzsza niz w Polsce?
            • lexus_400 Re: Tak masowe wprowadzenie € niepotrzebne! 05.02.10, 16:05
              Bez przesady - Portugalia produkuje tez sery i wina :)
        • Gość: Holt_ Re: chcę wprowadzić nieco realizmu do dyskusji na IP: *.ghnet.pl 05.02.10, 00:05
          > forum. Więc po pierwsze: złoty był sztucznie za mocny i powróci
          > gdzie jego miejsce do 4,80 zł za euro i 3,30 zł za franka.

          ROTFL

          A nie bądźże taki pazerny :) :) :) wszyscy już tu wiedzą, że Twoja emeryturka
          jest w euro :) :) ale daj spokoj z tym wishfull thinking :) :).
Pełna wersja