Niech państwo edukuje zamiast cenzurować

04.02.10, 22:51
Państwo, a właściwie pseudoelity które od dwudziestu lat zawładnęły władzę w
kraju, zdają sobie sprawę że wystarczy jakaś bystra grupa ludzi do założenia
internetowej partii politycznej i pociągnięcia za sobą parę mln zwolenników.
Nasza Klasa w ciągu paru miesięcy zdobyła kilka mln użytkowników. Młodzi
ludzie muszą tylko zrozumieć że polityka skrajnego liberalizmu uprawiana w
Polsce od dwudziestu lat to ślepa uliczka, że wyprzedaż państwowych zakładów
np. Świdnika to zacementowanie polskiej myśli technicznej na wieki. Że żaden
kraj rządzony w ten sposób nie odniósł sukcesu ekonomicznego.
Moment jest idealny. Młodzi ludzie szukają jakiejś alternatywy między
"dżumą" i "cholerą"
    • winiary2 Niech państwo edukuje zamiast cenzurować 04.02.10, 22:52
      Też jestem za edukacją. Cenzor jest nam niepotrzebny. A jak ktoś chce
      Białorusi, to won za wschodnią granicę. Pa, pa, jeszcze mu pomacham...
      • Gość: vice_versa Re: Niech państwo edukuje zamiast cenzurować IP: 149.156.161.* 04.02.10, 23:48
        Oczywiście,popieram, IGNORANCJA JEST SIŁĄ, szczerze zazdroszczę.

        Cenzura jest POCHODNA wobec dostępnych zasobów informacji. Sama budowa budowa
        sieci, rejestracji domen, obowiązku rejestracji użytkowników determinuje więc
        to, że dane są gdzieś gromadzone, jakoś przetwarzane i KTOŚ tymi zasobami
        dysponuje. I już w tym momencie tracimy kontrolę nad tym JAK te zasoby
        wykorzystuje i W JAKIM CELU będzie miał ochotę ich użyć. Dziś, pojutrze lub za
        10 lat.

        Wolność w necie JUŻ WCZORAJ była ILUZJĄ, bajką dla naiwniaków, za
        kilka-kilkanaście lat stanie się regularnym narzędziem walki informacyjnej,
        źródłem nacisków, haków i szantaży. To jedynie kwestia szybkości obróbki
        informacji i identyfikacji użytkownika. A straszenie gawiedzi a) wirusami b)
        brakiem ochrony danych osobowych to świetny pretekst do zbierania informacji o
        delikwencie prosto z jego komputera. W ten oto dziwny sposób komputer zaczął
        wymagać ode mnie identyfikacji za pomocą czytnika linii papilarnych.
        Kojarzy mi się z niemiecką Kennkartą i nie mam złudzeń że ten kto to wymyślił i
        wprowadził do sprzedaży wie już czemu ma służyć taki "nowy, lepszy standard", w
        końcu przecież budujemy ten nasz Nowy Lepszy Świat, kolejnym pokoleniom
        urządzając większą tyranię... A komu, w jaki sposób i po co te informacje
        przesyła mój komputer to już wykracza nie tylko poza moją percepcję ale i
        większości komputerowców...
        ----
        "Najbardziej udaną tyranią jest nie ta, która w celu zniewolenia używa siły,
        lecz ta, która odbiera wszelką wiedzę na temat tego jak wygląda wolność, czyniąc
        ją niepojętą, ta, która odbiera wszelką świadomość tego, że istnieją inne drogi,
        ta, która odbiera poczucie jakiejkolwiek zewnętrznej rzeczywistości."
        Allan Bloom
    • Gość: vice_versa Niech państwo edukuje zamiast cenzurować IP: 149.156.161.* 04.02.10, 23:20
      Świetny artykuł, szkoda tylko że to wołanie na puszczy.
      Publiczne zarządzanie informacją powinno w pierwszej mierze objąć:
      1. uporządkowanie struktury informatycznej ZUS i uniezależnienie obsługi
      emerytów od zewnętrznego monopolisty (Asseco, d.Prokom)

      2. zapewnienie POWSZECHNEGO DOSTĘPU DO ŹRÓDEŁ PRAWA. To absolutny skandal by
      ustawy,rozporządzenia i zarządzenia naczelnych organów były publikowane w
      formie papierowej. Przy obecnym stanie legislacyjnej nadprodukcji publikowanie
      jedynie nowelizacji ustaw i brak tekstów jednolitych aktualnie obowiązujących
      przepisów jest jaskrawym dowodem nierówności wobec prawa. Państwo się miga a
      za aktualna wersję obywatel ma płacić po 5-8 tys rocznie niemieckim firmom. To
      jest najlepszy wymiar naszego zapóźnienia i przejaw arogancji władzy która
      utrzymuje komunikację z obywatelem jak za króla ćwieczka. Zwracał na to uwagę
      już nawet RPO, dziesięć lat za późno, ale zgłaszał:
      prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/324351,panstwo_powinno_stworzyc_bezplatna_baze_przepisow.html
      Tymczasem mamy propaganę sukcesu: 1.01.2010r miała powstać taka baza.
      prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/341036,w_internecie_powstanie_darmowa_urzedowa_baza_z_ustawami_i_orzecznictwem.html
      I co????
      Oto jak strona wygląda dziś:
      www.rcl.gov.pl/
      Tak wygląda nasze "spoleczeństwo informacyjne"-papierowe skany legislacyjnego
      wodolejstwa, bez uporządkowania branżowego, orzeczniczego, za to z tysiącami
      ustaw zmieniającymi po 100 i więcej ustaw za jednym zamachem.

      3. Skoro taki artykuł ukazuje się w GW to czekam na sprawozdanie Gazety jak
      zarządza, przetwarza i udostępnia SWOJE dane np. adresami IP z forów. Ja np.
      pamiętam podobne informacje są udostępniane osobom trzecim i przynajmniej w
      jednym znanym mi przypadku służyły do wywarcia presji w osobistym życiu
      niczego nieświadomego delikwenta, zwykłego użytkownika forum.
    • Gość: ACTA Niech państwo edukuje zamiast cenzurować IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 01:03
      Państwo zobiera się za cenzurowanie ? Tak ale to chyba miał być tylko wstęp do następnego kroku i stworzenia prawa przeciw obywatelom na rzecz międzynarodowych korporacji (karteli). patrz "Porozumienia ACTA"
      prawo.vagla.pl/node/8905
      www.heise-online.pl/newsticker/news/item/Antypirackie-porozumienie-ACTA-ma-przewidywac-blokady-Internetu-za-naruszenia-prawa-autorskiego-850246.html
    • Gość: rofrol literowka IP: *.146.240.107.ip.abpl.pl 06.02.10, 02:10
      jest skonstruowana jest sieć internet.
Pełna wersja