Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.10, 21:08
Jedyne co widać w Hiszpanii to więcej ludzi w knajpach a mniej na ulicach.
Czyżby wreszcie zabrali się do roboty?
    • toberson W Hiszpani komuchy rzadza i niszcza kraj!! 05.02.10, 21:12
      • extrafresh Re: W Hiszpani komuchy rzadza i niszcza kraj!! 05.02.10, 21:46
        Wakacje już blisko. Turyści nawiozą kasiory.
        • Gość: Gość Re: W Hiszpani komuchy rzadza i niszcza kraj!! IP: *.chello.pl 06.02.10, 11:50
          Turyści kasiory nie nawiozą,Hiszpańska Inspekcja Transportu Drogowego już zaraz za granicą robi okropny przesiew.W wielu przypadkach złośliwy!
      • kosmiczny_swir Komuchy nie mają nic do rzeczy 06.02.10, 10:04
        Komuchy nie mają nic do rzeczy. Gospodarka Hiszpanii oparta jest o budownictwo i
        montownie, czyli mniej więcej tak jak u nas. Tyle, że u nas bańka w sektorze
        budowlanym nie urosła do tak potężnych rozmiarów jak tam. Problemem Hiszpanii
        jest to, że nie mają gospodarki opartej na wiedzy. To jest przestroga dla nas,
        że jeśli państwo nie zainterwniuje i nie doprowadzi do budowy gospodarki opartej
        na wiedzy, to będzie u nas taki sam syf jak w Hiszpanii, a będzie nawet jeszcze
        gorzej, bo w Hiszpanii klimat jest dobry i zawsze przyjadą turyści. Do nas
        turyści nie przyjadą bo klimat nie ten i chamstwa dużo.
    • Gość: myslenie nie boli Socjalizm upadł, ale jak widać nie wszędzie IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 05.02.10, 23:11
      Okazuje sie, ze socjalistyczny premier Hiszpanii postanowil przesladowac przedsiębiorców chcacych zatrudniac pracownikow elastycznie i wedlug aktualnej mozliwosci rynkowej. W efekcie mozna sie spodziewac, ze zamiast zwiekszenia ilosci pracownikow pracujacych na stale, zmniejszy sie tylko i wylacznie ilosc zatrudnionych czasowo.

      Firmy majac np w perspektywie wiekszy kontrakt, ktory wymagalby zatrudnienia nowych pracownikow na krotki lub sredni okres czasu, odpuszcza go, by niepowiekszac stalych obciazen. Podniesie to tylko koszty w gospodarce.

      Brawo! Socjalizm gora.
    • Gość: Gosc Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: *.dsl.bell.ca 05.02.10, 23:12
      Tak naprawde to Hiszpania nie nalezy do G-20. Sprawdzcie fakty...
      • Gość: A Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: 81.219.152.* 05.02.10, 23:30
        Ale unia europejska należy, więc można uznać, że Hiszpania też jako członek UE.

        A co do Hiszpanii pokazuje ona, że podobnie jak Partia Laburzystów w UK, tak i tutaj socjalizm jest tragedią dla gospodarki. BO pod płaszczykiem socjalu i jakis społecznych dyrdymałów, robi się problemy przedsiębiorcom. A jak nie ma przedsiębiorców nie ma też komu zatrudniać.

        A u nas też to samo. Ludzie krzyczą, żeby pilnowac złych ka[pitalistów. Tylko, że bez przedsiębiorców dużych i małych to mamy duże bezrobocie. Oczywiście trzeba im nie tylko ułatwiać funkcjonowanie, ale pilnowac prac pracownika (w Polsce Prawo Pracy jest mocno propracownicze, tylko trzeba pilnowac przestrzegania). I ograniczyc potęgę związków zawodowych do poziomu, który pozwala chronic prawa pracownika i nie niszczyć przedsiębiorstwa.

        W naszych realiach związki są zbyt potężne i prowadzone przez karierowiczów. Nie interesują ich cele dalekosiężne tylko doraźna polityka, by się przypodobać (skąd my to znamy). Tak upadły stocznie, gdzie związki robiły wszytko by nie przeprowadzano restrukturyzacji. Państwo dopłąci jakoś to bedzie zawsze było od 46tego... A teraz płacz bo nie dało się trupa zreanimować.

        • Gość: antysocjal Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: *.ghnet.pl 06.02.10, 01:55
          Uhmm... Racja!
          Od czasu do czasu taki Zapatero jest potrzebny. Widać wtedy co się dzieje jak
          socjaliści dorywają się do władzy i jak długo trzeba po nich później sprzątać (w
          przypadku Hiszpani mówi się o 7 latach!). Dobrze że Zapatero zdarzył się po
          drugiej stronie EU a nie gdzieś bliżej (w Niemczach dla przykładu)...
        • kosmiczny_swir Ty nie wiesz nic o problemach w Hiszpanii 06.02.10, 10:10
          Ty nie wiesz nic o problemach w Hiszpanii. W Hiszpanii masa ludzi pracuje na
          umowę zlecenie albo jako jednoosobowe firmy więc prawo pracy nic tu nie ma do
          rzeczy.

          Problemem Hiszpanii jest pęknięta bańka w sektorze budowlany która była
          napompowana do niesamowitych wręcz rozmiarów oraz to, że ich gospodarka jest
          oparta na montowniach. Nie mają swojego high-techu, nie mają gospodarki opartej
          na wiedzy. To jest ich prawnidziwy problem, a nie socjal.

          Państwa skandywnaskie, pomimo tego, że są to państwa opiekuńcze i bardzo
          wysokimi podatkami są w czołówce najbardziej konkurencyjnych gospodarek świata
          dzięki temu, że rządy przeznaczają ogromne ilości pieniędzy na badania naukowe a
          potem wyniki tych badań są transferowane do firm, które dzięki nim mogą uzyskać
          przewagę na konkurencją.

          Polska jest bliższa modelowi hiszpańskiemu niż modelowi skandynawskiemu i będzie
          u nas taki sam syf jak w Hiszpanii jeśli podniesiemy poziomu naszych uczelni i
          nie zaczniemy inwestować w badnia. Nawet Chińczycy to wiedzą. Szacuje się, że w
          2020 roku większość badań naukowych będzie prowadzona w Chinach. Wtedy, już
          nijak nie bedziemyu mogli konkurować z Chinami.
          • Gość: AS Re: Ty nie wiesz nic o problemach w Hiszpanii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 13:22
            A teraz jak mozemy konkurowac z Chinami, przeciez nikt nie moze z nimi
            konkurowac. Pozycja drugiej gospodarki na swiecie bedzie przez najblizsze 40 lat
            nalezec do nich.

            Co do panstw skandynawskich to norwegii akirat kryzys bardzo duzo oszczednosci
            zjadl (co prawda nie naruszylo to jakos ich gospodarki, to jednak zawsze jakas
            strata).

            Wierzysz w to, ze Polska zainwestuje w nauke, technologie. Ja nie. Przyklad
            pierwszy z brzegu, rzad PO oglasza, ze do 2020 roku wybudujemy kolej szybkich
            predkosci (na najwazniejszych trasach) o predkosci 140-160. jak ten kraj moze
            byc normalny skoro teraz planujemy wybudowac cos, co juz jest o 20 lat przestarzale.

            Wracajac do Hiszpanii to wsumie racja, ale czym sie zajmowal ich socjalistyczny
            rzad przez ostatnie lata. geje, aborcja, prawa dla malp. Cos robil dla
            gospodarki? Bo nie pamietam.

            Pozdrawiam (i podkreslam, ze zgadzam sie z twymi wywodami:P)
          • Gość: zet Re: Ty nie wiesz nic o problemach w Hiszpanii IP: 95.17.159.* 06.02.10, 14:04
            troche masz racje, ale tez prawda jest ze ten socjal tu jest przegiety na maksa i spycha w tej chwili ten kraj na dno - ludzie po utracie pracy dostaja nawet do 3 lat zasilku, myslisz ze w ogole szukaja pracy? i co robi socjalistyczny rzad Zapatero w obliczu kryzysu i zwiazanej z tym dziury budzetowej: obcina przesadzone wydatki socjalne? nie, podwyzsza podatki! i po glowie dostaja ci co prace maja (przycieli jakies 2% z pensji), nie chce mi sie wyliczac miliona powodow glupoty tego typu decyzji

            ale fakt faktem, Hiszpania to, mimo calej mojej sympatii do ludzi tu mieszkajacych, nie jest kraj bystrzakow, dlatego: nie znaja jezykow, brakuje informatykow, naukowcow itp., wybieraja glupkow pokroju Zapatero na premiera
    • fortis22 to są skutki zalegalizowania sodomii 06.02.10, 00:14
    • Gość: znawca Hiszpania nie jest w G20, ech... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 01:17
      chciałaby, ale nie jest...
      • Gość: ignorant Re: Hiszpania nie jest w G20, ech... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 13:12
        zgadza sie - Hiszpania nie jest w G20.

        dla niewtajemniczonych, ignorantow oraz autora:
        pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:G20.svg&filetimestamp=20081115013140
        pl.wikipedia.org/wiki/G20
    • Gość: Pomysl na biznes Sposób na Zapatero IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.10, 02:11
      Jesli socjalisci faktycznie beda pietnowac elastyczne rozwiazania na
      rynku pracy, to wespra zagraniczne posrednictwa pracy, ktore beda
      chcialy "swiadczyc" im "uslugi"... ale moze i czesc Polakow! :)

      Polak mieszkajacy juz w Hiszpanii, majac szanse na czeste dorywcze
      roboty tam na miejscu, bedzie mogl zrobic taki myk. Zarejestruje
      dzialalnosc gospodarcza w Polsce. (Wystarczy jak zrobi to jeden, a
      koledzy beda sie podpinac, tudziez podepnie sie pod ZAUFANEGO
      znajomego/krewnego z firma w Polsce.) W zamian za dorywcza prace,
      Polak wystawi fakture za swiadczona usluge. Dodatkowo by zbic podatki
      do zaplacenia w Polsce, koszty mieszkania w Hiszpanii rozliczy jako
      koszty delegacji. Podobnie zrobi z samochodem. W efekcie firma zarobi
      grosze, a Polacy beda bardziej konkurencyjni. :)
      • kosmiczny_swir Co ty wiesz o hiszpanii 06.02.10, 10:12
        Co ty wiesz o Hiszpanii. Tam bardzo dużo ludzi jest "autonomos" czyli
        samozatrudnieni i to rozwiązuje problem elastycznego zatrudnienia. Tak jak umowa
        zlecenie i firmy jednoosobowe u nas.
        • katrina_bush A niech te szemrane świniopasy sobie poujadają :-D 07.02.10, 20:54
          kosmiczny_swir napisał:

          > Co ty wiesz o Hiszpanii. Tam bardzo dużo ludzi jest "autonomos" czyli
          > samozatrudnieni i to rozwiązuje problem elastycznego zatrudnienia. Tak jak umow
          > a
          > zlecenie i firmy jednoosobowe u nas.

          Do szemranego marginesu społecznego na forach internetowych człowiek się już
          przyzwyczaił.

          A niech te świniopasy sobie poujadają :-D

          kołchozem nie ma tu co się przejmować
    • syn_wojtyly tak sie koncza rzady socjalistow w calej UE ... 06.02.10, 08:35
      socjalisci rzadza w szwecji ktora ledwo zipie a kiedys byla w dobrej
      kondycji, w UK gdzie socjal rozbuchany jest do granic mozliwosci, we francji
      to UK razy Dwa...w USA,podatnicy dotuja prywatne banki :) tego jeszcze nie
      było...cała UE i USA maja mglista przyszlość
      • kosmiczny_swir Taaa, Szwecja ledwo zipie 06.02.10, 10:20
        Taaa, Szwecja ledwo zipie. To przyjedź do tej Szwecji i zobacz jak "ledwo
        zipie". Szecja ma się dużo lepiej niż neoliberlane potęgi takie jak USA i Polska
        (potęga z przymrużeniem oka oczywiście). Jedyny sektor jaki ma problemy to
        sektor motoryzacyjny i to tylko w branży aut osobowych. Volvo produkujące
        autobusy i ciężarówki ma się świetnie. Saab-Bofors Dynamic też ma się świetnie
        jak i całą reszta przemysłu zbrojeniowego. Przemysł farmaceutyczny ma się
        świtenie. Ericsson zwlania ludzi, ale oni znajdą pracę w spin-offach Ericssona
        więc jest to raczej zmiana struktury firmy a nie poważny problem. Saab
        motoryzacyjny ma problemy, ale to dlatego, że Amerykanie nim zarządzali i
        używali go jako maszynki do unikania podatków.

        Gospodarka szwedzka to gospodarka oparta na wiedzy. Szwedzkie firmy mają
        przewagę nad konkurencją nie dzięki taniej sile roboczej, nie dzięki
        elastycznemu zatrudnieniu, a dzięki przewadze naukowo-technologicznej.
        Elastyczne zatrudnienienie w high-techu nie ma znaczenia.
        • warez65535 Re: Taaa, Szwecja ledwo zipie 06.02.10, 11:29
          Bzdura, przez skandynawskie firmy "oparte na wiedzy" w ciągu ostatniego roku
          przetoczyła się ogromna fala zwolnień. Sporo Polaków tam pracowało i jako
          nietutejsi polecieli w pierwszej kolejności. Tamtejsze firmy wcale nie są
          konkurencyjne ze względu na wysokie koszty pracy i durne regulacje (parytety
          itp). Tamtejsza gospodarka jest w miarę stabilna głównie ze względu na duże
          dochody z surowców naturalnych, na co mogą sobie pozwolić ze względu na niskie
          zaludnienie kraju. Ale i tak centralnie sterowana gospodarka doprowadziła ich do
          kryzysu w latach 80-tych.
          • kosmiczny_swir Re: Taaa, Szwecja ledwo zipie 06.02.10, 11:41
            Kolego, zerknij sobie na dane o strukturze eksportu Szwecji i Finladii i zobacz
            jaki udział maja w eksporcie surowce naturalne.

            Polacy polecieli z pracy pierwsi, bo w większości pracowali na stanowiskach nie
            wymagających kwalifikacji, takie stanowiska redukuje się na początku, bo to mała
            strata dla firmy. Nie zwalnia się ludzi z R&D bo razem z nimi odchodzi wiedza i
            potencjał firmy. Z Polaków których znam a którzy pracowali w R&D żaden nie
            został zwolniony. Co więcej, niektóre firmy przenoszą swoje działy R&D razem z
            pracownikami do Szwecji.
            • Gość: public enemy uk Re: Taaa, Szwecja ledwo zipie IP: *.chello.pl 06.02.10, 12:07
              sami ekonomisci na forum...szkoda tylko ze nie przewidzieliscie kryzysu.
              Szwecja byla super zanim nie przyjeła Euro...teraz wszystko pada a ilosc mlodych
              szwedow bez pracy jest olbrzymia.
              • kosmiczny_swir Ty zyjesz we wszechswiecie rownoleglym? 06.02.10, 12:23
                Ty żyjesz we wszechświecie rownoległym? W Szwecji nie ma euro, jest korona
                szwedzka. Nie wiem skąd masz te informacje o olbrzymich ilościach młodych
                Szwedów bez pracy. Może chodzi ci o tych "Szwedów" co popierają fundamentalne
                organizacje muzułmańskie? Ci zawsze byli bez pracy.

                Co do przewidywania kryzysu - o tym, że bańka pękie wiadomo było od dawna. Tyle,
                że w mediach zawsze bardziej cytowani są ci ekonomiści którzy byli powiązani z
                instytucjami zarabiającymi na bańce.
                • Gość: public enemy uk haha ale przy.... bzdurę, masz racje! IP: *.chello.pl 06.02.10, 13:25
                  haha sorry! masz racje. Ale ilosc szwedow bez pracy jest naprawde bardzo
                  duzo, jest ich rowniez bardzo duzo w UK ( szczegulnie molodych ludzi) i nie sa
                  turystami tylko szukaja jakiegos zajecia jak Polacy.
                  • tornson Re: haha ale przy.... bzdurę, masz racje! 06.02.10, 17:39
                    Gość portalu: public enemy uk napisał(a):

                    > haha sorry! masz racje. Ale ilosc szwedow bez pracy jest naprawde bardzo
                    > duzo, jest ich rowniez bardzo duzo w UK ( szczegulnie molodych ludzi) i nie sa
                    > turystami tylko szukaja jakiegos zajecia jak Polacy.

                    Bezrobocie w Szwecji nie przekracza 7%, to raz. Dwa bezrobocie w Szwecji nie
                    jest żadnym problemem społecznym, to nie Polska gdzie bezrobotny jest
                    automatycznie pozbawiana środków do życia i jakichkolwiek perspektyw. W Szwecji
                    bezrobotni dostają sowite zasiłki i doskonałe programy szkoleń, co sprawia że
                    mają za co żyć, nie muszą przyjmować śmieciowych ofert pracy, a dzięki
                    szkoleniom rychło znajdą nową pracę.
    • Gość: KKKKKKKKKKK Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: *.cdma.centertel.pl 06.02.10, 10:08
      JOSE L. RODRIGUEZ ZAPATERO JEST PREZYDENTEM HISZPANII A NIE PREMIEREM
      • Gość: Kirkor Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: *.centertel.pl 06.02.10, 10:48
        W Hiszpanii nie ma prezydenta jest król Juan Carlos II. Zapatero to premier o
        mentalniości napieralsko-pisdeckiej. Za Aznara kraj sie rozwijał.
        • kosmiczny_swir Taaa, Aznar był cacy 06.02.10, 11:33
          Taaa, Aznar był cacy. Prawda jest taka, że Aznar i Zapatero różnią sie tylko
          stosunkiem do kościoła i tego co kościół mówi. W Hiszpanii kościół to coś jak u
          nas komuna - trzeba spalić, zburzyć, zapomnieć, ocenzurować.

          Skutki w Polsce będą takie same jak w Hiszpanii. Nam się upiekło, bi kryzys
          przyszedł zanim napompowana została bańka na rynku nieruchomości. Gdyby kryzys
          przyszedł 5 lat później siedzielibyśmy w takim samym bagnie jak Hiszpania.
          Socjalizm i kapitalizm nie mają tu nic do rzeczy.
        • Gość: KKKKKKKKKKK Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: *.cdma.centertel.pl 06.02.10, 14:37
          Presidente de gobierno,czyli prezydent rządu!!!!
          Co do króla to masz rację ale nie pełni on żadnej funkcji,tylko tytułem
          jest królem.
        • tornson Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych 06.02.10, 17:43
          Gość portalu: Kirkor napisał(a):

          > W Hiszpanii nie ma prezydenta jest król Juan Carlos II. Zapatero to premier o
          > mentalniości napieralsko-pisdeckiej.
          Taaaaaaa, szczególnie zwalczanie kleszej mafii i ostatnich pogrobowców frankizmu
          jest wyjątkowo pisdziacką mentalnością! ;o>
          Czep się lepiej, platfusie, sqrwysynów których ty popierasz.
          Sukinkotów-palikotów którzy razem z pisiakami głosują za jakąś specjalną ochroną
          dla kato-symboli, za ocenami z religii na świadectwie, nie sprzeciwiają się
          przemocy wobec kobiet...
    • Gość: antropolok socialismo a muerte! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 10:50
      Zarżnie gospodarkę głupi lewak i dalej będzie się upierał, że chce dobrze dla ludzi.
      Zastawił Hiszpanię wiatrakami tylko nikt mu nie wyjaśnił co to jest prąd elektryczny.
      Hiszpanie zasłużyli sobie na 30% bezrobocie, skoro wybierają do władzy takich debili.
    • Gość: ja Hiszpania nie jest w g20 IP: *.xdsl.centertel.pl 06.02.10, 10:52
      The G-20 is made up of the finance ministers and central bank
      governors of 19 countries:

      Argentina
      Australia
      Brazil
      Canada
      China
      France
      Germany
      India
      Indonesia
      Italy
      Japan
      Mexico
      Russia
      Saudi Arabia
      South Africa
      Republic of Korea
      Turkey
      United Kingdom
      United States of America
      The European Union, who is represented by the rotating Council
      presidency and the European Central Bank, is the 20th member of the
      G-20.
    • Gość: LWP Tak wyglądają bolszewickie cuda własnie IP: *.adsl.inetia.pl 06.02.10, 10:57
      Ale ruski miesiąc mają jeszcze przed sobą...
    • warez65535 Socjalizm musi się tak kończyć 06.02.10, 11:23
      Wystarczy popatrzeć co zrobił z Węgrami rząd Gyurcsaniego.
      • tornson Jasne, nie ma to jak liberalne cuda-niewidy 06.02.10, 12:55
        Irlandia, Bałty...
    • hooligan1414 minutę temu dług publiczny RP przekroczył 700 mld 06.02.10, 11:30
      to tyle, jesli chodzi o sukcesy tygrysa gospodarczego środkowej
      Europy
      ba bay, loosers
      • bratni_strzal_w_potylice Re: minutę temu dług publiczny RP przekroczył 700 06.02.10, 15:31
        hooligan1414 napisał:

        > to tyle, jesli chodzi o sukcesy tygrysa gospodarczego środkowej
        > Europy
        > ba bay, loosers

        Ojoj nie zesraj sie dziecko, bo bedzie smierdzialo. Porownaj z innymi krajami euro-kolchozu ile jest tego zadluzenia w przeliczeniu na obywatela. Ech tak to jest jak ucza religii zamiast ekonomii - kretyn pozniej cos gdzies uslyszy, nie wie co, nie wie dlaczego, ale i tak odwala debilne "komętaże" na forum.
        • tornson Re: minutę temu dług publiczny RP przekroczył 700 06.02.10, 17:40
          bratni_strzal_w_potylice napisała:

          > Ojoj nie zesraj sie dziecko, bo bedzie smierdzialo. Porownaj z innymi krajami e
          > uro-kolchozu ile jest tego zadluzenia w przeliczeniu na obywatela. Ech tak to j
          > est jak ucza religii zamiast ekonomii - kretyn pozniej cos gdzies uslyszy, nie
          > wie co, nie wie dlaczego, ale i tak odwala debilne "komętaże" na forum.
          Porównaj, pożyteczny głupcze neoliberalizmu gospodarczego, jak się ma stosunek
          zadłużenia do budżetu poszczególnych państw.
          • Gość: ała Bez przesady. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 02:18
            W historii ekonomii były państwa, które ogłaszały niewypłacalność faktycznie
            przestając spłacać swe długi, lub nawet formalnie to ogłaszają - niektóre nawet
            wiele razy.
            Polsce to nie grozi, przynajmniej nie teraz. Zarówno deficyt budżetowy, jak i
            dług publiczny jest u nas niższy niż w większości krajów EU.
            • tornson Re: Bez przesady. 07.02.10, 16:25
              Gość portalu: ała napisał(a):

              > Polsce to nie grozi, przynajmniej nie teraz. Zarówno deficyt budżetowy, jak i
              > dług publiczny jest u nas niższy niż w większości krajów EU.
              Jest jeden z najwyższych w Europie jeśli odniesie się go do konkretnych
              pieniędzy (budżet) a nie do wiszącego w powietrzu śmiesznego PKB.
    • Gość: wałek Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.10, 12:27
      Ojcem iberyjskiego sukcesu gospodarczego jest Jose Maria Aznar, to on przeprowadził najważniejsze hiszpańskie reformy. "Jeszcze w połowie lat 90. deficyt finansów publicznych wynosił w Hiszpanii 6,6 proc. PKB, a więc o 3,6 proc. więcej niż zezwala jedno z kryteriów konwergencji. Kraj z Półwyspu Iberyjskiego miał też potężny dług publiczny i był jednym z bardziej zadłużonych państw Europy. Premier Aznar zdecydował się z jednej strony na redukcję wydatków, z drugiej - na znaczące obniżanie podatków. I to, jak się okazało, ze zbawiennym skutkiem dla budżetu.

      - Pierwszą z serii reform podatkowych wprowadzono na początku 1999 roku. Zredukowano wówczas liczbę progów podatkowych z 10 do 6, przy czym najwyższą stawkę zmniejszono z 56 do 48 proc., natomiast najniższą – z 20 do 18 proc. Rząd Aznara uznał, że te działania przyniosą ok. 0,5 pkt proc. PKB wzrostu gospodarczego rocznie. Mimo systematycznego obniżania progów podatkowych, dochody państwa hiszpańskiego z tytułu podatków wzrosły w latach 1999-2006 o 4,1 pkt proc., do poziomu 24,5 proc. PKB. W tym samym czasie dług publiczny zredukowano o ponad 20 pkt proc., poniżej 40 proc. PKB.

      Zapatero postanowił być anty-azanarem. Nie kryzys ale socjalistyczno-poulistyczne zapędy Hiszpanów zrujnowały im gospodarkę.
    • tornson I to jest właściwy kierunek! 06.02.10, 12:51
      ma on polegać na wprowadzeniu polityki podatkowej, która będzie premiować
      zawieranie przez przedsiębiorców stałych umów o pracę. Krótkoterminowe umowy
      miałyby być - według zamierzeń rządu - mniej korzystne dla pracodawców ze
      względu na ich wyższe opodatkowanie.


      W Polsce przydałoby się coś takiego.
    • bratni_strzal_w_potylice Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych 06.02.10, 15:32
      ciekawe czy debil napieralski nadal bedzie sie przyrownywal do tego kretyna zapatero :PPP tak to jest jak socjalisci dorwa sie do zloba - wtedy szeregi nierobow i wiecznych biorcow zasilkow rosna bardzo szybko :PPP
      • tornson Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych 06.02.10, 17:05
        bratni_strzal_w_potylice napisała:

        > ciekawe czy debil napieralski nadal bedzie sie przyrownywal do tego kretyna zap
        > atero :PPP tak to jest jak socjalisci dorwa sie do zloba - wtedy szeregi nierob
        > ow i wiecznych biorcow zasilkow rosna bardzo szybko :PPP
        Wolisz debila Tuska idącego w ślady Bałtów?
        • Gość: ała Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.02.10, 02:30
          > bratni_strzal_w_potylice napisała:
          >
          > > ciekawe czy debil napieralski nadal bedzie sie przyrownywal do tego krety
          > na zap
          > > atero :PPP tak to jest jak socjalisci dorwa sie do zloba - wtedy szeregi
          > nierob
          > > ow i wiecznych biorcow zasilkow rosna bardzo szybko :PPP
          > Wolisz debila Tuska idącego w ślady Bałtów?

          Tak, wolę Tuska. Tuska bronią jego wyniki. Otrzymał gospodarkę "porzuconą" po
          rządach Jarosława Kaczyńskiego, który na szczęście się nią niewiele zajmował. I
          co zrobił Tusk? Zadziałał ostrożnie. NIE ZACZĄŁ ROZRZUCAĆ PIENIĘDZY. Nie
          posłuchał PiS-u domagającego się programów rozdawnictwa pieniędzy. Nie kupił
          zbędnych szczepionek przeciw fikcyjnej epidemii grypy. Nie zrezygnował z
          wchodzącej w życie za jego rządów obniżki podatków. Nie podjął finansowej
          interwencji na rynku walutowym, lecz uspokoił szalejące rok temu kursy
          niekosztowną interwencją słowną.

          Rząd Tuska to najmniej szkodliwy dla gospodarki rząd od kilku ekip.

          Dlatego wolę Tuska.
          • tornson Re: Siedem kwartałów recesji, 4 mln bezrobotnych 07.02.10, 16:23
            Gość portalu: ała napisał(a):

            > Tak, wolę Tuska. Tuska bronią jego wyniki.
            Chyba wyniki w nic nie robieniu i tu się zgodzę, jedyna zaleta tych oszołomów z
            PO to to że prawie nic nie robią dzięki czemu nie zepsuli jeszcze państwa
            doszczętnie.

            > Otrzymał gospodarkę "porzuconą" po rządach Jarosława Kaczyńskiego,
            Kaczyński nie zdążył jeszcze nic napsuć a świetnie nastawioną gospodarką
            otrzymał w spadku po rządach SLD.

            > który na szczęście się nią niewiele zajmował. I
            > co zrobił Tusk? Zadziałał ostrożnie.
            Czyli nie robił prawie nic, jak już mówiłem to jedyny pozytyw. Tyle że niestety
            gdyby, odpukać, PO zdobyło większość w parlamencie kraj czego społeczny
            kataklizm po patologicznych reformach które stoczą Polskę totalnie już do
            poziomu Meksyku czy Bangladeszu.

            > NIE ZACZĄŁ ROZRZUCAĆ PIENIĘDZY.
            A i tak ma prawie 100mld deficytu, co by było z budżetem gdyby rząd zaczął się
            wywiązywać ze swoich obowiązków wobec edukacji, służby zdrowia, socjalu,
            inwestycji w nowoczesne technologie..

            > Nie zrezygnował z
            > wchodzącej w życie za jego rządów obniżki podatków.
            Dał bogaczom 20mld w prezencie, a teraz biadoli że nie stać rządu na emerytury i
            na leczenie dzieci.

            > Nie podjął finansowej
            > interwencji na rynku walutowym, lecz uspokoił szalejące rok temu kursy
            > niekosztowną interwencją słowną.
            To już jakieś chore rojenia.

            > Rząd Tuska to najmniej szkodliwy dla gospodarki rząd od kilku ekip.
            >
            > Dlatego wolę Tuska.
            Polska najlepiej się rozwijała za rządów SLD i żaden bezmyślny słowotok
            fanatyków POPiSu tego nie zmieni.
Pełna wersja