Dodaj do ulubionych

Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety Wyb...

10.02.10, 07:42
Może do tej pomocy dołączyliby Balcerowicz i Buzek - bałaganiarze nr 1. Mile
widziany będzie też Kościół - wysępił sporo pieniędzy z budżetu, ma więc
szansę się zrehabilitować.
Obserwuj wątek
        • rtg Re: Zacząć porzadek od zmiany władz w Łapach 10.02.10, 09:20
          miszczu.pl napisał:

          > jak widać rozmodlony PiSowaty burmistrz nic nie wymodlił, czas wybrać menadżera
          > .
          > Tak na marginesie ile forsy władował przez ten czas dla kleru?
          ???
          "władował" na życie wieczne i ma nadzieję, że się spełni. Ale z nadzieją to
          wiadomo...
          • myslacyszaryczlowiek1 To Tusk zlikwidował stocznie a nie burmistrz 10.02.10, 12:34
            To Tusk nie potrafi zrobić porządków na kolei. To Tusk zwija polską gospodarkę.
            Zamknięcie stoczni spowodowało ze kolei nie potrzebuje iluś tam wagonów do
            przewozu stali z południa Polski na północ. Jak nie potrzeba tylu wagonów to i
            remontować ich nie trzeba i kółeczko się zamyka.
            Ile na miejsce stoczni powstało nowych firm, nowych miejsc pracy. Bo
            likwidacja przemysłu stoczniowego to lekko licząc ponad sto tys miejsc pracy.
              • myslacyszaryczlowiek1 Wolnorynkowym debilom nie przychodzi do głowy 10.02.10, 13:17
                że gospodarka to system naczyń połączonych. Poczekaj jeszcze trochę, niech padną
                jeszcze kopalnie, huty, a na ich miejsce nie widać aby coś innego powstawało to
                i ty stracisz pracę. Bo bardzo możliwe że pracujesz w branży informatycznej (
                tam często się spotyka mądrali wolnorynkowych) i zapotrzebowanie na
                oprogramowanie się skończy. Montownie oprogramowania nie kupią od ciebie bo będą
                mieli własne ze swojego kraju.
                  • myslacyszaryczlowiek1 Typowy brak argumentów i objawy paranoi 10.02.10, 14:04
                    miszczu.pl napisał:
                    jak widać rozmodlony PiSowaty burmistrz nic nie wymodlił, czas wybrać menadżera.
                    Tak na marginesie ile forsy władował przez ten czas dla kleru?


                    Paranoja antypisowska to obsesyjno-kompulsywny sposób zachowania i myślenia
                    polegający na fiksacji na obiekcie jakim jest partia polityczna PIS. Chory
                    stopniowo traci kontakt z rzeczywistością i wyczucie realizmu. Traci również
                    zdolność do oceny tej rzeczywistości przy pomocy własnego mózgu oraz krytycznej
                    oceny i weryfikacji źródeł informacji.

                    W odróżnieniu od cyników atakujących PIS z wyrachowaniem i pełną świadomością,
                    że wypowiadane zarzuty nie mają żadnego związku rzeczywistością - chory nie ma w
                    atakach osobistego interesu. Kieruje się niechęcią, której nie jest w stanie
                    logicznie uzasadniać. Jego logika prędzej czy później prowadzi do argumentów
                    "jak nie, jak tak". Niewygodne dysonansy poznawcze stara się niwelować w drodze
                    mechanizmów obronnych: 1 - wyśmianie, 2 - odwrócenie uwagi i zmiana tematu, 3 -
                    wypowiedź w stylu: "a u was biją murzynów".

                    Choremu nie chodzi bowiem o dojście do prawdy obiektywnej - chodzi o to, żeby
                    "dowalić" tym nie swoim. Dociekanie precyzjnych źródeł przekonań chorego ich
                    podstaw i źródeł informacji z reguły prowadzi do tego, że jego mowa staje się
                    bełkotliwa, pojawiają się nerwowe uśmiechy, często powtarzają się słowa:
                    "kaczor, włoszczowa, niski prezydent, mlaska, irasiad, nie lubię...". Budowa
                    bardziej złożonych konstrukcji zdaniowych nie jest zazwyczaj możliwa, choć
                    zależy to od indywidualnego przebiegu choroby.

                    Końcowym stadium choroby może być uogólniona paranoja polegająca na tym, że
                    chory widzi wszędzie PIS. Kłamstwo to nie jakieś tam kłamstwo, ale: "obrzydliwe
                    pisowskie kłamstwo", sposób myślenia, którego chory nie podziela to: "pisowski
                    sposób myślenia". Dziennikarz, który chorego nie kocha - to "pisowski
                    dziennikarz" etc.

                    Chory wierzy, że premier go kocha, że nie było żadnych agentów tylko biedne
                    zaszczute ofiary, że nie było żadnych komunistów tylko porządni ludzie, którzy
                    może i trochę pobłądzili ale w gruncie rzeczy wszyscy chcieli dobrze i byli
                    bardzo ideowi, że prywatyzacja w takim kształcie była konieczna bo inaczej
                    bylibyśmy Białorusią, że Adam Michnik to wybitny intelektualista i mąż stanu, a
                    Józef Oleksy był pijany i nie wiedział co mówi.

                    Leczenie polega w pierwszej kolejności na czasowej izolacji od źródeł
                    dezinformacji pogłębiających przebieg choroby i nasilających objawy. Następnie
                    na próbach zachęcania chorego do samodzielnej aktywności myślowej i wyciągania
                    wniosków.

                    Przykładowo zdajemy choremu pytania:

                    - "Jak myślisz, czy wiarygodne jest to co były minister mówi, tuż po tym jak go
                    z wielkim hukiem wywalono z roboty kompromitując na oczach całej Polski? Czy ty
                    osobiście zaufałbyś takiej osobie?"

                    - "Jak myślisz, czy wiarygodne jest to, co mówiono o rzekomych nadużyciach
                    władzy PIS
                    biorąc pod uwagę, że nakręcali tą atmosferę przede wszystkim ci, którzy sami
                    mieli się czego obawiać, oraz że wszystkie postępowania prokuratorskie w tych
                    sprawach zakończyły się umorzeniem, a "Żelazna" Julia, mimo, że się dwoiła i
                    troiła przez 2 lata nie znalazła doslownie NIC ? Jakie masz realne i racjonalne
                    argumenty dla dalszego podtrzymywania tej tezy?"

                    - "Jak myślisz, czy pod rządami PO Polska zrobiła się nagle bardziej uczciwa, i
                    zanikły patologie życia codziennego, czy może karmiony jesteś na codzień
                    PR-owskim kitem, który z rozkoszą powiela wielu publicystów? Co jest bardziej
                    prawdopodobne?"

                    Rokowania odnośnie szans na wyleczenie są zmienne. Choroba jest ciężka i
                    przewlekła. Szanse wyraźnie maleją w przypadku celowo złej woli i moralności
                    Kalego, niskiego poziomu inteligencji, irracjonalnych urazów wobec niskich
                    ludzi, dużej ilości godzin spędzonych na oglądaniu Kuby Wojewódzkiego i temu
                    podobnych geniuszy. Również wysoki poziom konformizmu i lenistwo myślowe -
                    wydatnie zmniejsza szanse na efektywną kurację.

                    miszczu.pl napisał:

                    > tlenowego z mózgiem
      • lexgm Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 11:46
        W drugiej połowie lat 90-tych, miała powstać w Łapach
        pierwsza "Biedronka". Jednak miejscowi radni nie chcieli dać
        zielonego światła - niektórzy z nich mieli własne sklepy - i nie
        zgadzali się na wynajecie pustego pawolonu. "Biedronka" na szczęście
        i tak powstała (w pawilonie prywatnego przedsiębiorcy), mieszkańcy
        byli zadowolni z niskich cen, zwłaszcza że zarabiali mało. To
        pokazuje między innymi, jak prywatne interesy różnych notabli, mogą
        odbijać się na zwykłych obywatelach. Ciekawe, co przez te wszystkie
        lata, zrobili rajcowie miejscy dla mieszkańców, by zapewnić im - nie
        sobie - lepsza przyszłość ? A co zrobiło PiS ? Nic, a przecież
        Podlasie to jeden z ich "mateczników".
    • Gość: skudi Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W IP: 217.17.38.* 10.02.10, 08:06
      Na usta cisną się najgorsze obelgi pod adresem "władców Polski".
      Na wojnę w Afganistanie to kasa jest a nikogo z "władców" nie interesuje los
      naszych obywateli.
      Takich miejscowości jak Łapy są w Polsce dziesiątki.
      Może pan premierze"kochajmy się" Tusku pomyśli o tym w nie miele ozorem o
      zobowiązaniach sojuszniczych wobec USA i wydawaniu miliardów na amerykański złom?
    • Gość: prostychłop Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W IP: *.gl.digi.pl 10.02.10, 08:11
      Po mojemu - to najbardziej pomogą ci, którzy planują otwarcie
      jakiegoś biznesu. Bo im jest potrzebna praca. Bo praca to nie tylko
      pieniądze na życie, to także np wspólne wyjście po robocie na piwo.
      Inne życie po prostu.
      I nie tylko w Łapach. Takich dziur, gdzie zapaść jest taka, że wyć
      się chce - jest więcej. A nasz rząd zapomina o polskim - wręcz
      pańszczyźnianym - uwiązaniu rodziny do miejsca zamieszkania i
      stosunku kosztów komunikacji do najniższych zarobków.
      W Polsce sprawy nie załatwi hasło - jedź pracować do Warszawy.
      Jedź na zachód młody człowieku - no to pojechali - do Londynu, do
      Dublina, do Cork.
      Ale nie wszyscy są młodzi, wolni i bezdzietni.
      • barteks1979 Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 08:21
        Jak przyzwyczai się tych ludzi do darów i wiecznej pomocy, to Łapy nie będą co
        prawda chodziły głodne, ale nigdy sytuacja się tam nie poprawi. Bo co z tego, że
        ktoś otworzy tam jakiś "biznes", jak ludzi do pracy nie znajdzie, bo po co
        pracować jak oni wszystko za darmo mają. Komuna się skończyła i nie wróci mam
        nadzieję.
        • black_halo Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 08:32
          Jestem pewna, ze ci ludzie chetnie poszliby do jakiejkolwiek pracy
          zeby zarobic sobie na chleb albo na krem do twarzy dla dziecka ale to
          jest male miasteczko i nic tam nie ma. To nie jest wina tych ludzi bo
          ZNTK i cukrownia byly tam "od zawsze" wiec tam sie pracowaly,
          niektorzy pozakladali wlasne biznesiki, niektorym pomagaja dzieci,
          ktore wyjechaly na zachod.

          Ale faktycznie im jest potrzebna pomoc. A dlaczego nie napisali w
          komentarzach? Bo by ich zjechano za chec pomocy bo przeciez
          warszaffce nikt nie pomaga, prawda? Tylko, ze po wojnie cala Polska
          skladala sie na odbudowe kompletnie rozwalonej stolicy. To dzieki
          pieniadzom naszych rodzicow i dziadkow macie warszawiacy swoje drogi,
          wizowce, infrastrukture. Chociaz rozuminiej by bylo przeniesc stolice
          chocby i do Bialegostoku, ktorego wojna tak nie zniszczyla. I jak sie
          za to odwdzieczyliscie? Na scianie wschodniej nie ma ani szybkiej
          kolei, ani dobrych drog, ani nawet jednego lotniska bo to jest
          skansen, doskonale miejsce na wakacje wiec po psuc powietrze
          spalinami, tak?
          • zdzisiek66 Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 09:26

            > Jestem pewna, ze ci ludzie chetnie poszliby do jakiejkolwiek pracy
            > zeby zarobic sobie na chleb albo na krem do twarzy dla dziecka

            Taka jesteś pewna, że pan, który zamiast szukać pracy "poddał się i zagląda do
            butelki", poszedłby do jakiejkolwiek pracy?
            Smutna prawda jest taka, że ludzie, którzy chcieli mieć jakąkolwiek pracę, już
            ją mają. Jest o tym wyraźnie napisane. Dojeżdżają codziennie do Warszawy (co
            jest oczywiście koszmarem), ale na życie swojej rodziny zarabiają.
          • Gość: le ming Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W IP: *.aster.pl 10.02.10, 13:16
            > Tylko, ze po wojnie cala Polska skladala sie na odbudowe
            > kompletnie rozwalonej stolicy.
            Tylko ze od wojny minelo 65 lat. A od odbudowy W-wy niewiele mniej i od tamtej
            pory to W-wa utrzymuje pol kraju, a nie odwrotnie.

            > To dzieki pieniadzom naszych rodzicow i dziadkow macie warszawiacy
            > swoje drogi, wizowce, infrastrukture.
            Zwlaszcza wiezowce :-))) Tos mnie, dziecko, ubawila.
      • droch Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 08:26
        No ale trudno, żeby pomagać tym, którzy nie chcą się nigdzie ruszyć.
        Wypłacać im zasiłki za całkowitą bezczynność? To jest demoralizujące,
        bo budżet nie jest gumowy i zabraknie na coś innego. W dobrze pojętym
        interesie tych ludzi jest aktywność, kosztem być może, zmiany miejsca
        zamieszkania.
        • babaqba Re: Niech dojeżdżają do pracy do Warszawy!!! He h 10.02.10, 16:39
          Postaram wam się trochę wytłumaczyć. Kto tu jest sukinsynem? Ten, co
          nie gardłuje za okradaniem pracujących czy ten, który dla populizmu nie
          wacha się przed zmarnotrawieniem pieniędzy odebranych pracowitym? Gdyby
          działalność gospodarcza na zapadłym wschodzie była opłacalna, to już
          przedsiębiorcy zamienili by ten kawałek w eldorado. Dlaczego tak nie
          jest? Zacofanie cywilizacyjne, brak siły roboczej, kłopoty logistyczne,
          położenie z dala od szlaków handlowych. A wy proponujecie aby odebrać
          pieniądze takim Ślązakom czy Wielkopolanom i dać wam, na wschodzie "na
          miejsca pracy"? Czy to moralne? Uczciwe? Z pewnością nie. Nie ma
          Polaków A i B, choć niedawno był artykuł o tym, że katolicy są
          obywatelami pierwszej kategorii w naszym kraju. Słyszałem, że na
          wschodzie katolicyzm jest bardzo silny. Cieszcie się więc, jesteście
          tymi lepszymi. A teraz może wreszcie sami się sobą zajmiecie?
    • wuetend Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety Wyb... 10.02.10, 09:03
      myślę, że więcej niż przesyłanie starych ubrań, da tu bezpłatny cykl
      szkoleń np. pt jak zwiększyć mobilność i skuteczniej szukać pracy.
      Łapy leżą 20 km od centrum Białegostoku i są naprawdę z nim dobrze
      skomunikowane kolejką podmiejską.

      -------------------
      pozdrawiam
      • Gość: Labrador Zamknij się, pasożycie IP: *.chello.pl 10.02.10, 10:51
        Rzygać mi się chce, jak czytam tego typu posty pierdzących w stołek
        pseudo-liberałów. To odróżnia człowieka od zwierzęcia, że ma coś
        takiego w sobie, jak empatia i poczucie moralnego obowiązku, ale
        typy opóźnione w rozwoju emocjonalno-społeczne, do których się
        zaliczasz, zawsze będą tylko sięgać nie dalej, niż czubek ich
        zasmarkanego nosa. "Ty chyba w życiu po mordzie nie dostałeś, a
        zdaje się, bardzo byś chciał", że zacytuję klasyków.
      • lolek.live Re: A NAWET pracę... No comment... 10.02.10, 15:54
        Gość portalu: normalny napisał(a):

        > Wczoraj była wielka dyskusja o tym. Jeden wniosek: daj, zapewnij, przynieś...

        A niby od czego jest Państwo pobierające haracz od każdego zrobionego grosza? W
        sytuacji ekstremalnie trudnej, a taka jest w Łapach, państwo ma obowiązek
        udzielić pomocy obywatelowi. Jak to zrobi, to już jest broszka sowicie
        opłacanych funkcjonariuszy państwowych. Jeśli nie pomaga, oznacza to, że każdy z
        nas płaci podatki tylko i wyłącznie na utrzymanie kilkuset tysięcy
        nieproduktywnych darmozjadów, dla których dojenie obywateli jest receptą na
        dostatnie i bezstresowe życie. Tobie zaś "normalny" przydałaby sie lekcja pokory
        i jakieś trzy - cztery lata bezrobocia. I nie mów, ze tobie ono nie grozi.


        • alfalfa Re: A NAWET pracę... No comment... 10.02.10, 16:44
          lolek.live napisała:

          > oznacza to, że każdy
          > z
          > nas płaci podatki tylko i wyłącznie na utrzymanie kilkuset tysięcy
          > nieproduktywnych darmozjadów, dla których dojenie obywateli jest
          receptą na
          > dostatnie i bezstresowe życie.

          Ciepło, ciepło...

          A.
    • Gość: informator Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety Wyb... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.02.10, 09:19
      opowiem Panstwu ciekawa historie...zwiazana tez z Lapami. jedna z firm ktora
      jest windykowana obecnie przez duzy bank to producent piecow, do duzych i
      malych kotlowni. nie byloby moze w tym nic dziwnego gdyby nie to ze byly to
      piece przeznaczone do opalania ...ZBOZEM. jesli szalency goniacy za zyskiem
      posuwaja sie do tego aby ludzie palili w kotlowniach zbozem to mnie osobiscie
      nie dziwi ze problemy tego swiata beda rozsly a nie malaly jak tego bysmy
      chcieli. z dokumentow dostepnych w banku wynika ze niezbicie, ze zboze w
      Polsce jest tansze niz wegiel !!! teraz zobaczmy absurd...ludzie pracuja
      miedzy innymi po to zeby miec co jesc i wytwarzaja maszyny ktore to jedzenie
      spalaja. wiec dostawaliby pieniadze za niszczenie tego co poxniej chca kupic w
      piekarni. tak wyglada wspolczesna ekonomia nie tylko w Polsce. z drugiej
      strony gornicy traca prace bo nie moga sprzedac wegla i ci traca i tamci !!!
      moim zdaniem warto napisac cos wiecej na temat spalania w kotlowniach zboza,
      to powinno zaciekawic ( raczej wzburzyc !) tych z nas ktorzy maja jeszcze
      nieco wstydu w sobie i umysl wolny od koncepcji niszczenia rasy niewolnikow.
      rasa panow posuwa sie do granic czystego szalenstwa...zaden gatunek w
      przyrodzie nie niszczy swiadomie swego pozywienia !! zastanowmy sie nad tym
      dobrze ! stoimy nad przepascia a chcemy zrobic jeszcze jeden krok w przod.
      pozdrawiam wszystkich prz zdrowych zmyslach
      • Gość: bashy Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W IP: *.perr.cable.virginmedia.com 10.02.10, 10:50
        Gość portalu: informator napisał(a):

        > opowiem Panstwu ciekawa historie...zwiazana tez z Lapami. jedna z firm ktora
        > jest windykowana obecnie przez duzy bank to producent piecow, do duzych i
        > malych kotlowni. nie byloby moze w tym nic dziwnego gdyby nie to ze byly to
        > piece przeznaczone do opalania ...ZBOZEM. jesli szalency goniacy za zyskiem
        > posuwaja sie do tego aby ludzie palili w kotlowniach zbozem to mnie osobiscie
        > nie dziwi ze problemy tego swiata beda rozsly a nie malaly jak tego bysmy
        > chcieli. z dokumentow dostepnych w banku wynika ze niezbicie, ze zboze w
        > Polsce jest tansze niz wegiel !!! teraz zobaczmy absurd...ludzie pracuja
        > miedzy innymi po to zeby miec co jesc i wytwarzaja maszyny ktore to jedzenie
        > spalaja. wiec dostawaliby pieniadze za niszczenie tego co poxniej chca kupic w
        > piekarni.

        A co to za różnica jak wykorzystujemy energię zawartą w zbożu? Co to zboże, świętość jakaś czy co? Mój teść, rolnik starej daty, pali w piecu owsem bo nie opłaca mu sie go sprzedawać za grosze i kupować drogiego opału. Każdy orze jak może.
      • nofatchicks Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 10:53
        Zboże które jest spalane jest przeważnie tak słabej jakości że nadaje się tylko do spalenia - nie opłaca się go przerabiać na jedzenie. Co do tego że bardziej się opłaca kupić zboże i je spalić to zgadzam się że to jest chore, ale wystarczy obniżyć cenę węgla i voila, w końcu tak powinien działać wolny rynek, nieprawdaż? Jeżeli ceny węgla są utrzymywane na sztucznie wysokim poziomie, to nie należy się dziwić że ludzie szukają tańszych alternatyw.
      • babaqba Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 17:12
        Gość portalu: informator napisał(a):

        > opowiem Panstwu ciekawa historie...zwiazana tez z Lapami. jedna z
        firm ktora
        > jest windykowana obecnie przez duzy bank to producent piecow, do
        duzych i
        > malych kotlowni. nie byloby moze w tym nic dziwnego gdyby nie to
        ze byly to
        > piece przeznaczone do opalania ...ZBOZEM. jesli szalency goniacy
        za zyskiem
        > posuwaja sie do tego aby ludzie palili w kotlowniach zbozem (...)

        Zupełnie źle zrozumiałeś temat. Pytanie jest: jacy szaleńcy
        dopuścili do obecnych cen węgla, że zboże jest tańsze? Dzieci w
        Polsce głodują z powodu tego, że mamy słabiutką gospodarkę, nie
        dlatego, że brak jedzenia. Gospodarka nie może się rozwijać m.in.
        dzięki obciążeniu kosztami utrzymania górników i rolników. Widzisz
        schemat? Tu nie ma żadnych spiskó i "koncepcji niszczenia rasy
        niewolników", tu jest ciemnota nas samych i brak poczucia więzi
        społecznych, brak edukacji i brak władzy, zarządzania. Tylko tyle i
        aż tyle. Tak naprawdę winnymi biedy w Łapach jest fakt, że 23
        miliony Polaków pobierają zasiłki, co obciąża pracujących w tak
        wielkim stopniu, że zatrzymało rozwój kraju. A więc i nie trzeba
        remontów wagonów, kiedy kolej w Polsce się likwiduje. Dosłownie.
        Kolej się likwiduje. Zlikwidowano już 25% wszystkich linii
        kolejowych! Wracamy do średniowiecza. Są tacy, którzy patrzą na to
        przychylnym okiem spod swojej tiary. Ale dla Polski i POlaków to
        bardzo, ale to bardzo źle.
    • szatek100 Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety Wyb... 10.02.10, 09:40
      Wczoraj przeczytałem artykuł o historii Łat i zrozumiałem, jak bardzo
      przewrotne potrafi być życie. Na forach internetowych często spotykam się z
      opiniami, że wprowadzajac swoje reformy, Leszek Balcerowicz zmienił Polskę w
      kraj tzw. Trzeciego Świata.Zawsze wydawało mi się, że stawianie podobnych tez
      jest wyrazem głębokiej dezaprobaty wobec tego, co dokonało się w Polsce w
      ciągu ostatnich dwudziestu lat. Zycie jednak po raz kolejny zakpiło sobie z
      rozgorączkowanych dyskutantów. Wychodzi bowiem na to, że w swoich pełnych
      pasji filipikach nie krytykowali wcale neoliberalizmu, lecz go, dodajmy
      zupełnie niezasłużenie, komplementowali, bowiem kraje tzw trzeciego świata
      pomimo wszystkich swoich patologii rozwijają się i stopniowo podnoszą standard
      życia ludności. Od kilku lat w międzynarodowych opracowaniach można sie
      spotkać z kategoria tzw.czwartego świata, do którego zaliczanych jest ok. 50
      najbiedniejszych państw na planecie. Cechą dominująca w tych krajach jest
      całkowity upadek władzy państwowej i gigantyczne bezrobocie połączone z
      kolejnymi falami głodu- czyli zupełnie, jak w Łatach. Na skutek ubogiej diety
      w krajach czwartego świata co rusz wybuchają nowe epidemie- cholery,
      czerwonki, malarii etc. Ziemniaczni potentaci w Łatach na razie nie chorują,
      ale wielka przyszłość przed nimi. Widząć wspaniałe osiągnięcia polskiej
      transformacji nie powinniśmy wstydzić się uzywać wielkich słów: to, że
      zaledwie 20 lat po upadku komunizmu są miejsca w Polsce, które przypominają
      czarną Afrykę, stanowi prawdziwy cud gospodarczy...
      • dobiczek tak dlugo jak ci ludzie beda siedziec z podkulonym 10.02.10, 10:45
        ogonem tak dlugo niekt nie zajmie sie ich losem. gdy zaczna palic
        urzedy posterunki policji gdy przestana posylac dzieci do
        szkoly .wladze lokalne beda wiedzialy ze tylko zmiana warunkow zycia
        mieszkancow zapewni im spkojna egzystencje.czas dzialac i nie
        glodowka ,milczacym protestem a czas na radykalnym panstwem ktore
        niee dba o obywateli
      • lolek.live Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 16:03
        Gość portalu: WOJTEK napisał(a):

        > WIĘKSZEJ BZDURY NIE CZYTAŁEM. BYŁEM W ŁAPACH I W CIĄGUGODZINY
        > ZOBACZYŁEM 6 SZTUK AUDI Q8. KAŻDE PO OK. 200000ZŁ. NIE LICZĘ
        > MERCEDESÓW I INNYCH DROGICH AUT.


        I o czym to świadczy? Ano o tym, że jakaś część mieszkańców tego miasteczka
        pracuje za granicą i stąd te (stare w większości i przechodzone) auta. Na pewno
        nie dorobili się ich w kolejowych zakładach ani cukrowni.
        • rasklaat Re: Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety W 10.02.10, 16:51
          lolek.live napisała:

          > Gość portalu: WOJTEK napisał(a):
          >
          > > WIĘKSZEJ BZDURY NIE CZYTAŁEM. BYŁEM W ŁAPACH I W CIĄGUGODZINY
          > > ZOBACZYŁEM 6 SZTUK AUDI Q8. KAŻDE PO OK. 200000ZŁ. NIE LICZĘ
          > > MERCEDESÓW I INNYCH DROGICH AUT.
          >
          >
          > I o czym to świadczy? Ano o tym, że jakaś część mieszkańców tego miasteczka
          > pracuje za granicą i stąd te (stare w większości i przechodzone) auta. Na pewno
          > nie dorobili się ich w kolejowych zakładach ani cukrowni.

          to ja chętnie kupię takie stare przechodzone Q8
    • darkraj Łapianie może cuś użebrają 10.02.10, 11:46
      ========================== tylko co mają zrobić miszkańcy tysięcy nieznanych
      wiosek i miasteczek, o których nawet Bozia zapomniała?
      Bieda z nędzą dotknęła 80% społeczeństwa w Polsce.
      Niemożliwe do spłacenia indywidualne kredyty lawinowo rosną, bezrobocie na
      wschodzie sięga miejscami 90% (chociaż wykazuje się średnią "tylko" 40%).

      Za to pryszczaci forumowicze upierają się niczym zaprzęgowe muły, że tak
      właśnie być powinno, bo koniec z komuszą opieką.
      Skoro tak, niech rząd zniesie podatki, bo płacimy o wiele więcej, niż za
      komuny!!!
      A tamten system SAM budował miejsca pracy, utrzymywał budżetówkę i na wypłaty
      emerytur w pełni wystarczało.

      Jeżeli rząd nie potrafi (nie chce) zaopiekować się swoimi obywatelami (a co
      jest jego konstytucyjnym obowiązkiem), to PO CO KOMU WOGÓLE POTRZEBNY TAKI
      RZĄD???
      Gdzie podziewają się dochody państwa, bo i zadłużenie Polski (700 miliardów!)
      oznacza niechybną bankrupcję?
      • Gość: le ming Re: Łapianie może cuś użebrają IP: *.aster.pl 10.02.10, 13:24
        Zaczne od konca: co to jest bankrupcja? Czyzbys jednak nie byl Polakiem i slowka
        ci sie plataly, politruku?

        > Bieda z nędzą dotknęła 80% społeczeństwa w Polsce.
        Ba, ja nawet slyszalem, ze 180%. Ale to jeszcze nie znaczy, ze to prawda.

        > Niemożliwe do spłacenia indywidualne kredyty lawinowo rosną, bezrobocie na
        wschodzie sięga miejscami 90%
        Albo i 190%. Nie zaluj sobie, bedzie to rownie glupie.

        > A tamten system SAM budował miejsca pracy, utrzymywał budżetówkę i na wypłaty
        > emerytur w pełni wystarczało.
        Polska w ogole mlekiem i miodem plynela. I tylko ciekawe, czemu to wszystko tak
        widowiskowo pie...nelo, nieprawdaz?
        • alfalfa Re: Łapianie może cuś użebrają 10.02.10, 16:53
          Gość portalu: le ming napisał(a):

          > > A tamten system SAM budował miejsca pracy, utrzymywał budżetówkę
          i na wyp
          > łaty
          > > emerytur w pełni wystarczało.
          > Polska w ogole mlekiem i miodem plynela. I tylko ciekawe, czemu to
          wszystko tak
          > widowiskowo pie...nelo, nieprawdaz?

          Ja odpowiem za darkraja bo dokładnie wiem co by napisał - to
          wszystko przez strajki, Solidarność i embargo Reagana. W 81-82 Urban
          tak mówił i tak darkraj zapamiętał.
          A.
          • darkraj Re: Łapianie może cuś użebrają 10.02.10, 17:19
            alfalfa napisał:

            > Gość portalu: le ming napisał(a):
            >
            > > > A tamten system SAM budował miejsca pracy, utrzymywał budżetówkę
            > i na wyp
            > > łaty
            > > > emerytur w pełni wystarczało.
            > > Polska w ogole mlekiem i miodem plynela. I tylko ciekawe, czemu to
            > wszystko tak
            > > widowiskowo pie...nelo, nieprawdaz?
            >
            > Ja odpowiem za darkraja bo dokładnie wiem co by napisał - to
            > wszystko przez strajki, Solidarność i embargo Reagana. W 81-82 Urban
            > tak mówił i tak darkraj zapamiętał.
            > A.
            ===================== Prawda, ale tylko częściowo.
            To ja o tym pisałem, reszta tylko powtarzała, powtarza i tak będzie trwało do
            końca; mojego lub tego ciemnogrodzkiego bajzlu, he, he, he.

            To ja się teraz na głos i bezczelnie w ślepia ciemnej gawiedzi śmieję.
            Próby zaklinania rzeczywistości ironizacją i lekceważeniem społeczeństwa przez
            takich przyszczatych jak ty, wcale nikogo już nie rozbawią.
            Spowodują tylko żałosne pokiwanie głową, bo opisana sytuacja w Łapach jest
            potwierdzeniem MOICH twierdzeń, a nie solidaruchowych bajań.
            O smarkatych marzeniach otumanionych buraczków i kłamstewek kundelków spod
            pańskiego stołu nawet nie ma co dyskutować, bo FAKTY pozostają nieubłagane.
        • babaqba Re: Łapianie może cuś użebrają 10.02.10, 17:16
          Gość portalu: le ming napisał(a): > Polska w ogole mlekiem i miodem
          plynela. I tylko ciekawe, czemu to wszystko tak
          > widowiskowo pie...nelo, nieprawdaz?

          Nie wiesz dlaczego? Sami Polacy to zniszczyli trwającymi rok
          strajkami. Żadna gospodarka tego nie wytrzyma. Na złość ruskim
          zniszczyliśmy własny kraj. Coś jak powstanie warszawskie:
          gloryfikowany przykład zbrodniczej głupoty.
    • jan-ru Na ratunek Łapom ruszyli czytelnicy "Gazety Wyb... 10.02.10, 12:15
      Najlepiej jakby ktoś zajął się PKP ,na którym pod pozorem ratowania tej
      instytucji żeruje wielu ,wielu biznesmenów którzy chyba nie wiedzą do końca do
      czego PKP ma służyć.Kiedyś złom jaki wyprzedają z infrastruktury kolei się
      skończy i trzeba będzie zarabiać na przewozie ludzi i towarów,tylko po czym i
      czym ? Nieudolność ich doprowadziła do likwidacji przez wiele firm ramp
      kolejowych na rzecz transportu samochodowego ,zero elastyczności przy
      przewozie osób przez nieżyciowe rozkłady jazdy i zatłoczone składy w
      szczytowych terminach i godzinach komunikacyjnych.
    • martica teerferekuku... 10.02.10, 12:26
      Alez mnie urzeka historia tych ludzi - od kiedy wiedzieli ze upada
      glowna firma w miescie? Nie laska bylo wyjechac gdzies z tego
      miasta - co, przyszyli ich na stale do tej miesciny? Sorry, ale
      zdrowy 30paro latek ktory placze ze w jego miescie nie ma pracy to
      pracoanik nic nie wart - za praca sie jezdzi; praca was nie
      znajdzie. Tymbardziej jej nie wyzebrzecie - ja bym nie dala pracy
      takiej ofierze ktora od lekko ponad pol roku tylko protestuje,
      placze i marudzi. Mnie nikt nic nie dal i nigdy nie da - musze sama
      splalac kreydt hipoteczny (do 500USD miesiecznie) i normalnie zyc
      przy zarobkach jak na Warszawe smeisznie niskich - 2400 na reke. Ale
      ja nie jestem placzliwym nieudacznikiem z malej miesciny, ani
      cwaniakiem (ciekawe jak oni do dzisiaj za tyle przezyli - widac tak
      zle nie jest tam) czy dzieciorobem (nie mam zadnych), wiec mi nikt
      nie pomoze. Ale ja nie siedze i placze, nie zalamuje raczek, nie
      protestuje i nie czekam na pomoc innych, ale sama sobie probuje
      radzic. Dlatego takich ofiar losu nie rozumiem. I doszukuje sie
      jakichs kantow i kancikow w tym wszystkim.
      • martica i jeszcze cos w kwesti biedy 10.02.10, 12:31
        Bywam co ajkis czas w podobno biednym miescie - Radomiu. Szczeka
        opada na to jakie tam somachody jezdza, na jakie zakupy ludzi stac,
        jak sie ubiertaja i wedlug raportow to wlasnie radomianie kupuja
        najwieksze mieszkania w Polsce.
        Pewnie w tych Lapach taka sama 'bieda'. Nie ma biedy dzisiaj; praca
        jest, ale trzeba troche sie ruszyc a nie czekac az sama przypelznie.
        Dzisiaj jest tylko dziadostwo wyciagajace raczki za darmowa pomoca -
        byleby sie samemu nie narobic. I pewnie w Lapach jest tak samo.


        martica napisała:



        > Alez mnie urzeka historia tych ludzi - od kiedy wiedzieli ze upada
        > glowna firma w miescie? Nie laska bylo wyjechac gdzies z tego
        > miasta - co, przyszyli ich na stale do tej miesciny? Sorry, ale
        > zdrowy 30paro latek ktory placze ze w jego miescie nie ma pracy to
        > pracoanik nic nie wart - za praca sie jezdzi; praca was nie
        > znajdzie. Tymbardziej jej nie wyzebrzecie - ja bym nie dala pracy
        > takiej ofierze ktora od lekko ponad pol roku tylko protestuje,
        > placze i marudzi. Mnie nikt nic nie dal i nigdy nie da - musze
        sama
        > splalac kreydt hipoteczny (do 500USD miesiecznie) i normalnie zyc
        > przy zarobkach jak na Warszawe smeisznie niskich - 2400 na reke.
        Ale
        > ja nie jestem placzliwym nieudacznikiem z malej miesciny, ani
        > cwaniakiem (ciekawe jak oni do dzisiaj za tyle przezyli - widac
        tak
        > zle nie jest tam) czy dzieciorobem (nie mam zadnych), wiec mi nikt
        > nie pomoze. Ale ja nie siedze i placze, nie zalamuje raczek, nie
        > protestuje i nie czekam na pomoc innych, ale sama sobie probuje
        > radzic. Dlatego takich ofiar losu nie rozumiem. I doszukuje sie
        > jakichs kantow i kancikow w tym wszystkim.
        • myslacyszaryczlowiek1 Re: i jeszcze cos w kwesti biedy 10.02.10, 13:10
          martica napisała:

          > Bywam co ajkis czas w podobno biednym miescie - Radomiu. Szczeka
          > opada na to jakie tam somachody jezdza, na jakie zakupy ludzi stac,
          > jak sie ubiertaja i wedlug raportow to wlasnie radomianie kupuja
          > najwieksze mieszkania w Polsce.

          Po to mamy swoje państwo Polskę,rząd aby naród się nie tułał po świecie jak
          dawniej bezpaństwowcy Żydzi. W niektórych regionach kraju 90% mieszkańców wsi i
          miasteczek wyjechało za chlebem.
          A po za tym Radom jest dobrze skomunikowany z W- wą.
        • Gość: Bogna Re: i jeszcze cos w kwesti biedy IP: *.lapy.mm.pl 18.02.10, 12:34
          Jak czytam takich wywodów to watroba mi się przewraca.Mieszkam w
          owych Łapach,i wiem co piszę więc bieda dotyczy to głownie ludzi ok
          50-tki którzy utracili pracę i co dalej...Bo wiadamo człowiek
          młodszy zawsze znajdzie pracę chyba że mu się nie chcę.ale Ci ludzie
          starsi chca tej pracy ale ich juz nikt nie chce i tu jest
          problem .Więc wy 30 -latkowie którzy piszecie że niby tak dużo
          widzieliście i wiecie spojrzcie na siebie apóźniej oceniajcie
          innych.Dodam że sama mam 30 lat i prace,dobry samochod i dom ale to
          tylko dlatego ze mam jeszcze te 30 lat bo sama niewiem co bedzie za
          20 ,czy tak samo niebede narzekac na brak pracy.Pozdrawiam
          wszystkich pouczających
      • Gość: ag Re: teerferekuku... IP: 212.160.172.* 04.03.10, 12:53
        Co do warszawskich zarobków... to możesz się cieszyć, że masz
        takie "śmiesznie niskie" i mogłaś wziąć kredyt hipoteczny... Nie
        wiem jak w takim wypadku nazwać moje warszawskie zarobki... z
        których połowę co miesiąc wydaję na opłacenie wynajmowanego jednego
        pokoju...
      • Gość: aga Re: teerferekuku... IP: 109.243.226.* 04.03.10, 22:52
        Co do warszawskich zarobków... to ciesz się, że masz te "śmiesznie
        niskie" zarobki i mogłaś wziąć kredyt hipoteczny... Nie wiem jak w
        takim razie nazwać moje warszawskie zarobki, kiedy połowę wydaję na
        wynajęcie jednego pokju, ale nie kawalerki...
        • darkraj Re: zamek w Warszawie sprzedać i partią kasę zabr 10.02.10, 17:52
          Gość portalu: belzepub napisał(a):

          > Bylym partyjnym z pzpr podatek solidarny na dochody i rozdzielic
          > potrzebujacym, ktoryvch doprowadzili do ruiny w tym kraju.
          ====================== Ty się zdrowo yebnij w ten swój czerep wypełnionym
          goownem zamiast mózgu.
          To PZPR doprowadziła Polskę do stanu upadłości a z ludzi zrobiła niewolnicze
          bydło??? Kto ci tak napaskudził w ten głupi łeb?

          Ciemnogrodzianie sami się o to prosili, to fakt.
          Ale to przecież solidaruchy od 20 lat (ostatnio POPiS) rządzą tym folwarkiem pod
          dyktando żydomasońskich bankierów.
          A ten tutaj wywołuje jakieś duchy przeszłości.

          Ten apel skieruj do nowobogackich złodzieji naszego majątku narodowego i
          watykańskiej stonki, wtedy to będzie miało sens. Najlepiej zacznij składać
          żądania od plebana dobrodzieja; zobaczysz, jak cię i resztę biedoty potraktuje.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka