Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 23:43
1zł za tę szmatę to i tak za dużo...
    • Gość: Krzysztof Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.t16.ds.pwr.wroc.pl 11.02.04, 23:44
      brukowiec dla mało ambitnych ludzi...
      • Gość: obserwator2 Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.04, 23:50
        Oczywiście, że to szmatławiec. Jeśli dobrowolnie topią pieniądze, a jeszcze
        wykończą Wyborczą, to dobrze.
        Boże przebacz mi,że pochwalam niegodziwości, które mi dogadzają. Amen.
        • Gość: Terminator Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 00:27
          To co tu robisz, fagasie jeden? Pisz na forum "Naszego Dziennika" i nie smrodź
          tutaj.
          • Gość: fakju Re;do terminatora- sp.....aj hooyu IP: *.tnt6.sjc4.da.uu.net 12.02.04, 06:58
            sam spierdalaj cieniasie,niedorozwoju,ciulasie,geju
    • Gość: wodzu Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.acn.waw.pl 11.02.04, 23:49
      O, Super Express jak tonący, brzytwy się chwyta. Jaki dumping? Poczytaj waść co
      to ekonomicznie znaczy dumping najpierw. A Metro Agory rozdawane za darmo to
      nie dumping? Jak Axel zechce to może Fakt też rozdawać. Jeśli będą zarabiać na
      reklamach wystarczy. Pan Benbenek to w komunie wychowany?

      Na benzyne w tym kraju nie ma "dumpingu" i dlatego w USA (tam jest
      pewnie "dumping"! litr kosztuje 1.5 zł) a w Polsce - mlekiem i miodem płynącej -
      3.6 zł.

      Skąd się tacy ludzie biorą?
      • Gość: Ewa Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.chello.pl 12.02.04, 08:46
        Benbenek to psychol.Przecież wczoraj w programie miał kłopoty z poprawną
        wypowiedzią, dławił się z emocji. To złodziej który kupił tę gazetę za
        pieniądze na koncie poprzedniego właściciela a pałac prymasowski, zgarnął
        prawie za nic.

    • Gość: Mateusz Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.pl 11.02.04, 23:51
      W zyciu bym nie wpadł ze to axel wydaje, nie kapuje jak mozna sprzedawac wiecej
      szmatławca niz wyborczej. Ludzie nie mysla juz.
      • Gość: karz Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 13:47
        Fakt to najwiekrzy szmatlawiec
    • Gość: kamil h Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.rojcanet.pl 11.02.04, 23:52
      powinni dopłacać za to że ktoś chce to gwno czytać
    • Gość: lizus Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.enterpol.pl 12.02.04, 00:02
      moze wyborcza by obnizyla cene. bo za taki chlam ponad 2 zety to zdzierstwo w bialy dzien. w fuck zeitung przynajmniej za zeta daja gola babe. a w wyborczej jakies nadete komentarze i analizy, jak to agora, wydawca wyborczej, swietnie przedzie. chlopaki mogli by brac lekcje w rzepie. tam przynajmniej potrafia pisac. bo w wyborowej juz dawno nic doberego nie mieli na pierwszej stronie.
      • Gość: al Re: to swietnie ilosc czytajacych wzrosla o 1/3 IP: *.broker.com.pl 12.02.04, 00:26
        nareszcie niech walcza o klienta
        koniec gazet tylko dla wybiorczych
    • Gość: jaxa Fakt to świetna gazeta IP: *.acn.waw.pl 12.02.04, 00:53
      W każdym cywilizowanym kraju jest gazeta codzienna adresowana do ludzi, którzy mogą na czytanie
      poświęcić 7-12 minut dziennie. Nie jestem miłośnikiem Faktu, ale doceniam, że takie pismo się
      pojawiło, bo jest szansa, że do tego ciemnego narodu w ogóle coś dotrze. Poza powłoczką sensacyjno-
      brukowcową widać, że nad pisaniem tekstów w Fakcie czuwają ludzie, którzy wiedzą, jak się pisze
      żywym językiem.

      Informacja o kolizji tramwajów w Warszawie:

      GW: "Wczoraj około godziny .... na ulicy .... doszło do niegroźnego w skutkach zderzenia tramwajów
      linii... Nikt nie odniósł obrażeń, przerwa w ruchu trwała... itd." Plus foto dwóch tramwajów, bez ludzi.

      Fakt: "Jak huknęło! Zorientowałam się, że ktoś przywalił w mój tramwaj od tyłu - mówi prowadząca
      tramwaj linii Anna B..... - tu opis zdarzenia - wypowiedzi pasażerów - foto pani tramwajarki obok
      rozwalonego tramwaju z napisem "Rozbili mój tramwaj!". Opinia eksperta: do zderzenia doszło, bo
      mokre liście na torach wydzielają jako produkt rozkładu jakiś sok, który w niektórych warunkach działa
      jak smar i tramwaje mają wydłużoną drogę hamowania itd.

      Cytuję niedokładnie oczywiście, ale oddaje to sens, i pokazuje, jak o tym samym zdarzeniu piszą obie
      gazety.

      Fakt: genialna robota, bardzo dobre foty, rzeczowe wypowiedzi, żywi ludzie; GW: info w rodzaju "z
      notatnika posterunkowego". No i OK, i obie wersje są poprawne, ale czemu upierać się, że ta Faktu jest
      gorsza tylko dlatego, że ma wykrzyknik w tytule i kolorowe zdjęcie?

      Fakt bardzo rozsądnie angażuje się w kampanie promocyjne o charakterze powszechnoedukacyjnym,
      jak obecna z PITami za rok 2003. Przecież GW, Rzepa, Puls Biznesu i inni też to robią - ale jakieś to
      takie napuszone, jakieś takie "patrz, straszny problem, ale nasi eksperci doradzą", i człowiek siada do
      tej lektury jak na fotelu u dentysty, konieczne, trudno, ale nieprzyjemne. A Fakt robi z tego show,
      wplatając do show umiejętnie fakty, wiedzę, edukację. Jak w Wigilię wszyscy publikują jakieś historyjki,
      to i Fakt publikuje, ale obok nich - zupełnie serio popularnonaukowy tekst o tym, czemu zwierzęta nie
      mogą mówić, co to są struny głosowe itd.

      Jak na kraj, w którym 85 proc. społeczeństwa rozumie mniej niż 15 proc. treści podawnych w
      wieczornych Wiadomościach, to Fakt wykonuje bardzo dobrą robotę. Nie będę ich czytelnikiem, ale nie
      łudźmy się, że Polska to kraj samych ambitnych, wyedukowanych, i subtelnych intelektualistów. Studia
      w tym kraju ciągle ma ukończone mniej niż 10 proc. społeczeństwa, a 60 proc. po ukończeniu szkoły
      czyta mniej niż 1 książkę na rok, a do kina przeciętny rodak chodzi raz na trzy lata. Jeśli nie dotrze do
      nich Fakt, to już nic do nich nie dotrze. Więcej pokory, drodzy forumowicze.
      • Gość: ZZZ Post w samo sedno! IP: *.cable.mindspring.com 12.02.04, 04:19
        Dokladnie. Mam znajomego w SE - oni wlasnie chca docierac do prostych ludzi,
        pisac jasno i otwarcie.

        Nie wszyscy sa takimi inteligentami jak nasi forumowicze...

        Pozdrawiam.
        • Gość: ZZZ A SuperExpress cienko przedzie! IP: *.cable.mindspring.com 12.02.04, 04:26
          A z tym dumpingiem to naprawde przesada, ale i samobojcza bramka - gostek
          powiedzial jaki SE jest cienki...

          A poza tym, to glowny dochod dziennikow jest z reklam; wplywy ze sprzedazy
          ledwie pokrywaja dystrybucje gazety (o ile pokrywaja?). A sprzedajacy bardziej
          liczy ze ktos kupi cos przy okazji kupowania gazety, bo z samej gazety to moze
          rece zalamac.
      • Gość: kamas jaxa - extra post ,nic dodac nic ujac IP: *.tnt6.sjc4.da.uu.net 12.02.04, 07:01
      • Gość: Smardzew Re: Fakt to świetna gazeta IP: 193.59.91.* 12.02.04, 08:46
        wypowiedzi pasażerów - foto pan
        > i tramwajarki obok
        > rozwalonego tramwaju z napisem "Rozbili mój tramwaj!". Opinia eksperta
        Fakt: genialna robota, bardzo dobre foty, rzeczowe wypowiedzi, żywi ludzie

        Też ci mogę takie wypowiedzi pasażerów i eksperta napisać...
        • Gość: Zenon Re: Fakt to brukowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 10:19
          W tym rzecz wlasnie szanowny Smardzewie! Zaden z "dziennikarzy" Faktu nie byl
          na miejscu wypadku. Zdarzenie prawdziwe i opisane na bazie notki PAP,zas
          wypowiedzi jego uczestnikow zmyslone.Stara ale jara metoda
          pseudodziennikarskiej chaltury pozwalajaca na jej ubarwienie i "przyblizenie do
          czytelnika (w przypadku Faktu czytaj: matola).
          • mock Re: Fakt to brukowiec 12.02.04, 15:09
            Taaak, świetna robota...
            Przede wszystkim - nie wierzę, że chwilę po wypadku, do końca dnia zdobędziesz
            opinię eksperta który mówi o jakichś sokach na szynach. To jest praktycznie
            niemożliwe realnie i logistycznie. każdy kto choć chwilę pracował jako
            dziennikarz to wie.
            O poziomie Faktu świadczy dzisiejszy dział sportowy - popatrzcie pasjonujący,
            całostronicowy tekst o tym, że kadra naszych skoczków z nudów rzucała w siebie
            śnieżkami. Albo Marek Pol - co by o nim nie powiedzieć zakładanie z góry że do
            konca zycia wszystko zepsuje jest po prostu skrajnym chamstwem i debilizmem.
            Mnie to przeraża. Bo to ogłupianie narodu z premedytacją. Prasa mimo wszystko ma
            jakieś misje do spełnienia. Nie można argumentować, że daje im to, czego chcą i
            co zrozumieją. Rozumowanie w ten posób to bełkot intelektualny. Bo możemy dojśc
            do wniosku, że w takim razie gazety powinny pisać tylko o nieślubnych dzieciach
            pani Jadzi z poczty w rynku, a tvp 3 najlepiej zamienić na kanał filmów
            erotycznych. Ludzie wierzą w prawie wszystko, co napiszą gazety i
            wykorzystywanie tego jest zwyczajnym oszustwem, manipulacją. Obrzydliwość.
            • Gość: Zenon Re: Fakt to brukowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 18:01
              Smutne to ale prawdziwe: jaki poziom intelektualny spoleczenstwa takie jego
              potrzeby; jakie potrzeby taka m.in. prasa, telewizja.... Masy lakna Mniszkowny,
              ploteczek,aferek, papki nie zmuszajacej do myslenia. I otrzymuja ja. Wystarczy
              w srodkach lokomocji miejskiej popatrzec co czytaja rodacy, czyli czym karmia
              swoj "intelekt".
              Potwierdza sie niestety niegdys wygloszona teza: "W czolowce najbardziej
              sprostytuowanych zawodow z cala pewnoscia znajduja sie dziennikarze i aktorzy".
            • Gość: jaxa Re: Fakt to brukowiec IP: *.crowley.pl 12.02.04, 18:51
              > Taaak, świetna robota...
              > Przede wszystkim - nie wierzę, że chwilę po wypadku, do końca dnia zdobędziesz
              > opinię eksperta który mówi o jakichś sokach na szynach. To jest praktycznie
              > niemożliwe realnie i logistycznie. każdy kto choć chwilę pracował jako
              > dziennikarz to wie.

              Oj, no to się nie dziwię, że wyleciałeś z roboty, skoro nie potrafiłeś zebrać takich danych do końca
              dniówki, przed zamknięciem numeru. Przecież nie był to pierwszy poślizg tramwaju na szynach w
              historii ludzkości. Jak się dziś rozbija samolot, to wypowiedzi ekspertów od wypadków lotniczych są po
              piętnastu minutach, więc jaki problem dać to w JUTRZEJSZEJ gazecie? (A co tu mówić o banalnym
              poślizgu na szynach). To jest możliwe realnie i logistycznie, ale nie każdy (np. mock) nadaje się do tej
              roboty, bo może nie umie czasu zaplanować, a może nie wie, do kogo zadzwonić, itd. ;-) A może
              powinieneś był próbować szczęścia w miesięcznikach czy kwartalnikach, tam byś mógł wykazać się
              starannością. Np. Rocznik Statystyczny nie wychodzi w pośpiechu, spróbuj.
              • mock Re: Fakt to brukowiec 13.02.04, 00:36
                Mocno zdziwiłbyś się chłopcze jakbyś wiedział gdzie pracuję. Ale na szczęscie
                nie w tym rzecz.
                Rzeczywiście, trochę źle się wyraziłem - nie chodzi o to, że nie można zdobyć
                opinii eksperta. Chodzi o tę konkretną opinię. A dlaczego to już się sam domyśl,
                poszperaj....

                PS Zastanów sie też kolego nad swoim sposobem oceniania innych ludzi. Mam
                nadzieję, że w ten sam sposób ktoś kiedyś oceni Ciebie. Wróżę świetlaną
                przyszłość i życzę powodzenia.
      • Gość: araya Jak się robi Fakt? IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.02.04, 01:34
        Tak samo jak niemiecki "Bild". Polecam wszystkim lekturę książki Guntera
        Wallraffa "Wallraff: Wstępniak. Człowiek, który był w "Bildzie" Hansem
        Esserem".
        cyt.:"Prawdziwy skandal wywołała jednak dopiero książka znanego dziennikarza
        Güntera Wallraffa "Wstępniak". W 1977 r. Wallraff - pod pseudonimem i w
        przebraniu - zatrudnił się na trzy miesiące w hanowerskiej redakcji "Bildu".
        Zdobyte tam doświadczenia i obserwacje złożyły się na reportaż, który
        demaskował codzienne kłamstwa i manipulacje gazety."
        Mimo upływu lat, nie straciła na aktualności jeśli chodzi o metody "pracy".
        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34239,1631826.html
    • Gość: Adam Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.star.net.pl / 195.116.129.* 12.02.04, 01:38
      "Fakt" i tak jest lepszy od innych szmat (Superexpres,Wyborcza ....)
      • Gość: Zzenek ja bym się brzydził tego ,,faktu" użyć w WC !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.04, 02:31
    • Gość: Jarek z Londynu I coz w tym zlego, ze ludziska czytaja 'Fakt'?? IP: *.homechoice.co.uk 12.02.04, 02:31
      W Polsce istnieje intelektualny terror. Czytanie 'Wyborczej'
      i 'Rzeczpospolitej' jest OK ale 'Super Express' juz nie. Zas 'Fakt' to
      brukowiec! O co tu chodzi? Kazdy ma inny poziom intelektualny i MA DO TEGO
      PRAWO! W Anglii jedna z najpopularniejszych gazet jest 'the Sun' i ma ta gazeta
      poziom intelektualny, ktory dorownuje pozimowi intelektualnemu wyjatkowo
      rozgarnietemu 6-cio latkowi...
      Naprawde artykuly sa na bardzo niskim poziomie, ale nie ukrywajmy, wiekszosc
      spoleczenstwa ma wyksztalcenie zawodowe i IM TEN POZIOM DZIENNIKARSTWA IM
      WYSTARCZA. A u nas zaczyna sie wielkie nazekanie. Co mozna czytac, a co nie.
      Bzdura. Ludzie glosuja swoimi pieniedzmi. Kupuja to co chca. Jak chca
      kupowac 'Fakt', to niech kupuja. A jak to sie komus nie podoba, to niech ich
      oskarza o zanizanie ceny... 'Super Express' albo obniz cene, albo obniz poziom
      intelektualny artykulw a sukces macie murowany. A wszyscy oburzeni
      poziomem 'Faktu' - kupcie sobie dobra ksiazke (Dostojewski jest wystarczajaco
      skaplikowany intelektualnie?) i sie wypchajcie...
      • Gość: jaxa Re: I coz w tym zlego, ze ludziska czytaja 'Fakt' IP: *.crowley.pl 12.02.04, 15:03
        • Gość: jaxa Re: I coz w tym zlego, ze ludziska czytaja 'Fakt' IP: *.crowley.pl 12.02.04, 17:37
          Niestety, mam wrażenie, że fałszywe oburzenie demonstrowane tu przez większość czytelników, jaki to
          ten Fakt jest brzydki, to tylko poza i zwykłe kołtuństwo. Gazety po prostu muszą się różnić i pisać na
          odmienne sposoby o tym samym, bo inaczej nie byłoby sensu, żeby istniały różne tytuły. Fakt wybrał
          swój styl i grupę czytelniczą, jak widać, statystycznie najlepiej docierającą do Polaków, i ma swój
          biznesmodel i sposób na życie. Głupawe pisanie o tym "Fakt to szmata, kto to czyta" to postawa w
          rodzaju "paczta ludziska, chyba pedał, bo ma kolorowe skarpetki". Jak mnie to nie obchodzi, to nie
          wtrącam nosa w nie swoje sprawy. Jak wtrącam, to pokazuję, że mam jakiś kompleks, czy coś. ;-)

          GW ma za sobą okres sensacyjności (mam nadzieję), kiedy na czołówkach lądowały różne hiciory w
          rodzaju tekstów red. red. Jachowicza, Najsztuba czy pani Kublik, i które po latach okazywały się
          średnimi sukcesami (nb. w sprawie "korupcji w poznańskiej policji - ekskomendant Smolarek został po
          latach oczyszczony z zarzutów, ale tytuł w GW wciąż pamięta wiele osób; red. Kublik Oleksego
          intensywnie gnoiła jako agenta rosyjskiego, co pamiętam, ale przeprosin nie widziałem). I dobrze, bo
          wolę GW, która wychodzi(-łaby) w nakładzie 120 tys. egzemplarzy, ale na czołówce ma takie teksty, jak
          ostatnio tekst o Ukrainie autorstwa Wiktora Juszczenki. Dla takich tekstów i dla takiej, hm, misji
          wyobrażam sobie, że Wyborcza istnieje. Ścigać się z Faktem czy SE nie musi, i nie musi być
          największym dziennikiem w kraju. To zresztą jakiś chory układ, nigdzie na świecie "najbardziej
          opiniotwórczy" nie jest "największym". Czy Die Zeit albo Die Welt mają jakieś kompleksy wobec Bilda?
          Nie. Ale fakt, że istnieje i Welt, i Bild, powoduje, że czytelnicy Weltu sięgają po Bild, żeby zobaczyć jakiś
          temat w innym ujęciu. Czytelnicy Bilda nie sięgają po Welt, bo to dla nich za trudne. Tylko w Polsce
          lokalne bandy współczesnych Dulskich z obłudą twierdzą, że nie, nie, nie, oni by tylko GW i jeszcze
          żeby coś o Kierkegaardzie albo Habermasie częściej było. No, zdrowia życzę. Ja nie mam kompleksów.

          Jeśli dziś po tekście sensacyjnym przeczytanym w radiu nie jestem w stanie powiedzieć, czy cytują
          Rzeczpospolitą, czy Super Express, to jest chyba coś nie tak. Jak te gazety zaczną się specjalizować -
          GW w tekstach dyskusyjnych, Rz w pogłębionych analizach ekonomiczno-prawnych, SE w kryminałkach,
          a Fakt w "akcjach społecznych" w rodzaju listu do Busha czy PIT 2003 - to z przyjemnością kupię
          wszystkie cztery w kiosku codziennie, i od każdej będę oczekiwać czegoś innego.

          Jeśli jednak każda z nich będzie robiła sensację dnia z melodramatu o Tomaszu Lisie, dzielnym
          prezenterze (bo nie dziennikarzu, sorry) źle potraktowanym przez TVN, to nie kupię żadnej, bo o takich
          bzdurach dowiem się przeglądając rano serwis online.
    • Gość: Stanisław Dumping to fakt, a Benbenek za 1 zł (n/t) IP: *.dip.t-dialin.net 12.02.04, 07:17
    • Gość: ZM Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 07:27
      Przecież tego nawet za darmo nie można czytać!
      Gdyby dopłacali co najmniej 10 zł do każdej sztuki, to nie można by mówić o
      dumpingu, a co dopiero przekupstwie.
      Ale przecież chodzi o kasę!
    • Gość: Dorota Precz z monopolami p.Benbenek IP: *.chello.pl 12.02.04, 09:47
      zawiść odbiera temu panu rozum, jak nie daje rady to na emeryturę. Przecież
      Fakt i SE to ta sama półka.GW od początku miała liczną konkurencję w swojej
      kategorii a właściciel SE puchł z samozadowolenia i przekonania o swoim
      geniuszu czerpiąc korzyści z tego, że jako jedyny wydaje drukowca. Teraz kiedy
      trzeba się zmierzyć z konkurencją zarzuca adwersarzowi dumping, nieuczciwą
      konkurencję, ima się wyświechtanego argumentu w stylu LPR o porzebie obrony
      polskiego kapitału, o groźbie wynarodowienia, groźbie wykupienia nas przezs
      obcych. Manipulant i malwersant. Mam nadzieję,że nikt się nie da na to nabrać.
    • Gość: Ja Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.ichip.pw.edu.pl 12.02.04, 10:07
      Żaden dumping, ŻW też jest za zlotoowke.Tyle powinna kosztowac gazeta codzienna. Dochodza do tego wplywy z reklam, dodatkow reklamowych przeznaczane na (tanie w moim mniemaniu) kiepsko pisane artykuly (jesli mowa o SE) pelne kolokwializmow i smiesznych spostrzezen. Wspomne jeszcze tylko o wkladakach - poradnikach np. dot. komputerow. Ciekawy jestem ile osob oprocz sprzataczki go realizuje.Smieszy mnie ,ze w sytuacji normalnej konkurencji SE reaguje histerycznie.
    • Gość: porta za takie cos to i tak za duza cena... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 10:16
      .
    • Gość: myszka Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.bphpbk.pl 12.02.04, 10:27
      nie kupuję FAKT-u codziennie. W czwartki dodawana jest gazeta
      telewizyjna . Ze względów ekonomicznych wówczas kupuje gazetę / 1 PLN
      to często cena samej gazetki telewizyjnej/
    • Gość: cherry Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.kg.net.pl / *.kg.net.pl 12.02.04, 10:54
      fakt na 1 miejscu w rankingu najlepiej sprzedających się gazet w Polsce?!
      Skandal- świadczy to tylko o ciemnocie POLAKÓW.Nie kupujcie tego!...swoją drogą
      ciekawe ile ludzi kupuje ten szmatławiec tylko dla wygranej...(?)
    • Gość: ssr Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 17:30
      Brawo wolnorynkowcy z "Superexpressu" wszystkie gazety w jednakowej cenie 50gr -
      jak za PRLu. Ziomecki weź termometr!
    • Gość: aNDRZEJ JAXA MASZ RACJE IP: *.icpnet.pl 12.02.04, 19:10
      Jaxa masz całkowitą rację; w twoich wypowiedziach jest głęboki sens .. o innych
      tego się nie da powiedzieć; czytając wypowiedzi forumowiczów śmiech pusty
      ogarnia...prezentują tak niski poziom a do Faktu sie przyczepiają; ja czytałem
      go tylko raz; nie pasuje mi ta gazeta; kupuje inną ; ale nie przeszkadza mi że
      jest ; niech sobie jest a poczytność sama mówi za siebie; ośmieszając ten tytuł
      ośmieszają samych siebie...w końcu to kupują... chyba że krytykują nie
      czytając.. a to już skrajna głupota :))
      pasuje to jedna wypowiedź którą kiedyś słyszałem...wy sobie mówcie co chcecie a
      ja ide do banku zrealizowac czek ...pasuje jak ulał; czeki realizuje Fakt,
      Wiśniewski i inni którym społeczeństwo ma za złe, że im sie powiodło :)))
    • Gość: zorro Re: Benbenek: 1 zł za "Fakt" to dumping IP: *.acn.pl 12.02.04, 20:06
      Pewnie jest, nieważne. Gorsze jest to, że nie tylko "Fuckt" i "SE" to
      szmatławce. Brukowa i powierzchowna jest większość prasy. Piszą dla tego, kto
      da więcej reklam, kto da ładniejsze suweniry pismakom. Jeszcze nieliczne tytuły
      prasy regionalnej zachowują jaką-taką niezależność. Nie ciesz się, Adasiu M.,
      Twoja "Wybiórcza" to też szmatławiec.
    • Gość: Ma-ryja "Fakt" to szmata IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 12.02.04, 21:32
      i nia zostanie, mimo, ze jakis tam ministrzyna sie daje przez nia kupic
Inne wątki na temat:
Pełna wersja