Europejczycy wydają miliardy euro na podrabiane...

16.02.10, 19:04
jaką mamy pewność że w aptekach kupujemy oryginały ?
wódkę fałszywkę sprzedają a leki nie mogą ? przecie na lekach
większy obrót teraz ..
    • Gość: kriti Europejczycy wydają miliardy euro na podrabiane... IP: 77.255.73.* 16.02.10, 19:45
      Na odległość czuć, że artykuł z nadania dużych koncernów farmaceutycznych, którzy pewnie liczą te 10,5mld jako straty tak jak koncerny fonograficzne piractwo.
      • iamhier Re: Europejczycy wydają miliardy euro na podrabia 16.02.10, 21:37
        Co ma piractwo muzyczne do farmaceutycznego?? Ty ględzisz o kasie,a tu się o
        zdrowie czy życie rozchodzi.Ci się by włos zjeżył na głowie jak ktoś ciebie moze
        urządzić złą pigułką.Leki muszą być surowo kontrolowane i absolutnie oryginalne.

        Swoją drogą możliwe jest sprzedawanie "nie takich" leków na receptę??
        Ciekawe ile za to moga dostawac lekarze,za polecanie takich,a nie innych
        preparatow....??
        Medycyna to nauka ,ktora sie rozwija....a lekarze lubia eksperymenty.
        • Gość: lateralis-kutasos Re: Europejczycy wydają miliardy euro na podrabia IP: *.fbx.proxad.net 17.02.10, 03:18
          Big pharma boi sie o profity? Tak jakby sami czasem shit'u nie produkowali.
    • letalin Re: Europejczycy wydają miliardy euro na podrabia 16.02.10, 19:51
      Było to tuż po ujawnieniu raportu, że w ciągu dwóch miesięcy na przejściach granicznych UE zatrzymano 34 mln podrobionych leków.

      Kto sprawdził, że to są "podrobione" leki? Jakim sposobem? Totalna bzdura! Uznano, że to podrobione leki metodami administracyjnymi, ale to nie ma nic wspólnego z rzeczywistością. Wszystko w ramach walki z konkurencją, choćby z Indii, która sprzedaje te same leki o połowę taniej.
      Do Polski od jakiegoś czasu można sprowadzić najwyżej 5 najmniejszych opakowań leku, czyli 50 tabletek, co czyni taki import nieopłacalnym. Wszystko oczywiście w trosce o pacjenta, chociaż tak naprawdę chodzi o dochody wielkich koncernów, które mają środki na mniej lub bardziej legalne wpływanie na prawodawców w UE.
      • ulanzalasem Re: Europejczycy wydają miliardy euro na podrabia 16.02.10, 20:31
        Klientowi sprzedaję się wrażenie, a stan faktyczny...a kto się nim przejmuje?! xD
    • wietke polska nie została ujęta..? 16.02.10, 20:52
      dlatego bo u nas nie sprzedaje się prawdziwych leków a reszta podrobionych
      w europie pochodzi właśnie z polski -LOL
      • Gość: ada Re: polska nie została ujęta..? IP: 109.243.185.* 16.02.10, 21:21
        Możesz jakoś to wyjaśnić? Co to znaczy, ze u nas nie sprzedaje się prawdziwych
        leków?
    • Gość: ada To nie to samo IP: 109.243.185.* 16.02.10, 21:20
      Kupić podrabiany lek to nie to samo, co kupić podróbkę ciuchów, płytę czy
      telefon. W takim leku nie wiadomo co jest-czy ta sama substancja czynna, czy
      taka a nie inna technologia wytwarzania. Tu jest pies pogrzebany. Podrabiany
      ciuch czy płyta raczej fizycznej krzywdy nam nie uczynią.
      Kiedyś pamiętam sporo się mówiło o podrabianym "niebieskim lewarku" (czyli
      Viagrze)
      Ja bym się nie odważyła, nie ma tak naprawdę producenta, nie wiadomo co tam
      jest, leków bezpiecznych nie ma więc jak coś się przytrafi to szukaj wiatru w
      polu.
      Swoja drogą ciekawe jak taki Pfizer oszacował wielkość sprzedaży tych podróbek?
    • Gość: wojtek Czy leki "generic drugs" to quasi trucizna ? IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 16.02.10, 21:23
      to jest następna ważna sprawa "generic drugs" , w krajach trzeciego
      świata i tych najbogatszych , ale dla tych,których nie stać na
      prawdziwe lekarstwa. Kto kontroluje jakość tych leków ?
      • Gość: ada Re: Czy leki "generic drugs" to quasi trucizna IP: 109.243.185.* 16.02.10, 22:08
        Rządy. One muszą być dopuszczone do obrotu tak samo jak "oryginalne".
    • wietke płacimy słono za trucizny 16.02.10, 21:27
      czyli wychodzi na to że leków wogóle nie powinno się kupować bo po
      pieczątce czy hologramie przecież normalny konsument nie pozna a teraz
      niech każdy sobie wyobrazi jaki odsetek tych podrobionych leków z tego co
      tu wynika jest w obracany w naszym kraju -jedynie czosnku nikt nie podrobi
    • aarvedui najwięcej fałszywek sprzedają koncerny 16.02.10, 21:36
      tzw regularna wymiana leków usprawiedliwiająca rzekomo podnoszenie ich cen -
      sprzedaje się te same substancje, tyle że pod inną nazwą, w innym opakowaniu,
      czasem z "dobroczynnym" dodatkiem substancji o skuteczności placebo.

      i o to chodzi - aby leczyć a nie wyleczyć. leki na objawy a nie przyczyny, za to
      ze skutkami ubocznymi. na to leki na objawy uboczne leków, etc...w kółko, a
      lekarze za łapówki koncernów wciskają bezużyteczne tabletki.

      stare porzekadło - lekarz leczy, natura uzdrawia
    • Gość: damian Re: Europejczycy wydają miliardy euro na podrabia IP: 89.230.84.* 16.02.10, 21:39
      Pewnosci nigdy nie ma a nie kazdy bedzie sprawdzal legalnosc lekow[sprawdza sie
      po nr serii]...leki kontroluje GIF, ale jest tam malo ludzi i sprawdzaja tylko
      przypadki zgloszone. Co do lekow z indi...moze i sa tansze ale trzeba zobaczyc
      jak to wyrabiaja, a tam nie jest juz tak ladnie. Wiekszosc substancji czynnych
      sprowadzamy z Indii i przepakowujemy w kraju[Europie] i sprzedajemy po swojej
      cenie.
      • letalin Re: Europejczycy wydają miliardy euro na podrabia 16.02.10, 23:24
        Gość portalu: damian napisał(a): . Wiekszosc substancji czynnych
        > sprowadzamy z Indii i przepakowujemy w kraju[Europie] i sprzedajemy po swojej
        > cenie.


        Właśnie tak jak piszesz. Hindusi nie pakują tego w ładne kapsułki, albo kolorowe
        tabletki, tylko sprzedają proste tabletki w najtańszym opakowaniu. Substancja
        czynna jest dokładnie z tej samej linii produkcyjnej co pakowana w Polsce lub
        innym kraju EU.
        Zyski firm konfekcjonujących te hinduskie praparaty w Polsce wystarczają na
        kupienia każdej opinii, każdego profesora, albo delikatny nacisk na piszących
        rozporządenie do ustaw blokujących import prywatny.

        • Gość: Marek Re: Europejczycy wydają miliardy euro na podrabia IP: 62.121.127.* 16.02.10, 23:41
          WHO organizacja opłacana przez koncerny farmaceutycze. Najlepszy przykład
          ostatniego roku ogłoszenie pandemii świńskiej grypy. Kto na tym zarobył? Co do
          leków z Chin i Indii są minimum 10 krotnie tańsze niż w europie ale tylko
          wybrańcy mogą importować i sprzedawać w europie zarabiając na tym krocie. Tak to
          jest masz kasę to kupujesz ustawę ograniczającą handel czegoś. Dopiero wtedy bez
          konkurencji zarabiasz jeszcze większą kase.
    • wietke polska nie została ujęta-rev 16.02.10, 21:47
      biorę pod uwagę odsetek przekrętów i tych co je robią w naszym kraju a
      ten sam odsetek w krajach dobrobytu gdzie odsetek ten mnie mocno
      zaskoczył tak jak zaskakuje mnie polityka obrotu lekami myślę też tak
      dlatego ponieważ :polak potrafi: a jest to interes wielomiliardowy do
      którego na pewno wielu wsadzi swoje lewe łapki- są to na razie moje
      przypuszczenia które i tak zawsze się spełniają jak znam życie i wielu
      którzy mówili mi że jestem strasznie przewidywalny -coś jak Analikodamus
      :)
      www.google.pl/search?
      hl=pl&safe=off&rlz=1C1CHMB_plPL362PL362&q=podrobione+leki+w+polsce&btnG=
      Szukaj&lr=&aq=f&oq=
    • Gość: Marek Europejczycy wydają miliardy euro na podrabiane... IP: 62.121.127.* 16.02.10, 23:30
      Lek podrobiony czy nie to i tak jeden wielki szajs ponieważ obecnie leczy się
      skutki a nie przyczyny choroby. Koncerny farmaceutyczne naszym zdowiem na
      pewno nie przejmują się. Liczą tylko słupki z zyskiem. Pod pretekstem nowej
      generacji leków o lepszym działaniu wprowadzają te same z niewielką
      modyfikacją a wszystko rozbiega się o patent żeby znowu mieć zapewnioną
      produkcje leku na 10 lat bez żadnej konkurencji. Tak zwane skutki uboczne
      leków to są kolejne choroby które trzeba leczyć kolejnymi lekami i tak koło
      zamyka się, a koncerny bogacą się. W pewny momencie wątroba nie radzi sobie z
      trującym działaniem leków i lądujemy w trumnie.
    • Gość: hyper chętnie kupię podrabiane benzo, byle skuteczne IP: *.chello.pl 16.02.10, 23:37
      najlepiej estazolam. Polecam każdemu na kaca.
      • Gość: Soze Re: chętnie kupię podrabiane benzo, byle skuteczn IP: *.galileusz.3s.pl 17.02.10, 06:34
        Na kaca to najlepszy jest klin - browar. Zdrowsze to i przyjemniejsze!
    • Gość: GęśWacka Europejczycy wydają miliardy euro na podrabiane... IP: *.icpnet.pl 17.02.10, 06:43
      Wydaje mi się, że dla Pfizera wszystkie leki nie produkowane przez Pfizera są
      podrabiane.
Pełna wersja