PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w spr...

IP: *.toya.net.pl 23.02.10, 19:40
Korzystanie z kolei robi się bardzo skomplikowane. Aby pojechać
pociągiem trzeba rozszyfrować jaką siecią się jedzie. Było Intercity
i Przewozy Regionalne, a teraz dodano im jakieś dodatkowe nazwy:
TLK, Interregio itd. Różne bilety, różne firmy, podobny standard, a
dla podróżnych kłopot bo jak wsiądzie się do pociągu niewłaściwej
firmy trzeba kupić bilet z dopłatą u konduktora i wędrować później
do kasy aby zwrócić nieprawidłowy bilet. Nie można tego jakoś
uprościć?
    • Gość: hoqs PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w spr... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.10, 19:42
      ja chętnie wydzierżawię kasy na jakimś dworcu średniej wielkości i będę
      sprzedawał wszystkie typy biletów na wszystkie typy pociągów. a co! :-)
    • Gość: xxxp PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w spr... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 19:44
      Ja jak mam być szczery to już się pogubiłem w tym bałaganie nie wiem jak to
      się jeszcze kręci taka prawda.
      • carol42 Re: PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w s 23.02.10, 23:28
        I tak ma być
    • Gość: Marian Re: PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w s IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.10, 19:53
      Kiedyś czekałem we Wrocławiu o 5 rano na pociąg pospieszny do Poznania, spóźniał
      się chyba z 2 godziny. Podjechał IC, wsiadłem myśląc że to mój (żadnego
      komunikatu nie było). Za ten bajzel musiałem dopłacić 120 PLN.
    • ulanzalasem Re: PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w s 23.02.10, 19:55
      Gość portalu: Wahacz napisał(a):

      > Korzystanie z kolei robi się bardzo skomplikowane. .... Nie można tego jakoś
      > uprościć?


      Im coś bardziej zawikłane, tym więcej można ukryć, więcej ukraść - za zapłaci każdy Polak ;)
    • kapitan.kirk Re: PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w s 23.02.10, 20:39
      Gość portalu: Wahacz napisał(a):

      > Korzystanie z kolei robi się bardzo skomplikowane. Aby pojechać
      > pociągiem trzeba rozszyfrować jaką siecią się jedzie. Było
      Intercity
      > i Przewozy Regionalne, a teraz dodano im jakieś dodatkowe nazwy:
      > TLK, Interregio itd. Różne bilety, różne firmy, podobny standard,
      a
      > dla podróżnych kłopot bo jak wsiądzie się do pociągu niewłaściwej
      > firmy trzeba kupić bilet z dopłatą u konduktora i wędrować później
      > do kasy aby zwrócić nieprawidłowy bilet. Nie można tego jakoś
      > uprościć?

      Tak przecież "od zawsze" jest np. z liniami lotniczymi czy
      autobusowymi - kupując bilet Lufthansy nie polecisz WizzAirem do
      tego samego miasta; kupując bilet MZK nie pojedziesz na tej samej
      trasie prywatnym mikrobusem itd. I jakoś nikomu to specjalnie nie
      przeszkadza... Moim zdaniem, to raczej dotychczasowa monopolistyczna
      sytuacja na kolejach (nie tylko polskich zresztą), oddziedziczona po
      XX wieku, była nienormalna. Obecnie przynajmniej możliwe jest
      konkurowanie pomiędzy przewoźnikami, co summa summarum zawsze
      wyjdzie ostatecznie na korzyść pasażerowi.

      Pzdr
    • incipit A może oddać to muzeum w dzierżawę 23.02.10, 20:51
      A może oddać to muzeum w dzierżawę, ale nie "kolejarzom z pekape". Ci
      spokojnie mogą się "paść" w odległości co najmniej dwadzieścia kilometrów
      od najbliższego wagonu.
    • Gość: Ali Baba PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w spr... IP: *.ostnet.pl 23.02.10, 21:09
      Zróbcie jeszcze z 10 spółek kolejowych: konduktorów sa zapowiadaczy sa
      maszynistów sa..... przy każdej po 10 dyrektorów... to kolej będzie nareszcie
      jeździła dobrze
    • Gość: Jedi Uwaga podatnicy proceder na kolei czytajcie IP: 212.75.100.* 23.02.10, 22:14
      Pensje watahy prezesów, zbędnych dyrektorów, naczelników i liderów
      międzyzakładowych org. związkowych. Wszyscy oni mają płacę aktualizowaną co
      kwartał. Jest to zależne od podawanego wskaźnika GUS. Czyli wysokość średniej
      pensji krajowej razy 2-2,7 dla naczelnika, dla dyrektora 3,2-4,1 a dla
      członków zarządu odpowiednio więcej. Nie ma tu znaczenia czy firma ma stratę
      (deficyt) czy ma zysk. Oni i tak mają co kwartał wzrost płacy. Gdyby średnia
      płaca w kraju spadła to mimo to oni nie mają obnizki płacy. Takie są umowy
      zwane kontraktowymi. Tylko, że co to za kontrakty jeśli są one bez podania
      terminu. To są zwykłe umowy o pracę na czas nieokreślony (oprócz członków
      zarządu), które bardzo trudno rozwiązać, tak trudno aż niemożliwe. Każdy
      prawnik ci to powie. A mowa o spółkach PKP np. Intercity, CARGO itd. oraz
      samorządowe: Przewozy Regionalne a także Koleje Mazowieckie. Sprawa
      zainteresowała kazdego dziennikarza kiedy uświadomiłem ich. Niestety żadna
      gazeta nie chce o tym napisać. Ten proceder trwa od kilkunastu lat. Podobna
      sytuacja jest w innych spółkach skarbu państwa jak np. KGHM czy Orlen ale te
      przynajmniej mają zysk i nie dopłacamy do nich "z kieszeni podatników". W
      przypadku PKP, które gdyby nawet zabierało tylu pasażerów do wagonów, że nawet
      na dachu by jechali to i tak władze kolejowe powiedzą, że te pociągi są
      deficytowe i będą chcieli dalszych dotacji. Kolej ciągle na stratach a my
      podatnicy ciągle dopłacamy. PKP S.A. ma zadłużenie 5 miliardów zł ! Z tych
      synekur korzystają także krewni polityków.
      Do tego należy doliczyć m.in. duszpasterzy kolejarskich - odpowiednicy
      kapelanów wojskowych. Duszpasterze pojawiają się 2 razy w roku na kolei ale
      pensję "naczelnikowską" otrzymują comiesiąc.
      Wniosek z tego taki: czy się stoi czy się leży minimafii kolejarskiej się
      należy. To coś w rodzaju prostytucji, która w Polsce jest niekaralna i nielegalna.
      Obywatele, czy nie czas ukrócić ten zalegalizowany rzekomo przekręt ?
      Ps. Dyrektorzy kolejowi zarabiają więcej niż posłowie.

    • carol42 Re: PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w s 23.02.10, 23:26
      W tym kraju wszystko musi być skomplikowane, przeciez nie byłoby
      lewej kasy.
    • hens PKP i Przewozy Regionalne porozumiały się w spr... 24.02.10, 00:53
      A jak się leśniczy wkurzy,to wypieprzy i niemców i partyzantów z lasu.
Pełna wersja