Gość: koniu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.02.04, 15:50
Zastanawiam sie nad przeslaniem tego typu artykulow. Autor nie postaral sie
bowiem o wskazanie najczestszych zrodlel powstawania naduzyc - a wiele z nich
powodowanych jest przez brak wiedzy, procedur czy chocby dziurawe
oprogramowanie klienckie (typu Internet Explorer). Kevin Mitnick w swojej
ksiazce udowodnil, ze jest nie tyle genialnym programista - co sprawnym
aktorem i znawca ludzkich zachowan. Brak tego typu uwagi w artykule prowadzi
do konkluzji - na cholere nam w ogole ten Internet i e-commerce, skoro to
zrodlo zlodziejstwa, oszustwa i wszelkich przekretow?
Zeby nie byc goloslownym - trzy ostatnie "akcje" w Polsce wykorzystaly
dokladnie ten sam blad/problem w popularnych przegladarkach w odniesieniu do
serwisu aukcyjnego i dwoch bankow.