Gość: A
IP: *.adsl.inetia.pl
25.02.10, 12:36
Może tylko cieszyć, ale też nie wolno pozwolić rzadowi i opozycji czerpać z tego powody to świętowania sukcesu. PiS powie, że za jego rządów było lepiej (była koniunktura to było dobrze, wątpie żeby grzebanie w teczkach miało wymierne skutki w postaci wzrostu gospodarczego), a PO że to że nie jesteśmy pod kreską to ich zasługa(panei Tusk może polityka miłości na procenty tak działa?).
To że jest tak a nie inaczej zasługujemy sami sobie nie durniom z sejmu.