Prezydent: bez znajomości ustaw trudno mówić o ...

02.03.10, 19:34
Dług rośnie bez przerwy .
Tak jak ciężki i rozpędzony pociąg .
Zatrzymać go trudno , zwłaszcza jeśli się tylko gada ( tak jak w
Grecji ) i klajstruje i tuszuje ( tak jak w Grecji ) .

Ale przyjdzie czas - zadłużenie przekroczy 60 % pkb , może nie za
tego rządu ale ... ale kolejny będzie musiał ciąć już teraz a nie
opowiadać banialuki o reformie emerytalnej, której skutku będą za 20
lat .

Czy już dług przekroczył 50 % pkb ?

PKB obliczone więc i ten stosunek można też obliczyć i podać
publicznie a jakoś nikt nie pyta a min. finansów się tym nie chwali .
    • ulanzalasem Prezydent: bez znajomości ustaw trudno mówić o ... 02.03.10, 19:38
      Ciekawe czy Tusk/Rostowski odPOwiedzą za POdwójną księgowość :>
    • Gość: vvt Glapinski IP: 80.54.249.* 02.03.10, 19:44
      powinien sie zwrocic z pretensjami do Jaroslawa ktory nie kiwnal
      palcem w czasie dobrej koniunktury.
      • czyzyk331 Kto opodatkuje finanse kościoła?? 02.03.10, 20:30
        Rządząca Platforma Obywatelska zapodała pomysł, aby opodatkować
        osoby, które robią i sprzedają własne przetwory: dżemy, kompoty,
        wędliny. Kto narobi i sprzeda powideł za 5 tys. zł i więcej – niech
        płaci podatek. To podobno pomysł na walkę z szarą strefą.
        Dokładnie taką szarą strefą są dochody księży i taką samą
        uprzywilejowaną grupę zawodową stanowią. Zasady podatkowe
        obowiązujące funkcjonariuszy Kościoła kat. są mętne i nikt się ich
        wyjaśnianiem nie zajmuje. Mętne, ale dla kościelnych korzystne.
        Ponieważ dotyczą znacznej grupy, aż dziw, że taki skrupulatny organ
        jak Ministerstwo Finansów z podległymi izbami i urzędami skarbowymi
        nie chciał przez lata trochę czarnych prześwietlić. Choćby wyraźnie
        wprowadzić rozróżnienie pomiędzy proboszczem jako osobą fizyczną a
        parafią jako osobą prawną. Dzisiaj mogłoby to nastręczyć sporo
        trudności. Czekam na ruch min. Rostowskiego!
        • czyzyk331 KRUS a Fundusz Kościelny 02.03.10, 20:37
          Tak jak KRUS, który dopłaca do składek rolnikom, jest utrzymywany z
          budżetu państwa, tak samo składki społeczne i zdrowotne dla księży
          dotowane są z budżetu państwa poprzez Fundusz Kościelny w całości
          finansowany przez państwo.
          Fundusz Kościelny został powołany w 1950 r. po przejęciu przez
          państwo dóbr kościelnych. W zamian za to państwo zdecydowało się
          opłacać duchownym emerytury. Jednak od 1991 r. dobra kościelne,
          nawet w nadmiarze, zostały Kościołowi zwrócone w postaci budynków,
          ziemi i lasów. Kościół na nich zarabia, sprzedając, wynajmując albo
          prowadząc własną działalność. A skoro tak, to zlikwidowany powinien
          zostać także Fundusz Kościelny utrzymywany z pieniędzy podatników.
          Bo nie należy im się odszkodowanie za to, co dostali.
          O zlikwidowaniu przywileju dla rolników krzyczy się co jakiś czas. O
          zlikwidowaniu przywilejów dla czarnych krzyku jest mało. Kilka razy
          problem ich likwidacji podnosił SLD, ale nad wyraz nieśmiało. A
          dzięki funduszowi duchowni mają luksus opłacania 20 proc. składek
          emerytalnych, rentowych, wypadkowych; resztę, czyli 80 proc.,
          składek płaci państwo. Ba, zakonnicy i zakonnice z zakonów
          klauzurowych (zamkniętych) mają składki opłacane w całości przez
          Fundusz Kościelny.
          Po przejściu na emeryturę księża i zakonnicy dostają co miesiąc
          świadczenia z ZUS, jak każdy robotnik, urzędnik, pielęgniarka,
          którzy całe życie odprowadzali składki w pełnej wysokości.
          Mam nadzieję, ze również w tym przypadku min. Rostowski podejmie
          odpowiednie działania.
          • Gość: :))) Re: KRUS a Fundusz Kościelny IP: 94.75.67.* 15.03.10, 17:05
            Nie licz na to. Praktyka dowodzi, że kukiełki biskupie, zwane
            popularnie "rządem" niczego takiego nie zrobią. Trzeba by wtedy
            przyznać, że olbrzymie środki przekazywane kościołowi są z
            pogwałceniem prawa i cały, zakłamany ustrój mógłby upaść. A idzie o
            to, aby kto inny mógł się upaść. Wystarczy poczytać o eksploatacji
            ekonomicznej Polski przez kościół w wiekach przeszłych, aby domyślić
            się, dlaczego swego czasu wybrano Wojtyłę na szefa. On zapewnił
            źródło funduszy, co po aferze Banco Ambrosiano było bardzo ważne dla
            KK. Polski podatnik swoją krwawicą wykarmił tę hydrę.
Pełna wersja