Dodaj do ulubionych

Francja i Rosja łączą się w gazie i handlu bronią

02.03.10, 22:48
"A Sarkozy bagatelizował obawy b. republik ZSRR, twierdząc, że nie można tworzyć partnerskich stosunków z Rosją, odmawiając jej dostaw nowoczesnej broni" , bo przecież Rosja nie wypełniła zobowiązań w sprawie wycofania wojsk z Gruzji. Francja nawet nie zachowała pozorów maskujących, że zrobi WSZYSTKO dla pieniędzy. Żałosna "równość, wolność i braterstwo" zamieniona na kolaborację, a to z Niemcami, a to z Rosją, z byle kim, byle za pieniądze... W jakie towarzystwo wdepnęliśmy w UE - przecież to się tak łatwo od butów nie odklei!
Obserwuj wątek
    • alakyr A co w tym takiego dziwnego? 03.03.10, 09:21
      Gdyby do nas przyjechał Obama to by wszyscy zobaczyli prawdziwy
      przepych i pompe. Kosztem dotacji do ZUSu ale by było.
      A że robią interesy? A dlaczego nie? Powinniśmy wyciągać wnioski!
    • kzb37 jak zwykle kolaboracjoniści 03.03.10, 10:15
      Z tego co wiem, to w 45r do uznania supremacji sovietów w europie wschodnie
      walnie przyczynili się Francuzi, popierając sowiety w zamian za uznania
      Francji za "czwarte mocarstwo"!!!!! I to po sromotnej klęsce w 40r i po
      kolaboracji z hitlerowcami!!!!!
      "Wielkość" Francji skończyła się pod Sedanem i po chwilowym wyskoku w I wojnie
      Światowej, stała się wspomnieniem, które przypieczętowało dien bien fu i Algeria.
      • Gość: olaboga! Re: polactwo IP: *.static.petrus.pl 03.03.10, 10:46
        Tak tak, prawdziwy polak katolik musi nienawidzic wszystko co rosyjskie rowniwez tych co z rosja wspolpracuja, a moze dla podtrzymania sportu narodowego zaczac nieanweidzc wschodnich frontow pogodowych, Mongolii bo przeciez mieli z ruskimi barbarzyncami jakies powiazania, moze zaczac nawet nieanwidzic tego u gory bo podarowal im taki kawal ziemi z bogactwami a mesjaszowi narodow czyli polsce nie, nienawidzic za to ze po wojnie polska uzyskala niepodlegosc oraz poniemieckie rozwiniete tereny, nienawidziec za rope i gaz a wogole nienawidzic, przeciez zawisc to takie szlachecko-polackie
        • Gość: z Re: polactwo IP: 217.98.20.* 03.03.10, 11:46
          Prawdziwe polactwo nie potrafi pisać w języku polskim, nie wie co to
          znaki interpunkcyjne czy stylistyka i ortografia. O zawartości
          merytorycznej szkoda nawet gadać, bo głupota wyziera z każdego
          fragmentu tekstu. Ty oczywiście cieszyłbyś się, gdyby tzw. sojusznik
          sprzedał twojemu wrogowi nowoczesną broń, bo przecież "interes jest
          interes", prawda ćwoku?
          • Gość: :))) Re: polactwo IP: 94.75.67.* 03.03.10, 12:11
            Gość portalu: z napisał(a): (...)Ty oczywiście cieszyłbyś się, gdyby
            tzw. sojusznik
            > sprzedał twojemu wrogowi nowoczesną broń, bo przecież "interes
            jest
            > interes", prawda ćwoku?

            Roja jest tylko wrogiem Polaka-katolika, poszczutego przez swoich
            panów na prawosławie. Dla normalnych Polaków nigdy wrogiem nie była
            i nadal nie jest. Przykłady masz w historii. Tyle głupot i strat,
            ile nasza ojczyzna zniosła występując w interesie kościoła przeciwko
            Rosji nie wystarczyło, żeby katolikom przetrzeć widzenie? Nadal
            jątrzycie za nic mając własny kraj. W końcy służba u księdza ma
            swoje wymagania, co?
        • Gość: kaz Re: polactwo IP: *.morag.vectranet.pl 03.03.10, 11:57
          do łolaboga i innych propagandystów ruskich i rusofilów,pojedżcie
          tam do ruskich to się zorientujecie jak oni nas "kochają".A
          najchętniej ,to by nas w tym miłosnym uścisku udusili.I przestańcie
          pieprzyć ,że ruscy mają tylko i wyłącznie pokojowe zamiary względem
          swoich sąsiadów,i że te transakcje z niemcami i frrancami to
          niewinne interesy.Szczytem waszej głupoty i perfidii powinna być
          propozycja nadania fiutinowi pokojowej nagrody nobla za wprowadzenie
          pokoju w gruzji.
          • Gość: olaboga Re: polactwo IP: *.static.petrus.pl 03.03.10, 12:30
            Glupiutki Kaziu, bywam w Rosji co rok i wiem jak tam nas "nienawidza" i jest mi wstyd za polactwo ze ziaja nienawiscia i zawiscia gdy tym czasem Rosjanie nie maja ABSOLUTNIE NIC do nas a wrecz nas lubia choc takie polackie miernoty zaczynaja zmieniac ich postrzeganie dlatego trzeba was polactwo tepic gdzie sie da i ile sie da puki czas
            Dlatego ci wspolczuje bo za grosz nie znasz Rosjan.a glupi dlatego bo zupelnie nie rozumie czym jest interes narodowy lub wogole interes
      • tornson Re: Francowata lojalność w UE 03.03.10, 10:58
        gajane4 napisał:

        > Wot przykład "wspólnoty interesów" czlonków UE!!!
        Partnerstwo z Rosją jest jak najbardziej w interesie UE, w przeciwieństwie do
        bycia osłem trojańskim Waszyngtonu czy wasalem Watykanu.
      • bf109 Re: Francowata lojalność w UE 03.03.10, 11:21
        Cholernie kiepski stan musi przedstawiać rosysjski przemysł
        zbrojeniowy skoro Rosja chce kupować na zachodzie jakieś zafajdane
        okręty desantowe.
        Po drugie to ciekawe po co im takie okręty?? Do desantu na Gruzję
        czy Litwę?? Do powalenia na kolana Gruzji starczy brygada pancerna z
        batalionem specnazu. A na Litwę po zamknięciu Ignaliny to wystarczy
        większy rachunek za prąd.
        Na morzu i tak rządzi US Navy i jej wasale z Royal Navy czy Morskich
        Sił Samoobrony Japonii, Rosja może ją najwyżej zabić śmiechem.
        ------------------------------
        Fuck communism
    • eva15 Niepotrzebne lęki 03.03.10, 10:49
      ewa1-23 napisała:

      > W jakie towarzystwo wdepnęliśmy w UE - przecież to się tak łatwo od butów nie
      odklei!

      Niepotrzebnie się martwisz. Ani jedno euro z tych biznesów ani do ciebie ani do
      Polski się nie przyklei.
    • 1stanczyk Zachod, UE zeby miec pieniadze na bezzwrotna pomoc 03.03.10, 10:56
      dla tych, co jak my, nie radza sobie sami robia doskonale interesy tam gdzie
      my, na okolicznosc naszych rownie dumnych co smarkatych fobi, zostawiamy nasze,
      uprzywilejowane niestety tylko pozycja na mapie, miejsce.

      To co Francje laczy z Rosja to "wspolny" etos rewolucyjny, ktory Francji
      szczesliwie dal republike zas Rosji, komunistyczna dyktature proletariatu.

      Niemcy i Francja to sa te europejskie kraje, ktore pomimo ze dostaly jak nikt
      inny od Rosji "po dupie", potrafia odroznic przegrane wlasnych przodkow z
      potrzeba budowania pomyslnej przyszlosci dla nastepnych pokolen.

      My pozostajemy "wierni" przegranym naszych przodkow nazywajac to dumnie i
      patetycznie "patriotyzmem", "honorem", "ojczyzna".

      Re: Francja i Rosja łączą się w gazie i handlu br
      • Gość: calcinus Re: Zachod, UE zeby miec pieniadze na bezzwrotna IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 03.03.10, 11:16
        "bezzwrotną pomoc"??? czlowieku malutki, a co tys ty myslal? Chca rzadzić to
        niech płacą! Za darmo mamy sie im poddac? Czys ty kompletnie juz na głowe upadl?
        "bezzwrotna pomoc" - jeszcze napisz ze bezinteresowna i z dobrego serca :))
        Zreszta co ja sie wdaje w dyskusje z baranem, co twierdzi ze komunizm w Rosji to
        bylo cos dobrego. Nazizm w Niemczech tez byl fany prawda? Wracaj na Onet dziecko
        :)))
        • 1stanczyk "co ja sie wdaje w dyskusje z baranem" 03.03.10, 12:08
          "co ja sie wdaje w dyskusje z baranem co twierdzi, ze komunizm w Rosji to bylo
          cos dobrego"

          Nie czytasz tego co jest napisane ale co chcialbys przeczytac, zeby miec latwa
          "racje".

          Gdzie to wyczytales (miedzy ktorymi liniami), ze "komunizm w Rosji to cos dobrego" ?

          Historie narodow (z naszym wlacznie) nie sa znaczone ani tylko przez "cos
          dobrego" ani tylko przez "cos zlego".

          Sa jakie sa, jakie tworzyly poprzednie pokolenia.

          Pozostaja fakty: komunizm dal Rosji w XX wieku, wraz ze zwyciestwem nad Niemcami
          swiatowy wymiar mocarstwowy, kosztem tak w Rosji jak i w krajach od niej
          zaleznych, niebywalych poswiecen i ofiar, bezwzglednego ideologicznego
          doktrynerstwa i zwyklego terroru i bandytyzmu wladzy.

          "Chca rzadzic niech placa!" jest to Twoja, wynikajaca z niewiedzy interpretacja,
          opierajaca sie w duzej mierze na naszej tradycyjnej sprzedajnosci.

          Rzady w UE sa wspolne a nasz udzial odpowiada naszemu "wkladowi" ekonomicznemu,
          politycznemu, demograficznemu w unijna wspolnote dzieki istnieniu ktorej po raz
          pierwszy od XX wiekow niedlugo cale pokolenie przezyje bez wojny w Europie o
          "chrzescijanskich korzeniach".


          Re: Zachod, UE zeby miec pieniadze na bezzwrotna
    • borrka1 Kublik-rura... 03.03.10, 10:57

      Kublik-rura trochę niedoinformowany w sprawie Mistrali,na razie się nie
      dogadali bo Rosja chce kupić jeden a trzy zbudować u siebie,zaś Sarkozy jest
      zdania że będzie sprawiedliwie 2 na 2,dwa kupione we Francji ,dwa zbudowane w
      Rosji.
      Kublikowi się tu nie dziwię,to nie jego temat,potwierdzeniem tego jest ,choć
      na samym końcu ale jednak,wstawka o rurze:)))ni przypiął ni przyłatał.
      • eva15 Rosja chce budować Mistrale u siebie 03.03.10, 11:23
        borrka1 napisał:

        >
        > Kublik-rura trochę niedoinformowany w sprawie Mistrali,na razie się nie
        > dogadali bo Rosja chce kupić jeden a trzy zbudować u siebie,zaś Sarkozy jest
        zdania że będzie sprawiedliwie 2 na 2,dwa kupione we Francji ,dwa zbudowane w Rosji.

        DOKŁADNIE. O to toczą się teraz rozmowy, Rosja chce budować Miatrale u siebie.
        No ale w Polsce o takim, jakże korzystnym dla własnego kraju, rozwiązaniu się
        nie wspomina. Polacy kupują gotowe i ani do głowy im nie przyjdzie stawiać
        warunki i próbować poprzez zakup poprawić poziom własnego przemysłu. No ale w PL
        własnego przemysłu już nie ma.

        > Kublikowi się tu nie dziwię,to nie jego temat,potwierdzeniem tego jest ,choć
        na samym końcu ale jednak,wstawka o rurze:)))ni przypiął ni przyłatał.

        Pracuje na swą ksywkę: rura-Kublik.
    • Gość: skos Rosyjski gaz za francuską broń. A Kubica z logo... IP: *.adsl.inetia.pl 03.03.10, 11:06
      Rosja specjalnie nie ukrywa po co jej te okręty:

      "...porównanie dowódcy rosyjskiej marynarki wojennej admirała Władymira Wysockiego: „Gdybyśmy mieli mistrala w czasie wojny z Gruzją, w 40 minut dostarczylibyśmy na front tyle wojska i sprzętu, ile nasza Flota Czarnomorska w 26 godzin”

      A Francja negocjowała rozejm między Rosją a Gruzją i jest gwarantem jego utrzymania...
      • borrka1 Re: Kiedys ruskie potrafili chociaż broń produkow 03.03.10, 11:29
        Gość portalu: calcinus napisał(a):

        > Dzis juz nawet tego nie potrafia i musza ja kupowac u innych za jedyne dobro
        > jakie maja do zaoferowania, czyli gaz. Kolejna oznaka tego, ze dawne imperium
        > pada na pysk :)))

        czy ktoś z was,tych forumowych wyroczni,mógłby określić choćby w przybliżeniu
        termin tego krachu?bo czytam o tym już ponad pięć lat na tym forum,ale oprócz
        tego że Rosja krzepnie,o wstaniu na nogi już nie mówię bo to było dawno,nie
        widzę żadnych oznak upadku,choćby przykład kupna tych okrętów,biedak na to nie
        może sobie pozwolić aby kupić za ciężkie miliardy te barki.Nikt nie pomyślał o
        tym że Rosjanie mądrzeją i wolą kupić coś co nie ma potrzeby projektować od
        podstaw gdyż ilość jest tak mizerna że koszta i przygotowanie zajmie więcej
        czasu i środków niż kupno gotowego produktu.Z równym powodzeniem możesz
        powiedzieć że kobiety kupując gotowe pierogi w sklepie nie umieją ich robić.
        • gotzenbach Re: Kiedys ruskie potrafili chociaż broń produkow 03.03.10, 12:02
          borrka1 napisał:

          > Gość portalu: calcinus napisał(a):
          >
          > > Dzis juz nawet tego nie potrafia i musza ja kupowac u innych za jedyne do
          > bro
          > > jakie maja do zaoferowania, czyli gaz. Kolejna oznaka tego, ze dawne impe
          > rium
          > > pada na pysk :)))
          >
          > czy ktoś z was,tych forumowych wyroczni,mógłby określić choćby w przybliżeniu
          > termin tego krachu?bo czytam o tym już ponad pięć lat na tym forum,ale oprócz
          > tego że Rosja krzepnie,o wstaniu na nogi już nie mówię bo to było dawno,nie
          > widzę żadnych oznak upadku,choćby przykład kupna tych okrętów,biedak na to nie
          > może sobie pozwolić aby kupić za ciężkie miliardy te barki.Nikt nie pomyślał o
          > tym że Rosjanie mądrzeją i wolą kupić coś co nie ma potrzeby projektować od
          > podstaw gdyż ilość jest tak mizerna że koszta i przygotowanie zajmie więcej
          > czasu i środków niż kupno gotowego produktu.Z równym powodzeniem możesz
          > powiedzieć że kobiety kupując gotowe pierogi w sklepie nie umieją ich robić.

          Dobra riposta. Rosja za pomocą tych kilku Mistrali może spokojnie kontrolować
          mniejsze akweny morskie jak Może Czarne czy (szczególnie) Bałtyk. Dobra
          inwestycja. Przy niedużym zapotrzebowaniu rzeczywiście nie ma sensu projektować
          i budować od podstaw gdy pod nosem ma się ofertę dalece rozwiniętego okrętu
          zbudowanego w Europie Zachodniej.

          Nie ma krachu. Jest krzepnięcie. Szkoda Państw Nadbałtyckich. Wyobrażam sobie
          jaką presję by czuli wiedząc, że przy każdym dysonansie w dyplomacji Rosja może
          je odciąć od transportu morskiego.

          Czekamy na kolejne Monachium?
      • zenit_spb Re: Kiedys ruskie potrafili chociaż broń produkow 03.03.10, 11:58
        Gość portalu: calcinus napisał(a):

        > Dzis juz nawet tego nie potrafia i musza ja kupowac u innych za
        jedyne dobro
        > jakie maja do zaoferowania, czyli gaz. Kolejna oznaka tego, ze
        dawne imperium
        > pada na pysk :)))

        Zlom to kupuje Polska od pindosow.
        O to chodzi zeby "Osly Trojanskie" nie zapominaly kto tak naprawde
        sie liczy dla starej Europy.Dobry Interes jest zawsze wazniejszy od
        pustego szczekania.
        W dodatku nawet jezeli Rosja kupi 2 we Francji to nastepne 2 zrobi
        sama(zawsze to jakies nowe technologii)+ w przyszlosci inne panstwa
        NATO beda chetniej sprzedawac nowe technologii.
    • Gość: Att(Dag) Rosyjski gaz za francuską broń. A Kubica z logo... IP: 149.156.67.* 03.03.10, 11:59
      Ot i Francja raz kolejny sprzedaje Europę. Widać, że nie zależy jej na
      spójności, a własnej doraźnej korzyści. Sympatie prorosyjskie muszą być tam
      naprawdę silne. Państwa Bałtyckie słusznie mogą się obawiać dominacji
      rosyjskiej na morzu. Przy byle jakiej dyplomatycznej scysji jeden-dwa okręty
      są w stanie blokować jakikolwiek ruch w regionie.

      Poza tym, w momencie gdy Rosja w grach wojennych dalej uznaje NATO za wroga,
      absurdem wydaje mi się sprzedawanie jej broni.
      • borrka1 Re: Rosyjski gaz za francuską broń. A Kubica z lo 03.03.10, 12:17
        Gość portalu: Att(Dag) napisał(a):

        > Ot i Francja raz kolejny sprzedaje Europę. Widać, że nie zależy jej na
        > spójności, a własnej doraźnej korzyści. Sympatie prorosyjskie muszą być tam
        > naprawdę silne. Państwa Bałtyckie słusznie mogą się obawiać dominacji
        > rosyjskiej na morzu. Przy byle jakiej dyplomatycznej scysji jeden-dwa okręty
        > są w stanie blokować jakikolwiek ruch w regionie.


        no i głupoty wypisujesz!to są okręty desantowe i jeżeli mają jakieś uzbrojenie
        to symboliczne,w każdym bądź razie nie nadają se do blokady morskiej,od tego są
        inne jednostki które i tak są w tym akwenie obecne.Poza tym aby zająć bałtyckie
        tygrysy Rosja potrzebuje jednego dnia i to drogą lądową bo graniczy z każdym z
        nich i żadnych naturalnych przeszkód,jak np z Gruzją góry Kaukazu,nie ma, więc
        biorą ich z marszu z przerwą na obiad:)))
        >
        > Poza tym, w momencie gdy Rosja w grach wojennych dalej uznaje NATO za wroga,
        > absurdem wydaje mi się sprzedawanie jej broni.


        w bliższej perspektywie konflikt NATO-Rosja nierealny,jeżeli w
        ogóle.Pragmatyczni Francuzi słusznie sądzą że te okręty wojny nie wygrają bo jej
        nie będzie, a zarobić można nieźle,za kilka lat i tak będą to tylko okazy
        muzealne w ich pojęciu.Ja to się dziwię Rosji że w ogóle to kupuje,dla manewrów
        i odstraszania pryszczyków?chyba że dla technologi.Bo właśnie chcą kupić jeden a
        budować sami kolejne trzy,wszak to zajęcie dla rodzimych stoczni,wiec pożytek
        dla gospodarki.
    • kylax1 Co w tym dziwnego. 03.03.10, 17:27
      Francja byla madra PRZED szkoda i opiera swoja energetyke na silowniach
      jadrowych. Paliw plynnych tez sprowadza z Rosji, bardzo male ilosci.

      Dlatego dla Paryza handel w Moskwa nie jest zagrozeniem, tylko biznesem.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka