"RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.03.10, 08:50
Oto do czego prowadzi takie azjatyckie podejście:
www.youtube.com/watch?v=dHXMILwtQTg
    • Gość: ff "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: 80.240.172.* 04.03.10, 08:51
      Polacy tłunie chodzili do Biedronki która jakiś czas temu gnębiła
      polskich pracowników. W Niemczech też obca sieć chciała poniżać
      niemieckich pracowników ale momentalnie niemieckie społeczeństwo
      zignorowało ta sieć i firma była bliska bankructwa.

      Ale tak było w Niemczech. Polacy niestety nie maja już dumy
      narodowej ani nie są tak solidarni jak niemcy.
      • Gość: ZiomisławPaliblant Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.e-wro.net.pl 04.03.10, 09:13
        Gdyby u nas połówka ciemnego dobrego chleba kosztowała 0,69 zł, to też byłbym w stanie olać Biedaronkę.
        • Gość: klpos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.ipm.pl 04.03.10, 09:26
          skąd wiesz że ten chleb jest dobry? Po smaku, zapachu, etc? Widziałeś badania fito- tego chleba, że tak twierdzisz?
      • Gość: Kononowicz Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: 89.107.158.* 04.03.10, 09:21
        W tym problem że Polacy nie mają żadnej sieci handlowej :)
        Zbojkotujmy wszystkie obce i niewolnicze sklepy to nie będzie niczego.
        • Gość: mmk Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.fbx.proxad.net 04.03.10, 13:51

          Bojkotowanie wszystkich sklepow, ale tych ktore szczegolnie zle
          traktuja polskich pracownikow (inaczej niz w pracownikow w inych
          panstwach) lub Polakow jako narod.

          Dobrym przykladem jest siec Media Markt, ktora w reklamach w
          Niemczech pokazala Polakow jako idiotow, a Polaczki-idioci wciaz
          robia zakupy w tej sieci w Polsce.
      • olias Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 09:43
        pewnie wczoraj wieczorem wróciłeś z innej planety, więc Ci wyjaśnię - MY nie
        mamy forsy.
        • pogromca_kretynow Re: I nie bedziesz mial dopoki 04.03.10, 10:29
          olias napisał:

          Nie chycisz sie jakiejs roboty zamiast tracic czas na Forum, glabie.

          > pewnie wczoraj wieczorem wróciłeś z innej planety, więc Ci
          wyjaśnię - MY nie
          > mamy forsy.
      • Gość: Tomson Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.eti.pg.gda.pl 04.03.10, 10:00
        Gość portalu: ff napisał(a):

        > Polacy tłunie chodzili do Biedronki która jakiś czas temu gnębiła
        > polskich pracowników. W Niemczech też obca sieć chciała poniżać
        > niemieckich pracowników ale momentalnie niemieckie społeczeństwo
        > zignorowało ta sieć i firma była bliska bankructwa.
        To chyba nie do końca tak. Kiedyś w Niemczech próbował rozlokować się
        złodziejski Wall-Mart, upadł nie dlatego że Niemcy nie chcieli tam kupować, ale
        dlatego że niemieckie prawo nie pozwalało na wyzysk pracowników i w takich
        warunkach firma ta była niezdolna do funkcjonowania.
      • miszczu.pl do biedronki chodza mohery rydzola 04.03.10, 10:34
      • naczelny_troll_forum Oczywiście, że cena 04.03.10, 12:02
        A w innych firmach to niby jest inaczej? I nikt nie robi wielkiego halo, tylko
        odchodzi z pracy, gdy warunki są nieodpowiednie.
      • sueellen Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 15:08
        Gdyby Polacy zarabiali tyle co Niemcy, tez mogliby sobie bojkotowac najtansze
        supermarkety.
    • Gość: hugy Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.rene.com.pl 04.03.10, 08:56
      dlaczego:
      "głupi i kupujący najtańsze"?
      bo biedny, a dlaczego "biedny"?
      bo "głupi i kupujący najtańsze".

      - niestey nie liczy się ani zdrowie ani tym bardziej prawa innych czy też etyka
      biznesu - po prostu brakuje na to pieniędzy :(
      • Gość: mmk Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.fbx.proxad.net 04.03.10, 13:53
        Jesli 10% ludzi delkaruje mozliwosc kupienia czegos drozszego
        ze wzgledow etycznych, to znaczy ze najwyzej 3% zrobiloby to
        faktycznie.
    • Gość: Klient "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.171.235.234.dsl.crowley.pl 04.03.10, 09:07
      Nie nam jest tropić niezgodności z KPracy, czy innymi ustawami.
      Państwo ma służby, organy powołane do tego.
      • Gość: klpos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.ipm.pl 04.03.10, 09:28
        ale to klient rządzi producentem i sprzedawcą. Tylko trzeba zacząć myśleć nie tylko o własnej d.upie!
        • Gość: ZEn Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.171.235.234.dsl.crowley.pl 04.03.10, 09:47
          ok, to zwróć mi różnicę.
          • Gość: klpos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.ipm.pl 04.03.10, 10:56
            taa, to myślisz że tanie w biedrone to oznacza, że dobre? Biedronka, lidl i inne japiszony to sa NAJTAŃSZE a co za tym idzie najgorsze jakościowo sklepy. Stare powiedzenie mówi: Biedaka nie stać by kupować szajs, bo nie stać go na naprawy, itp. szkody.
            To samo dotyczy jedzenia. Kupuj dalej szynkę z 20 % zawartością mięsa (prawdopodobnie a antybiotykami) i leć za parę lat do lekarza z nowotworem czy innym cholerstwem. A najlepiej pozwij sklep, w którym się zaopatrywałeś - na pewno wygrasz milionowe odszkodowanie.
            Dopóki klient będzie kupował gówno, dopóty ktoś będzie je produkował.
            • kosmiczny_swir Altruizm to najwyzsza forma egoizmu 04.03.10, 11:29
              Altruizm to najwyzsza, najbardziej zaawnsowana i najkorzystniejsza dla
              wszystkich forma egoizmu.

              Musimy zauwazyc, ze konsumenci to jednoczesnie pracownicy i obywatele. nie da
              sie oddzielic bycia konsumentem od bycia pracownikiem i obywatelem. Jesli my
              jako konsumenci zaczniemy wymagac lepszego traktowania pracownikow to
              dlugofalowo pomagamy sobie. Tak samo, jesli wymagamy zeby producent nie zatruwal
              srodowiska, to dbamy zdrowie swoje i swoich dzieci.

              Niestety, Polacy, przeciwnie do tego co im sie wydaje, nie sa sprytni ani
              inteligentni. Sa najczesciej glupimi chciwcami i tanimi cwaniaczkami.
              • Gość: ktos Re: Altruizm to najwyzsza forma egoizmu IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 13:39
                Patrzac z drugiej strony: Jesli pracujesz mniej niz 1/5 zycia (a mysle ze
                pracujemy mniej) to pracownikiem jestes tylko 20% czasu. Przez pozostale 80%
                (jak dla mnie wiecej) jestes konsumentem, korzystajacym z dobrodziejstw ktore
                zakupiles, lub klientem ktory pozniej przeksztalci sie w konsumenta. Wiec
                "pomagajac" pracownikom krzywdzisz konsumentow. Ja wole zeby przez 80% mojego
                zycia mi nie przeszkadzano kosztem 20% gdy mi "pomagaja".
            • Gość: aa Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 12:29
              Biedaka nie stać by kupować szajs, bo nie stać go na naprawy, itp.
              szkody.

              Przykro mi, ale to jest tylko ładne powiedzenie. Biedaka nie stać na
              drogie rzeczy. Zwłaszcza jeżeli chodzi o jedzenie.
    • fo.xy "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 09:14
      przeczytalam artykul? nie, raczej krotka notatka... nie bardzo
      rozumiem, dlaczego cos takiego jest w glownych watkach, to raczej
      informacja malo istotna - tym bardziej, ze nie poparta zadnymi
      przykladami ani analiza przedstawionych wynikow.
      • Gość: klpos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.ipm.pl 04.03.10, 09:26
        hehe, pracujesz w biedronce???
      • Gość: maciek Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.nokia.com 04.03.10, 10:36
        Informacja raczej BARDZO istotna i przykra, choc rzeczywiscie nie poparta zadna
        analiza i to mozna zarzucic autorowi.
      • bubster Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 13:11
        Notatka przedstawia typową polską mentalność - NIE dla firm
        wyzyskujacyh pracowników, ale najlepiej, niech ktos inny to
        zapłaci...
        Albo inaczej - teoretycznie zależy Polakom na tym, żeby pracownicy
        byli traktowani zgodnie z KP, ale w praktyce zależy im na cenie,
        najlepiej jak najniższej. Co z tego że kosztem wyzysku.
    • Gość: Jan "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: 62.189.158.* 04.03.10, 09:18
      Problem tkwi gdzie indziej, droższy czy markowy wcale nie oznacza lepszy, te
      czasy minęły. Więc po co przepłacać :-)
      • Gość: lopesss Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.acn.waw.pl 04.03.10, 09:22
        nie chodzi czy lepszy tylko czy etyczny?
        • Gość: g Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.legnica.vectranet.pl 04.03.10, 10:34
          A co ja jestem od tego, aby śledzić w prasie który to przedsiębiorca jest
          etyczny, a który nie?
    • Gość: klops Dlatego właśnie biedronka rozwija się najszybciej, IP: *.ipm.pl 04.03.10, 09:24
      mimo że swoich pracowników ma za woły robocze. A debilni ludzie patrzą byle taniej a nie etyczniej. Dopóki nie będziesz tak harować to nie zrozumiesz.
    • Gość: nieoskubany.. "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.grupalotos.pl 04.03.10, 09:24
      Szczególnie w braku etyki zapisuje się gdańskie Tesco. Po
      kilkukrotnych interwencjach (w okresie 2 tygodni z każdorazowym
      wyjaśnieniem: zapomnieliśmy, zaraz zmienimy) zrobiłem zdjęcia w
      dziale kosmetycznym: etykieta: cena 4,99 za 450ml mydła w płynie, na
      pólce tylko pojemniki po 400 ml. Zmieniono etykiety po zagrożeniu że
      wyślę zdjęcia do prasy. W stoisku z wędlinami: poproszę schab
      pieczony, cena na półce 15,99. Sprzedawczyni waży, cena 24,99.
      Interweniuję u obsługi klienta: odpowiedź - zapomnieliśmy zmienić.
      Itd, itp...za każdym razem. Więc omijam ich już szerokim łukiem coć
      mam dwa kroki. A mało kto liczy na ile go skubnęli dodatkowo...
      • Gość: stefan Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.nordeabank.pl 04.03.10, 09:29
        Tak samo jest w gdańskim Leclercu na Przymorzu.
        Co tam jestem, a bywam dosyć często bo mam blisko to zawsze jest jakaś
        nieprawidlowość przy kasie.
        Wtedy ide do dzialu obslugi klienta i zwracaja mi reszte.
        Oszuści po prostu.
        • Gość: nieskubany Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.grupalotos.pl 04.03.10, 10:34
          To i tak super. W Tesco nie ma takiej mozliwości zwrotu różnicy.
          Zwykłe złodziejstwo w biały dzień...
        • marikaso Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 11:24
          taka sama sytuacja jest w Piotrze i Pawle w CH Manhattan we Wrzeszczu. Inna cena
          na półce , inna na rachunku (wyższa oczywiście). Rożnicę oddają, cen nie
          zmieniają - w końcu nie każdy się upomni.... A niby taki "lepszy" sklep...
      • furry Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 11:36
        Gość portalu: nieoskubany.. napisał(a):

        > Szczególnie w braku etyki zapisuje się gdańskie Tesco.

        to nie brak etyki, to brak dobrej organizacji pracy
    • Gość: ja Kuźwa, dajcie wyzsze pensje i IP: 213.134.152.* 04.03.10, 09:26
      społeczeństwo zacznie sie bawic w rozwiazywanie moralnych dylematów. Jak zarabia
      się 1200 zeta to najwazniejsza jest cena.
      • Gość: Ja Re: Kuźwa, dajcie wyzsze pensje i IP: *.chello.pl 04.03.10, 09:57
        A dlaczego zarabiasz 1200? Bo Tobie podobni są z tego zadowoleni. Tańszy chleb,
        tańsza wódka, tańszy sprzęt, tańsze, tańsze, wszystko tańsze, to nie dziw się
        dziś, że tańszy pracownik ma dla jakiegoś "byznesmena" taką samą wartość, jak
        dla Ciebie tańszy chleb.
        Może łatwo mi to mówić, ale taka jest naga prawda.

        Nigdy nic nie kupiłem w biedronce. Jak się tylko da, omijam chińszczyznę.
        Szczególnie w zabawkach dla niemowlaka. Ale pewnie - lepiej kupić tańsze, ale
        to, że dzieciak nażre się jakiegoś paskudztwa, to już nie ważne, bo przecież
        tańsze było!!!
        • kosmiczny_swir Dokladnie, uklad z dodatnim sprzezeniem zwrotnym 04.03.10, 11:32
          Dokladnie, uklad z dodatnim sprzezeniem zwrotnym. Konsumenci chca zeby bylo
          coraz taniej, a poniewaz ci konsumenci sa jednoczesnie pracownikami, to musza
          taniej produkowac, czyli mniej zarabiac. Im mnie zarabiaja, tym bardziej chca
          obnizenia cen. To trzeba przerwac.
          • Gość: ktos Re: Dokladnie, uklad z dodatnim sprzezeniem zwrot IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 15:05
            Uwazasz ze gorsza jest sytuacja gdy ludzie zarabiaja mniej a produkty tanieja,
            od sytuacji gdy ludzie zarabiaja coraz wiecej a produkty drozeja...
            • Gość: Dosia Re: Dokladnie, uklad z dodatnim sprzezeniem zwrot IP: 195.33.121.* 04.03.10, 18:35
              > Uwazasz ze gorsza jest sytuacja gdy ludzie zarabiaja mniej a
              produkty tanieja,
              > od sytuacji gdy ludzie zarabiaja coraz wiecej a produkty drozeja...


              Deflacja jest niekorzystna na gospodarki.
              • Gość: ktos Re: Dokladnie, uklad z dodatnim sprzezeniem zwrot IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 05.03.10, 12:05
                Kto ci to powiedzial... Powtarzasz po kims czy sama to wymyslilas. Deflacja to
                zwiekszanie sie sily nabywczej pieniadza... czyli za ta samo ilosc pieniadza
                mozna kupic wiecej.. niby dlaczego okradanie ludzi z ich pieniedzy (inflacja) ma
                byc lepsza od deflacji. Inflacja krotkoterminowo jest dobra co najwyzej dla
                panstwa
        • Gość: shopping Re: Kuźwa, dajcie wyzsze pensje i IP: *.northship.com.pl 04.03.10, 11:40
          a ja kupuję w "Biedronce"; nie wszystko, ale cz pomarańcze, banany
          Rexony są gorsze od sprzedawanych w innym sklepie? Nie zauwazyłem.
          Więc popieram sieć handlową, a nie dają cwaniakom zarabiać na mnie
          (mam na mysli sklepiki "rodzinne" gdzie wszystko kosztuje 30% drożej)
        • furry Re: Kuźwa, dajcie wyzsze pensje i 04.03.10, 11:55
          Gość portalu: Ja napisał(a):

          > Nigdy nic nie kupiłem w biedronce. Jak się tylko da, omijam chińszczyznę.
          > Szczególnie w zabawkach dla niemowlaka. Ale pewnie - lepiej kupić tańsze, ale
          > to, że dzieciak nażre się jakiegoś paskudztwa, to już nie ważne, bo przecież
          > tańsze było!!!

          Pokaż mi zabawkę nie zrobioną w Chinach, np. podeślij link do jakiegoś sklepu.


          A o kontroli jakości słyszałeś?
        • bubster Re: Kuźwa, dajcie wyzsze pensje i 04.03.10, 13:13
          RACJA
    • Gość: pejoten "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: 192.250.56.* 04.03.10, 09:40
      zgadzam sie z przedmowczynia...
    • olias "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 09:41
      ja, niewolnik polskiego byznesu bardzo bardzo bardzo chętnie uznam "społeczną
      odpowiedzialność biznesu wobec pracowników". nie mam zbyt wygórowanych żądań.
      niech płacą za moją pracę jakieś w miarę przyzwoite pieniądze. na razie wraz z
      resztą jeleni obsługujących "lepszych Polaków" muszę, powtarzam: MUSZĘ kupować
      najtańsze rzeczy.
      • pogromca_kretynow Re: lepiej chyc sie jakiejs roboty, glabie 04.03.10, 10:26
        olias napisał:

        Zamiast tracic czas na Forum. Nie pracujesz, nie zarabiasz.

        > ja, niewolnik polskiego byznesu bardzo bardzo bardzo chętnie
        uznam "społeczną
        > odpowiedzialność biznesu wobec pracowników". nie mam zbyt
        wygórowanych żądań.
        > niech płacą za moją pracę jakieś w miarę przyzwoite pieniądze. na
        razie wraz z
        > resztą jeleni obsługujących "lepszych Polaków" muszę, powtarzam:
        MUSZĘ kupować
        > najtańsze rzeczy.
      • oelefante O niską pensję wiń państwo, nie pracodawcę. 04.03.10, 10:41
        Obecna średnia pensja to 3300 brutto. Oznacza to, że pracodawca daje 3900, ale
        po drodze państwo kradnie 1600 i pracownik dostaje ok. 2300. Od tego w każdym
        towarze płaci VAT i podatek dochodowy. W rzeczywistości więc państwo pozostawia
        mu ok. 1500 pln. A pamiętaj, że pracodawca dał 3900. A więc państwo przejęło
        2400 pln. To teraz wyobraź sobie, że każdy Polak dostaje do ręki więcej o te
        2400 pln. Nie byłoby to przyzwoite wynagrodzenie?
        • pogromca_kretynow [...] 04.03.10, 11:10
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: ktos Re: dobrze ze wykasowales frajera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 14:39
          Co nam bedzie cham bruzdzil. My wiemy lepiej, jezdesmy
          najmoadrzejsci.
          • Gość: ktos Re: dobrze ze wykasowales frajera IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 15:01
            Ten ktos to nie ja
      • Gość: taka prawda Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 11:44
        Olias synku. Ty kupujesz tam gdzie jest taniej to nie dziw się że
        tak samo postępuje pracodawca.
    • lolek_do_kfadratu "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 09:47
      Nikt nie wyciągnął najważniejszego wniosku, mianowicie kupując
      najtańsze produkty dajemy sygnał producentom by maksymalnie cieli
      koszty i szukali oszczedności tam gdzie ich nie ma. Piekarz żeby
      przetrwać na rynku zaczyna do ciasta dosypywać trocin, w masarni
      nastrzykują mięso i odświeżają wędliny, sprzęt AGD robią z
      najgorszego plastiku ect. itd. To właśnie ludzie
      wybierający "najtańsze" rzeczy są odpowiedzialni chińszczyznę (w
      sensie jakościowym) towaru na półkach.
      • computerro Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 10:28
        Właśnie! Co z jakością? Wolę kupić mniej żywności zdrowszej niż
        więcej szmelcu. Tylko gdzie? Jedyne jadalne, świeże ryby można kupić
        w Warszawie (w tzw. marketach). W takich samych marketach ale w
        innych miastach kraju te same ryby są już nieświeże. Jakby sieci
        przekazywały do innych miast to czego Warszawiacy nie zjedli

        Mięso w Biedronce wygląda na świeże. Ale tylko wygląda. Jest słone
        od dodatkowych konserwantów!
        • Gość: ktos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 12:35
          Wlasnie o to chodzi
    • Gość: Ja "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: 91.209.116.* 04.03.10, 09:49
      Ja jestem w stanie zapłacić więcej za produkt, który jest lepszej jakości i
      tak też robię. Etyka biznesu to sprawa właściciela, bo nie interesuje mnie
      żeby wytworzyć produkt zatrudnia on swojego syna i płaci mu 5 średnich
      krajowych czy Ukraińca i płaci mu miskę ryżu. Dopóki będą pracownicy skłonni
      pracować za miskę ryżu, dopóty będą oni wykorzystywani. Jak jakość produktu
      spadnie, bo przedsiębiorca zatrudnia partaczy za miskę ryżu, to ja przestanę
      ten produkt kupować a firma przedsiębiorcy straci zyski. Zwykłe prawa rynku.
      • Gość: Tomson Drańskie podejście, ale ludzie to dranie. IP: *.eti.pg.gda.pl 04.03.10, 09:57
        Dlatego musi być twarde i bezwzględnie egzekwowane prawo państwowe, które będzie
        przeciwdziałało sqrwysyństwom świata biznesu.
      • pogromca_kretynow Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 10:31
        Gość portalu: Ja napisał(a):

        > Ja jestem w stanie zapłacić więcej za produkt, który jest lepszej
        jakości i
        > tak też robię. Etyka biznesu to sprawa właściciela, bo nie
        interesuje mnie



        A mnie to interesuje.

        > żeby wytworzyć produkt zatrudnia on swojego syna i płaci mu 5
        średnich
        > krajowych czy Ukraińca i płaci mu miskę ryżu. Dopóki będą
        pracownicy skłonni
        > pracować za miskę ryżu, dopóty będą oni wykorzystywani. Jak jakość
        produktu
        > spadnie, bo przedsiębiorca zatrudnia partaczy za miskę ryżu, to ja
        przestanę
        > ten produkt kupować a firma przedsiębiorcy straci zyski. Zwykłe
        prawa rynku.
        • Gość: ktos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 12:32
          Jesli on placi za swoje pieniadze to tylko i wylacznie jego sprawa. Przypuscmy
          ze mam chrzesniaka i mu dam prezent na komunie. To reszta swiata powinna czuc
          sie pokrzywdzona - czyz nie.
      • Gość: aa Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 12:40
        Etyka biznesu to sprawa właściciela, bo nie interesuje mnie
        > żeby wytworzyć produkt zatrudnia on swojego syna i płaci mu 5
        średnich
        > krajowych czy Ukraińca i płaci mu miskę ryżu.

        No i dlatego mamy w Polsce taki syf. Bo nie obchodzi nas nic, co
        znajduje się dalej niż koniec naszego nosa. Przez 20 lat
        neoliberalnej propagandy daliśmy sobie wmówić, że "jeśli każdy
        będzie dbał tylko o siebie, to wszystkim będzie dobrze". No to mamy
        dobrze.
        • Gość: ktos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 12:50
          Moze i propaganda byla, choc nie jestem pewien. To przez te 20 lat stworzono
          zasilek dla bezrobotnych, kuroniowki, wszelkie pomoce socjalne rozrosly sie
          niebotycznie. Nie wiem czy propaganda ma taka sile sprawcza
    • Gość: Tomson Tacy są poprostu ludzie, dlatego właśnie IP: *.eti.pg.gda.pl 04.03.10, 09:55
      psim obowiązkiem państwa jest bezwzględne wymuszanie przestrzegania praw
      pracowników, pod groźbą drakońskich kar finansowych do kasy państwa i
      odszkodowań równowartości wielomiesięcznych zarobków dla pokrzywdzonych
      pracowników.
    • Gość: Bertie77 Jeden wniosek IP: 84.203.152.* 04.03.10, 09:59
      Blizej nam do Azji niz Europy i mentalnie i finansowo.
    • Gość: badu91 "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.loiv.torun.pl 04.03.10, 10:07
      Też mi odkrycie... To chyba dość oczywiste, że Polak, który zarabia nędzne
      grosze kieruje się głównie, jeżeli nie tylko, ceną...
      Gdyby na zachodzie wiedzieli ile zarabiamy...
    • stasieczek5 "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 10:19
      Jezeli mam za jakiś szajs zapłacić 5,00 zł a inny, droższy szajs
      kosztuje 7,00 zł (wbrew reklamom, promocji itp) to wole wydać MNIEJ.
      Gdyby różnica w cenie żywności była odzwierciedleniem JAKOŚCI to
      kupię ta droższą. Ale różnicy nie ma ŻADNEJ.
      Kupujemy i jemy szajs - ładnie opakowany.
    • Gość: Miki Artykuł z recyklingu. Już tu kiedyś był. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 10:23
    • Gość: stranger "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.agh.edu.pl 04.03.10, 10:41
      Nigdy nie uwierzę, że są ludzie którzy mając do wyboru dwa produkty takie same
      różnych producentów i w różnych cenach, że wybiorą ten droższy w imię lepszej
      sprawy... A biorąc pod uwagę że coraz częściej 100 zł jest zbyt mało by iść
      na zakupy. A przecież tak niedawno za 100 Zł można było sporo kupić ...
      • Gość: Zdziwiony Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: 91.209.116.* 04.03.10, 14:38
        Za 100zł można było wiele kupić? Przecież za to nawet flaszki dobrej whisky nie
        kupisz. Zakupy na tydzień to minimum 500zł i to dla 2 osób, bo gdybym miał
        dzieci, to pewnie więcej by było trzeba wydać.
    • Gość: Azja T. dajcie ludziom pracę osły !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 10:49
      a nie sądaże i głupie artykuły!!!!!
      • oelefante I co Ci jeszcze dać? 04.03.10, 10:55

        • Gość: mark13 Re: co ty jakiś XIX w neoliberalny ekonom? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 11:46
          dzaidek wykańczał w Łodzi szwaczki ?
          • oelefante Też czekasz, aż ktoś Ci "da"? To czekaj dalej. 04.03.10, 11:52

          • Gość: ktos Re: co ty jakiś XIX w neoliberalny ekonom? IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 12:28
            Te "wykanczane" szwaczki w Lodzi dlatego do Lodzi pojechaly aby nie umrzec z
            glodu na wsi. Nikt im nie zabranial wracac na wies
      • Gość: pytam się Re: dajcie ludziom pracę osły !!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 11:45
        Takim analfabetom jak ty też??
    • Gość: Monika "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.icpnet.pl 04.03.10, 10:58
      A jak to się ma do społecznej odpowiedzialności?, niestety poziom zubożenia
      polskiego społeczeństwa jest ogromny. Nie mamy czasu, chęci i determinacji na
      śledzenie takich informacji, skoro jak już wyżej zauważono po prostu brakuje
      na to środków finansowych. Po drugie przez lata wypracowaliśmy (lub w nas
      wypracowano), że każdy Polak to oszust. Faktem jest, że tylko Ci, którzy nie
      martwią się jak wyżywić rodzinę do kolejnej wypłaty mogą sobie pozwolić na
      "lepszej" jakości wyroby. Społeczna odpowiedzialność i zrównoważenie w
      prowadzeniu działalności gospodarczej powinno obejmować cały kraj, tylko
      proste pytanie: kto ma ponieść tego koszty? Polski po prostu na to nie stać,
      nie szanuje się pracowników, kontrahentów i współpracowników. Do dzisiaj jest
      przekonanie, że każda osoba prowadząca działalność gospodarczą to złodziej,
      kombinator i hosztapler. Może za kilka pokoleń to się zmieni... Ale nie za
      naszego życia.
      Ostatnio czytałam, że czekają nasz kraj ogromne kary za brak utylizacji i złej
      gospodarki gospodarowania odpadami, bo raz, że nas nikt tego nie nauczył, dwa,
      że utylizacja jest bardzo kosztowna, a trzy, że nasza mentalność jest taka a
      nie inna.
    • Gość: vege Green Way - etyczna marka, nieetyczne postępowanie IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 04.03.10, 11:02
      Jedzenie nie jest etyczne jeśli podają je wyzyskiwani pracownicy:

      greenway.zsp.net.pl/
    • Gość: as "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.chello.pl 04.03.10, 11:04
      Niedugo przegonimy Niemcy a PKB rośnie, w Polsce jest najlepiej w
      Europie a wy wredni PiSowcy stale marudzicie, PiSdy wredne trzeba was
      dorznąć i zapanuje spokój.
    • Gość: ktos "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 11:08
      Sory ale ja tez chce zeby bylo tanio. Puki nie zmuszaja ludzi do pracy w
      "nieetycznych" przedsiebiorstwach to mi wszystko jedno jakie sa tam warunki i
      bede stosowal zasade im tanszy produkt tym lepiej przy zachowaniu jak
      najlepszej mozliwej przy danej cenie jakosci (lub na odwrot
      • d.o.s.i.a Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 11:24
        Kiedy wreszcie ludzie zrozumieja, ze tanie to smieciowe? Ze,
        aby "zadowolic" polskiego wiesniaka, ktoremu szkoda dorzucic 2
        groszy do chleba, piekarz bedzie musial dosypac do niego trocin,
        ktore ten polski wiesniak ze smakiem (?) zje zadowolony, ze
        zaoszczedzil. Ze, aby przetrwac na rynku, ow piekarz bedzie
        zatrudnial innego polaka za najnizsza krajowa, po to, aby stac go
        bylo potem tylko na ten chleb o 2 grosze tanszy. I kolko sie zamyka.

        Kiedy polski wiesniak wreszcie zrozumie, ze normalny czlowiek nie
        ma szansy przez to kupic porzadnego pieczywa, dobrej wedliny,
        nieplastikowego sera? Ze jedzenie coraz bardziej przypomina
        przemielonego psa razem z buda, ze ubrania to tania, tekstylna
        chinszczyzna?

        Na calym swiecie ludzie zwracaja uwage na to co jedza - maja
        wysmienite sery, wedliny, swieze mieso, ziola. Bo obchodzi ich co w
        tym jest i jak zostalo wyprodukowane. A pojdz do polskiego sklepu i
        zapytaj o jajka od kur nieklatkowych, to spojrza sie na Ciebie jak
        na wariata. Nedza, nedza, nedza.
        • Gość: ktos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 12:01
          Sory ale o co ci biega -
          • d.o.s.i.a Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 13:03
            > Sory ale o co ci biega -
            • Gość: ktos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 13:28
              Ja mysle ze jest na odwrot. Czyli panstwo wprowadzajac standardy ogranicza
              wybor. Wlasnie dlatego mozesz kupic dobry ser u baby na wsi a nie w sklepie
              gdzie obowiazuja reguly
              • d.o.s.i.a Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 13:49

                > Ja mysle ze jest na odwrot. Czyli panstwo wprowadzajac standardy
                ogranicza
                > wybor. Wlasnie dlatego mozesz kupic dobry ser u baby na wsi a nie
                w sklepie
                > gdzie obowiazuja reguly
                • Gość: ktos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 14:24
                  Zgoda. Czyli te wszystkie normy mozna o kant d... rozbic. Chyba ze zostanie
                  wprowadzona totalna kontrola wszystkiego i wszystkich
                  • d.o.s.i.a Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 14:42
                    No, ale baba ze wsi ma trzy kury na krzyz, nie musi ich trzymac w
                    ciasnej klatce i obcinac im dziobow. I te jej jajka beda dobrej
                    jakosci z kontrola, czy nie. No chyba, ze baba (a niektore tak
                    robia), te jajka zle przechowuje, albo sprzedaje nieswieze. Ale
                    zostawmy juz ta babe.

                    Panstwo musi kontrolowac duzych producentow, zeby wlasnie
                    wyeliminowac takie sytuacje jak parowka bez grama miesa. Musi byc
                    jakas norma, ze np. w tej parowce ma byc minimum 20%, no i
                    kontroluje sie to w miare mozliwosci. I musi to czynic tym bardziej
                    im mniej ludziom zalezy na jakosci.

                    Co nie zmienia faktu, ze najlepsza i najefektywniejsza kontrola
                    bedzie zawsze konsument. Jesliby nikt nie kupowal takich parowek ze
                    skor cielecych, toby producenci musieli je przestac produkowac.
                    Musieliby isc w jakosc, zeby zdobyc klienta i go zatrzymac. Ale to
                    jest mozliwe tylko gdy konsument jest swiadomy i dokonuje rozumnych
                    wyborow. Jak konsumentowi wszystko jedno co je byleby bylo taniej,
                    to niestety, po cholere ma sie producent starac?
                    • Gość: ktos Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 14:51
                      Przyczepie sie do jednego zdania:

                      "I musi to czynic tym bardziej im mniej ludziom zalezy na jakosci."

                      Jesli ludziom nie zalezy to dlaczego ma ludzi uszczesliwiac na sile... nie rozumiem.
                      • d.o.s.i.a Re: "RZ": Dla Polaka najważniejsza jest cena 04.03.10, 14:53
                        > Jesli ludziom nie zalezy to dlaczego ma ludzi uszczesliwiac na
                        sile... nie rozu
                        > miem.


                        No przeciez nikt mu nie kaze. Ale 5% ludzi, ktorym na tym zalezy
                        zostaje na lodzie, rozumiesz? Bo nie ma gdzie kupic dobrej zywnosci.
                        Co powtarzam od poczatku tej dyskusji.
      • pogromca_kretynow Re: drogi ktosiu 04.03.10, 11:51
        Gość portalu: ktos napisał(a):

        > Sory ale ja tez chce zeby bylo tanio.
        Zdziwisz sie, ale ja tez wole zaplacic mniej niz wiecej, ale sa tez
        pewne granice.

        >Puki nie zmuszaja ludzi do pracy w
        > "nieetycznych" przedsiebiorstwach to mi wszystko jedno jakie sa
        tam warunki i

        A mnie nie jest wszystko jedno. Naprawde myslisz ze nie mozna nikogo
        zmusic aby pracowal w podlych warunkach? Samo zycie zmusi.

        > bede stosowal zasade im tanszy produkt tym lepiej przy zachowaniu
        jak
        > najlepszej mozliwej przy danej cenie jakosci (lub na odwrot
        • Gość: ktos Re: drogi ktosiu IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 12:12
          O jejku, jejku. Ales mi dowalil.

          > Zdziwisz sie, ale ja tez wole zaplacic mniej niz wiecej, ale sa tez
          > pewne granice.

          Jakie granice? Jak ci towar za darmo dadza lub ci doplaca to go wtedy nie
          wezmiesz... Domyslam sie za jak w firmie wiesz ze dzieja sie "straszne" rzeczy
          to tam nie kupujesz. I oczywiscie zanim udasz sie na zakupy to robisz wywiad:
          jakie sa warunki pracy w sklepie, jakie byly warunki przy transporcie towaru
          ktory chcesz kupic, jakie byly przy produkcji, jesli kupujesz mleko to czy krowy
          nie ryczaly zbyt glosno...

          >A mnie nie jest wszystko jedno. Naprawde myslisz ze nie mozna nikogo
          >zmusic aby pracowal w podlych warunkach? Samo zycie zmusi.

          Powtorzyc? Powtorze: "Puki nie zmuszaja ludzi do pracy...". Czyli dopuszczam
          mozliwosc zmuszania do pracy. Ale jesli jedynym co do pracy zmusza jest zycie --
          to mnie juz przypadek ten nie wiele interesuje. Jesli podwyzszysz standardy w
          pracy to jest calkiem mozliwe ze "wykorzystywany" pracownik straci prace
          • pogromca_kretynow Re: AMEN 04.03.10, 12:25
            Jednak popracuj na ortografia. Przyda sie.
            • Gość: ktos Re: AMEN IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 12:29
              Ty jestes jak socjalizm. Walczysz z problemami ktore sam stwarzasz.
          • d.o.s.i.a Re: drogi ktosiu 04.03.10, 13:06
            > Powtorzyc? Powtorze: "Puki nie zmuszaja ludzi do pracy...".

            Problem w tym, ze nie widziesz ze zapewnienie taniego produktu
            zmusza producenta do zatrudniania tanio i ciecia kosztow
            okolopracowych, co przeklada sie wprost na warunki pracy.
            • Gość: ktos Re: drogi ktosiu IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 13:32
              Ale dlaczego uwazasz ze producent jest zmuszony do produkcji marnych wyrobow.
              Moze sie nastawic na ekskluzywny rynek i produkowac drogo i w wysokim
              standardzie. Biedni beda kupowac tanio, bogaci jesli chca niebotycznie drogo...

              Jesli wprowadza sie ograniczenia w produkcji
              • d.o.s.i.a Re: drogi ktosiu 04.03.10, 13:57
                > Ale dlaczego uwazasz ze producent jest zmuszony do produkcji
                marnych wyrobow.> Moze sie nastawic na ekskluzywny rynek i
                produkowac drogo i w wysokim> standardzie. Biedni beda kupowac
                tanio, bogaci jesli chca niebotycznie drogo...


                Bo Ty w dalszym ciagu nie rozumiesz. Bo tych, co chca kupowac tanio
                jest po prostu WIECEJ. To o czym Ty mowisz, to sytuacja, gdzie jest
                rownowaga - gorsze i lepsze produkty sa tak samo dostepne. Gdzie w
                ogole istnieje rynek dla srednio zamoznego klienta. A w Polsce ten
                rynek po prostu nie istnieje. Jest rynek dla skapcow i rynek dla
                nielicznej grupy chetnych zaplacic wygorowane ceny za lepszej
                jakosci produkty. 95% ludzi jest wszystko jedno, byleby bylo taniej.
                5% "bogaczy" skazanych jest na koszmarnie drogie wyroby. Jak
                producent ma produkowac dobrze, skoro nie ma rynku zbytu na swoje
                produkty? A rynku zbytu nie ma bo wlasnie 95% ludzi na jakosci nie
                zalezy! Zeby produkowac produkt dobrej jakosci, producent musi go
                wyprodukowac malo i drogo, zeby interes sie zwrocil (prawo popytu i
                podazy). Dlatego dobra szynka jest w Polsce drozsza niz za granica.
                I dlatego, zeby ja w ogole kupic trzeba szukac, szukac, szukac...
                • Gość: ktos Re: drogi ktosiu IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 14:16
                  Nie wiem
                  • d.o.s.i.a Re: drogi ktosiu 04.03.10, 14:35
                    Oj, moglabym ja poopowiadac o jakosci polskiego jedzenia w stosunku
                    do angielskiego :)

                    Widze jak moja rodzina kupuje obslizgle szynki, bo zwyczajnie nie
                    maja czasu biegac za kazda pierdola, a to do prywatnego rzeznika, a
                    to do rolnika na wies, a to na targ. Jedza, bo tylko to jest, a nie
                    dlatego, ze musza.

                    Ja bardzo czesto woze rodzinie jedzenie z zagranicy (!). Przywoze
                    oliwy (bo taniej niz w Polsce!), ryby w puszkach (bo w Polsce to
                    jest odpad, a nie ryba, nie mowiac juz ze np. sardynek w oliwie nie
                    uswiadczysz, albo zaplacisz za nie 20 zl), herbate (w Polsce siano),
                    kawe, parmezan (bo w Polsce to rzeczywiscie tylko dla bogaczy). A
                    moja rodzina sie nadziwic nie moze, ze to wcale nie jakies rarytasy
                    i najdrozsza polka i, jak piszesz, produkt dla bogaczy, tylko
                    sredniopolkowe jedzenie. Oni po prostu sa zmuszeni kupowac gorsze
                    jedzenie. Ale czytajac ten artykul, juz wiem dlaczego sie tak dzieje.
                    • Gość: ktos Re: drogi ktosiu IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 14:48
                      No widzisz... Troche inaczej sprawe postrzegamy. Ty uwazasz ze parmezan to
                      produkt dla klasy sredniej (zalezy jak ja rozumiec).

                      Ja mysle ze tak w Polsce jak i w GB jak i w Hiszpanii (tu mam troche
                      doswiadczenia) parmezanu na codzien sie nie kupuje.

                      Wg mnie produkty dla biedakow to powiedzmy produkty sieciowe (jesli kupujesz w
                      Carrefourze to sa to produkty marki Carrefour) ktore sa zazwyczaj najtansze (nie
                      mowie o sklepach z renoma). Sa to produkty przede wszystkim tanie.

                      Produkty dla sredniakow to produkty nie za drogie i dobre.

                      Produkty dla bogaczy to tylko te na ktore oni moga sobie pozwolic, lub ktorych
                      kupowanie na codzien nie stanowi dla nich problemu.

                      Anglia to troche bogatszy kraj niz, ale na prawde nie sadze ze objadaja sie tam
                      parmezanami
                      • d.o.s.i.a Re: drogi ktosiu 04.03.10, 15:02
                        :) Zapewniam Cie, ze parmezan to bardzo zwyczajny produkt i
                        zwyczajnie tani. To w Polsce jest symbolem bogactwa, co mnie zawsze
                        niezmiernie smieszy - choc nie dziwie sie widac ile w Polsce
                        kosztuje. Ja mam go w lodowce zawsze, bo bardzo lubie, a do bogaczy
                        sie (niestety) nie zaliczam. To troche tak jak z sushi - w Polsce
                        lans, ze malo dup nie pourywa. W Anglii, ciutke drozsza opcja
                        jedzenia na miescie, zdecydowanie bardzo dostepna dla
                        sredniozamoznego i nawet mniej zamoznego czlowieka.


                        > Produkty dla sredniakow to produkty nie za drogie i dobre.

                        Tylko to co w Polsce uchodzi za drogie i dobre, jest niestety
                        bardzo, bardzo srednie. Dobre jedzenie w Polsce kupuje sie w
                        delikatesach po cenach, ktore nawet mnie szokuja. To samo jedzenie,
                        w Anglii jest dostepne po normalnych cenach.
                        • Gość: ktos Re: drogi ktosiu IP: *.Red-80-58-205.staticIP.rima-tde.net 04.03.10, 15:17
                          No coz takie jest zycie :)

                          A czemu w USA Levisy kosztuja 30$ a w Hiszpanii 90€ a w Polsce > 300zl

                          Co do parmezanu to w Hiszpanii ten ser do najtanszych (nawet do srednich cenowo)
                          nie nalezy...

                          Trudne pytanie :)

                          ok mam przerwe w pracy :) ide sobie na razie.
                          • d.o.s.i.a Re: drogi ktosiu 04.03.10, 16:07

                            > A czemu w USA Levisy kosztuja 30$ a w Hiszpanii 90€ a w Polsce >
                            300z

                            No, nie do konca tak. Widzialam te legendarne levisy za 30$. To sa
                            najczesciej modele sprzed trzech lat i starsze, na wyprzedazach w
                            outlecie. I ja na przyklad takich bym nie wlozyla i nigdy nie
                            kupowalam :D Najnowsze modele kosztuja od 80$ wzwyz. Choc zgodze
                            sie, ze w Polsce te same modele sa drozsze (choc akurat w UK tez
                            kosztuja od 60 funtow wzwyz). Do Polski nie sprowadza sie modeli
                            sprzed trzech lat, bo Polacy bardziej dbaja o ubior, stad cena.


                            > Co do parmezanu to w Hiszpanii ten ser do najtanszych (nawet do
                            srednich cenowo> nie nalezy...


                            Nie przesadzaj. Parmezanu nie je sie plastrami jako wklad do
                            kanapki, tylko uzywa glownie jako posypki, uwienczenia dan. Wiec
                            kostka parmezanu za 3 funciaki starcza na pare miesiecy. Wiec nie
                            porownuj ceny parmezanu z cenami innych serow, ktore je sie w
                            zupelnie inny sposob.
    • Gość: ytrewq Słusznie! odpowiedzialność społeczna biznesu=kit IP: 109.243.0.* 04.03.10, 11:43
      Polacy nie są durni!! i nie wierzą w te brednie,bo ta etyczność firm
      i odpowiedzialność to jedna marketingowa ściema! To poprostu ładnie wygląda w folderach, reklamówkach. Ta cała łże-troska o planetę,
      miśie-rysie i małe murzynki. To się sprzedaje - na szczęscie nie u
      nas. Nie wierzę McDonaldsowi czy firmom odzieżowym że na ich
      plantacjach przy produkcji kawy czy bawełny robotnicy czy dzieci są
      taaakie szczęśliwe,nie wykorzystywane ponad miarę.
      Wystarczy popatrzeć jak są traktowani pracownicy w Polsce,ledwo i
      nie zawsze PIP-a i prawo pracy ich broni a pracodawcy na krawędzi
      tego prawa balansują - wnioskuję że w totalnie dzikich krajach,gdzie
      prawo nie obowiązuje a policjanta można przekupić za 20$ panuje już
      totalna "wolna amerykanka".Zresztą daaleko od Europy, nikt nie
      patrzy...
      Najważniejszy jest wizaż i Pi- AR ,wie dobrze o tym Prezydent
      mojego Miasta- raz do roku urządza bal- a tam w świetle fleszy ubol,
      który wzbogacił się na wyzysku ludzi, którym płaci znacznie poniżej
      najniższej krajowej wylicytuje jakiś klamot za kilka czy naście
      tysięcy i to już jest dobroczynność:) WE CARE :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja