Dodaj do ulubionych

Stocznia Gdynia uratowana?

IP: *.nlh.no 17.02.04, 15:18
Cholera nie bierze. Stocznia Gdynska moze wybudowac kazdy statek. Duza czesc
nopweskiej florty rozwozacej japonskie samochody po swiciew jest chyba z
Gdyni.
Idiotyczny balcerynek nie pozwala panstwu kredytowac budowe statku gdy sa
chetni na zlozenie zamowienia.
Koreanczycy rechocza z idiotyzmu balcerynkowych ekonomisytow.- a moze to
celowe a moze to jakies panie ajwajinteresy?
Obserwuj wątek
    • Gość: kura chamka Re: Stocznia Gdynia uratowana? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 15:31
      Co państwo ma kredytować???
      Jeżeli jeszcze się nie obudziłeś to mamy gospodarkę rynkową a w takiej
      gospodarce usługi bankowe zapewniają banki nie rząd. Idąc dalej tym tropem
      niech państwo produkuje, niech państwo sprzedaje itp. Będziemy mogli znowu mieć
      ten piękny sen lat komuchowych gdzie Państwo troszczyło się o wszystkich i
      wszystko. Dajmy na to Państwo da gwarancje kredytowe jakiś kretyn z nadania LSD
      będąc w zarządzie Stoczni zmalwersuje kasę. Banki zwrócą się do Państwa o
      wywiązanie się z gwarancji i to Ty przez podatki będziesz to spłacał (no i
      niestety ja) tak więc wolę by tych gwarancji nie było !!!
    • Gość: axx Re: Zlikwidowac IP: 207.191.236.* 17.02.04, 17:42
      Bardzo zla wiadomosc. Wielki Elektryk mowil. Gdy my bedziemy zarzadzac tymi stoczniami to bedzie super. Robimy statki za darmo dla ZSRR.
      Zachod nam pomoze i kupi wszystko. Okazalo sie to wszystko nieprawda. Stocznie musza byc podtrzymywane przez panstwo bo sa za slabe
      a statkow nie chce nikt kupowac wliczajac w to nawet polskie firmy. Czas zlikwidowac ten przemysl. Kapitalo i materialo chlonny. Inni to robia szybciej,lepiej i taniej
      nawet gdy sa to komunisci (Chiny) Oczywiscie o zamowieniach z Rosji takie jakie byly kiedys mozna tylko powspominac.
      • Gość: zbytkownik Re: Zlikwidowac IP: 5.5R* / 193.188.97.* 17.02.04, 18:34
        AXX - nie wiesz co robia Chiny to nie zabieraj glosu!!!
        Te akurat rozwijaja przemysl stoczniowy, dla odmiany
        widza w tym motor napedzajacy inne galezie przemyslu.
        Czy wiesz, ze na statkach budowanych w Chinach jest coraz
        wiecej montowanych urzadzen wyprodukowanych w tym kraju.
        Nawet jesli sa robione na licencji to sa one produkcji
        chinskiej, ot malo znaczacy szczegol. W rozmowach kontraktowych
        wrecz otwarcie sugeruja, ze statek bedzie tanszy jesli wiecej urzadzen
        i materialow chinskich bedzie na nim zamontowanych.
        Finalowy produkt jest dotowany w rozny sposob przez panstwo,
        a EU oskarza Chiny o dumping!
        Korea tez kiedys postawila na przemysl okretowy, powod
        byl ogolnie podobny, i tez do dzisiaj jest oskarzane o dumping
        przez EU.
        Powod zamykania przemyslu stoczniowego w Europie jest bardziej
        zlozony niz tylko jego dochodowosc. Przy okazji, w dalszym ciagu
        to Europa przoduje w konstrukcji statkow i rozwoju technologii
        okretowej (wraz z USA).
        Czy wiesz cos o Johns Act w USA, i ochronie przemysly stoczniowego
        w Stanach. Np. wymog by statki plywajace pod flaga amerykanska
        z zaloga amerykanska byly remontowane w Stanach.
        Indie dotuja swoj przemysl okretowy jesli buduje dla
        indyjskich armatorow, nawet do 25% wartosci kontraktu.
        Jesli nie wiesz to poczytaj, a potem dopiero... itd.
        • Gość: Likwidator Re: Zlikwidowac IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 19:31
          Chińczycy dotują w ten sposób cały przemysł - u nas próba dotowania
          Ciegielskiego przez stocznię w Szczecinie wiesz jak się skończyła...
          Stany i Indie "odbiorą" sobie dotacje w podatkach bezpośrednich i pośrednich od
          armatorów, gdzie są nasi armatorzy? Nie można odwzorowywać złożonych organizmów
          gospodarczo-politycznych na pierdolony prymitywizm Nadwiślańskiego Kraju.
          • Gość: zbytkownik Re: Zlikwidowac IP: 5.5R* / 193.188.97.* 17.02.04, 20:48
            Masz racje mowiac o mieszaninie przyczyn i skutkow.
            Brak spojnej i konsekwentnej strategii gospodarczej
            owocuje tym co mamy, nie tylko w przemysle okretowym,
            ale niemal wszedzie gdzie spojrzec.
            Problem przemyslu okretowego nie jest wyizolowanym i jedynym
            problemem Polski.
            Zlikwidowanie wszystkiego to zero kosztow, teoretycznie,
            jesli pominac tzw. "opportunity cost" albo "sunk cost",
            albo koszty zacofania cywilizacyjnego i czegos pewnie jeszcze.
            Nie robienie nic tez kosztuje, ale tego ogolnie nazywajac
            tzw. "elity" pewnie nie wiedza...
            Na skroconych i tajnych kursach zwykle niewiele ucza...
            nie da sie po nich widziec poza wlasny nos i interes.
            • Gość: Likwidator Re: Zlikwidowac IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.04, 22:36
              Zgadzam się "na 100%" z argumentem "sunk cost". 120 mln tzw. dokapitalizowania
              Stoczni to jednak tylko "delay cost of sunk cost". Jako główny księgowy
              Rzeczpospolitej nie pozwoliłbym na wydanie ani JEDNEJ zapyziałej złotówki bez
              rozeznania co z tego będzie. A co robią głąby? Kupują sobie spokój społeczny...
              Co do "Opportunity cost": lepiej wydać 120 mln zł (coś koło 40 mln w
              prawdziwych pieniądzach) na promocję i marketing polskich szkutników choćby,
              jeśli już mamy pływać. Z podatków od sprzedanych jachtów można by utrzymać
              bezrobotnych stoczniowców. A tak to nie dość że się sami upierdolą po łokcie,
              to jeszcze wszyscy będziemy się składać na ich wynagrodzenia. O!
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka