Turcja ratyfikowała umowę o gazociągu Nabucco

04.03.10, 23:25
To bez znaczenia, bo po 1) gazu do Nabucco jak nie było tak nie ma, a po 2) po
dzisiejszej rezolucji US-Kongresu Turcja zbliży się raczej do South Strem z
którym również ratyfikowała umowy.
    • eva15 Re: Turcja ratyfikowała umowę o gazociągu Nabucco 04.03.10, 23:25
      Stream
    • ptr0 Re: Turcja ratyfikowała umowę o gazociągu Nabucco 05.03.10, 01:18
      eva15 napisała:

      > po 2) po
      > dzisiejszej rezolucji US-Kongresu Turcja zbliży się raczej do South Strem z
      > którym również ratyfikowała umowy.
      Dlaczego niby? Co ma USA do tego? Raczej Nabucco nie będzie taki długi żeby
      sięgnąć aż do nich :P South Stream niech sobie będzie, nie obchodzi nas to.
      Ważne żeby Nabucco był.
    • Gość: shoovar Re: Turcja ratyfikowała umowę o gazociągu Nabucco IP: *.gv.shawcable.net 05.03.10, 07:05
      caly czas jeczysz ze USA wtraca sie w polityke i gospodarke Unii Europejskiej a
      jak sie USa nie wtraca to sama ja wpychasz....
      dziwie sie ze tez Unia nie bierze pod uwage twoich komentarzy - glupki jakies
      czy co ze pusta rure chca ciagnac....
    • lubat Turcja ratyfikowała umowę o gazociągu Nabucco 05.03.10, 08:53
      Mnie osobiście zwisa i powiewa, jakim rurociągiem i skąd będzie Europa
      południowa i zachodnia sprowadzać gaz. Oceniam jednak szanse "zwycięstwa"
      South Stream nad Nabucco około 90:10.
      Po pierwsze jest on organizacyjnie o wiele bardziej zaawansowany.
      Po drugie, już ma zapewniony gaz do napełnienia rur, podczas gdy Nabucco bez
      gazu z Iranu będzie pusty. Jakoś nie widzę możliwości, aby Iran dawał gaz do
      rury, której motorem i siłą wiodącą są Amerykanie.
      Po trzecie, szefem komisji UE ds. energii jest Niemiec Oettinger, a wróbelki
      na dachu ćwierkają, że popiera South Stream, i to tylko kwestia czasu, kiedy
      dostanie błogosławieństwo i wsparcie finansowe UE.

      wyborcza.biz/biznes/1,101562,7619837,Komisja_Europejska_moze_poprzec_rure_South_Stream.html
Pełna wersja