Gość: Lucern Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.range86-186.btcentralplus.com 05.03.10, 22:48 Nic dodac nic ujac... Powodzenia ketiw! Absolutnie sie z Toba zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maskonur Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.toya.net.pl 05.03.10, 23:01 śmieszy mnie takie wasze gadanie. że w Polsce się nie da, że tu trzeba głodować i liczyć na .. sam nie wiem co? siedziałem w uk. teraz pracuję w Polsce, na kasę nie narzekam. wystarczy mieć kwalifikacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dk Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.1-4.cable.virginmedia.com 05.03.10, 23:04 Jakie,podpowiedz kolego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maskonur Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.toya.net.pl 05.03.10, 23:10 jakie? wystarczające do tego co się robi. zależnie od branży. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 05.03.10, 23:20 jesli twoja branza to tajemnica to juz widac ze sciemniasz heheh chocbys niewiadomo jak zaklinal rzeczywistosc to oficjalne dane i tak prawde powiedza... 92% zarabia mniej niz 3000zl brutto marna kasa zwazywszy na to ze ceny w sklepach podobne jak na zachodzie a ceny nieruchomosci kosmiczne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wintertale Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.chello.pl 05.03.10, 23:47 ff - widać, że masz duże problemy ze swoją osobowością... umieszczasz same negatywne komentarze, na różne wypowiedzi. Moje wyrazy współczucia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 05.03.10, 23:56 jak ktos pisze z glowa to nie musze nic odpowiadac bo nie mam nic do dodania... to takie trudne zrozumiec? jak ktos troluje i pisze bzdety o dzieciach z nozami to jednak musze odpowiedziec :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Iwona Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: 62.172.214.* 22.03.10, 17:58 Do ff: Bardzo ciekawe wpisy, gratuluje poczucia humoru, a co do wintertale to tobie nalezy sie wspolczucie, zreszta to pewnie podpucha Panie Dyrektorze, hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mocten Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.europe.hp.net 05.03.10, 23:58 To moze teraz ja. W Polsce zarabialem srednia krajowa, stac mnie bylo na mieszkanie w Pierdziszewie i samochod, co dwa lata wczasy. Wyjechalem 4 lata temu do Irlandii, praca taka sama, rowniez mam srednia krajowa, ale stac mnie na dom, dwa samochody i wczasy dwa razy w roku. Wroce jak euro bedzie kosztowalo < 2 zl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ketiw1 Drodzy państwo. polskę i zachód dzieli przepaść IP: *.chello.pl 06.03.10, 00:13 A mi coś się w Polsce te końce zejść nie mogą. Nie marzę o willi i lśniącej gablocie. Nie jestem materialistą, ale jestem człowiekiem i jak każdy szukam pewnego minimum wygody. Wystarczy mi skromne mieszkanko, porządne ubranie i trochę przyjemności w życiu. Poza tym poczucie bezpieczeństwa. Tutaj tego za cholerę znaleźć nie mogę. Srał już pies ta polską szarugę, brud i spływające ze śniegiem psie gówna. Chcę tylko w miarę dostatniego życia, choćby zbliżonego do europejskich standardów. Porównywalnego zaledwie. Artykuł prawdziwy, jak rzadko. Przepaść pomiędzy Polską i Zachodem jest niestety druzgocząca. Wróciłem niedawno ze Skandynawii. Mimo skończonych studiów, przez długi czas pracowałem fizycznie, tyle że w dość przyjemnej branży i na własną rękę. W końcu "dochrapałem się" skromnego, kierowniczego stanowiska w fabryce. Z Norwegii wygonili mnie... rodacy. Ludzie, którymi przyszło mi kierować (Polacy) skutecznie zrazili mnie do emigracji. Zanurzyłem się w polskim piekiełku, getcie, które doskwierało jeszcze mocniej niż w kraju, gdyż kontrastowało z diametralnie odmienną rzeczywistością skandynawskiego społeczeństwa. Od kilku miesięcy szukam pracy w Ojczyźnie. Oszczędności topnieją, a ja jakoś nie mogę się przemóc by zgodzić się na pracę za mniej niż 2500. Przecież to nie są wygórowane wymagania, zwłaszcza, że trochę potrafię i nie jestem upośledzony. Ostatnio wznowiłem naukę norweskiego. Daje sobie jeszcze kilka miesięcy i jeśli w moim kraju nikt mnie nie zechce do pracy, za płacę. która wystarczy mi na skromne życie w wynajętej kawalerce, rzucam to w cholerę i emigruję na dobre. W dupie mam makroekonomiczne wskaźniki, zielono-czerwone mapki i pochwały The Economist. Nie mam zamiaru szarpać się przez 10-15 lat w wynajętych ze studentami pokojach, by dobić do zarobków pozwalających prowadzić dorosłe, samotne życie (na razie o rodzinie, mimo 30 lat mogę sobie pomarzyć). Może mnie ktoś nazwać nieudacznikiem, tak się jednak dziwnie składa, że w Skandynawii, mimo bariery językowej (posługiwałem się tylko angielskim) znalezienie jakiegokolwiek zajęcia jest dla mnie kwestią kilku dni. Mogę pracować fizycznie, mogę nawet na początek na czarno. Po prostu mam tam poczucie bezpieczeństwa, pieniądze na wygodne mieszkanie, auto, paliwo, ciuchy i podróże, które są moją pasją. Pracuję 8 godzin dziennie, bez pospiechu, kontakty z pracodawcami są zwykle czystą przyjemnością. Opanuję język i zostanę Szwedem czy Norwegiem. Trudno. Nie lubię pluć na mój kraj, ale z roku na rok narasta we mnie rozgoryczenie. Mam wrażenie, że Polska mnie nie chce, że tu nikomu, do niczego nie jestem potrzebny. No, chyba że mam robić na uśmiechniętych panów prezesów i managerów, wykorzystując moje kwalifikacje i zdolności, które mam niewątpliwie i żyjąc jak szary żaczek. Nie dam sobie jechać na grzbiecie! Mam wrażenie, że przyjęliśmy tu zachodni styl życia, na który nas nie stać. Nie da się żyć już bez komórki, internetu, nowoczesnego sprzętu komputerowego, który trzeba zmieniać co 2-3 lata, jedzenia na mieście, reprezentacyjnego ubrania, coraz trudniej bez auta. A młodych ludzi na to najzwyczajniej nie stać. Kredyty na wysokość pensji, pożyczki, leasingi i wieczne kombinowanie nie jest wyjściem według mnie. Ten cały nasz "dobrobyt" jawi mi się jako pompowana ułuda, fasada, która skrywa pustkę. Młodym ludziom proponuje się wieczne staże, albo zaqrobki iście azjatyckie, by nie rzec, afrykańskie, jednocześnie wymagając wykształcenia, kursów, doświadczenia, podnoszenia kwalifikacji i zostawania za darmo po godzinach. Możecie powiedzieć "brak ambicji". Nie dbam o to. Mam ambicje lepszego życia i dlatego coraz bardziej prawdopodobne, że wrócę do życia skandynawskiego pracownika fizycznego. Rok - dwa, działalność gospodarcza, może potem pomogę komuś z Polski i zatrudnię go, potem następnych. Jest mi przykro, ale tu nie widzę przyszłości. Ludzie potrzebują pieniędzy, a nie wydmuszek i wziętych w leasing firmowych zabawek jako oznak dennego "prestiżu". Rozwarstwienie majątkowe, które mamy tutaj jest typowe raczej dla Ameryki Łacińskiej, a nie krajów starej Unii. Prezesi i dyrektorzy, część kadry zarządzającej może tu liczyć na zarobki na poziomie niemal swych londyńskich kolegów (przy relatywnie niskich kosztach życia w Polsce). Ja po innych studiach i całkiem ciekawym doświadczeniu w różnych branżach (także w zawodzie wyuczonym), z płynną znajomością angielskiego i podst. dwóch innych języków, spotykam się z propozycjami pensji, jakie wyśmiałby dorabiający popołudniami nastolatek w wakacje, z Zachodu. Kto raz wyjechał na Zachód i dostał choćby najzwyklejszą, normalną, stałą pracę, ten wie, że między Polską i Zachodem jest PRZEPAŚĆ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mi Re: Drodzy państwo. polskę i zachód dzieli przepa IP: *.bagu.cable.ntl.com 06.03.10, 01:55 Bardzo ciekawa wypowiedz i niestety bardzo prawdziwa. Jestem w Anglii od 5 lat i nie mam zamiaru wracac. Ktos tam wczesniej napisal, ze nie tylko pieniadze sie licza i oczywiscie jest to prawda. Co dla mnie sie liczy, to ze w Anglii prowadze wlasna firme i jest to latwe, mile i przyjemne. Pracuje dla siebie i ten kraj naprawde umozliwia sukces, wystarczy dobry pomysl. Nie musze sie martwic o zycie, samochod, rozrywke - spokojnie stac mnie na wszystko, czeste wakacje czy krotkie wypady do Hiszpanii czy Francji. Pogoda sie nie podoba? Bo w Polsce to przeciez slonce swieci caly rok, nigdy nie pada i w ogole pomarancze i mandarynki rosna na drzewach.. Brudno na ulicy? Sprobuj przejsc sie ulicami moje rodzinnego miasta i nie wejsc w psia kupe czy wymiociny. Ta sama osoba wspomniala o wychowywaniu dzieci - niestety w dzisiejszych czasach nigdzie nie jest latwo. W Polsce ludzie albo sa sfrustrowani i biedni, wiec ciezko im wychowac dzieci, albo pracuja 16 godzin na dobe, zarabaija niezle i dzieci wychowuje przedszkole. No bo chyba nie powiesz mi, ze jako "Dyrektor Marketingu" pracujesz 3 razy w tygodniu po 5 godzin a reszte czasu spedzasz ze swoim dzieckiem... Anglia daje duze poczucie bezpieczenstwa, wiesz, ze ludzie generalnie sa uczciwi, a urzedy nie sa po to, zeby czlowieka zgnebic, tylko pomoc. Oczywscie sa wyjatki jak wszedzie, ale generalnie poziom zycia jest duzo wyzszy, jako ze nawet majac niewykwalifikowana prace mozna spokojnie wynajac mieszkanie, oplacic samochod i rozrywke. Ja naprawde sie ciesze, ze sa jeszcze ludzie, ktorzy w Polske wierza. I zgadzam sie, ze Polsc epotrzeba duzo czasu, zeby dojsc do poziomu europejskiego. Niestety ja tego czasu nie mam - chce teraz zyc godnie, miec rodzine, dzieci, ktore moge utrzymac bez stawania na rzesach. Komous sie w Polsce udalo - swietnie, moge tylko gratulowac. Niestety na jednego, ktoremu sie udalo, jest 10, ktorzy jedza ziemniaki z cebula codzinnie i nie stac ich na nowe buty dla dziecka. Moi rodzice haruja od ponadz 30 lat, oboje sa wyksztalceni i pracuja w sektorze budzetowym, a zyja na poziomie odpowiadajacym 23-latkom pracujacym na najnizszych szczeblach kierowniczych w handlu w Anglii. To jest naprawde przykre i nie jest to przyszlosc, ktora wybieram dla siebie i swoich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
konbar Re: Drodzy państwo. polskę i zachód dzieli przepa 06.03.10, 03:18 Smutne ale prawdziwe.Ja wybralem i nie zaluje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaa Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 00:18 Też nie było mnie tu - 2 lata. Wróciłam i b.żałuję. Niewiele się zmieniło i zmienia. Zaczęłam pracować w urzędzie i zgroza. Kadra zarządzająca żadna - w ogóle nie wiedzą jak motywować pracowników, kompetencje kiepskie, a ludzie siedzą i NIC nie robią. Marazm. Myślałam że PO coś zmieni, ale naprawdę nic nie idzie na lepsze. A mnie szkoda życia na marnowanie w tak sfrustrowanym miejscu.. Nie mówiąc o dzieciach - wolałbym nie wychowywać ich w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasiaa Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 00:30 ... właśnie. Nawet głupiej ustawy antynikotynowej nie potrafią wprowadzić. Totalny bubel, który nic nie zmieni i nie uszanuje mniejszości niepalącej! Nota bene rzuciłam palenie z pomocą takiego zakazu - bo nie miałam okazji i byłam otoczona kurczącą się grupą palaczy, która sukcesywnie się kurczyła. Bo polskie władze nie są zainteresowane zdrowiem społeczeństwa, a dochodem z akcyzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Pozdrowienia z Dublina IP: *.ptr.magnet.ie 06.03.10, 00:19 Wreszcie moge sie zgodzic z jakims artykulem wyborczej na temat emigracji. Pozdrowienia z Dublina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zdenek Dublin to syf, ale pozdrawiaj... IP: *.123.196.29.gl.digi.pl 06.03.10, 04:22 UK to jeszcze rozumiem, ale Dublin... ciągle miałem wrażenie, że wszystko tam jest brudne, ulice, ludzie, autobusy itp... Może dlatego że byłem tam po długim pobycie w Szwecji, ale serio... brud straszny, zarobiki nie porównywalne do szwedzkich... Z drugiej strony niedawno byłem rok w Pradze i tu z kolei odwrotnie, Warszawa sprawia wrazenie świeżo wysprzątanej w porównaniu. Niemniej jednak... zarabiając np. tą samą pensję w Warszawie i w Pradze, ok. 4500 na rękę - w Warszawie moża było odłożyć ok. 500 - 600 zł, w Pradze ok. 1600 zł. Żyjąc tak samo, jedząc tak samo, chodząc do knajp tak samo itp... Nawet Czesi żyją lepiej od polaczków z ich złodziejskimi politykami.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franko Re: Dublin to syf, ale pozdrawiaj... IP: *.chello.pl 06.03.10, 09:26 Niestety, też byłem w tej całej Irlandii (Ennis, Waterford, Dublin, Cork) - co mogę powiedzieć. Podobały mi się ograniczenia prędkości (100km/h na wąskich drogach). Reszta to bieda z nędzą. Widać, że ten kraj wzbogacił się chyba na montowniach i szybkiemu wejściu do UE. Brudno tam, pogoda straszna, jakość domów woła o pomstę do nieba. Strasznych partaczy budowlanych tam mają. Polska jest jeszcze do nich zapóźniona, ale już takie Czechy - ośmieliłbym się twierdzić, że są na tym samym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stan Re: Dublin to syf, ale pozdrawiaj... IP: *.ptr.magnet.ie 06.03.10, 11:43 Masz absolutna racje. Ten kraj Irlandia a w szczegolnosci Dublin jest zalosny i kazdego dnia rano marze zeby stad wyjechac ale potem patrze na wyplate na koncie i ciesze sie ze mam wygodne zycie o jakim nie moglbym marzyc w Skandynawii. Skandynawia jest czystsza ale to wszystko co mozna o niej lepszego powiedziec w porownaniu z Irlandia. Mialem okazje pracowac juz w kilku krajach swiata, Irlandia jest chyba najbrzydsza ale tez najwiecej zarabiam i nie sa tu jeszcze tak nacjonalistyczni jak w Skandynawii, wiec nie moge narzekac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ketiw Irlandia vs Skandynawia IP: *.chello.pl 06.03.10, 12:22 Chyba znam jakąś inną Skandynawię. Zarobki u Ciebie, mówisz wyższe? Tak się składa, że pracowity człowiek w Norwegii, na początku drogi zawodowej, zarabia tu w przeliczeniu 80-100 złotych na godzinę. Poznałem masę Polaków, którzy przyjechali do Norwegii z Irlandii ze względu na masakryczne różnice w zarobkach. Pensja dla wykwalifikowanych pracowników z jakimś sensownym stażem to nierzadko w przeliczeniu 15000 - 20000 złotych. Jeśli chcesz więcej, trzeba poszukać pracy w offshore, w branży wydobywczej. Chyba nie muszę wspominać o tym jaka jest tam infrastruktura, szkolnictwo, zasiłki, służba zdrowia. Po polskie dzieci moich znajomych, z którymi mieszkałem, codziennie przyjeżdża darmowa taksówka - czarny mercedes i zabiera do szkoły. Państwo finansuje wszelkie pomoce naukowe, podręczniki, wyżywienie, sprzęt sportowy, wyjazdy krajowe i zagraniczne. Jedzenie w pracy, premie, dodatki na wakacje, zwroty kosztów transportu są na porządku dziennym. Owszem, ceny w sklepach wysokie, drogie samochody i domy. Ale ceny paliw identyczne jak wszędzie, super tani prąd (elektrownie wodne), niemal darmowa woda, dla ludzi na dorobku setki egzemplarzy kilkuletniego sprzętu AGD, RTV i komputerowego za darmo na "wystawkach" przy każdym śmietniku. Potrzebujesz - żaden wstyd - po to tutaj to stoi. Darmowe biblioteki z Internetem, pomocne urzędy. Masz ochotę na świeżą rybkę - nie musisz płacić. Zarzucasz wędkę do fiordu, rzeki, morza czy jeziora i masz. Do tego wszystkiego po prostu cudowne widoki, świeże powietrze, niemal nieskończona wolna przestrzeń. Czołowe miejsca w Norwegii w rankingach poziomu życia nie biorą się z palca. Nie wiem, gdzie spotkałeś tych nacjonalistów, ale chyba miałeś nie lada farta. Ja zjeździłem Skandynawię wzdłuż i wszerz i nie spotkałem ani jednego (!) Ludzie są przemili, zwłaszcza w Szwecji, która lekko ustępuje Norwegii pod względem zamożności, natomiast niewiele różni się w poziomie życia. Odpowiedz Link Zgłoś
icc217 "Gospodarcze triumfy" 06.03.10, 01:02 Dziennikarzyno opanuj sie, jakie triumfy??? Bez unijnego kapitalu i filiach koncernow ulokowanych JEDYNIE ze wzgledu na tania sile robocza Polska bylaby na poziomie Albanii. Odpowiedz Link Zgłoś
devilresident Jak ktoś zakosztował życia w pierwszym świecie to 06.03.10, 01:08 do kraju trzeciego świata nie będzie chciał już na stałe wrócić. Odpowiedz Link Zgłoś
konbar Falsz!!Tusk mowie prawde!PO-a moze nie? 06.03.10, 03:12 Te pismaki wszystko poprzekrecaja! Odpowiedz Link Zgłoś
stanonly Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski 06.03.10, 03:42 W wiekszosci przypadkow wyjazd na tzw. emigracje zarobkowa (i po jakims czasie powrot)nie ma wiekszych szans na ustabilizowanie na oczekiwanym poziomie. Osoba decydujaca sie na wyjazd, mysle ze powinna postawic sprawe jasno, wyjezdzam, robie wszystko aby do czegos dojsc i nie zaprzatam sobie glowy powrotami. W 1982 roku rozpoczalem zycie praktycznie od poczatku (jezykowo tez) i nie myslalem ani o powrocie do Polski czy innego kraju w ktorym mialem azyl polityczny (jezyk tez). Zajelo mi to okolo 4 lat (nauczyc sie nowego jezyka, skonczyc studia podyplomowe) aby dzisiaj po 25 latach pracy przejsc na dobra emeryture. Czy bylo ciezko? Bardzo. Emigracja nie jest sprawa prosta i nie dla kazdego. Ktos kto nie zdecyduje sie na nia bez myslenia o powrotach, w wiekszosci nie ma szans. Powodzenia mlodzi emigranci. Wielu z was zna jezyk(i), jeden problem juz macie za soba. Zrobcie pare kursow kwalifikacyjnych i enjoy your life. P.S. Do Polski wracam raz w roku, w odwiedziny. Odpowiedz Link Zgłoś
kolega.zenka Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski 06.03.10, 05:06 Drodzy emigranci! Czytajac wasze porownania, gdzie jest lepiej: w Anglii czy w Polsce, wlasciwie to chcialoby sie zgodzic. Wasze rozgoryczenie po powrocie mozna zrozumiec. Tesknota za dobrym zarobkiem i bezpieczenstwem jest godna podziwu. Ale wlasciwie to do kogo macie pretensje za taki stan rzeczy, ktory tak gorliwie krytykujecie. Jest jak jest i nikt wam wszyskiego nie zalatwi. Chcielibyscie aby wszystko bylo po waszej mysli, bo inaczej nie macie po co wracac. Niektorzy z was nawet zauwazaja, ze moze to nie tak ladnie Polske krytykowac, ale na obrone tego macie tysiace argumentow. Ja nawet rozumiem, ze jak sie zobaczy lepszy swiat to inaczej sie patrzy na wlasny kraj, ale nie probujcie tego na sile udowadniac. Wiem, ze wam sie wiele rzeczy nie podoba, ale zamiast probowac to naprawiac wybraliscie ucieczke. Oczywiscie to wasza sprawa, Moze ktos wam pogratuluje waszej zaradnosci, ale moze trzeba by bylo wam wspolczuc. Odpowiedz Link Zgłoś
ipta Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski 06.03.10, 07:10 PERMANENTNY KRYZYS. Taką nazwę powinna mieć nasza Rzeczypospolita Odpowiedz Link Zgłoś
smok_sielski Re: To dzieki Tuskowi Polska zeszla na Psy!!! 06.03.10, 08:52 Swoj wielki wklad w obecny stan rzeczy maja nasze media, z Gazeta Wyborcza na czele - od 20 lat: - tluka ludowi do glow prawdy objawione Balcerowicza i innych liberalow - wychwalaja antypracownicze ustawy oraz "uelastycznianie" rynku pracy - atakuja zwiazki zawodowe i ich liderow - szczuja na siebie pracownikow roznyc branz (ci zarabiaja tyle i tyle, ci maja wczesniejsze emerytury, a tamci znizke na energie elektryczna) - wiekszosc artykulow to wypowiedzi lobbystow z BCC, Lewiatana i innych organizacji pracodawcow Moznaby dlugo wymieniac. Zdajcie sobie sprawe, ze media sa po drugiej stronei barykady! To oni sa elita spijajaca smietanke, oni naleza do tych kilku procent spoleczenstwa, ktora zyskala po 1989 roku. Politycy i media zyja w symbiozie - niby sie atakuja, ale to jest w istocie wygodne dla nich status quo. smok Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bm "Eksperci" potrzebuja lat na odkrycie czegos co IP: 92.29.27.* 06.03.10, 07:50 jest oczywiste i ogolnie znane. Teraz czas na "odkrycie", ze te pozorne gospodarcze triumfy Polski to wielki i malo znaczacy pic. Odpowiedz Link Zgłoś
zdzisiek_2 Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski 06.03.10, 09:02 vibhisana napisał: [...] > jest taka. W Polsce nie ma kryzysu!!! W Polsce jest bieda!!! Przez Tak w Polsce jest bieda. Relatywna - w stosunku do takiej Anglii czy Niemiec. > minuionych 20 lat niewiele w tej kwestii się zmieniło. Była i jest > bieda. Tłumacząc to ludziom Zachodu należy powiedzieć: > PERMANENTNY KRYZYS. Ostatnie 20 lat bardzo wiele się zmieniło. Ludzie albo nie pamiętają albo idealizują przeszłość. Ja dobrze pamiętam jaka bieda wtedy była. Jedyna różnica że wtedy wszyscy byli tak samo biedni i dlatego ludzie tego nie odczuwali. To tak samo jak w jakiejś wiosce w głębi Afryki - ludzie też tam nie czują się biedni mimo że każdy ma najwyżej parę patyków i szmatę do okrycia tyłka. Dźwigamy się ze strasznej biedy i jeszcze wiele przed nami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Adam Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.autocom.pl 06.03.10, 09:03 To może ty żyjesz w biedzie i twoje srodowisko. Ja nie narzekam, zarabiam więcej niż mój znajomy w Irlandii (jest kierownikiem działu w jakieś firmie, gdzie produkują podzespoły z tworzyw sztucznych do aut) i jestem u siebie, wśród kolegów, którzy mają jeszcze więcej kasy ode mnie i przez to dużo czasu na wypady. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mantra Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.net.upc.cz 06.03.10, 09:23 Drogi Adasiu, wiesz jaki procent Polaków może powiedzieć to co Ty (o ile nie fantazjujesz)? Nikły. To że Ty zarabiasz krocie załóżmy, oznacza tyle że wokół ciebie jest masa ludzi ledwo wiążących koniec z końcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.03.10, 10:36 on by bardzo chcial zarabiac krocie :) ale z tego co napisal to jedynie te wypady z kolegami to prawda hehehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.03.10, 10:35 > kolegów, którzy mają jeszcze więcej kasy ode mnie i przez to dużo czasu na wypa > dy. haha na wypady do baru pod grusza najlepiej to sie ozen z tymi kolegami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franko Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.chello.pl 06.03.10, 09:23 Ci emigranci z Anglii to jak polonusi z Chicago. Prości ludzie, zapóźnieni i skostniali w poglądach. Nie są w stanie uwierzyć, że w Polsce, nie w Warszawie, można zarobić. Owszem, nie jest to kasa rzędu 10tys.zł netto, ale 4-5tys.netto bez problemów da się zarobić. To wystarcza do pierwszego, czy do wielu wyjść do restauracji, bez przymusu wyjeżdżania na saksy. No ale ich nie przekonasz. W Angljii je lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.03.10, 10:41 chlopcze takie bajki to dzieciom opowiadaj... prawda jest taka ze 92% zarabia mniej niz 3000zl brutto > czy do wielu wyjść do restauracji, bez > przymusu wyjeżdżania na saksy. A jakie to sa restauracje w PL? Poza centrum warszawy to chyba masz na mysli macdonalda? > To wystarcza do pierwszego, A nie przyszlo ci do glowy ze ktos chce czegos wiecej niz tylko 'oby wystarczylo od pierwszego do pierwszego?' Ja wiem ze twoja mentalnosc jest mocno zakorzeniona w tym smutnym i biednym otoczeniu ale tak wyobraz sobie ze sa ludzie ktorzy chca nie tylko przezyc ale tez zyc. Odpowiedz Link Zgłoś
zagadka_78 Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski 06.03.10, 09:28 "...Jesteśmy bardziej elastyczni, konkurencyjni, nie trzymamy się sztywnych stawek, a żeby utrzymać pracę, jesteśmy gotowi pójść pracodawcy na rękę - dodaje Ostrowski...." Szkoda, że jak mieszkali w Polsce i kształcili się na koszty POLSKICH podatników, to tacy elastyczni nie byli. 99% pewnie chciało umowy na nieokreślony i związków zawodowych uniemożliwiających racjonalne decyzje ekonomiczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.03.10, 09:40 > Szkoda, że jak mieszkali w Polsce i kształcili się na koszty POLSKICH > podatników, to tacy elastyczni nie byli. 99% Ty sie lepiej zajmij ta swoja bielizna damska maly zawistny polaczku z krwawymi galami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.range86-169.btcentralplus.com 06.03.10, 21:17 Rece opadaja jak Cie czytam. Moj pracodawca w Polsce tak wlasnie postepowal. Podpisywal ze mna umowy na czas okreslony zeby nie dac mi poczucia bezpieczenstwa, ale jednoczesnie nakladal na mnie ogrom obowiazkow i odpowiedzalnosci. Skonczylo sie to tak, ze pewnego dnia, kiedy konczyla sie ktoras z tych umow po prostu wstalem i wyszedlem, a wtedy nagle okazalo sie ze: - jestem cenionym pracownikiem - znajdzie sie dla mnie etat na stale - dostane podwyzke (moze nie az taka jak chcialem ale i tak niezle pieniadze) Jaki z tego wniosek? Ano taki ze jestes czlowiekiem pokroju kadry zarzadzajacej z tej firmy przykladowej. Beton, zastanawiajacy sie tylko jak wyplacic sobie kolejny bonus i podwyzke, a w dupie majacy pracownikow ktorzy przynosza realny zysk dla firmy :) Efek jest taki ze siedze w UK i zarabiam wiecej od tych pozal sie boze managierow :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bobik Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.dhcp.bluecom.no 06.03.10, 09:37 cholera - zastanawia mnie na jakiej podstawie te wszystkie instytucje badają wskaźniki wzrostu, bo ja słyszę że Polska jest liderem, tygrysem Europy, to poprostu flaki mi się przewracają, od ponad czterech lat pracuję w skandynawii, i co roku myślę o powrocie a to tylko i wyłącznie ze względu na rodzinę, ale co roku jakoś odwlekam tą decyzję, autentycznie boję się wracać do dzikiego skorumpowanego złodziejskiego nieludzkiego nieprzychylnego kraju, przykre że tak właśnie sądzę o Polsce, jak widzę tych skurwiałych polityków obiecujących gruszki na wierzbie to rzygać mi się chce, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.03.10, 09:41 zabierz rodzine do skandynawii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: smieciopolaczek to nowy zawod w europie IP: *.rev.netart.pl 06.03.10, 10:03 od najczarniejszej roboty. taki sam jak mexyk w usa. a te gnojki piszace na foirum sa jeszcze z niego dumne ?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 1 Re: smieciopolaczek to nowy zawod w europie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 10:18 Jesteśmy krajem źle zarządzanym. Przez elity które mają często rodowody na Łubiance itd. i do tego są skorumpowane, serwilistyczne, i po prostu oderwane od społeczeństwa. Dzięki temu jesteśmy krajem montowni które już za chwilę zaczną się przenosić tam gdzie taniej. Brak myśli technicznej, brak jakiegoś programu dotyczącego rozwoju kraju. Ale sami jesteśmy sobie winni głosując na tak a nie inaczej. 2 miliony ludzi za granicą a tu bredzą o sukcesie. To przecież w liczbie ofiar prawie II wojna światowa. A ja się tam ludziom nie dziwie że wyjeżdzają. W kraju większość ofert pracy to sprzedawcy marnie opłacani. No bo normalnych miejsc pracy brak. A brak bo jesteśmy krajem montowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asdf Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.range86-169.btcentralplus.com 06.03.10, 21:19 Tylko jak zabierzesz mame, ktora ma caly swoj swiat w Polsce? Znajomych blizsza i dalsza rodzine, prace? Miec ciastko i zjesc ciastko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiupierdasiu wrocilem,bardzo zaluje IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 10:32 tutaj nawet psy tylko warcza i szczekaja a w UK sa przyjazne.Polska notuje wzrost bo nie ma gdzie spadac,jestesmy kolonia europy,robimy za miske ryzu z podatkiem 40%+.Jak tu siedze to tylko depresja,szarzyzna,brak perspektyw i same kure..wo NIE POLECAM Odpowiedz Link Zgłoś
parker1980 Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski 06.03.10, 10:37 mam prawie 30 lat od roku jestem bezrobotny studiowalem 5 lat dziennie potem odrobiłem staż za 450 netto , pracowalem w stolarni na czarno , w banku rok i znowu pracuje na czarno ... a co z emeryturą co z rodzina co z normalnym życiem???? żałuje tych studiów i nerwów które mi zjadły i żałuję że głupio się łudziłem że znajde normalna prace w naszym Kraju ... Ci co wyemigrowali to wygrali - reszta tacy jak ja sa przegrani :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.03.10, 10:50 przeciez mozesz wyjechac Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasiupierdasiu jak wybrales?glosujesz na partie nie na ludzi IP: *.toya.net.pl 06.03.10, 10:39 i to powoduje zwyrodnienie systemu.to nie demokracja!demokracja to jest wtedy gdy wiem kogo wybieram a nie jakies listy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: haha Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.wroclaw.mm.pl 06.03.10, 10:52 szczegolnie polecam sie ludziom ktorzy ppracuja pod hatfield w firmie OCADO wyzysk ...MGR INZYNIER pracujacy na nocki majacy norme 3000 ogorkow wzucic do kosza nie wzuci zjeba,...i POlaczki menagerki Na kozaku czekajacy tylko by sprzedac swojego by sie pokazac u anglika...POtem magister wraca do domu gdzie ma 5 innych lokatorow bo jakbym mial sam dom wynajac musialby by wydac 70% swoich wydatkow....POlowa polakow tak zyje i zbiera do skarpety...wiec niemowcie tu ze ANglia jest super...:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ff Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.sotn.cable.ntl.com 06.03.10, 11:04 ... i juz nie mogles wytrzymac i wrociles do mamy i taty? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alle Re: Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski IP: *.connect.netcom.no 06.03.10, 12:38 to, że ktoś mieszkając z kimś ma jakiś cel w życiu i odkłada pieniądze świadczy tylko o jego zaradności, jeśli jest młody to dla czego nie ? ma czas żeby zamieszkać w bardziej luksusowych warunkach , zwykle na emigracji ludzie pierwsze pięć lat poświęcają na ustawienie się co jest raczej niemożliwe w Polsce (mam na myśli młode osoby bez pomocy rodziców) znam przypadek z lat 90 kiedy pewien człowiek w USA jadł przez dwa lata codziennie jajka po to tylko aby odłożyć pieniądze na ściągnięcie swojej rodziny z Polski czy z tego należy się śmiać? chyba nie ja takich ludzi podziwiam, że mając cel w życiu potrafią do niego dążyć pokonując różne przeszkody myślę że takiej zaradności nie posiadają żadne inne nacje ,ale niestety jako Polacy nie potrafimy się wzajemnie wspierać narzekamy ,biadolimy, zazdrościmy, zamykamy się przed sobą inaczej niż inne nacje chociażby latynosi w USA którzy wzajemnie sobie pomagają czasem bezinteresownie (obserwowałem przez kilka dobrych lat Gwatemalczyków) wystarczy popatrzyć na wakacyjne hiszpańskie "miasteczka" Norwegów, Anglików, Belgów itd i ich chęć nawiązywania zwykłych kontaktów co w naszym przypadku jest raczej niespotykane widząc Polaków i odzywki typu "ku-wa" skręcam w pierwszą ulicę, ponadto ten wątek pokazuje jak bardzo rządzi w Polsce chęć dokopania komuś tylko dlatego, ze stara się coś ze swoim życiem zrobić zawiść i te czerwone zawistne ślepia z pianą nienawiści na gębie, krytyka i przechwalanie jak to mi w kraju dobrze a wam na zmywaku itd bez końca... albo gnoje przed kompem mają świetną zabawę albo jesteśmy tacy jak w powyższym opisie, ja mam to w gdzieś i tyle w temacie z pozdrowieniami dla zaradnych , odważnych i pracowitych rodaków w każdym miejscu świata z Polską włącznie Odpowiedz Link Zgłoś
krewetki_at_anglia.interia.pl Anglia nawet w kryzysie lepsza od Polski 20.03.10, 00:54 "Z analiz Centrum Doradztwa Strategicznego wynika, że aż trzy czwarte osób, które wróciły do Polski z pracy za granicą, planuje kolejny wyjazd." no to calkiem do d..py te analizy, bo z kolei z moich analiz wynika, ze dla przewazajacej wiekszosci tych 3/4 osob, ktore wrocily do polski z pracy za granica, planuje kolejna emigracje. "emigracje", a nie zaden wyjazd. dlaczego? bo przekonaly sie, ze decyzja o przyjezdzie do polski byla duzym bledem. teraz zamierzaja wyjechac z polski juz na zawsze. a nie "wyjechac do pracy za granica", jak wam sie, Udacznicy, wydaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PLIKZONE.PL FB Na Państwo nie ma co liczyć IP: 95.108.127.* 04.08.13, 21:31 Trzeba samemu zatroszczyć się o siebie Odpowiedz Link Zgłoś