Gość: kierowca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.10, 13:06 nie mógł zgasić silnika ale wrzucić luz? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: mkrs Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: 195.2.222.* 09.03.10, 13:13 Pamiętaj, że mówimy o Amerykaninie ;D Tam, jak widać, nawet policja nie wie takich rzeczy i woli blokować samochód :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atx Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 15:00 Co do tego konkretnego zdarzenia jest dużo zastrzeżeń, czy rzeczywiście sprawa wyglądała tak, jak twierdzi kierowca: www.fumento.com/weblog/archives/2010/03/toyota_stuck_ac.html Odpowiedz Link Zgłoś
idiot_hunter Ciekawe, na czym polegało to blokowanie 10.03.10, 11:33 przez policję? Jechali przed nim i pozwolili się pchać? A może kolczatkę rozłożyli albo 2 buldożery w poprzek drogi? To jakieś idiotyzmy raczej. A poza tym skoro dziadek miał czas dzwonić podczas tej jazdy na policję, to chyba nie było aż tak groźnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bumm Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: 217.97.137.* 09.03.10, 15:31 Zgaś sobie silnik w jadącym samochodzie i zobacz sam czy "nie mógł". Tylko proponuje zrobić to jak nic nie będzie w pobliżu. Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 15:59 mi tak czasami robi moja srebrna strzała:) oprócz tego że kierownica ciężej działa i hamulec jest twardszy nie widzę różnicy:) A japońcom zachciało się kombinować jak by gaz nie mógł być na lince:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mj Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: 195.150.70.* 09.03.10, 19:15 Na lince to się można powiesić albo psa prowadzać :-P Widać, że nie masz pojęcia o nowoczesnych samochodach, Twoja wiedza motoryzacyjna jest co najmniej przeterminowana :) Poczytaj o 'drive-by-wire' Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 10.03.10, 07:21 Jakieś tam mam pojęcie i wiem co nieco ;) ale jestem konserwatystą i uważam że linka sprawdzała się przez tyle lat i jest najprostszym rozwiązaniem i każdy spryciarz jest w stanie ja naprawić:)W tej chwili stawia się na elektronikę co powoduje zwiększenie komfortu ale niestety też zwiększenie ryzyka pojawienia się usterek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: 217.98.20.* 10.03.10, 12:19 Po prostu "linka" jest zbyt mało precyzyjna tam, gdy w grę wchodzą złożone algorytmy przygotowania i podawania mieszanki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telex Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: 77.236.2.* 09.03.10, 19:21 Wsadź sobie w dupe linkę za przeproszeniem. Do tej pory pamiętam jak mi pękła linka od sprzęgła na środku skrzyżowania w moim starym samochodzie, ubaw po pachy , mówie ci Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 10.03.10, 07:26 no możesz mieć zamiast linki pompkę:) i siłownik;) ale co się stanie jak uszczelniacz na siłowniku się uszkodzi albo przewód z płynem ułamie?? wtedy też będziesz miał ubaw po pachy:D. A z regóły siłownik znajduję się w obudowie więc do jego wymiany jest potrzebne ściągnięcie skrzyni biegów:/ I myślę sobie że jedynym rozwiązaniem jest automatyczna skrzynia biegów :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franko Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.chello.pl 09.03.10, 18:00 Dopoki nie wyciagniesz kluczyka to sobie mozesz jechac na luzie. Nic sie nie stanie. Trzeba tylko mocniej na hamulec cisnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezportek Wadliwa Toyota a kompleksy menela IP: *.unassigned.ntelos.net 09.03.10, 16:44 @mkrs: nawet w waszej wsi powinno sie wiedziec, ze w cudownym ekosamochodzie Prius siedza trzy silniki elektryczne i jeden spalinowy, a taka operacja jak "wrzucenie na luz" nie ma sensu, bo skrzyni przekladniowej brak. Podobnie - brak rozumu u osobnikow z kompleksami prowincjusza, sterowanych rownie wadliwym software'em jak ten w japonskich podsamochodach. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 17:59 Gość portalu: mkrs napisał(a): > Pamiętaj, że mówimy o Amerykaninie ;D I kto to pisze? Mieszkaniec "najmadrzejszego" i zarowno jednego z najbardziej zacofanych krajow na europejskich peryferiach, gdzie nawet drog nie potrafia budowac nie mowiac juz o jakielkolwiek technologicznej mysli. Zebys ty chociaz w swoim pustym lbie mial 10% wiedzy jaka posiada przecietny Amerykanin nie wylewalbys swoich frustracji i kompleksow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alenumer Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: *.warszawa.vectranet.pl 09.03.10, 13:16 No proszę. Porwany przez własne auto. Niezła ta nagonka na Toyotę w USA. Ale, żeby przy tym robić z siebie pośmiewisko? Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 18:03 Gość portalu: alenumer napisał(a): > No proszę. Porwany przez własne auto. Niezła ta nagonka na Toyotę w >USA. No prosze kolejny medrzec z krainy glupoty, to winny jest kierowca a nie usterka w samochodzie. Tylko z radosci nie zalatw fizjologicznych potrzeb w pobliskiej bramie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efferata Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.range86-145.btcentralplus.com 09.03.10, 13:16 Na autostradzie? Zgasic silnik? Ty wiesz, co by sie dzialo? Ale tak nawiasem: zwykle w trakcie jazdy jest blokada przekrecenia kluczyka. Mowie - zwykle. Bo moje doswiadczenie ogranicza sie do Opli, Citroenow, VW i Nissanow. Toyoty nie mialam okazji prowadzic. Mnie bardziej rozbawil tekst Toyoty, zeby mocniej wciskac hamulec. Jak znam zycie, wycieraczka teraz ma na pewno bardzo wyrazny slad po pedale hamulca... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.10, 17:39 ad. 1- co by sie dzialo ? - przeciez policja i tk go zatrzymala i jakos nic sie nie stalo ad.2 - blokada przekrecenia kluczka powiadasz .... proponuje zdjac berecik i odblokowac mozg Odpowiedz Link Zgłoś
the_foe Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 19:55 Gość portalu: gosc napisał(a): > ad. 1- co by sie dzialo ? - przeciez policja i tk go zatrzymala i jakos > nic sie nie stalo > ad.2 - blokada przekrecenia kluczka powiadasz .... proponuje zdjac > berecik i odblokowac mozg jest cos takiego w pelnym automacie - po wylaczeniu samochodu nie nastepowalaby redukcja biegow i doszloby do uszkodzenia skrzyni gdyby to zrobiono przy duzej predkosci. Zreszta przy zwyklej tez nie jest to rzadkoscia. Bo juz zdarzyly sie smiertelne karambole kiedy przy maksymalnej predkosci zgasl silnik i kierowca odruchowo przy takiej predkosci odpalil silnik. Odpowiedz Link Zgłoś
sokolasty Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 19:58 "Na autostradzie? Zgasic silnik? Ty wiesz, co by sie dzialo? " Co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: efferata Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.range86-145.btcentralplus.com 10.03.10, 01:31 Gwaltowne zatrzymanie sie auta, ktore ma juz spora predkosc to mur beton tragedia nie tylko dla kierowcy Toyoty ale i tych jadacych za nim. Bylam na amerykanskiej autostradzie i uwierzcie mi - NIGDY nie jest pusta. Straszna masa aut o kazdej, nawet najdziwniejszej porze. To nie to co gierkowka o 6 rano ;) A blokada przed przekreceniem kluczyka w trakcie jazdy JEST w Priusie. Wlasnie sie dowiedzialam od sasiada, ktory ma akurat ten model. Beret to Ty sobie sam zaloz, zwlaszcza ze Twoje odzywki swiadcza o braku kultury. W koncu z tego sa znane mohery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacek Dość bzdur!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.webasto.pl 10.03.10, 07:15 Prius ma przycisk START/STOP, żeby wyłączyć silnik, trzeba go przytrzymać, a nie przekręcić kluczyk. Wyłączenie silnika nie powoduje zatrzymania samochodu w miejscu (Matrixa się naoglądałaś), wręcz przeciwnie, osłabia działanie hamulców z powodu braku wspomagania. Jesteś niestety typową kandydatką na ofiarę zacięcia się czegokolwiek: nic sensownego wtedy nie zrobisz, a wręcz przeciwnie, jak ci nawet ktoś poda szklankę wody, to się w niej utopisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcguirre Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.10, 13:16 To są jakieś bzdury wymyślone przez bandę naciągaczy. To się może przytrafić jedynie u w USA gdzie do zatrzymania samochodu ze sprawnymi hamulcami (nawet automatu) potrzebana jest akcja policji. Podobno do polskich serwisów też zaczynają przychodzić cwaniaczki twierdzące, że nają taki problem. Najciekawsze jest to, że przychodzą ci których modeli ten problem nie dotyczy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 09.03.10, 15:17 jestes naiwny, toyota wie o tych problemach od kilku lat, w USA zginelo 34 osob,a ty mowisz o cwaniaczkach Odpowiedz Link Zgłoś
josef_miejski Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 15:50 Gość portalu: janek napisał(a): > jestes naiwny, toyota wie o tych problemach od kilku lat, w USA > zginelo 34 osob,a ty mowisz o cwaniaczkach Kazdy burak reaguja ZAWSZE tak samo: tam musieli byc cwaniaczki. Przeciez polak urodzil sie w cwaniackiej rodzinie, chodzil do cwaniackiej szkoly, bracuje cwaniak w cwaniackiej firmie, kolega cwaniak od 20 lat rucha mu zone, dzieci cwaniakuja jak moga, nawet jak taki umrze, wszystkie cwaniaki w oklicy skomentuja: na cwaniaka trafilo. Jestescie debilami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wnerwiony.klient Volkswagen wezwie na wymianę pompowtryskiwaczy? IP: 109.243.105.* 09.03.10, 19:00 W silnikach 2.0 TDI padają pompowtryskiwacze. Awaria wygląda czasami niebezpiecznie; komputer wyłącza silnik w najmniej spodziewanym momencie i samochód dosyć gwałtownie hamuje, co może być bardzo niebezpieczne. Koszt wymiany kompletu pompowtryskiwaczy to w serwisie około 12-13 tysięcy. Volkswagen siedzi cicho,udając że problemu nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: k Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.chello.pl 09.03.10, 16:06 Tak oczywiście specjalisto, rozgrzane hamulce w gównianej tojocie są przeznaczone do spokojnej jazdy. Sam rozgrzej w swoim aucie dla ludu to się zdziwisz jak mogą był nieskuteczne. Wrzucenie luzu też mogło być niemożliwe, bo np. może istnieć blokada uniemożliwiająca przełączenie powyżej pewnej prędkości, mogła ulec awarii, wyłącznie silnika też niemożliwe, tojota to tylko zwykły ludowóz niestety. Ja taki mądry nie jestem, nie byłem w tym aucie, nie znam samochodów tej marki, samochód wyposażony w dużą ilość elektroniki może zrobić psikusa wbrew woli kierowcy i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brutus Mam prośbrę do wszystkich mądrali IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 17:03 co piszą - nie mógł wcisnąć hamulca??? - A nie mogł !!! W nowoczesnych samochodach w których ESP jest sprzężone z ABS informacje z komputera maja priorytet od informacji o sile nacisku na pedał hamulca. Jeżeli jest informacja z systemu że nie wolno blokować koła to wciskanie hamulca nic nie daje. Kiedy wy gamonie z POlski zrozumiecie że ta nagonka dotyczy w większości aut z fabryk USA i jest realnym problemem a nie marketingowym szitem. Jak bardzo trzeba być zadufanym polaczkiem ze skody felicji żeby pisać - nie mógł wcisnąć hamulca ? Dlaczego sądzicie że policjant jadący Camry , czy Nauczyciel z priusa nie wciskali hamulca??? Skąd wy to wiecie wiochmenii. Jak to jest że bezrobotny z pułtuska wie lepiej co miał zrobić lekarz z Kalifornii ?? ( wyciągnąc kluczyk ? ) mozg sobie wyciągnij - a jak ma sysytem freehands to miał kartę wyrzucić przez okno ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Borec Re: Mam prośbrę do wszystkich mądrali IP: 217.145.59.* 09.03.10, 17:33 Gość portalu: brutus napisał(a): > zrobić lekarz z Kalifornii ?? ( wyciągnąc kluczyk ? ) mozg sobie > wyciągnij - a jak ma sysytem freehands to miał kartę wyrzucić przez > okno ? zgadzam sie w 100%. dodac moge ze w priusie niema kluczyka. Jest przycisk start/stop. Pilot z transponderem mozna wyrzucic w czasie jazdy a silnik dziala dalej... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miki Re: Mam prośbrę do wszystkich mądrali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 21:16 No właśnie, działa dalej. Wystarczy nacisnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar A ja mam prośbę w drugą stronę 09.03.10, 18:09 Gdzieś ty te mądrości o ESP, ABS i nieskuteczności wciskania hamulca wyczytał? Tysiące ludzi rocznie wciska gaz myśląc, że to hamulec, setki z nich płacą za to życiem, w tym policjanci, nauczyciele, zawodowi kierowcy, bezrobotni hydraulicy, a być może nawet lekarz z Kaliforni. Dziwnym trafem zdecydowana większość z nich jest Amerykanami. BTW: zmień sobie nicka na coś bardziej pasującego do Twojej osobowości, bo ten brutus to ni przypiął ni przyłatał. Myślę, że burek byłby OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brutus Re: A ja mam prośbę w drugą stronę IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 20:26 A dlaczego ty leszczynko umysłowa co nie ma pojęcia o technice mnie obrażasz co ? co za burek ? Jesteś tak głupiutki jak ludziki o których piszę. Jakim trzeba być bucem żeby myśleć że prezes Toyoty przepraszał za to że jego klienci pomylili pedały. Jakim trzeba być ignorantem żeby przypuszczać że kierowca przez 20 minut podczas których zdąży zadzwonić na policję cały czas wciska niewłaćiwy pedał. Zapytaj swoich rodziców czy wciśneli ten pedał co trzeba? Pamiętaj o faktach sie nie dyskutuje - poczytaj o zasadzie działania ESP i czemy służy przyhamowanie kół w tym sysytemie. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Nasz ty burku przemądry! 09.03.10, 21:08 ESP korzysta z czujników ABS-u, przyhamowuje koła i zmniejsza moment obrotowy silnika, NIGDY nie uniemożliwiając hamowania, na hamowanie wpływa ABS zapobiegając blokowaniu kół. Nadążasz? Na prostej suchej drodze ESP nie ma nic do roboty, ABS też się nie namęczy. Ciebie burku w zakresie techniki motoryzacyjnej nie można bardziej obrazić, niż obrażasz sam siebie wypisując dyrdymały. Wciskanie złego pedału jest powszechnie znanym problemem i przyczyną zdecydowanej większości tzw. SUA. Tak już pozostanie, nawet jeśli Toyoda-san przeprosi jeszcze 100 razy, a ty zaszczekasz się na śmierć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mądrala Re: Mam prośbrę do wszystkich mądrali IP: *.gorzow.mm.pl 09.03.10, 21:40 No NO! Takich NiE POlaczków nam tu potrzeba w kraju. Wracaj ze zmywaka do ojczyzny i oświeć Nas swą wiedzą zza wielkiej wody... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ASD Ojej... a o hamulcu kierowcy zapominają? IP: 82.177.124.* 09.03.10, 13:17 Jeżdżę autem, w którym od czasu do czasu zacina się gaz na obrotach 3 tys. Nigdy nie miałem problemów z zatrzymaniem... Może część osób nie wie, że ma hamulec... to ten pedał koło gazu. Spróbujcie! Auto naprawdę zwalnia gdy się hamuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Ojej... a o hamulcu kierowcy zapominają? IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 09.03.10, 15:18 jeszcze jeden polski idiota filozof sie odezwal Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 Re: Ojej... a o hamulcu kierowcy zapominają? 09.03.10, 16:02 w moim aucie hamulec też służy do hamowania:) i działa:D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binio Re: Ojej... a o hamulcu kierowcy zapominają? IP: *.bos.east.verizon.net 09.03.10, 19:19 Ty "Janek"! Co tak kwasisz na POLSKE?Widac ,ze masz jakis problem.Mysle ,ze mieszkasz w stanach ,robisz na dwie roboty(Nisko oplacane)chcialbys wrocic do kraju ,a tu niema z czym.Osobiscie pracowalem na statkach rybackich z polakmi ,niemcami amerykaninami,japoncami,norwegamii irlanczykami.Wszyscy pracowalismy w tej samej firmie na ALASCE.Powiem ci jedno ASShole POLISH NR.ONE.Polscy mechanicy i baderzysci byli wysylani na inne statki naprawiac urzadzenia ,bo twoi madrzy jankesi nie mieli zielonego pojecia co robia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Ojej... a o hamulcu kierowcy zapominają? IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 09.03.10, 21:36 mieszkam w USA od wielu lat, mam dwa sklepy i nie mam najmiejszego zamiaru wracac do polski,glupich polakow jak ty jest w USA wielua kawalow o polakach jeszcze wiecej. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Dwa sklepy w Ameryce!!! WOW!!! 09.03.10, 22:01 Mnie powaliłeś na kolana. Moja żona tylko pracowała kiedyś w sklepie, a i tak wszystko wie lepiej. Jak ktoś ma dwa sklepy i to jeszcze w Ameryce, to łeb ma też jak sklep (albo dwa) i jeszcze bardziej wszystko wie lepiej, niż jakieś głupie Polaczki, a nawet ich żony. Przepraszam, że się śmiałem czytając twoje wcześniejsze wpisy. Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 Re: Ojej... a o hamulcu kierowcy zapominają? 10.03.10, 07:31 Gość portalu: janek napisał(a): > mieszkam w USA od wielu lat, mam dwa sklepy i nie mam najmiejszego > zamiaru wracac do polski,glupich polakow jak ty jest w USA wielua > kawalow o polakach jeszcze wiecej. A dlaczego wyjechaleś do USA przecież w Polsce też można otworzyć sklep i żyć? Ja tak sobie myślę że Polakom jest w stanach łatwiej bo maja mniejszą konkurencje u nas to same cwaniaki a tam to garstka;) a reszta to barany:P Odpowiedz Link Zgłoś
the_foe Re: Ojej... a o hamulcu kierowcy zapominają? 09.03.10, 20:00 Gość portalu: ASD napisał(a): > Jeżdżę autem, w którym od czasu do czasu zacina się gaz na obrotach 3 > tys. Nigdy nie miałem problemów z zatrzymaniem... Może część osób nie > wie, że ma hamulec... to ten pedał koło gazu. Spróbujcie! Auto naprawdę > zwalnia gdy się hamuje... jedz z gorki 40 stopni 200 kmh z maksymalnymi obrotami bez mozliwosci zmiany biegu i sobie hamuj. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeus wyłaczyć silnik i luz?? w aucie z automatem?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.03.10, 13:19 W aucie z automatem nie włączymy luzu w czasie jazdy. Auto przy zblokowanym gazie będzie przyspieszać - by zahamować trzeba naprawdę ostro wcisnąć pedał hamulca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie wlaczymy? Re: wyłaczyć silnik i luz?? w aucie z automatem?? IP: 195.26.78.* 09.03.10, 13:22 Mozesz podac w jakim modelu auta nie da sie wrzucic luzu podczas jazdy? Oczywiscie mowa o skrzyni automatycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gspnstr Oczywiscie, ze sie da IP: *.dyn.optonline.net 09.03.10, 14:42 Jeszcze mi sie nie zdarzylo, zeby w automacie nie mozna bylo wrzucic luzu. A mialem ich do tej pory kilka, wliczajac trzy rozne modele Toyoty. Nie slyszalem w ogole, zeby w jakimkolwiek aucie nie mozna bylo wrzucic luzu. Ludzie po prostu o tym nie mysla i w tym caly problem. Tak samo jak po opadach sniegu, gdy nie moga wyjechac pod gorke, zamiast wlaczyc w automacie nizszy bieg recznie, piluja niemilosiernie po calej szerokosci drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dc99 Widocznie w instrukcji o tym nie było IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 15:00 > Nie slyszalem w ogole, zeby w jakimkolwiek aucie nie mozna bylo > wrzucic luzu. Ludzie po prostu o tym nie mysla i w tym caly > problem. Bo to są zapewne bracia i kuzyni osobników dla których w instrukcjach do samochodów drukuje się "tempomat nie jest autopilotem", na kubkach "gorąca kawa parzy" a na kostiumie Batmana dla dzieci "ten kostium nie umożliwia latania po wyskoczeniu przez okno". Uwierzyłbym w wypadek jeżeli kierowca został wadliwym gazem zaskoczony, natomiast w sytuacji gdy o sprawie trąbi już cały świat a gościu jechał "porwany przez własny samochód" tak długo że policja miała czas zorganizować blokadę i przez ten czas nie wpadł na żaden pomysł jak się zatrzymać, to cała sprawa śmierdzi. Wygląda to raczej na próbę "podczepienia się" pod głośny problem w celu wyłudzenia odszkodowania niż na rzeczywistą awarię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pocalujta_wujta Przelacztyc na "Neutral"- robilem to w automacie IP: 204.153.88.* 09.03.10, 15:11 Oczywiscie ze mozna i sie to robi by odlaczyc silnik od kol. Do tego sluzy polozenie "N" na skrzyni w Polsce populranie nazywane "luzem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Przelacztyc na "Neutral"- robilem to w automa IP: *.microsoft.com 09.03.10, 16:19 Moze koles myslal, ze N oznacza - NooooT czyli nie dotykac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
the_foe Re: Przelacztyc na "Neutral"- robilem to w automa 09.03.10, 20:04 Gość portalu: pocalujta_wujta napisał(a): > Oczywiscie ze mozna i sie to robi by odlaczyc silnik od kol. Do tego > sluzy polozenie "N" na skrzyni w Polsce populranie nazywane "luzem". tyle ze w pelnym automacie wszytko sterowane jest elektronicznie. I dzwignia jest tylko przelacznikiem i mzoe sie zepsuc. I co wtedy? Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar I co wtedy? 09.03.10, 20:23 Chłopie, a co będzie, jak jednocześnie z awarią gazu w pozyji "to the metal", hamulców i przekładni zamkną się zamki, zablokuje kierownica, zapali się paliwo w baku, akumulatory eksplodują, wystrzelą wszystkie opony, a z nawiewów powietrza zaczną się wydobywać trujące spaliny (dmuchawa też się zatnie). Filmowa Christine mogłaby się spalić ze wstydu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Swój Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.03.10, 13:26 A DZIADZIUŚ WOGÓLE WIEDZIAŁ CO WCISKA BO MOŻE TO BYŁ GAZ A NIE HAMULEC? I JAK ZYKLE NIE MYŚLAŁ TYLKO DZWONIŁ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pb Ameryka... IP: 109.199.0.* 09.03.10, 13:35 Prawda jest taka,że w Ameryce jest ostra konkurencja o rynek samochodowy. Co za problem zaplacic jakiemus kierowcy za sfingowanie jakiejs akcji tego typu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubek Re: Ameryka... IP: *.microsoft.com 09.03.10, 16:21 dokladnie - niby tyle jest tych wypadków Toyoty jezeli chodzi o pedal gazu, a ja znam 2 zeznania ludzi... Moze to jakas akcja majaca na celu wypromowanie konkurencyjnych aut? Na gorze widze reklame Opla Astra (bardzo konkurencyjne auto) - kto wie moze Niemcy maczali w tym swoje palce! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: binio Re: Ameryka... IP: *.bos.east.verizon.net 09.03.10, 18:48 I tu masz racje !Rzad USA wybecalowal kupe zielonych na GM i jest wlascicielem w 60%.General Motors byl bisnesowym trupem,w tej chwyli jest na intensywnej terapi .Wyglada, ze dlugo nie pociagnie.Toyota pomogla zrojnowac GM ,a teraz pomaga przedlozyc te agonie swoimi problemami.Ciekawe kto byl wykonawca tych wadliwych pozespolow.? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Jakieś totalne bzdury IP: *.lan.pop.pl 09.03.10, 13:36 Nikt mi nie wmówi, że jakikolwiek silnik jest w stanie pokonać siłę hamulców. Cała ta historia z zacinającym się pedałem gazu i "śmiertelnym zagrożeniem" jest dęta jak UFO w Roswell. Odpowiedz Link Zgłoś
embriao Re: Jakieś totalne bzdury 09.03.10, 13:41 W Jelczu pojadę z załączonym hamulcem postojowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Prusak Re: Jakieś totalne bzdury IP: 83.18.144.* 09.03.10, 14:06 A w Priusiku z silniczkiem 1.6? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Re: Jakieś totalne bzdury IP: *.lan.pop.pl 09.03.10, 15:04 Na postojowym da się jechać i to nie tylko w Jelczu, ale hamulec główny? Przecież on ma taką siłę, że bez problemu może zablokować koła, a więc nie tylko może zatrzymać samochód ale i zablokować czyli zdusić i wyłączyć silnik. Oczywiście w automacie silnika nie wyłączy, a ABS pewnie nie pozwoli na zablokowanie kół (chyba, nie wiem, mam auto bez ABS), ale to nie zmienia faktu z jaką siłą są w stanie hamować hamulce zasadnicze. No chyba, że ABS wtrąca się do pracy hamulców tak aktywnie, że uniemożliwia hamowanie, ale wtedy mamy do czynienia z ewidentną awarią hamulców, a nie z zacinającym się pedałem gazu, a nikt nigdy o czymś takim nie wspominał. Prawidłowo działający ABS może zmniejszać siłę hamowania dopiero wtedy gdy koła się blokują, ale dopóki się kręcą, nawet przy bardzo silnym hamowaniu się nie wtrąca. Ale nawet w razie takiej awarii każdy średnio rozgarnięty szympans poradziłby sobie wyłączając silnik albo przełączając automat na N. Żeby rzeczywiście zdarzyło się coś takiego, co opisują amerykańskie gazety musiałby się jednocześnie zablokować pedał gazu, ABS zwariować i uniemożliwić hamowanie, zablokować skrzynia biegów w pozycji D i zaciąć kluczyk w stacyjce. Ale czego się spodziewać po mieszkańcach kraju, w którym kręci się takie filmy jak "Christine" albo niezapomniany horror pt. "Ślimaki" ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 A tak w ogóle... IP: *.lan.pop.pl 09.03.10, 15:15 to się dziwię, czemu amerykańscy policjanci, którzy bohatersko blokowali nieszczęsną Toyotę, po prostu jej nie zastrzelili ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 Re: A tak w ogóle... 09.03.10, 16:03 bo kierowca nie miał brody i turbanu:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ub1k Re: Jakieś totalne bzdury IP: *.mrr.gov.pl 09.03.10, 15:57 akurat ufo w Roswell było Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: darek_w1 Re: Jakieś totalne bzdury IP: *.lan.pop.pl 09.03.10, 16:23 Sorry, rzeczywiście. Sprawdziłem w internecie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Jakieś totalne bzdury 09.03.10, 18:08 cos w miejscu gdzie powinien byc mozg?Gość portalu: darek_w1 napisał(a): > Nikt mi nie wmówi, że jakikolwiek silnik jest w stanie pokonać siłę hamulców. > Cała ta historia z zacinającym się pedałem gazu i "śmiertelnym zagrożeniem" > jest dęta jak UFO w Roswell. A juz najwiecej mieszaja sami Japonczycy z Toyoda na czele, ktory przeprasza uzytkownikow Toyoty tak dla jaj. Masz cos w miejscu, gdzie powinien znajdowac sie mozg? Odpowiedz Link Zgłoś
tuor Re: Jakieś totalne bzdury 09.03.10, 19:17 A co mają zrobić? Tłumaczyć, że tak naprawdę to nic się nie dzieje i to tylko akcja wymierzona przeciwko Toyocie? Nawet jak to jest czysto marketingowa zagrywka amerykanów (nie twierdzę, że jest!) to przecież nie wytłumaczą tego klientom. Muszą poprzepraszać, ponaprawiać i powiedzieć, że już w porządku. Co do autentyczności afery to mi się wydaje, że jakiś problem z Toyotami naprawdę jest, a bardzo prawdopodobne, że w USA wykorzystano go i rozdmuchano niesłusznie do gigantycznych rozmiarów m. in. po to, żeby ratować GM i ogólnie amerykański przemysł motoryzacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
porque Re: Jakieś totalne bzdury 09.03.10, 20:16 tuor napisał: > Co do autentyczności afery to mi się wydaje, że jakiś problem z Toyotami > naprawdę jest, a bardzo prawdopodobne, że w USA wykorzystano go i rozdmuchano > niesłusznie do gigantycznych rozmiarów m. in. po to, żeby ratować GM i ogólnie > amerykański przemysł motoryzacyjny. Ciezko gdzies na peryferiach cywilizacji jest zrozumiec, ze rola rzadu, jest tez ochrona swoich obywateli, 8,5 miliona wadliwych samochodow, ktore moga niekontrolowanie rozpedzic sie bez mozliwosci zatrzymania ich, w tym wiekszasc na amerykanskich drogach, to nie jest jakis tam problem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tere Re: Jakieś totalne bzdury IP: 212.109.135.* 10.03.10, 09:51 Aleś ty chłopie naiwny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stary kierowca tylko niemieckie auta są pewne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.10, 13:38 no może jeszcze szwedzkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ucho Re: tylko niemieckie auta są pewne IP: *.hsi4.kabel-badenwuerttemberg.de 09.03.10, 14:24 hehe, a jak w Audi TT zabiło sie ponad 20 osób bo zle zaprojektowano zawieszenie, to to Audi było wtedy japońskie czy koreańskie? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
josef_miejski Re: tylko niemieckie auta są pewne 09.03.10, 16:00 Gość portalu: ucho napisał(a): > hehe, a jak w Audi TT zabiło sie ponad 20 osób bo zle zaprojektowano > zawieszenie, to to Audi było wtedy japońskie czy koreańskie? :))) Zabili sie, buraku, bo glupio jechali. W niemieckich samochodach od 110 lat jest wszystko w porzadku. Gdybys biedaku mial pieniadze (duze), tez bys sobie taki luxus kupil. Ale musisz jezdzic gównem. W syrenakch i warszawach zabilo sie ok 1,4 mln. buraków. Które buraki byly tu winne: te, co zbudowali te cuda techniki, czy te, które wychlaly i pojechaly? Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe Re: tylko niemieckie auta są pewne 10.03.10, 13:10 tak głupio jechali, że każde TT dostało spojler zeby nie odlatywało przy gwałtowniejszym skręcie przy dużej prędkości Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: *.home.aster.pl 09.03.10, 13:39 Mimo, że auto CAŁY czas przyśpieszało dziadek zdążył zadzwonić, a sprawni policjanci zareagować. Dobrze, że Prius marnie przyspiesza i dziadek nie zdążył drugiej setki zamknąć ;p Pozdro dla starszego driver'a i dzielnych amerykanskich policjantow. God Bless America! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: *.dyn.optonline.net 09.03.10, 13:40 gazeta zapomniala dodac ze kierowca wciskal hamulce ale samochod dalej przyspieszal Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gitman Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: 81.219.145.* 09.03.10, 13:42 trzeba pamietac ze to USA. tam ludzie potrafia wsadzic kota do mikrofalowki zeby wyciagnac odszkodowanie ... Odpowiedz Link Zgłoś
josef_miejski Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 16:03 Gość portalu: gitman napisał(a): > trzeba pamietac ze to USA. tam ludzie potrafia wsadzic kota do mikrofalowki zeb > y > wyciagnac odszkodowanie ... Trzeba pamietac, ze odezwal sie prdukt propagandy dzaidów Bieruta i Gomulki. Dokladnie te same slowa sprzed 50 lat. A u was na wsi nie ma nic oprócz was, buraki? Rozpacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: klex niezła wymówka, podczas kontroli radarowej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.03.10, 13:48 zablokował mi się pedał gazu - niezła wymówka, podczas kontroli radarowej :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: 193.201.36.* 09.03.10, 13:52 1. Nigdy nie jeździłem tą toyotą, ale jak pisze producent naprawa będzie polegała także na wymianie oprogramowania odpowiedzialnego za ABS, więc może w jakiś sposób mają zaszyte, że jak przyśpieszasz to nie można hamować ? 2. Zapomniał o istnieniu ręcznego ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pulpet Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.rect.uni.torun.pl 09.03.10, 14:22 Akurat przy elektronicznym pedale gazu jest na odwrót. Wciśnięcie hamulca od razu odcina gaz. Odpowiedz Link Zgłoś
jwojnar Optymiści 09.03.10, 13:56 Problemy mogą zmniejszyć sprzedaż o 100 tysięcy samochodów? Pomarzyć dobra rzecz. Tak mogło być 2 miesiące temu, gdyby historia się zatrzymała na tamtym etapie. A tutaj codziennie nowe fakty autentyczne, nowe fakty medialne i nowe bajki dolewają oliwy do ognia. Prius, o którym mowa w artykule nie był objęty kampanią serwisową, a klienci po naprawach zalecanych przez Toyotę skarżą się dalej na niezamierzone przyspieszanie. Wczoraj Toyota udowodniła, że ekspertyzy wskazujące na błędy w ich elektronice są bezwartościowe, ale zrobili to za cicho i za późno - może dlatego, że sami jednak nie wiedzą, co jest prawdziwą przyczyną zjawiska i czemu klienci Toyoty mają problemy z utratą kontroli nad prędkością samochodu kilkakrotnie częściej, niż klienci innych producentów. W dodatku wypłynęło jakieś wewnętrzne memo sprzed kilku lat ostrzegające szefostwo przed lekceważeniem problemów, które mogą doprowadzić do upadku firmy. No i proszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korek Re: Optymiści IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.10, 14:39 Cieżko jest znaleźć usterkę w samochodzie, skoro problem jest jedynie medialny. Odpowiedz Link Zgłoś
elviz2 Re: Optymiści 09.03.10, 16:06 klienci tosiek mają zdecydowanie za ciężkie buty:D powinni im montować sprężynę pod pedałem gazu:P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JOHHNY A ja dlatego właśnie kupuję Toyotę :) IP: *.multi-play.net.pl 10.03.10, 05:27 Będzie tania i dobra :)). A durnie niech jeżdżą "bezawaryjnymi" fordami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qaz Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: *.dyn.optonline.net 09.03.10, 14:01 cos niewierze w ta historie. dziadek jedzie 90mph(150kph)na drodze z zakretami i jest w stanie zadzwonic na policje. niewiedzialem ze prius sie rozpedza do 150 kh!! niemowiac o wrzuceniu neutralu. chyba chce wyrwac cos kasy od toyoty za szkody moralne Odpowiedz Link Zgłoś
kroliklesny Dziadka te se w lustrze obejrzyj!!! 10.03.10, 09:51 Nie jechal 150, tylko 142 km/godz. I zostaw tego dziadka! Sam jestes dziadek, mentalny, skoro mlodego goscia (61 lat) nazywasz dziadkiem! Odpowiedz Link Zgłoś
zegrz Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... 09.03.10, 14:04 To musi być robota chińskich hakerów, którzy "pogrzebali" w oprogramowaniu. Chińskie koncerny samochodowe ruszają w świat i silna konkurencja im przeszkadza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista IP: *.eastwest.com.pl 09.03.10, 14:11 polecam ten link: www.youtube.com/watch? v=YiSQeaeWxGU&feature=player_embedded wciśnięcie hamulca wyłącza gaz. Pan James Sikes nie jest wiarygodny mówiąc, że próbował zahamować. Na stronie lusciousgarage.com/blog/P5/ kilka innych sposobów zapobiegania podobnym ściemom, wystarczy np. wrzucić Neutral w automatycznej skrzyni biegów (też odłącza gaz). Nagonka na Toyotę zaczyna wyglądać na wielką ściemę sponsorowaną przez wielką trójkę z detroit, dodając do tego że GM, Ford i Chrysler mają poważne tarapaty finansowe wszystko składa się w spójną całość. Polecam większą obiektywność a nie gonienie za sensacją. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Re: szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista IP: *.eastwest.com.pl 09.03.10, 14:13 i jeszcze raz link do pierwszego filmu: tinyurl.com/y87pcpl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ssa Re: szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista IP: *.56.220-216.q9.net 09.03.10, 14:21 Ford ma klkopoty finansowe? Wracaj do butelki ty durniu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Re: szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista IP: *.eastwest.com.pl 09.03.10, 14:35 1. jak to się ma do tematu toyoty? 2. nie zniżę się do twojego poziomu i nie obrzucę cie inwektywami 3. ford (usa) w zeszłym roku zanotował co prawda zysk, ale był to pierwszy od 4 lat rok na plusie (przy tym nieporównywalnie niższy od strat z lat ubiegłych). Racja - Ford ma się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Re: szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista IP: *.eastwest.com.pl 09.03.10, 14:43 nie wiem czy ma sens jakakolwiek dyskusja skoro zaczynasz od inwektyw... w każdym razie Ford (USA) w 2009 zanotował pierwszy od czterech lat zysk i to nieporównywalny ze stratami z lat ubiegłych... Sprzedaż w stanach: 2005 3,153,875 2006 2,901,090 2007 2,507,366 2008 1,988,376 2009 1,620,888 Racja, Ford ma się świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
harbourfront Re: szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista 09.03.10, 16:18 GM, Ford i Chrysler mają poważne tarapaty finansowe wszystko składa się w spójną całość Wiece jeszcze raz imbecylu. FORD nie ma klopotow finansowych.Czytac nie potrafisz? Ma 4 miliardy zysku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: true Re: szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista IP: *.eastwest.com.pl 09.03.10, 17:50 W imieniu Twojej starej przepraszam że jesteś zerem. Nie Twoja wina. A teraz podaj źródło na które się powołujesz pisząc o 4mld zysku. I poproś o podwyżkę w tym salonie forda w którym myjesz kible. Dane finansowe Ford Motor Company za Google Finance: 2009: 2,717 mld $ zysku 2008: 14,766 mld $ straty 2007: 2,795 mld $ straty 2006: -12,613 mld $ straty This conversation is over. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Re: szanowna redakcjo - sprawa nie jest oczywista IP: *.chello.pl 09.03.10, 18:28 hahaha i dumny 'harbourfront' wyszedl na tępego ogóra. Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... 09.03.10, 14:17 A wystarczy nie wozic dupy w automacie tylko miec Toyote z reczna skrzynia biegow (uklony), zeby spac spokojnie. Zeby nie bylo, ze nie wiem co trace - mieszkajac lata w USA, jezdzilem samochodami kilku marek z zarowno automatem jak i reczna skrzynia biegow. I jak na razie nie spotkalem automatu, ktory w moich oczach mialby przewage (inna niz pomoc w lenistwie) nad dobra reczna skrzynia biegow. Moze jestem dziwakiem, ale zdecydowanie wole kiedy samochod mnie slucha a nie odwrotnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Uli Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: 62.172.234.* 09.03.10, 14:24 Tak to juz jest ze jak jakies UFO wyladuje, spadnie meteoryt, ktos obetnie dziecku palce podczas skladania wozka czy zatnie sie gaz w Toyocie to zawsze w Stanach :) W Europie nie ma takich wydarzen- moze daltego ze nie ma tez tak debilnego systemu prawnego pozawaljacego wyciagnac odszkodowanie za wlozenie glowy do betioniarki. Jak w samochodo-podobnych wyrobach GM zacina sie kierownica czy wybuchaja poduszki to nie ma wielkiej historii z Policja, modleniem sie przez komorke itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Teresa Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji zap... IP: *.hsd1.fl.comcast.net 09.03.10, 14:24 Po pierwsze to nie tylko ta marka bo Camry tez wlasnie dostalam list aby stawic sie z samochodem u dilera.Jesli chodzi o artykul to nie jest on dobrze napisany nie pisze dokladnie o co chodzi a komentarze sa tylko opinia ludzi ktorzy nie maja pojecia o samochodach.Tak ze cala strona jest bylejaka ale to juz moja opinia. Odpowiedz Link Zgłoś
thannatos Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 14:33 Zgadzam sie, ze nie mam pojecia o samochodach, ale Ty nie masz pojecia o jezyku polskim (ze szczegolnym wskazaniem na skladnie i interpunkcje)- ale to tylko tak na marginesie. [Tak, wiem, ze nie uzywam polskich czcionek]. Poza tym, nie odrozniasz 'marki' od 'modelu'. Wyobraz sobie, ze Prius i Camry to ta sama marka. pl.wikipedia.org/wiki/Marka_samochodu A trzecia rzecz. Fachowe informacje na temat problemow Toyoty najlepiej znalezc w odpowiednim miejscu: pressroom.toyota.com/pr/tms/toyota/toyota-consumer-safety-advisory-102572.aspx My tu tylko gaworzymy nad kiepskiej jakosci artykulem w portalu gazeta.pl. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: premier Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.chello.pl 09.03.10, 14:28 Amerykanin nie pomysli żeby przełożyć wajchę z D na N. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 09.03.10, 16:13 antyamerykanskosc polakow jest znana,a glupich jest w polsce duzo Odpowiedz Link Zgłoś
pit_sam_pras Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z 09.03.10, 16:40 taki jestes madry, ale musiales wyjechac bo nie poradziles sobie wsrod glupkow. cienias i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: janek Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.dsl.bcvloh.sbcglobal.net 09.03.10, 21:40 wyjechalem po marcu1968 roku bo mialem dosc polskich ANTYSEMITOW Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franko Re: Wadliwa Toyota w akcji. Interwencja policji z IP: *.chello.pl 09.03.10, 18:30 USA jest znacznie wieksze od Polski, procent głupców jest w każdym kraju podobny. Tak więc półmozgi z USA byłyby w stanie zaludnić całą Europę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pavlo dziwne że tylko w USA? IP: *.tueuropa.pl 09.03.10, 14:32 może to zemsta za Nagasaki? nie słyszy się o podobnych przypadkach w europie, co jest zastanawiające. Albo po prostu potrafimy jeździć samochodami:D Odpowiedz Link Zgłoś