Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż p...

IP: 82.113.106.* 09.03.10, 23:00
Patrzę na tytuł i myślę - Kublik. Z ciekawości otwieram - tak, nie myliłem się.
A teraz odnośnie artykułu: "To załamanie to efekt kryzysu gospodarczego -
ocenia szef Samaru Wojciech Drzewiecki" - a ja myślałem, że to efekt
wstrzymania dopłat do samochodów u naszych zachodnich i południowych sąsiadów?
A tu znowu ten kryzys! Normalnie boję się otworzyć konserwę!
"Umocnienie złotego do euro będzie w tym roku dodatkowo zachęcać do importu z
Zachodu aut z drugiej ręki. Tyle że tam trudno będzie o najtańsze i najstarsze
pojazdy, bo większość z nich kierowcy oddali na złom, dostając w zamian premie
na nowe pojazdy." - ciekawe, kiedy p. Kublik, pracownik branży dealerów
samochodowych, zaakceptuje wreszcie fakt, że Polacy sprowadzają zza granicy
również stosunkowo młode samochody, a nie tylko "pełnoletnie". Przykładowo 2-3
letnie auta klasy premium odkupywane przez dealerów są w Niemczech znacznie
tańsze, niż ich odpowiedniki w Polsce. Nawet po uwzględnieniu wszystkich
opłat. I, parafrazując Pana Premiera Kaczyńskiego nikt mnie nie przekona, że
czarne jest białe, a białe jest czarne.
    • Gość: g Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: *.legnica.vectranet.pl 10.03.10, 08:58
      Masz rację.
      A do tej pory pan K. martwił się, że importujemy "złom".
      Teraz kiedy złom oddany do skupu i automatycznie ściągane są nowsze auta pan K.
      dalej jest niezadowolony.
      • Gość: BlackCrow Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.10, 09:07
        Raczej cieszyc sie nie ma z czego... W niemczech w tamtym roku
        sprzedano 10 razy wiecej nowych aut niz w Polsce. Moim zdaniem to
        pokazuje jaka z nas "zielona wyspa".
        • dyktator_bolandy Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż 10.03.10, 11:06
          10 razy więcej? a ile ma być w kraju 2.5 raza większym i wielokroć
          razy bogatszym?
          • Gość: BlackCrow Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: *.ssp.dialog.net.pl 10.03.10, 11:22
            Odzwierciedla to mniej wiecej zamoznosc, a raczej bide Polakow...
            • gen_wieniawa Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... 10.03.10, 12:33
              Jeśli chcemy dogonić Niemcy, nie możemy powielać ich błędów. Jeśli Niemcy
              pogłębiają recesję u siebie wprowadzając kolejne "pakiety antykryzysowe" i
              dopłaty do samochodów, my tego nie róbmy.
              • naczelny_troll_forum Ile z tego zostało wyprodukowanych w Polsce? 10.03.10, 12:51
                A ile z tych nowych samochodów zostało wyprodukowanych w Polsce? Bo z takiego
                powodu, że samochód wyprodukowany we Francji czy Japonii został kupiony przez
                Niemca za pośrednictwem Polaka raczej nie ma co płakać - jakaś tam marża, od
                której będą płacone podatki zostaje u nas.
              • sokolasty Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... 10.03.10, 12:56
                kiedy p. Kublik, pracownik branży dealerów
                samochodowych, zaakceptuje wreszcie fakt,


                Jeżeli sądzisz, że ten Andrzej Kublik i Andrzej Kublik prezes Iberia Motor Company, to się mylisz.

                Choć przyznam, zachodzi nierzadko zbieżność treści artykułów pierwszego i interesów drugiego.
              • Gość: ja Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... IP: *.anonymouse.org 10.03.10, 13:01
                A może ktoś mi wytłumaczy, dlaczego w ogóle mielibyśmy kupować nowe
                samochody? Ostatnio szukałem samochodu - postanowiłem trochę
                pochodzić po salonach. I czego się dowiedziałem?
                - Samochodów w salonie kupić nie można. Można zamówić, owszem. Za
                parę miesięcy, albo wziąć jakieś auto z placu, w idiotycznym
                kolorze, z beznadziejnym wyposażeniem. No sorry, jak parę miesięcy
                poszukam, to znajdę paroletnią używkę w pożądanym kolorze i z
                wyposażeniem, a w miarę od ręki kupię też wybrany model bez
                wielkiego wpływu na detale. Tyle, że za 1/4 ceny, co nawet biorąc
                pod uwagę, że pojeżdżę nie 10 lat, tylko 6 czy 7 jest
                ogromną różnicą.
                - Gwarancja jest, a jakby jej nie było. Muszę robić drogie
                przeglądy, a jak coś będzie nie tak, to mogę się bujać, bo serwis
                nie ma obowiązku naprawy w określonym terminie z określonym
                skutkiem.
                - Jakiekolwiek wyposażenie dodatkowe kosztuje kosmiczne pieniądze.
                Radio? 2-3 tysiące, chociaż lepsze kupi się za 500zł. Nawigacja? 8-
                10 tysięcy, chociaż za 1500zł można kupić rewelacyjną dodatkową. I
                tak dalej, i tak dalej...
                Mam pieniądze na nowy samochód średniej klasy, z dobrym silnikiem i
                wyposażeniem. Ale niech mnie ktoś przekona, dlaczego nie kupić
                trzyletniego auta klasę wyżej, z pełnym wyposażeniem za nieco ponad
                pół ceny. Może pan, panie Kublik?
                • Gość: on Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... IP: *.mofnet.gov.pl 10.03.10, 13:22
                  Nie wiem czy Ciebie to przekona, ale mnie przekonałoby to, że 99% 3-letnich
                  samochodów klasy średniej, świetnie wyposażonych z doskonałym silnikiem to
                  samochody powypadkowe. Nikt (mało kto) nie sprzedaje bez wyraźnej przyczyny
                  świetnego samochodu z doskonałym wyposażeniem i silnikiem po trzech latach
                  użytkowania. Największa utrata wartości w tym okresie kazałaby mi się zastanowić
                  bez emocji nad zakupem. Odnoszę wrażenie, że spośród szerokiego grona
                  entuzjastów używanych fur nie bierze tego ryzyka poważnie pod uwagę. Wrażenie
                  wizualne jakie ten o klasę większy, bogatszy samochód zrobi na gawiedzi staje
                  się decydujący dla większości.
                  • business3 Kupując używany mierzę grubość lakieru-zawsze!!! 10.03.10, 14:37
                    Kupując używany mierzę grubość lakieru-zawsze!!!


                    Gość portalu: on napisał(a):

                    > Nie wiem czy Ciebie to przekona, ale mnie przekonałoby to, że 99% 3-letnich
                    > samochodów klasy średniej, świetnie wyposażonych z doskonałym silnikiem to
                    > samochody powypadkowe. Nikt (mało kto) nie sprzedaje bez wyraźnej przyczyny
                    > świetnego samochodu z doskonałym wyposażeniem i silnikiem po trzech latach
                    > użytkowania. Największa utrata wartości w tym okresie kazałaby mi się zastanowi
                    > ć
                    > bez emocji nad zakupem. Odnoszę wrażenie, że spośród szerokiego grona
                    > entuzjastów używanych fur nie bierze tego ryzyka poważnie pod uwagę. Wrażenie
                    > wizualne jakie ten o klasę większy, bogatszy samochód zrobi na gawiedzi staje
                    > się decydujący dla większości.
                  • Gość: To Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... IP: *.evv.wideopenwest.com 10.03.10, 15:27
                    W Polsce tak jest. Jednak na bogatym Zachodzie ludziska biora drogie auto w
                    leasing i oddaja po 3 latach. Wolny rynek redukuje cene tego samochodu do 30-50
                    procent ceny nowego. Problemem jest, ze pazerni dilerzy wciaz trzymaja lapy na
                    tych samochodach i winduja ich ceny o kilka tysiecy euro do gory, zarabiajac na
                    nich lepiej niz na nowych.
                • xp17 Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... 10.03.10, 13:24
                  1. Zeby kupic uzywany, ktos najpierw musi kupic nowy.
                  2. NIE MA fizycznie na rynku samochodow 2-3 letnich z polskiej sieci dilerskiej
                  w dobrej cenie. Naprawde bardziej oplaca sie kupic auto nowe. Szukalem uzywanych
                  aut juz pare razy, nie chcac "przeplacac" za nowe. Trwalo to miesiacami i nie
                  przynioslo efektu. Takie auto zawsze mialo jakas wade.
                  Sa za to auta 3-4 letnie z przebiegami typu 130tys. Dziekuje.


                  Nikt kto kupil nowe auto, nie sprzedaje go po 3 latach. Chyba, ze ma noz na
                  gardle albo auto srawia mase problemow. Auta tych od nozy znikaja w 5min.

                  Zdarzaja sie na rynku dobre auta 5-6 letnie, tu sie zgadzam.
                  • Gość: real Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... IP: 212.160.172.* 10.03.10, 14:56
                    Sorry, że się wtrącam ale co to za przebieg 130 tys dla samochodu 2-
                    3 letniego diesla?
                    Ostatnio był z 2005 roku z przebiegiem 500 tys do sprzedania.
                    Przynajmniej ktoś nie kłamał w ofercie ale 95% dieselków u nas ma 2-
                    3 razy większy przebieg niż jest na liczniku !
                    Oczywiśćie jak ktoś kupuje 7-8 latka z takim przebiegiem w dieslu z
                    Niemiec to ma o 200-300 tysięcy wiecej niż mu się wydaje :-)
                    A myślisz że jak kupisz nowy samochód to bedzie on bez wad? Nie
                    będzie się psuł? Teraz to jest masówka i oszczędności u kooperatorów
                    co przekłada się na jakość podzespołów niestety :-(
                    Grunt żeby nie był składany z dwóch lub mocno uderzony
                    • xp17 Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... 10.03.10, 15:37
                      Czy ja pisalem gdzies o dieslu? A nawet jesli, to wspolczesne diesle sa calkiem
                      inna konstrukcja niz 20 lat temu. Sa niesamowicie skomplikowane i wysilone. Stad
                      przebiegi rzedu 200tys to dla nich zupelnie cos innego niz dla starszych
                      konstrukcji.

                      "A myślisz że jak kupisz nowy samochód to bedzie on bez wad? Nie
                      > będzie się psuł? Teraz to jest masówka i oszczędności u kooperatorów
                      > co przekłada się na jakość podzespołów niestety :-("


                      Twoim tekstem sam sobie zaprzeczasz. Skoro nowe auta sa kiepskiej jakosci to z
                      biegiem lat beda podlegaly samodoskonaleniu? ;)

                      Od 10 lat jezdze tylko nowymi autami(2 w rodzinie)-nie psuja sie. ;)
                      Wczesnie byly z drugiej reki i mialem z nimi same problemy.
                  • Gość: To Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... IP: *.evv.wideopenwest.com 10.03.10, 15:31
                    Przebieg 130 tys km w nowoczesnym samochodzie to nic strasznego. To nie
                    Polonezy. Moje BMW ma 190 tys i stan techniczny jest lepszy niz bylo nowe, bo
                    wtedy troche sie psulo, teraz ponaprawiane na gwarancji jest bezawaryjne.
                    • xp17 Re: Jeśli chcemy dogonić Niemcy.... 10.03.10, 15:38
                      "Moje BMW ma 190 tys i stan techniczny jest lepszy niz bylo nowe"

                      To mnie rozwalilo. ;)))
              • business3 Jakie 10-letnie auto polecacie ??? (Marka/Model) 10.03.10, 14:33
                Jakie 10-letnie auto polecacie ??? (Marka/Model)


                gen_wieniawa napisał:

                > Jeśli chcemy dogonić Niemcy, nie możemy powielać ich błędów. Jeśli Niemcy
                > pogłębiają recesję u siebie wprowadzając kolejne "pakiety antykryzysowe" i
                > dopłaty do samochodów, my tego nie róbmy.
                • troll_koronny Re: Jakie 10-letnie auto polecacie ??? (Marka/Mod 10.03.10, 16:07
                  Japońskie.
                  To znaczy takie które zostało zaprojektowane i ZŁOŻONE w Japonii.

                  Corolla, Avensis :)
            • Gość: nowomowiec PO Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: 193.201.167.* 10.03.10, 12:59
              nie wolno używać słoba "bida/bieda" i tym podobne. Tylko i
              wyłącznie "minuszamożność".
          • business3 PO rządzi - sprzedaż aut spada... 10.03.10, 14:34
            PO rządzi - sprzedaż aut spada...


            dyktator_bolandy napisał:

            > 10 razy więcej? a ile ma być w kraju 2.5 raza większym i wielokroć
            > razy bogatszym?
    • lokis76 Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 pr... 10.03.10, 10:28
      i pan kublik zalal sie lzami.. a ja zarejestrowalem wczoraj saaba 9-
      3 aero rocznik 2006 ktorego nabylem za jedyne 44 tysie zamiast 200
      za nowego .. kupilem grata ? zlom ? dobra. w polowie opla vectre.
      ale czy to jest zly i niebezpieczny samochod ??!!
    • Gość: as Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: *.sgyl.cable.virginmedia.com 10.03.10, 12:30
      Ma dzial nieruchomosci swojego Marka Wielgo - tak i motoryzacja ma Kublika. Przed akcesja do UE niektore srodowiska straszyly, ze Niemcy przyjda i wykupia nasze ziemie - jak widac, to sie powoli sprawdza, tylko zaczeli wykupywanie nas od samochodow. Naszczescie dziennikarze czujni sa i juz larum graja. Do salonow sprzedazy, kupa, mosci panowie!
    • Gość: Kier Owca Kupno samochodu nowszego niż 10 lat jest ryzykowne IP: *.jjs-isp.pl 10.03.10, 12:35
      Nie wiadomo czy konstrukcja udana, pedały się blokują,
      wartość szybko leci na łeb i jeszcze trzeba zapłacić za
      marketing oficjalny i ten pod stołem, taki jak tutaj.
      Qbliczku, skoro te samochody są takie dobre to dlaczego
      trzeba ciągle nowe kupować? Lepiej wydać kasę na coś
      innego - albo mniej pracować :)
    • slavko.matejovic Jest rozwiązanie problemu 10.03.10, 12:35
      Najwyższy czas doprowadzić do powstania programu "Samochód na swoim"
      z gwarantowanymi dopłatami do kredytu i konserwacją cen. Aha
      dealerzy samochodowi powinni też zamówić cykl artykułów "taniej nie
      będzie" i "kto nie kupił nowego samochodu przegrał życie".
      • Gość: hansman Re: Jest rozwiązanie problemu IP: *.abcdata.pl 10.03.10, 14:16
        prawda :)
    • Gość: gonzo Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.10, 12:37
      Jeśli najniższy zarobek w tym kraju będzie na poziomie 3,5 do 4 tysięcy netto to
      dość szybko znikną z salonów nówki bryki. Za 900 zł nie kupi się nawet nowego
      telewizora.
      • Gość: realista Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: 212.160.172.* 10.03.10, 15:00
        Ty a co tj 3,5 - 4 tys netto pensja?
        Gdzie Ty mieszkasz? Studentem jesteś czy jak?
        10 tys netto wtedy sobie możesz pomarzyć o kredycie na mieszkanie i
        samochód !
        Średniej klasy samochód z sensowym wyposażeniem to 70-80 tys
        złotych !
    • Gość: Jabol Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 12:52
      Dzień bez informacji iż trzeba nabyć nowe auto z salonu to dzień stracony.

      Jeszcze tylko muszę znaleźć informację że tańszych mieszkań nie będzie, i muszę
      kupić teraz albo jestem bęcwał.
      • Gość: balajanek Re: Polacy kupili o 19 proc. nowych aut mniej niż IP: 82.132.136.* 10.03.10, 13:06
        Na nowe auto z fabryki czeka się kilka miesięcy?Czy ja czegoś nie rozumiem?
      • business3 POlacy kupują takie auta na jakie ich stać... 10.03.10, 14:40
        POlacy kupują takie auta na jakie ich stać...


        Gość portalu: Jabol napisał(a):

        > Dzień bez informacji iż trzeba nabyć nowe auto z salonu to dzień stracony.
        >
        > Jeszcze tylko muszę znaleźć informację że tańszych mieszkań nie będzie, i muszę
        > kupić teraz albo jestem bęcwał.
    • Gość: mistrz Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 pr... IP: *.ptr.magnet.ie 10.03.10, 12:57
      blog
    • ionen76 Nowe auta za drogie! 10.03.10, 12:58
      Właśnie kupuje używane auto za 50 tyś. Niestety w salonie za tą kasę dostanę
      albo autko z segmentu B albo kompakta w wersji bidawersja. Ponadto kupując
      auto nowe stracę na nim w ciągu 3 lat użytkowania jakieś 50%. na rynku wtórnym
      za tą kasę można kupić spokojnie 3-4 letnie dobrze wyposażone Volvo V70, Audi
      A6 czy Passata.

      Poza tym, co najgorsze idąc do dealera w Polsce wcale nie masz pewności, że
      kupisz nowe auto z fabryki - tak tak można kupić niestety GRATA MALOWANEGO,
      który spadł Niemcom z lawety a polaczek odkupił go za grosze.

      Reasumując i parafrazując klasyka Pawlaka "Niech sobie głupszego od siebie
      znajdą".
      • Gość: paul Re: Nowe auta za drogie! IP: 82.113.106.* 10.03.10, 13:52
        "za tą kasę można kupić spokojnie 3-4 letnie dobrze wyposażone Volvo
        V70, Audi A6 czy Passata. "

        .. czyli GRATA MALOWANEGO, który wprawdzie nie spadł Niemcom z
        lawety, ale zaliczył za to dachowanie i składa się po prawdzie z
        resztek dwóch samochodów, wyklepanych przez polaczka w garażu.
        • stuntman-mark Re: Nowe auta za drogie! 31.05.10, 20:19
          większość takich "okazji" pewnie tak wygląda, ale czasami da rade
          znaleźć coś w przyzwoitym stanie
    • ulanzalasem Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 pr... 10.03.10, 13:04
      A może to fakt, że Polacy to nadal "biedacy" w porównaniu do zachodniej
      Europy? A ilość osób, które wybijają się z biedoty, żyjących poniżej minimum
      socjalnego etc. jest mała...
    • Gość: josk A kto normalny IP: *.pl.tesco-europe.com 10.03.10, 13:19
      kupi nowe auto. Żeby po 3-4 latach być 50% w plecy + koszty kredytu?
      Ja rozumiem że nowe to nowe i tapicerka nie przepierdziana. Ale bez przesady.
      Ja kupuję roczne max 2 lata. Jeżdżę najwyżej 2-3 i zmiana.
      I żadnych kredytów. Mam kasę kupuję nie mam MPK. A tu wszyscy z obsesją nowego
      auta jak ich nie stać. Co za ludzie co za kraj;-)
      • Gość: 1q2w3e Re: A kto normalny IP: *.dka.pl 10.03.10, 13:47
        Gość portalu: josk napisał(a):

        > kupi nowe auto. Żeby po 3-4 latach być 50% w plecy + koszty kredytu?
        > Ja rozumiem że nowe to nowe i tapicerka nie przepierdziana. Ale bez przesady.
        > Ja kupuję roczne max 2 lata. Jeżdżę najwyżej 2-3 i zmiana.
        > I żadnych kredytów. Mam kasę kupuję nie mam MPK. A tu wszyscy z obsesją nowego
        > auta jak ich nie stać. Co za ludzie co za kraj;-)

        No to gratuluję kupna złomu. Kto normalny sprzedaje auto po roku? Albo mu
        wyjątkowo nie podpasiło (czyt. słabe jest :D), albo jakiś wypadeczek etc. Ludzie
        sprzedają nowe najwcześniej po okresie gwarancji (a więc najczęściej 3lata), a i
        to jest mała grupa osób.
        • Gość: none Re: A kto normalny IP: 62.122.80.* 10.03.10, 14:12
          "Kto normalny sprzedaje auto po roku?" Chociażby firmy leasingowe.
          Albo firmy, które kupiły samochody dla konkretnych osób, po czym te
          osoby odeszły z firmy. Osobiście znam taki przypadek - manager
          zamówił sobie BMW3, pojeździł nim przez rok, po czym zmienił pracę.
          Firma samochód oddała do leasingobiorcy, który zaraz wystawił na
          sprzedaż. I stało takie BMW3 z przebiegiem <10kkm (manager cały czas
          za granicą, nie było kiedy jeździć), niezłym wyposażeniem
          (konfiguracja na zamówienie) przez jakiś czas, aż znalazło nabywcę.
          • Gość: echhh Re: A kto normalny IP: *.dka.pl 10.03.10, 14:47
            Gość portalu: none napisał(a):

            > "Kto normalny sprzedaje auto po roku?" Chociażby firmy leasingowe.
            > Albo firmy, które kupiły samochody dla konkretnych osób, po czym te
            > osoby odeszły z firmy. Osobiście znam taki przypadek - manager
            > zamówił sobie BMW3, pojeździł nim przez rok, po czym zmienił pracę.
            > Firma samochód oddała do leasingobiorcy, który zaraz wystawił na
            > sprzedaż. I stało takie BMW3 z przebiegiem <10kkm (manager cały czas
            > za granicą, nie było kiedy jeździć), niezłym wyposażeniem
            > (konfiguracja na zamówienie) przez jakiś czas, aż znalazło nabywcę.

            Oczywiście, są takie przypadki. Tyle, że są one pojedyncze. A ludzi, którzy na
            nie liczą - tysiące :)
            • Gość: none Re: A kto normalny IP: 170.252.80.* 10.03.10, 16:29
              Oczywiście, że wiele osób liczy na takie okazje.
              Z drugiej strony to, co podałem, to jedynie przykład. Oprócz tego są samochody
              powystawowe, demonstracyjne, zabierana na poczet pokrycia długów, konfiskowane,
              odholowywane, itd itp. Dla każdego coś dobrego. Są też w końcu ludzie, którzy
              zmieniają samochody często - co 3-4 lata.
              To, że ktoś sprzedaje samochód po 2 latach wcale nie znaczy, że jest
              powypadkowe. W dodatku są wypadki i wypadki - jeden może być spawany z dwóch, bo
              wjechał na latarnię przy prędkości 150km/h, a drugi może być po stłuczce, w
              wyniku której miał malowany błotnik i wymieniony zderzak. Nie wrzucaj
              wszystkiego do jednego worka.
        • Gość: hansman Re: A kto normalny IP: *.abcdata.pl 10.03.10, 14:24
          Nie mierz innych swoja miara. To, ze Ciebie nie stac na zakup
          nowego samochodu a juz tym bardziej jego sprzedazy po roku
          uzytkowania, to nie znaczy, ze inni tak nie robia. Ile jest ludzi,
          tyle jest powodow, a jak masz watpliwosci to wejdz sobie na
          automarkt.de i zobacz ile jest takich samochodow. Sam kupilem w 2007
          r Opla Astre z 2005 r, za 50% ceny takiego samego z salonu i nie
          widze w tym nic nadzwyczajnego...
      • hollowcat eeee tam 10.03.10, 13:55
        Fakt że cała gromada dziwaków kupuje nowe chociaż ich na to nie stać - płacą raty, horrendalne składki AC i jeszcze po 5ciu latach są w plecy minimum 50%.

        Ale niektórych stać na to za gotówkę i do tego masz wygodę - popsuje się auto to dzwonisz po serwis i zbierają auto. Coś się popsuje? Jedziesz do serwisu gratis. Auto rzadko sie psuje bo masz darmowe profilaktyczne przeglądy.

        Mimo wszystko ta wygoda kosztuje straszne pieniądze i cześć ludzi jest naprawde nienormalna - zamiast kupić 3-4latka z Niemiec wolą nówkę w Polsce bez wyposażenia.
      • admjb Re: A kto normalny 10.03.10, 16:14
        Gość portalu: josk napisał(a):

        > kupi nowe auto. Żeby po 3-4 latach być 50% w plecy + koszty
        kredytu?<

        Ja nie mam w plecy 50% po 3-4 latach bo po tym czasie auta nie
        sprzedam - dałem żonie, mając auto od nowości jeździmy dopóki
        chodzi, i dopiero 10 latach do żyda.
    • Gość: gość Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 pr... IP: 94.75.88.* 10.03.10, 13:53
      A jak Polak kupuje NOWY (w świetle prawa: <6m-cy od daty pierwszej rejestracji i <6000KM przebiegu) samochód za granica i rejestruje go w Polsce to liczy się to do sprzedaży w Polsce czy za granicą? ;-)
    • Gość: licznik nowy - stary.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.10, 14:03
      Pitolenie... na tym forum jest 98% użytkowników co
      posiadają "niebywaly spryt, i wrodzoną oszczędność". Nie kupią
      nowego tylko 2- 3 letniego , bo stracą 20 czy tam 30% wartości
      auta.I nic tylko jechać i kupić od "głupiutkiego" helmuta Achima:)
      jego brykę bo przecież jeździł nim tylko do meczetu i ma mały
      przebieg hihihi...
      A jak już kupicie tego upragnionego 2- 3 latka i sprzedacie go
      powiedzmy też po 3 latach to co - on zyska czy jak?... Też stracicie.
      Lepiej po prostu powiedzieć , nie stać mnie i nie kupuje
      nowego.KROPKA.KONIEC A tu wieczne paplanie ile to się traci.

      P.S.Ciekawe, że jak kupuja TV to nie narzekają że się traci, a traci
      się 50% w ciągu roku.
      • bezzebnypirat Re: nowy - stary.... 10.03.10, 14:44
        Auta trzyma sie 3-5 lat, TV zazwyczaj ma wiecej zyc w rodzinie (salon, pokoj
        dziecka, dzialka etc), wiec utrata wartosci jest pomijalna. Do tego TV kosztuje
        nieco inny% miesiecznej pensji niz auto... Ubezpieczenie TV, serwis TV, paliwo
        do TV i inne takie tez kosztuja nieco inaczej.
    • Gość: kazz Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 pr... IP: *.morag.vectranet.pl 10.03.10, 14:12
      po co te emocje,niech każdy kupuje jak mu pasuje.Jeden kupi nowkę,bo
      go stać -i ma gdzieś wyliczenia ,że straci 50% ceny w 3
      lata,drugiegi kupi 'używke" bo taniej ,i go nie stać go na nowy.Ale
      generalnie mamy jako społeczeństwo beznadziejne zarobki a ceny jak
      na zach.europy,albo wyższe i w takiej syt.jeszcze długo ludzie będą
      się bujać jakimś pks-em,czy pożal się Boże pkp.
      • Gość: znafca Re: Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 IP: *.tubek.pl 10.03.10, 14:22
        drogie sa, bo nie dilerzy ale importerzy dyktują ceny i mają marże
        na poziomie 40 % , diler ma z tego około 5 % , polikwidować tych
        wszystkich generalnych, wyłącznych i jedynych przedstawicieli na
        Polske i auta stanieją , albo jakby importerów było kilku to by
        konkurowali , a jak jest wyłączny to zawsze jest jakby monopol.
        Pozatym można kupić auto jak można go tanio finansować a nie kredyt
        na auto za 60 tyś daje po pięciu latach sume spłat około 102 tyś zł.
        ze wszystkimi prowizjami, ubezpieczeniami itp. do tego AC - drogie
        po kilka tyś co roku, kogo na to stać ? Kredyt owszem, rozumiem, że
        spłacam dilerowi np. przez 4 lata tylko utratę wartości auta , po 4
        latach biore nowy , stary sprzedaje diler, bez straty bo ja mu
        spłaciłem utrate wartości , tak sie to powinno kręcić, a nie banda
        żeruje , importer, diler, ubezpieczyciel, bank, i cały łańcuszek
        hien ucztujących przy tym biednym runeczku motoryzacyjnym.
    • hooligan1414 Mercedes W126 300 SDL - wszystko w temacie 10.03.10, 15:13
      A jam ma dwa auto - jedno stare, drugie jeszcze starsze. To starsze
      to Mercedes s-klasa W126 w amerykańskiej wersji z 5-cyl silnikiem
      diesla 3000 ccm z turbiną. rocznik 1988. auto (oczywiście przy
      prawidłowym serwisie, ja swoje serwisuję sam, nie dam nawet dotknąć
      polskim mechanikom - rzeźnikom) TOTALNIE bezawaryjne, bardzo trwałe,
      bezpieczne a przy tym też stosunkowo ekonomiczne eksploatacji.
      Świetna jakośc lakieru, tapicerki itp. Mimo bardzo dużego przebiegu
      (licznik pewnie był kręcony i to sporo, teraz ma 550 kkm) sprawuje
      się idealnie - super komfort, wyposażenie też niczego sobie
      (sprawne, a jak). Po prostu bezkompromisowa JAKOŚĆ i stranność
      produkcji procentuje. Drugie moje auto - Nissan Micra K10 9ten
      pierwszy, kanciasty) z "ukochanym" przez forumowych "speców"
      zasilaniem LPG. rocznik 1992 czyli stare. Auto bardzo ekonomiczne,
      bardzo (oidpukać) niezawodne, zwrotne, jedyny minus - trochę rdza go
      podjada, ale tylko trochę. kupiony za 1950 zł, 45 tysiące kilometrów
      zrobione praktycznie bez potrzeby otwierania maski. dlatego też
      Panie Qblik, o ile Pańscy kolesie z Wiejskiej bandyckimi,
      administracyjnymni regulacjami nie zabiora mi moich aut - twoim
      kumplom dealerom z bratnim pozdrowieniem mówię WALCIE SIĘ NA RYJ
      • wjck Re: Mercedes W126 300 SDL - wszystko w temacie 10.03.10, 15:36
        hooligan1414 napisał:

        ...dlatego też Panie Qblik, o ile Pańscy kolesie z Wiejskiej bandyckimi,
        administracyjnymni regulacjami nie zabiora mi moich aut - twoim kumplom dealerom
        z bratnim pozdrowieniem mówię WALCIE SIĘ NA RYJ

        DOKŁADNIE TAK :)))
    • Gość: lendo Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 pr... IP: 213.25.170.* 10.03.10, 15:20
      Dyskusja w większości pomija fakty:
      a) sprzedaż nowych jest w Polsce mała (jak na standardy UE ) - i
      bardzo dobrze - dal gospodarki lepiej jest jak na remontach zarobi
      więcej małych warsztatów niż kilku wielkich dealerów.
      b) sprzedaż nowych maleje - a takie dane jawnie przeczą głosicielom
      tez o "zielonej wyspie"

      PS. Ja też osobiście nie rozumiem kupujących nowy samochód PRYWATNIE
      ! ( na firmę oczywiście odliczenia VAT leasing etc). Nieprawdą jest
      że auta 1-3 letnie są wszystkie powypadkowe. Tyle że z regół takie w
      dobrym stanie są 10-20% droższe od średniej ceny. Ale to i tak jest o
      wiele taniej niż za nowe. Gwarancja i tak nadal obowiązuje ( jesli
      było serwisowane) ale jest ona w większości wypadków zbędna. Auta
      psują się zwykle po przebiegu 120-150 kkm kiedy zdąrzymy już wydać na
      przeglądy autoryzowane (!) gwarajcyjne kilka lub nawet naście tyś zł.
      Znacznie lepiej je sobie odłożyć na osobistym "funduszu gwarancyjnym"
    • Gość: RN sposób na idealne wakacje IP: 85.158.196.* 10.03.10, 15:40
      wakacyjne-wyjazdy.strefa.pl
    • admjb Czekałem 3 m-ce na NOTE'a ale warto było 10.03.10, 16:08
      autko do jazdy po W-wie w sam raz, polecam
      • cloclo80 Re: Czekałem 3 m-ce na NOTE'a ale warto było 31.05.10, 20:42
        Za to gustu u waćpana za grosz...
    • psychiatranarodowy Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 pr... 10.03.10, 16:53
      1. nowy samochód to jedna z najgorszych inwestycji - gwarantowana
      utrata wrtości do 50% w ciągu 4 lat (absurd) + horendalne koszty
      obowiązkowych i terminowych przeglądów "gwarancyjnych" z
      bezwartościową i drogą (wliczoną w cenę i koszty
      przeglądów) "darmową" gwarancją (absurd)
      2. nowy samochód tylko jeśli służbowy, kupiony przez firmę lub
      kupiony dla siebie + całej rodziny "na firmę" (wszystkie zgodne z
      prawem podatkowym choć faktycznie bezprawne odliczenia - robi tak
      niestety każy przedsiębiorca).
      3. kupować dla celów prywatnych tylko auta używane, tylko prod.
      japońskiej i tylko kilkuletnie - najlepiej poza granicami bolandy.
      4. jeśli ktoś wygrał w lotto lub nie wiadomo dlaczego jest
      mulitimilionerem - może kupować nowe i tracić na tym.
      5. w Pl nowe auta wykupili Niemcy dzięki dopłatom ich
      szczodrobliwego i hojnego państwa; nasze o-dupe-rozbić państwo
      zachwyca się tylko stopą wzrostu PKP (między innymi urosłą tak
      dzięki zakupom aut przez Niemców), nie zwracając uwagi na poziom
      życia i norm społecznych, który w bolandzie jest niższy niż w
      Rumunii. Łatwo prowadzić ekonomię bez ludzi; inne państwa - jak
      Niemcy - prowadzą gospodarkę dla ludzi. W Polsce nie było kryzysu z
      ostatnich 2 lat, bo od 20 lat mamy większy kryzys: tam jeśli nie
      mieli swoich pieniędzy to żyli na kredyt, tu żyjemy w nędzy - bez
      majątku i bez kredytu (a jeśli już go mamy to na lichwiarskich
      warunkach).
      • xp17 Re: Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 10.03.10, 17:30
        "nowy samochód to jedna z najgorszych inwestycji - gwarantowana
        > utrata wrtości do 50% "

        To straszne! Pomysl jeszcze ile tracisz chodzac do restauracji! 100% utraty
        wartosci w godzine! Toz to absurd, trzeba jesc wylacznie na smietniku i to poza
        krajem!

        A na powaznie, to kto powiedzial, ze samochod to inwestycja?
        • Gość: pogromcadebili Re: Nowe auta w odwrocie. Polacy kupili ich o 19 IP: *.autocom.pl 10.03.10, 18:18
          gdybyś miał mózg to bym z tobą mógł rozmawiać, ale swoim wpisem
          dowiodłeś, że jesteś pozbawiony zdolności myślenia
Pełna wersja