katarsis
19.02.04, 03:52
A gdzie dyżurna formułka o tym, jaki to Buzek był beeee? Kompromitacja.
Dysfunkcje umysłowe rządu SSLD wraz z premierem, który wszystko w gówno
obraca powinny być rozgłaszane wszem i wobec. Dalsze przemilczenie poczynań
tej destrukcyjnej ekipy mogą się okazać najczarniejszym z czarnych
scenariuszy dla tego kraju.
Dlaczego GW milczy na temat zaniechania przez rząd Millera budowy rurociągu z
Norwegii? Trzeba wrócić do tej sprawy, głowy powinny polecieć...