Gospodarcze ostatki.

IP: *.bg.am.lodz.pl 19.02.04, 16:41
Poniewaz dzis mamy ostatki a akurat mamy nowe dane o wzroscie gospodarczym
wiec to pojecie idealnie pasuje.W atmosferze triumfalizmu ogloszono zwe
wzrost gospodarczy wyniosl 4,5% w IV kwartale 2003 roku.A byl w III kwartale
3,8% czyli pozorny skok o 0,7%.I wszystko bylo by fajnie gdyby nie to,ze w II
kwartale byl 3,7.A wiec gdy policzymy dwa kwartaly jest juz nie 0,7 a tylko
0,4.A nie jest to juz powod do wpadania euforie.Kraj z bezrobociem
obejmujacym 1/3 ludnosci powinien miec srednie tempo wzrostu na poziomie 8%
jesli chce w okresie 10 lat(TAK AZ 10) rozwiazac problem bezrobocia.Tymczasem
przy wzroscie 4,5% zajmie to juz 25 lat.Tak DO TEGO DOPROWADZILI ZE
BEZROBOCIE BEDZIE ZJAWISKIEM TRWAKYM PRZEZ DZIESIECIOLECIA!!!Tylko jest jeden
problem ten wzrost musialby taki byc przez dluzszy czas a na to nie ma
szans.Dlaczego?Natychmiast pojawia sie pytanie skad sie ten wzrost wzial?
Oczywiscie urzedowi ekonomisci odpowiadaja - bo zloty oslabl.Jest to
tlumaczenie bledne.Co latwo udowodnic.Wystarczy popatrzyc co sie dzieje w
gospodarce.Mamy wzrost eksportu a wiec i wzrost zatrudnienia w
przedsiebiorstwach eksportujacych przy slabiutkiej dynamice inwestycji i
konsumpcji.A bez wzrostu inwestycji i konsumpcji nie ma wzrostu-TRWALEGO
WZROSTU GOSPODARKI.Mamy tu pogladowa lekcje tego JAKIE SKUTKI POWODUJE
oslabienie kursu waluty krajowej.Powoduje wzrost eksportu przytlumienie
importu a co za tym idzie wzrost tzw. substytucji(ekonomisci beda wiedziec co
to znaczy) dobr zagranicznych czyli importowanych przez krajowe.Za tym idzie
wzrost zatrudnienia w przedsiebiorstwach krajowych a wiec spadek bezrobocia.A
wiec to co mowilem od dawna a nie mialem czasu tlumaczyc.Urealnienie kursu zl
pomaga nam zniejszyc kolosalna plage spoleczna jaka jest bezrobocie nie
zapewnia jednak trwalego wzrostu gospodarczego.Dlaczego zatem blednie
forsowana jest teoria o kursie zl jako przyczynie sprawczej wzrostu.Po prostu
lobby bankowe ktore zada wysokich stop % jest o wiele silniejsze od jakze
poteznego lobby importowego i w ostatecznosci woli troche urealnionego zl niz
obnizke stop.Te dwa gangi(trudno to inaczej okreslic) stanowia czesc wysoce
spatologizowanego zycia spoleczno gospodarczego jakie mozemy obserwowac
chocby w TV.I sa one tez przyczyne bezprecedensowego w okresie pokoju
bezrobocia w Polsce wynoszacego 1/3 ludnosci czyli okolo 6300 tys(szesc
milionow trzysta)ludzi-najnowsze dane.
Dzieki czemu zatem Polska mogla by osiagnac trwaly wzrost?Oczywiscie przez
obnizke stop%.Ten mechanizm jest jeszcze prostszy niz kursowy.Nizsze stopy
zachecaja do konsupcji a wiec do wydatkow-ludzie nie tylko wola czesc
pieniedzy wydac na zakup dobr i uslug ale i biora kredyty konsumpcyjne w
kolejnej fazie tanieja kredyty i tu znow przedsiebiorstwa zaciagaja tanie
kredyty a wiec ruszaja dwa bieguny trwalego wzrostu konsumpcja i inwestycje.I
to jest cala tajemnica.
A wiec wnioski sa dwa:
1.Obnizanie stop % podnosi wzrost gospodarczy i odwrotnie.
2.Oslabienie waluty zwieksza zatrudnienie i odwrotnie.
A wiec potrzebne sa oba te czynniki.
Stad juz latwo wyjasnic dlaczego mamy ostatki w gospodarce.W wyniku
nieodpowiedzialnego utrzymywania stop procentowych wzrost potrwa jeszcze w I
kwartale pozniej nieodwolalnie zacznie spadac.Po prostu gospodarka zaplaci
cene szalenstw poprzedniej rady.A wiec wzrost ktory mamy to poklosie jeszcze
tamtych odleglych obnizek stop %.Oczywiscie kierujac sie rozumem nalezaloby
stopniowo zaczac obnizac stopy %.Mamy co prawda nowa rade ale niestety mozna
zywic obawy ze to jest to samo towarzystwo.Stopy tym bardziej nalezy obnizyc
ze juz niedlugo uderza w nas negatywne skutki integracji z UE a wiec wzrost
bezrobocia w wyniku bankructw spowodowanych importem i zamykania firm ,,nie
spelniajacych norm''.Jednak najgorsze jest to ze gospodarka zacznie
naturalnie dazyc do tego aby dostosowac swoje tempo wzrostu do tego w UE
czyli w okolicach zerowego wzrostu.Takie sa prawa ekonomiczne
integracji.Oczywiscie caly kompleks zagadnien zwiazanych z nieefektywnym
sytemem biurokratyczno walutowym UE uderzy w nas z cala moca i wywrze
negatywne skutki.Pytanie w jakim czasie i czy wladze wzmocnia go w sensie
negatywnym czy pozytywnym.Dotychczasowe doswiadczenia mowia ze raczej
negatywnie.Oby I kwartal 2004 nie stal sie kwartalem o najwyzszym wzroscie na
najblizsze lata na co niestety sie zanosi...
    • Gość: WM. Re: Gospodarcze ostatki. IP: *.lib.uni.lodz.pl 19.02.04, 18:49
      No tak otoz to.
    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Gospodarcze ostatki. IP: *.bg.am.lodz.pl 23.02.04, 19:27
      Moze cos wiecej???
      • Gość: realista Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.c.net.pl 23.02.04, 20:38
        BRvU... zawsze to samo pienie, antyunijnie i antybalcerowiczowsko. Z wizją
        gospodarki opcji narodowej (a i pewnie katolickiej) nie ma sensu polemizować,
        bo to bzdety, których nie da się zweryfikować ani racjonalnymi teoriami
        ekonomicznymi, ani empirią gospodarczą (ta jest dość względna, bo uwarunkowana
        lokalnymi realiami politycznymi, kulturowymi itp.). Tylko z jednym można się
        zgodzić, sztuczne pobudzenie eksportu przez dewaluację waluty nie stwarza
        podstaw do trwałego wzrostu gospodarczego.
        • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 24.02.04, 16:46
          No tak nie tego sie spodziewalem.Znowu inwektywy proby zaszufladkowania do
          opcji narodowej czy innej itp.Tak jakby prawa matematyki fizyki ekonomii mogly
          byc narodowe,katolickie.Jest to okreslenie po prostu nieadekwatne tak jak ktos
          by powiedzial slony zapach.Takie wyrazenie nie ma sensu.Wyraziles poglad ze
          ekonomia jest uwarunkowana kulturowo i politycznie(jak widac mam dobra wole i
          staram sie wygrzebac cos ze stosu inwektyw).Nie jest to prawda.Prawa fizyki
          ekonomii i inne obiektywnie dzialaja wszedzie i zawsze.Inaczej nie byly by
          nimi.Uwarunkowania polityczne i kulturowe i polityczne moga najwyzej
          powstrzymac rozwoj co stalo sie np w UE.Jednak to zatrzymanie bedzie zgodne i
          wedlug PRAW ekonomii.Co do UE.Czy to ze system Euro poniosl kleske i ja to
          zauwazylem to wynika z tego ze jestem antyunijny?To znaczy jak ktos jest
          prounijny nie zauwaza ze nieefektywny system euro poniosl kleske.Klapki na
          oczy???Troche mniej ideologii a w iecej logiki.Zerowy wzrost w strefie Euro
          jest faktem dla wszystkich zarowno zwolennikow jak przeciwnikow UE.O ile
          przyjmuja fakty.Co do Balcerowicza to szkoda mowic efekty sa az nadto
          widoczne.A pobudzanie eksportu SZTUCZNE.To juz jest smiech na sali.W ubieglym
          roku mielismy deficyt w hadlu zagranicznym 12 ooo.ooo.ooo $ (dwanascie
          miliardow dolarow).Tak mamy sztuczne pobudzanie tylko ze IMPORTU.Zloty ciagle
          jest ZA MOCNY...Takie sa fakty.Niestety...
          • Gość: realista Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.c.net.pl 24.02.04, 21:45
            Obiektywne prawa ekonomii to co najwyżej teoria, która w praktyce nie ma
            zastosowania, bo decyzje gospodarcze podejmują prawie zawsze politycy, a ci
            bezstronni nie są, ba, jak pokazał pan E... czas i przestrzeń także są
            względne, a więc powoływanie się na obiektywizm praw fizyki też jest względne.
            Twoje hipotezy na temat euro nie mają pokrycia w faktach i najprawdopodobniej
            nie będą miały (przyczyn nie będę tłumaczył), zaś twoje spekulacje co do
            parytetu zł/euro także nie przekonują, choćby z tego powodu, że drogie w
            stosunku do złotówki euro już zwiększyło w Polsce inflację i bardzo obciąża
            nasz budżet, bo spłata polskiego zadłużenia zagranicznego nominowana jest w
            euro. Twoja krytyka Balcerowicza i ekonomii liberalnej jest czytelna, ale
            niestety nieprzekonująca, bo za liberalizmem przemawiaja fakty, za Twoimi
            pomysłami stoi, niestety, tylko ignorancja maskowana pozorami wiedzy
            ekonomicznej.
            • Gość: , Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.dsl.anhm01.pacbell.net 24.02.04, 21:58
              bruno, czemu nie zagladniesz na nasze prywatne forum?
              Cos ci nie pasuje? A do realisty:
              Myslisz sie chlopcze. Ta dyskusja nie dotyczy liberalizmu, tylko podejscia do
              inflacji. A co do pozorow wiedzy, to wiesz, zacznij od lustra.
              Sprawdz sobie poziom zadluzenia zagranicznego. W jakich jest walutach itp.
              Tak w zasadzie, to obaj powinniscie poczytac. Przy czym Bruno jest blizszy
              prawdy.

              Ekonomia liberalna i Balcerowicz? He he. Liberalizm i stopy procentowe NBP!
              Drugie he he.
              • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.bg.am.lodz.pl 25.02.04, 15:26
                Odpowiem tutaj bo szybciej.Dlaczego nie zajrze.No to kwestia czasu.Nie bardzo
                go mam.Moja zasada jes taka,ze tutaj zawsze mozna spotkac kogos rozsadnego a
                jak przestane tu pisac to sie zamkniemy razem we wlasnym towarzystwie i wlasnym
                sosie co nie bylo by najlepsze.Jak bede mial chwile to zajrze do was.Ale
                rozumiecie ze trzeba tez poznawa nowych ludzi,ktorzy tu przychodza...
                • Gość: pawel-l Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.com.pl 26.02.04, 08:11
                  Stopy%
                  Japonia stopy 0% - zastój od 10 lat
                  USA stopy 1% - stagnacja od 3 lat
                  Europa stopy 2% - stagnacja od 20 lat.

                  Podatki
                  Singapur,Tajwan, Korea, podatki do PKB 10-20% - wzrost PKB ok 8%
                  Europa 50% - wzrost < 2% za ostatnie 20 lat
                  USA 40% - trochę więcej

                  Oszczędności
                  USA lata 50-60 stopa oszczędności 10% - wzrost ok. 5%
                  USA lata 90-2004 oszcz. 0% - wzrost zadłużenia budżet. do 7 bilionów $
                  Chiny lata 90-2004 stopa oszcz. 40% !!!! - wzrost wiadomo jaki

                  Fakty panowie fakty.
                  • komentator Fakty rzeczywiste 26.02.04, 12:45
                    Gość portalu: pawel-l napisał(a):

                    > Fakty panowie fakty.

                    Fakty sa takie ze swiat najwyzej rozwiniety (EU, USA, Japonia) ma powazne
                    problemy.

                    Chiny rozwijaja sie rekordowo bo maja kolosalna ilosc niezwykle taniej i
                    pracowitej sily roboczj - kapital na rozwoj plynie z zewnatrz.

                    Czy Polska moglaby sie rozwijac tak jak Chiny? Oczywiscie, jesli srednia
                    placa wynosilaby 100 euro na miesiac, i bylyby zaklady pracy skoszarowane.
                    W Chinach takie rzeczy sa mozliwe bo jest to czego dyskutanci NIE CHCA
                    PAMIETAC: RZADZI TAM STARY REZYM KOMUNISTYCZNY KTORY TRZYMA LUDZI ZA MORDE.
                    W podobnych warunkach rozwinely sie zreszta Tajwan i Korea.

                    W Polsce jest demokracja i raczej do komuny wracac by sie nie chcialo, co?
                    • Gość: pawel-l Re: Fakty rzeczywiste IP: *.com.pl 27.02.04, 07:48
                      komentator napisała:

                      > Chiny ...- kapital na rozwoj plynie z zewnatrz.

                      Wbrew pozorom nie. To Chińczyki oszczędzają bardzo - 40% rocznie. Od Amerykanów
                      dostają tylko papier. Podstawa rozwoju niska konsumpcja i wysokie inwestycje.

                      > Czy Polska moglaby sie rozwijac tak jak Chiny? Oczywiscie, jesli srednia
                      > placa wynosilaby 100 euro na miesiac, i bylyby zaklady pracy skoszarowane.

                      Wystarczy zlkwidować 90% zasiłków, dopłat do nierentownych dziedzin i parę
                      innych rzeczy. Polacy sami wezmą się do roboty jak będą widzieć sens.
                      • Gość: BRvUngern-Sterberg Re: Fakty rzeczywiste IP: *.bg.am.lodz.pl 05.03.04, 16:29
                        Niestety nie wezma sie bo nie ma tej roboty.Zreszta nie matych zasilkow.Czy ty
                        na powaznie uwazasz ze zdrowi ludzie wola byc na zasilku inwalidzkim 300 zl niz
                        pracowac za 1000 Zl.Pomysl logicznie...
                    • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Fakty rzeczywiste IP: *.man.lodz.pl / *.man.lodz.pl 02.03.04, 16:14
                      Pomysl Komentator:
                      Swiat rozwiniety ma klopoty.A jakiez to klopoty maja USA?Najwyzszy poziom zycia
                      na swiecie,bezrobocie 5% wzrost gospodarczy 8,2%???Klopot to ma UE ze swoim
                      absurdalnym systemem Euro.
                      Komuna Chinska rozwija sie rekordowo bo maja rekordowa ilosc taniej sily
                      roboczej.Afryka jakos ma ja 5X razy tansza i jeszcze wiecej i jakos nie rozwija
                      sie rekordowo???
                      Akurat o obozach zaglady napisales trafnie.Pierwszy raz to zbrodnia.Ale
                      niestety z punktu widzenia ekonomii to bzdura.Zadne obozy nie sa oplacalne
                      ekonomicznie ze wzgledu na koszty pilnowania ludzi przez 24 godziny.Wiec to
                      akurat nie obozy wytwarzaja wzrost gospodarczy w Chinach.
                      Korea i Tajwan zdaniem twiom rozwinely sie dzieki takim metodom jak
                      komunistyczne w Chinach czyli obozom.Stary jest to nie tylko totalna brednia
                      ale i bezpodstawna potwarz na te dwa kraje ktore osiagnely wspaniale sukcesy
                      gospodarcze z ktorych moga byc slusznie dumne.
                      Naprawde pomysl zanim napiszesz
                  • Gość: BRvUngern-Sternber No stary jak w USA jest zastoj:o))) IP: *.bg.am.lodz.pl 27.02.04, 17:38
                    Masz zle informacje i blednie je interpretujesz.
            • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.bg.am.lodz.pl 01.03.04, 16:39
              Obiektywne prawa ekonomiczne to teoria?A decyzje podejmuja politycy.Czyli jak
              politycy zarzadza to prawo popytu i podazy nie bedzie obowiazywalo a jak im sie
              spodoba to bedzie obowiazywalo odwrotnie?Nie ma pokrycia w faktach o Euro?To
              znaczy w strefie Euro jest wysoki wzrost?Wytlumacz mi bardzo prosze?Dlaczego
              Euro jest drogie w stosunku do zl?Kiedy jest drogie a kiedy tanie?I dlaczego
              zwiekszylo inflacje i w jaki sposob?Obciaza bardzo budzet?Jak bardzo?Czyli
              jakby bylo 4zl =1 E to odciazylo by by budzet?Jakie fakty przemawiaja za
              liberalizmem?I jakim liberalizmem takim jak w UE?Czy moze gdzies indziej?Mow
              bardziej precyzyjnie...
              • Gość: pawel-l Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.com.pl 02.03.04, 07:43
                Gość portalu: BRvUngern-Sternber napisał(a):

                A decyzje podejmuja politycy.Czyli jak
                > politycy zarzadza to prawo popytu i podazy nie bedzie obowiazywalo a jak im
                sie spodoba to bedzie obowiazywalo odwrotnie?

                Tak jak do każdego układu możesz wprowadzać zakłócenia i układ dostosowuje się
                do nowych warunków tak i do ekonomii możesz wprowadzić zakłócenia i
                społeczeństwo dostosuje się do nowych warunków na innym poziomie równowagi.
                Ten poziom równowagi dla Europy to 2% wzrostu PKB za ostatnie 20 lat, dla US
                jest ok 3% ale znacznie szybciej rośnie zadłużenie.
                Na obligacjach najlepiej zarabia się w czasie obniżania stóp%. Tak było w US za
                ostatnie 20 lat (20% stopy w 1982r) i tak było w Polsce przez ostatnie kilka lat
                Kapitał napływał w tym czasie do Polski w dużych ilościach (oprócz obligacji
                była też prywatyzacja i inwestycje bezpośrednie)

                Teraz jak stopy% będą rosły to rozsądni inwestorzy wycofują się z obligacji,
                rząd nie potrafi niczego sprzedać a inwestycje zanikają więc nic dziwnego że
                euro drożeje.


                • Gość: BRvUngern-Sternber Re: Wypociny pseudoekonomiczne IP: *.bg.am.lodz.pl 04.03.04, 16:22
                  Jesli wprowadzasz zaklocenia nie zmieni to prawa popytu i podazy tak jak nie
                  zmieni praw fizyki czy matematki.Po prostu beda one nadal dzialaly.Sam zreszta
                  o tym piszesz chociaz nieswiadomie mowiac ze spoleczenstwo dostosuje sie.To sa
                  wlasnie te prawa.Tak jak i w Polsce gospodarka ,,dostosowala'' sie do wysokich
                  stop z czego wyszlo 34% bezrobocie...Dlatego byla to zbrodnia.Co do ,,poziomu
                  rownowagi''.To jak rozumiem chodzi ci o system gospodarczy.Ostatnie 20 lat to
                  okres bez sensu.Raczej nalezalo by dla USA brac lata od czasow Regana.Czyli
                  jakies 13 lat.A dla UE to zaczaL SIE NOWY OKRES z chwila wprowadzenia Euro.I
                  ta ,,rownowaga'' wynosi obecnie 0,3% wzrostu rocznie...
    • Gość: BRvUngern-Sternber Z ostatniej chwili:Grabowski dostal stolek!!!. IP: *.bg.am.lodz.pl 03.03.04, 15:50
      Jak widac byli czlonkowie RPP nie musza sie rejestrowac jako bezrobotni.Mozna
      powiedziec ze pracy maja az za duzo.Z kfiatka na kfiat...Moglby tu ktos
      zapytac,ze przeciez obowizuje zasada murzyn zrobil swoje...Otoz nie jest troche
      inaczej.Gdyby oni dostali kopa od lobby bankowo-finansowego moglo by to
      zniechecic innych ktorzy teraz w ,,nowej'' RPP licza na to samo po koncu
      wlasnej kadencji.Tak dziala ten system ot maly rabek ,,rzeczywistosci''.Jestes
      na stanowisku robisz co kazemy a pozniej dostajesz zaplate.Zeby tych
      kilkudziesieciu ludzi moglo zmieniac sie na karuzeli stanowisk innych 6400 tys
      musi byc bezrobotnych.Prosty rachunek jeden za 100 tysiecy...
    • Gość: BRvUngern-Sternber ŻALOSNY CYRK Z HYUNDAIEM... IP: *.bg.am.lodz.pl 08.03.04, 15:46
      Typowy przyklad nedznego stanu wiedzy ekonomicznej mielismy z okazji
      tzw. ,,inwestycji zagranicznej'' Hyundaia.Co to byla za tragedia ze firmy nam
      sie wycofuja,zagraniczny kapital nam sie wycofuje.Tragedia fachowcy oglosili
      zalobe narodowa.Tymczasem...okazalo sie ze Hyundai na dlugach jedzie i
      ominelismy niezzle bagno.Sukces?Nie zaden sukces ilez bylo do tej pory takich
      inwestycji w Polsce i jak teraz dzieki nim Polska wyglada.Szkoda mowic.Cale to
      sciaganie zgranicznego kapitalu zwalniania z podatkow udogodnienia to jest po
      prostu jedna wielka afera i naruszenie rownosci podmiotow.Juz o tym ze panstwo
      troszczy sie o wlasne podmioty szkoda mowic...
Pełna wersja