Jak Niemiec widzi Polskę

IP: 91.189.72.* 23.03.10, 23:26
no cóż... rośniemy w siłę (świadczy o tym rosnący wskaźnik GDP per capita!),
ale nei wszyscy są tego świadomi, a może wolą myśleć, że Polska będzie
zacofana jeszcze długie lata - ot polskie kompleksy...
    • Gość: I już Jak Adolf Hitler IP: *.ists.pl 24.03.10, 00:54
      Nic się nie zmieniło.
      • Gość: podatnik Re: Jak Adolf Hitler IP: 94.75.67.* 24.03.10, 02:27
        Gość portalu: I już napisał(a):

        > Nic się nie zmieniło.

        U ciebie w głowie. Tak poza tym, to zmieniło się wszystko!

        Bywamy oburzeni, że ludzie z zachodu dziwią się, że jest u nas prąd,
        a nie zdajemy sobie sprawy z tego, że w pół wieku po wojnie, po
        elektryfikacji kraju, znów pojawiają się na mapie miejsca, gdzie
        prąd przestał docierać! Lubimy się chwalić i oburzać, że inni nas
        nie podziwiają, a sami nie jesteśmy świadomi tego, że nasze powody
        do dumy bywają ...zwodnicze.
        • pogromca_ateuszow Re: Jak Adolf Hitler 24.03.10, 09:43
          Akurat w tym roku z prądem gorzej na Zachodzie niż u nas, po Xynthii.
          • acid.jazz :DDD 24.03.10, 11:06
            "Polska potrzebuje 20 lat , aby wyprzedzić Niemcy" - dawno się tak nie usmiałem
            • azx Porównanie 2009 GDP - per capita: Niemcy -$34,200 24.03.10, 13:10
              Polska - $17,800...Jestem zaskoczony. Jeśli weźmie się jeszcze pod uwagę siłę
              nabywczą, która w Polsce jest wyższa, wyjdzie na jakieś 60%. To nie jest tak
              tragicznie.
              • Gość: as Re: Porównanie 2009 GDP - per capita: Niemcy -$34 IP: *.t2.dsl.vodafone.it 24.03.10, 13:28
                To są dane z uwzglednieniem siły nabywczej. Nominalnie jest w Polsce
                ok. 12000 USD, w Niemczech trochę więcej niż 34000 ale nie chce mi
                sie sprawdzać.
              • Gość: jur Re: Porównanie 2009 GDP - per capita: Niemcy -$34 IP: 92.60.138.* 24.03.10, 13:37
                Te dane już to uwzlędniają. To jest GDP per capita PPP /purchasing
                power parity/
            • Gość: e Re: :DDD IP: 83.141.106.* 24.03.10, 14:22
              zgadza sie ..chyba 200 lat
            • bmc3i Re: :DDD 24.03.10, 23:35
              acid.jazz napisał:

              > "Polska potrzebuje 20 lat , aby wyprzedzić Niemcy" - dawno się tak nie usmiałem


              To nie zapluwaj sie, tylko sie bierz do roboty.
      • Gość: GWno Taa i co jeszcze? IP: *.static.xcore.pl 24.03.10, 08:57
        A czym mamy dogonić Niemcy? Skoro przez 20 lat trwania III RP mieliśmy
        zaserwowaną złodziejską prywatyzację?
        Oni trzymają firmy w swoich rękach, a nie pozwalają je rozkradać przez inne państwa.
        • Gość: Gogelas Re: Taa i co jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 09:45
          tylko tyle, ześ Waść ignorant.
          • Gość: Zaloguj się Re: Taa i co jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:07
            Spójrz w lustro.Ty to pewnie jesteś z tych co jak im w twarz pluną to mówią że
            deszcz pada?
            • mara571 on ma racje, 24.03.10, 19:32
              nie masz pojecia w jakim tempie sprzedawane sa niemieckie firmy rodzinne tzw
              mittelständische roznym "inwestorom".
              A to jest kregoslup niemieckiej gospodarki, wiekszosc miejsc pracy i miejsc
              wyksztalcenia zawodowego. Wiele z nich jest liderami w swojej waskiej specjalnosci.
        • Gość: (gość portalu) Re: Taa i co jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:01
          I tu się zgodzę.Mamy już po "przemianach" 20 lat i na lepsze to zmieniło się
          niewielkiej grupie społecznej...
          Za kolejne 20 lat i tak nie będzie mnie stać na urlop w Egipcie,co ja piszę nie
          będzie mnie stać na żaden urlop tak jak to jest obecnie.
          • zigzaur Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 10:23
            Odwrotnie.
            Olbrzymia większość Polaków zyskała na przemianach. Ilość samochodów,
            supermarketów, wycieczek zagranicznych, restauracji, jest setki razy większa niż
            za komuny.

            Oczywiście, niektórym się pogorszyło: ubekom, wydawcom kartek na chleb,
            propagandzistom, aparatczykom. Ale ci powymierają.
            • napletekgandalfa Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 10:37
              Ci których wymieniłeś to już na początku się zabezpieczyli czyt. prywatyzacja i
              inne przekręty.
            • Gość: z Re: Taa i co jeszcze? IP: *.xdsl.centertel.pl 24.03.10, 10:43
              Te samochody, to golfy dwójki i astry jedynki na gaz. za 5 lat
              wylądują na złomie.
              • Gość: aron Re: Taa i co jeszcze? IP: 109.243.87.* 24.03.10, 14:54
                a za komuny wszyscy mieli nowki z salonu
            • Gość: ponuro i kaczo Re: Taa i co jeszcze??? IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 24.03.10, 15:40
              Zdaje sie, iz niejaki "zigzaur" znowu fantazjuje na forum!!!
              • 1410_tenrok zigzaur nie fantazjuje 24.03.10, 16:03
                takie są fakty. Cóż, kiedy wielu jest ślepych. A z mentalności wynika, że
                kochają narzekać.
                Kto, kto opowiada baji, że tu sie w ciągu 20 lat nic nie zmieniło .- JEST SLEPY!

                Ciekawi mnie, co by "patrioci" prawili, gdyby w Polsce miało miejsce tak wielkie
                zdychanie przemysłu jak np. w zagłębiu Ruhry lub w innych miejscach Niemiec.
                • mara571 mamy takie male Zaglebie Ruhry 24.03.10, 19:36
                  w Walbrzycu i okolicach. Inna skala, zasilki niemieckie dosc wysokie, ale ten
                  brak nadzieji ten sam.
                  • 1410_tenrok Wałbrzych chcieli już zamnąć niemcy w latach '20 24.03.10, 23:08
                    nie zamknęli, ponieważ wybuchła wojna i trzeba było węgla. Tek kopalnie zawsze
                    przynosiły straty. A ludzi żyli tam niezwykle krótko (przecietna jakies ok. 50
                    lat). Wałbrzych powoli sie zmienia, ale zmienia sie.
                    ałbrzych czy pewne części Katowickiego to nic w porównaniu z częciami Nordu
                    Francji i Belgii sprzed 30 lat. Tam była rzeczywiście tragedia.
          • glomek Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 10:26
            a ja sie nie zgodze.
            niech za przyklad posluzy mi moja matka - pracuje od zawsze w urzedzie wojewodzkim, od zawsze na szeregowych stanowiskach, wiec jej podwyzki mozna uznac za przejaw jakiegos ogolnego trendu zmian w kraju.
            w latach 80tych moi rodzice wybierali sie sporo za granice, bo wlasnie to ich krecilo. jak wygladaly takie wyjazdy? tak ze ojciec kombinowal od kogo pozyczyc jakis duzy samochod, do niego organizowalo sie z 8, 10 osob - zeby ciac koszty.
            prawdziwa jazda to byla kwestia wyzywienia. do samochodu pakowalo sie worki ziemniakow, ryzu, makaronu, specjalny chleb 'na miodzie' zeby wytrzymal tygodnie podrozy.
            juz po przekroczeniu granicy np w grecji spalo sie zwykle przy drodze, obok jakiegos wysypiska smieci, czy pod plotem lotniska, czasem gonila policja. luksusem byla jedna noc na polu namiotowym z dostepem do prysznica. ziemniaki zarastaly i gnily, chleb tez odkrajalo sie brzegi i jadlo dalej, dieta uzupelniana byla arbuzami i winogronami z mijanych okolic (oczywiscie nie mowie o kupowaniu).
            do rangi legendy urosla w domu opowiesc o galce loda na placu swietego marka w wenecji - jedna. ojciec kupil mamie, sam sie powstrzymal. oczywiscie na kazdej granicy dochodzil element pytania ile sie ma kasy i klamania ze kilka razy wiecej niz naprawde.

            dlaczego to wszystko? bo to co rodzice zarabiali w rok w Polsce nie wystarczalo na waciki w 'normalnym' swiecie.

            jak jest teraz? moze matka dalej nie moze szalec, ale jednak stac ja na tanie linie zeby poleciec raz, dwa razy w roku w jakiekolwiek miejsce w europie, badz pojechac samochodem. na miejscu stac ja na tani hotelik, moze pojsc do knajpki i nawet jesli marudzi ze drogo to nie umrze z glodu i nie zrujnuje domowego budzetu kupujac jedzenie. nie czuje sie jak dziad w sklepiku przy autostradzie bo jak tylko chce to kupi sobie chipsy, gume do zucia, wode mineralna - wszystko to na co wlasnie ma ochote bo kosztuje to moze 1,5 moze 2x wiecej niz w Polsce, ale stalo sie to osiagalne.

            w tym sensie zmienilo sie wszystko, bardzo i wiele. dogonilismy swiat, tzn przestalismy byc z innego swiata. nawet jesli komus dalej w kraju jest zle, to nasze 1000zl zaczelo cos znaczyc w innych krajach - w tym sensie relatywnie napewno podgonilismy o lata swietlne.
            • wj_2000 Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 10:53
              glomek napisał:

              > a ja sie nie zgodze.
              > niech za przyklad posluzy mi moja matka

              Wszystko to co opisujesz, to święta prawda! Za PRL, jeśli ktoś miał nadwyżkę
              zarobku ponad minimum potrzeb, to mógł się za nią jakoś zabawić, ale po
              wyjeździe za granicę TO BYŁO NIC.
              (Miało to swoją odwrotną stronę. Ludzie uprawiający zawody, dla których była
              możliwość legalnej pracy za granicą - na przykład większość nauczycieli
              akademickich w branżach przyrodniczych - po przywiezieniu oszczędności do kraju,
              wiedli wygodne życie. To dawało wielki prestiż naukowcom i przyciągało do zawodu
              najzdolniejszych. Dzisiaj już tego nie ma.)
              Dzisiaj oszczędności z zarobków w Polsce, mają porównywalną siłę nabywczą na
              Zachodzie (nawet jeśli to 2 razy mniej, to kiedyś było 100 razy mniej).
              Ale rzecz w tym, że ok. 60-70% Polaków nie ma żadnych nadwyżek. Ba, wielu
              brakuje do elementarnego minimum. Tej szerokiej grupie żyje się dużo
              gorzej
              niż w PRL.
              Mnie (profesor zwyczajny) i moim dorosłym dzieciom(córka sędzia - jej mąż lekarz
              w firmie, syn i synowa informatycy z własną firmą) żyje się wręcz luksusowo, ale
              już mój brat, kierowca ciężarówek, płacze za PRL-em krwawymi łzami. Dosyłałem mu
              niedawno miesięcznie 500pln na lekarstwa. Szczęśliwie wyzdrowiał.
              On się czuje w III RP jak zbity pies.
              • glomek Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 15:37
                pewnie kazdy obraca sie w jakims srodowisku i z automatu sadzi ze to jest wlasnie srednia i normalnosc, moze wiec popelniam wlasnie ten blad ale
                coraz mniej znam ludzi ktorzy nie byli choc raz w chorwacji, egipcie, tunezji - zadna rewelacja, ale kto by pomyslal o tym 30 lat temu?
                swiat sie rozwija wiec oczywiscie to ze teraz mamy kolorowe tv, dvd i wiecej samochodow nie stanowi w calosci dowodu ze za PRL bylo gorzej bo poprostu PRL byl wczesniej, ale jednak mysle ze nie doszukujac sie przyczyn dokonalismy skoku cywilizacyjnego.
                mowisz ze ludzie nie maja nadwyzek, ale w ktorym momencie liczysz nadwyzki? bo jezeli juz po grubszych wydatkach (wakacje, telewizor, ipod, dywan, meble, remont mieszkania) to brak nadwyzek nie jest dowodem na to ze teraz jest zle, gorzej.
                w jakiej czesci za poczucie ze jest komus gorzej odpowiada to ze kiedys byl mlody i piekny a teraz nie? w jakiej czesci to efekt porownywania sie z tymi obok ktorym nagle zyje sie o 100% lepiej niz kiedys, a mnie tylko o 50% lepiej?

                no i z innej beczki, czy to nie jest rowniez element dochodzenia do normalnosci ze naukowiec, lekarz, sedzia, informatyk znajduje sie w swiecie lepiej niz kierowca ciezarowki?
              • Gość: ponuro i kaczo Re: po pierwsze - zmienil sie kurs zlotowki... IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 24.03.10, 15:46
                "Miało to swoją odwrotną stronę. Ludzie uprawiający zawody, dla
                których była możliwość legalnej pracy za granicą - na przykład
                większość nauczycieli akademickich w branżach przyrodniczych - po
                przywiezieniu oszczędności do kraju, wiedli wygodne życie. To dawało
                wielki prestiż naukowcom i przyciągało do zawodu najzdolniejszych.
                Dzisiaj już tego nie ma."

                Dokladnie tak... Znam ludzi, ktorzy wtedy (lata 70/80-te)po dobrym
                rocznym, czy 2-letnim stypendium, lub kontrakcie kupowali/budowali
                w Polsce dom oraz nowy samochod. Teraz zas mieszkanie (apartment)
                mozna kupic taniej, np. na Florydzie nizli, w ktoryms z
                najwiekszych miast w Polsce!
                • mara571 jest jeszcze jedna roznica i podobienstwo 24.03.10, 19:42
                  ci wspomniani prze ciebie naukowcy moga legalnie pracowac poza Polska i to
                  robia, bo w Polsce nadal pieniedzy na badania naukowe i wyposazenie laboratoriow
                  brak. Pieniedzy z budzetu i pieniedzy w innowacyjnych firmach.
              • Gość: J.J-P. Re: Taa i co jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 19:37
                Panie profesorze jest dużo lepiej i racjonalniej, ale byłoby dużo
                lepiej gdyby nie profesorowie, lekarze, sędziowie.
                Po prostu pracują nieefektywnie.
                Profesorowie : osiągniecia naukowe - głównie papierowe, poziom
                nauczania w dół, wdrożenia polskiej nauki bliskie zeru, a koszty
                kilkakrotnie w górę, zamiast opinii pod nazwiskiem rozmycia tematu w
                komisjach ekspertów.
                Lekarze : zero odpowiedzialności za koszty leczenia, poprawność
                diagnoz, organizacja pracy poniżająca pacjentów, opory przed
                urynkowieniem i kalkulacją kosztów, tylko lobbing koncernów
                farmaceutycznych i osobiste karierki naukowe ; niewiele dla
                społeczeństwa, które sporo płaci na tzw. zdrowie. Raczej jego
                zniewalanie, poniewieranie pacjentem. Pacjent pozbawiony jest wyboru
                umrzeć i oszczędzić pieniądze, czy żyć i spłukać siebie i
                najbliższych, i to głównie dzięki lekarzom.
                Sędziowie : własne doswidczenia z 20 lat i 23 spraw (można przjrzeć
                akta w archiwach), zawieszam sprawę do jej rozstrzygniecia,
                zwyczajowo firmy w obrocie stosują faktury ; nie rozróżniają takich
                pojeć jak :płaca, penscja, wynagrodzenie, dochód, przychód, zysk,
                koszt, produktywność. Olewają ekpertyzy nie mając wiedzy
                merytorycznej do rozpoznania istoty faktów i dowodów. Jak można tak
                sądzić i to prze lata. O jakości stanowionego prawa nie wspomnę, o
                jego interpretacji też nie.
                Panie profesorze gdyby wreszcie te grupy zawodowe ulżyły
                społeczeństwu i przestały blokować pogłębione zmiany rynkowe, pana
                krewnego pracującego, choć akurat chorego, stać byłoby na lekarstwa.
                Po prostu budżetowcy są niefektywni, nieproduktywni, są już ciężarem
                nie do udźwignięcia. Nie chcą się reformować, a w wyborach jest już
                ich wiecej niż obywateli pracujących na rynku, jesli dobrze pamiętam
                proporcje to : 5,5 mln w sektorze produkcyjnym , 8 mln emerytów i
                rencistów, 6,5 mlm budżetowców lub parabudżetowców (nauczyciele,
                lekarze, akademicy, politycy, samorzadowcy, PAN, sądownictwo,
                policja, wojsko itd.)
                Jeśli się nie poddacie reformie, nie będzie lepiej, a raczej gorzej
                lub noc Szeli nastąpi.
                Panie profesorze niech Pan to przemyśli i pagada z kolegami i
                rodziną, i odrzucie małe, partukularne, chwilowe, interesy.
            • z17 Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 21:01
              Napój w kantorku na zachodnim lotnisku kosztuje 3,50 EUR, kanapka 4,50 EUR, mała
              pizza kilkanaście EUR.

              To jednak jest 2-3 razy drożej niż w Polsce. Nadal jesteśmy dziadami.
          • alfalfa Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 10:27
            Gość portalu: (gość portalu) napisał(a):

            > I tu się zgodzę.Mamy już po "przemianach" 20 lat i na lepsze to
            zmieniło się
            > niewielkiej grupie społecznej...
            > Za kolejne 20 lat i tak nie będzie mnie stać na urlop w Egipcie,co
            ja piszę nie
            > będzie mnie stać na żaden urlop tak jak to jest obecnie.

            Nie jest tak źle, jak widać możesz przecież o 10 rano pisać sobie
            posty na gazeta.pl

            Jaka praca - taka płaca.
            A.
            • Gość: (gość portalu) Re: Taa i co jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:44
              A pomyślałeś(aś)że ludzie pracują też na drugą zmianę?
              • Gość: gosc Re: Taa i co jeszcze? IP: 82.45.134.* 25.03.10, 14:14
                ale stac cie na internet...
          • Gość: rand Re: Taa i co jeszcze? IP: 62.108.164.* 24.03.10, 10:34
            A ilu Polaków jeździło na wczasy do Egiptu w latach 80?
            • ff6 Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 11:57
              chodzi o doganianie niemcow a nie o porownywanie sprzed 20 lat
              20 lat temu w niemczech tez bylo gorzej
              • z17 Re: Taa i co jeszcze? 24.03.10, 20:57
                f6 napisała:

                > 20 lat temu w niemczech tez bylo gorzej

                Czyżby? Nawet w odniesieniu do NRD bym się spierał....
          • Gość: mietasfura Re: Taa i co jeszcze? IP: *.dip.t-dialin.net 25.03.10, 13:30
            O jejku biedaku tak ci wspolczuje ze na nic cie nie stac, 20 lat po
            przemianach,i jestem pewny ze za nastepne 20 lat.Bo jezeli o godz.10-
            tej rano siedzisz w necie i wypisujesz bzdury w formie biadolenia,
            to jest typowe dla pewnej grupy polakow,tych ktorzy jak widza
            sasiada w nowym "mercedesie"natychmiast wypowiadaja
            sakramentalne "ten to musi krasc". W przeciwienstwie do niemca ktory
            mysli:"ten to musi harowac",,,Cos jeszcze dodac? Do
            roboty "BIEDACZKU"!!!
      • Gość: mozart Re: Jak Adolf Hitler IP: *.iwv.kfa-juelich.de 24.03.10, 09:56
        Za to Polska potrzebuje nieskonczenie duzo czasu, by mentalnie dorosnac do
        Europy, o Niemcach juz nie wspominajac.
      • zyziek90 Re: Jak Adolf Hitler 24.03.10, 10:04
        nic powiadasz? to popatrz chociaż na chwilę co znajduję się w twoim domu, a co
        znajdowało się te 20 lat wstecz. ;)
        bądź wyjdź czasem z swej gospody (nie maniacz na forum) i porównaj ilość i
        jakość samochodów które mijasz...
        • Gość: skowronek polny Re: Jak Adolf Hitler IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:30
          To że mijam nowe samochody nie oznacza że jestem właścicielem takowego.
          Dla mnie liczy się coś więcej niż galeria handlowa.
        • ff6 Re: Jak Adolf Hitler 24.03.10, 11:59
          > nic powiadasz? to popatrz chociaż na chwilę co znajduję się w twoim domu, a co
          > znajdowało się te 20 lat wstecz. ;)
          > bądź wyjdź czasem z swej gospody (nie maniacz na forum) i porównaj ilość i
          > jakość samochodów które mijasz...

          co ty piep...ysz chlopie
          to jest zwykly postep cywilizacyjny ktory zachodzi w kazdym rozwinietym kraju
          zobacz sobie jakie auta jezdzily na zachodzi europy 20 lat temu a jakie jezdza teraz

          tak... wiekszosc polakow moze wyjrzec zza swojego okna wielkoplytowca z 20
          pietra i zobaczyc ten sam syf co 20 lat temu a nawet gorszy
        • tornson Re: Jak Adolf Hitler 24.03.10, 14:56
          zyziek90 napisał:

          > nic powiadasz? to popatrz chociaż na chwilę co znajduję się w twoim domu, a co
          > znajdowało się te 20 lat wstecz. ;)
          > bądź wyjdź czasem z swej gospody (nie maniacz na forum) i porównaj ilość i
          > jakość samochodów które mijasz...
          Bo oczywiście w Niemczech 20 lat temu jeździli samochodami wyprodukowanymi w
          przeciągu ostatnich 20 lat, a w domach wszyscy mieli mikrokomputery, telewizory
          LCD i cyfrowe odtwarzacze dźwięku i obrazu. ;o>
    • Gość: mx jesteśmy GRECJA a nie Niemcami Smutne! IP: 84.38.22.* 24.03.10, 08:55
      popatrzcie w koło
      • Gość: zniesmaczony Re: a ty jestes idiota IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 09:28
        Popatrz w lustro.
      • Gość: mark Re: jesteśmy GRECJA a nie Niemcami Smutne! IP: 62.108.164.* 24.03.10, 09:54
        25 lat temu nasz dystans do Grecji była taki jaki dziś mamy do
        Niemiec. Patrząc na miejsce jakie zajmujemy dzisiaj zawsze warto
        pamiętać o miejscy jakie zajmowaliśmy w przeszłości.
        • tornson Re: jesteśmy GRECJA a nie Niemcami Smutne! 24.03.10, 14:52
          Gość portalu: mark napisał(a):

          > 25 lat temu nasz dystans do Grecji była taki jaki dziś mamy do
          > Niemiec. Patrząc na miejsce jakie zajmujemy dzisiaj zawsze warto
          > pamiętać o miejscy jakie zajmowaliśmy w przeszłości.
          Propaganda i tyle!! Fakty są takie że od 1989 roku Polska cofa się w rozwoju:
          www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
          www.theodora.com/wfb1989/greece/greece_economy.html
          Jak widać w latach 80ych byliśmy bogatsi od Grecji, potem oni dostali kroplówkę
          z EWG a Polska solidarusze tałatajstwo i setki wujków-dobra rada z zagranicy.
          • kralik111 Re: jesteśmy GRECJA a nie Niemcami Smutne! 24.03.10, 15:18
            tornson napisał:

            > Gość portalu: mark napisał(a):
            >
            > > 25 lat temu nasz dystans do Grecji była taki jaki dziś mamy do
            > > Niemiec. Patrząc na miejsce jakie zajmujemy dzisiaj zawsze warto
            > > pamiętać o miejscy jakie zajmowaliśmy w przeszłości.
            > Propaganda i tyle!! Fakty są takie że od 1989 roku Polska cofa się w rozwoju:
            > www.theodora.com/wfb1989/poland/poland_economy.html
            > www.theodora.com/wfb1989/greece/greece_economy.html
            > Jak widać w latach 80ych byliśmy bogatsi od Grecji, potem oni dostali kroplówkę
            > z EWG a Polska solidarusze tałatajstwo i setki wujków-dobra rada z zagra
            > nicy.


            Prodsze cie czerwony pajaku, przestan sie idioto juz
            kompromitowac...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • Gość: chomik syryjski Jak Niemiec widzi Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 08:59
      Co za bzdury. Dogonimy za 20 lat. 20 lat. A tu lada rok deficyt
      przekroczy 55%, bezrobocie 14% itd. Szkoda papieru na pisanie co
      będzie w gospodarce za 20 lat. Ja mogę napisac, że nie będzie UE i
      USA.
      • bmc3i Re: Jak Niemiec widzi Polskę 24.03.10, 09:29
        Gość portalu: chomik syryjski napisał(a):

        > Co za bzdury. Dogonimy za 20 lat. 20 lat. A tu lada rok deficyt
        > przekroczy 55%, bezrobocie 14% itd. Szkoda papieru na pisanie co
        > będzie w gospodarce za 20 lat. Ja mogę napisac, że nie będzie UE i
        > USA.


        Zebys jeszcze odroznial deficyt budzetowy od zadluzenia finansow publicznych....

        Deficyt mamy 4% a zadluzenie finansow 50-kilka %.. Tymczasem zadluzenie finansow
        publicznych niemiec, to prawie 100% PKB, Grecji 113% PKB, UK- prawie 100%....

        • Gość: chomik syryjski Re: Jak Niemiec widzi Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:09
          zwykła pomyłka, ale dobrz, że ją tak szybko wychwyciłeś
        • eva15 Głupoty wypisujesz, bmc3i 24.03.10, 13:58
          bmc3i napisał:

          > Zebys jeszcze odroznial deficyt budzetowy od zadluzenia finansow

          Deficyt budżetowy jest częścią zadłużenia publicznego

          > Deficyt mamy 4% a zadluzenie finansow 50-kilka %.. Tymczasem zadluzenie
          finansow publicznych niemiec, to prawie 100% PKB,

          A skąd masz te rewelacje?

          "Im März 2010 betrugen die Verbindlichkeiten des Sektors Staat in der
          Bundesrepublik Deutschland 1682,7 Mrd. Euro oder rund 71 % des
          Bruttoinlandsprodukts (BIP), das Geldvermögen betrug 508,2 Mrd. Euro oder 21 %
          des BIP und die Nettoverbindlichkeiten somit 1080,3 Mrd. Euro oder 45 % des
          BIP." (Quelle: Berichte der Bundesbank)

          Czyli:
          stan na marzec 2010 - zadłużenie brutto to 71% PKB, netto - 45% PKB.
          Pod kreską ważne jest NETTO - wszak Niemcy są poważnym wierzycielem wobec innych
          państw.
          A Polska?
          • bmc3i Re: Głupoty wypisujesz, bmc3i 24.03.10, 14:11
            eva15 napisała:

            > bmc3i napisał:
            >
            > > Zebys jeszcze odroznial deficyt budzetowy od zadluzenia finansow
            >
            > Deficyt budżetowy jest częścią zadłużenia publicznego
            >

            Bynajmniej. Deficyt budzetowy to wylacznie nadwyzka wydatkow nad przychodami
            budzetu panstwa danego roku. Deficyt moze byc finansowany z roznych zrodel,
            niekoniecznie przez zaciaganie nowych zobowiazan - np. przez sprzedaz rezerw
            panstwa, co nie powoduje wzrostu zadluzenia panstwa.



            > > Deficyt mamy 4% a zadluzenie finansow 50-kilka %.. Tymczasem zadluzenie
            > finansow publicznych niemiec, to prawie 100% PKB,
            >
            > A skąd masz te rewelacje?
            >
            > "Im März 2010 betrugen die Verbindlichkeiten des Sektors Staat in der
            > Bundesrepublik Deutschland 1682,7 Mrd. Euro oder rund 71 % des
            > Bruttoinlandsprodukts (BIP), das Geldvermögen betrug 508,2 Mrd. Euro oder 21 %
            > des BIP und die Nettoverbindlichkeiten somit 1080,3 Mrd. Euro oder 45 % des
            > BIP." (Quelle: Berichte der Bundesbank)
            >
            > Czyli:
            > stan na marzec 2010 - zadłużenie brutto to 71% PKB, netto - 45% PKB.
            > Pod kreską ważne jest NETTO - wszak Niemcy są poważnym wierzycielem wobec innyc
            > h
            > państw.

            Nie, wazne jest zadluzenie brutto, bo środków ktore panstwo pozyczylo komus, nie
            ma do dyspozycji, i stanowi to inna kategorie.



            > A Polska?

            71% to i tak wyzej niz 55% polskiego dlugu publicznego.
            • tornson Re: Głupoty wypisujesz, bmc3i 24.03.10, 15:01
              bmc3i napisał:

              > 71% to i tak wyzej niz 55% polskiego dlugu publicznego.
              To jest złe odniesienie, długu publicznego nie spłaca się z wirtualnego PKB, ale
              z realnych środków będących w dyspozycji budżetu. A zadłużenie w stosunku do
              budżetu jest w Polsce dużo większe niż w Niemczech.
            • eva15 Re: Głupoty wypisujesz, bmc3i 24.03.10, 15:49
              1. Deficyt budżetowy JEST częścią zadłużenia publicznego, jeśli jest pokrywany z
              zaciągania pożyczek na rynkach finansowych, a o tym rozmawiamy, nie o wyprzedaży
              sreber rodowych.

              2. Do analiz stanu finansów ważne jest brutto, ale pod kreską (w saldzie) ważne
              jest jednak netto. Jeśli ja osobie B jestem winna 1000 euro, a mnie osoba C jest
              winna 400 euro, to pod kreską mam minusy na 600 euro, a nie na 1000. Zwykłe "ma"
              i "winien" jak w każdej księgowości.

              Srodki pożyczone są zwracane, czyli są znów do dyspozycji, tyle, że nie wszyskie
              naraz w tym samym czasie. Poza tym - zdarzyło się już, że np. Rosjanie oddawali
              Niemcom (na prośbę) część kasy przed wyznaczonym terminem. Naturalnie nie każdy
              tak postąpi, ale teoretycznie jest to możliwe. Ponadto - terminy zwrotów
              pożyczek są znane, więc można te sumy w przewidzianym czasie włączyć do
              planowania wydatków.

              Niemcy są tak dłużnikiem (w większym stopniu) jak wierzycielem (w mniejszym).
              Polska jest TYLKO dłużnikiem, czyli nie ma tego pola manewru co Niemcy.
              • bmc3i Re: Głupoty wypisujesz, bmc3i 24.03.10, 19:56
                eva15 napisała:

                > 1. Deficyt budżetowy JEST częścią zadłużenia publicznego, jeśli jest pokrywany
                > z
                > zaciągania pożyczek na rynkach finansowych, a o tym rozmawiamy, nie o wyprzedaż
                > y
                > sreber rodowych.
                >

                Tak, a jak Ci w domu zabraknie na chleb, to sam brak - sam w sobie - jest Twoim długiem..... Co jeszcze ciekawego powiesz?



                > 2. Do analiz stanu finansów ważne jest brutto, ale pod kreską (w saldzie) ważne
                > jest jednak netto. Jeśli ja osobie B jestem winna 1000 euro, a mnie osoba C jes
                > t
                > winna 400 euro, to pod kreską mam minusy na 600 euro, a nie na 1000. Zwykłe "ma
                > "
                > i "winien" jak w każdej księgowości.


                Nie jest wazne ile jestes pod kreska, tylkio czy masz pieniadze, czy nie. A jesli bedziesz sie upierac przy swpoim podejsciu, toi konsekwetntynie musisz je stosowac rowniez do na przyklad Stanów Zjednocoznych, ktore rowniez sa wierzycielem mnostwa panstw na swiecie, na w sumie ogromne kwoty.




                >
                > Srodki pożyczone są zwracane, czyli są znów do dyspozycji, tyle, że nie wszyski
                > e
                > naraz w tym samym czasie.\



                Tak, zwlaszcza te pozyczone na 20 lat....


                Poza tym - zdarzyło się już, że np. Rosjanie oddawali
                > Niemcom (na prośbę) część kasy przed wyznaczonym terminem. Naturalnie nie każdy
                > tak postąpi, ale teoretycznie jest to możliwe. Ponadto - terminy zwrotów
                > pożyczek są znane, więc można te sumy w przewidzianym czasie włączyć do
                > planowania wydatków.
                >
                > Niemcy są tak dłużnikiem (w większym stopniu) jak wierzycielem (w mniejszym).
                > Polska jest TYLKO dłużnikiem, czyli nie ma tego pola manewru co Niemcy.


                Tak, mogalbys podac jakies źródła na obydwa swoje twierdzenia w ostatnim akapicie
                • mara571 tu dowod, ze w 2004 bylo odwrotnie 24.03.10, 21:29
                  www.berlinonline.de/berliner-zeitung/archiv/.bin/dump.fcgi/2004/1103/seite1/0086/index.html
                  rok 2004
                  BERLIN, 2. November. Russland plant, die Rückzahlung seiner Schulden zu
                  beschleunigen und beschert damit Bundesfinanzminister Hans Eichel (SPD)
                  möglicherweise eine Entlastung des deutschen Staatshaushalts.
          • 1410_tenrok pani putzfrau 24.03.10, 16:08
            tu stoi "Bundesrepublik Deutschland". A co jest z Landami oraz z komunami?
          • mara571 a moze trzeba inaczej liczyc 24.03.10, 20:26

            Dreimal so hoch wie offiziell angegeben sind die Schulden Deutschlands laut
            einer Studie des Forschers Bernd Raffelhüschen. Zu den Schulden von Bund,
            Ländern und Gemeinden in Höhe von 1,9 Billionen Euro addiert der Wissenschaftler
            künftige Sozialkosten wie Beamten-Pensionen – er kommt so auf mehr als 6
            Billionen Euro.

            www.welt.de/wirtschaft/article6870484/Forscher-setzt-deutsche-Schulden-dreimal-hoeher-an.html
    • Gość: satyron teoria Kopernika ... IP: *.w90-9.abo.wanadoo.fr 24.03.10, 09:11
      mowi " wstrzymam...Niemcy , rusze Polske". To chyba bedzie na takiej
      zasadzie dzialac .Niemcy od lat byly w pierwszej trojce
      najbogatyszych panstw ( USA ,Japonia ) , obecnie sa w pierwszej
      piatce ...raczej doscigna je gospodarki jak Indie , Brazylia ,
      Korea..jak Polska . Niemiecka gospodarka od lat ciagnieta jest
      wspanialymi wynikami eksportu na ktorego wplyw nie ma jego cena
      (wrecz przeciwnie ich produkty sa drogie), lecz jakosc i
      tzw "image"...zycze Polsce dogonic Europe w pewnym sensie , a to juz
      bedzie dobre
    • opiniodawca Jak Niemiec widzi Polskę 24.03.10, 09:17
      W ciagu 20 lat w Polsce powstana firmy konkurujace na globalnym
      rynku z nastepujacymi tuzami niemieckiej gospodarki (ktore,
      oczywiscie, ugna sie pod naporem polskiej sily intelektualno-
      gospodarczej, no, bo mamy ich przeciez wyprzedzic):
      Adidas, Allianz, BASF, Bayer, BMW, Beiersdorf, Comerzbank, Daimler,
      Deutsche Bank, Deutsche Boerse, Lufthansa, Post AG, D. Telekom, EON,
      Fresenius, Henkel, Infineon, K+S, Linde, Man, Merck, Metro, Mu-Ru,
      RWE, Salzgitter, SAP, Siemens, Thyssen, Volkswagen.

      opiniodawca.
      • Gość: chris Re: Jak Niemiec widzi Polskę IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.10, 09:59
        Tak, za 20 lat będziemy mieli 2 globalne koncerny samochodowe i jeden lokalny,
        rozbudowany przemysł chemiczny, elektromaszynowy, farmaceutyczny, oraz kilka
        globalnych koncernów. Do tego nauka, nagrody Nobla, opieka zdrowotna jak w
        Euromedicare, równe drogi, tory kolejowe i mózgi. Czeka nas także wygrana na
        Mundialu i mistrzostwo w F1. Aż przysiadłem z wrażenia.
    • Gość: Elf Ja również proszę nie kpijcie... IP: 194.50.110.* 24.03.10, 09:18
      sobie...
      • Gość: ponuro i kaczo Re: Ja również proszę - nie kpijcie! IP: *.natpool5.outside.ucf.edu 24.03.10, 15:38
        Czy szanowni panstwo (dziennikarze) sadza, ze w ciagu najblizszych
        20 lat powstana w Polsce firmy odpowiadajace potencjalem
        przemyslowym, doswiadczeniem i tzw. "know-how" (wiedza)
        takim np. niemieckim firmom jak "BMW", "BASF",
        "Daimler", "Merck", czy tez "Siemens"?
    • Gość: kapiszon cóż, ja już dawno przegoniłem niemców w zarobkach IP: 85.222.87.* 24.03.10, 09:24
      ale nieudacznicy w to też nigdy nie uwierzą i będą smucić po forach
      • Gość: Pieru pierdu Re: cóż, ja już dawno przegoniłem niemców w zarob IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:05
        Kwapiszon idź pogonić tych murzynów których twój stary zatrudnia na czarno.
      • Gość: kij Re: na uprawie marychy z doplata unii IP: *.pools.arcor-ip.net 24.03.10, 13:57
        to ja sie zgodze, bo z uczestnictwa w forum to cienko no chyba, ze
        Ci uprawa alergie na mozgu wywoluje i omamy miewasz
    • Gość: realista Jak Niemiec widzi Polskę IP: 151.193.220.* 24.03.10, 09:26
      Nie chciałbym być postrzegany jako pesymista, ale jako realista.
      Procesy społeczne które zachodzą obecnie w Polsce są takie same jak
      procesy które ileś tam lat wcześniej zaszły w Niemczech. I właśnie
      dlatego nie przegonimy Niemieckiej gospodarki. Do najgroźniejszych
      zjawisk zaliczyłbym:
      - starzenie się społeczeństwa
      - pogarszający się system edukacji
      - coraz mniejsza konkurencyjność (biurokracja/koszty pracy)
      - napływ taniej siły roboczej, która postrzega Polskę jako kraj
      tymczasowy a nie docelowy

      Pozdrawiam
      Marcin
      • Gość: obywatel świata Re: Jak Niemiec widzi Polskę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.10, 10:17
        Niemcy mają Turków a my będziemy mieć Chińczyków lub Koreańczyków z północy.
        Rząd się wyżywi,zresztą ZUS też...
    • Gość: JK Tej zimy pobiliśmy cały świat 351 zamarzniętych, c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.10, 09:27
      o tam Niemcy, możemy się śmiać z Białorusi. Jesteśmy jedeni i
      niepowtarzalni.
    • l.o.r.t.e.a Radio Erewań odpowiada: Nie za 20 lat, tylko 100, 24.03.10, 09:27
      nie Niemcy, tylko Namibia, i nie przegonimy, tylko jesteśmy za.
      • metall Re: Radio Erewań odpowiada: Nie za 20 lat, tylko 24.03.10, 10:00
        Już ci właśnie Niemcy o to zadbają. Jakiś cel w przyjęciu nas do UE jest.
    • Gość: dd Niemcy to naród inżynierów. A my robotników IP: 80.240.172.* 24.03.10, 09:28
      W Polsce nie powstaje nic z polskiej mysli technicznej. Było owszem
      kiedyś za Komuny.

      Nam do niemców jest jeszcze bardzo bardzo daleko - oni mają wielkie
      koncerny produkujące masę innowacyjnych produktów. Owszem są
      problemy ale głównie wynikające z przenoszenia całych linii
      produkcyjnych niemieckich koncernów do Chin i w ten sposób
      zubażaniem własnego społeczeństwa które traci miejsca pracy.

      A koncerny jak to koncerny - jakoś się nie dzielą z państwem tym
      dodatkowym zyskiem z tańszej produkcji.
    • Gość: anonymous Polska opzniona technologicznie okolo 50 lat IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.10, 09:29
      Polska opzniona technologicznie okolo 50 lat,Unitra, FSO, Ursus, Pafawag,
      firmy strategiczne praktycznie zlikwidowane tapnieciem otwarcia do EU i USA
      Postsowiecka Polska post-RWPG o dochodzie per capita 50% RFN i zdewastowana
      przez ZSRR do braku mikrotechnologii krzemu narazona na wyzysk taniej,
      wyksztalconej sily roboczej, kolonializm wizowy USA. Polskie uczelnie duzo
      ponizej poziomu USA i starej Unii Europejskiej. Wiele osob nie zdaje sobie
      sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w zasadzie w ogole szanse na
      znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii Europejskiej i w USA. Chca
      skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda cena chcac opoznic czas
      niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani przez bezdomnosc i
      rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do 1 szej 500-setki w
      rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej 400-setki.
      Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: www.arwu.org/. Tylko
      uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a
      uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,
      rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych
      stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w
      USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.
      wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w
      miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,
      brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w
      elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji
      wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc
      uczelni technicznych. Kiedy na poczatku lat 80-tych na witrynach szweckich
      sklepow pojawila sie Amiga ze screen-saverem zanglujacym trojwymiarowymi w
      czerwono-bialo szachownice pileczkami, a internet przez telefon Micronet800
      byl juz dostepny w wielkiej brytanii dla komputerow domowych jak Atari czy ZX
      Spektrum przez modem VTX5000, komputer osobisty byl marzeniem szkol w Polsce i
      byl dostepny tylko w kilku i to tylko w wojewodzctwie warszawskiem. Jedyna
      szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami po Polskiej uczelni
      technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA tzw. zjawiska
      kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily roboczej
      (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow w
      ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z niedoplacanymi
      i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi rekrutowanej z
      absolwentow i nizszej kadry naukowej pragnacej wyemigrowac za wszelka cene z
      powodu nedzy. Sa to atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o
      umiejetnosci budowy rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych
      glowice atomowe w ktorych naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu
      dolarow miesiecznie a Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych
      ministerstwom obrony. Sa to glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca
      czescia kompatybilnego z ZSSR ukladu RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim
      krajem narazonym na kolonializm wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm
      wizowy jest jak sama nazwa wskazuje zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA
      z tych krajow sa czesto chorzy, wyglodzeni i wyniszczeni. Pracuja oni pod
      grozba natychmiastowej deportacji w razie zwolnienia z pracy. USA uzywa ich
      jako asystentow uczacych (tzw. teaching assistants) lub wykonujacych proste
      badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw. research assistants) poniewaz
      pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc pensji w amerykanskiej szkole
      podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna Profesora z uczelni prywatnej.
      Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak obywatela Chin, nie rozni sie w
      zasadzie jednak od pracy w azbescie, na budowie lub w kesonach tzn. prac
      wykonywanych przez niewykwalifikowanych nielegalnych imigrantow mimo ze jest
      legalna i sprawia normalne wrazenie. Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza
      stanowego minimum socjalnego pensje ktore naprawde sa niebezpieczne dla zycia
      np. wobec mozliwosci znalezienia sie w zawsze platnym szpitalu bez
      ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z niebezpiecznymi przestepcami wobec
      niemoznosci zaplacenie przekraczajacej roczna pensje kaucji. Stawia to wiec
      Polskie uczelnie wyrosle z PRL w globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni
      z fabrykami azbestu lub nielegalnymi pakowniami miesa lub rezniami i stad
      trudnosc znalezienia prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.
      Geneza zapasci obecnej Polski post RWPG : III Rzesza w porownaniu z Polska 50
      lat naprzod w 1939 w dziedzinach high-tech Zdobycze technologiczne III Rzeszy
      robiace z Polski skansen technologii pomijajac rozbiory, wojny i okupacje
      gospodarki przez ZSSR w porownaniu w USA ktore na nich ze strefy okupowanej
      zbudowaly swoje: Prekursor ICE i latajacego hamburgera Schienenzeppelin ht
      tp://en.wikipedia.org/wiki/Schienenzeppelin 230 km/h na niemieckich torach w
      1931 SVT 877, latajacy Hamburger. Prekurson pociagow ICE Dielsa umozliwiajacy
      podrozowanie 160 km/h (obecnie limit CMK) w 1933: h
      ttp://en.wikipedia.org/wiki/DRG_Class_SVT_877 DRG Class 05, Niemicki
      superparowoz osiagajacy w 1936 200.4 km/h: h
      ttp://en.wikipedia.org/wiki/DRG_Class_05 Rakiety V-2 Wernera Brauna (1942)
      pozniej amerykanskiego eksperta od balistycznej broni rakietowej w czasei
      zimnej wojny z ZSSR: h ttp://en.wikipedia.org/wiki/V-2 Z3 pierwszy
      programowalny komputer Konrada Zuse pracujacy z czestoscia 5-10Hz w porownaniu
      z obecnym Pentium rzedu 1GHz: h ttp://en.wikipedia.org/wiki/Z3_(computer)
      Messerschmitt Me 163, pierwszy i jedyny samolot z napedem rakietowym z 1941
      osiagajacy 1100 km/h h ttp://en.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_163 LZ
      126, gigantyczny sterowiec umozliwiajacy juz w 1923 podroze transatlantyckie z
      predkoscia malego fiata 126p 120 km/h ht tp://en.wikipedia.org/wiki/LZ_126,
      prekursor slawnego Hindenburga LZ-129 zniszczonego przez sabotaz lub burze
      podczas ladowania w USA w 1937. Do dnia dzisiejszego zadnej firmie nie udalo
      sie odbudowac komeryjnych linii sterowcowych ze sterowcami o podobnej
      wielkosci a tylko z malymi skalowanymi wersjami. Horten Ho 229. Pierszy
      niewidzialny dla radaru samolot wojskowy w ukladzie latajacego skrzydla
      wykorzystywanego obecnie przez USA (1930-1944) uzywajacy stalej dielektrycznej
      wegla drzewnego do uzyskania niewidzialnosci dla radaru: h
      ttp://en.wikipedia.org/wiki/Horten_Ho_229 Elektryfikacja koleji slaskich w
      latach 1914-1939: h ttp://www.zackenbahn.de/ Pierszy na siwecie reaktor
      atomowy w Haigerloch h ttp://www.haigerloch.de/stadt/atomkeller.html
      sabotazowany przez tworce mechaniki kwantowej Heisenberga w Ministrstwie
      Amunicji III Rzeszy aby opoznic uzycie bomby atomowej przez Hitlera: Polska
      post RWPG bez elektrowni atomowej jest technologicznie za Meksykiem z
      elektrownia Laguna verde i uniwersytetem UNAM w pierszych stu w porownaniu z
      Jagielonskim w pierszych czterystu w rankingach swiatowych co robi zniej tylko
      zrodlu fizycznej sily roboczej na rynku USA. Polska wyrosla z RWPG i Ukladu
      Warszawskiego niska technologicznie nie ma nic USA do zaoferowania Wiele osob
      nie zdaje sobie sprawy ze Polska z powodu poprzedniego opoznienia do III
      Rzeszy w 1939 i calkowitej sepracji gospodarczej RWPG od USA i EU jest tylko w
      USA zrodlem taniej sily roboczej a Polskie uczelnie i absolwenci celem tzw.
      diamenciarzy wiedzy tzn. ludzi podobnych do nielegalnie zatrudniajacych
      Meksykanow w pracy fizycznej ktorzy wykorzystuja olowkowa nauke w Chinach,
      Indiach i Rosji aby rekrutowac nauczycieli akademickich niskiego szczebla
      pracujacych za 10ta czesc pensji ktora chcialby amerykanin. Dzieje sie to
      jednak tylko glownie w naukach scislych i technicznych niewymagajych wielkiego
      zaplecza laboratoriow np. informatyce teoretycznej (Indi
    • muzzle.muzzle Jak Niemiec widzi Polskę 24.03.10, 09:32
      Co za bzdury... Niemcy się nie "zatrzymają" na te 20 lat. Naiwniacy
      wierzą, że przegonimy gestapo :)
    • Gość: ff Za 20 lat... IP: 80.240.172.* 24.03.10, 09:33
      Jedno jest pewne....Beda kolejne jakieś tam znowu Ważne Wybory i
      nasi wspaniali i ci sami od lat politycy będą nas mamić hasłami że
      jak ich znowu wybierzemy to.......
    • Gość: anonymos Polska opozniona technologicznie okolo 50 lat ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.10, 09:33
      e). Pozostali absolwenci z Polski powdu braku sektora hight tech sa na rynku
      USA tylko tania sila fizyczna. Znany z masowej nielegalnej emigracji Meksyk
      jest efektywnie technologicznie powyzej Polski poniewaz ma elektrownie atomowa
      laguna verde a uniwersytet UNAM jest w rankingach swiatowych duzo powyzej
      najlepszego Polskiego Uniwersytetu Jagielonskiego. Geneza zapsci high-tech
      Ukladu Warszawskiegoi RP: Montaz szczytow h-t Rosji o bezposrednim pochodzeniu
      z Ukladu Warszawskiego Mig-29: Samlot golym okiem nie ma dostepu do
      technologii elektronicznych o wielkiej skali integracji jak wojskowe wersje
      Pentium iV etc.powyzej 8-smiu bitow jak Polskie procesory Unitry MCY: h
      ttp://englishrussia.com/?p=2370 Pokazuje to jednoczesnie latwosc rownowazenie
      sily wojsk bez cywilnego zaplecza przemyslu h-t. Intel 4004 jeden z pierwszych
      zdeklasyfikowanych 4-bitowych mikroprocesorow cywilnych o wojskowym
      pochodzeniu do kontroli automatyki mysliwcow. Uklad Warszawski oparty na
      odwrotnej inzynierii i warunkach gospodarki komnistycznej nigdy nie odbil sie
      od pierwszych technologii USA w kontroli automatyki broni: h
      ttp://en.wikipedia.org/wiki/Intel_4004 co mialo konsekwencje np. w moliwosci
      otwierania ognia do wielu celow na raz. F-14 pierwszy amerykanski
      zdeklasyfikowany mysliwec w ktorym uzyto mikroprocesora MP944. prekursora
      cywilnego Intel 4001. h ttp://en.wikipedia.org/wiki/F-14_Tomcat Elektronika
      broni ukladu warszawskiego tzw. CADC tzn. Central Air Data Computernigdy nie
      przekroczyla tych technologii. Seria artykulow “Architektura Mikroprocesorow”
      Raya Holta z 1971, blokowanych od publikacji przez NAVY do 1998. Polski i
      Sowiecki poziom mozliwosci elektroniki odtwarzanej glownie z odwrotnej
      inzynierii pzez NRD nigdy nie przkroczyl tych publikacji: h
      ttp://firstmicroprocessor.com/?page_id=17 Znikomy z powodu przewazajacego
      terytorium zaborow Austrii i przede wszystkim Rosji opoznionych
      technologicznie do Prus (obecnie gestosc linii kolejowych w Niemiczech wynosi
      114 metrow na kilometr kwadratowy a w Rosji tylko 5 metrow na kilometr
      kwadratowy) rozwoj technologiczny RP przed 1939: Telewizja mechaniczna.
      Pierwszego przekazu programu w Warszawie dokonano paradoksalnie 26 Sierpnia
      1939 roku: h ttp://en.wikipedia.org/wiki/Mechanical_TV WKD Jedyna w 1927 kolej
      elektryczna w Polsce (Niemcy byly na slasku juz w stanie elektryfikacji
      obecnej Polski): h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/WKD#Historia Philips-Polska:
      Jedyna obok Eltry firma zwiazana z poczatkami elektroniki produkujaca lampy
      elektronowe od 1922: h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/Philips_Polska Luxtorpeda:
      Pierwszy Polski superekspresowa pociag spalinowy osiagajacy jedynie 140 km/h
      jednak austraicki VT63: h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/Luxtorpeda Linia
      srednicowa w Warszawie:
      pl.wikipedia.org/wiki/Kolej_%C5%9Brednicowa_w_Warszawie Druga
      zelektryfikowana linia kolejowa w Polsce przed 1939 ale tylko z powodu
      niemoznosci uzywania parowozow w tunelu. Te piki technologii byly jednak
      znikome w porownaniu z III Rzesza. Niemcy pracowaly na reaktorem jadrowym juz
      przed 1927: Przeciek w Metropolis: Pierwszym filmem w ktorym pojawila sie
      koncepcja reaktora atomowego z przeciekow z badan Rzeszy Niemieckiej (jeszcze
      Republiki Weimaru) byl film Metropolis w 1927. Pojawia sie tam urzadzenie
      zasilajace supermiasto przyszlosci z jasnym elementem moderatora, urzadzenie
      moderujace ustawia sie tam przy pomocy wielkiego zegara dopasowujac wskazowki
      do polozen zapalonych zarowek ktore mowia o rozkladzie nadkrytycznosci:
      pl.wikipedia.org/wiki/Metropolis_(film) Kontroler moderacji reaktora w
      Metropolis Rzesza Niemiecka (1927):
      www.iaacblog.com/2008term01/course03/wp-content/uploads/2008/10/metropolis_fritz-lang.jpg
      Reaktor atomowy w filmie nazywal sie Heart Machine tzn. maszyna serce a film
      zniszczony najprawdopodbniej przez kontrwywiad III Rzeszy odtworzono dopiero w
      2010: en.wikipedia.org/wiki/Metropolis_(film) Metropolis: walka z
      nadkrytycznoscia Uranmaschine (w filme Herz Maschine) tzn. reaktora atomowego:
      www.youtube.com/watch?v=ZtG8tlcJN8A&feature=related
    • old.european Bedzie G 11. To 11-te bardzo wielkie. 24.03.10, 09:36
      Fajnie byloby miec po wschodniej stronie silnego gospodarczo partnera. Tylko
      na zdrowie by Niemcom wyszlo. Starajta sie.

    • Gość: dynax Jak Niemiec widzi Polskę IP: *.internetunion.pl 24.03.10, 09:36
      hahah, ale się uśmiałem...temu niemieckiemu dziennikarzowi albo ktoś
      zapłacił, albo tak pokochał nasz piękny kraj, a jak wiadomo miłość
      jest ślepa...wystarczy spędzić 1 miesiąc w Kolonii czy Monachium,
      pojeździć trochę autostradami, koleją, odwiedzić dworce kolejowe i
      kilka lotnisk, popatrzeć jak żyją Niemcy, czym jeżdżą, jak wyglądają
      ulice i chodniki (na marginesie zawsze mnie wkurzało, że jak w
      Niemczech spadnie deszcz i jadę samochodem to jest on dalej czysty,
      w Polsce wygląda jakbym wyjechał z pola - wyjaśnienie tego zjawiska
      dla niewtajemniczonych jest bardzo proste - tam wzdłuż drogi jest
      czysto, a u nas leżą tony piachu które zamieniają się w błoto), no i
      do tego wszystkiego dochodzi mentalność, postrzegania świata i
      organizacja (u nas problemem nie jest to, że nie ma pieniędzy tylko
      są marntotrawienie)...mógłbym jeszcze wiele argumentów wymienić..nie
      wiem kto robi takie artykuły i po co...
    • Gość: anonymous Polska opozniona technologicznie okolo 50 lat IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.10, 09:37
      Polska opozniona technologicznie okolo 50 lat,Unitra, FSO, Ursus, Pafawag,
      firmy strategiczne praktycznie zlikwidowane tapnieciem otwarcia do EU i USA
      Postsowiecka Polska post-RWPG o dochodzie per capita 50% RFN i zdewastowana
      przez ZSRR do braku mikrotechnologii krzemu narazona na wyzysk taniej,
      wyksztalconej sily roboczej, kolonializm wizowy USA. Polskie uczelnie duzo
      ponizej poziomu USA i starej Unii Europejskiej. Wiele osob nie zdaje sobie
      sprawy ze same w sobie studia w Polsce wykluczaja w zasadzie w ogole szanse na
      znalezienie pracy w zawodzie w krajach starej Unii Europejskiej i w USA. Chca
      skonczyc studia na jakiejkolwiek uczelni i za kazda cena chcac opoznic czas
      niemoznosci znalezienia pracy najczesciej zmuszani przez bezdomnosc i
      rodzicow. Tylko dwie niekiedy 3 Polskie uczelnie wchodza do 1 szej 500-setki w
      rankingach swiatowych i zaczynaja te rankingi od pierwszej 400-setki.
      Akredytowany ranking wyzszych uczelni z Chin: www.arwu.org/. Tylko
      uniwersytet jagielonski i warszawski znajduje sie w pierszej 500-tce a
      uniwersytet Warszawski rownal sie w 2007 Uniwersytetowi Stanowemu Utah,
      rolniczo-przemyslowego rzadko zaludnionego stanu w zachodnio-centralnych
      stanach z okolo 2 mln mieszkancow i o jednym z najwyzszych komforcie zycia w
      USA. Glowna przyczyna jest zapasc Polski w tzw. dziedzinach high-tech tzn.
      wyzszych techologii jak np. brak powszechnego bezprzewodowego internetu w
      miejscach publicznych, brak najnowszych komputerow domowych na biurku kazdego,
      brak superszybkich kolei a przede wszystkim brak samowystarczalnosci w
      elektronice a wielkiej skali integracji a wiec brak umiejetnosci produkcji
      wlasnych mikroprocesow jak np. Pentium IV ktory wyklucza konkurencyjnosc
      uczelni technicznych. Kiedy na poczatku lat 80-tych na witrynach szweckich
      sklepow pojawila sie Amiga ze screen-saverem zanglujacym trojwymiarowymi w
      czerwono-bialo szachownice pileczkami, a internet przez telefon Micronet800
      byl juz dostepny w wielkiej brytanii dla komputerow domowych jak Atari czy ZX
      Spektrum przez modem VTX5000, komputer osobisty byl marzeniem szkol w Polsce i
      byl dostepny tylko w kilku i to tylko w wojewodzctwie warszawskiem. Jedyna
      szansa na znalezienie pracy zwiazanej ze studiami po Polskiej uczelni
      technicznej lub po naukach scislych jest zauwazenie w USA tzw. zjawiska
      kolonializmu wizowego tzn. wykorzystywania przez USA taniej sily roboczej
      (podobnie jak w azbescie na budowach lub w kesonach wodnych) z krajow w
      ktorych najlepsze uczelnie sa w resonansie poziomu naukowego z niedoplacanymi
      i z niskim czesnym amerykanskimi uczelniami stanowymi rekrutowanej z
      absolwentow i nizszej kadry naukowej pragnacej wyemigrowac za wszelka cene z
      powodu nedzy. Sa to atomowo-rakietowe kraje z nedza i glodem, tzn. kraje o
      umiejetnosci budowy rakiet balistycznych dalekigo zasiegu przenoszacych
      glowice atomowe w ktorych naukowcy pracuja za od kilku do kilkudziesieciu
      dolarow miesiecznie a Ministerstwa Nauki sa scisle podlegle atomowych
      ministerstwom obrony. Sa to glownie Rosja Chiy i Indie. Polska PRL bedaca
      czescia kompatybilnego z ZSSR ukladu RWPG i Ukladu Warszawskiego byla takim
      krajem narazonym na kolonializm wizowy USA mimo zimnej wojny. Kolonializm
      wizowy jest jak sama nazwa wskazuje zjawiskiem chorym. Ludzie pracujacy w USA
      z tych krajow sa czesto chorzy, wyglodzeni i wyniszczeni. Pracuja oni pod
      grozba natychmiastowej deportacji w razie zwolnienia z pracy. USA uzywa ich
      jako asystentow uczacych (tzw. teaching assistants) lub wykonujacych proste
      badania naukowe na rozkaz Profesorow (tzw. research assistants) poniewaz
      pracuja na stanowisku akademickim za 10 ta czesc pensji w amerykanskiej szkole
      podstawowej dla Amerykaninina a nawet za setna Profesora z uczelni prywatnej.
      Praca po studiach w Polsce w USA podobnie jak obywatela Chin, nie rozni sie w
      zasadzie jednak od pracy w azbescie, na budowie lub w kesonach tzn. prac
      wykonywanych przez niewykwalifikowanych nielegalnych imigrantow mimo ze jest
      legalna i sprawia normalne wrazenie. Glowna przyczyna sa niskie z pogranicza
      stanowego minimum socjalnego pensje ktore naprawde sa niebezpieczne dla zycia
      np. wobec mozliwosci znalezienia sie w zawsze platnym szpitalu bez
      ubezpieczenia zdrowotnego lub w areszcie z niebezpiecznymi przestepcami wobec
      niemoznosci zaplacenie przekraczajacej roczna pensje kaucji. Stawia to wiec
      Polskie uczelnie wyrosle z PRL w globalnych systemie kapitalizmu USA na rowni
      z fabrykami azbestu lub nielegalnymi pakowniami miesa lub rezniami i stad
      trudnosc znalezienia prawdziwej pracy z Polskim dyplomem w USA lub starej EU.
      Geneza zapasci obecnej Polski post RWPG : III Rzesza w porownaniu z Polska 50
      lat naprzod w 1939 w dziedzinach high-tech Zdobycze technologiczne III Rzeszy
      robiace z Polski skansen technologii pomijajac rozbiory, wojny i okupacje
      gospodarki przez ZSSR w porownaniu w USA ktore na nich ze strefy okupowanej
      zbudowaly swoje: Prekursor ICE i latajacego hamburgera Schienenzeppelin
      en.wikipedia.org/wiki/Schienenzeppelin 230 km/h na niemieckich torach w
      1931 SVT 877, latajacy Hamburger. Prekurson pociagow ICE Dielsa umozliwiajacy
      podrozowanie 160 km/h (obecnie limit CMK) w 1933:
      en.wikipedia.org/wiki/DRG_Class_SVT_877 DRG Class 05, Niemicki
      superparowoz osiagajacy w 1936 200.4 km/h:
      en.wikipedia.org/wiki/DRG_Class_05 Rakiety V-2 Wernera Brauna (1942)
      pozniej amerykanskiego eksperta od balistycznej broni rakietowej w czasei
      zimnej wojny z ZSSR: en.wikipedia.org/wiki/V-2 Z3 pierwszy
      programowalny komputer Konrada Zuse pracujacy z czestoscia 5-10Hz w porownaniu
      z obecnym Pentium rzedu 1GHz: en.wikipedia.org/wiki/Z3_(computer)
      Messerschmitt Me 163, pierwszy i jedyny samolot z napedem rakietowym z 1941
      osiagajacy 1100 km/h en.wikipedia.org/wiki/Messerschmitt_Me_163 LZ 126,
      gigantyczny sterowiec umozliwiajacy juz w 1923 podroze transatlantyckie z
      predkoscia malego fiata 126p 120 km/h en.wikipedia.org/wiki/LZ_126,
      prekursor slawnego Hindenburga LZ-129 zniszczonego przez sabotaz lub burze
      podczas ladowania w USA w 1937. Do dnia dzisiejszego zadnej firmie nie udalo
      sie odbudowac komeryjnych linii sterowcowych ze sterowcami o podobnej
      wielkosci a tylko z malymi skalowanymi wersjami. Horten Ho 229. Pierszy
      niewidzialny dla radaru samolot wojskowy w ukladzie latajacego skrzydla
      wykorzystywanego obecnie przez USA (1930-1944) uzywajacy stalej dielektrycznej
      wegla drzewnego do uzyskania niewidzialnosci dla radaru:
      en.wikipedia.org/wiki/Horten_Ho_229 Elektryfikacja koleji slaskich w
      latach 1914-1939: www.zackenbahn.de/ Pierszy na siwecie reaktor atomowy
      w Haigerloch www.haigerloch.de/stadt/atomkeller.html sabotazowany przez
      tworce mechaniki kwantowej Heisenberga w Ministrstwie Amunicji III Rzeszy aby
      opoznic uzycie bomby atomowej przez Hitlera: Polska post RWPG bez elektrowni
      atomowej jest technologicznie za Meksykiem z elektrownia Laguna verde i
      uniwersytetem UNAM w pierszych stu w porownaniu z Jagielonskim w pierszych
      czterystu w rankingach swiatowych co robi zniej tylko zrodlu fizycznej sily
      roboczej na rynku USA. Polska wyrosla z RWPG i Ukladu Warszawskiego niska
      technologicznie nie ma nic USA do zaoferowania Wiele osob nie zdaje sobie
      sprawy ze Polsk
      • tornson Co do zacofania Polski zgoda, nie zgodziłbym 24.03.10, 13:04
        się jednak z aż tak surową oceną polskich uczelni. Przytaczany tutaj ranking
        uczelni jest robiony wyłącznie pod kontem USA i publikacji w tamtejszych
        naukowych periodykach. Wysoka pozycja amerykańskich uczelni, gdzie poza Ivy
        League system edukacji jest najsłabszy spośród tzw. krajów uprzemysłowionych,
        raczej dyskwalifikuje jakość tej klasyfikacji. Znaczeni bardziej miarodajny jest
        ranking uczelni pod względem osiągnięć w międzynarodowych konkursach naukowych,
        a tutaj polskie uczelnie wypadają nie najgorzej.
        Generalnie Polska ma naprawdę dobrze wykształcone społeczeństwo, problemem jest
        niewydolny system gospodarczy oparty o montownie, który nie jest w stanie
        zagospodarować takiej liczby inżynierów.
    • Gość: sax Sny o potędze! ha ha ha IP: 194.181.94.* 24.03.10, 09:37
      Od roku 966 Polska jest gorsza od Niemiec i tak pozostanie po wsze
      czasy. Niemcy nigdy nie będą gorsi ani biedniejsi od Polaków a te
      mrzonki o wyprzedzeniu Niemiec można sobie między bajki schować. Ile
      w ciągu ostatnich 20 lat zbudowano w Polsce dróg, szpitali, mostów i
      dworców kolejowych i lotniczych a ile w Niemczech? Jak szybko buduje
      się kilometr autostrady w Polsce a jak w Niemczech? Jaki zapach wita
      nas na dworcu Berlin Hbf (zapach świeżej kawy) a jaki w Warszawie
      (świeżej uryny)... Mamy około 50 lat różnicy w rozwoju
      cywilizacyjnym
    • Gość: anonymous Polska opzniona technologicznie okolo 50 lat ... IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.10, 09:40
      e). Pozostali absolwenci z Polski powdu braku sektora hight tech sa na rynku
      USA tylko tania sila fizyczna. Znany z masowej nielegalnej emigracji Meksyk
      jest efektywnie technologicznie powyzej Polski poniewaz ma elektrownie atomowa
      laguna verde a uniwersytet UNAM jest w rankingach swiatowych duzo powyzej
      najlepszego Polskiego Uniwersytetu Jagielonskiego. Geneza zapsci high-tech
      Ukladu Warszawskiegoi RP: Montaz szczytow h-t Rosji o bezposrednim pochodzeniu
      z Ukladu Warszawskiego Mig-29: Samlot golym okiem nie ma dostepu do
      technologii elektronicznych o wielkiej skali integracji jak wojskowe wersje
      Pentium iV etc.powyzej 8-smiu bitow jak Polskie procesory Unitry MCY: h
      ttp://englishrussia.com/?p=2370 Pokazuje to jednoczesnie latwosc rownowazenie
      sily wojsk bez cywilnego zaplecza przemyslu h-t. Intel 4004 jeden z pierwszych
      zdeklasyfikowanych 4-bitowych mikroprocesorow cywilnych o wojskowym
      pochodzeniu do kontroli automatyki mysliwcow. Uklad Warszawski oparty na
      odwrotnej inzynierii i warunkach gospodarki komnistycznej nigdy nie odbil sie
      od pierwszych technologii USA w kontroli automatyki broni: h
      ttp://en.wikipedia.org/wiki/Intel_4004 co mialo konsekwencje np. w moliwosci
      otwierania ognia do wielu celow na raz. F-14 pierwszy amerykanski
      zdeklasyfikowany mysliwec w ktorym uzyto mikroprocesora MP944. prekursora
      cywilnego Intel 4001. h ttp://en.wikipedia.org/wiki/F-14_Tomcat Elektronika
      broni ukladu warszawskiego tzw. CADC tzn. Central Air Data Computernigdy nie
      przekroczyla tych technologii. Seria artykulow “Architektura Mikroprocesorow”
      Raya Holta z 1971, blokowanych od publikacji przez NAVY do 1998. Polski i
      Sowiecki poziom mozliwosci elektroniki odtwarzanej glownie z odwrotnej
      inzynierii pzez NRD nigdy nie przkroczyl tych publikacji: h
      ttp://firstmicroprocessor.com/?page_id=17 Znikomy z powodu przewazajacego
      terytorium zaborow Austrii i przede wszystkim Rosji opoznionych
      technologicznie do Prus (obecnie gestosc linii kolejowych w Niemiczech wynosi
      114 metrow na kilometr kwadratowy a w Rosji tylko 5 metrow na kilometr
      kwadratowy) rozwoj technologiczny RP przed 1939: Telewizja mechaniczna.
      Pierwszego przekazu programu w Warszawie dokonano paradoksalnie 26 Sierpnia
      1939 roku: h ttp://en.wikipedia.org/wiki/Mechanical_TV WKD Jedyna w 1927 kolej
      elektryczna w Polsce (Niemcy byly na slasku juz w stanie elektryfikacji
      obecnej Polski): h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/WKD#Historia Philips-Polska:
      Jedyna obok Eltry firma zwiazana z poczatkami elektroniki produkujaca lampy
      elektronowe od 1922: h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/Philips_Polska Luxtorpeda:
      Pierwszy Polski superekspresowa pociag spalinowy osiagajacy jedynie 140 km/h
      jednak austraicki VT63: h ttp://pl.wikipedia.org/wiki/Luxtorpeda Linia
      srednicowa w Warszawie:
      pl.wikipedia.org/wiki/Kolej_%C5%9Brednicowa_w_Warszawie Druga
      zelektryfikowana linia kolejowa w Polsce przed 1939 ale tylko z powodu
      niemoznosci uzywania parowozow w tunelu. Te piki technologii byly jednak
      znikome w porownaniu z III Rzesza. Niemcy pracowaly na reaktorem jadrowym juz
      przed 1927: Przeciek w Metropolis: Pierwszym filmem w ktorym pojawila sie
      koncepcja reaktora atomowego z przeciekow z badan Rzeszy Niemieckiej (jeszcze
      Republiki Weimaru) byl film Metropolis w 1927. Pojawia sie tam urzadzenie
      zasilajace supermiasto przyszlosci z jasnym elementem moderatora, urzadzenie
      moderujace ustawia sie tam przy pomocy wielkiego zegara dopasowujac wskazowki
      do polozen zapalonych zarowek ktore mowia o rozkladzie nadkrytycznosci:
      pl.wikipedia.org/wiki/Metropolis_(film) Kontroler moderacji reaktora w
      Metropolis Rzesza Niemiecka (1927):
      www.iaacblog.com/2008term01/course03/wp-content/uploads/2008/10/metropolis_fritz-lang.jpg
      Reaktor atomowy w filmie nazywal sie Heart Machine tzn. maszyna serce a film
      zniszczony najprawdopodbniej przez kontrwywiad III Rzeszy odtworzono dopiero w
      2010: en.wikipedia.org/wiki/Metropolis_(film) Metropolis: walka z
      nadkrytycznoscia Uranmaschine (w filme Herz Maschine) tzn. reaktora atomowego:
      www.youtube.com/watch?v=ZtG8tlcJN8A&feature=related
    • Gość: trewor Jak Niemiec widzi Polskę IP: *.ssp.dialog.net.pl 24.03.10, 09:41
      coż za stek wierutnych bzdur o polskiej potędze:
      -gigantyczne bezrobocie-> należy dodać tych co tu nie mają pracy + pracują za granicą,
      -płace na poziomie wegetacji /700Euro/ na rekę: życzę, żeby każdy tak zarabiał tu! na razie bajka!
      -niska siła nabywcza, drożyzna,
      -ruina systemu emerytalnego,
      a oni kreują wirtualny świat, bo kilku grupom zawodowym się względnie wiedzie
      żenuaaaaaa
      • Gość: HENRY Niemiec widzi Polskę przez celownik CKM lub RKM IP: 194.181.94.* 24.03.10, 09:52
        Tak jak wielu Niemców widziało Polskę poprzez celowniki swoich
        karabinów maszycnowych oraz z lotu ptaka (tzn. Messerschmitta) tak i
        teraz widzą ją z punktu widzenia tych, którym ukradziono samochód
        lub ograbiono dom po tym jak ktoś go miał sprzątać i dbać o niego.
        Polacy dla Niemców są jak Cyganie dla Polaków: trzeba im patrzeć na
        ręce bo potem będzie żal. I nic się tutaj nigdy nie zmieni. Gdybyśmy
        z nimi wygrali w piłkę, lub wojnę lub np. mieli dużo ropy to byłoby
        inaczej. Rosjanie raczej zawsze mają dobre notowania.
    • j-50 To bardzo optymistyczna dla nas wizja 24.03.10, 09:43
      Mam wątpliwości, czy tak będzie rzeczywiście. Jeśli jednak Niemiec w
      ten sposób widzi Polskę, to wiele się w takim razie zmieniło. Ja sam
      też widzę wiele pozytywnych rezultatów w gospodarowaniu Polaków.
      Przede wszystkim nie okazaliśmy się strachliwi w ostatnim kryzysie.
      I to nam bardzo pomogło. Okres przemian od 1989 wykazał, że Polacy
      są niezmiernie aktywni, oszczędni oraz rozsądni w decyzjach. W swą
      przyszłość wierzymy tylko opierając się na swej pracy - większość
      narodu. Mamy też jeden wielki atut, bardzo niedoceniany. Jest nim
      szczególnie silna więź i wzajemna pomoc rodzinna. To nam zawsze
      pomagało przetrwać najgorsze.
    • pinionzek 20 lat na wyprzedzenie 24.03.10, 09:44
      chyba pod warunkiem, że Niemcy będą stały w miejscu...
      • reakcjonista1 Re: 20 lat na wyprzedzenie 24.03.10, 10:45
        Właśnie o to się rozchodzi, że Niemcy stoją w miejscu od połowy lat 90.
        A teraz to się nawet cofają.
        • Gość: Oooo Re: 20 lat na wyprzedzenie IP: *.pool.mediaWays.net 24.03.10, 11:48
          > Właśnie o to się rozchodzi, że Niemcy stoją w miejscu od połowy lat 90.

          No to porownaj sobie chocby ile autostrad Niemcy wybudowali od polowy lat 90tych a ile Polska. Podpowiem: Niemcy okolo 1500km od 1995 roku, Polska posiada W SUMIE 916km autostrad.

          Wzrost niemieckiej gospodarki tez nie stoi w miejscu:

          de.wikipedia.org/wiki/Datei:BIPBRD5004.PNG
    • Gość: Gosc Za 20 lat IP: *.rtsgroup.net 24.03.10, 09:45
      to skonczy sie budowa autostrady A2 w PL biegnacej od granicy do granicy.
      I wtedy nastanie swiatlosc i bedzie cywilizacja.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja