Dodaj do ulubionych

Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat

IP: 89.171.40.* 27.03.10, 07:37
Co za zieloni debile- jak im pądu zabraknie( jak można polegać na
wiatraczkach!!!)to jak dotrą do szarych mas które mogą mamić efektem
cieplarnianym np
pzdr
Obserwuj wątek
    • Gość: A'Tomek Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.anonymouse.org 27.03.10, 09:58
      > Dziennie na starym reaktorze potrafią zarobić milion euro - mówi
      A co chwilę słyszę, że energetyka jądrowa się zupełnie nie opłaca.

      > Paradoksalnie, Niemcy mają równie negatywny stosunek do elektrowni
      węglowych.
      Każdy rozsądny człowiek będzie wolał mieszkać przy elektrowni
      jądrowej niż przy węglowej. A jeśli coś jest paradoksalnego to
      właśnie to, że mieszkając przy elektrowni węglowej przyjmie większą
      dawkę promieniowania niż przy elektrowni jądrowej.
    • jacek.boczkowski Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat 27.03.10, 11:50
      Energetyka atomowa jest zdecydowanie bardziej ekologiczna niż energetyka
      wiatrowa czy tradycyjna oparta na spalaniu kopalin. Nie zwraca się uwagi na
      zanieczyszczenie krajobrazu, które wprowadzają wiatraki generatorów prądu.
      Elektrownie węglowe emitują w powietrze dużą ilość promieniotwórczych
      zanieczyszczeń, które nie są składowane w sposób kontrolowany tak jak odpady z
      elektrowni jądrowych. Polska powinna jak najszybciej nadgonić opóźnienie w
      rozwoju energetyki jądrowej. Przyszłość należy też do małych elektrowni
      atomowych, które pozwolą na ograniczenie strat przesyłu energii elektrycznej.
      Straty te w bezpośredni sposób wpływają na ocieplenie klimatu a są ogromne. Na
      drutach sieci przesyłowej ulega rozproszeniu kilkanaście procent
      wyprodukowanej energii!. Rozproszenie wytwarzania energii poprawiłoby też
      odporność systemu na awarie.
      • Gość: CV* Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.147.88.2.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.03.10, 13:24
        Niestety, bredzisz. Energetyka jądrowa nie ma w Polsce żadnej
        przyszłości, bo Polska nie dysponuje żadnymi złożami paliw jądrowych
        (pierwiastków rozszczepialnych). Obecnie nie ma też najmniejszych szans na
        zagwarantowanie sobie stabilnych dostaw takowych.
        Żeby inwestycja w elektrownię jądrową się zwróciła, ta elektrownia musi działać
        nie krócej niż około 30 lat. Nikt nam nie zagwarantuje surowca na taki czas po
        stabilnej cenie.
        Węgiel, gaz ziemny łupkowy, geotermia. Na terenach polskich nic innego nie ma.
        • 0.tech Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat 27.03.10, 13:31
          Po pierwsze to mamy pewnie zasoby paliwa, ale po co skoro występuje na świecie
          obficie, daje się łatwo transportować i przechowywać, no i jest tańsze od naszego.

          >Węgiel

          Owszem jest, ale i tak droższy od zagranicznego (chyba, że brunatny), który i
          tak importujemy już, no i będą limity CO2...

          >Gaz ziemny łupkowy

          Owszem Polska ma spore zasoby gazu, ale jest to paliwo drogie, które i tak już
          musimy importować. Spalać bez potrzeby w elektrowniach to marnotrawstwo. Poza
          tym limity CO2.

          >geotermia
          Rydzykowe bajki. Jeśli już to nadaje się na super drogie OGRZEWANIE, nie
          produkcję energii elektrycznej. Lepiej już odłóż "Nasz Dziennik".
          • Gość: CV* Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.147.71.69.nat.umts.dynamic.eranet.pl 27.03.10, 14:00
            > >Węgiel
            >
            > Owszem jest, ale i tak droższy od zagranicznego (chyba, że brunatny), który i
            > tak importujemy już, no i będą limity CO2...

            Teraz, kiedy hipoteza wpływu człowieka na tzw. globalne ocieplenie właściwie
            upadła, te limity nie mają już prawa bytu.

            > >Gaz ziemny łupkowy
            >
            > Owszem Polska ma spore zasoby gazu, ale jest to paliwo drogie,

            Energetyka jądrowa tańsza?? Ha ha ha. No dzięki za rozbawienie.
            Ile kosztuje wybudowanie elektrowni atomowej, ile będzie kosztować paliwo do
            niej za 20 lat?

            > >geotermia
            > Rydzykowe bajki. Jeśli już to nadaje się na super drogie OGRZEWANIE, nie
            > produkcję energii elektrycznej.

            Rydzyk próbował energii geotermalnej, ja piszę o geotermicznej. Sprawdź różnicę.
            Poza tym, dlaczego właściwie tak zawzięcie mu to utrudniano? Cały aparat
            państwowy z nim wtedy walczył.

            > Lepiej już odłóż "Nasz Dziennik".

            Dlaczego? Korzystam z różnych mediów i źródeł. Zaglądam często na gazetę, do
            Dziennika GP, do Rzepy, na blogi, czemu nie miałbym i do Naszego Dziennika?
            Rozumiem że ty czerpiesz wszystkie informacje tylko od Michnika? Cóż,
            współczuję. Ale wiesz, jeszcze nie wszystko stracone - ksenofobię, nawet tak
            zaawansowaną jak twoja, można leczyć.
            • furry Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat 27.03.10, 14:14
              Gość portalu: CV* napisał(a):

              > Teraz, kiedy hipoteza wpływu człowieka na tzw. globalne ocieplenie właściwie
              > upadła, te limity nie mają już prawa bytu.
              >

              Ale czy nie rozumiesz, że te limity nie mają nic wspólnego z ociepleniem? To po
              prostu kolejny podatek.
            • 0.tech Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat 27.03.10, 14:39
              > Teraz, kiedy hipoteza wpływu człowieka na tzw. globalne ocieplenie właściwie
              > upadła, te limity nie mają już prawa bytu.

              Tak prędko to z nich się nie wycofają.

              > Energetyka jądrowa tańsza?? Ha ha ha. No dzięki za rozbawienie.
              > Ile kosztuje wybudowanie elektrowni atomowej, ile będzie kosztować paliwo do
              > niej za 20 lat?

              Owszem tańsza i przede wszystkim to won ci od niej, bo finansowana z prywatnych
              środków. Złoża uranu są na tyle powszechne, a zużycie na tyle małe, że raczej
              cena paliwa się nie zmieni. Zresztą można z łatwością zmagazynować zapasy na
              cały czas życia elektrowni. Po drugie to właśnie ceny gazu raczej pójdą do góry
              (a już obecnie jest to dosyć drogie paliwo w energetyce), jako że wzrośnie
              zapotrzebowanie na niego, a z łupków to tak średnio daje się wydobywać. Dla
              porównania nawet kilkukrotny wzrost ceny uranu przełoży się na minimalny wzrost
              ceny energii z atomówki.

              > Rydzyk próbował energii geotermalnej, ja piszę o geotermicznej. Sprawdź różnicę
              > .
              > Poza tym, dlaczego właściwie tak zawzięcie mu to utrudniano? Cały aparat
              > państwowy z nim wtedy walczył.

              Wg. mojej wiedzy to jedno i to samo. Aparat państwowy z nim walczył? Raczej
              dostał państwową kasę na jakiś poroniony projekt z którego w końcu nic nie
              wyszło. Ale smrodu narobił, a o to chodziło.

              > Dlaczego? Korzystam z różnych mediów i źródeł. Zaglądam często na gazetę, do
              > Dziennika GP, do Rzepy, na blogi, czemu nie miałbym i do Naszego Dziennika?
              > Rozumiem że ty czerpiesz wszystkie informacje tylko od Michnika? Cóż,
              > współczuję. Ale wiesz, jeszcze nie wszystko stracone - ksenofobię, nawet tak
              > zaawansowaną jak twoja, można leczyć.

              Owszem sięgam do wielu źródeł, ale staram się, żeby te źródła miały jakąkolwiek
              jakość. Zaraz może będziesz sypał cytatami z Fakta? Albo Pani Domu? Jedno
              spojrzenie na mapę Polski z uwzględnieniem warunków do rozwoju energetyki
              geotermalnej i wszystko jest jasne - żeby zbudować elektrownię geotermalną
              potrzeba pary PRZEGRZANEJ, czytaj grubo ponad 100C (my mamy raczej CIEPŁAWĄ
              WODĘ), wody muszą być na głębokości max. 1km żeby było to opłacalne (u nas takie
              warunki to przynajmniej 10km, chociaż są kraje, gdzie para wydostaje się na
              powierzchnię sama i nadal się nie opłaca ten rodzaj energetyki!!!), źródło musi
              być wydajne - czytaj nie może zbyt szybko się wychładzać (lawa zaraz pod
              powierzchnią Ziemii, widziałeś gdzieś wulkany w Polsce? a może uskoki
              tektoniczne?), ponadto pod ziemią musi się znajdować duży zbiornik wody (inaczej
              trzeba ją wtłaczać co kosztuje), no i zasolenie nie może być zbyt duże. Jak
              widzisz trzeba spełnić mnóstwo warunków, aby powstała elektrownia geotermalna.
              Polska nie spełnia nawet minimum z nich. Ba kraje leżące w strefie aktywnej
              tektonicznie takowych warunków nie spełniają. Słowem geotermia = ściema.

              • Gość: swoboda_t Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.10, 16:33
                0.tech napisał:
                > Owszem tańsza i przede wszystkim to won ci od niej, bo finansowana
                z prywatnych
                > środków.

                To ciekawe, bo jak dotąd wszystkie elektrownie atomowe budowało
                państwo lub państwowi monopoliści. Co do kosztów, to bierząca
                produkcja prądu jest tańsza, ale ogólne koszty nowych elektrowni
                atomowych i węglowych (z uwzględnięniem limitów CO2, kosztów
                ekologicnzych itd.) różnią się marginalnie (brytyjczycy i amerykanie
                robili takie badania). Oczywiście warto budować atomówki, ale nie
                siejmy mitów o supertanim prądze z prywatnych elektrowni.
                • Gość: m4dm3n Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.zone5.bethere.co.uk 29.03.10, 13:20
                  Gość portalu: swoboda_t napisał(a):

                  > To ciekawe, bo jak dotąd wszystkie elektrownie atomowe budowało
                  > państwo

                  W Polsce dzieki autostradom wiadomo jakby bylo :
                  plany, budowa, koncesje, spory srodowiskowe i cala reszta za pieniadze
                  podatnikow, pozniej zakup paliwka i pomoc w skladowaniu odpadow z tego samego
                  zrodla, po czym szybki przetarg na wieloletnie uzytkowanie jakiejs prywatnej
                  firmie, oczywscie z gwarancja skarbu panstwa na zysk, braku wplywu panstwa na
                  cene energii i oczywiscie zwolnienie z jakiejkolwiek odpowiedzialnosci w razie
                  "pierdykniecia" lub wycieku - w zamian zapewnienie cieplej posadki
                  sygnatariuszom umowy ze strony publicznej po zakonczeniu kadencji - slowem,
                  system ktory tak dobrze sie u nas sprawdza od lat ...

                  pozdrawiam
        • bmc3i Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat 27.03.10, 13:45
          Gość portalu: CV* napisał(a):

          > Niestety, bredzisz. Energetyka jądrowa nie ma w Polsce żadnej
          > przyszłości, bo Polska nie dysponuje żadnymi złożami paliw jądrowych
          > (pierwiastków rozszczepialnych). Obecnie nie ma też najmniejszych szans na
          > zagwarantowanie sobie stabilnych dostaw takowych.
          > Żeby inwestycja w elektrownię jądrową się zwróciła, ta elektrownia musi działać
          > nie krócej niż około 30 lat. Nikt nam nie zagwarantuje surowca na taki czas po
          > stabilnej cenie.
          > Węgiel, gaz ziemny łupkowy, geotermia. Na terenach polskich nic innego nie ma.


          Niestety Ty bredzisz.

          Po rabunkowym wydobyciu uranu z Polski przez Sowietów, polskie zloza uranu
          oceniane sa na ok. 700 ton, to ma wystarczyc na ok. 20 lat pracy elektrowni
          atomowej.

        • Gość: p niestety, ale sam bredzisz IP: 95.108.12.* 27.03.10, 14:18
          Ilości uranu potrzebne do utrzymywania elektrowni 1000MW (ok 25 ton) są śmieszne
          w porównaniu z innymi kopalinami (węgla potrzebaby > 2mln ton), można to
          dosłownie jednym transportem rocznie załatwic a zapasy robic na kilka lat naprzod .

          Największymi eksporterami uranu są kraje stabilne gospodarczo i politycznie
          (rozwinięte demokracje) - Kanada i Australia.

          "Jakoś" mniej się obawiam szantażu gospodarczego w wykonaniu Australii niż
          takiej Rosji czy państw arabskich lub biedaków opierających egzystencję na
          eksporcie gazu/ropy.

          Właśnie zamiast obecnie korzystac z naszego węgla, logiczne byłoby trzymac go
          nietknięty - jako polisę bezp. na ewentualne zawirowania w przyszłości. Poza tym
          podobno mamy na Pomorzu złoża rud uranu - na nasze potrzeby wcale nie takie małe.

          www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=6285
          • ramyus Re: niestety, ale sam bredzisz 27.03.10, 14:38
            Gość portalu: p napisał(a):

            > Ilości uranu potrzebne do utrzymywania elektrowni 1000MW (ok 25 ton) są śmieszn
            > e
            > w porównaniu z innymi kopalinami (węgla potrzebaby > 2mln ton), można to
            > dosłownie jednym transportem rocznie załatwic a zapasy robic na kilka lat naprz
            > od .
            >
            > Największymi eksporterami uranu są kraje stabilne gospodarczo i politycznie
            > (rozwinięte demokracje) - Kanada i Australia.
            >
            > "Jakoś" mniej się obawiam szantażu gospodarczego w wykonaniu Australii niż
            > takiej Rosji czy państw arabskich lub biedaków opierających egzystencję na
            > eksporcie gazu/ropy.
            >
            > Właśnie zamiast obecnie korzystac z naszego węgla, logiczne byłoby trzymac go
            > nietknięty - jako polisę bezp. na ewentualne zawirowania w przyszłości. Poza ty
            > m
            > podobno mamy na Pomorzu złoża rud uranu - na nasze potrzeby wcale nie takie mał
            > e.
            >
            > www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=6285

            Uprzedzonych nic nie przekona.
            • Gość: CV* Re: niestety, ale sam bredzisz IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 27.03.10, 16:07
              Nawet jeśli w powyższym artykule jest trochę racji, to ma się to nijak do
              Polski, o której tu dyskutujemy.
              W Polsce mają być, o ile w ogóle, budowane elektrownie francuskie oparte na
              reaktorach trzeciej generacji EPR, wymagające uranu wzbogaconego.
              O ile wiem, uranu odpowiednio wzbogaconego nie zamówimy w Australii ani Namibii,
              w tym paliwie rządzi Francja i Rosja.
              A że jest postęp technologiczny i kiedyś może będzie ekonomicznie uzasadnione
              pozyskiwanie uranu nawet z ubogich złóż czy odpadów, jakie są i w Polsce, oraz
              zbudujemy tu reaktory nie wymagające wzbogacania uranu - tego nie neguję. Tylko
              że to nie za naszego życia i nie w Polsce. Nie rozmawiajmy o fikcji.
              • ereta Re: niestety, ale sam bredzisz 27.03.10, 19:38
                ### CV*, nie pieprz głupot. Wiesz co to jest uran wzbogacony i skąd
                się bierze? Na pewno nie wykopią go z ziemi, a wzbogacanie można
                uruchomić także w Polsce. Oczywiści dokonując kosztownych inwestycji.
              • bmc3i Re: niestety, ale sam bredzisz 27.03.10, 20:15
                Gość portalu: CV* napisał(a):

                > Nawet jeśli w powyższym artykule jest trochę racji, to ma się to nijak do
                > Polski, o której tu dyskutujemy.
                > W Polsce mają być, o ile w ogóle, budowane elektrownie francuskie oparte na
                > reaktorach trzeciej generacji EPR, wymagające uranu wzbogaconego.
                > O ile wiem, uranu odpowiednio wzbogaconego nie zamówimy w Australii ani Namibii
                > ,
                > w tym paliwie rządzi Francja i Rosja.


                To jakas nowość.

        • Gość: prostychłop Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.gl.digi.pl 27.03.10, 15:57
          CV* napisał(a):
          Polska nie dysponuje żadnymi złożami paliw jądrowych
          > (pierwiastków rozszczepialnych)


          Ciekawe, bo mój wuj z Kowar lata temu pracował (18 miesięcy) przy
          wydobyciu Uranu.
          No, widocznie wydobywał kartofle i coś pomylił, a głupie amerykańce
          bali się ruskich bomb atomowych - które przecież nie były z polskiego
          uranu a z kartofli...

          "Obecnie nie ma też najmniejszych szans na
          > zagwarantowanie sobie stabilnych dostaw"


          Ty sobie wyguglaj raz na ile lat się ładuje paliwem reaktor - a potem
          dumaj o regularnych, stabilnych dostawach. Bo tego się nie dosypuje
          co chwila jak węgla do pieca.
          I sprawdź sobie jakie to pierwiaski są najpowszechniejsze w skorupie
          ziemskiej.
          Od lat nikt nawet nie szuka nowych złóż uranu - bo po co.
          Pełno tego, koszt wydobycia jest znikomy w porównaniu z kosztami
          przeróbki
    • Gość: xiunc Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.10, 12:27
      Ten artykuł jest o tyłek rozwalić. Niemcy faktycznie zamkną elektrownie jądrowe
      u siebie natomiast będą je budować w Polsce i pribałtyce a u siebie i tak budują
      nowe na węgiel brunatny. To że teraz pisze się o tym że zrezygnowali z 13 nowych
      o niczym nie świadczy bo w innym regionie Niemiec RWE stawia ciągle nowe.
      Obejrzyjcie sobie Niemcy na google map i jakie tam są dziury po węglu brunatnym
      i ile wokoło elektrowni.
    • brytnej Neckarwestheim jest szwabski, nie badeński 27.03.10, 13:55
      Panie Bartoszu, jako _specjalista_ od spraw niemieckich powinien Pan być
      wrażliwszy na takie sprawy. Neckarwestheim jest i zawsze był szwabski, czyli
      wirtemberski, a nie badeński. To taka różnica jak między Śląskiem a Zagłębiem
      (Dąbrowskim). Szwab jest największym wrogiem Badeńczyka i odwrotnie!

      Tak więc AKW jest w wirtemberskim (historyczno-geograficznie) lub
      badeńsko-wirtemberskim (polityczno-organizacyjnie), ale nie w badeńskim
      Neckarwestheim.
      • ereta Re: Oglupienie spoleczenstwa w Polsce.. 27.03.10, 19:25
        Gość portalu: tworkowik napisał(a):

        > Oglupienie spoleczenstwa w Polsce nie ma granic. Debile i
        milosnicy atomowki
        > zabrali sie do pisania komentarzy. Chlopy do gnoja, a pisanie
        zostawcie innym.
        > Lem pisal ze nie wiedzial ze jest tylu idiotow na swiecie(w Polsce
        tez) dopoki
        > nie zaczal korzystac z Internetu. Poza tym co mozna oczekiwac o
        narodu ktory
        > wlasne smieci wywozi do lasu.
        ### tworkowik, Ty też korzystasz z internetu więc zapewne zaliczyleś
        Swoją osobę do lemowskich idiotów.
      • 0ffka Re: Oglupienie spoleczenstwa w Polsce.. 27.03.10, 23:07
        Gość portalu: tworkowik napisał(a):

        > Oglupienie spoleczenstwa w Polsce nie ma granic. Debile i milosnicy atomowki
        > zabrali sie do pisania komentarzy. Chlopy do gnoja, a pisanie zostawcie innym.
        > Lem pisal ze nie wiedzial ze jest tylu idiotow na swiecie(w Polsce tez) dopoki
        > nie zaczal korzystac z Internetu. Poza tym co mozna oczekiwac o narodu ktory
        > wlasne smieci wywozi do lasu.

        Nic dodać, nic ująć :)
      • kartownik Dlaczego tak jest? 27.03.10, 14:43
        Jeżeli ktoś w Polsce chciałby tylko się zająknąć o energetyce gazowej to
        od razy sypią sie określenia typu "ruski agent" , "komuch" "podnóżek
        Putina" ect. A jeżeli ktoś lansuje wiatraki to jest wielki miłosnik
        piękna i prawie zbawca ludzkości. Tymczasem wiatraki w Polsce mogą
        pracować realnie przez 25% czasu taki mamy klimat. Przez pozostały czas
        ta moc musi być uzupełniana z innych źródeł . Jedynym typem elektrowni
        która może reagować w miarę szybko na chaotycznie zmianiające się warunki
        pogodowe są elektrownie gazowe. Czyli wybudowanie energetyki wiatrowej to
        25% energii z wiatraków a 75% w gazu przy czym trzeba inwestować w
        podwójna sieć elektrowni (wiatraki i gazowe) co czyni inwestycje
        potwornie drogą, A sprowadza się praktycznie do tego samego czyli do
        uzależnienia produkcji energii od dostaw gazu z zagranicy. Zwolennicy
        wiatraków dobrze wiedzą skąd wieje wiatr a wieje on ze wschodu.
      • ereta Re: Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat 27.03.10, 19:41
        furry napisał:

        > Wiatrakami się nie da, węgiel jest "brudny". Jak nie atom, to
        zostaje gaz,
        > prosty wybór.
        >
        >
        > pl.wikipedia.org/wiki/Gerhard_Schr%C3%B6der#Gazprom
        ####### Nie taki prosty bo go ubywa i jest coraz droższy. Szkoda go
        spalać bo potrzebny jest do celów przemyslowych jako surowiec do
        produkcji coraz więcej towarów.
      • 0ffka Re: a te dałny wieszali przy drodze transparenty. 27.03.10, 23:09
        wietke napisał:

        > byśmy my swojej pierwszej nie otwierali tak blisko nich-
        > hahahahahahahahaahahahahahahahahaahhhaahahahahahahahahaahahahahahahahahahaha
        > hahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahahhahaha
        >
        > Paradoksalna ta niemiecka młodzież

        a ty down analfabeto polski!
    • Gość: Toni Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat IP: *.167.216.81.static.h.siw.siwnet.net 27.03.10, 15:55
      Typowa dyskusja ekologow o energi konczy sie zazwyczaj dodatkowym wzmocnieniem
      klimatyzacji bo sie rozgrzali w dyskusji.
      Zapomnina sie o wielu lokalnych zrodlach ciepla, m.innymi o tzw. pompach
      ciepla pobierajacych cieplo ze stosunkowo plytko polozonych kolektorow. Zalane
      nieczynne kopalnie to tez potezne zrodla ciepla.
      Niewielkie wiatraki mogace stac przy domkach takze moga ogrzewac dom. Ale
      trzeba to wszystko pozbierac w jaki taki pakiet i stosowac zamiast gadac po
      proznicy.
    • Gość: anonymous Energetyka atomowa nie zastapiona IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.10, 15:58
      Energetyka atomowa jest niestety niezastapiona. Nie istnieje
      obecnie tania technologia poza spalaniem wegla i spalaniem
      materialow radioaktywnych zeby produkowac energie w skali masowej.
      Elektrownie wietrzne stanowia niestety ciagle znikomy procent calkowitej
      produkcji energii w krjach najbardziej rozwinietych tzn. EU i USA.
      Nowoczesna czysta elektrownia weglowa musi miec czlon kriogeniczny
      tzn. zbierac dwutlenek wegla pod cisnieniem jako ciecz a nastepnie
      transportowac go do jednak takze atomowach dysocjalni aby z powrotem
      odzyskac wegiel zeby go spalic od nowa. Proces podobny jest do
      syntezy czystej benzyny w procesie Fischera-Tropscha ktory to uzywala
      trzecia Rzesza odcieta od ropy naftowej podczas oblezenia, ktory
      zapewnia zamnkieta cyrkulacje wegla dla samochodow z czlonem kriogenicznym ale
      takze wymaga energii atomowej zeby odzyskac
      wegiel.
    • Gość: anonmyous Energetyka atomowa nie zastapiona IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.10, 16:02
      Energetyka atomowa jest niestety niezastapiona. Nie istnieje
      obecnie tania technologia poza spalaniem wegla i spalaniem
      materialow radioaktywnych zeby produkowac energie w skali masowej.
      Elektrownie wietrzne stanowia niestety ciagle znikomy procent calkowitej
      produkcji energii w krjach najbardziej rozwinietych tzn. EU i USA.
      Nowoczesna czysta elektrownia weglowa musi miec czlon kriogeniczny
      tzn. zbierac dwutlenek wegla pod cisnieniem jako ciecz a nastepnie
      transportowac go do jednak takze atomowach dysocjalni aby z powrotem
      odzyskac wegiel zeby go spalic od nowa. Proces podobny jest do
      syntezy czystej benzyny w procesie Fischera-Tropscha ktory to uzywala
      trzecia Rzesza odcieta od ropy naftowej podczas oblezenia, ktory
      zapewnia zamnkieta cyrkulacje wegla dla samochodow z czlonem kriogenicznym ale
      takze wymaga energii atomowej zeby odzyskac
      wegiel.
    • Gość: anonymous Energetyka atomowa nie zastapiona IP: *.dip.t-dialin.net 27.03.10, 16:05
      Energetyka atomowa jest niestety niezastapiona. Nie istnieje
      obecnie tania technologia poza spalaniem wegla i spalaniem
      materialow radioaktywnych zeby produkowac energie w skali masowej.
      Elektrownie wietrzne stanowia niestety ciagle znikomy procent calkowitej
      produkcji energii w krjach najbardziej rozwinietych tzn. EU i USA.
      Nowoczesna czysta elektrownia weglowa musi miec czlon kriogeniczny
      tzn. zbierac dwutlenek wegla pod cisnieniem jako ciecz a nastepnie
      transportowac go do jednak takze atomowach dysocjalni aby z powrotem
      odzyskac wegiel zeby go spalic od nowa. Proces podobny jest do
      syntezy czystej benzyny w procesie Fischera-Tropscha ktory to uzywala
      trzecia Rzesza odcieta od ropy naftowej podczas oblezenia, ktory
      zapewnia zamnkieta cyrkulacje wegla dla samochodow z czlonem kriogenicznym ale
      takze wymaga energii atomowej zeby odzyskac
      wegiel.
    • j-50 Niemcy zamkną elektrownie atomowe za 40 lat 27.03.10, 16:41
      Dzięki zzieleniałym bezmózgowcom energia poszybuje u nas w cenach
      trzykroć w górę. Bo wstrzymano u nas rozwój energetyki jądrowej.
      Energia z wiatraków jest ponad 3x droższa niż węglowa. Kto zatem
      dziś buli miesięcznie 300 za prądzik, to będzie bulił ok. 1000 za
      parę latek! W tym czasie jego dochody wzrosną ok. 20-30% (i to nie
      każdemu), a bulenie za prądzik 300%! Z 300 zeta wzrośnie do ok.
      tysiaka! Czujcie się już teraz zzieleniałymi menelami!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka