"Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut

IP: *.acn.waw.pl 29.03.10, 10:34
A jak z używanymi sprawa się kształtuje? Może P.Redaktor wie?
    • von_seydlitz "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 10:35
      Przecież auta są za drogie, a i technologicznie paroletnie auta dorównują tym
      co starają się wcisnąć jak "nowe". Ale jakoś koncerny się tym nie przejmują i
      trzymają zawyżone ceny - skoro znajdują klientów, to nie moja sprawa. Nie
      należę do tych, którzy mylą wygodę z prestiżem...
      I powoli takich będzie więcej. Głównym produktem obecnym firm samochodowych
      jest nie samochód, ale wątpliwy prestiż marki. Więc po co przepłacać.
    • terion Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 10:52
      Pff, niech dadzą Kowalskim możliwość odliczania kosztów samochodu od przychodu, to też będzie kupował.
      Z resztą i tak połowa tych samochodów "na firmy" służy wyłącznie do użytku prywatnego. Nawet Subaru się reklamowało, że można odliczyć VAT. Bo Subaru i Porsche Cayenne to jak wiadomo samochody dla przedstawiciela handlowego lub serwisanta, a nie syna i żony szefa. Na jednym samochodzie za 100000PLN używanym prywatnie, ale kupionym na firmę, Kowalski jest "rżnięty" na 20000PLN. Mało?
      • Gość: ja Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut IP: *.anonymouse.org 29.03.10, 11:13
        > Nawet Subaru się reklamowało, że można odliczyć VAT
        Subaru? A to jakiś luksusowy samochód? Za 70 tysięcy możesz wyjechać
        z salonu nową Imprezą, za Golfa zapłacisz podobnie.

        Przedsiębiorcy potrzebują samochodów do pracy. To są ich koszty i
        muszą je móc odliczać, bo taki jest sens podatku VAT - w
        przeciwieństwie do podatku obrotowego. Jeśli ktoś nadużywa tej
        możliwości, to trzeba te nadużycia zwalczać, ale nie odbierając
        uczciwym przedsiębiorcom możliwość odliczania VAT od samochodu.

        Dzisiaj sytuacja jest taka, że przedsiębiorca może normalnie
        odliczać VAT wyłącznie od samochodów ciężarowych. A większość
        przedsiębiorców potrzebuje aut osobowych i stąd biorą się "potworki"
        typu auta z kratką.
        • terion Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 11:43
          > Jeśli ktoś nadużywa tej możliwości, to trzeba te nadużycia zwalczać, ale nie odbierając uczciwym przedsiębiorcom możliwość odliczania VAT od samochodu.

          Oczywiście jak najbardziej rozumiem sens odliczania kosztów prowadzenia działalności gospodarczej od dochodu i nie kwestionuję tego.
          Ale niestety przepis ten jest nagminnie nadużywany, w czasem dość ostentacyjny sposób: nie wymyśliłem tego przykładu z Porsche, on jest prawdziwy i na pewno nie odosobniony.
          Nie znam rozwiązania tego problemu, ale jakieś kroki są chyba konieczne.
          • Gość: Autor Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 12:42
            za tego porszaka dla żony to zapłacą tyle akcyzy co średni koszt auta kupowanego
            przez przeciętnego Polaka,

            nie walcz o to, aby innym zabrać ale o to abyś Ty miał więcej!
            rozwiązanie tego problemu jest takie, że idziesz do salonu i kupujesz porszaka
            żonie...
            jest taka możliwość (kupna drogiego auta na firmę dla żony) to z niego
            korzystaj, a nie walcz o to, aby innym zabrać! jak czyjaś żona nie będzie miała
            porszaka to zapewniam, Tobie nie przybędzie ani grosik!
            • terion Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 13:16
              > za tego porszaka dla żony to zapłacą tyle akcyzy co średni koszt auta kupowanego przez przeciętnego Polaka,

              Czyli sugerujesz, że wszystkie drogie auta kupowane w Polsce są zarejestrowane na firmy?
              I wydawało mi się, że jak kupię Porsche to też zapłacę akcyzę. I dodatkowo podatek od dochodu. Od wydanego na akcyzy również.


              > jest taka możliwość (kupna drogiego auta na firmę dla żony) to z niego korzystaj

              Jest również taka możliwość, żeby zatrudniać na czarno, nie płacić wypłat, załatwiać lewe renty lub wyłudzać zwrot VAT i akcyzę jako mafia paliwowa. Tylko co z tego? Jedno i drugie jest możliwe tyle, że nielegalne.


              > nie walcz o to, aby innym zabrać ale o to abyś Ty miał więcej!

              Dlatego postuluję wprowadzenie takiej możliwości ale DLA WSZYSTKICH, a nie odebranie jej. Jasne, że możesz postulować, żeby wszyscy założyli firmy (oczywiście "krzaki", tylko na potrzeby przepchania przez nie dochodu z innego źródła) i robili jakieś triki podatkowe, tylko po co promować kombinatorstwo? Konsumpcja (nie mylić z wydatkami na firmę) teoretycznie dla wszystkich jest opodatkowana tak samo. A w praktyce są mniej i bardziej opodatkowani. I nie przyjmuję argumentu, że US dusi przedsiębiorców, przepisy biurokracja i wogóle. Bo to prawda, ale nie wiem co ma wspólnego z tematem wliczania konsumpcji prywatnej w wydatki firmowe.
              • Gość: Autor Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 14:23
                nie mam twardych danych, ale tak sądzę, tj, że niemal wszystkie auta po kilkaset
                tysięcy są kupowane na firmy, że praktycznie nie ma 'zwykłych' klientów, osób
                fizycznych co kupują sobie takie auto płacąc za nie pełny VAT...

                >Jedno i drugie jest możliwe tyle, że nielegalne.

                no właśnie o to chodzi, że teraz odliczenie VAT jest legalne...

                > Dlatego postuluję wprowadzenie takiej możliwości ale DLA WSZYSTKICH

                nie da rady... tak od razu przynajmniej... lepiej skupić się na 'obronie
                przyczółków', zdobywania kolejnych, stopniowo... takim przyczółkiem są teraz
                firmy, kolejnym może być pełne odliczenie VAT na osobowe, dalej VAT z benzyny,
                itd...

                > tu, że US dusi przedsiębiorców, przepisy biurokracja i wogóle. Bo to prawda, al
                > e nie wiem co ma wspólnego z tematem wliczania konsumpcji prywatnej w wydatki f
                > irmowe.

                &&&

                > obili jakieś triki podatkowe, tylko po co promować kombinatorstwo?

                bo tak na prawdę fiskusowi się bardziej opłaca jak firmy 'kombinują' i kupuję
                porsche za kilkaset tysięcy, nawet dla żony, niż by mieli kupić tanie auto
                płacąc VAT...
                za takie drogie auto trzeba później dużo płacić dodatkowych kosztów, co prawda
                VAT się odlicza ale jak każda konsumpcja, każde wydane pieniądze napędza to
                gospodarkę...
                • terion Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 14:38
                  > praktycznie nie ma 'zwykłych' klientów, osób fizycznych co kupują sobie takie auto płacąc za nie pełny VAT...

                  Dla mnie to objaw patologii.

                  >Jedno i drugie jest możliwe tyle, że nielegalne.
                  >
                  > no właśnie o to chodzi, że teraz odliczenie VAT jest legalne...

                  Nie, nie jest. Nie wiem dokładnie jak jest to sformułowane, w odpowiedniej ustawie, ale odliczyć można środki użyte do pozyskania przychodu. I deklaracja, że samochód żony czy syna jest zasobem firmy, jest równie sensowna, jak to że plazma w salonie lub łóżko w sypialni jest firmowe. Tyle, że samochód to większa kwota, a równocześnie trudniejsza do udowodnienia.

                  > bo tak na prawdę fiskusowi się bardziej opłaca jak firmy 'kombinują' i kupuję porsche za kilkaset tysięcy, nawet dla żony, niż by mieli kupić tanie auto płacąc VAT...

                  To zupełnie fałszywa alternatywa. Tym sposobem można udowodnić, że istnienie mafii paliwowej jest korzystne, bo jej baron kupi prywatny odrzutowiec i napędzi gospodarkę.
                  A tymczasem samochód prywatny "na firmę" i prywatny "na os. fizyczną" napędza gospodarkę w dokładnie ten sam sposób, więc nie wiem czemu nie są opodatkowane tak samo. I alternatywą jest tu tylko to, że żona Kowalskiego dostanie trochę tańszy bo opodatkowany samochód, lub żona Nowaka trochę droższy bo bez podatku. Nie wiem dlaczego Nowak, ma teraz płacić więcej niż Kowalski?
                  • Gość: Autor Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.10, 15:05
                    generalnie masz rację, zgadzam się z Tobą, ale co poradzić? komuno wróć?
                    to, że mało kto kupuje 2 osobowe Porsche jako zwykły klient to wina tego, że:
                    1. auto drogie? nakazać cenę niższą?
                    2. ludzie nie mają kasy, więc 'dać im' podwyżki?

                    najlepiej to wywalić te Porsche z Polski, problem sam się rozwiąże...

                    legalnie czy nie legalne, to jest martwe prawo w tym aspekcie, urzędnik nie jest
                    w stanie określić czy auto jest kosztem faktycznym firmy czy nim nie jest,

                    mamy 'świra' na punkcie aut (nikt Ci nie będzie zazdrościł mądrych,
                    wykształconych dzieci ale drogiego auta na pewno), więc wcale bym nie był taki
                    pewny, że jak ktoś zobaczy, że Twoja żona wozi się Porszakiem to od razu Ty
                    'zyskasz' w jego oczach, będziesz bardziej wiarygodny, poważniejszy, Twoja firma
                    w jego oczach lepsza, więc można to do promocji firmy zaliczyć :)
                    • terion Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 15:46
                      > to, że mało kto kupuje 2 osobowe Porsche jako zwykły klient to wina tego, że:
                      1. auto drogie? nakazać cenę niższą?
                      2. ludzie nie mają kasy, więc 'dać im' podwyżki?

                      Nie każdy musi mieć Porsche i wcale nie to jest moim celem. Ale chcę, żeby każde Porsche było opodatkowane tak samo. Ew. chcę jakiegoś uzasadnienia dlaczego inaczej.
                      To nie musi być Porsche, niech będzie Audi, bo takie samochody pewnie czasem kupi os. fizyczna. Niech będzie nawet Panda. Jak przedsiębiorca ma kasę, to niech kupi Porsche, a jak Kowalski nie ma to niech kupi Pandę. I państwo wcale nie ma "dać" żeby każdego było stać na taki sam samochód. Tylko niech nie zabiera, albo raczej zabiera sprawiedliwie (albo opodatkuje konsumpcję wszystkim, albo nikomu).


                      > legalnie czy nie legalne, to jest martwe prawo w tym aspekcie, urzędnik nie jest w stanie określić czy auto jest kosztem faktycznym firmy czy nim nie jest

                      Wiesz, to jest jednak trochę taki Polski wynalazek. Z tego co wiem problem ten jest jakoś rozwiązany w innych krajach.


                      > jak ktoś zobaczy, że Twoja żona wozi się Porszakiem to od razu Ty 'zyskasz' w jego oczach, będziesz bardziej wiarygodny, poważniejszy, Twoja firma w jego oczach lepsza, więc można to do promocji firmy zaliczyć :)

                      Jako klient firmy który "de facto" zrzuca się na to Porsche myślę, że wolałbym firmę, gdzie zona jeździ Toyotą :-)
    • Gość: lutek "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut IP: *.emea.ibm.com 29.03.10, 11:06
      Jak Kowalski bedzie calkiem przyzwoicie zarabial, to i rowniez auta bedzie kupowal. Dziwne by bylo, ze z zarobkami a'la lub made in Poland, stac Kowalskiego na nowy samochod lub splate kolejnego kredytu. Jak to w Polsce, ceny sa na poziomie naprawde europejskim, gorzej z zarobkami..
    • maniek_ok Re: "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 11:16
      Fajne jest zycie dealer-a.... Ostatnio w tokfm chlopaki analizowali - ile tak
      naprawde kosztuje samochod. Taki z taka niewielka, ale mimo wszystko plusowa,
      marza... I co im wyszlo? Skoro da sie sprzedawac Opla Astre II Classic-a za ceny
      okolo 30-tys, to ile tak naprawde wynosi marza dealera??? Przeciez te 30 pare
      tysiecy za auto w miare nowoczesne, w miare przestronne, praktycznie bezawaryjne
      i soldne, i wystarczajaco bezpieczne to i tak cena z zarobkiem... To dlaczego
      nowa astra to ceny rzedu 50-60tys??? Kto tu kogo robi w kakałko?
    • ernibank A dziennikarze dalej swoje. 29.03.10, 11:53
      Ludzie nie ma żadnego załamania rynku samochodowego czemu taką
      ciemnotę ludziom się przez cały czas wpaja do głowy.
      Piszę już kolejny raz. Spadek sprzedaży przez pierwsze 3 miesiące
      jest tylko papierowy bo brana jest pod uwagę jedynie ilość
      rejestrowanych nowych pojazdów w urzędach. Tylko ile ludzie
      pozamawiali samochodów przez te 3 miesiące a jeszcze diler ich nie
      sprowadził bo są dopiero produkowane i zjeżdzają z taśm montażowych
      tego nikt nie policzył. Tak naprawdę dopiero w kwietniu większość
      ludzi odbierze swoje zamówione auto z rocznika 2010.
    • Gość: gość "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut IP: 95.111.58.* 29.03.10, 12:07
      Miałem znajomego w Dubaju, który pracował tam sprzedając samochody
      Mercedes, Porsche. Nowe Porsche Cayenne można tam kupić za 40tys. EUR.
      W Polsce najtańsze to ponad 68tys...
    • ulanzalasem "Rz": przedsiębiorcy ratują rynek nowych aut 29.03.10, 12:45
      Polak bez kredytu nic nie kupi (wakacje, samochód, dom, telewizor, pralka,
      święta) ;)
Pełna wersja