"DGP": Urzędnicy drżą przed Radą Gospodarczą

IP: *.chello.pl 01.04.10, 10:27
Hehe, a co zdziała jakaś tam Rada Gospodarcza przy tej machinie
administracyjnej, która żyje własnym życiem? Poza tym to premier nie wie, że
się procedur w ministerstwach nie przestrzega? I nie rozumiem, to obecne
procedury nie są w stanie zapewnić mu od ministrów wiedzy co robią
wiceministrowie i podległe im departamenty? Kocham te działania pod publikę,
ach ci źli wredni urzędnicy, premier nie je, nie śpi a ci psują jego robotę, ojoj.
A gdzie dyrektorzy generalni? Skoro już nawet oni nie są w stanie zapanować
nad burdelem to może ich zwolnić?

Jakoś nikt w tym kraju nie dostrzega, że istnieją procedury kontrolne,
istnieją przepisy regulujące chociażby legislację, ale wszystko się dopycha
kolanem, byleby zdążyć na termin, bo on jest ważniejszy, niż sensowność
przepisu, pomijam już kwestie awansów i kadr, procedur antymobbingowych i
przestrzegania ustawy cywilnej - wszyscy wiedzą jak jest nikt nie reaguje!

A redaktorowi warto wskazać, że urzędnicy nie są od 'radzenia' sobie z Radą
Gospodarczą, ani też od wymyślania procedur do 'radzenia' sobie z nią bo to
nie Cesarstwo Bizantyjskie i nie dworska koteria.
Jeśli powołano Radę Gospodarczą to muszą istnieć przepisy procedowania z nią,
a jak ich nie ma tym gorzej świadczy o premierze i rządzie.

Zamiast zrobić sensowne kontrole kadrowe w urzędach, a w papierach sporo syfu
siedzi, to się Radę powołuje, da tyle samo co i inne tego typu pomysły
usprawnieniowe, czyli fige!
    • Gość: alebzdura:)) Re: "DGP": Urzędnicy drżą przed Radą Gospodarczą IP: *.chello.pl 01.04.10, 10:32
      Albo to pryma aprillis :D
    • gmichalski "DGP": Urzędnicy drżą przed Radą Gospodarczą 01.04.10, 11:05
      no i co ta leniwa rada do tej pory zrobiła?
      • simonh Re: "DGP": Urzędnicy drżą przed Radą Gospodarczą 01.04.10, 11:40
        przeciez dopiero co powstala i miala jedno spotkanie, najpierw
        trzeba sie zapoznac ze stanem i kierunkiem prac,teraz swieta, a ty
        pisomatolku juz oczekujesz efektow ? Oleju w tej pustej lepetynie to
        nawet za grosz.
    • bestmisio44 Dobry ruch zobaczymy co z tego wyjdzie,może coś 01.04.10, 11:28
      Trzeba próbować a nie czekać aż nasi kochani urzędnicy zawłaszczą całą
      polske,nasza polska kasta urzędniczo-mundurowa jest narazie nie do ruszenia.
    • miszczu.pl urzędasy nie lubią byc kntrolowani 01.04.10, 11:40
      oni lubia kontrolować, tylko kto skontroluje działalność rady?
      • Gość: no Re: urzędasy nie lubią byc kntrolowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.10, 12:14
        trzeba w jakiś sposób udowodnić potrzebę tworzenia Kraju Rad.
        Pierdolnięci pismacy piszą głupoty , a ciemny lud to kupuje. Do
        kontroli urzedów jest sto tysięcy kolejnych urzędów rozpoczynając od
        NIK-u i sejmu a koncząc na strażakach.
        • miszczu.pl w Polsce nadal panuje przekonanie ze najlepszy 01.04.10, 13:31
          stołek dla córeczki i synka to urzędniczy stołek
    • true_chilis "DGP": Urzędnicy drżą przed Radą Gospodarczą 01.04.10, 13:22
      Rapidshare to dla Ciebie czarna magia? Zapomnij o tym, za
      pośrednictwem
      programu: fixrapid.com/?premium=pikny to dziecinnie proste.
      Możesz pobierać codziennie 1015 GB, a gromadząc większość ilość pkt,
      zwiększony
      limit dziennego pobierania do 2.00 GB, 3.00, 5.00 GB lub 10.00 GB.
      Wszystko zależy od Twojego indywidualnego linku który gdy się już
      zarejestrujesz
      wklejasz gdzie tylko możesz. Powodzenia!
    • Gość: julcia_p "DGP": Urzędnicy drżą przed Radą Gospodarczą IP: 91.209.141.* 07.04.10, 08:07
      Ahahahaha, jestem urzędniczką, normalnie posikałam się ze strachu.
      Oto premier Radę powołał-klękajta narody. O matko, rada przysłał
      wystąpienie!!! MInister popełnia samobójstwo. Dyrektor departamentu
      idzie do psychiatryka. Szeregowi pracownicy wpadają w alkoholizm.
      Ciekawe w jaki sposób ustalono, że każde, podkreślam-każde
      wystąpienie Rady wywołuje popłoch w urzędach. I że to popłoch, a nie
      np. pusty śmiech. Bo może te wystąpienia są tak głupie, że aż strach
      się bać. Jeśli chodzi o mnie, to rada może sobie prosić o
      wyjaśnienia kilka razy dziennie.
      Urzędnicy, tak się składa, nie są ani tacy wspaniali jak sami
      myślą , ani tak do dupy, jak myśli społeczeństwo. Są dokładnie tacy,
      jak cała reszta społeczeństwa. Bo to nie jakiś desant kosmitów. RAdy
      też zresztą to dotyczy. Każdemu, kto uwierzył, że to jakaś
      niesamowita, nadprzyrodzona wręcz rada mędrców, która ruszy z posad
      bryłę świata, składam wyrazy szczerego współczucia z powodu
      gwałtownego i, nie watpię, bolesnego, rozstania z mózgiem.
      A tak na marginesie, to mam od jakiegoś czasu nieodparte wrażenie (a
      konkretnie od drugiego roku studiów na wydziale prawa i
      administracji UW), że urzędnicy pracują na podstawie tzw. za
      przeproszeniem, aktów prawnych. A najwyzszym prawodawcą jest, tak
      się składa, Sejm RP. A nie urzędnik. Moze to też należałoby wziać
      pod uwagę. A zwłaszcza porównać projekty ustaw wnoszone przez rząd z
      tym, co wychodzi po wniesieniu poprawek przez posłów.
Pełna wersja