Apple prześcignęło Walmart pod względem wartośc...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.10, 22:28
Poprawcie miliony na miliardy!
    • Gość: a1b3d0 Apple prześcignęło Walmart pod względem wartośc... IP: *.net-partner.pl 03.04.10, 22:59
      Przewartościowane akcje. Gra w gorącego kartofla. Jak długo będą znajdować się
      tacy, którzy dadzą więcej?
      • Gość: xiunc Re: Apple prześcignęło Walmart pod względem warto IP: *.stk.vectranet.pl 04.04.10, 07:17
        Kolejna bańka?
    • per_crucem Apple prześcignęło Walmart pod względem wartośc... 04.04.10, 12:17
      Popatrzmy na to co sprzedaje Apple, drogie telefony, drogie odtwarzacze, i
      drogie komputery. No do tego dochodzi ITunes, ale czy to wszystko jest warte
      218 miliardów ? Oj na pewno nie. Markety WalMartu mają jakąś obliczalną
      wartość, dzięki halom i magazynom. Apple nie ma takiej wartości, bo ich
      produkty to w większości Outsorcing do tego budowany na niespokojnym
      młodzieżowym rynku. Market rzadko kto zmienia, telefon co 2 lata. Warto Apple
      porównać do fińskiej Nokii, która pomimo tego, że posiada swoje fabryki swoje
      know how a także szeroką gamę RTV (nie znanego w Polsce) to jednak jest warta
      kilkakrotnie mniej.

      Bańka ? Nowy jabłkowy papier toaletowy.
      • 4v zapomniałeś o jednym. o wiernych wyznawcach. 04.04.10, 14:40
        kapitałem Apple jest rzesza jego wyznawców, sięgająca milionów osób. na Apple
        trzeba patrzyć jak na współczesną, konsumpcyjną sektę. wierny, ortodoksyjny fan,
        który kupi każdy, nawet niepotrzebny gadżet. będzie miał iPhone'a, iPada, iPoda
        i czym go tam jeszcze uraczy Najwyższy Kapłan Steve. taki uzależniony od
        sekciarsko-marketingowej paplaniny ("nasze produkty to styl życia dzięki którym
        poczujesz się lepiej") po prostu kupuje, nie ważne że mu to nie jest potrzebne.
        kupuje, często bez nawet cienia logiki (płacą dwukrotnie więcej za ten sam
        produkt z nieco większą ilością pamięci wbudowanej itd itp).

        ja oczywiście nie jestem wrogiem Apple, dzięki swoim użytecznym idiotom potrafi
        "wywrzeć presję na społeczeństwo" i szybciej wprowadzić nową technologię na
        rynek (jak to się dzieje w przypadku tabletów). oczywiście udaje przy tym że to
        jego technologia, a bezmyślna tłuszcza się na to daje nabrać. cóż. ważne, że
        zmiany są, a bez Appla i jego pseudo awangardy nie było by to możliwe,
        przynajmniej nie tak szybko.

        • Gość: :))) Re: zapomniałeś o jednym. o wiernych wyznawcach. IP: 94.75.67.* 04.04.10, 15:41
          4v napisał: (...)wierny, ortodoksyjny fan
          > ,
          > który kupi każdy, nawet niepotrzebny gadżet. będzie miał iPhone'a,
          iPada, iPoda
          > i czym go tam jeszcze uraczy Najwyższy Kapłan Steve. taki
          uzależniony od
          > sekciarsko-marketingowej paplaniny ("nasze produkty to styl życia
          dzięki którym
          > poczujesz się lepiej")


          Och biedaku, może pocieszy cię w twej frustracji wiadomość, że mi
          cię naprawdę żal. Serdecznie. Podpowiem krótko: możesz przestać pić,
          zacząć pracować i wtedy pojawi się szansa na samodzielne spróbowanie
          czym jest iPhone czy tam inny iPad. Złość ci minie, znikną pryszcze
          i wypieki. Chill out, hobo! Na razie, pisząc posty będące wyrazem
          bezsilnej złości i obrażające ludzi, którzy tobie nic nie zrobili
          dowodzisz jedynie, że sam jesteś dupkiem żołędnym. Do sześcianu.
          • Gość: Henry Re: zapomniałeś o jednym. o wiernych wyznawcach. IP: *.ip.netia.com.pl 04.04.10, 16:17
            Widzę, że zostały naruszone uczucia religijne jednego z wyznawców ;>
          • 4v piękny przykład na udokumentowanie zjawiska :) 04.04.10, 16:58
            ja przedstawiłem rzeczowe, analityczne argumenty, a Ty potrafiłeś tylko
            "ulitować się" nade mną ad personam. niby to ja jestem pryszczaty i bobo
            itd itp. myślisz że mnie to rusza? nie rusza, wręcz się cieszę że w cudny sposób
            pokazałeś, jacy są wyznawcy Steve'a.

            Jesteście fenomenem na miarę Radia Maryja, oczywiście zasięg większy (bo
            światowy) a populacja młodsza i kilka rzędów wielkości bardziej metroseksualna.
            Ale wciąż ta sama gra na emocjach, na społecznych mechanizmach których tacy jak
            Wy (zmanipulowani, głównie karierowicze, a na pewno konformiści) nigdy nie
            zrozumieją. Wy nie macie czasu myśleć, bo o wiele za dużo czasu poświęcacie na
            inne sprawy (lans, kariera, konsumpcja itp)

            I jeszcze raz powtarzam: nie mam nic przeciwko, często całkiem udanym, produktom
            Apple. na iPhona są świetne gry, 3GS jest naprawdę ciekawym sprzętem i pewnie
            kolejny iPad też będzie fajny (na obecnego, z racji beznadziejnej zbyt szerokiej
            obwódki wprost patrzeć się nie mogę). Co nie zmienia faktu, że zjawisko
            wyznawców Apple ma miejsce, a Ty jesteś na to dobitnym przykładem, i widzi to
            każdy, obiektywny, postronny obserwator.

            pozdrowienia
            i Wesołych Świąt
            "biedaku"

            • siplas Re: piękny przykład na udokumentowanie zjawiska : 04.04.10, 19:06
              Nie przedstawiłeś ani jednego analitycznego (a tym bardziej
              rzeczowego) argumentu. Stać Cię było tylko na powielenie stada
              specyficznych dla polskiego Internetu stereotypów, których nawet nie
              można nazwać prostymi, bardziej pasuje prostackie.
            • farmer_mendoza Re: piękny przykład na udokumentowanie zjawiska : 05.04.10, 01:48
              > pewnie kolejny iPad też będzie fajny (na obecnego, z racji beznadziejnej zbyt
              szerokiej obwódki wprost patrzeć się nie mogę).

              Hahahahahahahaha… Tak samo jak ja, nigdy nie miałeś w rękach iPada,
              zacietrzewiony nonkonformisto :D
      • pepe1569 Re: Apple prześcignęło Walmart pod względem warto 05.04.10, 20:09
        dla przykladu - jeszcze niedawno niemiecki karstadt tez mial nieruchomosci i
        wszystko. w ramach tzw. restrukturyzacji musieli (chcieli/woleli) sie
        wszystkiego pozbyc i przez pewien czas wynajmowali od bankow. teraz juz ich nie
        ma, bankructwo likwidacyjne.
        wniosek? substancja tego typu dzisiaj juz nic nie znaczy. nie mozesz np.
        wiedziec na ile obciazone sa wszystkie hale i markety walmarta.
        co zas mozna powiedziec o apple - i na tym polega sila rynkowa i wycena akcji -
        to niesamowicie mocny brand, innowacje (pozorne czy prawdziwe, wszystko jedno,
        dopoki tak sa postrzegane) i lawinowo rosnana liczba zwolennikow. to sa rzeczy,
        ktore ciezko przecenic ale i rownie ciezko wycenic.
    • Gość: xerox Apple prześcignęło Walmart pod względem wartośc... IP: *.dka.pl 04.04.10, 14:37
      Nie do końca jest to wydmuszka, Apple ma od groma GOTÓWKI z którą nawet nie
      wie co robić (póki co bawią się w przejmowanie małych firemek z
      potencjałem/technologią). Ale zgadzam się, że to nie będzie trwać wiecznie. O
      ile Microsoft ma ugruntowaną pozycję (monopol w zasadzie), to z Apple nie jest
      tak różowo - swój sukces zawdzięcza potężnemu marketingowi, a mimo wszystko -
      jest to mniej trwały fundament.
    • Gość: Jaś Re: Apple prześcignęło Walmart pod względem warto IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.10, 15:15
      Ech wy mędrcy od siedmiu boleści :) Dalibyście sobie spokój z tymi analizami z
      d... wygrzebanymi. Apple ma od groma patentów na różne rozwiązania, ma
      największy na świecie sklep z muzyką, ma pomysł na sprzedaż książek i gazet, ma
      system operacyjny na komputery, telefony, tablety, empetrójki, ma w kasie więcej
      gotówki niż potrzeba, żeby na giełdzie kupić całego Della z jego fabrykami,
      produktami i Majkelem Dellem w komplecie. Ma dziesiątki lat doświadczeń w
      dostosowywaniu interfejsu do potrzeb użytownika. I zwykle jest sporo lat do
      przodu z r&d wobec konkurencji. Co okazuje się mimochodem - np. przy okazji
      migracji na procesory intela "okazało się", że OSX od pierwszej wersji w
      tajemnicy rozwijany był w wersji intelowej.

      Po pokazaniu ipada podobni do was mędrcy orzekli, że to wielka jabłkowa kupa, bo
      brak flasha, brak kamery, brak tego czy tamtego. Po czym po kwartale okazuje
      się, że klienci mają te braki w nosie.
      • Gość: xiunc Re: Apple prześcignęło Walmart pod względem warto IP: *.stk.vectranet.pl 04.04.10, 15:33
        > Po czym po kwartale okazuje
        > się, że klienci mają te braki w nosie.


        I to stwierdzenie potwierdza rację większości wyżej się wypowiadającej.
      • Gość: zz Re: Apple prześcignęło Walmart pod względem warto IP: 217.98.235.* 06.04.10, 08:58
        > Po pokazaniu ipada podobni do was mędrcy orzekli, że to wielka
        > jabłkowa kupa, bo
        > brak flasha, brak kamery, brak tego czy tamtego. Po czym po kwartale
        > okazuje się, że klienci mają te braki w nosie.

        Jest w tym trochę racji. Np. ja już pogodziłem się z brakiem całego iPoda. :P
    • farmer_mendoza Telefony robią dopiero od 3 lat,… 04.04.10, 15:35
      …podstawa to OSX, najlepszy obecnie system operacyjny na rynku, bazujący na
      certyfikowanym UNIX-ie. System sprzedawany jest tylko z własnymi komputerami,
      które w paru aspektach również są najbardziej zaawansowane technologicznie
      (np. unikalna aluminiowa obudowa laptopów unibody).

      Czy jest firma, która ma lepiej dopracowane zagadnienie interfejsu
      użytkownika? Polecam publikację Apple pt. Human Interface Guidelines
      developer.apple.com/mac/library/documentation/UserExperience/Conceptual/AppleHIGuidelines/XHIGIntro/XHIGIntro.html#//apple_ref/doc/uid/TP30000894-TP6
      iPod, iPhone, iPad – Apple wytycza przyszłosć elektroniki użytkowej, jest jak
      Wayne Gretzki, który mawiał, że jego sukces polega na tym, że nie podąża za
      krążkiem, tylko mknie tam, gdzie on za chwilę wyląduje.

      Słyszę głosy oburzenia, że iPad to nic nowego, że takich urządzeń jest na
      świecie już sporo i mają dużo większą funkcjonalność, np. pełny system
      operacyjny Windows czy Linux. Nic bardziej mylnego. Sukces iPada (tak jak
      wcześniej iPhone) polega na tym, że jest prosty w użyciu jak młotek czy
      najtańsza mikrofalówka. Nikt normalny nie potrzebuje skomplikowanego systemu w
      przenośnym komputerze. Nadchodzi czas systemów operacyjnych uproszczonych do
      granic możliwości i w Apple dobrze to rozumieją.

      Do tego dochodzą doskonała sieć sprzedaży sprzętu, iTunes store, który jest
      najbardziej dochodowym sklepem z muzyką na świecie i AppStore, który jest
      największym, najpopularniejszym i najbardziej dochodowym sklepem z aplikacjami
      na urządzenia mobilne.

      Marketing to tylko wisienka na torcie, dopełnienie świetnie dopracowanych
      produktów. Według te strategii marketingowej produkty Apple celują w rynek
      premium, nie wdają się w walkę cenową z najtańszymi producentami. Apple to
      firma klasy BMW, a nie KIA, klient wie i oczekuje, że to musi kosztować i… płaci.

      Nie trzeba być fanboyem, żeby widzieć, że wartość firmy stoi na bardzo
      solidnych podstawach. Jaka inna firma ma w tych czasach dziesiątki miliardów
      dolarów zalegających na kontach bankowych do swojej dyspozycji?
    • opinia_publiczna_online Apple prześcignęło Walmart pod względem wartośc... 04.04.10, 16:46
      Tylko, żeby wojny z tego jakiejś nie było. Poza wojną na słowa :-)
    • opinia_publiczna_online Apple prześcignęło Walmart pod względem wartośc... 04.04.10, 16:48
      Ciekawe jak zmieniłyby się opinie o Apple, gdyby jego komputery były w cenie
      innych marek...
    • Gość: Kaspar A co to w ogóle ten ipad, o którym mówicie? IP: *.chello.pl 04.04.10, 18:23
      Wiadomość dnia na pierwszej stronie portalu Kolejne akcesoria do iPada -
      stojak za 40 dolarów

      ROTFL
      Czy tu kogoś pogięło, czy Apple ma ludzi (nie swoich wyznawców) za idiotów?
      Wygląda na to, że tak - marketing na poziomie ulicznego akwizytora
      wmawiającego dwie zapalniczki w cenie jednej. A płacisz jak za pięć.

      Kompletna żenada, panowie redachtorzy z GW puszczanie takich śmieci
      reklamowych w roli prawdziwego ar4tykułu. A wartość poznawczą ma to niższą niż
      co druga reklama Viagry w mojej skrzynce :/
      • siplas Re: A co to w ogóle ten ipad, o którym mówicie? 04.04.10, 19:01
        Gdybyś był choćby odrobinę wyznawcą rozumu to doczytałbyś tekst o
        podstawce do końca i BYĆ MOŻE zrozumiałbyś, że nie jest to oferta
        Apple, do iPada podstawka dokładana jest w zestawie. Ale wątpię
        żebyś cokolwiek czytał poza tytułami, może to efekt tych reklam
        Viagry, których ja jako użytkownik Maka jakoś nie dostaję, a do
        Ciebie trafiają hurtem. Kolejne dziecko Neostrady?
        • siplas Re: A co to w ogóle ten ipad, o którym mówicie? 04.04.10, 19:43
          A kto kogo ma za idiotów może wyjaśnić ten tekst:

          nt.interia.pl/news/dwustronna-podkladka-po-mysz,1459695
          Za tę podkładkę życzą sobie tyle samo, co za podstawkę do iPada. A
          komu ją proponują? Takim jak Ty wyznawcom M$...
          • Gość: Kaspar Re: A co to w ogóle ten ipad, o którym mówicie? IP: *.chello.pl 05.04.10, 10:53
            ???

            Ale o co chodzi? Że zwariowani gracze chcą sobie wygodniej pograć? Daj im Panie
            Boże zdrowie. Przy okazji - ta informacja nigdy nie figurowała na głównej
            stronie żadnego portalu - boć to produkt, jakich wiele.
            Ale jak rozumiem, gdyby dać na niej logo Ogryzka, to wówczas byłby kultowy,
            uświęcony przedmiot, nieomal święta ikona?

            Nie pogrążaj się więcej - idź na spacer. A może raczej powinienem powiedzieć -
            na iSpacer?

            Lecz się na nogi, bo na głowę już za późno ;)
        • Gość: Kaspar Piękny przykład wypranego totalnie mózgu IP: *.chello.pl 05.04.10, 10:45
          może to efekt tych reklam
          > Viagry, których ja jako użytkownik Maka jakoś nie dostaję, a do
          > Ciebie trafiają hurtem.

          WOW!

          Dzięki za poranne 5 minut śmiechu - po prostu monitor oplułem. Bez podstawki.

          Nie wiedziałem, że Ogryzki są wykrywane na odległość przez spamerów. A w
          zasadzie jakieś tajemnicze wpływy powodują, że wykrywany jest sprzęt użytkownika
          skrzynki pocztowej - może to ta charyzma Jobsa - w końcu to półbóg, nie? Tak
          samo jak ty ćwierćinteligent. Szkoda tylko, ze ta nawet ta ćwiartka mózgu jest
          kompletnie otumaniona. Lepiej wypij ćwiartkę - to ci się w ćwierćłepetynie może
          trochę rozjaśni.
          • siplas Re: Piękny przykład wypranego totalnie mózgu 05.04.10, 11:18
            No cóż, wiedziałem, że nie zrozumiesz...
            • Gość: Kaspar Re: Piękny przykład wypranego totalnie mózgu IP: *.chello.pl 05.04.10, 13:16
              Ależ zrozumiałem aż za dobrze.

              Święty Ogryzek w roli ołtarzyka i Jobs w roli mesjasza. Kadzidełka przez ajfonem
              i ajpadem też palisz? Trzeba okadzać, bo mistyka wyparuje.

              Idź się lecz :D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja