Gość: Janek P.
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.02.04, 19:51
Sprzedaż Huty "Częstochowa" koncernowi LNM to następny krok do jej likwidacji!
"Baron" Szarawarski wyraźnie powiedział że "po wejściu Ukraińców do Huty
Częstochowa na pewno pogorszyłaby się kondycja Huty Katowice". Wyraźnie
powiedziano, że będzie się walcować stal wyprodukowaną w "Katowicach" a w
domyśle ...aż do wykończenie Walcowni Blach Grubych. Nic o inwestycjach i
modernizacjach. Potem powie się, że stal z Częstochowy jest droższa, ale nikt
nie powie, że koszt ten jest podwyższany przez roztapianie surówki stałej, a
nie użycie w procesie produkcji surówki płynnej do jakiej zaprojektowany
został istniejący piec elektryczny.
DONBAS zadeklarował reaktywowanie Wielkiego Pieca i budowę
następnego "elektryka. Następnym problemem jest 3 tysiące ludzi w spółkach,
które Donbas miał przejąć równocześnie z Hutą. LNM tego nie zadeklarował, a
wręcz przeciwnie - skutecznie się od tego odżegnuje. Na dodatek już grozi
likwidacją polskich zakładów produkujących materiały ogniotrwałe - kto będzie
następny?
Mogły być nowe miejsca pracy, a tak przyjdzie ludziom żebrać pod "Jasną Górą".
Ciekawe jakie będą wyniki w najbliższym głosowaniu do Sejmu? Chyba już SLD
nigdy w Częstochowie nie uzyska większości jeśli