Ustawa o prawach autorskich - podkomisja tnie p...

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.04, 18:21
Program całego SLD jest taki, zróbmy prowizorkę, bubel, kiedyś się go
poprawi, bo działamy pod presją czasu. A przepraszam, czy na przełomie
kwiecień/maj będzie więcej czasu? Przecież wszystkie ustawy jeśli mają
być "polskie" muszą być podpisane także przez prezydenta do końca kwietnia.
    • Gość: mryt Re: Ustawa o prawach autorskich - podkomisja tnie IP: *.elblag.dialog.net.pl 29.02.04, 21:24
      Jak p.osieł Gadzinowski może stworzyć dobrą ustawę. Z takim nazwiskiem
      przyjmuje tylko "Trubuna Ludu".
      • Gość: nansen Re: Ustawa o prawach autorskich - podkomisja tnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 00:54
        Prosze nie obrazac (p)osla Gadzinowskiego. Jest to bardzo zasluzona osoba dla naszej Izby - jako pierwszy wprowadzil do sejmu prostytutke. Poza tym jest...no, ten, tego,..Urbana.
    • Gość: marysia Re: Ustawa o prawach autorskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 14:43
      Znam się trochę na prawie autorskim. Uważam, że ta ustawa powinna się
      nazywać "ustawa o prawach autorskich dla adwokatów". Obecna Ustawa, daje bardzo
      duże uprawnienia autorom. Niestety jest tak nieprecyzyjna, że dochodzenie przez
      autorów swoich racji ciągnie się latami, jest bardzo kosztowne, a w
      międzyczasie zarabiają adwokaci.
      Do jednego worka wrzucono pisarzy, malarzy, autorów programów komp., i
      architektów. Wyobraźcie sobie dom jednorodzinny chroniony prawami autorskimi.
      Teoretycznie jest to dzieło architekta, a co za tym idzie architekt zachowuje
      do niego prawa autorskie nawet pośmiertnie. Nie wolno w nim nic zmieniać bez
      jego zgody, użytkownik domu nie może zabronić twórcy do kontaktu ze swoim
      dziełem, itd, itd.
      Czy Gadzinowski, brukowy pismak bluzgający mięsem jest w stanie doprowadzić
      Ustawę do stanu, że nie będzie to martwy akt, w rzeczywistości do niczego
      niepotrzebny. Obawiam się, że nie. Kim są ci pozostali członkowie komisjii. Czy
      reprezentują wszystkie środowiska twórcze?
      • Gość: TK Re: Ustawa o prawach autorskich IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 17:32
        Szanowny Panie,
        z tym domkiem jednorodzinnym to coś chyba nie tak.
        Jeżeli zlecam architektowi wykonanie projektu ,otrzymuję gotowy projekt,płacę i
        w tym momencie to ja jestem właścicielem praw do tego projektu.
        Oczywiście inaczej będzie wyglądała sprawa gdy kupię projekt z katalogu tzw.
        powtarzlny.
        Pozdrawiam
        TK
        • Gość: magda Re: Ustawa o prawach autorskich IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.03.04, 20:05
          Pan sie myli. Autor projektu zawsze bedzie jedynym posiadaczem praw
          intelektualnych do niego. Pan nabywa tylko prawo do uzytkowania danego
          projektu, nie wolno go Panu np sprzedac drugiej osobie. Autor ma prawo do tzw
          nadzoru autorskiego - to on decyduje o dopuszczalnosci proponowanych zmian. W
          przypadku dziel jednostkowych, wybitnych, jest to surowo przestrzegane: autor
          zastrzega sobie np prawo do fotografowania zaprojektowanego budynku, czasem (z
          rzadka) wprowadzenia do niego gosci. Powinien nadzorowac kolejne przerobki i
          remonty. W przypadku tzw projektow typowych moze pan, oczywiscie, dokonac w
          nich zmian (rekami innego architekta), ale mimo to nie ma pan praw autorskich
          do projektu!
          • Gość: TK Re: Ustawa o prawach autorskich IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 01.03.04, 21:56
            Szanowna Pani,
            nie będzie ,jeżeli właściwie(dla mnie) będzie sporządzona umowa o wykonanie
            projektu.
            Pozdrawiam
            TK
            • Gość: Lesli Re: Ustawa o prawach autorskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.03.04, 03:10
              ktoś w tej dyspucie o domku nie wziął pod uwagę że właściciel jakichkolwiek
              praw autorskich może je sprzedać, a więc nie będzie :właścicielem" do u*ranej
              śmierci, kupując projekt ww mogę go kupić razem z prawami autorskimi. I tak
              zresztą to się odbywa :-)
    • Gość: abc Re: Ustawa o prawach autorskich - podkomisja tnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 15:38
      nie rozumiem czemu nagimnnie przez dzienikarzy i posłów jest używane słowo
      zapis - które to słowo jest pojeciem prawa spadkowego. Jeśli chodzi o ustawy to
      są w nich przepsiy, normy prawne, - ale nie zapisy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja