mrmarhol
10.05.10, 15:17
Ograniczą wydatki, spadną inwestycje. W Hiszpanii bezrobocie juz
wynosi 20%. Obcięcie inwestycji = mniej pracy. Mniej pracy = mniej
podatków. Mniej podatków = większy deficyt
Zamiast ciąć inwestycje które mogłyby napędzić gospodarkę powinni
obciąć pensje, zredukwoać liczbę etatów w urzędach, wprowadzić
większe udogodnienia dla wzrostu przemysłu, zmniejszyć birokrację co
też wiążę się oczywiście ze zmniejszeniem etatów w urzędach, zmienić
prawo socjalne, które pozwala na nic nie robienie ludziom silnym i
zdrowym, ale oczywiście tego nie zrobią, bo ludzie wyszliby na
ulice. Tylko, że i tak wyjdą, bo jak nie będzie sie inwestować to
nikt nie będzie zarabiać, dochody państwa będą jeszcze mniejsze i w
końcu to pseudo ratowanie sie posypie.