Sondaż "Gazety". Bogaty, czyli złodziej

    • Gość: kontralewy Bogaty, czyli złodziej. Zaskakujące wyniki sond... IP: *.gorzow.mm.pl 20.06.10, 13:39
      Jestem starym przedwojennym rocznikiem. jestem pilnym obserwatorem życia
      codziennego i wnioskuję że burmistrzów powinno się zmieniać przynajmniej co
      dwa lata, bo w przeciwnym razie nie zwalczy się korupcji i błyskawicznego
      bogacenia się tej władzy terenowej. Mieszkam w małym mieście ok. 20tyś i nasi
      dotychczasowi włodarze w bardzo krótkim czasie dorobili się fortun.
      Obecny burmistrz załatwia sprawy najpozytywniej tylko najbogatszym. Ustawy i
      przepisy prawa stosuje tylko swoje i nie ma sensu powoływania się na jakieś
      obowiązujące w naszym kraju. W najlepszym wypadku w ogóle nie odpowie na
      pisma, Ja podpadłem w stanie wojennym za przyjęcie do pracy dwóch zwolnionych
      z pracy państwowej solidarnościowców i ta partia
      mi tego nie może darować. Mój warsztat, który z nieużytku zniszczonej starej
      poniemieckiej stajni własnym kosztem odbudowałem i adaptowałem na usługowy
      zakład, odebrał mi pod pretekstem zmienionego planu zabudowy i
      sprzedał go jednemu z bogaczy a ten za kilka miesięcy odsprzedał go z zyskiem.
      Pisałem wniosek o jakieś zadośćuczynienie, lecz na próżno.
      Uczciwi w naszym państwie, zawsze są na straconej pozycji.
      Powyższy wniosek potwierdza trafność sondażu publicznego i trafność wyniku.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja