koles1
19.02.02, 00:23
bezrobocia ? Ja wiem, że tworzą się nowe miejsca pracy, nowe zawody itp, ale
ile osob traci prace przez komputeryzacje, globalizacje ? Np bankowość
internetowa: ile panienek z okienek przez to w najbliższych latach poleci ?
Rozwoj telekomunikacji: pare lat temu na kazdej centrali pracowaly telefonistki
a teraz ? Za pare lat firma telekom pewnie będzie się składała głównie z BOKów
bo od strony technicznej to samo bedzie sobie działało. No ale w BOKch pewnie
tez nie wiele osob bedzie pracowało bo większość spraw się załatwi przez WWW
zrobione przez 3 specjalistów którym to zajmie góra 2 miesiące a potem będą
zwolnieni.
Rozwój małej i średniej przedsiębiorczości ? Jak ? Skoro na rynku przeżywają
najsilniejsi? I jak tu prowadzić osiedlowy sklepik skoro wokół pełno
supermarketów?
Inny przykałd: motoryzajca. O ile kilka ( moze nascie ) lat temu samochod
starczał na powiedzmy 100-150 tys km to nowe modele przejedą 3 razy więcej,
nawalając przy tym 5 razy rzadziej. I co mają począć ludzie z serwisów?
Itd, Itp. Napiszcie co o tym myslicie. Pozdrowienia !