Dodaj do ulubionych

Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w inter...

IP: *.chello.pl 21.05.10, 13:14
nie płacących? Radzę zajrzeć czasem do słownika ortograficznego, jeśli ktoś
jest NIEZNAJĄCYM zasad pisowni
Obserwuj wątek
            • Gość: maxim Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.e-wro.net.pl 23.05.10, 16:42
              > Akurat w tym wypadku balansowali na granicy prawa.
              BAlansowali to znaczy przekarczali tę granice czyli wielokrotnie w drobny sposób
              łamali prawo ?
              Znaczy ze powinni dostac wiele drobnych grzywien ?
              Zdaje sie ze prawo nie przewidziało sankcji z atakie drobne wykroczenia i nie ma
              stawek grzywien wiec jak zwykle urzednik uznaniowo nakłądada grzywnę.
              Włąsnie to jest "balansowaniem na granicy prawa".
              Przedsiebiorca ma prawo a nawet oowiazek wykorzystywac wszelekie luki prawne do
              obniżania kosztów aby zwiększyć popyt na swoje wyroby poprzez niskie koszty co
              przekłada się na niskie ceny.
              Urzędnik nie ma prawa karać polskiego przedsiębiorcy jeśli do końca nie jest
              przekonany o słuszności i kary i nie ma intrukcji jakie kary nakładać.
              Niestety urzędnik często chce się wykazać, że coś robi aby "dostać premię".Skoro
              urzędnik robi to dla zysku, to powinien ponosić odpowiedzialność w tym i finansową,


              > Samo działanie było zgodne z prawem ale niezbyt uczciwe.
              A czy działalność gospodarcza (np handel) jest uczciwa ?
              W końcu sprzedaje się coś drożej niż jest warte.
              Czy urząd skarbowy to ksiądz aby co roku zmieniać zdanie co jest uczciwe lub nie ?
              Skoro robili to zgodnie z prawem to gadanie o uczciwości etyce itd może odbywać
              się w izbie kupieckiej czy innym stowarzyszeniu a nie w US.
              Dobry US to taki co przymyka oczy na drobne wykroczenia szczególnie tam gdzie
              prawo jest niejasne.
              Ty piszesz ze US zadziałał na niekorzyść firmy , która działała zgodnie z prawem
              a to największe skurwysyństwo.


              > Inna sprawa że prawo było niemal zrobione dla zagranicznych firm.
              To nie jest takie istotne wobec niszczenia polskiej firmy która działała
              zgodnie z prawem.
        • Gość: maxim Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.e-wro.net.pl 21.05.10, 14:56
          > W gwoli ścisłości uczciwy człowiek podatki płaci i się nie ma co fiskusa obawia
          > ć.

          Uczciwy to ty jesteś do czasu gdy tak o sobie myslisz.
          Gdy kontroler powie ci ze on wie lepiej to musisz się z nim zgodzić .
          Jeśli wyrazisz czynny zal to możesz ponieść mneijsża karę.
          Jeśli dalej będziesz sie upierał ze jesteś uczciwy i ze pałciłeś tyle ile
          wynikało z przepisów to cię zniszczą jak Kluske i tysiace pomniejszych.
          W kraju z porąbanymi przepisami nie ma uczciwych. Sa tylko tacy u których nie
          było kontroli.
          Jeśli kontrola nic nie wykazała to jest wysoce rpawdopodobne że podczas kontroli
          uczciwy pdatnik stał sie nieuczciwym , aby byc "uczciwym" według nomenklatury US.
          Gdy jako jeden z pierwszyw w Polsce otwierałem firmę zanim powstała ustawa o
          działanosci gospodarczej to wynikły pewne neiporozumienia po jej wejsciu.
          Gdy pytałem naczelnika US dlaczego mam płacić za niedoskonałości prawa,
          odpowiedział, że z pewnością nie wykazuję całych obrotów i sobie tę
          niesprawiedliwość szybko odbiję.
          Potem wielokrotnie próbowano zrobić ze mnie przestępcę.
          Aby im się to nie udało zamknąłem firmę .
          Chcę umrzeć jako uczciwy człowiek a stosując się do naszych polskich przepisów
          mogę być uczciwy dla US w jednym województwie a w innym zwykłym przestępcą.
          Wielu ludzi nieświadomych uratowało się dzięki łapówkom bo polegania na opinii
          swego prawnika nie zagwarantowało im bezpieczeństwa.
          Porąbane prawo było celowo utrzymywane aby kontrolerzy mogli brać łapówki.
          Kiedyś we Wrocławiu był proces 13 kontrolerów bo już nie dało si ę ukryć jak się
          obnosili z gotówką.
          Znam relacje osób które opowiadały mi jak kontrolerzy organizowali orgie
          seksualne z osobami które miały do wyboru albo w nich uczestniczyć albo zamknąć
          firmę.
          O tym co się działo na tych orgiach nie będę pisał bo sam w to nie mogłem uwierzyć.
          Dlatego wielu przedsiębiorców wkalkulowuje w działalność gospodarczą łapówki.
          Inni wchodzą w szarą strefę bo często tam mniej ryzykują niż przy nielegalnej
          działalności.
          Poczytajcie regulamin allegro jak niejasne są odpowiedzi US co wolno sprzedawać
          a co nie i w jakich ilościach.


          Jak czytacie ten artykuł to rozumiecie, że wiele się nie zmieniło.
          Tak samo będą karani ci co założyli sklepy internetowe i ci co sprzedają na allegro.
          Bo u nas każdy obywatel to złodziej.
          Złodziejami nie są ci co nie zostali złapani , czytaj skontrolowani.





      • Gość: maxim Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.e-wro.net.pl 21.05.10, 14:36
        > Fiskus zapewnił przy tym, że nowe uprawnienia nie są wymierzone w osoby
        > handlujące w sieci okazjonalnie, lecz w tych, którzy robią to na dużą skalę,
        > przede wszystkim w ramach niezarejestrowanej działalności gospodarczej.

        >
        > Tak, już to widzę. Wpierw zaczną nękać uczciwych ludzi, bo po prostu łatwiej.


        Może niech fiskus określi najpierw w przepisach co to jest działalnośc
        gospodarcza a co to sprzedaż okazjonalna.
        Brakuje dziesiątek definicji.
        Gdyby były wiedziałbym czy jestem przestępcą czy nie i wiedziałbym co mi wolno
        robić aby nim nie zostać.
        Jaki obrót miesięcznie ( zysk) jest dopuszczalny aby było to legalne?
        Jakie przedmioty wolno mi sprzedać?
        Dlaczego osoba prywatna nie może odliczyć kosztów poniesionych przed sprzedażą
        przedmiotu?
        Jak liczyć zysk gdy przywiozę sobie nowy aparat fotograficzny a po testach uznam
        że nie spełnia on moich wymagań albo przesiadam się na nowszy model dopłacając
        różnice na allegro?
        Polska to bandycki kraj, który robi z ludzi przestępców.
        Im większy bałagan w przepisach tym więcej łapówek może uzyskać kontroler skarbowy.





        • Gość: . Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.ghnet.pl 21.05.10, 15:06
          Zaznaczam, że nie mam pod ręką żadnych podstaw prawnych do poparcia tego posta,
          ale z tego co mi się kojarzy, to bez płacenia podatku możesz sprzedać zawsze
          rzecz używaną, a nieużywaną chyba po tym jak pół roku u Ciebie przeleży.
          Działalność gospodarcza zaczyna się wtedy, kiedy tego typu sprzedaż staje się
          źródłem utrzymania (np. kupujesz od ludzi używane książki i sprzedajesz drożej).
          Myślę, że wszystkie opisane przez Ciebie przypadki są tu zawarte. I myślę też,
          że w zdecydowanej większości przypadków łatwo jest wyznaczyć wyraźną granicę
          pomiędzy źródłem utrzymania a okazjonalną sprzedażą :)

          Pozdrawiam
          • Gość: maxim Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.e-wro.net.pl 21.05.10, 15:44
            > Zaznaczam, że nie mam pod ręką żadnych podstaw prawnych do poparcia tego posta,

            Nawet jakbyś miał to by cie posadzili za złą interpretację przepisu.


            > ale z tego co mi się kojarzy, to bez płacenia podatku możesz sprzedać zawsze
            > rzecz używaną,
            Jesteś tego pewien ?
            A słyszałes o opłacie skarbowej ?




            > a nieużywaną chyba po tym jak pół roku u Ciebie przeleży.
            A gdzies to wyczytał ?
            Nieużywana to znaczy, że kupiona do dalszej odsprzedaży.
            Ukarzą cię wtedy nie za to że sprzedajesz "stare"rzeczy tylko za
            niezarejestowaną działalność gospodarczą.





            > Działalność gospodarcza zaczyna się wtedy, kiedy tego typu sprzedaż staje się
            > źródłem utrzymania
            HA ha , US powie ci że sie z tego utrzymujesz, tym bardziej ze dla US koszty
            zakupu rzeczy nie istnieją czyli jak sprzedasz jeden aparat za 3000 zł i kupisz
            inny model za 3100 to masz 3000 zysku.



            >(np. kupujesz od ludzi używane książki i sprzedajesz drożej)
            A od kogo sie kupuje ksiazki jak nie od ludzi , to roboty sprzedaja też lub
            jakieś automaty ?
            Co to znaczy drożej ?
            Sprzedaje stare ksiazki to mam pokazac paragon ?
            A jak to ksiażki sprzed denominacji to co zawsze bede sprzedawałą taniej ?
            To ile lat mam trzymac paragony na uzywane rzeczy aby udowodnić że sprzedaje
            taniej niż kupiłem od ludzi ?






            > Myślę, że wszystkie opisane przez Ciebie przypadki są tu zawarte.
            Myślisz.
            Ci co mysleli dziś jeczą.
            Tu nie trzeba mysleć tylko stosowac się do interpretacji przpisow zgodnej z US a
            ten ich nie publikuje.
            NA dodatek każdy US w innym mieście interpretuje je po swojemu.
            W mojej firmie pracowało 350 osób.US z Krakowa dał opinie ze z podatkami jest ok
            a US z Wrocławiu upomniał się o grubą kasę no i forma upadła bo naliczony
            podatek był większy od wartości firmy.
            350 osób poszło na bruk a maszyny sprzedano za grosze.



            I myślę też,
            > że w zdecydowanej większości przypadków łatwo jest wyznaczyć wyraźną granicę
            > pomiędzy źródłem utrzymania a okazjonalną sprzedażą :)
            To neich fskus ja wyznaczy .
            Jak zarabiam 3000 zł to się wykpie jak sprzedałem na allegro za 500-100 zł.
            Ale jak nie ma pracy i sprzedaję za 1000 zł miesiecznie to bedzie to moje
            podstawowe źródło utrzymania.
            Wyliczą mi ze z obrotu 12.000 rocznie mam 12.000 zysku i opodatkują to na 80%
            nie mówiac o grzywnach.


            > Pozdrawiam
            Nigdy nie zakałdaj działnosci gospodarczej bo tak jak z robią z ciebie
            rpzestepce na allegro tak beda robli z biznesmena.
            Wielu biznesmenów uciekło od odpowiedzialnośi dając łapówki i udowadniajac ze
            nie mają więcej.

            Pierwszy raz US mnie straszył zanim otworzyłem działalność .
            Przyszedłem do US zaraz po nadaniu REGONU po ksiażkę przychodow i dowiedziałem
            się od osoby ją wydającą ze w zasadzie to powinna mnie ukarać bo deklarowałem
            rozpoczecie działaności od 1 stycznia a już jest 3 styczen i malo ja obchodziło
            ze zanim dostałem dokumenty z Urzedu Statystycznego nie mogłem działać i chodzić
            po urzedach.
            Zresztą wtedy nikt nie informował w jakiej kolejności i gdzie trzeba sie udac.
            Było to w czasch gdy nie było internetu ani żadnych ksiegarni prywatnych
            prawniczych itd.
            Urżednik ma zawsze rację.
            Pamietaj o tym przy kontroli.
            On zanim coś wykryje wie kim jesteś.
            On wie ajkei błedy popełniaja ludzie.
            Znam takich co sprzedali kurczaka za np 5,02 zł a w ksiązkę wpisali 5,03.
            Miżo ze fiskus zyskał wiekszy podatek od wiekszego przychodu uznano ze ksiegi są
            prowadzone nierzetelnie.
            Za ten jeden grosz cofnięto facetowi 3 letnie zwolnienie z podatku co jak sie
            domyślam musiało go rozłożyć bo był już w 2 roku działaności .Inne przypadki to
            takie ze jak weszły rachunki to kontrola z US nakładaa 100 zł ( wtedy to było
            pół pensji) za każdy brak kodu pocztowego. A klienci go nie podawali bo nie
            pamiętali.
            Namawiałem wtedy ludzi aby wpisywali byle jaki kod bo przecież nikt nie udowodni
            jaki kod podawał klient.
            Wielu się bało że ich oskarżą za podawanie nieprawdy i potem buliło 100 zł od
            każdego źle wypełnionego rachunku.
            Zrozum ze US nie niszczy tych co oszukują tylko tych co stosują się do prawa
            które po latach jest interpretowane przez US na niekorzyść podatnika.JTT
            eksportowało komputery aby je importować z Czech, bo import był zwolniony z
            podatku. Ministerstwo Edukacji kupiło tańsze komputery czyli państwo zyskało ale
            US oskarżył JTT o omijanie podatków i zniszczył dobrze prosperującą firmę.
            Montownie aut aby nie płacić w Polsce podatku granicznego przywoziły auta z Azji
            do Jugosławii tam rozbierali i przywozili do Polski w częściach bo od tych się
            nie płaciło podatków .
            Tu auta na powrót składano i nikt tych firm za to nie karał za omijanie podatków.
            Kto miał plecy i nie bał się dawać łapówek był kryty.
            Mały zawsze dostaje w doopę bo jego łapówka jest za mała aby ją wziąć.
            Aby odnieść sukces w biznesie należy umieć dawać łapówki.
            łapówek byłoby kilka razy mniej gdyby prawo było czytelne.





          • Gość: niespodziewany Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.chello.pl 21.05.10, 15:47
            Wiec okresl prosze cie te granice ,bo na razie to zrobiles to w ten sam sposob
            co urzad skarbowy.czyli w ZADEN.......powiedz dokladnie gdzie jest granica i jak
            ona wyglada ,a nie piszesz ze:
            """ Myślę, że wszystkie opisane przez Ciebie przypadki są tu zawarte. I myślę też,
            > że w zdecydowanej większości przypadków łatwo jest wyznaczyć wyraźną granicę
            > pomiędzy źródłem utrzymania a okazjonalną sprzedażą :)""" bo to co napisales
            jest tak samo G..no warte jak to co przekazuje US.....
          • Gość: vector Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.hsd1.pa.comcast.net 21.05.10, 16:20
            a jak mam kolekcje ksiazek (cale szafy) i je po troche wyprzedaje, to jest to
            dzialalnosc handlowa czy okazjonalna? Czy zalezy to od widzimisie urzednika?

            a jak kupilem sobie nowy telewizor i mi sie nie podoba, lub tydzien potem
            wygrywam drugi na loterii, to czy sprzedaz pierwszego jest handlem czy przedaza
            okacjonalna? Czyzalezy od widzimisie urzednika

            A jak sprzedam na allegro zegrek po dziadku za 1000,01 zł to czy place podatek
            od całej kwoty czy od 0,01 zl? Czy zależy to od widzimisie urzednika? <----
            prawdziwy przyklad, dwie rozne odpowiedzi od US w Bialymstoku.

      • Gość: tata Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.tvk.torun.pl 21.05.10, 19:23
        Na pewno mają czas, aby męczyć uczciwych ludzi. Pewno przez 8h
        dziennie jedzą pączki popijając kawę i myślą jakby tu udupić
        uczciwego. Takie myślenie jak twoje pokazuje tylko jedno - nie
        dorosłeś mentalnie do życia w społeczeństwie państwa i prawa, nie
        zasługujesz na szacunek, bo sam sie nie szanujesz. Pewno o swoich
        rodakach mówisz polaczki a o ludziach, niepodzielających twoich
        poglądów nie potrafisz powiedzieć nic dobrego. Szkoda. Rozumię twoje
        obawy, ale mam wrażenie, że są nieuzasadnione. Państwo, czyli ty i
        reszta społeczeństwa nie chce Cie zniszczyć. Zaufaj. Z wyrazami
        szacunku
        • Gość: Hans Kloss Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.chello.pl 21.05.10, 20:38
          Aż tyle wywnioskowałeś z tych dwóch zdań napisanych przeze mnie? Powiedz
          szczerze, czy zawsze miałeś skłonności do nadinterpretacji?

          Na marginesie:
          Zasady pisowni zaimków (osobowych i dzierżawczych) są takie same i w
          korespondencji tradycyjnej, i w internecie (także w SMS-ach). Powinniśmy więc
          pisać: „Myślę o Tobie”, „Chcę Cię zapytać...”, „Odpowiem Wam jutro”, „Twój
          pomysł mi się nie podoba”.

    • p1rat państwo policyjne 21.05.10, 13:37
      żyjemy w chlewie w którym państwu wolno dziś wszystko... a przynajmniej tak
      się im wydaje.

      -ile pan ma w portfelu ?
      -nie powiem
      -5 000 kary

      :P co za kraj ?!!!
    • Gość: przerażony Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w inter... IP: *.ingbank.pl 21.05.10, 13:41
      Państwo policyjne jak nic!! Czego jeszcze?! może numery butów i
      informacje ile razy chodzimy do WC!? Bo może za dużo wody
      zużywamy!!!! Niech państwo weźmie się za łatanie dziur w budżecie,
      naprawy przestarzałego i bezsensownego systemu prawnego i
      nieuczciwego systemu podatkowego! Wtedy znajdą się pieniądze na
      wszystko!! Kolejna fikcja prawna, kolejny przepis umożliwiający
      pozyskanie i zapewne nielegalne wykorzystanie danych osobowych!!
      ludzie! obudźcie się! zbliża nam się polska państwem absolutnym!
      dlaczego? Dlaczego chcecie wiedzieć o nas wszystko? bo nie wierzę w
      to, że to dla dobra podatnika! NIGDY W TO NIE UWIERZĘ!
        • Gość: maxim Re: moze by cos wiecej na ten temat? IP: *.e-wro.net.pl 21.05.10, 15:08
          > Sprzedaż tyczy się nowych rzeczy, swoich używanych możesz sprzedawać
          > nawet 100 na tydzień i nikt ci nic nie zrobi.

          Aleś GUPI.Chyba nigdy nie miałeś do czynienia z US.
          Co to znaczy swoich ?
          Zawsze sprzedajesz swoje.
          Co to znaczy 100 na tydzień ?
          Przecież to stałe źródło zarobkowania.
          Co to znaczy nic ne zrobi ?
          Nei zlinczuja cie przecież.
          Bedą ci tylko kazali wielokrotnie odwiedzać US i sie tluamczyć.
          Masz paragony na te stare rzeczy ?
          Jak udowodnisz ze są twoje ?
          Jak udowodnisz ze nei kupiłeś tych ksiażek aby sprzedac z zyskiem.
          Jak udowodznisz ze ksiażka była uzywana ?
          Czym się różni książka nowa kupiona 7 miesiecy wczesniej od ksiażki zdezelowanej ?
          Czy wolno ci sprzedać dwie takie same używane rzeczy ?
          Np czy wolno ci sprzedać dwa lub więcej starych rowerów ?
          Czy wolno ci sprzedać nowy prezent?
          Mógłbym ci zadać 100 pytań jak US i w połowie odpowiedzi byś się pogrążył i
          przyznałbyś ze osiągasz nieopodatkowane dochody a allegro jest twoim stałym
          źródłem zarobku o czym świadczy to ze masz ponad 100 pkt.Ty zaś proponujesz 100
          transakcji tygodniowo ?
          Ha ha
          Nie umiesz czytać ?
          US ci grozi a ty się nie boisz ?
          Właśnie tacy jak ty płaczą i płacą a cwaniacy dalej robią swoje.





          • dydelf1973 Re: moze by cos wiecej na ten temat? 21.05.10, 15:59
            Piszę pod tym Twoim postem choć akurat mogloby być pod kazdym innym
            który tu napisałeś. Odpowiedź na Twoje pytania jest jedna. Jak nie
            wiesz jak to wszsytko zrobić to po jakiego grzyba chcesz czymć
            handlować czy prowadzić dziąlanośc gospodarczą? Weź się chłopie
            zajmij pracą najemną, złoż oświadczenie, że chcesz żebyc Cię
            pracodawca rozliczał bedziesz miał spokój Ty i nie będzeisz musiał
            skuczeć na forum jakie to wszsystko jest trudne.
            • Gość: y Re: moze by cos wiecej na ten temat? IP: *.zone11.bethere.co.uk 21.05.10, 16:50
              dydelf1973 napisał:

              > Piszę pod tym Twoim postem choć akurat mogloby być pod kazdym innym
              > który tu napisałeś. Odpowiedź na Twoje pytania jest jedna. Jak nie
              > wiesz jak to wszsytko zrobić to po jakiego grzyba chcesz czymć
              > handlować czy prowadzić dziąlanośc gospodarczą?
              -----------------------

              no swietnie,wg Ciebie, przy obecnym skomplikowaniu prawa to tylko ci co maja na
              wystarczajaco duze lapowki albo kase na prawnikow przez lata nieraz, powinni sie
              brac za 'dzialalnosc gospodarcza'.
              Prosta recepta na republike bananowa albo korporacjonizm.

              Coz za debilna odpowiedz.
              Urzednik czy malolat?
              w sumie wszystko jedno...
      • Gość: maxim Re: moze by cos wiecej na ten temat? IP: *.e-wro.net.pl 21.05.10, 15:56
        > Czy jak sprzedaje 10 rzeczy na rok to fiskus tez się do mnie doczepi?

        A myslisz ze ci powiedzą ?
        JAk sprzedajesz dwa lata to nie chyba ze duzy obrot.
        Jak sprzedajesz kilkanaście lat to oczywiscie ze cie wezmą na spytki bo masz
        duzo komentarzy.


        >Od
        > jakiej sumy sprzedaży, bądź za sprzedaż jakich artykułów, trzeba płacić
        > podatek??
        Teorretycznie nie musisz płacic podatku od rzeczy uzywanych ale to zależy czy
        fisku nie potraktuje tego jako źródło zarobku.
        Od każdej kwoty musisz płacić podatek bo musisz ją doliczyć do innych dochodów .
        Zależy od US czy się dochrzani do ciebie ze sprzedałeś za 1000 zł czy nie. Jeden
        US pozwoli ci za tyle sprzedać miesięcznei a inny rocznie.
        Spróbuj zadzwonić do US albo się przejdź to się zdziwisz.
        Jak ci powiedzą ze masz się nie bać to weź to na piśmie a zaraz zmienia zdanie.



        >Czy niepotrzebna mi stara książkę mam wyrzucić do śmieci, zamiast
        > wystawiać ja na allegro??
        Przecie ludzie handul a milionami ton ropy nie płącąć podatku a ty sie boisz o
        ksiazkę ?
        Troche zaufania do US.
        Co dla ciebie stare dla nich nowe bo mało zniszczone :)
        paragon na książke jeśli ja chcesz sprzedac musisz trzymać nei tylko do
        sprzedaży ale wiele lat po niej do kontroli.
        Broń boze sprzedac książkę przed 6 miesiacami od jekj kupna bo to przestępstwo
        skarbowe jak nie zapłaciśz od tego podatku.
        Ty bandyto podatkowy :P , ksiażki trzeba czytac wolniej.

        Ludzie zaczynali sprzedawac stare ksiazki i robili sobie punkty z komentarzami.
        JAk sie rozochocili i kupili na prezenty w hurtowni całą paczkę aby było taniej
        i nadmiar sprzedali na allegro to wpadli.
        Podobnie jest ze sprzedażą rzezy sprowadzanych z zagranicy.Ponieważ opłata za
        paczkę jest często drozsza od drobiazgu zamawiali kilka sztuk i nadmiar
        sprzedawali stając się przestępcami .

        Podatek , grzywna , cło , mamer ....Zobacz na allegro jak pokretny jest
        poradnik co wolno bez podatku.


    • mrrrwrrr I bardzo dobrze! 21.05.10, 13:54
      I bardzo dobrze! Sam mam małą firemkę i moim najwiekszym wrogiem
      jest nie skarbówka, a konkurencja sprzedająca towary "pod stołem".
      Chcesz być uczciwy, płacić podatki, pełne ZUSy pracownikom? Spoko.
      Długo nie pożyjesz. Nasza polska zlodziejska mentalność szybko ci
      pokaże, że jesteś głupi. Albo czeka cię nędza, albo zaczniesz kraść
      jak konkurencja.
      • Gość: maxim Re: I bardzo dobrze! IP: *.e-wro.net.pl 21.05.10, 15:57
        > I bardzo dobrze! Sam mam małą firemkę i moim najwiekszym wrogiem
        > jest nie skarbówka, a konkurencja sprzedająca towary "pod stołem".
        > Chcesz być uczciwy, płacić podatki, pełne ZUSy pracownikom? Spoko.
        > Długo nie pożyjesz. Nasza polska zlodziejska mentalność szybko ci
        > pokaże, że jesteś głupi. Albo czeka cię nędza, albo zaczniesz kraść
        > jak konkurencja.

        Dobrze wiesz że jak US wykończy konkurencje to przyjda po ciebie.
        Przecież oni muszą z czegos życ.
      • Gość: W. Re: I bardzo dobrze! IP: *.realestate.net.pl 21.05.10, 18:51
        Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mam sklep na Allegro, oczywiście działalność
        gospodarczą, uczciwie płacę wszystkie należne podatki. Wkurza mnie, że złodzieje
        sztucznie zaniżają ceny i tym samym wykańczają uczciwych sprzedawców. I nie
        piszcie, że mogę obniżyć ceny! Przy kosztach, które ponoszę, nie mam
        najmniejszych szans z szarą strefą.

        Mam tylko nadzieję, że rzeczywiście US zabierze się za szarą strefę, nie nie
        będzie zatruwał życia i kontrolował do bólu uczciwych sprzedających...
        • Gość: maxim Re: I bardzo dobrze! IP: *.e-wro.net.pl 23.05.10, 18:09
          > Całkowicie się z Tobą zgadzam. Mam sklep na Allegro, oczywiście działalność
          > gospodarczą, uczciwie płacę wszystkie należne podatki. Wkurza mnie, że złodziej
          > e
          > sztucznie zaniżają ceny i tym samym wykańczają uczciwych sprzedawców. I nie
          > piszcie, że mogę obniżyć ceny! Przy kosztach, które ponoszę, nie mam
          > najmniejszych szans z szarą strefą.
          >
          > Mam tylko nadzieję, że rzeczywiście US zabierze się za szarą strefę, nie nie
          > będzie zatruwał życia i kontrolował do bólu uczciwych sprzedających...



          A po co się pchasz na allegro skoro masz sklep ?
          Dzięki allegro i drobnym 'handlowcom" wiemy ile dany przedmiot naprawdę jest wart.
          Często sklepikarz dowiadywał się w początkach allegro ze na tym serwisie rzecz
          można kupić 2-3 razy taniej niż u niego na sklepie.
          Zatem nie chodzi tu o niepłacenie podatku bo różnica w cenie nie powinna być
          wieksza niż 20 %. Sklepikarz ma duże obroty i częstro wieksze upusty niż te 20%
          podatku dochodowego.

          Przykład przychodzę do hurtowni i chce kupić jakies przedmioty w ilości
          hurtowej. Podają mi cenę zawyżona wiec mowie ze cena jaką proponuja jest o 40%
          wieksza niz na allegro i jest na poziomie cenę detalicznych. NA to oni ze płaca
          cła i podatki.
          No co z tego odpowiadam. Kupię u was w cenie rynkowej i dopłace wam wszystkie
          cła i podatki.
          Wasza cena jest zawyzona bo gybyście kupowali na allegro i płacili pełny VAT i
          PIT to i tak moglibyscie sprzedawac taniej niż jak to owicie kupując u swojego
          źródła.
          Oni "nie bo nie".
          Na to ja :proponuję wam cenę rynkowa i mogę zapłacić 10-20% więcej już jak na
          hurtownie która ma ten towar na składzie jest niezłym zyskiem
          Wy zapewne macie jeszcze tańsze źródła zaopatrzenia niż prywatny import (
          walizkowy) bo specjalizujecie się na cały region tym asortymencie.
          Będzie dobra cena to kupię jeszcze nie raz .
          Oni : Nie bo nie.
          Do dziś dziadują w małych budynkach.

          Zatem allegro jest dobrym źródłem informacji o cenach zakupu jak i ewentualnym
          popycie. Zniszczenie drobnych handlarzy na allegro będzie ze szkodą dla wielu
          sklepikarzy, którzy stracą źródło informacji.
          To allegro promuje jakiś przedmiot zanim znajdzie on uznanie na rynku i i
          umożliwi sklepikarzom wprowadzenie go w dużych ilościach.Sklepikarz obniżając
          marze na allegro a idąc na ilość może szybko wyciąć walizkowy import a drobni
          handlarze poszukają niszy dla siebie wprowadzając nowe przedmioty do obrotu.
          Skoro zgadzamy się ze konkurencja jest dobra to musimy przyznać, ze dobrze ze
          ktoś startuje nielegalnie aby po sprawdzeniu ze ze sklepu na allegro da się żyć
          założył legalny handel.
          Można to osiągnąć poprzez przyzwalanie na drobny handel bo państwo i tak zarabia
          na opodatkowaniu dostawców. Taki drobny handlarz nie zapłaci podatku ale
          hurtownik zawyża mu cenę z racji małych zakupów o 20-50% i w tej nadwyżce jest
          podatek który hurtownik zapłaci w zamian za handlarza który kilka rzeczy
          tygodniowo sprzeda.



      • iulius Re: I bardzo dobrze! 21.05.10, 19:16
        > Albo czeka cię nędza, albo zaczniesz kraść
        > jak konkurencja.

        Acha, więc jak ktoś nie oddaje SWOICH pieniędzy złodziejom, to kradnie.
        Takie podejście z uczciwością nie ma nic wspólnego, to głupota.
      • Gość: maxim Re: Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w int IP: *.e-wro.net.pl 23.05.10, 18:17
        > no i super, bede wiecej sprzedawal na allegro :) wykosza mi konkurecje co nie
        > placi podatkow i zusu i zaniza przez to ceny :)

        Widze ze jesteś zwolennikiem wysokich cen.Zakładam ze nie handlujesz wszytkimi
        towarami i czasem coś potrzebujesz kupić czego nie masz na sklepie.

        Druga spraw to skor nazywasz ich konkurencją ktora zaniżą ceny tzn że dajesz
        radę obniżyć swe ceny aby z nimi konkurować ?
        Skoro dziś ci się to opłacą skoro chcesz konkurować to dlaczego marzy ci się
        podniesienie cen?
        Chcesz zawyżyć swoje ceny ?
        Czy rozumiesz, że wszyscy zawyżą i to czego nie kupisz u drobnych handlarzy
        kupisz u "sklepikarzy" w zawyżonej cenie ?
        Wątpię abyś prowadził biznes bo do tego trzeba mieć trochę oleju w głowie a
        Tobie go wyraźnie brak.
        Allegro tez straci na obrotach i podniesie Tobie opłatę od aukcji .
        Dodatkowo jeśli ceny skoczą do góry to inni "sklepikarze" uznają ze marża jest
        zachęcająca i zaczną działać na Twoim polu a takiej konkurencji możesz nie
        wytrzymać.

      • Gość: X Re: I dobrze! IP: *.acn.waw.pl 21.05.10, 14:43
        > Mam tylko nadzieję, że to rzeczywiście będzie dotyczyło osób, które
        > sprzedają setki, tysiące nowych rzeczy, a nie np. wyprzedają kilka
        > starych ciuchów czy książek.

        Może i tak - ale żeby to sprawdzić trzeba będzie takich małych kontrolować tak
        czy inaczej.
        • Gość: maxim Re: I dobrze! IP: *.e-wro.net.pl 23.05.10, 18:20
          > > Mam tylko nadzieję, że to rzeczywiście będzie dotyczyło osób, które
          > > sprzedają setki, tysiące nowych rzeczy, a nie np. wyprzedają kilka
          > > starych ciuchów czy książek.
          >
          > Może i tak - ale żeby to sprawdzić trzeba będzie takich małych kontrolować tak
          > czy inaczej.

          A to spowoduje, że urzędników w US będzie brakować i trzeba będzie zatrudnić
          nowych czyli podnieść podatki
      • Gość: Duch Banderowca Mafia zastrasza i rabuje ludzi a ty się cieszysz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 15:30
        Ludzie chcą sobie dorobić parę groszy bez płacenia haraczu na nowe limuzyny dla
        sępów i na ich zagraniczne wczasy i koniaczki z funduszu reprezentacyjnego. Mało
        tego co już kradną? Te wszystkie koncesje, Vaty, akcyzy, opłaty paliwowe. Mało?
        Dostałem spadek i już bandyckie państwo wyciągło swoje pazerne łapska. Czym
        państwo różni się od mafii?
        • Gość: 666 Re: Mafia zastrasza i rabuje ludzi a ty się ciesz IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.10, 16:09
          Co to znaczy dorobić? Dlaczego ludzie legalnie handlujący muszą płacić z
          nawiązką za tych którzy nie płacą podatków. Albo stosujemy prawo albo totalna
          anarchia, w tym drugim przypadku proponuje dać wszystkim pozwolenie na broń i
          całkowitą wolność bez jakichkolwiek podatków, prawa, wtedy nie będzie państwa
          policyjnego, po pewnym czasie nie będzie żadnego państwa.
          • virtuoz83 Re: Mafia zastrasza i rabuje ludzi a ty się ciesz 21.05.10, 19:59
            Trochę z innej beczki ale też pokazuje absurdalność prawa polskiego. Moja matka jest właścicielem mieszkania w którym mieszkam. Chciała je na mnie przepisać ale wcześniej poradziła się prawnika i zrezygnowała. Okazuje się, że w przypadku przepisania tego mieszkania na mnie nie mógłbym go potem sprzedać przez 5 lat, bo skarbówka dosunęłaby taki podatek żebym się nie pozbierał.

            A podatek spadkowy? Złodziejska działalność państwa polskiego. A gdzie są wpływy z podatku drogowego wliczanego w cenę paliwa? Dlaczego np. "autostrada" Kraków-Katowice (celowo w cudzysłowie) została zbudowana za publiczne pieniądze, a teraz prywatna firma zbiera haracz za przejazd?
          • Gość: maxim Re: Mafia zastrasza i rabuje ludzi a ty się ciesz IP: *.e-wro.net.pl 23.05.10, 18:41
            > Co to znaczy dorobić? Dlaczego ludzie legalnie handlujący muszą płacić z
            > nawiązką za tych którzy nie płacą podatków.

            kto nie łaci podatkó ?
            Przecież towar jaki sprzedajesz , sprzedajesz z niewielka marżą. W cenie zakupu
            zapłąciłes VAt i podatek dochodowy bo każdy posrednik zanim towar do ciebie
            dotrze podnosi cenę a od róznicy płaci podatki.
            Poniewaz ty nie mzoesz sobie odliczyć ani VATu ani zmniejszyc dochodowego to
            znaczy ze tak naprawdę ty zapłaciłeś te podatki od 100% zakupu bo ty jestś
            ostatnim ogniwem w tym łańcuchu.
            To ze ktoś nie płaci ZUSu i o niego zaniza cenę to cię nie powinno obchodzić bo
            to jego strata gdyz nie ma emerytury i ubezpieczeń.
            On oddje swoje ubezpeiczenia ludziom obnizajac cenę.
            drobni handlarze i tak Vatu ne płaca nawet jak rowadza dzialanosc. Podatek
            dochodowy drobny handlarz może zmniejszyć do zera wpisujac sobie w koszty
            np.używanie auta.
            Wiec jesli sprzedaje coż z maraża 10-20% to państwo mozę stracic na tym ułamki
            promila a może ani grosza jęsli cały zysk jest inwestopwany w firmę.
            Wiec nie pitolcie tu, że to dla was konkurencja i, że wy państwo utrzymujecie.
            Oni umiejętniej obniżają koszty.
            Gdyby w innych państwach np na Tajwanie czy Chinach nie umieli zmniejszać
            kosztów to towary jakimi handlujecie kosztowałyby 10 razy tyle.
            Jakoś nie boli was serce ze w Azji te rzeczy produkują dzieci czy więźniowie też
            nie płacąc ZUS-u czy podatków.
            Ale tam tak tanio można produkować bo nie trzeba utrzymywać armii darmozjadów
            skarbowych i innych którzy nie maja pomysłu jak dobrać się do bossów wiec
            czepiają się studenciaków handlujących na allegro.

            >Albo stosujemy prawo albo totalna
            > anarchia,

            Bzdura. Najpierw uchwal jasne i precyzyjne prawo.
            Wygrywam na okrągło książki w rozmaitych konkursach, sporo tez dostaję od
            znajomych. Chciałbym po przeczytaniu sprzedać je zanim przestaną być nowościami.

            > w tym drugim przypadku proponuje dać wszystkim pozwolenie na broń i
            > całkowitą wolność bez jakichkolwiek podatków,

            Wtedy urzędnicy musieliby się wziąć za robotę bo nie byłoby co kontrolować.
            Wtedy te podatki nie byłyby marnowane na nich .

            > prawa, wtedy nie będzie państwa
            > policyjnego,
            Kiedy ty widziałeś policjanta na skzyzowaniu a jest ich 100.000

            > po pewnym czasie nie będzie żadnego państwa.
            Państwa były i będą a ludzie w większości dziedzin życia nie będą płacił podatków.
            Kiedyś łupił władca a podatki ustalał od swego widzimisię i rozrzutności dworu a
            dziś urzędnicy gro podatków przejadają.
            Mój znajomy kioskarz przestał sprzedawać bilety MPK bo mu się nie opłaca.
            Do tego prowadza źle ustawione podatki.
            Pobieranie podatku od wszystkiego kosztuje często więcej niż zysk z tego podatku.
            Wiele rzeczy powinno być zwolnione z podatku np te które decydują o
            bezpieczeństwie jak np kamizelki odblaskowe, lampki i cały osprzęt dla
            rowerzystów, gaśnice, koce p.poż. itd
            Podobnie opodatkowanie usług medycznych skończy się wzrostem ich ceni i
            zmniejszeniem dostępności.
            podatki tak , ale podatki nie mogą utrudniać dostępu i zmniejszać obrotów bo
            wtedy wpływy z podatków są mniejsze.

      • Gość: maxim Re: I dobrze! IP: *.e-wro.net.pl 23.05.10, 18:19
        > Mam tylko nadzieję, że to rzeczywiście będzie dotyczyło osób, które
        > sprzedają setki, tysiące nowych rzeczy, a nie np. wyprzedają kilka
        > starych ciuchów czy książek.

        Nie to uderzy w osoby sprzedające miesięcznie kilka -kilkanaście nowych rzeczy.
    • rzep3 Czytać uliczne wywieszki!!! 21.05.10, 14:24

      Gdyby US naprawdę chciał znaleźć tych, co pracują w "małej" szarej strefie, to
      powinien wysłać urzędników zza biurek na ulice i spisać sobie te tysiące
      kartek, naklejek, ulotek itp., w których na numer komórki jest pełna paleta
      usług, dostaw czy imprez handlowych. Ale tu by trzeba wyjść na ulicę, a nie
      pierdzieć w stołek (vide casus kierownika US, co mieszkał obok szefa
      miejscowej mafii i nic nie zauważył - pewnie bał się, że sąsiad pociągnie go
      za sobą)
    • Gość: mała Fiskus łatwiej skontroluje handlujących w inter... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.10, 14:29
      Jasne, skontrolować i zniszczyć całą "szarą strefę", a ludzi wysłać
      na zasiłki, tak się lepiej opłaca, prawda?
      Mam działalność, ale tak niewielką, że miesięcznie nieraz to jest
      200-500 zł, ale dla mnie to ważne pieniądze. Jeśli zmuszona byłabym
      założyć firmę, to przestanę pracować, bo nie zarobię nawet na ZUS. A
      wtedy pójdę do opieki społecznej i będę żyć na wasz koszt. To będzie
      ok?
    • klip-klap jak mnie to cieszy 21.05.10, 14:43
      Serio, ciesze sie, ze tyle osob popierajacych PO obudzi sie z reka w
      nocniku. Nie dlatego, ze czuje sie lepiej gdy innym gorzej, ale
      dlatego, ze takie sa konsekwencje waszych wyborczych wyborow i
      powinniscie to odczuc na wlasnej skorze.

      Miala byc milosc i zaufanie, a jest jak w '1984' czyli dokladnie na
      odwrot.
      • Gość: 666 Re: jak mnie to cieszy IP: *.adsl.inetia.pl 21.05.10, 15:04
        Mnie też cieszy, że z rynku zostaną wyeliminowani "lewi" sprzedawcy którzy nie
        płacą podatków ZUS itp. Problem w tym, że PO uderza w ludzi którzy nie mają się
        jak bronić a duże firmy, korporacje są można powiedzieć "ponad prawem", w końcu
        PO obiecała że będzie im się żyło lepiej.
        • klip-klap zabawne 21.05.10, 21:36
          Zawsze jest wybor, tylko nie kazdy ma odwage wybrac zgodnie ze swoimi
          przekonaniami.

          Podejrzewam, ze ta sama zasada mniejszego zla kierowal sie premier
          pposwiecajac liberalizm na rzecz interwencjonizmu i kontroli.

          Moze myslal mniej wiecej tak: przydaloby sie nam wiecej glosow, ktory
          elektorat by tu poswiecic ??? A wezmy wolnorynkowy, malo ich,
          wybieram mniejsze zlo, przeciez i tak Polacy uwazaja przedsiebiorcow
          za zlodziei i oszustow. A czesc i tak na nas zaglosuje, bo nie maja
          wyboru, hehe i rzuci im sie kilka liberalnych haselek przed wyborami,
          to zapomna co rzeczywiscie robilismy.
    • Gość: darth vader totalitarna demokracja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.10, 15:18
      ale nie zapominajmy, że mamy "wolność" i żyjemy w "wolnym kraju", "wolnej Polsce". Tak przynajmniej twierdzi przy każdej okazji kandydat Bronisław K., od takich sformułowań roi się w GazWyb. Od jakiego poziomu fiskalnego zdzierstwa kończy się "wolność" a zaczyna bandycki reket ? Może ktoś z forumowych, dyżurnych socjaldemokratów uchyli rąbką tajemnicy ?
    • bez_owijania A może tak zamiast kontroli obniżyć podatki? 21.05.10, 15:27
      A może tak zamiast kolejnych kontroli po prostu obniżyć podatki? Szara strefa
      od razu się zmniejszy. Dziś wielu przedsiębiorców legalizuje swoje biznesy
      dopiero, gdy będzie ich stać zapłacić te astronomiczne wysokie podatki, bo w
      przeciwnym razie dawno poszliby z torbami. Przykładowo tylko haracz do ZUSu to
      blisko 900zł(!) i należy go pod przymusem płacić bez względu na dochody firmy.
      A spróbuj się tylko spóźnić, to zaraz zrobią ci koło tyłka. Po prostu nie
      rozumiem tego, że przedsiębiorcę, który daje przecież miejsca pracy,
      produkuje, generalnie robi coś pożytecznego dla ludzi, traktuje się w tym
      kraju jak jakiegoś szkodnika i celuje w niego kolejnymi kontrolami i
      podatkami. Dochodzi już do tak absurdalnych sytuacji, że właściciel firmy
      zamiast zarabiać w tym czasie pieniądze, musi ślęczeć nad stosami dokumentów,
      czy aby każda cyferka się w nich zgadza. A to przecież właśnie od małych i
      średnich firm, których jest najwięcej na rynku zależy nasza gospodarka. Jeśli
      państwo będzie im w dalszym ciągu rzucać kłody pod nogi, to nigdy nie dogonimy
      Zachodu i już zawsze będziemy patrzyć z zazdrością na bogate kraje,
      jednocześnie taplając się w tym naszym polskim błotku.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka