Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych

IP: *.aster.pl 26.05.10, 15:51
Zafajdana komuna! Tylko rozdawać potrafi i zabierać!
    • kot789 Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych 26.05.10, 16:49
      Te 0,01% Hiszpanow jest pewnie na tyle sprytne, ze podwyzszenie im obciazen
      zmotywuje ich do przenosin do bardziej przyjaznego kraju. Zamiast calkiem
      niezlego pozytku z nich Hiszpania nie bedzie miala ZADNEGO pozytku. Ale
      propaganda i tak zadziala
      • Gość: MichalM Mylisz sie IP: *.rwd.prospect.pl 26.05.10, 19:30
        To nie tak ze nie bedzie miał zadnego pozytku, pozytek bedzie taki ze wywali sie
        z kraju najmadrzejszych i najbardziej przedsiebiorczych zeby reszcie nie bylo
        zal ze maja mniej, bo moglo by im przyjsc do glowy strajkowac albo nawet rzad
        obalac. A zgodnie z powiedzeniem czego oczy niw widza tego sercu nie zal bedzie
        spokoj
        • dominik.olsztyn Re: Mylisz sie 27.05.10, 01:07
          heh.

          postrzeganie świata wedle wyznawców religii neoliberalizmu : bogaty=mądry


          • Gość: Szkot Re: Mylisz sie IP: *.range86-163.btcentralplus.com 27.05.10, 07:12
            biedny + glupi = dominik.olsztyn
    • Gość: aaz Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych IP: *.chello.pl 26.05.10, 18:55
      czuję że przeciętnemu Hiszpanowi (lub Polakowi) taka idea się podoba
      zabrać jednym i rozdać swojemu elektoratowi (i urzędnikom), to jest
      idea godna lewicowej hołoty
      • Gość: Pulpet Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 19:07
        Jak chcesz się dorabiać kosztem pracowników to będziesz więcej dokładał państwu.
        Proste. Tylko niektórym się wydaje, że jak ktoś ma kasy jak lodu to nie powinien
        nic płacić, a na infrastrukturę niech zapieprza tłum fizycznych.
        • Gość: ss Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.sotn.cable.ntl.com 26.05.10, 20:59
          a nie przyszlo ci do glowy ze ci pracownicy maja dzieki takiemu jednemu
          przedsiebiorczemu prace i nie musza zdychac z glodu?
          • charlie11 Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat 26.05.10, 21:52
            Wg niego ci pracownicy sa wyzyskiwani i okradani, w przeciwienstwie
            do pracownikow sektora publicznego, ktorzy stanowia o sile kraju i
            jego bogactwie, lol.
            W USA 1% najbogatszych zaplacil 40% wszystkich podatkow przy
            jednoczesnych 22% przychodow. Dolne 47% zaplacilo 0% podatkow
            federalnych. No ale to i tak niesprawiedliwe. Doic bogatych, bo to
            sie lepiej sprzedaje wyborcom
            • Gość: dzul Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.clienti.tiscali.it 26.05.10, 22:39
              No prosze a to niby taki liberalny kraj.
              Ale to chyba dosc proste - to, ze ktos pracuje 12 h na dobe, ma leb na karku i
              zero skrupulow nie oznacza, ze ma zarabiac 100x wiecej niz ktos, kto uczciwie
              pracuje 8h na dobe wbijajac mlotkiem gwozdzie - nikt mi nie wmowi, ze jego praca
              jest 100x wiecej warta.
              • charlie11 Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat 26.05.10, 23:13
                Kto zaraz mowi, ze jest to osoba bez skrupulow. Liczy sie wartosc
                dodana produktu. Jezeli masz firme badawcza, ktora wynajduje po
                latach badan lekarstwo na raka to nie nalezy ci sie zaplata za to?
                Jesli wymyslasz cos, co oszczedza np. 25% kosztow, to nie nalezy ci
                sie zaplata? Jesli wyciagasz z tarapatow firme zatrudniajaca 10.000
                mlotkowych, ktorzy poszliby na bruk, to nie nalezy ci sie zaplata?
                Mniej zawisci
                • dominik.olsztyn Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat 27.05.10, 01:28



                  charlie11 napisał:

                  > Kto zaraz mowi, ze jest to osoba bez skrupulow. Liczy sie wartosc
                  > dodana produktu. Jezeli masz firme badawcza, ktora wynajduje po
                  > latach badan lekarstwo na raka to nie nalezy ci sie zaplata za to?
                  > Jesli wymyslasz cos, co oszczedza np. 25% kosztow, to nie nalezy ci
                  > sie zaplata? Jesli wyciagasz z tarapatow firme zatrudniajaca 10.000
                  > mlotkowych, ktorzy poszliby na bruk, to nie nalezy ci sie zaplata?
                  > Mniej zawisci


                  Tyle teoria. Praktyka natomiast jest taka, że jak doprowadzisz do bankructwa firme to odchodzisz na wlasna prosbe, ze sponsorowanymi wypadami na kurwy w spa, itp...
                  • Gość: nkab Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.toya.net.pl 27.05.10, 08:07
                    > Kto zaraz mowi, ze jest to osoba bez skrupulow. Liczy sie wartosc
                    > dodana produktu. Jezeli masz firme badawcza, ktora wynajduje po
                    > latach badan lekarstwo na raka to nie nalezy ci sie zaplata za to?
                    > Jesli wymyslasz cos, co oszczedza np. 25% kosztow, to nie nalezy
                    ci
                    > sie zaplata? Jesli wyciagasz z tarapatow firme zatrudniajaca
                    10.000
                    > mlotkowych, ktorzy poszliby na bruk, to nie nalezy ci sie zaplata?
                    > Mniej zawisci


                    >Tyle teoria. Praktyka natomiast jest taka, że jak doprowadzisz do
                    >bankructwa firme to odchodzisz na wlasna prosbe, ze sponsorowanymi
                    >wypadami na kurwy w spa, itp...


                    Praktyka jest jeszcze bardziej prymytywna.

                    ONI zatrudniają (dają pracę) tym co wymyślają te rzeczy
                    i płacą im co łaska.

                    Też jestem za wysokimi podatkami dla bogatych.
                    I nie jestem żadnym Janosikiem ale praktykiem,
                    który wie, że powinien mieć władzę również nad
                    tymi cwaniaczkami.

                    Andrzej.
            • Gość: krowa Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.netsons.net 27.05.10, 05:54
              > W USA 1% najbogatszych zaplacil 40% wszystkich podatkow przy
              > jednoczesnych 22% przychodow.

              Podatki płaci się tylko na podstawie przychodów?
              Być może w Polsce ale nie w USA.
          • Gość: wfc ze względu na rosnące dysproporcje w dochodach IP: *.acn.waw.pl 26.05.10, 22:03
            najbogatszych i najbiedniejszych, (zarobki tych pierwszych rosną w tempie
            geometrycznym a tych drugich nawet nie drgną) już niedługo zaczną zdychać z
            głodu(nawet pracując). Dodatkowo elita bezlitośnie wykorzystuje niedoskonały
            system finansowy i jak pokazał obecny kryzys finansowy nie ponosi żadnych
            konsekwencji.
            • charlie11 Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 26.05.10, 22:21
              A nie pomyslales nigdy dlaczego bogaci robia sie coraz bogatsi? Moze
              kazdego dnia wykonuja szeroko pojete czynnosci, ktore uczynily ich
              bogatymi (np. zakladaja biznes i zasuwaja po 14 godzin dziennie)?
              Tak samo z biednymi. Wydaja na gadzety i pierdoly i nigdy nie dojda
              do zadnych pieniedzy.
              • dominik.olsztyn Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 27.05.10, 01:15
                charlie11 napisał:

                > A nie pomyslales nigdy dlaczego bogaci robia sie coraz bogatsi?

                Dlatego, że w latach 80 zwyciężyła gospodarcza doktryna Regana i Tatcher.


                > Tak samo z biednymi. Wydaja na gadzety i pierdoly i nigdy nie dojda
                > do zadnych pieniedzy.

                Na jakie gadzety ? Za 1000 PLN na reke ? No chyba, ze czynsz i zywnosc neoliberalowie traktuja jako gadzety i luksus. Calkiem mozliwe.

                • nikodem_73 Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 27.05.10, 04:01
                  Powiedz mi - jak to możliwe - od 200 lat (tak circa about) bogaci się bogacą, a
                  biedni biednieją, a standard życia jakoś się podwyższa (bo biedny teraz i biedny
                  100 lat temu to trochę inna liga).
                  • kretynofil Pozwole sie wtracic... 27.05.10, 07:55
                    > Powiedz mi - jak to możliwe - od 200 lat (tak circa about) bogaci
                    się bogacą, a biedni biednieją, a standard życia jakoś się podwyższa

                    Ze wzgledu na kilka rzeczy:
                    - pierwsze: manipulacja w Twoim pytaniu - nie wszystkim standard sie
                    podwyzsza, obniza sie standard zycia inteligencji wraz z
                    upowszechnieniem edukacji. Dzisiaj lekarz czy inzynier to zaledwie
                    cien tej samej osoby przed wojna,
                    - drugie: jesli przez standard zycia rozumiesz calosc, a nie tylko
                    zarobki i BigMac index - to mozna polemizowac z Twoja teza. Przyklad:
                    kiedys nie bylo antybiotykow, prawda? Owszem. Problem w tym ze
                    dzisiaj pojawiaja sie szczepy bakterii odpornych na antybiotyki.
                    Postep jest pozorny!
                    - trzecie: pozostaja ogromne dlugi, ktore kiedys, gdzies trzeba
                    bedzie splacic. Moze gotowka a moze krwia - bo najbardziej
                    prawdopodobny scenariusz w ktorym dlugi "znikaja" to kolejna
                    rewolucja/wojna.
                    • skory1 Re: Pozwole sie wtracic... 27.05.10, 09:25
                      kretynofil napisał:

                      > Dzisiaj lekarz czy inzynier to zaledwie
                      > cien tej samej osoby przed wojna,

                      Co ty za bzdury wygadujesz człowieku, chyba nie widziałeś, jak mieszkają
                      lekarze. Ja takich znam.

                      > - trzecie: pozostaja ogromne dlugi, ktore kiedys, gdzies trzeba
                      > bedzie splacic.

                      Kto te długi robi? Przecież właśnie zwolennicy wysokich podatków. Bo ludzie tych
                      podatków unikają a budżet trzeba "dopiąć". No to siup, kredycik w komercyjnym
                      banku a plebsowi rzucić papiery, aby "inwestowali" czyli ten kredyt spłacali.
                      W d...ie mam takie inwestowanie i obligacji rządowych nie kupię ZA DOPŁATĄ! I
                      innym, którzy nie chcą żyć w zadłużonym państwie radzę to samo...
                      • Gość: wfc długi rosną z jednego prostego powodu: kapitalizmu IP: *.acn.waw.pl 27.05.10, 11:56
                        Z powodu kapitalizmu i upośledzonego systemu podatkowego,
                        który dopuszcza do nieskończonej akumulacji kapitału w rękach garstki ludzi i
                        koncernów. Powstaje swego rodzaju efekt czarnej dziury. Po osiągnięciu masy
                        krytycznej, kapitał zgromadzony w jednym ręku zwyczajnie zaczyna pochłaniać z
                        rynku wszystkie nadwyżki wynikające z rozwoju cywilizacyjnego czy przemysłowego
                        a do 99% ludzi trafiają ochłapy. Powyżej pewnego pułapu, kapitał jest nie do
                        skonsumowania i stąd bierze się postęp geometryczny jego przyrostu.
                        Konsumpcja jest podstawą zdrowego pieniądza - bo jego ilość jest (a raczej
                        powinna być) w miarę stała i powinna reprezentować wartość towarów i usług w
                        systemie. Wszystko to doprowadziło do sytuacji, w której państwa utraciły
                        kontrolę nad pieniądzem. Pieniądzem, którego są przecież gwarantem (paradoks).
                        Państwo powoli traci jakąkolwiek kontrolę nad mediami, edukacją, ochroną zdrowia
                        i co najważniejsze nad nauką - tylko olbrzymi kapitał jest w stanie prowadzić i
                        finansować badania. Maksymalnie stronnicze i wypaczone prawo autorskie i
                        patentowe tylko zwiększa efekt finansowej czarnej dziury.
                        Obecny kryzys to udowadnia a będzie coraz gorzej.
                        Polityką w najbardziej rozwiniętych krajach już w tej chwili rządzi garstka
                        najbogatszych ludzi i koncernów a oni w swojej ślepocie nie widzą, że świat
                        zmierza do katastrofy - dla niech najważniejszy jest gromadzony kapitał. Kapitał
                        którego i tak nie są w stanie skonsumować. Tu wcale nie chodzi o klasę średnią,
                        bo ona zwyczajnie ginie na naszych oczach. Tak usiłują wmówić ci wielcy tego
                        świata, nowi królowie naszej ery.

                        Według mnie jedynym ratunkiem jest wysokie opodatkowanie wszystkich
                        transferowych operacji spekulacyjnych (waluty i akcje) oraz powolna ale
                        całkowita likwidacja obecnego systemu podatkowego i wprowadzenie nowego,
                        jednolitego systemu opartego na opodatkowaniu całego POSIADANEGO kapitału. To w
                        tej chwili utopia, która wymagałaby współpracy większej części cywilizowanego
                        świata ale jeszcze kilka kryzysów, kilka zabaw w kotka i myszkę, kilka Grecji,
                        parę trupów na latarniach (w Grecji było już blisko) i kto wie...

                        i na koniec - tak, jak chcesz możesz nazwać mnie komunistą :)
                        Ja uważam siebie za skrajnego kapitalistę - skoro opieramy system o pieniądze i
                        kapitał bez sensu jest stosować podatki pośrednie (dochodowe, Vat itp.) i całą
                        masę wyjątków i zwolnień - jedyną przejrzystą formą byłoby opodatkować to, co
                        jest podstawą systemu w którym żyjemy czyli kapitał.
                        • nikodem_73 Re: długi rosną z jednego prostego powodu: kapita 27.05.10, 23:21
                          Może się zdziwisz, ale pomysły podobne do Twojego rodzą się w głowach... liberałów.

                          Kilka postulatów:
                          - wprowadzenie podatku katastralnego - opodatkowujesz rzeczywisty
                          majątek
                          . A nawet są tacy "fantaści" i "oszołomy" jak JKM co postulują abyś
                          mógł sam określić wartość nieruchomości i od niej płacić podatek. Jest haczyk -
                          podczas wywłaszczania państwo płaciłoby Ci tylko 2,3,4 razy więcej niż wartość,
                          którą sam określiłeś. Zatem jeśli ktoś chciałby "przyoszczędzić" to musiałby
                          liczyć się z tym, że przy wywłaszczaniu państwo "przyoszczędzi" na nim.
                          - W wypadku firm - zniesienie podatku dochodowego na rzecz podatku od
                          przychodu
                          - skończyłyby się "generowania kosztów" i jakieś bzdurne
                          montowania kratek.
                          - W wypadku osób fizycznych - zniesienie podatku dochodowego na rzecz
                          zwiększenia VATu
                          - w tym wypadku opodatkowujesz konsumpcję, a nie
                          pracę. Im ktoś więcej wydaje pieniędzy (czyli im jest bogatszy) tym
                          większy płaci podatek.

                          A teraz pytanie za 3 grosze. Dlaczego owe postulaty nie zostaną wprowadzone? :)
                        • skory1 Re: długi rosną z jednego prostego powodu: kapita 28.05.10, 06:08
                          Gość portalu: wfc napisał(a):

                          > Z powodu kapitalizmu

                          Co ty za brednie wygadujesz???
                          To socjalizm jest za to odpowiedzialny, roszczeniowe postawy społeczeństwa i
                          rząd, które te roszczenia chce zaspokoić, a skoro nie ma z czego, to zaciąga
                          kredyty w bankach komercyjnych.

                          > i upośledzonego systemu podatkowego,
                          > który dopuszcza do nieskończonej akumulacji kapitału w rękach garstki ludzi i
                          > koncernów.

                          O, widzę, że kolejny lewak...
                          No tak, jak ideologia "sprawiedliwości społecznej" kogoś zaślepi, to na to
                          lekarstwa raczej nie ma, chyba, że zacznie myśleć logicznie. ;P
                      • tornson Re: Pozwole sie wtracic... 27.05.10, 13:25
                        skory1 napisał:

                        > Kto te długi robi? Przecież właśnie zwolennicy wysokich podatków. Bo ludzie tyc
                        > h
                        > podatków unikają a budżet trzeba "dopiąć".
                        Ale ty masz mózg zasrany neoliberalnym bełkotem dla wydmuszek intelektualnych!
                        Aż przykro czytać jak nisko może upaść człowiek mentalnie i intelektualnie...
                        A wracając do treści bełkotu który przytoczyłeś, to równie dobrze mógłbyś
                        napisać że za plagę złodziejstwa odpowiada ten kto podnosi ceny na swoje
                        towary/usługi, a za morderstwa ci którzy się mordercom przeciwstawiają, ta sama
                        pseudo-logika co u neoliberalnych popierdoleńców.
                      • mara571 do skory1 i innych zwolennikow niskich 27.05.10, 18:54
                        podatkow.
                        Wszystkim polecam podroz do Indii, kraju o niskich podatkach, niewielkiej
                        grupie bardzo, bardzo bogatych ludzi (czesto od pokolen), niewielkiej klasy
                        sredniej i masy nedzarzy.
                        Pojedzcie i popatrzcie, jak wyglada panstwo, ktore z defincji nawet nie probuje
                        redystrybucji produktu narodowego. Jak wyglada infrastruktura, gdzie i jak
                        ludzie mieszkaja, jaki maja dostep do wody.
                        Wladze sa w szczesliwej sytuacji: religia gwartuje, ze ludzie sie nie buntuja,
                        wierzac, ze kiedys w nastepnym wcieleniu tez beda zyc w dostatku.
                        • skory1 Re: do skory1 i innych zwolennikow niskich 28.05.10, 06:17
                          mara571 napisała:

                          > Wszystkim polecam podroz do Indii, kraju o niskich podatkach, niewielkiej
                          > grupie bardzo, bardzo bogatych ludzi (czesto od pokolen), niewielkiej klasy
                          > sredniej i masy nedzarzy.

                          Kiedy wy wreszcie zrozumiecie, że to NIEWIEDZA, jest podstawowym powodem biedy
                          społeczeństw?
                          Jaką masz wiedzę o rynku, o przepływie kapitału, o podstawach finansów? Czytasz
                          cokolwiek na ten temat, poza ideologicznie wypaczonymi wypocinami lewaków?
                          • mara571 co to jest "niewiedza"? 30.05.10, 11:58
                            masz na mysli anafabetyzm i brak dostepu do szkol, powszechny w Indiach?
                            Czy moze naiwna wiare mlodych neoliberalow, ze stare teorie fukcjonuja jeszcze w
                            dzisiejszym kapitalizmie finansowwym, ktory spekuluje wirtualnym pieniedzem
                            tworzac "produkty finasowe" przypominajce oferte kasyna gry.
                            Jest tylko jedna roznica: kasyna placa na ogol wysokie podatki, branza finansowa
                            czesto nic nie placi.
                            A jak sie wszystko zawali, to zawsze jakis rzad (nawet bardzo konserwatywny
                            amerykanski pod przewodnictwem G.W.Bush) da kase na ratunek z podatkow.
                            Ja od ciebie tez nie zadam, abys czytal literature w mojej dziedzinie, a
                            zareczam ci, ze jest ona wazniejsza od finansow.
                            Wypocin lewakow nie czytam.
                            Wystarczy obserwacja zycia politycznego i gospodarczego w ostatnich 40 latach.
                            Do tego wlasne doswiadczenie z zycia i pracy w kilku krajach, nie liczac
                            krotkich wizyt w innych.
                    • nikodem_73 Re: Pozwole sie wtracic... 27.05.10, 23:09
                      > - pierwsze: manipulacja w Twoim pytaniu - nie wszystkim standard sie
                      > podwyzsza, obniza sie standard zycia inteligencji wraz z
                      > upowszechnieniem edukacji. Dzisiaj lekarz czy inzynier to zaledwie
                      > cien tej samej osoby przed wojna,

                      A jak porównasz standard życia królowej Wiktorii z Elżbietą II to dopiero upadek ;)

                      A poważniej - z tym, że standard życia "nielekarza" i "nieinżyniera" podniósł
                      się dramatycznie. W ciągu tych dwustu lat gdy biedni biednieli, a bogaci się
                      bogacili zaszło trochę zmian np.:
                      - codzienne noszenie butów przestało być oznaką wyższego statusu społecznego.
                      - nieczęsto słyszy się także o ofiarach głodu na przednówku.
                      - a słyszałeś, żeby obecnie ubrania przechodziły "z ojca na syna"?

                      "Statystyczna" jakość życia uległa poprawie.

                      > - drugie: jesli przez standard zycia rozumiesz calosc, a nie tylko
                      > zarobki i BigMac index - to mozna polemizowac z Twoja teza. Przyklad:
                      > kiedys nie bylo antybiotykow, prawda? Owszem. Problem w tym ze
                      > dzisiaj pojawiaja sie szczepy bakterii odpornych na antybiotyki.
                      > Postep jest pozorny!

                      Antybiotyki to nie wszystko. Jeszcze 200, 300 lat temu śmierć z głodu nie była
                      niczym wyjątkowym a popatrz ile kalorii konsumujemy obecnie per capita. W
                      zasadzie normą jest mieszkanie w ogrzewanym budynku, z bieżącą wodą i
                      kanalizacją. A przecież np. jeszcze nawet 100letnie kamienice nie miały "pokoi
                      kąpielowych" - to był luksus.

                      Piję wino z Francji, jem ser z Holandii, a dziecku kupiłem banany, bo pomarańcze
                      mu się znudziły. I nie czyni to ze mnie w najmniejszym stopniu bogacza.

                      Obecnie za biedaka uważa się (dość powszechnie) kogoś, kogo nie stać na
                      to aby posiadać mieszkanie, samochód, czy na wczasy za granicą.

                      To co jeszcze 100, 200 lat temu było przywilejem bogaczy obecnie jest w zasadzie
                      powszechne. To zaś, co obecnie uważamy za normę 100 lat temu mogło być oznaką
                      bogactwa.

                      > - trzecie: pozostaja ogromne dlugi, ktore kiedys, gdzies trzeba
                      > bedzie splacic. Moze gotowka a moze krwia - bo najbardziej
                      > prawdopodobny scenariusz w ktorym dlugi "znikaja" to kolejna
                      > rewolucja/wojna.

                      To prawda - długi to poważny problem. Szczególnie w sytuacji gdy emitent
                      pieniądza jednocześnie odpowiada za wydatki (nie oszukujmy się - niezależność
                      FED, EBC, czy NBP to w znacznej mierze fikcja).

                      Ale "szarzy ludzie" to też "niezłe aparaty" i potrafią np. wziąć kredyt na 50
                      lat (przecież to de facto zadłużanie własnych dzieci!). Ale tu akurat to głównie
                      obwiniam media i powszechny "kult konsumpcji" (no skądś się on wziął). A mnie
                      babcia jeszcze powiadała "bycie biednym to żaden wstyd... choć chwalić się tym
                      też za bardzo nie można". Teraz obowiązuje "jesteś biedny - wstydź się!". Nie
                      masz mieszkania? Jesteś frajer i nieudacznik. Jeździsz używanym samochodem?
                      Jesteś frajer i nieudacznik. Nie masz ipoda/iphone/jeansów levisa/whatever?
                      Jesteś frajer i nieudacznik.

                      Zaś sam miast wojny/rewolucji raczej obstawiam "trzecią drogę" - inflację.
                  • tornson Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 27.05.10, 13:21
                    nikodem_73 napisał:

                    > Powiedz mi - jak to możliwe - od 200 lat (tak circa about) bogaci się bogacą, a
                    > biedni biednieją, a standard życia jakoś się podwyższa (bo biedny teraz i biedn
                    > y
                    > 100 lat temu to trochę inna liga).
                    Standard życia zaczął się podwyższać dopiero wtedy gdy na Wschodzie zwyciężyła
                    rewolucja komunistyczna, a na Zachodzie w strachu przed rozprzestrzenieniem się
                    rewolucji elity zaczęły się liczyć ze społeczeństwem i stworzyły model
                    socjalnego państwa dobrobytu. To co się dzieje w ostatnich latach to próba
                    powrotu do XIX wiecznej beznadziei.
                    • nikodem_73 Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 27.05.10, 22:13
                      Tak, tak. Oczywiście. Dlatego w np. XIV w. zanim powstał ów straszliwy,
                      krwiożerczy kapitalizm, ludziom żyło się lepiej.
                      • tornson Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 27.05.10, 23:19
                        nikodem_73 napisał:

                        > Tak, tak. Oczywiście. Dlatego w np. XIV w. zanim powstał ów straszliwy,
                        > krwiożerczy kapitalizm, ludziom żyło się lepiej.
                        Życie szarego obywatela w niczym nie było lepsze. No może mniej wojen było w
                        Europie i tylko to. Realnie standard życia zaczął się podnosić dopiero w
                        międzywojniu, kiedy w strachu przed rewolucją ludzie dostawali coraz to nowe
                        prawa socjalne i pracownicze, apogeum rozwoju to lata powojenne, kiedy we
                        wschodniej Europie zapanował komunizm a na Zachodzie system państwa socjalnego
                        dobrobytu.
                        • nikodem_73 Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 27.05.10, 23:33
                          I to wszystko przeczytałeś w "małej czerwonej książeczce"? Fascynujące.

                          Nie wiedzieć tylko dlaczego ludzie uciekali z tych wsi do miast aby oddawać się
                          ciałem i duszą tym krwiożerczym kapitalistom, pracować po 48 godzin na dobę i
                          umierać na chodniku.

                          A mogli przecież żyć tak jak wcześniej. Bo przecież "życie szarego obywatela w
                          niczym nie było lepsze".

                          I tak na marginesie - "obywatele" są jedynie w republice. Wcześniej byli "poddani".
                      • skory1 Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 28.05.10, 06:30
                        nikodem_73 napisał:

                        > Tak, tak. Oczywiście. Dlatego w np. XIV w. zanim powstał ów straszliwy,
                        > krwiożerczy kapitalizm, ludziom żyło się lepiej.

                        Buhahahahahaha, no nie wytrzymam! :D
                        XIV wiek i KAPITALIZM?! CZŁOWIEKU, ty nie masz ELEMENTARNEJ wiedzy historycznej!
                        Kapitalizm zaczął się rodzić w XIX wieku w Anglii, wcześniej panował ustrój
                        FEUDALNY!
                        Wracaj ty lepiej do szkoły wołku boży...
                        • skory1 Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac 28.05.10, 06:32
                          skory1 napisał:

                          > XIV wiek i KAPITALIZM?! CZŁOWIEKU, ty nie masz ELEMENTARNEJ wiedzy historycznej!

                          Przepraszam, źle cie zrozumiałem, sorry...
              • Gość: on Re: ze względu na rosnące dysproporcje w dochodac IP: *.hsd1.il.comcast.net 27.05.10, 04:24
                przestac juz gadac glupoty swoje bo zygac sie chce ...........swoje
                poglady zostaw sobie do lozeczka
          • dominik.olsztyn Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat 27.05.10, 01:12
            Gość portalu: ss napisał(a):

            > a nie przyszlo ci do glowy ze ci pracownicy maja dzieki takiemu jednemu
            > przedsiebiorczemu prace i nie musza zdychac z glodu?


            Ale też setki innych pewnie już tej pracy nie mają, bo trzeba: liberalizować, likwidować bariey, globalizować czyli zmuszać do pracy 12 h za płacę 8 godzinną i oficjalnie na ćwierć etatu (bo trzeba "ciąć koszta" podatkowe).


        • Gość: Pracodawca Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.acn.waw.pl 26.05.10, 21:59
          O dorabianiu się kosztem pracowników mógłbyś mówić, gdyby Ci nie dostawali w
          ogóle wypłaty. Pamiętaj, że praca nie jest jedynym kosztem (i nie tylko pracą
          się zarabia) - jest jeszcze kapitał, wiedza, know-how itp.
          Bogaty też płaci podatki, nawet wyższe niż biedy (w imię czego?) - przecież z
          infrastruktury korzystają w równym stopniu, z ochrony policji i straży pożarnej
          z pogotowia ratunkowego itp. - może jednak SPRAWIEDLIWIEJ było by wprowadzić
          podatek jedynie pogłowny - każdy płaci tyle samo na Państwo.
          Co jest sprawiedliwego w podnoszeniu podatków tym, którym bardziej się chce,
          mają lepsze pomysły i chęć do pracy?
          • Gość: wfc amortyzacja dróg, ochrona środowiska, ochrona IP: *.acn.waw.pl 26.05.10, 22:14
            większej ilości dóbr - to tez większy koszt. Koszt gwarancji pieniądza.
            Wszak obracając wielokrotnie większą ilością gotówki - korzysta się w większym
            stopniu z gwarancji na wypłacalność polskiej waluty (w przeciwnym wypadku
            zostaje ci handel wymienny). Większy koszt obsługi prawnej. Można dłuuugo
            wymieniać....
            • charlie11 Re: amortyzacja dróg, ochrona środowiska, ochrona 26.05.10, 22:26
              Nie wiedzialem, ze obsluga prawna jest darmowa. Za ochrone dobr
              prywatnych odpowiedzialni sa wlasciciele tych dobr. I wierz mi, ze
              ochrona srodowiska w krajach bogatych jest o wiele lepsza niz w
              krajach biednych. Wg ciebie za komuny w Polsce bylo czysciej? Nie
              bylo bogatych a panstwo bylo wlascicielem srodkow produkcji. lol
        • masakra_teksanska Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat 26.05.10, 23:53
          Gość portalu: Pulpet napisał(a):

          > Jak chcesz się dorabiać kosztem pracowników to będziesz więcej dokładał państwu
          > .
          > Proste. Tylko niektórym się wydaje, że jak ktoś ma kasy jak lodu to nie powinie
          > n
          > nic płacić, a na infrastrukturę niech zapieprza tłum fizycznych.

          Panie, qrwa, Pulpet - nie dorabiam się kosztem pracowników, bo ich nie mam.
          Zap....alama 14-16 godzin dziennie, zarabiam 12 średnich miesięcznie i nie widzę
          powodu, żeby dokładać więcej podatku do tzw. klasy (w tym próżniaczej).
          • Gość: nkab Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.toya.net.pl 27.05.10, 08:16
            To znaczy, że nie jesteś bogaty.

            Bogaty to taki, który żyje z pracy innych.

            Andrzej.
            • skory1 Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat 27.05.10, 09:19
              Gość portalu: nkab napisał(a):

              > Bogaty to taki, który żyje z pracy innych.

              No to ty jesteś bogaty, bo żyjesz z pracy innych. ;)
              Tych, którzy produkują energie, dostarczają ci wodę, wywożą twoje śmieci...
              Nie gadałbyś głupot, nie masz pojęcia kto to jest bogaty człowiek.
              Lepiej sobie przeczytaj to, może ci się trochę rozjaśni.
              www.bogatyojciec.pl/index.php?sub=14&prod=8&desc=2
        • Gość: k Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.chello.pl 27.05.10, 03:01
          Gość portalu: Pulpet napisał(a):

          A jak zwinie interes to będziesz nie będziesz wpierdalał kartofli...
          • Gość: nkab Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat IP: *.toya.net.pl 27.05.10, 08:19
            > A jak zwinie interes to będziesz nie będziesz wpierdalał
            > kartofli...

            Już ON się postara abyś nie mógł ich wpierdalać
            i był w 100% uzależniony od NIEGO.

            Andrzej.
      • prawdaczasu Ideja ynteligentów. 27.05.10, 01:52
        Jako,że jestem na studiach dziennych politechnicznych, w wakacje często pracowałem fizycznie, a i z racji części zainteresowań do technikum zaocznego mi przyszło z własnej woli uczęszczać, stwierdzam,że niestety socjalizm nie jest jedynie chorobą z niższym wykształceniem:( Wydawałoby się,że elity (studenci to niby przyszłe elity) powinny rozumieć reguły wolnego rynku. Otóż nic bardziej mylnego.
        Smutne to :(
      • tornson Re: Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogat 27.05.10, 09:31
        Gość portalu: aaz napisał(a):

        > czuję że przeciętnemu Hiszpanowi (lub Polakowi) taka idea się podoba
        > zabrać jednym i rozdać swojemu elektoratowi (i urzędnikom), to jest
        > idea godna lewicowej hołoty
        Wyzyskiwaczy i złodziei trzeba tępić! Dlatego brawo Hiszpania!
    • Gość: bubu chwytliwe ale głupie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.05.10, 19:57
      ZSRR, Korea Północna, Chiny przed 2000, Cuba tam zrealizowano koncepcję :
      zlikwidować bogatych i rozdać ich majątek. Te wszystkie kraje zbankrutowały,
      bo bogaci to elita, a kraj z odstrzeloną elitą nie funkcjonuje. Biedni są
      jeszcze biedniejsi. Ok jest sprawiedliwie gdyż równo dzieli się biedę.
      • zigzaur Re: chwytliwe ale głupie... 26.05.10, 20:15
        Już Stanisław Wyspiański wiedział, z czym się rymuje "równo".
        • charlie11 Re: chwytliwe ale głupie... 26.05.10, 21:54
          Jeszcze jedno
          "The inherent vice of capitalism is the unequal sharing of
          blessings; the inherent virtue of socialism is the equal sharing of
          miseries." - Winston Churchill
      • Gość: nkab Re: chwytliwe ale głupie... IP: *.toya.net.pl 27.05.10, 08:26
        >ZSRR, Korea Północna, Chiny przed 2000, Cuba tam zrealizowano
        >koncepcję :
        >zlikwidować bogatych i rozdać ich majątek. Te wszystkie kraje
        >zbankrutowały,
        >bo bogaci to elita, a kraj z odstrzeloną elitą nie funkcjonuje.
        >Biedni są
        >jeszcze biedniejsi. Ok jest sprawiedliwie gdyż równo dzieli się
        >biedę.


        Że co proszę? Tam nie było i nie ma bogatych?
        Z dołu rzeczywiście widać tylko biedę i z racji
        ilości tej bidoty nie zauważa się tych opływających
        w bogactwie.

        U Arabów szejki to ludzie z biednych państw.

        Andrzej.
        • skory1 Re: chwytliwe ale głupie... 27.05.10, 09:30
          Gość portalu: nkab napisał(a):

          > Z dołu rzeczywiście widać tylko biedę i z racji
          > ilości tej bidoty nie zauważa się tych opływających
          > w bogactwie.
          >
          > U Arabów szejki to ludzie z biednych państw.


          Co tylko potwierdza, do czego prowadzi totalitaryzm - do biedy olbrzymiej
          większości narodu i bogactwa ludzi skupionych we władzach.
          System demokratyczny to system WOLNOŚCI GOSPODARCZEJ, w której każdy kto ma
          POMYSŁ może się wzbogacić. To, że większość nie ma pomysłu nie oznacza, że taki
          system jest zły, bo oni żyją w biedzie.
          Żyją w biedzie, bo NIE CHCĄ się uczyć o finansach. Sam powiedz, ile książek o
          ekonomii, przedsiębiorczości i finansach przeczytałeś w ciągu ostatniego roku?
      • tornson Re: chwytliwe ale głupie... 27.05.10, 09:36
        Gość portalu: bubu napisał(a):

        > ZSRR, Korea Północna, Chiny przed 2000, Cuba tam zrealizowano koncepcję :
        > zlikwidować bogatych i rozdać ich majątek. Te wszystkie kraje zbankrutowały,
        > bo bogaci to elita, a kraj z odstrzeloną elitą nie funkcjonuje. Biedni są
        > jeszcze biedniejsi. Ok jest sprawiedliwie gdyż równo dzieli się biedę.
        Twoja wiedza o świecie to zero!! Kuba to najlepiej rozwinięty kraj Ameryki
        Środkowej i Karaibów, a w Rosji do ruiny i upadku doprowadziła właśnie samowolka
        oligarchii, Putin trochę sqrwysynów utemperował ale niestety zbyt słabo, tak
        więc Rosja dopiero co odzyskała poziom produkcji gospodarczej z czasów ZSRR. W
        Chinach zaś rozwój napędzają państwowe koncerny, a wielkie fortuny, wyzysk i
        nierówności społeczne to patologie ich systemu.
    • Gość: pazdzioch Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.10, 20:59
      haha komuchy najpierw doprowadzaja kraj do upadku, a pozniej podnosza haracze, zeby wiecej ukrasc - tylko to potrafia :-D

      a czy Grzesiu Napierd*alalski jeszcze przyznaje sie do bycia polskim Zapatero ? nawet chyba sie mowilo o nim swego czasu Zapierd*alalski :-DDD
    • Gość: eedek Mają pod nosem Gibraltar IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.05.10, 21:08
      Co prawda jest to kośc niezgody między Hiszpanią i Wielką Brytanią
      ale coś czuję że tym 0,01% przestanie to w ogóle przeszkadzać.
    • rojberek A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 26.05.10, 21:09
      I już wyprowadzili kasę do rajów podatkowych i może im rząd wtedy naskakać,
      nafikać i co by jeszcze sobie wymyślił.
      Najbardziej bawi mnie to wciskanie kitów w stylu: "gest dla społeczeństwa"
      itp. bzdury. Czy jeśli ktoś okradnie kogoś na ulicy, to też powinniśmy
      traktować to jako gest dla społeczeństwa?
      Nie mówiąc o tym, że przecież najbogatsi i tak już zrobili najwięcej dla ich
      krajów, płacili podatki, dali pracę innym, i konsumują czyli znowu dają pracę
      innym.
      • Gość: mak Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! IP: *.swiecie.vectranet.pl 26.05.10, 21:52
        w Polsce i tak najbogatsi płacą 19 % podatku, gdyż już dawno założyli swoje firmy. Najbardziej dojona jest jak zwykle klasa średnia, która ma być motorem konsumpcji czyli wysokie podatki, drogie kredyty i armia darmozjadów ma się dobrze.
        • charlie11 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 26.05.10, 21:57
          A za to mozna podziekowac piewcom "sprawiedliwosci spolecznej",
          ktora z definicji jest niesprawiedliwa
          • Gość: Marko Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! IP: 89.174.216.* 26.05.10, 22:51
            Sprawiedliwość do Sprawiedliwości Społecznej ma sie jak krzesło do krzesła
            elektrycznego.
            • charlie11 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 26.05.10, 23:14
              dobre
          • prawdaczasu Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 02:03
            Powiedz mi jak takich przekonać. Dzisiaj przyszła pani architekt powiedziała mi, że jednym z CELÓW PRACODAWCY ma być zapewnienie godnych warunków dla pracowników.
            Jak ja powiedziałem,że bardzo chętnie kiedyś będe pracował w jej firmie i życzę sobie 5000PLN za 3 dni pracy w tygodniu plus GODNYCH dodatków i możliwości nieprzychodzenia do pracy przez 2 tygodnie na miesiąc by godnie żyć z rodziną poświęcając im czas na wychowanie i zżycie to żachnęła się i powiedziała,że tak nie można...
            A chciałem mieć godną pracę... ;)
            • nikodem_73 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 04:05
              A długo masz zamiar tak się zaharowywać? ;)
      • dominik.olsztyn Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 01:36
        rojberek napisała:

        > I już wyprowadzili kasę do rajów podatkowych i może im rząd wtedy naskakać,
        > nafikać i co by jeszcze sobie wymyślił.
        > Najbardziej bawi mnie to wciskanie kitów w stylu: "gest dla społeczeństwa"
        > itp. bzdury. Czy jeśli ktoś okradnie kogoś na ulicy, to też powinniśmy
        > traktować to jako gest dla społeczeństwa?
        > Nie mówiąc o tym, że przecież najbogatsi i tak już zrobili najwięcej dla ich
        > krajów, płacili podatki, dali pracę innym, i konsumują czyli znowu dają pracę
        > innym.

        Dlaczego akurat podatki dla najbogatszych są kradzieżą, a od najbiedniejszych już nie ? A co do rajów podatkowych... Na wszystkie tego typu przybytki trzeba jebnąć ostre cło i podatki od transferow pienieżnych. Jedno z dwojga: albo chcesz miec dostep do europejskiech rynkow zbytu i plac podatki w Europie, albo zwijaj sie do raju podatkowego i tam prowadz dzialalnosc.
        • nikodem_73 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 04:14
          > Dlaczego akurat podatki dla najbogatszych są kradzieżą, a od najbiedniejszych j
          > uż nie ?

          Każdy podatek jest kradzieżą - coś jest Ci zabierane wbrew Twej woli.

          > A co do rajów podatkowych... Na wszystkie tego typu przybytki trzeba
          > jebnąć ostre cło i podatki od transferow pienieżnych. Jedno z dwojga: albo chce
          > sz miec dostep do europejskiech rynkow zbytu i plac podatki w Europie, albo zwi
          > jaj sie do raju podatkowego i tam prowadz dzialalnosc.

          "Świetny pomysł" pomyślał Prosiaczek i rzucił się w przepaść.

          A wpadłeś na to że:
          1. "Raj podatkowy" może w tym wypadku oznaczać inny kraj w ramach UE?
          2. Słyszałeś taki zwrot "retorsje"? Owe raje podatkowe bywają np. na Bliskim
          Wschodzie i posiadają np. ropę. No ja wiem, że to modne i trendy jeździć
          rowerem, ale paru ton węgla na zimę tym nie przewieziesz.
          3. W "pięknym" europejskim prawodawstwie jest 1658183482 sposoby aby
          legalnie płacić mniejsze podatki. Wrzuć sobie w google zwrot
          "optymalizacja podatkowa". Naprawdę bogatych stać na to aby zatrudnić
          ludzi, którzy im wskażą legalne sposoby na płacenie minimalnych podatków.
          4. Ci mityczni "bogacze" okażą się lekarzami, prawnikami, inżynierami -
          generalnie - specjalistami zatrudnionymi na etacie, którzy są zbyt biedni
          aby zatrudnić sobie speców od unikania podatków.

          W końcu, w ostateczności, rząd może przecież stwierdzić, że wszyscy, którzy nie
          umarli z głodu są bogaci :> Bo zarówno bogactwo, jak i bieda to pojęcia względne.
          • tornson Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 09:43
            nikodem_73 napisał:

            > Każdy podatek jest kradzieżą - coś jest Ci zabierane wbrew Twej woli.
            Tylko i wyłącznie w nieskomplikowanych rozumkach rynkowych fanatyków. A jak się
            podatki nie podobają to przymusowo wysiedlić tych bogaczy do Sierra Leona, Konga
            albo na Haiti, tam nie będą musieli płacić podatków na państwo, które tam
            defacto nie istnieje.

            > A wpadłeś na to że:
            > 1. "Raj podatkowy" może w tym wypadku oznaczać inny kraj w ramach UE?
            Od tego są regulacje w ramach UE, już Niemcy, Francja, Włochy i Hiszpania o to
            zadbają.

            > 2. Słyszałeś taki zwrot "retorsje"? Owe raje podatkowe bywają np. na Bliskim
            > Wschodzie i posiadają np. ropę.
            Uwierz mi obalić reżim szejków rękoma gnębionej ludności nie będzie wielką sztuką.
            • nikodem_73 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 21:44
              Wiesz co? Rzadko to robię, ale tym razem się przełamię - jesteś po prostu
              ograniczony.

              1. Podatek to jest kradzież z moralnego punktu widzenia nie ma różnicy
              pomiędzy podatkiem na policję a haraczem płaconym mafii. Podatki to zło -
              po prostu zło konieczne.
              2. Usunięcie rajów podatkowych z UE wymagałoby ujednolicenia systemu
              podatkowego. Śmiem sądzić, że próba ich ujednolicenia groziłaby poważnymi
              zgrzytami do występowania krajów z UE włącznie. Poza tym - zawsze zostaje
              Szwajcaria - wystarczy, że ujednolicone podatki będą wyższe niż tam i w sercu UE
              będziesz miał raj podatkowy, którego tak łatwo się nie zblokuje (bo chronią go
              traktaty międzynarodowe).
              3. Śmiało - idź obalać reżymy szejków "rękoma gnębionej ludności". Tylko mały
              hint - w tamtym regionie demokracja jest pojęciem obcym kulturowo.
              Najwyżej zastąpisz jeden reżym innym (jak w Iranie).
              • tornson Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 23:23
                nikodem_73 napisał:

                > Wiesz co? Rzadko to robię, ale tym razem się przełamię - jesteś po prostu
                > ograniczony.
                >
                > 1. Podatek to jest kradzież z moralnego punktu widzenia nie ma różnicy
                > pomiędzy podatkiem na policję a haraczem płaconym mafii. Podatki to zło
                > -
                > po prostu zło konieczne.
                To jest kretyńskie odwracanie kota ogonem i negowanie tysięcy lat rozwoju
                cywilizacji, której podstawą było państwo, a państwo to podatki. Nie ma co nawet
                z tym dyskutować, tobie niech to tłumaczy przedszkolanka, ona szkolona jak z
                dzieciątkami rozumującymi na twoim poziomie rozmawiać.

                > 2. Usunięcie rajów podatkowych z UE wymagałoby ujednolicenia systemu
                > podatkowego. Śmiem sądzić, że próba ich ujednolicenia groziłaby poważnymi
                > zgrzytami do występowania krajów z UE włącznie. Poza tym - zawsze zostaje
                > Szwajcaria - wystarczy, że ujednolicone podatki będą wyższe niż tam i w sercu U
                > E
                > będziesz miał raj podatkowy, którego tak łatwo się nie zblokuje (bo chronią go
                > traktaty międzynarodowe).
                Szwajcarię UE może nawet odciąć od świata i zaserwować im to przy czym embargo
                amerykańskie na Kubę to tylko niewinny żart.

                > 3. Śmiało - idź obalać reżymy szejków "rękoma gnębionej ludności". Tylko mały
                > hint - w tamtym regionie demokracja jest pojęciem obcym kulturowo.
                > Najwyżej zastąpisz jeden reżym innym (jak w Iranie).
                Ale skończy się raj podatkowy.
                • nikodem_73 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 27.05.10, 23:40
                  tornson napisał:

                  > To jest kretyńskie odwracanie kota ogonem i negowanie tysięcy lat rozwoju
                  > cywilizacji, której podstawą było państwo, a państwo to podatki. Nie ma co nawe
                  > t
                  > z tym dyskutować, tobie niech to tłumaczy przedszkolanka, ona szkolona jak z
                  > dzieciątkami rozumującymi na twoim poziomie rozmawiać.

                  Wymień 3 różnice pomiędzy podatkami na policję a opłacaniem haraczu mafii. Nawet
                  Ci podpowiem:
                  1. Podatki są usankcjonowane prawnie.
                  2.
                  3.

                  > Szwajcarię UE może nawet odciąć od świata i zaserwować im to przy czym embargo
                  > amerykańskie na Kubę to tylko niewinny żart.

                  Nie może.

                  pl.wikipedia.org/wiki/Stosunki_Szwajcarii_z_Uni%C4%85_Europejsk%C4%85
                  > Ale skończy się raj podatkowy.
                  A niby dlaczego? Po czym wnosisz, że nowy reżym nie będzie chciał na tym zarabiać?

                  "Chciejstwo" przez Ciebie przemawia towarzyszu. Nie odróżniasz swoich wyobrażeń
                  od rzeczywistości.
                • skory1 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 28.05.10, 06:40
                  tornson napisał:

                  > To jest kretyńskie odwracanie kota ogonem i negowanie tysięcy lat rozwoju
                  > cywilizacji, której podstawą było państwo, a państwo to podatki.

                  A na cóż one szły, hę? Na zbawianie ludzkości, czy na pałace, w których władcy
                  autokratyczni pławili się w luksusie, gdy ich lud żył w nędzy? TO jest
                  złodziejstwo, a nie polityka fiskalna.
                  Myślisz, że teraz jest inaczej? Popatrz ile zarabiają eurodeputowani, z Księżyca
                  tych pieniędzy nie dostają, tylko z podatków mieszkańców Unii Europejskiej.
                  Polscy politycy aż piszczą, byle tylko się "załapać" na "euroosła" /literówka
                  ZAMIERZONA. ;P

                  > Szwajcarię UE może nawet odciąć od świata i zaserwować im to przy czym embargo
                  > amerykańskie na Kubę to tylko niewinny żart.

                  Już to widzę, jak Unia przystępuje do blokowania Szwajcarii. ;)
                  Może jeszcze zamknie granice i ogłosi mobilizację? ;P
              • skory1 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 28.05.10, 06:26
                nikodem_73 napisał:

                > 3. Śmiało - idź obalać reżymy szejków "rękoma gnębionej ludności". Tylko mały
                > hint - w tamtym regionie demokracja jest pojęciem obcym kulturowo.
                > Najwyżej zastąpisz jeden reżym innym (jak w Iranie).

                Od dawna wiadomo - przynajmniej tym, którzy potrafią myśleć logicznie ;) - że
                wolność gospodarcza musi iść w parze z wolnością polityczną. To co się dzieje w
                Chinach np. jest modelem wypaczonym i prędzej czy później władza partii
                komunistycznej się skończy, bo w miarę rozszerzania się wolności gospodarczej
                ludzie zaczną żądać większych swobód politycznych. Tak samo dzieje się z każdym
                totalitaryzmem. Daleko nie trzeba szukać - Polska jest tutaj najlepszym dowodem
                na to, że tak jest.
                Naszym problemem jest to, że w ślad za uzyskiwaniem przez nasz kraj wolności
                politycznej i gospodarczej nie poszła zmiana mentalności społeczeństwa, które
                nadal myśli w dużej części tak, jak za komuny - sie należy i "wadza" niech da.
                Stąd się robią długi i deficyt budżetowy, a NIE z kapitalizmu. Jak się chce
                wydawać więcej niż się ma, to prędzej czy później wpada się w tarapaty
                finansowe. Trochę logiki, ludzie!
        • tornson Otóż właśnie to!!!! 27.05.10, 09:38
          dominik.olsztyn napisał:

          > A co do rajów podatkowych... Na wszystkie tego typu przybytki trzeba
          > jebnąć ostre cło i podatki od transferow pienieżnych. Jedno z dwojga: albo chce
          > sz miec dostep do europejskiech rynkow zbytu i plac podatki w Europie, albo zwi
          > jaj sie do raju podatkowego i tam prowadz dzialalnosc.
      • Gość: wfc Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! IP: *.acn.waw.pl 27.05.10, 13:29
        "...I już wyprowadzili kasę do rajów podatkowych...
        ...Nie mówiąc o tym, że przecież najbogatsi i tak już zrobili najwięcej dla ich
        krajów, płacili podatki... "
        to w końcu płacili podatki czy wyprowadzili je do rajów podatkowych?
        "...dali pracę innym..."
        Nie robili łaski. Zapłacili za czyjąś pracę i ta praca przełożyła się na
        osiągnięty przez nich dochód
        "konsumują czyli znowu dają pracę innym"
        napisałem to wcześniej ale powtórzę: kapitał powyżej pewnej "masy krytycznej"
        jest nie do skonsumowania przez jeden podmiot.
        • skory1 Re: A najbogatsi śmieją się z rządu do rozpuku! 28.05.10, 06:14
          Gość portalu: wfc napisał(a):

          > Nie robili łaski. Zapłacili za czyjąś pracę i ta praca przełożyła się na
          > osiągnięty przez nich dochód

          Widzę, że kompletnie nie rozumiesz podstawowych mechanizmów ekonomicznych.
          Zaślepia cię ideologiczna walka z "burżujami".

          > kapitał powyżej pewnej "masy krytycznej"
          > jest nie do skonsumowania przez jeden podmiot.

          Zobacz, jak wielu filantropów jest wśród tych najbogatszych. A ilu jest wśród
          tych biedniejszych?
    • Gość: k3 Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.05.10, 23:03
      Wszyscy Najwyżsi, chrońcie nas przed komuną ! ! !
    • Gość: GTPRESS Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych IP: 69.22.238.* 27.05.10, 04:06
      Polska miala goscia, ktory tworzyl prawo podatkowe, a jednoczesnie prowadzil
      firme pouczajaca Obywateli jak to prawo omijac i placic mniej lub wcale..... o
      ile pamietam to chyba Goryszewki, jakas mala partyjke powolal......
    • mgr2000 Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych 27.05.10, 05:59
      Notowania Platformiarskiego prezydenta mozna znacznie obnizyc
      poprzez puszczenie plotki o planach rzadu podwyzszania podatkow
      najbogatszym. Wszyscy ludzie majacy jakie-takie zarobki i pare
      groszy oszczednosci zamkna oczy i wybiora Kaczora, ktory "nomen
      omen" o niczym innym nie mysli -tylko nie ma realnej wladzy.
      Ludzie myslacy wola aby w Polsce panowal burdel niz jakiekolwiek
      spojne rzady. To znacznie bezpieczniejze dla naszeo kraju.
      Platforma naprawde ma dylemat.
      1. Wiadomo ze nic sie nie da zrobic z polskim burdelem.
      2 A skoro tak to warto miec alibi w postaci Kaczora na
      prezydenturze -ktory "szcza do mleka".
      3 Ale Kaczor jest nieobliczalny- to fakt.
      4. Jak wybiora Komorowskiego to z pewnoscia przerzna nastepne
      wybory -a niektore "interesy" trzeba planowac na dluzej-co wtedy?
      5 Itd.
    • Gość: rencista w Polsce knajackie elyty rzondowe se podnoszą . IP: *.chello.pl 27.05.10, 06:29
      Uchwalają se indeksacje i co rok prorok . Coraz bogatsi z budżetu .
      Tusek ! Wzywamy całą tę bandę darmizjadów do oszczędności -
      potrzebny przykład dla narodu !
    • Gość: Bolo Hiszpania wprowadzi nowy podatek dla najbogatszych IP: *.cg.shawcable.net 27.05.10, 06:31
      To mi sie podoba taka ustawa powinna byc w Polsce.
    • Gość: Magister Prośba o pomoc - badanie do pracy magisterskiej IP: *.warszawa.vectranet.pl 27.05.10, 08:23

      Będę zobowiązany za pomoc w krótkim badaniu dotyczącym oferty banków
      do pracy magisterskiej, które znajduje się pod poniższym linkiem.
      Nie zajmie Wam więcej niż 5 minut. Z góry dziękuję wszystkimi,
      którzy poświęcili swój czas, aby pomóc.

      webankieta.pl/ankieta/w1hpwl7rsppq
      Przepraszam też wszystkich, którzy uważają to za spam.
    • tornson Brawo Hiszpanie, tak trzymać!! 27.05.10, 09:31
      Niemal wszystkie fortuny powstają z wyzysku, złodziejstwa, albo machlojek
      finansowych, należy dokopać tym złodziejskim draniom!
      • skory1 Re: Brawo Hiszpanie, tak trzymać!! 27.05.10, 09:33
        tornson napisał:

        > Niemal wszystkie fortuny powstają z wyzysku, złodziejstwa, albo machlojek
        > finansowych, należy dokopać tym złodziejskim draniom!

        Chory człowiek...
      • skory1 Re: Brawo Hiszpanie, tak trzymać!! 27.05.10, 09:45
        tornson napisał:

        > Niemal wszystkie fortuny powstają z wyzysku, złodziejstwa, albo machlojek
        > finansowych, należy dokopać tym złodziejskim draniom!

        Czyste lewactwo. To są po prostu pomówienia, za które każdy uczciwy
        przedsiębiorca mógłby cię pozwać do sądu i wygrałby. Ładunek nienawiści w
        stosunku do tych osób jest u ciebie przerażający...
        • tornson Re: Brawo Hiszpanie, tak trzymać!! 27.05.10, 13:16
          skory1 napisał:

          > Czyste lewactwo. To są po prostu pomówienia, za które każdy uczciwy
          > przedsiębiorca mógłby cię pozwać do sądu i wygrałby. Ładunek nienawiści w
          > stosunku do tych osób jest u ciebie przerażający...
          Ja o nic nie oskarżam uczciwych drobnych przedsiębiorców, ale złodziejską bandę
          multi-milionerów, która upasła się na krzywdzie społecznej czy wręcz pospolitym
          złodziejstwie. Takich pieniędzy nie da się po prostu zarobić uczciwie. I nie
          groź mi sądem żałosna wydmuszko, w Niemczech Die Linke już zapowiedziała że
          weźmie się za patologicznie wielkie majątki których nijak nie dałoby uzbierać
          uczciwymi metodami.
          • skory1 Re: Brawo Hiszpanie, tak trzymać!! 28.05.10, 06:11
            tornson napisał:

            > Ja o nic nie oskarżam uczciwych drobnych przedsiębiorców, ale złodziejską bandę
            > multi-milionerów,

            Czyli oskarżasz - BEZ DOWODÓW.

            > która upasła się na krzywdzie społecznej

            Pod mur ich i z kałasza, uraaaa. ;P
            Albo na Sybir.

            > Takich pieniędzy nie da się po prostu zarobić uczciwie.

            Próbowałeś?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja