Dodaj do ulubionych

Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem paki...

27.05.10, 17:08
Brawo Hiszpania. Oby teraz ludziska nie zrobili z siebie pośmiewiska jak Grecy.
Obserwuj wątek
        • Gość: as Re: redaktor nie odrobil zadania ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.10, 15:08
          Oh rozumiem, ze podwyzka Vat jest lekiem na zlo?

          Po pierwsze kazdy kto choc liznal troche wiedzy ekonomicznej wie, ze podwyzka
          nie zawsze oznacza wzrost do budzetu.
          Po drugie oszczedzac mozna na dwa spooby, albo wiecej zarabiajac, albo mniej
          wydajac.
          Lepsze od podwyzki vatu bedzie skonczenie z panstwem opieknczym. Jednak jesli
          mamy skonczyc z panstwem opiekunczym, to ja zadam czegos wzamian, zadam placenia
          mniejszej daniny na panstwo.
    • ulanzalasem Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem paki... 28.05.10, 15:01
      Złodziejski kapitalizm/liberalizm/wolny rynek, który nie ma nic wspólnego z tym co kładzie się do głów ludzi upadnie prędzej czy później. Hasełka to jedno, a np. setki miliardów dolarów wydane przez republikanów na ratowanie zgniłego systemu złodziejskich instytucji finansowych to drugie. Dlaczego Bush z Paulsonem wydali setki mld $ z publicznej kasy i było tak spokojnie? Bo niestety większość ludzi to bydło który łatwo sterować.
        • tornson Re: Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem pa 28.05.10, 15:40
          Gość portalu: hehe napisał(a):

          > Widzę jeden błąd w twoim wywodzie - liberalizm=demokraci, republikanie to twój
          > ukochany PiS.
          Republikanie w USA to nic innego jak analogia POPiSu, połączenie skrajnego
          konserwatyzmu z dziki neoliberalizmem gospodarczym. W USA pod pojęciem
          liberalizm rozumie się właściwe znaczenie tego słowa, czyli wszelkie kwestie
          wolnościowe i neutralności światopoglądowej. W Polsce słowo liberalizm zostało
          zagarnięte przez antyspołecznych zamordystów jako tzw liberalizm gospodarczy.
          • nikodem_73 Re: Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem pa 28.05.10, 16:42
            Problemy są dwa:
            1. To co dziś nazywa się "neoliberalizmem" nie ma nic wspólnego z
            neoliberalizmem, czy liberalizmem. Przyklejono interwencjonizmowi
            państwowemu
            łatkę "liberalizmu gospodarczego", a później różne tornsony
            twierdzą, że kapitaliści kradną publiczne pieniądze. A kto im kurna chata tę
            kasę daje?
            2. "Wszelkie kwestie wolnościowe" oznaczają także wolność gospodarczą i możliwie
            ograniczone mechanizmy przymusu. Ni huhu nie da się tego pogodzić z
            ostatnimi pomysłami wprowadzenia obowiązku ubezpieczenia zdrowotnego.
            3. Obecnie w USA jest jedna partia stricte liberalna - to partia libertariańska
            mająca marginalne poparcie. A to najlepiej świadczy o tym, że znakomita
            większość z radością pozbędzie się wolności aby zaznać trochę szczęścia (Huxley
            po prostu był prorokiem).
      • nikodem_73 Re: Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem pa 28.05.10, 16:34
        Kehem. A od kiedy rozdawanie publicznej kasy ma coś wspólnego z wolnym rynkiem,
        albo liberalizmem? To się ładnie nazywa "interwencjonizm" i stoi w czystej
        opozycji zarówno do liberalizmu, jak i wolnego rynku.

        Gdyby postępowano liberalnie/wolnorynkowo to żadnego bailoutu by nie było, a
        firmy, które sobie nagrabiły po prostu by padły. Jak to w tym dzikim i
        krwiożerczym kapitalizmie bywa.
    • bceuropa Re: Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem pa 28.05.10, 15:16
      Całe problemy finansowe Hiszpanii zaczęły się, wraz z nastaniem rządów
      socjalistycznego PSOE z Zapatero na czele (w Hiszpanii mówią na niego "Jaś
      Fasola"
      ). PSOE wygrało wybory w najbardziej perfidny z możliwych sposobów,
      żerując na zamachach w Madrycie w 2003. 3 Dni po zamachach PSOE ogłosiło
      w planie wyborczym, że wycofują wojska z Iraku. Wykorzystali nastroje społeczne
      po zamachu, aby przejąć władzę, będąc kompletnie do tego nieprzygotowanym (przed
      zamachami w snach nawet nie liczyli że pokonają Aznara i PP.) To co zrobił rząd
      Zapatero przez te lata, można nazwać zamachem na finase publiczne. Oczywiście ku
      uciesze społeczeństwa, ale wbrew wszelkiej logice. Rząd PSOE przejął władzę w
      kraju pozbawionym deficytu, ba mieli nadwyżki budżetowe (sic!). w
      5 lat doprowadzili do ruiny rozdawnictwem. Za rządów Zapatero zbudowano w
      Hiszpanii 2 000 000 mieszkań socjalnych. Milion teraz stoi
      pustych... Doprowadził do tego że 35 procent społeczeństwa pracowało w
      budownictwie lub pochodnych gałęziach. Ale ile rynek może przyjąć... Tak się
      kończy nienaturalne pobudzanie gospodarki. i socjalistyczne rządy
      rozdawnictwa
      .
      Co ciekawe - po tragedii w Smoleńsku przeglądałem hiszpańskie fora i
      dominującymi komentarzami były te współczujące i... te w których Hiszpanie ze
      szczerego serca liczyli, że że rządowi Zapatero przytrafi się to samo. Kilka
      cytatów:
      "Szkoda że Hiszpania nie ma nic wspólnego z Katyniem, bo może i NASI by tak byli"
      "Gdzie można nabyć takiego Tupolewa... zróbmy zrzutkę..."

      "Socjalistyczne świnie PSOE - jedzcie do Rosji tam wasze miejsce"

      Chciałem tym postem przestrzec przed wyborami, aby nie wybierać tych którzy chcą
      rozdawać. Nie ma dobrobytu bez wyrzeczeń i ciężkiej pracy. Liberalne
      rządy Aznara i partii PP przez 15 lat odbudowały kraj, stworzyły prawdziwą
      wolność rynkową z której Hiszpanie byli dumni. Socjaliści zniweczyli to w 6 lat...
      • Gość: adv Re: Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem pa IP: *.chello.pl 28.05.10, 16:16
        Każda manipulacja ma swoje granice,a ty właśnie je przekraczasz. PP przegrało
        wybory bo perfidnie kłamało w sprawie pochodzenia zamachowców próbując wmówić
        społeczeństwu że to zrobili baskowie i zamach nie ma nic wspólnego z udziałem w
        wojennych awanturach USA.
        PSOE to wykorzystało, ale nie mieszajmy skutków z przyczyną.

        Owe dwa miliony mieszkań o których mówisz owszem zostały zbudowane ale nie przez
        rząd tylko przez deweloperów , którzy liczyli na zainteresowanie spekulantów
        głownie z wysp brytyjskich. Problem w tym ze motorem hiszpańskiej gospodarki
        przynajmniej od lat 80 był rynek mieszkaniowy pobudzany przez inwestorów i
        konsumentow z zewnątrz. Jak rypsneło się na wyspach to naturalnie musiało się to
        odbić na hiszpanach i to nie ma nic wspólnego z tym czy rządzi tam PSOE czy PP ,
        ale ze strukturą hiszpańskiej gospodarki opartą na spekulacjach na rynku
        mieszkaniowym.


        P.S Znajdź mi tych hiszpanów którzy niby byli dumni z owej wolności gospodarczej
        za Aznara. Ja znam tylko takich (i to na prawdę wielu) , którzy wegetowali za
        swoje pensje w wynajmowanych mieszkaniach po 10 osób. Bez mitologii proszę.
        • bceuropa Re: Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem pa 28.05.10, 22:21
          Próbuje jedynie przedstawić moją subiektywną opinię, oraz opinie tych ludzi
          między którymi się obracałem. Co do zamachu to rząd mial prawo tak sądzić,
          zważywszy że przez ostanie 30 lat zamachy w Hiszpanii byly dziełem głównie ETA.
          (nomen Omen o ile pamiętam to po zamachu jakiś odłam ETA się do niego przyznał,
          co dopiero później zdementowano. Mi tam w pamięci utkwiło szczucie przez PSOE
          społeczeństwa, tekstami "że to już będzie norma, jak nie wycofamy wojsk" itp
          komentarze. A co do budownictwa to zapewne znasz reformy Zapatero wspierające
          budownictwo mieszkaniowe, kiedy już było wiadomo że ta bańka kiedyś pęknie. No
          ale "Fasola" robił to co chciało społeczeństwo. A czego chciało... tanich albo
          darmowych mieszkań w konkursach organizowanych przez Ayuntamientos. Następna
          sprawa. Sam prowadziłem działalność (budowałem EKO domy) i jak to wyglądało?
          Szedłem do banku i mówiłem że potrzebuje Linea de descuento na 100 000 euro. A
          bank na to "sin problema" A znajomy Hiszpan chciał 30 000 bieżącego kredytu, na
          zapewnienie płynności w fabryce komponentów chemicznych i co... klapa. Odmówili.
          Pomimo że jego sytuacja finansowa było o niebo lepsza niż moja. Więc co zrobił?
          Sprzedał biznes a za pieniądze kupił maszyny i zajął się budownictwem, bo tam
          studnia kredytowa nie miała dna. To właśnie polityka spekulacyjna PSOE. Aznar w
          programie wyborczym w 2003 słowa nie wspominał o windowaniu budownictwa w
          przeciwieństwie do PSOE.
          A Ci Hiszpanie o których piszesz. Pewnie że w latach 90 były problemy i
          wyrzeczenia, ale to właśnie one doprowadziły do tego że Aznar doprowadził do
          likwidacji deficytu. Koszty reform są zawsze, a o reformatorach dobrze się mówi
          w dalekiej przyszłości. Poza tym co Zapatero zrobił z najaważniejszymi cechami
          Hiszpanów - temperamentnościa i wolnością? Ztłumił je beznadziejnym prawem. Dziś
          Hiszpania jest jednym z bardziej restrykcyjnych i policyjnych krajów w Europie.
          To nawet Niemcy odpuszczają bo widzą że stworzyli społeczeństwo robotów, A
          Hiszpania...? Ślepa. Pan "Fasola" nie potrafi uczyć się na błędach innych.
          Osobiście po wielu latach wróciłem do Polski chociaż nie chciałem, bo
          zasymilowałem się tam bardzo. Ale niestety, te rządy spowodowały, że zacząłem
          się dusić.
          I to tyle :D
          • bceuropa Re: Hiszpania: Parlament przyjął jednym głosem pa 28.05.10, 22:31
            Tak dopiszę jeszcze bo przeczytałem własny post i odnoszę wrażenie, że jest
            trochę jakby wylaniem trosk i żalów :D
            A tak nie jest. Wróciłem do Polski i też mi tu dobrze, bo potrafię o siebie
            zadbać bez względu gdzie jestem. Fakt - tęsknię za Hiszpanią cholernie, bo
            odzywa się jakby to powiedzieć "drugi patriotyzm" i pewnie kiedyś tam wrócę.
            (pewnie emeryturka :D)
    • myslacyszaryczlowiek1 To wina że komuna upadła 28.05.10, 15:27
      i nie ma straszaka na kapitalistów, finansistów. Teraz bez przerwy słychać
      tylko o zaciskaniu pasa, oszczędnościach i inne tego typu hasła.
      Ciekawe, że jak była komuna to robola z Niemiec było stać na auto, gromadkę
      dzieci i urlop w ciepłych krajach. A budżet państw zachodnich, wschodnich
      również, był w tym czasie obciążony ogromnymi wydatkami zbrojeniowymi - zimna
      wojna.
      A przecież minęło 20lat - 30 lat. W tym czasie dokonała się rewolucja
      informatyczna, gdzie komputery powinny zastąpić liczne rzesze pracowników
      umysłowych niższego szczebla.
      Dla logicznie myślącego człowieka to wszystko wygląda na wielką ściemę i
      ograbianie ludzi, i jeszcze hasło aby harować do 70lat.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka