Rynek widzi kłopoty Europy: euro spada, koszt o...

IP: *.wroclaw.mm.pl 01.06.10, 18:41
Złoty w dół, ale w jakim towarzystwie:)
    • Gość: Antek zycze kolchozowi upadku IP: *.adsl.alicedsl.de 01.06.10, 20:08
      juz czas najwyzszy
    • welcometopoland debilne zależności vs. spekulacja 01.06.10, 20:22
      za chwilę konflikt w Korei a $ bezpieczną przystanią ??? b.
      ciekawe... to czemu olewali dolara gdy Bush wyruszył na Irak ??!

      USA z całą swoją syfiastą księgowością a dolar mocny - bajka !

      ZŁOTO jest bezpieczne a nie dolar drukowany masowo.


      Co ma biedna złotówka do EURO ?
      • Gość: zloty smiec Re: debilne zależności vs. spekulacja IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.06.10, 20:29
        ja wiem ze bys chcial zeby $1=1zl ale tak nigdy nie bedzie,bo Unia
        sie sypie, a wraz z nia polski zloty.
        Ja nie podcieram sie tym pieniadzem tylko z szacunku do kroli
        polskich jacy sa drukowani na pieniadzach.
        czlowieku wdech-wydech, jeszcze raz dwa dolary do zlotego juz nie
        wroci, i szykuj sie powoli na $1=4zl.
        • Gość: Bolek Potrzebuje porady! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.06.10, 21:08
          Kupiłem dolary po 1,99 co mam robić? Sprzedawać, czy czekać aż
          będzie po, jak piszesz, 4PLN?
          • Gość: qibic Re: Potrzebuje porady! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.10, 21:33
            Najlepiej zgłosić się do Urzędu Skarbowego
          • ojciecrydzyk1 Re: Potrzebuje porady! 01.06.10, 23:18
            Sprzedaj a za miesąc kupisz znowu za 2 zł.
        • Gość: gugcia0 złoty jest od lutego 2009 sztucznie umacniany IP: *.chello.pl 01.06.10, 21:22
          najpierw, nie wiedzieć czemu przez rząd (BGK) i NBP, potem przez
          globalnych graczy,którzy snuli plany podobnej zabawy jak w 2007/08,
          gdy na chwilę podciągnęli złotego do nierealnych poziomów typu 1,90
          zł za dolara, 2 zł za franka, 3,20 zł za euro, wciągając w tę,
          zabójczą dla wielu grę, firmy i nieszczęsnych młodych po ślubie,
          którzy bez pamięci brali kredyty na swoje mieszkania w obcej
          walucie.Potem był krach Lehmanna, euro na 4,90 zł,potem powolne
          wyciąganie złotego za uszy,potem krach Grecji i eurolandu.Olali grę
          na złotym, strach o krach całego eurolandu i brata eurolandu
          złotego, powodują jego powolny, za wolny spadek. Na obecne fakty
          rynkowe i rozmiary krachu eurolandu spadki na GPW i na złotym są o
          wiele za wolne. Do prawdy brakuje dużo, prawda to wg. mnie 1700 na
          WIG20 i 4,70 zł za euro. Tam jest dno, do którego zejdziemy.Spadki
          amortyzuje kapitał krajowy,rozpaczliwa prywatyzacja dorych firm w
          czasach złych cen, global players chcą jednak coś tu ugrać i kupują
          takie PZU czy Taurona, choćby na chwilkę, zamieniają walutę na
          złote, sztucznie zawyżając na chwilę wartość złotego, jak mgła
          opadnie, wyjdą ze wszystkiego u nas na GPW to potem "cześć Gienia,
          świat się zmienia" i złoty na 4,70 zł za euro, a za dolara to może i
          4 zł , jak tu ktoś pisze. Boje się mysleć o franku, sam nie mam
          żadnych kredytów ale szkoda mi tych młodych z 2008, frank może w
          czasie globalnego chaosu dojść bardzo wysoko, poziomy na 3,50 do
          3,70 zł za franka są mozliwe gdy następne konwoje potopi Izrael albo
          jakaś armata Płn.Koreańska gdzieś się odezwie, albo jakiś terrorysta
          z Hamasu coś dużego wywali w powietrze w USA czy Izraelu. Mój nos
          mówi mi,że idą niedobre,burzliwe,potargane czasy, dla kilku części
          świata, a my oberwiemy rykoszetem.Osobiście kupuję walutę. Na złoto
          mnie nie stać ale jakbym miał miliony to właśnie złoto bym kupił.
Pełna wersja